Dlaczego Kanadyjczycy są głupi?

IP: *.mofnet.gov.pl 16.04.03, 17:37
Widziałem film o gospodarce leśnej w Kanadzie i
oniemiałem. Oni wycinają lasy zupełnie inaczej niż np. robimy to w Polsce. Ci
biali, niby cywilizowani Kanadyjczycy, są zupełnie dzicy jak barbarzyńcy w
Brazylii czy Indonezji. W Kanadzie tak się ścina drzewa, że był las i nie ma
lasu, ale zostaje goła ziemia.

Naród kanadyjski jest tak jakoś ogłupiały, że nawet jeśli w danym okręgu (czy
jak tam się nazywa to, co w Polsce jest gminą czy powiatem), na terenie
którego
leży las państwowy (czy cholera wie czyj, na pewno nie prywatny), to nawet
jeśli władze i ludność tego okręgu zgodnie i jednogłośnie zakazują wyrębu
lasu,
to i tak centralna władza państwowa mówi im, że nie mają głosu i siłą
policyjną
potrafią zapewnić jakiejś firmie, że ta firma może cały ten las wyciąć.

Oni tam w tej Kanadzie nie rozumieją jeszcze (są oczywiście nieliczne wyjątki,
dzięki nim powstał ten film)
tego, co dla Polaków jest oczywiste, że drzewa można wycinać z lasu w celach
przemysłowych, ale tylko nieliczne, aby las pozostał lasem i mógł być stałym,
odnawialnym źródłem drewna. Naród kanadyjski prowadzi politykę wycinania
lasów na łyso, tak jakby te lasy miały im się już nigdy nie przydać.

Czy taka głupota wynika z tego, że dwa obce sobie narody (angole i france)
muszą tam żyć w jednym kraju? To by tłumaczyło brak troski o przyszłość -
"jak
my nie wytniemy pierwsi, to wytną oni i zarobią".
    • Gość: Louis M. Re: Dlaczego Kanadyjczycy są głupi? IP: *.kabel.telenet.be 16.04.03, 17:54
      Poczytaj wypowiedzi "kanadoli" na tej grupie to jeszcze bardziej bedziesz sie
      dziwil. :)

      Wg Amerykanow, Kanadyjczycy sa przyslowiowymi "glupimi Jasiami". Cos w tym
      jest.
      • Gość: doku Nic o tym wcześniej nie słyszałem IP: *.mofnet.gov.pl 16.04.03, 18:02
        Gość portalu: Louis M. napisał(a):

        > Poczytaj wypowiedzi "kanadoli" na tej grupie to jeszcze bardziej bedziesz sie
        > dziwil. :)

        nie patrzę na IP bo lubię dyskusje merytoryczne

        > Wg Amerykanow, Kanadyjczycy sa przyslowiowymi "glupimi Jasiami".

        To dla mnie zupełnie coś nowego. Popatrz jak to człowiek mało wie o świecie.
        • dritte_dame "O gustach sie nie dyskutuje" 16.04.03, 18:19
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > lubię dyskusje merytoryczne

          Taaaa.
          Tytul watku to znakomity wstep do dyskusji merytorycznej.

          • Gość: doku Głupota jest dość powszechnym zjawiskiem ... IP: *.mofnet.gov.pl 16.04.03, 18:21
            dritte_dame napisała:

            > Tytul watku to znakomity wstep do dyskusji merytorycznej.

            ... dlatego jest to tak znakomity temat do dyskusji
            • dritte_dame Re: Głupota jest dość powszechnym zjawiskiem ... 16.04.03, 18:28
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > dritte_dame napisała:
              >
              > > Tytul watku to znakomity wstep do dyskusji merytorycznej.
              >
              > ... dlatego jest to tak znakomity temat do dyskusji

              A czemu Cie interesuje -w szczegolnosci- glupota kanadoli?
            • dritte_dame Re: Głupota jest dość powszechnym zjawiskiem ... 16.04.03, 18:36
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > dritte_dame napisała:
              >
              > > Tytul watku to znakomity wstep do dyskusji merytorycznej.
              >
              > ... dlatego jest to tak znakomity temat do dyskusji

