Nie ogladacie boksu?

04.02.07, 10:54
No.... wczoraj sie tłukli, to znaczy tłukł jeden a drugi brał na twarz i w
brzuszek. Brał i brał i nic nie rozumiał co mu trener mówi bo tłumacz nie
umiał przetłumaczyć na polski. Po walce powiedział, ze nic sie nie stało i
nadal uwaza sie za gościa. Moim skromnym zdaniem powinien zacząć uwazać sie za
byłego gościa i zaprzyjaźnić sie z Andrzejem G. aby wspólnie osładzać emeryturę.
    • polski_francuz Re: Nie ogladacie boksu? 04.02.07, 11:46
      Nie szykujemy sie na handball. Wlasnie wyciagnalem szalik bialo-czerwony,
      ktorym bede powiewial przed internetowym "z czuba".

      Cos ty taki defetysta: Malysz wygral juz a handballisci tego wieczora.

      PF

      • felusiak1 Re: Nie ogladacie boksu? 04.02.07, 16:14
        Ja tylko boks i baseball ogladam. By hanballu nie ogladałem tak jak nie
        ogladałem footballu. Czasem jestem zmuszany do jazdy figurowej, ale tylko audio.
        • polski_francuz If you are still there 04.02.07, 22:23
          Ogladalem wlasnie DVD z Jackiem Nicholsonem: "Mr. Schmidt".

          Troche smutny film o starosci. Ale inna rzecz mnie udzerzyla: to juz ktorys
          dobry film, po "American Beauty", "Broken Flowers",... ktory jest smutny.

          Aktorzy znakomici.: Jack i Bill Murray, i tez message jest optymistyczny: licza
          sie inni.

          Ale czyzby was w Stanach ogarniala nostalgia? Czyzby Hollywood sie starzalo?

          Wytlumacz mi, bo mnie to zadziwia.

          Niedlugo bedziecie przyjezdzac do Francji po doze optymizmu...

          Czyzby to rezultat 9/11?

          PF
          • ariadna-enta Re: If you are still there 05.02.07, 00:20
            wiem,że pytanie nie do mnie,ale wtrącę swoje trzy grosze.

            Mnie się takie kino amerykańskie jak Mr Schmit,czy American Beauty podoba
            bo nie ma w nim tego typowo holywoodzkiego szczerzenia zębów,płytkiego
            dydaktyzmu ,łzawego sentymentalizmu ,bohaterów,którzy zawsze zwyiężają i happy
            endu.Film powinien być zawsze trochę niedopowiedziany,żeby człowiek mógł trochę
            pomyśleć.
            • polski_francuz Re: If you are still there 05.02.07, 08:18
              Dawniej takie bylo kino europejskie, bardziej "ambitne". Hollywood szczerzyl
              zeby...ale to sie zmienia.

              PF
          • bam_buko Re: If you are still there 05.02.07, 03:45
            polski_francuz napisał:

            > Niedlugo bedziecie przyjezdzac do Francji po doze optymizmu...

            > PF

            Moj syn odwiedzil swoja babcie mieszkajaca na poludniu Francji,zatrzymal sie
            rowniez w Paryzu.
            Byl zszokowany.....postepujaca degradacja miast francuskich(poprzednio byl 8
            lat tenmu) .Metro paryskie brudne,wagony stare rozsypujace sie,schodow
            ruchomych brak lub popsute(wozek dzieciecy trzeba nosic,o inwalidach szkoda
            nawet mowic)pelno smieci na ulicach ,jeszcze wiecej czarnych i arabow
            szwendajacych sie bez celu.....a wlasciwie w jednym celu, zeby kogos obrobic.
            Drozyzna rowniez podobno przerazajaca.... to wszystko wiem z jego relacji
            telefonicznej.
            Czy sadzisz francuz ,ze to napawa optymizmem zeby wybrac sie po jego doze????
            • polski_francuz Re: If you are still there 05.02.07, 08:19
              Koniec epoki Chiraka, smutny koniec.

              Poczekajmy na Sakozy'ego.

              Moze nowa doza optymizmu z nim przyjdzie.

              PF
              • bam_buko Re: If you are still there 05.02.07, 10:36
                polski_francuz napisał:

                > Koniec epoki Chiraka, smutny koniec.
                >
                > Poczekajmy na Sakozy'ego.
                >
                > Moze nowa doza optymizmu z nim przyjdzie.
                >
                > PF

                coz Sarko moze zmienic?? to bagienko wydaje sie byc za glebokie...a szkoda.
                Francje szczegolnie poludniowa zawsze dazylem duzym sentymentem,gdzie moj ex
                tesc(Francuz z krwi i kosci)ma spora winnice z troche mniejszym chateaux(chiba
                tak) w ktorym wysmienite wina laly sie potokiem w czasie 3 godz.+lunch(y)
                ...przed i po tym tez.....
    • maureen2 Re: Nie ogladacie boksu? 04.02.07, 23:26
      ja nie oglądam boksu,bo co w tym ciekawego
    • sol4000 Re: Nie ogladacie boksu? 05.02.07, 01:25
      ja ogladalem handball, miedzy innymi mecz dania-francja-:) dunczycy francuzom
      okropne lanie sprawili!-:)))
      polska-niemcy tylko ostatnie 15 minut.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja