Polska jedną nogą w Unii

    • Gość: UPR W bylej NRD jest 19.6% bezrobocia. IP: 66.155.136.* 19.04.03, 18:53
      W bylej NRD jest 19.6% bezrobocia. Norwegia i Szwajcaria nie
      naleza do UE. Socjaldemokracja europejska doprowadzi UE do
      stagnacji gospodarczej i politycznej impotencji. NIE dla UE !!!.
    • Gość: roman Re: Polska jedną nogą w Unii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.03, 13:52
      do uni tak ,ale bez naszych osdzołomów z SLD
      • Gość: jarek Re: Polska jedną nogą w Unii IP: *.fastres.net 24.04.03, 16:48
        Mam tylko nadzieje, ze tym razem sie nie mysli w Polsce, tak jak sie myslalo w 1989 roku ( koniec komunizmu-koniec problemow),ze wszystkie problemy sie same rozwiaza.
    • Gość: anty-ue Re: Polska jedną nogą w grobie IP: *.pppool.de 15.05.03, 00:45
      Jak słusznie stwierdzają biskupi polscy w swojej
      Deklaracji „wobec Unii Europejskiej” z dn. 21.03.2002: „W tym
      szczególnym momencie historii wszystkim potrzebna jest rzetelna
      i merytoryczna informacja o przebiegu negocjacji”. Brak jest
      tych informacji, a te rozpowszechniane, są często fałszywe lub
      celowo niepełne. Dotyczą poza tym nie wszystkich aspektów,
      ograniczając proces tzw. „integracji” wyłącznie do tematów
      ekonomicznych i politycznych.
      Słusznie przypominają biskupi, że: „Idea zjednoczonej Europy
      zrodziła się z inspiracji chrześcijańskiej polityków takich
      jak: Alcie DeGasperi, Robert Schuman czy Konrad Adenauer. Po
      doświadczeniach wielu wojen i konfliktów na naszym kontynencie
      wyraża ona pragnienie pokojowego współistnienia narodów,
      zapewniającego wszystkim respektowanie podstawowych praw osoby
      ludzkiej, dobrobyt i bezpieczeństwo”. [por. Deklaracja Biskupów
      Polskich wobec Unii Europejskiej z dn. 21.03.2002].
      Ten ideał jedności europejskiej był postrzegany z wrogością
      przez nurty ideologiczne o zabarwieniu marksistowskim. „Dlatego
      też wobec porażki „realnego socjalizmu” i utraty prestiżu
      wszystkich socjalistycznych utopii, te nurty właśnie
      zdecydowały się na zmianę frontu, wobec procesu budowy wspólnej
      Europy. Zamiast go zwalczać, posłużyły się nim, aby innymi
      drogami osiągnąć swoje totalitarne cele, nadając mu
      jednocześnie kierunek przeciwny do idei założycielskiej
      inspirowanej przez chrześcijaństwo.
      W ten właśnie sposób poprzez umieszczanie w siedzibie Komisji
      Europejskiej w Brukseli lewicowych technokratów, poprzez
      zwycięstwa w europejskich wyborach, a co za tym idzie,
      zdobywanie raz za razem większości w Parlamencie Europejskim,
      jak również poprzez wieloletnią kontrolę nad większością rządów
      państw członkowskich i związaną z tym kontrolę Rady
      Europejskiej – lewicy udało się całkowicie zniweczyć pierwotny
      kurs europejskiej integracji.
      Ta zmiana kursu była szczególnie widoczna we wzrastającym
      interwencjonizmie instytucji brukselskich w sprawach, które
      zgodnie z traktatami założycielskimi należą wyłącznie do
      kompetencji państw członkowskich.
      Jest to całkowity brak poszanowania zasady pomocniczości, która
      miała być jednym z fundamentów europejskiej budowli i wedle
      której instytucje europejskie miały zajmować się jedynie tymi
      sprawami, których państwa członkowskie nie były w stanie same
      rozwiązać.” [por. „Przystąpienie do Unii Europejskiej: deska
      ratunku czy pocałunek śmierci dla chrześcijańskiej Polski?”,
      Stow. Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, Kraków
      2002].
      Dlatego, będąc – wraz z Janem Pawłem II i biskupami polskimi
      oraz większością polskiego Narodu – zwolennikami zjednoczenia
      Narodów europejskich na zasadach wzajemnego poszanowania
      suwerenności państwowej i ścisłej współpracy gospodarczej i
      społecznej na zasadach pomocniczości, musimy powiedzieć
      stanowczo:
      NIE – dla tworu, jakim jest obecnie Unia Europejska!
      NIE - dla tworzenia superpaństwa z jedną konstytucją,
      prezydentem i rządem, pod kontrolą lewicowych technokratów w
      Brukseli!
      NIE – dla oddania suwerenności i przystąpienia Polski do Unii
      Europejskiej na aktualnie obowiązujących warunkach!
      Jest jeszcze czas na podjęcie decyzji i powiedzenie w
      referendum czerwcowym - N I E !
      Wbrew temu, co stara się nam wmówić opłacana i sterowana z
      Brukseli prounijna propaganda, większość Polaków jest przeciwko
      Unii Europejskiej. Mówi to wiele środków przekazu w Europie
      Zachodniej i Wschodniej, poza Polską!
      Szczególnie Niemcy boją się negatywnej odpowiedzi Polaków na
      referendowe pytanie. Przejęli już w Polsce tysiące hektarów
      ziemi pod dzierżawę i czekają tylko na prawo własności do niej!
      Czekają również na możliwość „odzyskania” wszystkich dawnych
      posiadłości na terenach Śląska, Ziem Odzyskanych i Polski
      północnej.
      Pełna możliwość gospodarczego i politycznego działania w Polsce
      jest jedyną szansą dla podźwignięcia niemieckiej gospodarki,
      trudnej sytuacji na rynku pracy (oficjalnie ok. 5 mln
      bezrobotnych!) i zadłużonych Landów (jak podają niemieckie
      środki przekazu zadłużenie Krajów związkowych przekracza
      znacznie 9 mld euro, co jest największym zadłużeniem od chwili
      powstania Niemiec po II wojnie światowej!). Te problemy
      Niemców – zarówno państwa, jak i obywateli, powiększaj się
      systematycznie od chwili wprowadzenia wspólnej waluty Unii.
      Mieszkając prawie 20 lat w Niemczech mam możliwość porównania i
      mógłbym przytaczać takich przykładów wiele. Dlatego też nie
      znajdzie się w Niemczech Polaka, który – o ile nie jest
      obojętnym na sprawy polskie sprzedawczykiem
      lub „pochodzeniowcem” – głosowałby za wstąpieniem Polski do
      Unii!
      I te Niemcy, ta Unia Europejska (finansowana i zarządzana w
      większej części przez Niemców) miałyby – według nachalnej
      propagandy pro-unijnej, dać miejsca pracy Polakom, a Polsce
      możliwość rozwoju!

      Szukającym nadal faktów o Unii prześlę publikacje: antyeu@pf.pl
    • Gość: Bartoniusz Szansa jest, ale nie dla wszystkich IP: 213.25.24.* 15.05.03, 13:58
      Wchodząc do UE dostaliśmy szansę, nie każdy ją wykorzysta, ale
      mam nadzieję, iż ci którzy ją wykorzystają, naprawdę na tym
      skorzystają.
    • Gość: Bnadem Re: Dzięki, Ivan, Pozdrawiam IP: *.krakow.pl 07.06.03, 19:56
      Gość portalu: Ivan napisał(a):

      > Pozdrawiam Polske i Polakow.
      > Priviet iz Moskwy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja