Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki

IP: 217.153.119.* 15.04.03, 16:56
ZAZDROŚĆ, ZAZDROŚĆ i jeszcze raz ZAZDROŚĆ.... nic na to nie
poradzą, że swoją arystokrację i przedsiębiorców wyrżnęli w
pień .... pozostaje im tylko niechęć do tych, którzy ostatnich
85 lat nie zmarnowali tak jak oni....
    • Gość: Przemo Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: 195.205.44.* 15.04.03, 17:15
      Gość portalu: kuder napisał(a):

      > ZAZDROŚĆ, ZAZDROŚĆ i jeszcze raz ZAZDROŚĆ.... nic na to nie
      > poradzą, że swoją arystokrację i przedsiębiorców wyrżnęli w
      > pień .... pozostaje im tylko niechęć do tych, którzy ostatnich
      > 85 lat nie zmarnowali tak jak oni....
      Dokladnie! Kraj o takim potencjale jak Rosja (czy dawny ZSRR)
      powinien byc potega gospodarcza, a jakos dziwnie nie
      jest.Wymordowali swoich najbardziej wartosciowych i
      wyksztalconych ludzi i teraz musza za to placic.A to teraz
      szczegolnie ich boli, gdy przestali byc supermocarstwem.
      • Gość: kapen Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.chello.pl 19.04.03, 00:30
        > > ZAZDROŚĆ, ZAZDROŚĆ i jeszcze raz ZAZDROŚĆ.... nic na to nie
        > > poradzą, że swoją arystokrację i przedsiębiorców wyrżnęli w
        > > pień ....

        Trochę pomógł im w tym Polak, niejaki Feliks Dzierżyński :)
    • Gość: $$$$ Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.03, 17:16
      Ciekawe ilu by wyjechało gdyby zniesli wizy ??? ;)
      • Gość: Dorota Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.vf.shawcable.net 15.04.03, 17:33
        Czesc inteligencji wymordowali, czesc wyjechala do Ameryki.
        Zreszta ogromna czesc spoleczenstwa amerykanskiego rekrutuje
        sie z inteligencji europejskiej.
        Poza tym;
        Rosjanie przez 70 lat slepo wierzyli swoim przywodcom, nawet
        bandycie Stalinowi. Zreszta niektorzy do tej pory go czcza.
        Rosyjska agresje moze przypomniec Afganistan i Czeczenia.
        Jezeli Amerykanin trzyma w rece hamburgera, to Rosjanin butelke
        wodki, ktora(ta wodka) zzarla mu mozg i tylko gdzies tam w rogu
        zostalo miejsce na ogorka kiszonego :)
        Zaden rzad rosyjski nie liczyl sie z ludzmi, tylko dbal o swoje
        interesy, nie mowiac o bezprawiu i korupcji.
        A gdzie jest teraz ta wspaniala kultura rosyjska, kto ja
        reprezentuje?
        Nie gloryfikuje Amerykanow, ale wiekszosc faktow przemawia
        zdecydowanie przeciwko Rosjanom
        I rzeczywiscie prawda jest jedna - zazdrosc.
        Nie wiem jak Rosjanie, ale byly czasy, gdy Polacy z radoscia
        przyjeli by amerykanskich "agresorow" - wyzwolicieli.
        • Gość: lusa Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.telia.com 15.04.03, 21:22
          Ales ty glopia Dorota. jak but, jak gomak
          • Gość: piotr.ny SMIESZNE, BARDZO FAJNE IP: *.valueline.com 15.04.03, 22:30
            Proposed new names for towns and villages in Iraq

            1. Wherz-Myroof

            2. Mykamel-Izded

            3. Oshit-Disisabad

            4. Waddi-El-Izgowinon

            5. Pleez-Ztopdishit

            6. Kizz-Yerass-Goodbi

            7. Ikantstan-Disnomore

            8. Wha-Tafuk-Wazi-Tinkin

            9. Myturbin-Izburnin

            10. Imma-Dedshmuck
    • Gość: Łukasz Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.acn.waw.pl 15.04.03, 17:27
      Mój Boże, ależ ci Rosjanie są prymitywni :-(
    • Gość: marko Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.kjj.estpak.ee 15.04.03, 17:30
      Gość portalu: kuder napisał(a):

      > ZAZDROŚĆ, ZAZDROŚĆ i jeszcze raz ZAZDROŚĆ.... nic na to nie
      > poradzą, że swoją arystokrację i przedsiębiorców wyrżnęli w
      > pień .... pozostaje im tylko niechęć do tych, którzy ostatnich
      > 85 lat nie zmarnowali tak jak oni....

      o boze! ja nie moge, co to za nieskonczone teksty o zazdrosci.
      czy byles w tych stanach wogole?? pewnie widziales tylko
      reklamowki z hollywoodu
      • Gość: Dorota Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.vf.shawcable.net 15.04.03, 17:34
        Czesc inteligencji wymordowali, czesc wyjechala do Ameryki.
        Zreszta ogromna czesc spoleczenstwa amerykanskiego rekrutuje
        sie z inteligencji europejskiej.
        Poza tym;
        Rosjanie przez 70 lat slepo wierzyli swoim przywodcom, nawet
        bandycie Stalinowi. Zreszta niektorzy do tej pory go czcza.
        Rosyjska agresje moze przypomniec Afganistan i Czeczenia.
        Jezeli Amerykanin trzyma w rece hamburgera, to Rosjanin butelke
        wodki, ktora(ta wodka) zzarla mu mozg i tylko gdzies tam w rogu
        zostalo miejsce na ogorka kiszonego :)
        Zaden rzad rosyjski nie liczyl sie z ludzmi, tylko dbal o swoje
        interesy, nie mowiac o bezprawiu i korupcji.
        A gdzie jest teraz ta wspaniala kultura rosyjska, kto ja
        reprezentuje?
        Nie gloryfikuje Amerykanow, ale wiekszosc faktow przemawia
        zdecydowanie przeciwko Rosjanom
        I rzeczywiscie prawda jest jedna - zazdrosc.
        Nie wiem jak Rosjanie, ale byly czasy, gdy Polacy z radoscia
        przyjeli by amerykanskich "agresorow" - wyzwolicieli.


        ----------------------------------------------------------------
        ----------------
        « poprzednia opinia
      • Gość: piotr.ny a co widac z Estonii? IP: *.valueline.com 15.04.03, 17:46
        rozumiem ze masz dosyc tej rosyjskiej zazdrosci. Tylko zazdrosc
        i zawisc, ze ktos jest zadowolony z siebie. A kto broni Rosjanom
        byc zadowolonym z siebie, czyzby nie mieli powodow?
      • Gość: KARP Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.repacorp.com 15.04.03, 19:56
        Te Marko - ja mieszkam w USA - calkowicie sie zgadzam z
        przedmowca - ZAZDROSC! Znam Ameryke nie z Holywoodzkich filmow -
        tylko z zycia.
    • Gość: Leo Ciekawe IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.04.03, 17:35
      że nikomu w Ameryce nie przyszło do głowy robić takich sondaży
      na temat Rosji. Maybe because they don't give a shit. Dla
      Rosjan jest to teraz jedyna metoda wyżycia się na USA.
    • kochanka Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki 15.04.03, 17:36
      Gość portalu: kuder napisał(a):

      > ZAZDROŚĆ, ZAZDROŚĆ i jeszcze raz ZAZDROŚĆ.... nic na to nie
      > poradzą, że swoją arystokrację i przedsiębiorców wyrżnęli w
      > pień .... pozostaje im tylko niechęć do tych, którzy ostatnich
      > 85 lat nie zmarnowali tak jak oni....

      Nie mowiac juz o potedze militarnej ktora rdzewieje w portach, koszarach i na
      lotniskach tego upadlego mocarstwa.
      • Gość: Bnadem Re: Wojo, wróć do swego nicka... IP: *.krakow.pl 17.04.03, 00:03
    • Gość: Prezes Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 17:49
      Gość portalu: kuder napisał(a):

      > ZAZDROŚĆ, ZAZDROŚĆ i jeszcze raz ZAZDROŚĆ.... nic na to
      nie
      > poradzą, że swoją arystokrację i przedsiębiorców
      wyrżnęli w
      > pień .... pozostaje im tylko niechęć do tych, którzy
      ostatnich
      > 85 lat nie zmarnowali tak jak oni....

      Kozyriew nie ma racji gdy mowi o przestrzeganiu speed limit.
      Po pierwsze w zachodnich stanach ograniczenie predkosci
      na autostradach jest zwykle 70 lub nawet 75 mph a nie 60
      (w niektorych wschodnich stanach tez w na wielu odcinkach
      jest 70 mph) a po drugie to malo kto tutaj stosuje sie
      do tych ograniczen. Wiekszosc ludzi jezdzi 10-15 mph
      powyzej speed limit.

      A tak na marginesie to amerykanie sa w wiekszosci
      napuszonymi cwiercinteligentymi bufonami, ktorzy czesto
      nie maja zielonego pojecia o swiecie poza wlasnym podworkiem.
      Ich ignorancja w wielu dziedzinach jest po prostu
      przerazajaca. Oczywiscie wsrod 280 mln ludzi
      znajdzie sie troche madrych, wyksztalconych,
      naukowcow, artystow, muzykow, pisarzy, poetow
      aktorow itp. itd. Tym niemniej zdecydowana wiekszosc to
      zlopiace budweisera prymitywy, ktore wiedze o swiecie
      czerpia z TV i z ktorymi nie bardzo jest o czym rozmawiac.

      To jacy sa Rosjanie, Polacy, Niemcy czy Murzyni
      niewiele mnie w tym momencie obchodzi.

      • Gość: piotr.ny oooo....Prezes Clemensiak IP: *.valueline.com 15.04.03, 18:08
        to co ty tam robisz w pld. Karolinie? Jestes masochista, czy
        cierpisz na rozdwojenie jazni?
        • Gość: Prezes Re: oooo....Prezes Clemensiak IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 18:28
          Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

          > to co ty tam robisz w pld. Karolinie?

          gotuje grits :-)

          Jestes masochista, czy
          > cierpisz na rozdwojenie jazni?

          a w nju jorku jest lepiej ?
          jesli tak to sie przenosze.
          • Gość: piotr.ny Re: oooo....Prezes Clemensiak IP: *.valueline.com 15.04.03, 18:32
            Wybieram znajomych jakich chce. Jakby mi tu bylo zle to bym tu
            nie mieszkal. Nie jest normalne mieszkac wsrod ludzi ktorych sie
            nienawidzi.
            • Gość: Prezes Re: oooo....Prezes Clemensiak IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 18:37
              Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

              > Wybieram znajomych jakich chce. Jakby mi tu bylo zle to
              bym tu
              > nie mieszkal. Nie jest normalne mieszkac wsrod ludzi
              ktorych sie
              > nienawidzi.

              czasem nie ma sie wyboru...
              ale ten pomysl z nju jorkiem moze byc interesujacy.
              jest to dosc ciekawe miasto.
              brudne i obskurne jak diabli, ale sa tez ciekawe
              miejsca i maja dobra opere :-)

              • Gość: piotr.ny Re: oooo....Prezes Clemensiak IP: *.valueline.com 15.04.03, 18:40
                Wolny czlowiek zawsze ma wybor
                • Gość: Prezes Re: oooo....Prezes Clemensiak IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 18:45
                  Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                  > Wolny czlowiek zawsze ma wybor

                  nikt z nas nie jest tak do konca wolny.
                  Zyjemy w takim a nie innym swiecie
                  i nasza wolnosc jest zawsze w jakims stopniu niepelna.

                  • Gość: piotr.ny Re: oooo....Prezes Clemensiak IP: *.valueline.com 15.04.03, 18:47
                    do tego zeby sie przeniesc z Pld. Kar. nie potrzeba taniej
                    filozofii, wystarczy tylko sie spakowac.
                    • Gość: Prezes Re: oooo....Piotr Njujorker IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 18:48
                      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                      > do tego zeby sie przeniesc z Pld. Kar. nie potrzeba taniej
                      > filozofii, wystarczy tylko sie spakowac.

                      nie zawsze wyglada to tak latwo jak mowisz...

                      • Gość: piotr.ny Re: oooo....Piotr Njujorker IP: *.valueline.com 15.04.03, 18:53
                        no tak, to ty jestes jednym z tych co zawsze mowia ze nic sie nie
                        uda, ze to nie takie proste, ze nic z tego nie wyjdzie, i
                        najlepiej nienawidziec tych ktorzy tak nie mysla.
                        To my juz panu podziekujemy. Zbyt duza jest ronica miedzy nami.
                        • Gość: Prezes Re: oooo....Piotr Njujorker IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 19:11
                          Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                          > no tak, to ty jestes jednym z tych co zawsze mowia ze
                          nic sie nie
                          > uda, ze to nie takie proste, ze nic z tego nie wyjdzie, i
                          > najlepiej nienawidziec tych ktorzy tak nie mysla.
                          > To my juz panu podziekujemy. Zbyt duza jest ronica
                          miedzy nami.

                          alez ja cie wcale nie nienawidze :-)
                          Nie chodzi o pesymizm, tylko, ze czasem sytuacje
                          zyciowe uniemozliwiaja twoje, sluszne zreszta, podejscie
                          "spakowac i przeniesc". Chcialbym byc w takiej sytuacji,
                          bym mogl podjac taka decyzje. Na razie nie jest to mozliwe.
                          • Gość: piotr.ny Re: oooo....Piotr Njujorker IP: *.valueline.com 15.04.03, 19:18
                            nie, ty nienawidzisz Amerykanow, bo sa wg. ciebie
                            niewyksztalconymi bufonami, nie majacymi pojecia o swiecie, a
                            mimo to zadowolonymi z siebie. Zamiast ciagle jeczec i stekac i
                            biadolic, to oni sa zadowolenie z siebie, jak smia wbrew zdaniu
                            innych. Jest to dla ciebie wystarczajacy powod zeby (cytuje z
                            innych wypowiedzi) poderznac gardla tym znienawidzonym
                            pierdolonym skurwysynom. Bardzo arabskie podejscie.
                          • Gość: yankee Prezesie tak jest na calym swiecie.. IP: *.utc.com 15.04.03, 19:20
                            ..To ,ze zycie obliguje nas do pewnych zachowan to nie jest wina Ameryki.
                            Piotr ma racje lubie ten kraj za to,ze jutro moge byc kim innym gdzie indziej
                            i jest to sprawa mojego wyboru.Czy z tego skorzystam...?
                            • Gość: Prezes Alez ja nie winie Ameryki IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 21:24
                              Gość portalu: yankee napisał(a):

                              > ..To ,ze zycie obliguje nas do pewnych zachowan to nie
                              jest wina Ameryki.

                              Alez ja nie winie Ameryki, tylko stwierdzam,
                              ze nie zawsze jest latwo po prostu spakowac manatki
                              i pojechac gdzie indziej.
                              Szczerze powiedziawszy to w Ameryce jest to latwiej
                              zrobic niz gdzie indziej.

                              > Piotr ma racje lubie ten kraj za to,ze jutro moge byc
                              kim innym gdzie indziej
                              > i jest to sprawa mojego wyboru.Czy z tego skorzystam...?

                              no wiesz, do pewnego stopnia.
                              Mam nadzieje, ze nie planujesz byc jutro "brain surgeon".
                              Byla kiedys taka afera o facecie ktory robil
                              na Florydzie "plastic surgery" nie majac do tego
                              zadnych uprawnien a co gorsza zadnych kwalifikacji.
                              Niezle jaja, szkoda mi tylko tych ludzi,
                              ktorzy zostali okaleczeni.
                              To tylko taka dygresja.
                • Gość: NYorker jak ty piotrusiu walniesz jakis frazes... IP: *.ipt.aol.com 20.04.03, 17:42
                  Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                  > Wolny czlowiek zawsze ma wybor


                  piotrusiu, chlopcze. skoros taki wolny, to jedz bez wizy np do
                  nowej zelandii. nie wszystko gluptasku zalezy od ciebie i nie
                  zawsze masz wybor
          • Gość: A.G. Re: oooo....Prezes Clemensiak IP: *.client.attbi.com 16.04.03, 04:52
            Gość portalu: Prezes napisał(a):

            > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
            >
            > > to co ty tam robisz w pld. Karolinie?
            >
            > gotuje grits :-)
            >
            > Jestes masochista, czy
            > > cierpisz na rozdwojenie jazni?
            >
            > a w nju jorku jest lepiej ?
            > jesli tak to sie przenosze.
            Mieszkalem w Detroit 1 rok. Z New York ucieklem po 3
            tygodniach. W Las Vegas mieszkalem 9 m-cy. W okolicach Chicago
            mieszkam juz 12 lat. Tu jest zdecydowanie najlepiej chociaz
            klimat nie najlepszy. Tu mieszka i osaga sukces wyjatkowo
            wielu Polakow i nie tylko Polakow.
            Kazdy znajdzie cos dla siebie.
            Pozdrowienia z Chicago
      • Gość: yankee Prezes-zmien srodowisko to zmienisz zdanie... IP: *.utc.com 15.04.03, 18:13
        A czemuz to tylko obchodzi cie jacy sa Amerykanie?
        Moze zastanow sie po pierwsze jaki sam jestes! Jeszcze jeden co
        przyjechal aby zmienic Ameryke?Typowa choroba
        emigrancka,szczegolnie dotkliwa gdy ma sie problemy z asymilacja.
        Lekarstwo? Powrot do Polski leczy bardzo szybko. :-))
        Amerykanie nie beda plakac.Nie ma "prezesow" niezastapionych.
        • Gość: Prezes Re: Prezes-zmien srodowisko to zmienisz zdanie... IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 18:27
          Gość portalu: yankee napisał(a):

          > A czemuz to tylko obchodzi cie jacy sa Amerykanie?

          sorry, zle sie wyrazilem.
          Chcialem tylko powiedziec, dlaczego ja nie lubie
          amerykanow. To wszystko.
          Moje uczucia wzgledem innych nacji sa w tym momencie
          irrelevant.



          > Moze zastanow sie po pierwsze jaki sam jestes!

          -na pewno nie uwazam, ze moja ojczyzna jest pepkiem swiata
          -oprocz mojego wlasnego znam kilka innych jezykow
          -potrafie powiedziec na jakim kontynencie lezy dane panstwo
          -potrafie wymienic panstwa graniczace z USA
          -potrafie podzielic dwie liczby bez uzycia kalkulatora
          -nie mam watpliwosci czy litr jest wiekszy od kwarty czy nie
          -wiem jaka jest temperatura wrzenia wody
          itp. itd.

          Niestety te umiejetnosci sa obce przecietnemu
          (nawet wyksztalconemu) yankesowi, jesli nie wierzycie,
          sprawdzcie doswiadczalnie.


          >Jeszcze jeden co
          > przyjechal aby zmienic Ameryke?Typowa choroba
          > emigrancka,szczegolnie dotkliwa gdy ma sie problemy z
          asymilacja.
          > Lekarstwo? Powrot do Polski leczy bardzo szybko. :-))
          > Amerykanie nie beda plakac.Nie ma "prezesow"
          niezastapionych.

          nie chodzi o to by ktos mial po mnie plakac...
          • Gość: yankee Re: Prezes-zmien srodowisko to zmienisz zdanie... IP: *.utc.com 15.04.03, 19:15
            Gość portalu: Prezes napisał(a):

            > > Moze zastanow sie po pierwsze jaki sam jestes!
            >
            > -na pewno nie uwazam, ze moja ojczyzna jest pepkiem swiata

            Czy Amerykanom nie blizej do takiego stwierdzenia...niz Polakom?

            > -oprocz mojego wlasnego znam kilka innych jezykow

            Co z tego? Jezeli nie potrafisz "dogadac" sie z Amerykanami to jest to tylko
            "kolejny dowcip o milicjantach".

            > -potrafie powiedziec na jakim kontynencie lezy dane panstwo

            Co z tego?Amerykanie bez takiej wiedzy a trafili do Iraku.:-))

            > -potrafie wymienic panstwa graniczace z USA

            Co z tego?Potrafi to kazdy Polak w USA a takze Meksykanie.:-))

            > -potrafie podzielic dwie liczby bez uzycia kalkulatora
            > -nie mam watpliwosci czy litr jest wiekszy od kwarty czy nie
            > -wiem jaka jest temperatura wrzenia wody
            > itp. itd.

            Co ztego? To ty jednak przyjechales tutaj sie uczyc.Amerykanie do Polski nie
            jezdza bo wiedza,ze sa mieszkancami najbardziej rozwinietego technologicznie
            kraju.Po to sa kalkulatory i Amerykanie sa lepsi w wykorzystaniu ich.Amerykanie
            sa bardziej praktyczni.To od nich Polacy ucza sie oszczedzac, inwestowac
            i wykorzystywac wiedze w praktyce.Prosze na ten temat poczytac,to nie tylko
            moje spostrzezenia.

            >
            > Niestety te umiejetnosci sa obce przecietnemu
            > (nawet wyksztalconemu) yankesowi, jesli nie wierzycie,
            > sprawdzcie doswiadczalnie.

            Co z tego? Stopa zyciowa w Ameryce jest kilkukrotnie wieksza od tej w Polsce.
            I zaden Amerykanin na Polske sie nie zamieni.Zreszta my Polacy tez.

            Twoj problem prezesie to to,ze nie potrafisz przecietnemu Amerykaninowi nic
            zaproponowac (zaimponowac),a to jest powod do nienawisci rzeczywiscie...:-))
            • Gość: Prezes Re: Prezes-zmien srodowisko to zmienisz zdanie... IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 20:15
              Gość portalu: yankee napisał(a):

              > Gość portalu: Prezes napisał(a):
              >
              > > > Moze zastanow sie po pierwsze jaki sam jestes!
              > >
              > > -na pewno nie uwazam, ze moja ojczyzna jest pepkiem
              swiata
              >
              > Czy Amerykanom nie blizej do takiego stwierdzenia...niz
              Polakom?
              >

              jak wspomnialem wczesniej nie interesuja mnie
              porownania i opinie o innych nacjach.
              Jesli chcesz mozemy porozmawiac o Polakach,
              ale w tej chwili mowimy o amerykanach,
              wiec nie mow mi, ze "u was Niegrow b'jut"


              > > -oprocz mojego wlasnego znam kilka innych jezykow
              >
              > Co z tego? Jezeli nie potrafisz "dogadac" sie z
              Amerykanami to jest to tylko
              > "kolejny dowcip o milicjantach".

              dogadac sie potrafie, ale zauwazylem, ze
              z przedstawicielami innych nacji nawet
              kulturowo odleglych rozumiemy sie bez slow.


              >
              > > -potrafie powiedziec na jakim kontynencie lezy dane
              panstwo
              >
              > Co z tego?Amerykanie bez takiej wiedzy a trafili do
              Iraku.:-))
              >

              no ale z trafieniem na Mars mieli juz klopoty,
              bo jakis "ucony" zapomnial przeliczyc mile na km.

              > > -potrafie wymienic panstwa graniczace z USA
              >
              > Co z tego?Potrafi to kazdy Polak w USA a takze
              Meksykanie.:-))

              ale amis maja juz z tym powazne klopoty.
              Dobrze, ze maja tylko 2 sasiadow.
              Ostatnio rozmawialem z amerykanka, ktora
              urodzila sie w Niemczech. Oczywiscie jak kazdy
              amerykanin ani slowa po niemiecku,
              ale co zabawniejsze nawet nie potrafila mi powiedziec,
              gdzie sie urodzila i spedzila swoje dziecinstwo.
              Nie potrafila wymienic ZADNEGO miasta w Niemczech.
              Dodam, ze jest to osoba ktora zamierza dostac wkrorce
              doktorat !


              >
              > > -potrafie podzielic dwie liczby bez uzycia kalkulatora
              > > -nie mam watpliwosci czy litr jest wiekszy od kwarty
              czy nie
              > > -wiem jaka jest temperatura wrzenia wody
              > > itp. itd.
              >
              > Co ztego? To ty jednak przyjechales tutaj sie
              uczyc.Amerykanie do Polski nie
              > jezdza bo wiedza,ze sa mieszkancami najbardziej
              rozwinietego technologicznie
              > kraju.

              1. widac, ze nie byles w Japonii.
              2. nie obchodzi mnie czy i po co amis jezdza do Polski
              Chodzi mi o to, ze wiekszosc z nich nie ma elementarnej
              wiedzy o swiecie ani nawet

              >Po to sa kalkulatory i Amerykanie sa lepsi w
              >wykorzystaniu ich.

              lepsi od kogo ??
              zapewniam cie ze niektorzy i z tym maja problemy.

              >Amerykanie
              >
              > sa bardziej praktyczni.To od nich Polacy ucza sie
              oszczedzac, inwestowac
              > i wykorzystywac wiedze w praktyce.Prosze na ten temat
              poczytac,to nie tylko
              > moje spostrzezenia.
              >




              > >
              > > Niestety te umiejetnosci sa obce przecietnemu
              > > (nawet wyksztalconemu) yankesowi, jesli nie wierzycie,
              > > sprawdzcie doswiadczalnie.
              >
              > Co z tego? Stopa zyciowa w Ameryce jest kilkukrotnie
              >wieksza od tej w Polsce.

              I co z tego ? W Szwecji jest jeszcze wyzsza.
              W Kanadzie pewnie tez.
              Czy uwazasz, ze jak ktos jest bogaty,
              to zasluguje na szacunek nawet jesli jest glupi ?

              > I zaden Amerykanin na Polske sie nie zamieni.Zreszta my
              Polacy tez.
              >

              Czego Polacy nie zamienia ? Mozesz sie jasniej wyrazic.


