Abu Abbas wpadł w Bagdadzie

IP: *.uBRgrb01.supercable.es 16.04.03, 12:39
terrorysci pod sad. szczytny cel nie uswieca podlych srodkow. a porywanie Bogu winnych wlochow, co raczej nie maja wiele do
powiedzenia w okreslaniu zbrodniczej polityki Izraela, jest naganne.

tylko teraz jest problem: kogo poprosic o ekstradycje? irak czy usa (a moze polske, to bylby numer)?
    • Gość: Pax Romana Re: Abu Abbas wpadł w Bagdadzie IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 12:49
      Iustitia pendet!!! Stara zasada rzymskiego prawa i nie tylko!!!!
    • Gość: Jan K. Re: Abu Abbas wpadł w Bagdadzie IP: *.asm.bellsouth.net 16.04.03, 13:52
      Nie wiem, czy ktoś kiedyś poda "prawdę najprawdziwszą" o losach
      Abu Abbasa. Jest tu bardzo wiele ciekawych zakrętów i tajemnic.

      1. Kilka miesięcy po napadzie na statek Achille Lauro w 1985
      roku, a rozkaz Ronalda Reagana, Oliver North zorganizował
      spektakularne przejęcie samolotu, którym Abu Abbas i jego
      brydada terrorystyczna lecieli z Egiptu do Tunezji, gdzie mieli
      otrzymać azyl polityczny. Samolot wylądował na Sycylii, gdzie
      odbyła się scena czysto z operetki. Premier Włoch, przy
      kakofonii lewicowej prasy włoskiej uznał akcję Amerykanów za
      akt "międzynarodowego terroryzmu" i wysłał włoskie oddziały
      specjalne, aby odbić dzielnych Palestyńczyków z rąk
      amerykańskich. Włosi wypuścili terrorystów "z braku dowodów" a
      Abu Abbas został uhonorowany jako dyplomata iracki (miał iracki
      paszport dyplomatyczny) i odleciał do Bagdadu pierwszą klasą na
      koszt rządu włoskiego. Druga odsłona tego dramatu (komedii?):
      sądy włoskie wymierzają kary dożywotniego więzienia terrorystom
      (bezpiecznie siedzącym w Iraku) a Premier Bettino Craxi
      (socjalista) ucieka kilka lat później do Tunezji i otrzymuje tam
      azyl poliyczny (jak kiedyś Abu Abbas). Bettino Craxi,
      reklamowany przez włoską i światową lewice jako wybitny
      intelektualista, człowiek honoru i o czystych rękach był
      oskarżony o powiązania z Mafią, handlarzami narkotykami,
      przemytnikami i... palestyńskimi terrorystami.

      2. W sprawie Abu Abbasa działo się wiele ciekawych historyjk
      pomiędzy 1993 a 1999, kiedy to administracja Clintona (i częśc
      prasy amerykańskiej) uznała Abu Abbasa za "umiarkowanego".
      Oskarżenie o morderstwo w USA zostało "przedawnione" a pewien
      lewak amerykański nawet napisał operę o Klinghoferze i
      Abbasie "udawadniając", że winę za całą sprawę Achille Lauro
      ponosi Izrael. Romans Clintona z Abu Abbase i innymi
      terrorystami palestyńskimi doprowadzil do wielu powikłań na
      Bliskim Wschodzie podobnie do romansu Clintona z innymi
      lewicowymi dyktaturami, np. Wietnamem, Syrią i Kuba.

      Jan K.

      Gość portalu: mirmil napisał(a):

      > terrorysci pod sad. szczytny cel nie uswieca podlych srodkow.
      a porywanie Bogu
      > winnych wlochow, co raczej nie maja wiele do
      > powiedzenia w okreslaniu zbrodniczej polityki Izraela, jest
      naganne.
      >
      > tylko teraz jest problem: kogo poprosic o ekstradycje? irak
      czy usa (a moze pol
      > ske, to bylby numer)?
      • Gość: Observer Re: Abu Abbas wpadł w Bagdadzie IP: *.pall.com 16.04.03, 15:16
        Gość portalu: Jan K. napisał(a):