              IMHO lepiej na dyskusje o glupocie nada sie analiza takich opinii:
              "...dzicy jak barbarzyńcy w Brazylii czy Indonezji."
              • Gość: doku Oni też wycinają lasy na łyso IP: *.mofnet.gov.pl 17.04.03, 14:18
                dritte_dame napisała:

                > "...dzicy jak barbarzyńcy w Brazylii czy Indonezji."

                tylko w tym sensie był kontekst
      • Gość: ale-jaja Re: Do Louisa? IP: 206.47.0.* 16.04.03, 19:10
        Gość portalu: Louis M. napisał(a):

        > Poczytaj wypowiedzi "kanadoli" na tej grupie to jeszcze
        bardziej bedziesz sie
        > dziwil. :)
        >
        > Wg Amerykanow, Kanadyjczycy sa przyslowiowymi "glupimi
        Jasiami". Cos w tym
        > jest.

        Daj przykłady to poczytam z przyjemnością. Narazie wiem,
        co Belgia sobą reprezentuje na tym forum.;-)

        Stwirdzenie: "Wg Amerykanów ...itd " to musiałeś sobie
        chyba wytrzepać z rozporka.
    • dritte_dame Zdecyduj sie 16.04.03, 18:15
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Naród kanadyjski jest tak jakoś ogłupiały

      > Naród kanadyjski prowadzi politykę wycinania

      > dwa obce sobie narody (angole i france)
      > muszą tam żyć w jednym kraju?

      "narod kanadyjski" czy "dwa obce sobie narody"?
      • Gość: doku Tutaj niezdecydowanie jest właściwsze IP: *.mofnet.gov.pl 16.04.03, 18:19
        dritte_dame napisała:

        > "narod kanadyjski" czy "dwa obce sobie narody"?

        Aby doczekać się odpowiedzi na to pytanie, trzeba uzbroić się w cierpliwość.
        • dritte_dame Re: Tutaj niezdecydowanie jest właściwsze 16.04.03, 18:27
          Czy to bylo o lasach w British Columbii?
    • Gość: ale-jaja Jeśli są - to dlczego są w pirwszej trójce naj IP: 206.47.0.* 16.04.03, 19:47
      lepszych krajów do życia ?

      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Widziałem film o gospodarce leśnej w Kanadzie i
      > oniemiałem. Oni wycinają lasy zupełnie inaczej niż np.
      robimy to w Polsce. Ci
      > biali, niby cywilizowani Kanadyjczycy, są zupełnie
      dzicy jak barbarzyńcy w
      > Brazylii czy Indonezji. W Kanadzie tak się ścina
      drzewa, że był las i nie ma
      > lasu, ale zostaje goła ziemia.
      >
      > Naród kanadyjski jest tak jakoś ogłupiały, że nawet
      jeśli w danym okręgu (czy
      > jak tam się nazywa to, co w Polsce jest gminą czy
      powiatem), na terenie
      > którego
      > leży las państwowy (czy cholera wie czyj, na pewno nie
      prywatny), to nawet
      > jeśli władze i ludność tego okręgu zgodnie i
      jednogłośnie zakazują wyrębu
      > lasu,
      > to i tak centralna władza państwowa mówi im, że nie
      mają głosu i siłą
      > policyjną
      > potrafią zapewnić jakiejś firmie, że ta firma może cały
      ten las wyciąć.
      >
      > Oni tam w tej Kanadzie nie rozumieją jeszcze (są
      oczywiście nieliczne wyjątki,
      > dzięki nim powstał ten film)
      > tego, co dla Polaków jest oczywiste, że drzewa można
      wycinać z lasu w celach
      > przemysłowych, ale tylko nieliczne, aby las pozostał
      lasem i mógł być stałym,
      > odnawialnym źródłem drewna. Naród kanadyjski prowadzi
      politykę wycinania
      > lasów na łyso, tak jakby te lasy miały im się już
      nigdy nie przydać.
      >
      > Czy taka głupota wynika z tego, że dwa obce sobie
      narody (angole i france)
      > muszą tam żyć w jednym kraju? To by tłumaczyło brak
      troski o przyszłość -
      > "jak
      > my nie wytniemy pierwsi, to wytną oni i zarobią".


      Jeśli wg. Ciebie kanadyjczycy są głupcami - to dlaczego w
      latach 1995-2001 plasowali się na 1-wszym miejscu jako
      najlepszy kraj do życia. w roku 2002 Norwegia wyszła na
      pierwsze miejsce, ale Kanada ciągle jest w pierwszej trójce.

      Jeśli chodzi o wycinnaie lasów to jest zupełnie inna
      sprawa. Nie wiem czy wiesz ale Knada ma 10% wszystkich
      zasobów leśnych Świata. Jak się ma czegoś bardzo dużo to
      się nie zabardzo dba o to. Pozatym sprawa zarządznia
      lasami leży w rękach prowincji. Każda prowincja osobno
      reguluje te sprawy. Sparawa własności lasów to jest
      oddzielny problem np lasy Nowej Szkocji są w 99% prywatne
      - w związku z tym właściciel może robić z nim co chce.

      Prawdą jest, że kanadyjczycy mają dużo do zrobienia w tym
      zakresie. O ile wiem w tej chwili w wielu prowincjach
      jest nakaz zalesiania wycietych drzew przez firmy które
      tem las wycinają. Musiałeś oglądać film sprzed paru
      dobrych lat.

    • Gość: diabelek Szla dzieweczka do laseczka. IP: *.netcom.ca 17.04.03, 04:17
      Kanada jest najwiekszym krajem w Ameryce Pólnocnej i drugim po Rosji co do
      wielkosci krajem swiata, ponad 40 razy wiekszym od Wielkiej Brytanii, 18 razy
      wiekszym od Francji i 32 razy wiekszym od Polski.Powierzchnia Kanady (lad oraz
      akweny slodkowodne) to ponad 9 976 185 kilometrów kwadratowych, odleglosc
      miedzy krancem zachodnim i wschodnim to prawie 5 200 km, natomiast miedzy
      pólnocnym i poludniowym – 4 600 km.
      Dla porownania z Warszawy do Lizbony( Portugalia) jest 2750km.
      Lasy obejmuja 4,45 mln kilometrów kwadratowych, a wiec ponad 44% powierzchni
      kraju, czyli okolo 4 400 000 km kwadratowych -
      powierzchnia Polski: 312 000 km kwadratowych.
      Z punktu widzenia "madrego" Polaka mieszkajacego w kraju o powierzchni
      pietnascie razy mniejszej niz sam obszar lesny Kanady :
      >"Oni tam w tej Kanadzie nie rozumieją jeszcze (są oczywiście nieliczne wyjątki,
      >dzięki nim powstał ten film)
      >tego, co dla Polaków jest oczywiste, że drzewa można wycinać z lasu w celach
      >przemysłowych, ale tylko nieliczne, aby las pozostał lasem i mógł być stałym,
      >odnawialnym źródłem drewna..."
      Niech "madry " Doku tutaj przyjedzie i wycina sobie na polnocy pojedyncze
      drzewa. NIE WIEM o jakiej prowincji byl ten film. Przypuszczam, ze o Kolumbii
      Brytyjskiej , bo tam maja miejsce przepychanki antyglobalistow i milosnikow
      przyrody wspieranych przez politycznych kolektywistow i z korporacjami ,
      kapitalistami-globalistami ktorzy najchetniej dla pieniedzy wszystko by wycieli.
      Ale w tej sprawie Doku nic nie wspomina , gdyz interesuje go jak widac bardziej
      techniczny aspekt wyrebu, wiec i ja przy technicznym aspekcie sprawy pozostane.
      Jezeli chodzi o technike scinki to rzeczywiscie przypomina ona polskie zniwa.
      Niedaleko mojego domu czyli w odleglosci mniej wiecej takiej jak z Polski do
      Szwajcarii wycina sie tak zwany "bushes" drobne drzewka i krzaki. Jedzie
      kombajn i tnie wszystko jak leci. Surowiec ten nadaje sie do produkcji papieru
      i plyt pilsniowych.
      Moze Doku przyjedzie ze swoja siekierka i sam pokaze kanadyjskim glupkom
      jak to Polak potrafi.
    • Gość: diabelek Szla dzieweczka do laseczka w Polsce. IP: *.netcom.ca 17.04.03, 04:25
      Zanieczyszczenie powietrza i wód
      Wiele z dzialan czlowieka ma obecnie zasieg globalny. Tereny lesne ulegaja
      dzialaniu zanieczyszczen powietrza, które moga naplywac nawet z obszarów bardzo
      odleglych.

      Kwasne deszcze, zanieczyszczenie powietrz
      Glównym czynnikiem prowadzacym do degradacji lasów strefy umiarkowanej na
      pólkuli pólnocnej sa przemyslowe zanieczyszczenia atmosferyczne. Szczególnie
      niekorzystny jest wplyw kwasnych zanieczyszczen (zwiazków siarki i azotu)
      atakujacych drzewostan w postaci kwasnych opadów. Stale oddzialywanie
      zanieczyszczen powoduje oslabienie drzew, które staja sie mniej odporne na
      dzialanie innych negatywnych czynników. Dlatego w przypadku wystepowania
      wiekszej ilosci szkodników, niekorzystnych warunków meteorologicznych (silnego
      wiatru) lub pojawienia sie chorób padaja cale polacie lasów, a proces
      odtwarzania sie lasu jest utrudniony.

      W Polsce mozemy obserwowac takie zjawiska w Karkonoszach, w okolicach Pulaw,
      Nowej Huty.
      Glównymi trucicielami powietrz sa wielkie zaklady przemyslowe np. huty,
      elektrownie, kopalnie, fabryki chemiczne itp.

      Na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego wystepuje bardzo silne zanieczyszczenie
      powietrza, glównie z Górnoslaskiego Okregu Przemyslowego.

      Zanieczyszczenie wód zaskórnych, rzek oraz gleb
      Wody moga ulegac zanieczyszczeniu, przez wprowadzenie groznych substancji z
      terenów poza obszarami chronionymi (np. poza parkami narodowymi).

      Jednym sposród najwazniejszych zagrozen srodowiska jest niszczenie gleb, wód
      sródladowych i podskórnych. Wszystkie te zjawiska maja negatywny wplyw na
      obszary lesne.

      Przykladem jest Puszcza Bialowieska zanieczyszczana sciekami z gospodarstw
      rolnych.
    • Gość: hawk Re: Dlaczego Kanadyjczycy są głupi? IP: *.vc.shawcable.net 17.04.03, 06:51
      Mysle ze to zbyt ostre okreslenie glupi, chociaz wlasciwie to chyba masz racje.
      Nie chodzi tutaj o las tylko ale o wiele rzeczy.
      I nieprawda jest ze Kanadol jest glupszy od Amerykanina, chyba jest raczej
      odwrotnie.
      Jezeli chodzi o wycinanie lasow, poprostu sprawa jest tego rodzaju ze tak duzo
      go jest. Pozatem mowisz pewnie o Brytyjskiej Kolumbii. Teren jest gorzysty i
      trudno dostepny, a wiec nie tak bardzo sa w stanie wprowadzic inne metody,
      chociaz probuja.
      Sa jeszcze inne problemy, gorsze od wycinania lasow. Np. usa utrzymuje potezna
      armie militarna, Kanada potezna armie biurokratow.
      Skonczyles szkole w Ontario, w Albercie ta szkola jest niewazna, wszystkia
      mlodziez chodzi do szkoly przez 12 lat, i po dwunastu latach nauki nie ma
      zadnego zawodu. Kanada to jedno z najzasobniejszych krajow swiat, jednoczesnie
      tutaj sie placi najwiecej podatkow, i w zasadzie nic z tego nie ma.
      Duzym plusem jest opieka medyczna, chociaz tez jest jej duzo do zarzucienia,
      ale przynajmniej sie nie boisz iz jak trafisz do szpitala, to ci dom zabiora.
      Kanada to wspanialy kraj, tylko trzeba go poznac i sie przyzwyczaic, osobiscie
      wole Kanade niz USA, do USA bardzo rzadko sie jezdzi bo i po co?
      Kanada to raj, dla wedkarzy, podroznikow, mysliwych, sportowcow, turystow, i
      innych osob.
      Mowisz ze Kanadol glupi, a tu w Kanadzie i w USA panuje taki sam poglad o
      Polakach, ze to pijaki i prostaki. Tak juz jest na tym swiecie, iz jeden
      pomiata drugim.
      PZDR
Pełna wersja