              > Twoj problem prezesie to to,ze nie potrafisz
              przecietnemu Amerykaninowi nic
              > zaproponowac (zaimponowac),a to jest powod do
              nienawisci rzeczywiscie...:-))

              Jestes zabawny. Chyba niedawno byles jeszcze w
              przedszkolu, skoro uwazasz, ze zycie sprowadza sie do
              tego by komus imponowac. Mnie to przeszlo w podstawowce,
              tobie widac jeszcze nie.
              • Gość: piotr.ny Re: Prezes-zmien srodowisko to zmienisz zdanie... IP: *.valueline.com 15.04.03, 20:46
                ale bardzo cie denerwuje ze ktos kogo uwazasz za glupiego, nie
                podziela twojego zdania. Straszny grzech, ja jestem taki madry i
                w ogole lepszy we wszystkim, a oni i tak sa zadowoleni z siebie.
                To jest przedszkole.
                • Gość: Prezes Re: Prezes-zmien srodowisko to zmienisz zdanie... IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 21:48
                  Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                  > ale bardzo cie denerwuje ze ktos kogo uwazasz za
                  glupiego, nie
                  > podziela twojego zdania.

                  jesli kogos uwazam za glupiego, to mam w nosie
                  jego opinie.

                  >Straszny grzech, ja jestem taki madry i
                  > w ogole lepszy we wszystkim, a oni i tak sa zadowoleni
                  z >siebie.

                  niech sobie beda zadowoleni.
                  Tylko niech nie uszczesliwiaja innych na sile.



                  > To jest przedszkole.
              • Gość: yankee Re: Prezes-zmien srodowisko to zmienisz zdanie... IP: *.utc.com 15.04.03, 20:51
                Widzisz prezesie jak zaczniesz odrozniac pojecie "glupoty" od
                pojecia "niewiedzy" to bedzie nam latwiej znalezc plaszczyzne porozumienia.
                Ostroznie powiedzialbym tak:Amerykanom nalezy w wielu dziedzinach zarzucic
                niewiedze.Oni specjalizuja sie w waskim zakresie ale sa dobrzy w tym co
                robia.Natomiast Polacy (wyksztalceni w Polsce)lizneli wszystkiego po troche i w
                praktyce nie sprawdzaja sie,lub potrzebuja duzo czasu aby sie wykazac
                swoja "madroscia".Wiedza dla wiedzy nie znaczy NIC kolego.Szczegolnie tu w
                USA.Bo jak beda brzmialy Twoje zarzuty przy potedze Mr.Gate z Microsoftu ktory
                o geografii nie wie zbyt wiele.Nie badz smieszny.Tyle na dzisiaj. Musze sie
                zajac czyms innym.
                • Gość: Prezes Re: Prezes-zmien srodowisko to zmienisz zdanie... IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 21:45
                  Gość portalu: yankee napisał(a):

                  > Widzisz prezesie jak zaczniesz odrozniac pojecie
                  "glupoty" od
                  > pojecia "niewiedzy" to bedzie nam latwiej znalezc
                  plaszczyzne porozumienia.
                  > Ostroznie powiedzialbym tak:Amerykanom nalezy w wielu
                  dziedzinach zarzucic
                  > niewiedze.

                  tak


                  Oni specjalizuja sie w waskim zakresie ale sa dobrzy w
                  tym co
                  > robia.

                  jedni sa dobrzy inni nie, to jest roznie.


                  >Natomiast Polacy (wyksztalceni w Polsce)lizneli
                  >wszystkiego po troche i w
                  >
                  > praktyce nie sprawdzaja sie,lub potrzebuja duzo czasu
                  >aby sie wykazac
                  > swoja "madroscia".

                  ja jakos nie mialem pod tym wzgledem zadnych kompleksow.

                  >Wiedza dla wiedzy nie znaczy NIC kolego.Szczegolnie tu w
                  > USA.Bo jak beda brzmialy Twoje zarzuty przy potedze
                  Mr.Gate z Microsoftu ktory
                  > o geografii nie wie zbyt wiele.

                  Przypuszczam, ze akurat Gates wie sporo o swiecie.
                  Moze dlatego Amerykanie go tak nie lubia ?

                  >Nie badz smieszny.

                  Tzn. uwazasz, ze bogactwo, potega i pieniadze
                  usprawiedliwiaja i kompensuja ignorancje.
                  Ja uwazam, ze sam fakt np. posiadania BMW
                  nie jest wystarczajacym powodem do okazywania
                  szacunku wlascicielowi tego pojazdu.

                  Ty stosujesz mentalnosc chlopa panszczyznianego,
                  ktory zdejmuje czapke przed panem, tylko dlatego,
                  ze ten jest bogaty.

                  >Tyle na dzisiaj. Musze sie
                  > zajac czyms innym.
                  • Gość: deadhiker Re: Prezes-zmien srodowisko to zmienisz zdanie... IP: *.vn.shawcable.net 18.04.03, 04:39
                    Prezes, ale ty masz kompleksy!
              • Gość: Szwecjanin Szwecja i Kanada IP: *.telia.com 15.04.03, 21:24
                Gość portalu: Prezes napisał(a .
                > I co z tego ? W Szwecji jest jeszcze wyzsza.
                > W Kanadzie pewnie tez.
                > Czy uwazasz, ze jak ktos jest bogaty,
                > to zasluguje na szacunek nawet jesli jest glupi ?

                Ktos tutaj miesza Szwecje i Kanade. Niestety, ale Szwecja spadla na psy.
                Moze stopa zyciowa byla wyzsza w latach 60-tych ale nie dzisiaj. Dzisiaj
                Szwecja jest 17 (siedemnasta !) w Europie, Szwecja goni Polske ! Niedlugo
                dorobia sie komunizmu. A Kanada przy USA to tez taki mini-komunizm.
                • Gość: Prezes Re: Szwecja i Kanada IP: *.ces.clemson.edu 15.04.03, 21:33
                  Gość portalu: Szwecjanin napisał(a):

                  > Gość portalu: Prezes napisał(a .
                  > > I co z tego ? W Szwecji jest jeszcze wyzsza.
                  > > W Kanadzie pewnie tez.
                  > > Czy uwazasz, ze jak ktos jest bogaty,
                  > > to zasluguje na szacunek nawet jesli jest glupi ?
                  >
                  > Ktos tutaj miesza Szwecje i Kanade. Niestety, ale
                  Szwecja spadla na psy.
                  > Moze stopa zyciowa byla wyzsza w latach 60-tych ale nie
                  dzisiaj. Dzisiaj
                  > Szwecja jest 17 (siedemnasta !) w Europie, Szwecja goni
                  Polske ! Niedlugo
                  > dorobia sie komunizmu. A Kanada przy USA to tez taki
                  mini-komunizm.

                  ok, my bad. Nie mialem aktualnych danych.
                  Dzieki za sprostowanie.
                  Szczerze powiedziawszy nie chodzi mi o to czy jest
                  mini-komunizm, czy feudalizm, tylko o te stope zycia,
                  ktora ma byc najwyzsza w US of A.
                  Nie jestem o tym przekonany.
                  Poza tym w tej chwili niezbyt jest dla mnie jasne
                  co autor mial na mysli mowiac "stopa zyciowa".
                  Czy chodzi o GDP na mieszkanca, czy jakies inne
                  wskazniki ?

                  • Gość: www Oj prezesie.Herezje prawisz! IP: *.dialsprint.net 15.04.03, 23:34
                    To znaczy na pytanie : Czy wolisz byc bogaty,czy glupi-twoja odpowiedz jest
                    glupi.No to powodzenia...:-) To wlasnie odroznia Amerykanow,bo oni wola
                    byc bogaci nawet kosztem swojej niewiedzy.Nie dziwie sie, jest to typowe
                    dla postkomunistow.Okresla sie to:"Wyzej sra niz dupe ma".Mowilo sie tez:
                    "Polak zebrak-ale pan".Taka nasza narodowa ulomnosc.
                    • Gość: Prezes Re: Oj prezesie.Herezje prawisz! IP: *.ces.clemson.edu 16.04.03, 17:22
                      Gość portalu: www napisał(a):

                      > To znaczy na pytanie : Czy wolisz byc bogaty,czy
                      glupi-twoja odpowiedz jest
                      > glupi.No to powodzenia...:-)

                      Pieprzysz od rzeczy.
                      Nie przeinaczaj moich slow !

                      Pytanie bylo czy fakt bycia bogatym I glupim
                      wystarczy by wzbudzic twoj szacunek.

                      Ja twierdze, ze nie, ty najwyrazniej uwazasz, ze tak.

                      >To wlasnie odroznia Amerykanow,bo oni wola
                      > byc bogaci nawet kosztem swojej niewiedzy.

                      mozna tez byc bogatym i madrym, nie ?

                      >Nie dziwie sie, jest to typowe
                      > dla postkomunistow.Okresla sie to:"Wyzej sra niz dupe
                      ma".Mowilo sie tez:
                      > "Polak zebrak-ale pan".Taka nasza narodowa ulomnosc.

                      najwazniejsze to przykleic komus etykietke:
                      zyda, postkomunisty, ubeka, lewaka, pacyfisty
                      i wtedy juz wszystko jasne !
                      I mozemy spokojnie konsumowac nasz "american dream".

                  • Gość: Łukasz Re: Szwecja i Kanada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.03, 11:11
                    GDP na mieszkańca jest najwyższe w Luksemburgu. Jakieś 50 tys. zielonych, w
                    porównaniu do ok. 27 tys. w USA. To tak a propos teoretycznej wiedzy Polaków.
                    I w sumie zgadzam się pod tym względem z piotrem.ny.
                    • Gość: Prezes Re: Szwecja i Kanada IP: *.ces.clemson.edu 16.04.03, 17:17
                      Gość portalu: Łukasz napisał(a):

                      > GDP na mieszkańca jest najwyższe w Luksemburgu. Jakieś
                      50 tys. zielonych, w
                      > porównaniu do ok. 27 tys. w USA.

                      dzieki za info.


                      >To tak a propos teoretycznej wiedzy Polaków.
                      > I w sumie zgadzam się pod tym względem z piotrem.ny.

                      pod jakim wzgledem ?
                • Gość: Artur Re: Szwecja i Kanada IP: *.vf.shawcable.net 16.04.03, 08:08
                  Wiekszosc wypowiedzi swiadczy o poziomie umyslowym tych, co pisza. Niski
                  poziom inteligencji widac rowniez w wypowiedziach Rosjan(glowny artykul).
                  Rosja, jak rowniez inne panstwa, po tragedii 11 wrzesnia deklarowaly
                  solidarnosc z narodem amerykanskim i wspolna walke z terroryzmem.
                  Czyzby o tym juz zapomnialy. Widocznie pamiec maja dobra, ale krotka.
                  • Gość: Prezes Re: Szwecja i Kanada IP: *.ces.clemson.edu 16.04.03, 17:13
                    Gość portalu: Artur napisał(a):

                    > Wiekszosc wypowiedzi swiadczy o poziomie umyslowym
                    tych, co pisza. Niski
                    > poziom inteligencji widac rowniez w wypowiedziach
                    Rosjan(glowny artykul).
                    > Rosja, jak rowniez inne panstwa, po tragedii 11
                    wrzesnia deklarowaly
                    > solidarnosc z narodem amerykanskim i wspolna walke z
                    terroryzmem.
                    > Czyzby o tym juz zapomnialy. Widocznie pamiec maja
                    dobra, ale krotka.

                    Ja nie deklarowalem solidarnosci z narodem amerykanskim,
                    ani walki z terroryzmem...
                • Gość: jarek Re: Szwecja i Kanada IP: *.fastres.net 16.04.03, 22:18
                  Czyzby skonczyla dawac socjal tym ktorzy nie maja checi cos robic, nareszcie..
      • Gość: jk Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.bostonconservatory.edu 15.04.03, 20:13
        podpisuje sie obiema rekami. i ciesze sie, ze nie tylko ja tak postrzegam
        amerykanow. ze sa wsrod nas jeszcze inni, ktorzy potrafia obserwowac i
        analizowac.

        pozdrawiam z bostonu
    • Gość: Zek Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 17:54
      Rosjanie nie lubia Ameryki, ale za to kochaja dulary, a jak
      kochaja dulary to i kochaja Ameryke.
    • Gość: abc Dlaczego kosmopolita nie lubi Ameryki IP: *.sympatico.ca 15.04.03, 18:00
      Jedna z zalet emigracji na północy – niestety ona tez je ma – jest to, ze
      żyjesz w środowisku wielokulturowym, które ma przeogromny wpływ na twój
      patriotyzm oraz to jak postrzegasz swój kraj oraz siebie w tym środowisku.
      Biorąc również pod uwagę globalizacja która ułatwia ci przenieść się z jednego
      kraju do drugiego, nie tylko pod względem finansowym ale i technicznym to
      granice miedzy tymi krajami zaczynają zatracać swój sens dla ciebie.
      Zaczynasz postrzegać kraj typu USA czy Kanada jako grupy narodowościowe.
      Jest to cos co pozwala mi na pewien dystans do historii, doświadczeń jakie
      wynieśli Polacy z ostatniej wojny no i do urazów i uprzedzeń które są ściśle
      związane z tymi doświadczeniami a mówiąc prościej, uwolnić się od granic swego
      kraju.

      Ja patrzę na ta wojnę jak na konflikt kulturowy, konfrontacje Anglosasów z
      Arabami którzy niszczą dobytek i kulturę arabska, niszczą Bagdad który jest
      kolebka arabskiej kultury, cos co wielu moich ulubionych dziennikarzy na
      północy nie potrafi zrozumieć i wciąż siedząc w granicach swego kraju zadaje
      sobie pytanie dlaczego niszczy się zabytki kultury w Iraku.

      Podobnie było z wojna w Jugosławii która była dla mnie klapsem wymierzony
      Słowianom.

      Żyjąc w kraju w którym rządzą Anglosasi oraz słuchając wrednych dowcipów na
      temat głupiego Polaka i Ruska którzy odwalają najtrudniejsza robotę na północy,
      zaczynasz czerpać satysfakcje z tego, ze to był Słowianin a nie nikt inny który
      dołożył amerykanowi.
      I w ten oto sposób zaczynasz kształtować w sobie nowe wartości które ci były
      zupełnie obce w Polsce i zaczynasz postrzegać siebie jako Słowianina.

      • Gość: piotr.ny wspolnota slowianska z Rosja? horror IP: *.valueline.com 15.04.03, 18:21
        o rany, czyzby kolejne wcielenie Bronislawa Tejkowskiego? Podzial
        na Slowian zachonich, wschodnich, i poludniowych jest dla mnie
        tak samo silny jak podzialy narodowe. Rosjanin czy Mongol to to
        samo, Serb czy Grek to to samo.
        • Gość: abc Re: wspolnota slowianska z Rosja? horror IP: *.sympatico.ca 15.04.03, 18:39
          jak narazie znalazlem dla siebie etykietke SLOWIANIN
          "Tejkowski" to cos dla mnie nowego.
          Poczekam jeszcze troche, pewnie i inne sie znajda.

          p.s. zapomnialem o zydach u ktorych mam "debila"
          • Gość: piotr.ny Re: wspolnota slowianska z Rosja? horror IP: *.valueline.com 15.04.03, 18:42
            jeszcze jedna, "dumny ze wspolnoty z Rosjanami", horror do kwadratu
            • Gość: abc Re: wspolnota slowianska z Rosja? horror IP: *.sympatico.ca 15.04.03, 18:57
              Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

              > jeszcze jedna, "dumny ze wspolnoty z Rosjanami", horror do kwadratu

              Dumny? Mam raczej satysfakcje.

              Mysle, ze nie zrozumialem tego co napisalem o kraju:
              Jest to cos co pozwala mi na pewien dystans do historii, doświadczeń jakie
              wynieśli Polacy z ostatniej wojny no i do urazów i uprzedzeń które są ściśle
              związane z tymi doświadczeniami a mówiąc prościej, uwolnić się od granic swego
              kraju.
              • Gość: piotr.ny Re: wspolnota slowianska z Rosja? horror IP: *.valueline.com 15.04.03, 19:00
                satysfakcja czy przyjemnoscze sie jest Polakiem, jak najbardziej.
                Ale zadnego poczucia wspolnoty z Rosja, nieeeeeeeeeeeeeee..........
    • Gość: antysowieticus Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.03, 18:05
      bardzo ciekawe wypowiedzi...zdradzaja takze sposob myslenia
      samych Rosjan i ich swiatopoglad. Niektore sa nawet
      dowcipne...jak o tych grubasach, a niektore jak pani Niny od
      bolszewikow i tego pana z partii Zirinowskiego sa poprostu
      prymitywne i zle. I okazuje sie tez , ze sami Rosjanie nie ufaja
      swojemu prezydentowi! sic!
    • Gość: geek Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: 206.142.126.* 15.04.03, 19:00
      Mieszkam od lat w USA. Widzę wielu emigrantów, którzy za skarby
      swiata do Rosji nie chcieliby powrócić.
      Jestem informatykiem, pracuję z …Siergiejem. Jest cyniczny,
      złosliwy, zjadliwy i uważa się za lepszego niż inni.
      Często z tego powodu popada w konflikty i co za tym idzie nie
      jest lubiany.
      To tylko jeden przykład ale podobnych opinii słyszałam wiele.
    • dritte_dame A czy juz jakis inny rosyjski tygodnik pytał ... 15.04.03, 19:19
      ... kilkunastu innych znanych polityków, sportowców i artystów, za co właściwie
      lubią Amerykanów?
    • Gość: Borzik Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 19:27
      Jedyny uczciwy czlowiek wsrod tej kompanii-to chyba ten
      Wladimir Solowiow
    • Gość: jk Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.bostonconservatory.edu 15.04.03, 19:55
      bardzo ostre komentarze i mocno zgeneralizowane, ale niestety
      podpisuje sie pod prawie wszystkimi. mieszkam w stanach od
      kilku lat i nie moge patrzec juz na amerykanow. maja jakis
      wielki defekt, nie potrafia budowac wiezi miedzyludzkich, cos
      nieuchwytnego, ale bardzo wyraznego jest z nimi nie w porzadku.
      kocham ludzi i mam przyjaciol na prawie wszystkich
      kontynentach, ale z amerykanami nie udalo mi sie nigdy nawiazac
      blizszej wiezi. i od kilku lat juz nie probuje. towarzysko
      omijam ich szerokim lukiem, rowniez dlatego, ze sa kompletnie
      nieciekawi, nie potrafia prowadzic ciekawej dyskusji, sa mdli,
      zle ubrani i wiekszosc potrafi prowadzic tylko glupawy "small
      talk", czyli rozmowe o niczym. kompletna strata czasu. poza tym
      wiekszosc z nich nigdzie nie podrozuje, nie zna jezykow, nie
      jest ciekawa innych kultur - na sama mysl robi mi sie mdlo.
      spotkalam na szczescie tutaj mnostwo innych fascynujacych ludzi
      (z innych krajow) i dzieki nim udaje mi sie jakos przetrwac az
      do powrotu do polski.
      • Gość: piotr.ny Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.valueline.com 15.04.03, 19:59
        to dlaczego tu przyjechales?
        • Gość: jk Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.bostonconservatory.edu 15.04.03, 20:06
          skomplikowana historia. przyjechalam na chwile i jakos "zostalo" mi sie na
          kilka lat. ale nie moge doczekac sie chwili powrotu. ty, jak widac, jestes w
          najlepszym ze swiatow. gratuluje!
          • Gość: piotr.ny Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.valueline.com 15.04.03, 20:14
            ja skonczylem tu studia, finanse, i bardzo mi sie podoba
            dynamika, sprawnosc, nowatorskosc, (i tym podobne) tego panstwa.
            Jeszcze w Polsce interesowaly mnie zasady rzadzace ekonomia,
            rynkiem kapitalowym, a zwlaszcza gielda, i dlatego tu przyjechalem.
            • dritte_dame Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki 15.04.03, 20:30
              Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

              > ja skonczylem tu studia, finanse, i bardzo mi sie podoba
              > dynamika, sprawnosc, nowatorskosc, (i tym podobne)

              No i kreatywnosc!
              (w ksiegowosci:)
            • Gość: jk Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.bostonconservatory.edu 15.04.03, 20:35
              tak, zgadzam sie z toba - "dynamika, sprawnosc, nowatorskosc (i tym podobne)
              tego panstwa" rzeczywiscie imponuja i chcialabym zaszczepic je w polsce (na
              ile sie da). jednak zbyt wiele innych aspektow zycia tutaj kuleje, a
              najpowazniejszym z nich sa kontakty miedzyludzkie (jesli chodzi o amerykanow).

              pozdrawiam
              • dritte_dame Jak to wedlug Ciebie mozliwe ... 15.04.03, 20:39
                Gość portalu: jk napisał(a):

                > tak, zgadzam sie z toba - "dynamika, sprawnosc, nowatorskosc (i tym podobne)
                > tego panstwa" rzeczywiscie imponuja i chcialabym zaszczepic je w polsce (na
                > ile sie da). jednak zbyt wiele innych aspektow zycia tutaj kuleje, a
                > najpowazniejszym z nich sa kontakty miedzyludzkie (jesli chodzi o amerykanow).

                Jak to wedlug Ciebie mozliwe ze spoleczenstwo wykazuje imponujaca dynamike,
                sprzwnosc i nowatorskosc przy kulejacych kontaktach miedzyludzkich?

      • Gość: yankee Caly problem to ty.... IP: *.utc.com 15.04.03, 20:11
        ..jezeli ty nie lubisz 270 mln ludzi to znaczy,ze cos jest z toba, czy z tymi
        ludzmi niedobrze? Dla mnie to wyglada jak kompleks emigranta.Za nastepne 10
        lat zmienisz zdanie i bedziesz wiedzial po ktorej stronie szukac winy...A
        dzisiaj to powiem ci..Wydaje ci sie stary! :-))
        • Gość: jk Re: Caly problem to ty.... IP: *.bostonconservatory.edu 15.04.03, 20:16
          nie, to wrazliwosc myslacej osoby.
          • Gość: yankee Nie mozesz byc taka "sierotka Marysia" IP: *.utc.com 15.04.03, 20:32
            ..Amerykanie jak juz zauwazylas nie lubia ludzi niezdecydowanych
            i zakompleksionych.Staraj sie od czasu do czasu "tupnac nozka"-
            zobaczysz,ze to pomoze i wasze wzajemne stosunki tez sie zmienia.
            • Gość: jk Re: Nie mozesz byc taka 'sierotka Marysia' IP: *.bostonconservatory.edu 15.04.03, 20:37
              zapewniam cie, ze do sierotek marys sie nie zaliczam, a raczej do przebojowych
              osob. a nasze wzajemne stosunki zmienilyby sie tylko wtedy, gdyby zmienila sie
              mentalnosc amerykanow. a na to oczywiscie nie licze.
              • Gość: piotr.ny Re: Nie mozesz byc taka 'sierotka Marysia' IP: *.valueline.com 15.04.03, 20:42
                to bardzo "dziwne" wymagac aby to gospodarze tego kraju sie
                zmienili. Zle to swiadczy o tobie.
                • Gość: karp Re: Nie mozesz byc taka 'sierotka Marysia' IP: *.repacorp.com 15.04.03, 20:53
                  Na oczatku mojego pobytu mialem podobne zdanie do JK. Po 5 latach obytu w USA
                  OTWORZYLEM oczy i calkowicie zgadzam sie z Piotrkiem.
      • Gość: Justyna Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: 198.189.164.* 23.04.03, 00:43
        Serdecznie Pani wspolczuje. Mieszkam w Stanach od 19 lat i moje
        wrazenia sa zdecydowanie odmienne. Zalezy wszystko od
        srodowiska. W Polsce czy w jakimkolwiek innym kraju tez szuka
        sie przyjaciol wsrod ludzi o podobnych zainteresowaniach. Moi
        znajomi tutaj sa oczytani, podrozuja, mozna z nimi porozmawiac o
        polityce i o europejskim kinie. Sa ponadto zyczliwi innym i
        serdeczni. Czyz mozna chciec wiecej? Zdaje sobie oczywiscie
        sprawe, ze jest bardzo wielu Amerykanow, ktorych wiedza moze
        pozostawiac wiele do zyczenia, ale czyz nie ma rowniez takich
        Polakow, Francuzow, Wlochow. Chyba Winston Churchill stwierdzil
        kiedys, ze wiekszosc ludzi (majority) w kazdym spoleczenstwie to
        glupcy. I nie odnosi sie ten komentarz tylko do decyzji
        politycznych. Powinna Pani poszukac tych innych Amerykanow i
        nie ulegac stereotypom. Prosze sobie tylko pomyslec: gdyby
        prawda o Amerykanach byla tak jednolicie przygnebiajaca, jak
        wytrzymaloby tutaj tylu artystow roznych nacji, pisarzy,
        poetow. Jak przez tyle lat mogl tu mieszkac Czeslaw Milosz lub
        Josip Brodsky, ktory wrecz zakochal sie w Ameryce. Przeciez to
        nie naiwniacy, ktorzy dali sie zlapac na amerykanskiego dolara.
    • Gość: Lusa Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.telia.com 15.04.03, 21:12
      Zaa to ze amerykanie nieustannie nienawidza rosji. W
      dlugoczsowym planowaniu ameryki jest zajecie Rosji i Flaga
      amerykanska ma wisiec na kremlu. Te cebulowe koscioly maja byc
      zbombardowane przez amerykanske samoloty i Amerykanie maja
      sfotografowas wywiad ze szczesliwymi rosjanami co czuja sie
      wyswobodzenie. Amerykanie nienawidza rosjanow i szydza sobie z
      nich codziennie.
    • Gość: Wojtek Zgadza sie IP: *.39.3.213.dial.bluewin.ch 15.04.03, 21:40
      A Rosjanie byli lepsi, gdy mieli cos do powiedzenia?
      • Gość: Dzamil Re: Zgadza sie, zbombardowac KREML>>> IP: *.dialup.zonnet.nl 15.04.03, 22:22
        A trza by bylo zalatwic te bande terrorystow na Kremlu.
        Narazie leca ich kumple: Milosevic,Hussain,Assad,Kim ir Sen...itd,etc.
        Ale nie ma sie co martwic,to jest jak w szachach najpierw pionki-a na koniec
        hetman (Lukaszenka) i krolowka (Rosja),he,he,he .
        Uze matuszka rassija wmerla...ali chto po bleti bude plakat...?
        Szczasliwa kolchozniki svinojeby...
        Astalavista babe...
        He,he,he
        • Gość: antysowieticus lusa IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.03, 23:28
          obraz Rosji w oczach Amerykanow mozna ujrzec w filmach
          amerykanskich...Rosjanie graja w nich najczesciej terrorystow,
          rabusiow albo mafiosow grozacych bomba atomowa, kradnacych
          amerykanskie oprogramowania itd. ale czy was nienawidza? to
          raczej przesada...
          • Gość: ANIA Re: lusa IP: *.ds.uj.edu.pl 16.04.03, 02:00
            Naogladales sie filmow z czasow zimnej wojny.Z tego co wiem to wszystkich
            terrorystow rosyjskich zawsze graja polscy "aktorzy".Czyzby to byl przypadek..?
            • Gość: antysowieticus Re: lusa IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.03, 12:48
              wcale nie,..Aleksander Godunow jest Rosjaninem i gra terroryste
              w "Umieraj powoli". ten film jest nakrecony w 1988. a
              najlepszych rzezimieszkow gra Gary Oldman-uwielbiam faceta! nie
              jest ani polakiem ani ruskim
        • Gość: Ania Re: Zgadza sie, zbombardowac KREML>>> IP: Stella.NET:* / 172.16.1.* 15.04.03, 23:33
          Gość portalu: Dzamil napisał(a):

          > A trza by bylo zalatwic te bande terrorystow na Kremlu.
          > Narazie leca ich kumple: Milosevic,Hussain,Assad,Kim ir Sen...itd,etc.
          > Ale nie ma sie co martwic,to jest jak w szachach najpierw pionki-a na koniec
          > hetman (Lukaszenka) i krolowka (Rosja),he,he,he .
          > Uze matuszka rassija wmerla...ali chto po bleti bude plakat...?
          > Szczasliwa kolchozniki svinojeby...
          > Astalavista babe...
          > He,he,he
          Аня. Флаг тебе в руки.Вперёд! Попробуй счастья польский герой. Россия умерла, а
          ты серота о газ на коленках умоляешь у мертвеца.Baranów wszędzie nie brakuje,
          ale ty zdechniesz, a Rosja będzie żyła,nawet jak ty zdechniesz z powodu że
          Rosja żyje.Jesteś sprawny inaczej, ale to nie powód,żeby ciebie do komputera
          dopuszczać.
    • Gość: Bnadem Re: Złe pytanie - a kto ją lubi... IP: *.krakow.pl 15.04.03, 23:31
      Gość portalu: kuder napisał(a):

      > ZAZDROŚĆ, ZAZDROŚĆ i jeszcze raz ZAZDROŚĆ.... nic na to nie
      > poradzą, że swoją arystokrację i przedsiębiorców wyrżnęli w
      > pień .... pozostaje im tylko niechęć do tych, którzy ostatnich
      > 85 lat nie zmarnowali tak jak oni....
      • janosik6 oprocz lachociagow polakow lubi ja KTOS ? 15.04.03, 23:37
      • Gość: www Nie lubia jej ci ktorych olala.. IP: *.dialsprint.net 15.04.03, 23:40
        • Gość: Bnadem Re: Nigdy nie miałem przyjemności... IP: *.krakow.pl 15.04.03, 23:56
          • Gość: www Czyli masz to wszystko przed soba../nt IP: *.dialsprint.net 16.04.03, 02:03
            • Gość: Bnadem Re: Jest parę ciekawszych miejsc na świecie IP: *.krakow.pl 17.04.03, 00:08
    • Gość: jajnik Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.03, 23:51
      Ameryka jest roznorodna...sa tam ludzie i ludziska ale wydaje mi
      sie, ze jest to kraj w ktorym jest sie kowalem wlasnego losu...w
      Rosji natomiast wszystko zalezy od ukladow (podobnie w Polsce
      niestety).
      • Gość: Bnadem Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.krakow.pl 16.04.03, 00:00
        Gość portalu: jajnik napisał(a):

        > Ameryka jest roznorodna...sa tam ludzie i ludziska ale wydaje mi
        > sie, ze jest to kraj w ktorym jest sie kowalem wlasnego losu...w
        > Rosji natomiast wszystko zalezy od ukladow (podobnie w Polsce
        > niestety).

        Co do Rosji, racja; co do Polski, niestety, coraz więcej (między innymi
        Amerykanie kupili naszych żołnierzy, jak tanie dziwki...); natomiast w USA nie
        wystarczy być kowalem własnego losu - za kawał o Żydach czy Włochach TV ma
        proces, a za dowcip o "Polaczkach" jest kupa ubawu...
        • Gość: antysowieticus Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.03, 12:51
          co ty pleciesz...nawet Woody Allen wysmiewal niektore cechy
          zydowskie
          • Gość: Bnadem Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.krakow.pl 17.04.03, 00:07
            Gość portalu: antysowieticus napisał(a):

            > co ty pleciesz...nawet Woody Allen wysmiewal niektore cechy
            > zydowskie


            To zły przykład. Nasi krakowscy Żydzi z powodów moralnych odcinają się od Woody
            Allena - twierdzą, że tan człowiek jest bezideowcem i jego związek z faktyczną
            pasierbicą jest nie do zaakceptowania dla porządnych Żydów.
    • Gość: Bor'ka Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 00:28
      Brak politycznej dojrzalosci spoleczenstwa rosyjskiego.
      Piec lat temu kochali, teraz nienawidza.
      Ot, dziecinne myslenie.
      • Gość: Misza Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.mp109.aaanet.ru 16.04.03, 09:35
        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

        > Piec lat temu kochali, teraz nienawidza.

        Kiedy to my kochali pindosow ?! Ani 5 lat ani 10 lat temu. Kiedy 2 lata temu
        zburzyli WTC wiekszosc ROsjan smiala sie z ich szoku i podziwu ze ktos ich nie
        lubi :)) A 5 lat temu (kiedy USA bombardowalo braci Jugoslawow) to USA inaczej
        jak faszystami nikt nie nazywal. Wszyscy palili pindosowskie flagi. Do
        ambasady usa nawet z RPG walneli ;)) Teraz dopiero wiem jaki to jest poziom
        twej wiedzy o Rosji - ucz sie debilu i nie ucz innych, bo zarazisz ich swoim
        debilizmem ;)))

        Misza
        • Gość: Bor'ka Wiecej matu Misza! IP: 66.7.97.* 16.04.03, 10:46
          Zawsze podziwiam Twoja wschodnia kulture Miszenka!
          Coz za charme...
          Ale faktycznie, bombardowania Jugoslawii zmienily stosunek Rosjan do Ameryki i
          Zachodu. Powrocil wizerunek oblezonej twierdzy "Matuszki Rosieji".
          Ale przedtem, miedzy 1990, a 1998 byl szczery, cielecy zachwyt Ameryka.
          Ach, ach...my tez bedziemy jak Ameryka, krzyczala mlodziez na telewizyjnych
          panelach, ach, ach...zimna wojna sie skonczyla i bedzie tylko druzba i
          wspolpraca!
          Potem okazalo sie, ze gospodarka rosyjska padla calkowicie i prosze...winni
          AMERYKANIE.
          • Gość: Bor'ka Podli Amerykanie. IP: 66.7.97.* 16.04.03, 10:51
            Wierszyk dla Ciebie Miszenka:

            Красно-бело-темно-синий
            На экране реет флаг.
            Телевиденье России
            Комментирует Ирак:
            "Ой, зазря америкосы
            В эту сунулись страну.

            Щас феллахи,
            голы-босы,
            Им дадут по кочану!
            Что, уже до середины
            Углубился супостат?
            Ох, покажут скоро
            спины,
            Навались, иракский
            брат!
            Как, уже у стен
            Багдада?
            Так готовьте же гробы!

            Вас в Багдаде ждет
            засада!
            Грозный помните?
            Гы-гы!
            Ах, уже в Багдаде янки?
            Щас наступит им
            звездец!
            Подорвет теперь все
            танки
            Наш Саддамыч-молодец!
            Блин, уже в его
            сортире?
            Все вранье!
            Фотомонтаж!"
            ...И на этом завершили
            Актуальный репортаж.




          • Gość: Misza Zle znasz nasz jezyk :)) IP: 80.80.119.* 16.04.03, 16:30
            Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

            "Mat" - nezenzurny jezyk podstawa ktorego jest obrazanie matki (mat')
            czlowieka. Czyli "jeb twoju mat'", "...k jebanoj materi" itd. A ty jak zwykle
            gadasz to czego nie wiesz...

            > Zawsze podziwiam Twoja wschodnia kulture Miszenka!

            A ja zawsze podziwiam twoja wszehswiatowa glupote Borenka ;)))

            > Ale faktycznie, bombardowania Jugoslawii zmienily stosunek Rosjan do
            Ameryki
            > Zachodu. Powrocil wizerunek oblezonej twierdzy "Matuszki Rosieji".

            POwiec Borka czy ty byles w Rosji w okresie 1991-1998 ? Bo z tego cvo mowisz
            wychodzi ze nie. W przecinym przypadku nie mowil bys takich bzdur.

            > Ale przedtem, miedzy 1990, a 1998 byl szczery, cielecy zachwyt Ameryka.

            Co ty znow pierdolisz ? "cielecy zachwyt" ? Chyba pomyliles ROsje a Polske :))
            Nie znalem i nie znam osobiscie zadnego Rosjanina ktory by lubil USA. Tak bylo
            tak jest i tak bedzie.

            > Ach, ach...my tez bedziemy jak Ameryka, krzyczala mlodziez na telewizyjnych
            > panelach, ach, ach...zimna wojna sie skonczyla i bedzie tylko druzba i
            > wspolpraca!

            Podaj zrodlo tych rewelacji (link w inecie, artykul w gazecie, sadazy
            socjologiczne czy cokolwiek innego), albo przerstan w kocu pierdolic bzdury
            jak stara baba. Tak naprawde to fascynacja perestrojka i zlamaniem kurtyny
            bylo w Europie (szczegolnie wschodniej). Nie proboj podmieniac nasz stosunek
            do USA wspomnieniami swoich "cielecych emocji" z powodu tych wydarzen...

            > Potem okazalo sie, ze gospodarka rosyjska padla calkowicie i prosze...winni
            > AMERYKANIE.

            Bezsens. W rozwale ggospodarki obwiniali USa od zawsze (czyli od 1990 :)), a
            teraz nasza gospodarka stale rosnie a nienawisc do USA rosnie w progresji
            geometrycznej :)))

            A teraz trocher matu na zamowienie:
            Иди ебать ту старую блядь подколодную, которая тебя на свет родила, а на нашу
            страну больше не пизди - маловат еще, мозгов мало...

            Zrozumiales? Chyba nie :))

            • Gość: Boir'ka A po co mi znac Wasz jezyk? IP: 66.7.97.* 16.04.03, 20:05
              Widzisz Misza, ja zawsze lubie,gdy sprawszaja sie moje opinie.
              90% Rosjan na forach internetowych od razu przechodzi do sformulowan
              obrazliwych, kiedy brak im argumentow. Mnie strasznie smieszy ten Wasz
              antyamerykanizm i jednoczesna chec dorownania USA. Przeciez na skutek
              spodziewanego spadku cen ropy skonczy sie nawet ten bardzo skromny wzrost
              gospodarczy...4% PLANOWANE na ten rok. A to przeciez zbyt malo dla Waszej
              malutkiej gospodarki (przypominam - 4% amerykanskieJ), buy dogonic chocby
              Portugalie!
              A ten "cielecy zachwyt" Ameryka byl wszedzie pod Sowiecka okupacja, ale u Was
              najsilniejsz.
              Bardzo Cie lubie chlopie!
              • Gość: jan Re: A po co mi znac Wasz jezyk? IP: 193.0.118.* 22.04.03, 14:43
                ale ty idiota. dzieki losu ze dowiedzialem sie podczas studiow na UW i SGH ze
                nie kazdy polak jest zadyfanym idiotem, ale sa - i sporo - tych naprawde
                inteligentnych ludzi, ktorych niestety nie widze na tym forum...
                pozdrowionka z Moskwy, idiocie!
                • Gość: Bor'ka Re: A po co mi znac Wasz jezyk? IP: 66.7.97.* 22.04.03, 15:39
                  Idioci sa tez potrzebni na swiecie, tak juz jest urzadzony. Ale dzieki nim
                  lepiej widac Twoja blyskotliwa inteligencje. Bo chyba sie nie myle? Musisz byc
                  bardzo lotny!
        • Gość: antysowieticus Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.03, 12:54
          ruscy to sa jednak falszywi...Putin slal kondolencje Buschowi a
          taki Misza sie smial , ze WTC rozwalili...ty Misza to jednak
          kawal gnoja jestes!
          • Gość: Borzik Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 14:48
            a poza tym ten granatnik nazywal sie nie rpg(7) lecz mucha(2) a
            nawet i on im nie odpalil,gosc dlatego wypuscil pod applouse
            tlumu pol magazynka w sciane i odjechal nie zatrzymany przez
            nikogo,a po polroku jego zatrzymali a w jego melinie znalezli
            skulpture gnojka z granatnikiem(ktory nie zdolal odpalic
            pewnie),dostal zboczek natchnienie ))) .Banda oszolomow i
            klamcow jednym slowem
            • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: 80.80.119.* 16.04.03, 16:42
              Gość portalu: Borzik napisał(a):

              > a poza tym ten granatnik nazywal sie nie rpg(7) lecz mucha(2)

              "A poza tym" lepiej nie mow znow glupot. RPG to oznacza Reczny Granatnik
              Przeciwczolgowy. "Mucha" to nazwa potoczna RPG18. Wszystkie nasze granatniki
              reczne maja nazwe RPG.