        > Nie wiem, czy ktoś kiedyś poda "prawdę najprawdziwszą" o
        losach
        > Abu Abbasa. Jest tu bardzo wiele ciekawych zakrętów i
        tajemnic.
        >
        > 1. Kilka miesięcy po napadzie na statek Achille Lauro w 1985
        > roku, a rozkaz Ronalda Reagana, Oliver North zorganizował
        > spektakularne przejęcie samolotu, którym Abu Abbas i jego
        > brydada terrorystyczna lecieli z Egiptu do Tunezji, gdzie
        mieli
        > otrzymać azyl polityczny. Samolot wylądował na Sycylii, gdzie
        > odbyła się scena czysto z operetki. Premier Włoch, przy
        > kakofonii lewicowej prasy włoskiej uznał akcję Amerykanów za
        > akt "międzynarodowego terroryzmu" i wysłał włoskie oddziały
        > specjalne, aby odbić dzielnych Palestyńczyków z rąk
        > amerykańskich. Włosi wypuścili terrorystów "z braku dowodów"
        a
        > Abu Abbas został uhonorowany jako dyplomata iracki (miał
        iracki
        > paszport dyplomatyczny) i odleciał do Bagdadu pierwszą klasą
        na
        > koszt rządu włoskiego. Druga odsłona tego dramatu (komedii?):
        > sądy włoskie wymierzają kary dożywotniego więzienia
        terrorystom
        > (bezpiecznie siedzącym w Iraku) a Premier Bettino Craxi
        > (socjalista) ucieka kilka lat później do Tunezji i otrzymuje
        tam
        > azyl poliyczny (jak kiedyś Abu Abbas). Bettino Craxi,
        > reklamowany przez włoską i światową lewice jako wybitny
        > intelektualista, człowiek honoru i o czystych rękach był
        > oskarżony o powiązania z Mafią, handlarzami narkotykami,
        > przemytnikami i... palestyńskimi terrorystami.
        >
        > 2. W sprawie Abu Abbasa działo się wiele ciekawych historyjk
        > pomiędzy 1993 a 1999, kiedy to administracja Clintona (i częśc
        > prasy amerykańskiej) uznała Abu Abbasa za "umiarkowanego".
        > Oskarżenie o morderstwo w USA zostało "przedawnione" a pewien
        > lewak amerykański nawet napisał operę o Klinghoferze i
        > Abbasie "udawadniając", że winę za całą sprawę Achille Lauro
        > ponosi Izrael. Romans Clintona z Abu Abbase i innymi
        > terrorystami palestyńskimi doprowadzil do wielu powikłań na
        > Bliskim Wschodzie podobnie do romansu Clintona z innymi
        > lewicowymi dyktaturami, np. Wietnamem, Syrią i Kuba.
        >
        > Jan K.

        Janie, zeby bylo jeszcze smieszniej (a moze glupio),
        Makaroniarze chca ekstradycji Abu Abbasa.
        Dzieki Bogu, ze Jankesi dobieraja sie do dupy tym
        terrorystycznym szmatom (nawet po 20(!) latach), bo stetryczala
        Europa doprowadzila do sytuacji, ze czuja sie oni prawie
        bezkarni. Czas zaprowadzic porzadek i nie ogladac sie na
        protestujace lewactwo.
        God bless America!
      • Gość: Prezes Re: Abu Abbas wpadł w Bagdadzie IP: *.ces.clemson.edu 16.04.03, 17:37
        Gość portalu: Jan K. napisał(a):

        > Nie wiem, czy ktoś kiedyś poda "prawdę najprawdziwszą"
        o losach
        > Abu Abbasa. Jest tu bardzo wiele ciekawych zakrętów i
        tajemnic.
        >
        > 1. Kilka miesięcy po napadzie na statek Achille Lauro w
        1985
        > roku, a rozkaz Ronalda Reagana, Oliver North zorganizował
        > spektakularne przejęcie samolotu, którym Abu Abbas i jego
        > brydada terrorystyczna lecieli z Egiptu do Tunezji,
        gdzie mieli
        > otrzymać azyl polityczny. Samolot wylądował na
        Sycylii, gdzie
        > odbyła się scena czysto z operetki. Premier Włoch, przy
        > kakofonii lewicowej prasy włoskiej uznał akcję
        Amerykanów za
        > akt "międzynarodowego terroryzmu" i wysłał włoskie
        oddziały
        > specjalne,

        porwanie samolotu jest takim samym aktem miedzynarodowego
        terroryzmu jak porwanie pasazerskiego statku.
        Niestety ty jestes za glupi by to zrozumiec.

        • Gość: glupek Pytanie do prezesa IP: *.cal.net 16.04.03, 18:08
          Gość portalu: Prezes napisał(a):


          >
          > porwanie samolotu jest takim samym aktem miedzynarodowego
          > terroryzmu jak porwanie pasazerskiego statku.
          > Niestety ty jestes za glupi by to zrozumiec.
          >

          poniewaz latwo jest sie pogubic w prawie/terroyzmie miedzynarodowym,
          a ty wydajesz sie byc expertem, pytanko:
          Czy AK dzialala w czasie okupacji zgodnie z prawem miedzynarodowym?
          Czy zamach na Heydricha byl terroryzmem w oczach prawa
          miedzynarodowego?
          • Gość: Lysy Re: Pytanie do prezesa IP: 207.181.167.* 16.04.03, 19:28
            AK atakowala UZBROJONYCH i umundurowanych Szwabow
            Heydrich byl funkcjonariuszem hitlerowskim, nosil mundur SS i
            mial bron !

            Porywanie statkow, samolotow czy autobusow jest TERRORYZMEM a
            nie partyzantka !!!
            Dlatego szlag mnie trafia gdy ktos porownuje islamsko-arabsko-
            palestynskie terrorystyczne scierwa do AK-owcow !!

            Wysadzanie sie w miejskim autobusie jest terroryzmem, ale
            wysadzenie w powietrze czolgu lub strzelanie do zolnierzy jest
            walka !
            • Gość: glupek Re: Pytanie do prezesa IP: *.cal.net 16.04.03, 22:31
              Gość portalu: Lysy napisał(a):

              > AK atakowala UZBROJONYCH i umundurowanych Szwabow
              > Heydrich byl funkcjonariuszem hitlerowskim, nosil mundur SS i
              > mial bron !
              >
              intuicja i zdrowy rozsadek wskazuje na oczywiste prawo i obowiazek dla AK do
              somoobrony, a zastrzelenia Heydricha to jak zastrzelenie BinLaden czy Saddama
              czyli jak najbardziej sluszne (czy byl w mundurze czy w bialej dlugiej koszuli
              nie ma znaczenia).
              Prawo miedzynarodowe nic nie jest w stanie pomoc w takich sytuacjach... i ja
              bym sie tym nie przejmowal. Prawo miedzynarodowe jest podobnie jak ONZ jest
              uzywane przez niektore kraje czy ruchy polityczne do urabiania opini
              publicznej, propagandy

              > Porywanie statkow, samolotow czy autobusow jest TERRORYZMEM a
              > nie partyzantka !!!
              terroryzm to atakowanie ludnosci cywilnej czyli sie zgadza


              > Dlatego szlag mnie trafia gdy ktos porownuje islamsko-arabsko-
              > palestynskie terrorystyczne scierwa do AK-owcow !!
              nikt nie porownuje AK to terrorystow???
              nie atakuj cieni!

              >
              > Wysadzanie sie w miejskim autobusie jest terroryzmem, ale
              > wysadzenie w powietrze czolgu lub strzelanie do zolnierzy jest
              > walka !

              w dzisiejszych czasach porownywanie walki z terroryzmem do tzw wojny nie ma
              specjalnego sensu
              nowa sytuacja wymaga nowego podejscia i tzw "prawo miedzynarodowe" trzeba w
              wielu przypadkach albo odlozyc na bok albo uzupelnic.


              BTW, take it easy
        • Gość: Jan K. A ja mam niedaleko do Clemson... IP: *.asm.bellsouth.net 17.04.03, 03:07
          Panie Prezesie:
          Po pierwsze, nie piłem z Panem bruderszaftu, więc jak Pan chce cos dodać "ad
          hominem", to mozna to robić używając właściwych form przyjętych w kulturze
          polskiej. Jest OK powiedzieć "Pan Prezes jest chamem", ale "Prezesie, ty
          jesteś chamem" jest bardzo niekulturalnie.

          Poza tym, jak to jest, że większość listów pisanych przez Polaków z
          amerykańskich uniwersytetów W CZASIE PRACY, to listy pisane przez takich, co
          nienawidzą Ameryki? Czyżby nie powiodło się? Czyzby frustracja, że inni
          zarabiają $97,000 rocznie a biedne lewactwo musi sprzątac kible za $16,000
          rocznie? Może odmówili Zielonej Karty? Polecam w pracy pracowac a publikować
          swoje wypociny na Internecie z domu po pracy. Kible będą się lepiej świeciły a
          może i pensja mogłaby wzrosnąć?

          Przy poparciu dla wojny i dla Prezydenta Busha w badaniach opinii amerykańskiej
          publicznej zdrowo ponad 70% można tylko pośmiac się z szalejących lewaków.
          Udawadnianie, że Ameryka jest okropna a Saddam Hussain jest wspaniały to tak
          jakby starac się udowodnić, że Ziemia jest płaska.

          Jan K.

          Gość portalu: Prezes napisał(a):

          > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
          >
          > > Nie wiem, czy ktoś kiedyś poda "prawdę najprawdziwszą"
          > o losach
          > > Abu Abbasa. Jest tu bardzo wiele ciekawych zakrętów i
          > tajemnic.
          > >
          > > 1. Kilka miesięcy po napadzie na statek Achille Lauro w
          > 1985
          > > roku, a rozkaz Ronalda Reagana, Oliver North zorganizował
          > > spektakularne przejęcie samolotu, którym Abu Abbas i jego
          > > brydada terrorystyczna lecieli z Egiptu do Tunezji,
          > gdzie mieli
          > > otrzymać azyl polityczny. Samolot wylądował na
          > Sycylii, gdzie
          > > odbyła się scena czysto z operetki. Premier Włoch, przy
          > > kakofonii lewicowej prasy włoskiej uznał akcję
          > Amerykanów za
          > > akt "międzynarodowego terroryzmu" i wysłał włoskie
          > oddziały
          > > specjalne,
          >
          > porwanie samolotu jest takim samym aktem miedzynarodowego
          > terroryzmu jak porwanie pasazerskiego statku.
          > Niestety ty jestes za glupi by to zrozumiec.
          >
    • Gość: Lysy Re: Abu Abbas wpadł w Bagdadzie IP: 207.181.167.* 16.04.03, 14:10
      Terrorysci nie pod sad a pod sciane !!
    • Gość: ralf trzeba uważać IP: *.84.1311A_CUD12K_08.ish.de 16.04.03, 17:31
      No coż to tylko dowodzi tradycjonalizmu świata arabskiego, gdyby
      użył gumy albo panna miała spirale to pewnie by nie wpadł.
Pełna wersja