felusiak1
04.02.07, 10:54
No.... wczoraj sie tłukli, to znaczy tłukł jeden a drugi brał na twarz i w
brzuszek. Brał i brał i nic nie rozumiał co mu trener mówi bo tłumacz nie
umiał przetłumaczyć na polski. Po walce powiedział, ze nic sie nie stało i
nadal uwaza sie za gościa. Moim skromnym zdaniem powinien zacząć uwazać sie za
byłego gościa i zaprzyjaźnić sie z Andrzejem G. aby wspólnie osładzać emeryturę.