              Ja mysle ze trzeba bylo wleciec do budynku ambasady na B747 (jest duzy -
              trudno nie trafic) :))))
              • Gość: Misza Do Borki IP: 80.80.119.* 16.04.03, 17:03
                Widze ze mialem racje kiedy nie komunikowalem sie z toba, bo wiekszego idiote
                na tym forum chyba jeszcze nie spotkalem (za 2 lata ;))
                Teraz juz napewno odpowiedzi na swoje glupie posty ode mnie nie zobaczysz -
                nie lubie tracic czas na rozmowy z debilami...

                Misza
                • terra0 Re: Do Borki 16.04.03, 18:41
                  Зря конечно ты ввязался в эту дискуссию. Для меня настоящим удовольствием было
                  почти что в течение месяца наблюдать, как твой сегодняшний "оппонент" пытался
                  привлечь внимание к себе своими антироссийскими мудростями, и как почто что
                  все его "не замечали". Сегодняшний день у него один из самых счастливых...
                  Догавкался - услышали...
                  • Gość: Bor'ka Re: Do Terry IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 20:15
                    Nie przezywaj tak Terra...
                    Ja to robie dla Was, choc wiem, ze trudno.
                    Ale bede probowal.
                  • Gość: Misza Do Igora IP: 80.80.119.* 17.04.03, 17:28
                    Ты прав конечно, но не удержался... блин. Ну да ладно. Чего только от скуки не
                    сделаешь. Такое больше не повторится ;)
                    Привет
                    Миха
                    • Gość: Bor'ka Do Miszy IP: 66.7.97.* 17.04.03, 17:43
                      Tak Miszenka, politruka trzeba sie zawsze sluchac!!!
                      Zeby mi to bylo ostatni raz...lol.
              • Gość: Borzik Misza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 17:45
                Juz doksztalciles sie z tym KPWT?

                Mam w nosie jak nazywacie swoje wyroby.Na wasze czolgi sa
                dobre i zwykle rpg7(wielorazowe) ze standardowym pociskiem i
                jednorazowe Muhy(te sa lepsze) a tamten fajtlapa znal sie
                mniej wiecej tak jak ty.
          • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: 80.80.119.* 16.04.03, 16:34
            Gość portalu: antysowieticus napisał(a):

            > ruscy to sa jednak falszywi...

            Nie pierdol anty - my jestesmy bardzo szczerzy - jesli kogos lubimy to do
            konca i mimo wszystko, a jesli nienawidzimy to na zawsze... :))

            > Putin slal kondolencje Buschowi a
            > taki Misza sie smial, ze WTC rozwalili...

            Putin slal konfolencje co nie przeszkadzalo mu wcale smiac sie "od duszy" od
            zachoewania Busha ;))) Kiedy ty anty zginesz, ja tez bym chentnie wyslal by
            kondolencje twej zonie (bo nie bede mogl z ciebie sie posmiac :)), ale to nie
            oznacza ze bede z tego powodu plakal :)))

            > ty Misza to jednak
            > kawal gnoja jestes!

            No to ty w takim razie jestes kupa gowna ;)))

            Misza
            • Gość: a tysowieticus Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.03, 17:17
              Misza a ja cie czniam!
              • Gość: jarek Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.fastres.net 16.04.03, 21:37
                Przeciez to jasne Rosjanie zyja w swoim swiecie, ulice glowne sa dalej nazywane Lenina, Kujbyszewa, Sverdlowa i tak dalej, piwo ukrainskie nazywa sie sowietskie, wino z Gruzji jest "nasze" itd, Przed I wojna swiatowa jezeli sie nie myle to Wolgograd ( Stalingrad) nazywal sie Caricyn, a ich zamachowca stanu ( oni to nazywaja rewolucja ) Lenina przywiezli im Niemcy w wagonie zaplombowanym, Stalin zabil wiecej swoich obywateli przy pomocy inny swoich obywateli niz wszyscy dyktatorzy ( przesli, terazniejsi i przyszli )wzieci razem. Oni w dalszym ciagu wieza ze jedyna prawda jest skryta w gazecie "Prawda" w innym kraju taki tytul gazety by wywolywal smiech, u nich nie, Im sie w dalszym ciagu wydaje ze oni wyzwolili innych przed Hitlerem, zapominajac o paktu z Hitlerem, choc nie lubie Napoleona to jego najazd na Rosje wypadl 3 lata po wielkiej milosci miedzy nim a carem Aleksandrem, Zadna ich wojna ktora robili najezdzajac innych nazywa sie napascia ( z biedna Finladia chodzilo tylko o ich interesy ) kazda ich bitwa wygrana byla wygrana zrownymi silami, wedlug ich historykow to pod Poltawa Karol XII mial 24 tys zolnierzy a oni tylko 30 tys choc ich bylo prawie 40 tys ( plus 30 tys niedaleko ) a szwedow bylo tylko 14 tys i tylko choroba ich krola uratowala rosjan przed calkowita porazka. Gdzie ich sily byly rowne to zawsze dostali po dupie( patrz wojna krymska 1853-1855, wojna japonska 1904-1905), Prawie nigdy nie dotrzymywali umow podpisanych, chyba na dzisiaj dosyc.
                • Gość: Bor'ka Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 21:56
                  Zrozumiec Rosje, to bardzo proste.
                  Ich wszystkie nurty polityczne to atrapy, liczy sie jedynie wielkoruski
                  szowinizm. Ci wszyscy Rosjanie "lubiacy" Polske i Polakow ... tak naprawde
                  mysla tylko, jak nas ponownie zlapac za kark, ich denerwuje, ze jest nam
                  odrobine lepiej!
                  Jak tak mozna! Przeciez to Rosjanie wynalezli samolot, balon i parowoz.
                  A wielki Miczurin obalil genetyke.
                  Zawsze tylko bronili swego, badz pomagali, kiedy ich zaproszono.
                • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: 80.80.119.* 17.04.03, 12:20
                  Gość portalu: jarek napisał(a):

                  nazywane
                  > Lenina, Kujbyszewa, Sverdlowa i tak dalej,

                  Racja. Ja zyje na skrzyzowaniu ulic Krasnoarmejskiej i Voroszilowskiej
                  niedaleko placu Lenina ;)))

                  > Przed I wojna swiatowa jezeli sie nie myle
                  > to Wolgograd ( Stalingrad) nazywal sie Caricyn, a ich zamachowca stanu ( oni
                  to
                  > nazywaja rewolucja ) Lenina przywiezli im Niemcy w wagonie zaplombowanym,
                  Stal
                  > in zabil wiecej swoich obywateli przy pomocy inny swoich obywateli niz
                  wszyscy
                  > dyktatorzy ( przesli, terazniejsi i przyszli )wzieci razem.

                  Nie jestem tego pewien. Mao chyba tez niezle napracowal w tej dziedzinie ;))

                  > Oni w dalszym ciagu
                  > wieza ze jedyna prawda jest skryta w gazecie "Prawda"

                  A tu nie masz racji. "Prawde" czytaja tylko zagorzali (zwykle stare)
                  komunisci. Naklad Prawdy cos okolo 300 000 ekz. Najlepiej czytaja Argumenty i
                  Fakty oraz "_Komsomolska_ prawde", ktora z komunistyczna "Prawda" nei ma nic
                  wspolnego.

                  > w innym kraju taki tytul
                  > gazety by wywolywal smiech, u nich nie,

                  Nie wiem dlaczego slowo Prawda musi wywolywac smiech.


                  > Im sie w dalszym ciagu wydaje ze oni w
                  > yzwolili innych przed Hitlerem,

                  Masz racje. TO jest prawda. My wszystkich wyzwolili od Hitlwera, jesli z tym
                  nie zgadzasz sie to swiadczy to o twej ignorancji...

                  > zapominajac o paktu z Hitlerem,

                  Nikt o tym nie zapomina, ale przeciez podobny pakt mieli Polacy tez...


                  > choc nie lubie
                  > Napoleona to jego najazd na Rosje wypadl 3 lata po wielkiej milosci miedzy
                  nim a carem Aleksandrem,

                  Co to ma wspolnego z wojna. Napoleon staral sie o miejsce oficera w rosyjskiej
                  armii, ale Aleksandrjemu odmowil (pod pretekstem ze nie ma zdolnosci
                  wojskowych i jest maly :)) Napoleon wojna z Rosja chcial zemscic sie.. Nie
                  udalo sie ;)))

                  > Zadna ich wojna ktora robili najezdzajac innych nazywa sie
                  > napascia

                  Dlaczego? Wojne z Finami u nas nazywaja agresja. Wszystjkie inne wojny nosili
                  charakter imperialny w ktorych chodzilo o interes Imperii (zgodzisz sie chyba
                  ze w owych czasach wszystkie Imoperie robili to samo)

                  > kazda ich bitwa w
                  > ygrana byla wygrana zrownymi silami

                  Nie do konca zrozumialem o co ci chodzi.

                  > wedlug ich historykow to pod Poltawa Karol
                  > XII mial 24 tys zolnierzy a oni tylko 30 tys choc ich bylo prawie 40 tys (
                  plu
                  > s 30 tys niedaleko ) a szwedow bylo tylko 14 tys i tylko choroba ich krola
                  urat
                  > owala rosjan przed calkowita porazka.

                  Nawet jesli to prawda (a tego nie da sie powiedziec z pewnoscia, bo kazdy ma
                  swoja prawde), to to tylko wyjatek.

                  > Gdzie ich sily byly rowne to zawsze dost
                  > ali po dupie( patrz wojna krymska 1853-1855,

                  Poczytaj wiecej infy o tej wojnie.

                  > wojna japonska 1904-1905),

                  Tutaj sie zgadza.

                  > awie
                  > nigdy nie dotrzymywali umow podpisanych, chyba na dzisiaj dosyc.

                  Klamiesz. To ROsje zawsze zdradzali. Zreszta w tym nie ma nic dziwnego - takie
                  byli czasy - kazdy pilnowal swych intersow.

                  Misza

                  P.S. Jesli znasz strategie wojenna, to musisz wiedziec ze tylko glupi dowodca
                  zacznie wojne (lub bitwe) nie majc przewage - my melismy b. mardzych dowodcow -
                  daltego Rosj jest 1/6 czesci Swiata, a bohaterskie Polska, Francja, Anglia czy
                  Niemcy w summie nie zajmuja nawet 1/3 naszej terrytirii. POmysl nad tym biedy
                  rusofobie ;)))
                  • Gość: jarek Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.fastres.net 17.04.03, 13:07
                    Zaczynamy o wojny Krymskiej, gdzie choc Anglicy wykazali niedoradnosc i tepote to mi powiedz cos o dowodzcach rosyjskich takich jak generale Donnenburg, ksiaze Menszikow,admiral Nachimow gdzie ich doskonale dowodzco nie pozwolilo pokonac duzo mniej Anglikow ( 1/3) ( bitwa Inkermann),Wielki Ksiaze Menszikow ktory opracowal plany bitwy z braku czasu sam w niej nie bral, bo musial dbac o swoje interessy osobiste.
                    Przejdziemy do 1914 roku, slawna ofensywa rosyjska na froncie zachodnim sie zatrzymala z powodu braku obuwia ( a byla juz jesien, i boso sie daleko nie zaszlo).
                    Suworow zawsze twierdzil ( tak samo jak inni po nim ) ze o wyzwolil Italie Polnocna od Jakobinow i sie dziwil ze musial tak duzo Wlochow rostrzeliwac, on chyba tez byl pewny ze uwolnil Warszawe od Polakow mordujac ich prawie 25 tys juz po jej zdobyciu.
                    Tak samo Stalin wyzwoliz Warszawe tylko nie bylo juz mieszkancow.
                    • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: 80.80.119.* 17.04.03, 17:34
                      Gość portalu: jarek napisał(a):

                      > Zaczynamy o wojny Krymskiej, gdzie choc Anglicy wykazali niedoradnosc i
                      tepote
                      > to mi powiedz cos o dowodzcach rosyjskich takich jak generale Donnenburg,
                      ksiaz
                      > e Menszikow,admiral Nachimow gdzie ich doskonale dowodzco nie pozwolilo
                      pokonac
                      > duzo mniej Anglikow ( 1/3) ( bitwa Inkermann),Wielki Ksiaze Menszikow ktory
                      op
                      > racowal plany bitwy z braku czasu sam w niej nie bral, bo musial dbac o
                      swoje i
                      > nteressy osobiste.

                      A ty zobacz jakie uzbrojenie bylo u nas i u nich. Jakie karabiny, i jaka
                      flota. Dopiero potem cos mow.

                      > Przejdziemy do 1914 roku, slawna ofensywa rosyjska na froncie zachodnim sie
                      zat
                      > rzymala z powodu braku obuwia ( a byla juz jesien, i boso sie daleko nie
                      zaszlo
                      > ).

                      Zbyt dalekie uproszczenie sprawy.

                      > Suworow zawsze twierdzil ( tak samo jak inni po nim ) ze o wyzwolil Italie
                      Poln
                      > ocna od Jakobinow i sie dziwil ze musial tak duzo Wlochow rostrzeliwac, on
                      chyb
                      > a tez byl pewny ze uwolnil Warszawe od Polakow mordujac ich prawie 25 tys
                      juz p
                      > o jej zdobyciu.

                      Suworow wiele czego zrobil. I zawsze wygrywal (nawet kiedy go zdradzali
                      obce "sojusznicy")


                      > Tak samo Stalin wyzwoliz Warszawe tylko nie bylo juz mieszkancow.

                      To tez na Stalina zrzucisz ? ;)))

                      Stalin W-we wyzolil, jak i Krakow i Lodz i Prage i Buharest i Budapeszt itd. A
                      takie rusofoby jak ty uwazaja ze lepiej by Hitlerowcy dalej rzadzili
                      sprawedliwym nowym porzadkiem w POlsce.. Smiac sie chce ;)))

                      • Gość: jarek Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.fastres.net 19.04.03, 10:55
                        1. Mowilismy o nieudolnosci tych trzech dowodcow na Krymie a nie o uzbrojeniu Amglikow, bo o bledach ktorzy na Krymie robili Anglicy mozna napisac grube tomy, ale oni sie do tego przyznaja i sie tego wstydza.
                        2. Moze zaczniemy od bitwy pod Tannenberg ( Grunwald), gdzie dwaj komendanci Rusi wybili sie glupota i leksewazeniem swoich zolnierzy, po bitwie Niemcy musieli uzyc 60 pociagow aby przewiez 30 tys rannych, 45 tys zdrowych zolnierzy rosyjskich i pozatym 500 dzial choc Rosjan bylo 2 razy wiecej niz Niemcow, ale ich glowne zajacie bylo palenie i rabowanie miast pruskich.
                        3. Nie zawsze wygral? Druga bitwa kolo Zurichu miedzy 3.09-10.10 przeciwko Massena byla tez zwycienstwem (stracil armie i uciek zwycienski), to on takich zwycienstw mial pelno.
                        4. Jezeli wyzwolil to czemu nie wrocil do domu (to wyzwolenie wygladalo wiecej jak wyzwolenie ladnej kobiety od gwalciciela aby ja samemu gwalcic )
                        Nie mieszamy Pragi do miast wyzwolonych przez Sowietow, bo gen.Patton sie obroci w grobie.
                        • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.mp109.aaanet.ru 19.04.03, 15:59
                          Gość portalu: jarek napisał(a):

                          > 1. Mowilismy o nieudolnosci tych trzech dowodcow na Krymie a nie o
                          uzbrojeniu A
                          > mglikow, bo o bledach ktorzy na Krymie robili Anglicy mozna napisac grube
                          tomy,
                          > ale oni sie do tego przyznaja i sie tego wstydza.

                          Nie. Uzbrojenie ma bardzo duza waznosc. Anglicy mieli gwintowane karabiny
                          ktorzy strzelali celnie na 300 m i mogli byc szybko przeladowane, a nasze
                          mieli dopotopne karabiny gladkolufowe celne na 100m i ktore trzeba bylo
                          przeladowywac gdzies 4 razy dluzej niz angielskie...

                          > 2. Moze zaczniemy od bitwy pod Tannenberg ( Grunwald), gdzie dwaj komendanci
                          Ru
                          > si wybili sie glupota i leksewazeniem swoich zolnierzy, po bitwie Niemcy
                          musiel
                          > i uzyc 60 pociagow aby przewiez 30 tys rannych, 45 tys zdrowych zolnierzy
                          rosyj
                          > skich i pozatym 500 dzial choc Rosjan bylo 2 razy wiecej niz Niemcow, ale
                          ich g
                          > lowne zajacie bylo palenie i rabowanie miast pruskich.

                          Szczerze powiem ze o tej bitwie w ogole nic nie wiem.

                          > 3. Nie zawsze wygral? Druga bitwa kolo Zurichu miedzy 3.09-10.10 przeciwko
                          Mass
                          > ena byla tez zwycienstwem (stracil armie i uciek zwycienski), to on takich
                          zwyc
                          > ienstw mial pelno.

                          Wymien, a ja ci potem wymienie liste jego zwyczestw.

                          > 4. Jezeli wyzwolil to czemu nie wrocil do domu (to wyzwolenie wygladalo
                          wiecej
                          > jak wyzwolenie ladnej kobiety od gwalciciela aby ja samemu gwalcic )

                          Nigdy z tym nie zgodze sie. Jesli uwazasz ze my postepowalismy z POlska tak
                          samo jak faszysci, to koniec rozmowy. Nie mam zamiaru rozmawiac z kims kto ma
                          takie zdanie.

                          • Gość: Bor'ka Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: 66.7.97.* 19.04.03, 16:38
                            Mnie juz serce krwawi, Miszenka, ze nie chcesz ze mna rozmawiac.
                            Jest wiele polskich rodzin, ktore duzo wiecej ucierpialy od sowietow, niz od
                            Niemcow.
                            Jestescie jedynie mniej cywilizowani, niz Niemcy.
                          • Gość: jarek Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.fastres.net 19.04.03, 20:43
                            Co do uzbrojenia Anglikow musze zobaczyc, ale mnie sie nie wydaje ze mieli juz karabiny tylno-ladowane, poszukam.
                            Jezeli wiekszosc Polakow ( ja jestem urodzony na Czechach), byla z tej obecnosci ktora trwala przez 46 lat nie bardzo szczesliwa i jezeli byla ona przeciwko ukladom (jawnym) miedzy Sojusznikami to nie zostaje mi nic innego niz powiedziec ze byla to okupacja ( porownana do rzadu Queslinga w Norwegii, albo Vichy we Francki), ktora byla bardziej upokorzajaca niz przylaczenie Krolewstwa Polskiego do Cesarstwa Rosyjskiego w 1815 roku. Nie chce mowic o Czechoslowacji to tam bylo jeszcze gorzej ( zamach stanu Gottwalda, kopalnie uralu dla niekomunistow,wiosna 1968 itd )..
                            Co do punktu 2 (bitwa Tannenberg-jesien 1914 roku, w tym samym miejscu bitwy Grunwald 1410 roku).
                  • Gość: jarek Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.fastres.net 17.04.03, 13:51
                    Jezeli teraz wojna z Finnami nazywa sie agresja to czemu nie oddacie Finnom to co wyscie im wzieli i zaplacicie im odszkodowani?
                    • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: 80.80.119.* 17.04.03, 17:35
                      Gość portalu: jarek napisał(a):

                      > Jezeli teraz wojna z Finnami nazywa sie agresja to czemu nie oddacie Finnom
                      to co wyscie im wzieli i zaplacicie im odszkodowani?

                      Bo to byla agresja ZSRR a teraz jest ROsja. Gdyby teraz wszyscy zaczeli
                      zwracac to co kiedys odebrali u kogos, to bylo by dopiero fajnie nie ;))

                      Misza

                      • Gość: jarek Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.fastres.net 17.04.03, 17:41
                        To znaczy ze Rosja nie jest tez wynikiem polityki CCCP, ale przeciez jest tak z tego dumna, chyba tutaj Mischa sie gryziesz we wlasny ogon.Z twojego miejsca zamieszkania ( plac,ulice),wydaje mi sie ze mieszkasz w Minsku.
                        • Gość: Bor'ka To narod swiety... IP: 66.7.97.* 17.04.03, 17:50
                          Zrozumcie, to Rosjanie wygrali wojne, ale za morderstwa i zbrodnie
                          odpowiedzialny jest Zwiazek Sowiecki i komunisci, to Rosjanie wystrzelili te
                          wszystkie Gagariny, ale gulagi budowal "sowieci". Nawet rosyjskojezyczni
                          przestepcy, to Ukraincy, mieszkancy Kaukazu, ale bron Boze nie ROSJANIE.
                          To swiety narod.
                        • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.mp109.aaanet.ru 17.04.03, 20:56
                          Gość portalu: jarek napisał(a):

                          > To znaczy ze Rosja nie jest tez wynikiem polityki CCCP,

                          W takim razie POlska tez jest wynikiem tej polityki i musi oddac ziemie
                          zachgodnie Niemcom, nie ? Jesli oddajemy "dorobek" Stalina to... :))


                          > ale przeciez jest tak z
                          > tego dumna, chyba tutaj Mischa sie gryziesz we wlasny ogon.

                          Nic nie grzyzie - Rosja jest spadkobierca ZSRR, ale jest rowniez niezaleznym
                          panstwem, robimy to co lezy w naszych interesach. Po rozwale nam dostala sie
                          ta terrytoria - po co my musimy ja komus oddawac ? Ukraina otrzymala Krym w
                          prezencie od Chruszczowa za czasow ZSRR i co ? Musi teraz nam czy Turkom ja
                          oddawac ? Nie sadze...

                          > amieszkania ( plac,ulice),wydaje mi sie ze mieszkasz w Minsku.

                          Wcale nie =- mieszkam, w Rostowie-nad-Donem. Kirowskij rajon. Jeszcze mamy
                          rajony Leninskij, Oktjabrskij, Voroshilowskij, Proletarskij. Nie wiem po co
                          zmieniac nazwy. Ludzie sa przyzwyczajeni do nich za tyle lat.

                          • Gość: jarek Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.fastres.net 17.04.03, 22:00
                            Co do Krymu , to nie robiliscie wszystko po 1990 roku aby go od Ukrainy oderwac i to samo z czescia Moldowi, co do Pomorze Zachodniego to do 1990 roku Polska nie uwazala jego za Polskie ziemie, i co miala zrobic Unie z Niemcami moze to by bylo tez najlepsze rozwiazanie, tylko Bundes Republik nas nie chciala. Kto tez finansowal wojne w Gruzji, - chinczycy, niestety wam sie wydawalo ze mozecie zastosowac ten sam tryk Leninowski, wszystkie narody maja prawo do samorzadu, ale tylko wtedy gdy ten samorzad nie jest przeciwko interessom Rosji i te interessy jak widze sa bardzo wazne,jak sam to piszesz. Dziwne tez jest ze jak sie jest na Syberii to 80% ludnosci nie wie z skad sa ich dziadkowie i czystych rosjan trzeba szukac ze swieczka. Pozatym jesli sie nie myle to Pan mieszka w Rostov'skij Oblasti, bo ja pracuje w Wolgogradzie , ktory mam nadzieje nie zostanie znow Stalinogradem, pozdrowienia i lepiej ze zaczniemy komentorowac Dostojewskiego.
                            • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.mp109.aaanet.ru 18.04.03, 08:24
                              Gość portalu: jarek napisał(a):

                              > Co do Krymu , to nie robiliscie wszystko po 1990 roku aby go od Ukrainy
                              oderwac
                              > i to samo z czescia Moldowi,

                              Nic takiego. Mylisz slowa niektorych politykow z oficjalnym stanowiskiem
                              ROsji. Tak samo ja moge powiedziec ze wy robiliscie wszystko po 1990 roku zeby
                              oderwac Lwow od Polski.

                              > Pozatym jesli sie nie myle to Pan mieszka w Rostov'skij Oblasti, bo ja
                              pracuje w Wolgogradzie,

                              Milo slyszec. Sluzylem w Wolgogradzie w 20 dywizji zmotoryzowanej.

                              > ktory mam nadzieje nie zostanie z
                              > now Stalinogradem,

                              A ja mam nadzeje ze zostanie :))

                              > pozdrowienia i lepiej ze zaczniemy komentorowac Dostojewskie
                              > go.

                              Nie lubie tego pisarza

                              Misza
                              • mojito Kochana, wspaniala Rosja. 18.04.03, 08:39
                                Gość portalu: Misza napisał(a):

                                > Gość portalu: jarek napisał(a):
                                >


                                > pracuje w Wolgogradzie,
                                >
                                > " Sluzylem w Wolgogradzie w 20 dywizji zmotoryzowanej".
                                "lepiej ze zaczniemy komentorowac Dostojewskiego"

                                Nie, porozmawiajcie jeszcze troche o tym jak bardzo nie lubicie Ameryki.
                                I jakie to szczescie, ze mieszkacie w cudownym kraju ktory kochacie.
                                Pozdrowionka.
                                • Gość: jarek Re: Kochana, wspaniala Rosja. IP: *.fastres.net 18.04.03, 10:25
                                  Panie , przeczytaj moje wklady, jezeli ja kiedys powiedzialem ze ja nielubia Ameryki to moze mi Pan moje wajca odciac.
                                • Gość: Misza Re: Kochana, wspaniala Rosja. IP: 80.80.119.* 18.04.03, 16:15
                                  mojito napisał:

                                  > Nie, porozmawiajcie jeszcze troche o tym jak bardzo nie lubicie Ameryki.

                                  Juz mi to znudzilo. Jesli tobie ten temat jest ciekawy to poczytaj innych
                                  forumowiczow ;))

                                  > I jakie to szczescie, ze mieszkacie w cudownym kraju ktory kochacie.

                                  Racje. Tobie tez tego zycze

                                  > Pozdrowionka.

                                  Pozdro
                                  Misza
                              • Gość: jarek Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.fastres.net 18.04.03, 09:15
                                Nie dziwie sie ze Pan nie lubi Dostojewskiego, moze on nie byl czlowiekiem sowietckim.
                                Co do Krymu, jezeli juz tutaj jestesmy, kto wysiedlil Tatarow krymskich i jeszce gdzie sie podziali Warengi?
                                • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: 80.80.119.* 18.04.03, 16:18
                                  Gość portalu: jarek napisał(a):

                                  > Nie dziwie sie ze Pan nie lubi Dostojewskiego, moze on nie byl czlowiekiem
                                  sowietckim.

                                  Ja tez nie jestem czlowiekiem sowieckim, ale lubie Dostojewskiego nie z tej
                                  przyczyny. Jest zwyczajnie nudny. Nawet bardziej niz Tolstoj :)) Wole
                                  Puszkina, Ostrowskogo czy Gribojedowa.

                                  > Co do Krymu, jezeli juz tutaj jestesmy, kto wysiedlil Tatarow krymskich i
                                  jeszce gdzie sie podziali Warengi?

                                  A kto wysiedlil Indian z Manchattanu i Californii? I gdzie sie podziali
                                  Irokezi, Mohikanie czy Juhataki ? :))



                                  • Gość: Misza POprawka IP: 80.80.119.* 18.04.03, 16:21
                                    Musialo byc:

                                    Ja tez nie jestem czlowiekiem sowieckim, ale NIE lubie Dostojewskiego nie z
                                    tej przyczyny. Jest zwyczajnie nudny. Nawet bardziej niz Tolstoj :))
                                    • Gość: antysowieticus Re: POprawka IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.03, 18:29
                                      misza ty jestes zakuty leb i nic nigdy nie zrozumiesz...twoje
                                      komorki mozgowe sa na wymarciu i nigdy nie otworzysz sie na
                                      prawdziwa dyskusje...twoje argumenty sa ..bo tak...jak u malego
                                      dziecka!
                                      • Gość: Misza Re: POprawka IP: 80.80.96.* 19.04.03, 10:24
                                        Gość portalu: antysowieticus napisał(a):

                                        > misza ty jestes zakuty leb i nic nigdy nie zrozumiesz...

                                        Ciekawie. TO samo mogl bym powiedzic o tobie...

                                        > twoje
                                        > komorki mozgowe sa na wymarciu i nigdy nie otworzysz sie na
                                        > prawdziwa dyskusje...

                                        Z takimi rusofobskmi debilami jak ty napewno nie bede prowadzil rzeczowa
                                        dyskusje. Przeciez to strata czasu. Za dwa lata na forum GW prowadzilem chyab
                                        juz setki dysklusji z roznym b. madrymi i ciekawymi rozmowcami. Ty do takich
                                        niestety nie zaliczasz sie. Jedynie co mozesz mowic, to to jaka zla jest
                                        Rosja. Masz do dyskusji takich samych zakutych balwanow jak borka. Powodzenia.

                                        • Gość: antysowieticus Re: POprawka IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.03, 14:43
                                          a ty nic innego nie robisz jak obrazasz Polakow i ostatnio
                                          Amerykanow. Koles lecz sie na nogi na glowe juz jest za pozno!
                                          • Gość: Bor'ka Bluzgi to kliniczny objaw u Miszenki. IP: 66.7.97.* 20.04.03, 14:56
                                            Jest to naturalna konsekwencja braku rzeczowych argumentow.
                                          • Gość: Misza Re: POprawka IP: *.mp109.aaanet.ru 20.04.03, 18:48
                                            Gość portalu: antysowieticus napisał(a):

                                            > a ty nic innego nie robisz jak obrazasz Polakow i ostatnio
                                            > Amerykanow.

                                            POdaj przyklad kiedy obrazalem POlakow. Obrazam tylko idiotow niezaleznie d
                                            narodowsci - polskich, litewskich, ukrainskich, a nawety rosyjskich. Nigdy nie
                                            powiedzialem i nie powiem "POlaczki" lub cos takiego o Polakach, bo mam duzo
                                            przyjacieli w Polsce i nie mam przyczyny ich obrazac. Wiec, nie przekladaj
                                            moje zdanie o tobie na swoich normalnych wspolobywateli...

                                            > Koles lecz sie na nogi na glowe juz jest za pozno!

                                            Skad masz tkie texty ? Z podstawowki czy jeszcze z przedszkola ?

                                            Misza

                                            • Gość: jarek Re: POprawka IP: *.fastres.net 20.04.03, 20:02
                                              Panie Misha, raz piszac o czolgu Israelskim, napisales Zydki zamiast Israelczycy, mam nadzieje ze zrobil to Pan tylko aby przypiekniec sie Polskim antysemitom.
                                              • Gość: Misza Re: POprawka IP: *.mp109.aaanet.ru 20.04.03, 22:11
                                                Gość portalu: jarek napisał(a):

                                                > Panie Misha, raz piszac o czolgu Israelskim, napisales Zydki zamiast
                                                Israelczyc
                                                > y, mam nadzieje ze zrobil to Pan tylko aby przypiekniec sie Polskim
                                                antysemitom


                                                NIGDY takiego nie robilem. Problem w tym ze na tym forum co najmniej 3
                                                sukinsyna podszywa sie pode mnie. Jesli widzisz post podpisany przez "Misza"
                                                to sprawdz najpierw IP. Moj - *.ic.ru (kiedy pisze z Rosji) lub *.tele2.ee
                                                (kiedy pisze z Estonii) Jesli widzisz jakiklwiek inny to to znaczy ze to ktos
                                                pod mnie podszywa sie.
                                                Jedyny narod, ktory ma u mnie xywe to Ameryknie. Nazywam ich "pindosami".
                                                Pozostale narody nazywam po imeniu.

                                                Misza

                                  • Gość: jarek Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: *.fastres.net 18.04.03, 20:21
                                    O, o czyzby nie chodzilo o Krym - teraz rozumiem to powiedzenie "Gdzie Krym gdzie Rzym".
                                    Co do Dostojewskiego sie nie zgadzam, ale jak mowil moj dziadek - jednemu podoba sie nos a drugiemu to co w nosie.
                                    Chcialbym sie jednej rzeczy zapytac, spotyka sie na Wolga bardzo duzo domow drewniannych ( tych co komunisci nie zniszczyli) gdzie mozna widziec umiejetnosci cieslarskie ktore trudno gdzies znalezc w Europie ( moze w Norwegii) a teraz w Rosji nie mozesz kupic krzesla porzadnie zrobionego, gdzie sie podziali ci ludzie co to zrobili, zaden z Rosjan nie potrafil mi nato odpowiedziec.
                                    • terra0 Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) 18.04.03, 21:28
                                      Nie wchodzą na temat, wysłałem post tylko dla tego, że automatycznie na liście
                                      kommentarzy pojawia się nazwa tematu Re:..., która mnie bardzo bawi. Już
                                      półstrony zajmuje...
                                      I pozdrowienia dla Antysowieticusa...
                                    • Gość: Misza Re: Borka co ty pieprzysz ? :)) IP: 80.80.119.* 19.04.03, 10:45
                                      Gość portalu: jarek napisał(a):

                                      > Co do Dostojewskiego sie nie zgadzam, ale jak mowil moj dziadek - jednemu
                                      podob
                                      > a sie nos a drugiemu to co w nosie.

                                      Narescie zaczynasz to rozumiec ;)) A to od razu "sowietskich czlowiek" :))

                                      > Chcialbym sie jednej rzeczy zapytac, spotyka sie na Wolga bardzo duzo domow
                                      dre
                                      > wniannych ( tych co komunisci nie zniszczyli)

                                      Czy oni niszczyli drewniane domy ? Mozliwie, ale dom moich przodkow stoi -
                                      jest pietrowy i drerwniany, ma 120 lat. Pradziadek w 1937 trafil do GUlagu
                                      za "kulaczniczestwO" jako wrog narodu. Ale dom mu nie odebrali i nie
                                      zniszczyli - chyba za to ze mial 12 dzieci... Teraz w nim zyje moja cioteczna
                                      siostra z rodzina.

                                      > gdzie mozna widziec umiejetnosci
                                      > cieslarskie ktore trudno gdzies znalezc w Europie ( moze w Norwegii) a teraz
                                      w
                                      > Rosji nie mozesz kupic krzesla porzadnie zrobionego, gdzie sie podziali ci
                                      ludz
                                      > ie co to zrobili, zaden z Rosjan nie potrafil mi nato odpowiedziec.

                                      No nie wiem... Ja przeciez zyje nad Donem, anie nad WOlga ;) Do tego zyje w
                                      miescie. Jesli chcesz zobaczyc byt donskich kazakow, to mozesz pojechac
                                      w "Wioszenska" - stanica kazacka w ktorej wyrosl Szolochow i gdzie "zyli"
                                      bohaterowie jego powiesci "Tihij Don". SA tam wiele starych domnow i chutorow
                                      kazackich. Taki muzeum pod otwartym niebem...

                  • Gość: Bor'ka To se ne vrati! IP: 66.7.97.* 17.04.03, 14:09
                    Misza, nie podniecaj sie tak ta 1/6 swiata.
                    Popatrz na Wasze osiagniecia ekonomiczne: 4% gospodarki amerykanskiej, mniej
                    niz Belgia!! I nic nie zapowiada zmiany. Ot dostawca surowcow dla krajow
                    uprzemyslowionych.
                    A i te czasy, gdy Kreml kontrolowal 400 milionow ludzi minely.
                    To se ne vrati Miszenka.
                    • Gość: sokrates Re: To se ne vrati! IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.03, 15:23
                      1/6 swiata-i co sie z ta czescia swiata stalo? jeden wielki
                      balagan i bida z nedza!
    • Gość: hamburger Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.bc.hsia.telus.net 16.04.03, 01:20
      Przecietny Amerykanin to otluszczony bezmozgowiec oglupialy od
      nadmiaru splat i kredytow o swiatopogladzie 7 letniego
      dziecka.Jestem mieszkancem Kanady i bylem w tym amerykanskim ZOO
      dziesiatki razy.Uczucie jak na wizycie w szpitalu
      psychiatrycznym.
      • Gość: patolog Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 16.04.03, 02:15
        Ty oczywiscie wiesz doskonale jak wyglada szpital psychiatryczny - byles tam nie na wizycie , tylko na leczeniu. Jestes rowniez doskonalym przykladem klopotow opieki medycznej w Kanadzie. Nie ma pieniedzy i musza wypuszcza niedoleczonych przed czasem. Dodatkowo wiekszosc lekarzy kanadyjskich juz sie dawno przeniosla do Stanow jak rowniez wiekszosc ludzi co jeszcze mieli rozum w glowie. Teraz jeszcze po swietnym "zagraniu'"
        p. Cretiene ( czytaj - kretyn) , bedzie wam jeszcze lepiej i o sprzedazy rybek i drzewa do USA zapomnij. Chcialem powiedzic wspolczuje, ale chyba nie.
      • Gość: Bor'ka Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: 66.7.97.* 16.04.03, 21:06
        Ja takie poglady znam.
        Tylko wytlumacz mi, jak to sie dzieje, ze ci "idioci" rzadza swiatem i roluja
        jak chca wszystkich "madrych", z "Matuszka Rosieja" na czele.
    • Gość: Ja Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.tnt5.bos10.da.uu.net 16.04.03, 03:14
      A Amerykanie to olewaja i robia swoje.
    • Gość: Bum Nie lubia a caly czas emigruja do USA IP: 203.102.161.* 16.04.03, 04:57
    • Gość: x Re: Dlaczego Rosjanie nie lubią Ameryki IP: *.indpnd01.mo.comcast.net 16.04.03, 05:13
      Glupi zawsze madremu zazdrosci-brak slow!
    • swiatlo Czy amerykanie wiedza o tym? 16.04.03, 05:55
      Ciekaw jestem czy te opinie dotarly do Amerykanow.
      Nie mysle aby opublikowanie tego w USA pomoglo obustronnym stosunkom.
      • terra0 Re: Czy amerykanie wiedza o tym? 16.04.03, 09:07
        Najlepiej "sprzyjała" obustronnym stosunkom wojna w Iraku. A co o dotarciu,
        może amerykańska prasa i napisała o tym, ale czy dotarło to do amerykanów? Czy
        coś w ogóle tam dociera. Znalazłem fajny kawał. Sorry, nie będę tłumaczył:
        "В Америке люди природой не наслаждаются, у них солнце на картинах
        закатывается или за бензоколонку, или за закусочную".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja