Polonia wieksza niz myslimy

23.02.07, 20:08
szczegolnie dedykuje ten artykul pewnej pani ze Slaska,ktora dosc pogardliwie
wyraza sie zawsze na temat polonii amerykanskiej i Polakow mieszkajacych za
granica,na innych kontynentach niz jej wlasny.


Podkreślam to nie bez powodu. Dotychczas bowiem Polacy mieszkający za granicą
głosowali w wyborach na kandydatów zgłoszonych w warszawskim okręgu wyborczym.
Chociaż w wielu przypadkach były to kandydatury dla Polonii nieco egzotyczne,
wielu fatygowalo się do głosowania.

dodam skromnie ,ze ja rowniez:)

www.michalkiewicz.pl/rdm_2007-02-22.php
    • absztyfikant Re: Polonia wieksza niz myslimy 23.02.07, 20:53
      HOW TO IMPRESS THE GIRLS



      A Polish man was walking along the beach in France. There are many beautiful
      women lying in the sun, and he really wants to meet one. But try as he might,
      the women don't seem to be at all interested. Finally, as a last resort, he
      walks up to a Frenchman lying on the beach who is surrounded by adoring women.

      "Excuse me," he says, taking the guy aside, "but I've been trying to meet
      one of those women for about an hour now, and I just can't seem to get anywhere
      with them. You're French. You know these women. What do they want?"

      "Maybee I can help a leetle beet," says the Frenchman. "What you do ees you
      go to zee store. You buy a leetle bikini sweeming suit. You walk up and down zee
      beach. You meet girl very qweekly zees way."

      "Wow! Thanks!" says the Pole, and off he goes to the store. He buys a skimpy
      red bathing suit, puts it on, and goes back to the beach. He parades up and down
      the beach but still has no luck with the ladies. So he goes back to the Frenchman.

      "I'm sorry to bother you again," he says, "but I went to the store, I got a
      swimsuit, and I still haven't been able to meet a girl."

      "Okay," says the Frenchman, "I tell you what you do. You go to zee store.
      You buy potato. You put potato in sweeming suit and walk up and down zee beach.
      You will meet girl very, very qweekly zees way."

      "Thanks!" says the guy, and runs off to the store. He buys the potato, puts
      it in the swimsuit, and marches up and down the beach. Up and down, up and down
      he walks, but the women will hardly even look at him.

      After half an hour he can't take it anymore and goes back to the Frenchman.
      "Look," he says, "I got the suit, I put the potato in it, and I walked up and
      down the beach, and still nothing! What more can I do?" "Well," says the
      Frenchman, "maybe I can help you a leetle beet. Why don't you try moving zee
      potato to the front of zee sweeming suit?"
      • absztyfikant Re: Polonia wieksza niz myslimy 23.02.07, 20:55
        Question: Why did the Pole sell his water skis?

        Answer: He couldn't find a lake with a hill in it.
    • frau_pranajtis Do Ameryki pd powinien pojechac 23.02.07, 22:06
      Tam polonia jest steskniona kontaktow z normalnymi rodakami.
      • i-love-2-ski Re: Do Ameryki pd powinien pojechac 23.02.07, 22:13
        frau_pranajtis napisała:

        > Tam polonia jest steskniona kontaktow z normalnymi rodakami.
        >
        wszedzie masz ludzi i ludzi,jak na tym forum. masz jakiegos przyglupa ze
        szczecina i masz intelektualistow z roznych krajow. nie mozna stawiac znaku
        rownosci miedzy nimi bo jej nie ma. Polonia jest taka jaka ja znajdziesz i
        wszedzie gdzie nie bylam poznawalam i takich i jakies popluczyny,ktorych jak
        widac w Polsce tez jest sporo.
        • lechu112 Hallo hallo , bejzmentowa ! nie kradnij mojego okr 24.02.07, 01:03
          okreslenia niektorych z was ( ciebie takze ) jako "popluczyny" po komunie
          , uzywalem takze okreslenia trafnego "sierotki po komunie "
          Prosze nie podkradac , tylko samej cos wreszcie wymyslec !
          A jesli chodzi o Polonie , to na cale szczescie w innych krajach
          poza haameryka jest ona madrzejsza i radio maryja i michalkiewicza ma
          ona w dooooopie gleboko .
          Tylko tlumoki bezmentowe i sierotki po komunie go sluchaja .
          Sorki , ale ktos ci kobito musi prawde powiedziec !!!))))) buziaczki !
    • ariadna-enta Re: Polonia wieksza niz myslimy 23.02.07, 23:22
      mylisz się rachela nie wyrażam się pogardliwie o poloni amerykańskiej jako
      takiej,zresztą nigdy nie mam zwyczaju wkładać do jednego worka jakiejkolwiek
      społeczności.Mam jedynie problem z Tobą,a ty chyba nie jesteś całą amerykańską
      polonią -prawda?
      Jeżeli już mówisz o pogardzie to spójrz kiedyś w lustro i przyznaj jeżeli nie
      publicznie,to sama przed sobą czy aby tej pogardy nie masz w stosunku do innych-
      czego ja niejednokrotnie doświadczyłam- o czym przecież doskonale wiesz.

      Wymagając od innych szacunku najpierw okaż go innym.
      • i-love-2-ski Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 00:50
        ariadna-enta napisała:

        > mylisz się rachela nie wyrażam się pogardliwie o poloni amerykańskiej jako
        > takiej,zresztą nigdy nie mam zwyczaju wkładać do jednego worka jakiejkolwiek
        > społeczności.Mam jedynie problem z Tobą,a ty chyba nie jesteś całą amerykańską
        > polonią -prawda?
        > Jeżeli już mówisz o pogardzie to spójrz kiedyś w lustro i przyznaj jeżeli nie
        > publicznie,to sama przed sobą czy aby tej pogardy nie masz w stosunku do innych
        > -
        > czego ja niejednokrotnie doświadczyłam- o czym przecież doskonale wiesz.
        >
        > Wymagając od innych szacunku najpierw okaż go innym.

        a ja mam problemy i z twoim jezykiem,ktorym przekazujesz swa mysl swiatla i z
        twoim pamietaniem co i o kim ,ze nie wspomne jak piszesz. zreszta nie ja jedna
        tak a nie inaczej odczytalam twoje teksty,z ktorych bila pogarda dla tych,ktorzy
        opuscili Polske,lub byli zmuszeni do jej opuszczenia. tym zabraniasz miec nawet
        wlasne zdanie na temat czegokolwiek co dzieje sie gdzies daleko od nas i
        nazywasz nas pogardliwie glupkami. no coz dobrze,ze pare tych glupich posyla
        niezla kase do starego kraju,dzieki temu bowiem powstalo wiele fundacji jak
        rowniez dzieki temu otworzylo sie pare niezlych businesow. ja osobiscie jestem
        bardzo z polonii swiatowej dumna,bo poznalam wiele wspanialych ludzi i
        prawdziwych patriotow na kazdym kontynencie gdzie bylam.
        ps.okazanie szacunku nie polega na rzucaniu inwektyw jakie ty uzywasz,i jakim
        przyklaskujesz gdy uzywaja je pewni propagandysci.
        • absztyfikant Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 00:54
          Kogo masz na mysli Róchello? Prawda jest niestety taka, ze polonie bije na glowe
          diaspora ukrainska, rosyjska, irlandzka o wloskiej, rosyjskiej czy zwlaszcza
          takiej jednej ne wspominajac:))) Niezyjacy juz na szczescie Moskal dostal za
          pewne wyglupy bana na wstep do Bialego Domu, a ty bardzo go przypominasz.
        • i-love-2-ski Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 01:15
          i jeszcze jedno szanowna Slazaczko,kiedys dawno temu ludzie okazywali pogarde
          brudnemu i mamroczacemu stworzeniu zwanemu Nikifor a moi rodzice kupili pare
          jego obrazkow za laczna sume 20zl,reszte mozesz dospiewac sobie sama. poznalam w
          moich wedrowkach po swiecie kupe takich Nikiforow ale dopoki nie siadlas z nimi
          do stolu i nie zaczelas prywatnej rozmowy z nimi to niczego o nich nie
          wiedzialas. to samo tutaj my wszyscy jestesmy anonimowi a wiec nie wyciagaj
          pochopnie wnioskow i nie uwazaj,ze taki czy owaki nie zasluguje na szacunek,bo
          mozesz sie bardzo pomylic. jak mawiaja starzy chinczycy:trzeba z kims przejesc
          beczke soli aby go poznac inaczej to tylko zludzenie-czyli miraz:)
          a co do Michalkiewicza to zgadzam sie z nim w wielu wypadkach a co najwazniejsze
          lubie jego styl wypowiedzi:)
          • absztyfikant Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 03:01
            Zrobili ci pare zdjec i oprawili? Rzeczywiscie te obrazki moga przypominac
            autoportety tego artysty:)))
          • annamarta8 Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 03:36

            i-love-2-ski - Czesc! Cos mi sie wydaje, ze masz absztyfikanta tutaj na FS. ;)
            Wszedzie sie za Toba snuje. Pare razy nawet mozna bylo przeczytac jego wyznania
            pod Twoim adresem. Jakis z niego taki Romeo, czy cos podobnego...?
            • absztyfikant Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 03:39
              Koszer amoroso:)))))
              • annamarta8 Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 03:48
                absztyfikant napisał:

                > Koszer amoroso:)))))

                Ha!Ha! Wszystko przeciez moze sie zdarzyc. Zycze szczescia. :)
                • absztyfikant Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 03:51
                  Isn't she lovely?:))))
                  • annamarta8 Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 04:02
                    To me she`s a very nice and steadfast fellow sis in this Forum.
                    • i-love-2-ski Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 17:34
                      annamarta8 napisała:

                      > To me she`s a very nice and steadfast fellow sis in this Forum.

                      nie trudz sie rozmowa z tym glupim trolem,szkoda na niego czasu.
                      wiem,ze lubisz opere,ale nie wiem czy bylas kiedys w Cooperstown. moze sie
                      kiedys spotkamy na jakims przedstawieniu,bo to dla kazdej z nas mniej wiecej
                      tyle samo jazdy, a maja wspaniale przedstawienia,jak w Metropolitan:)

                      www.glimmerglass.org/
                      • annamarta8 Re: Polonia wieksza niz myslimy 25.02.07, 02:41
                        Dzieki za bardzo ciekawe linki. Nigdy w Cooperstown nie bylam, ale widze, ze tam
                        jest muzeum Fenimor Coopera i muzeum amerykanskiej farmy, nie wspominajac o
                        muzyce - to bym chciala zobaczyc. Wiec byc moze kiedys w pol drogi sie spotkamy.:)
                        "The Day The Music Died" troche mnie tknal...
                        • i-love-2-ski Re: Polonia wieksza niz myslimy 25.02.07, 02:53
                          annamarta8 napisała:

                          > Dzieki za bardzo ciekawe linki. Nigdy w Cooperstown nie bylam, ale widze, ze ta
                          > m
                          > jest muzeum Fenimor Coopera i muzeum amerykanskiej farmy, nie wspominajac o
                          > muzyce - to bym chciala zobaczyc. Wiec byc moze kiedys w pol drogi sie spotkamy
                          > .:)
                          > "The Day The Music Died" troche mnie tknal...

                          w Cooperstown jest znana baseball Hall of Fame,poza tym niedaleko sa wspaniale
                          groty Howe Caverns,czyli to co zawsze pokazujemy przybyszom z innych stron
                          swiata no i miasto Normana Rockwella:)
                          moje kolezanki czesto jezdza aby zobaczyc opere letnia i mowia same superlatywy
                          o niej. jest na swietnym poziomie,zreszta w wielu miejscach w czasie lata sa
                          fantastyczne przedstawienia i koncerty w pobliskich okolicach, z tego NYS jest w
                          koncu znany,no i z winnic oraz pieknych jezior ze wspanialymi przeleczami i
                          wodospadami:)
                          mam nadzieje,ze sie spotkamy bo zamierzam troche pojezdzic po okolicach w
                          przerwie miedzy jazdami na west coast i do europy:)

                          co do muzyki to wyobraz sobie,ze moje dzieciaki uwielbiaja te stare przeboje
                          Buddy Holly,byl rzeczywiscie fantystyczny jak na tamte czasy,ale za wczesnie
                          odszedl:(
                          pozdr
            • grzegorz1948 Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 21:49
              pl.wiktionary.org/wiki/absztyfikant
              No coz an ma to we krwi jest mu obojetnie czy to narciarka z USA czy tez 500kg
              BERTA33 z Izraela.
        • ariadna-enta Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 10:38
          teraz dopiero przeczytałam twoją wypowiedż i odpisuję.

          Po pierwsze udowodnij,że ludzi mieszkających za granicą nazwałam głupkami(może
          kiedyś Ciebie w jakiś nerwach-to mogę przyznać).

          Dwa- coągle mi tłumaczysz,że polonia niezła kasę do starego kraju,że głosuje
          tam u siebie,że myślami ciągle jest przy Polsce.
          Zgoda nie mówię,że tak nie jest.Mnie chodzi o to czego ty nijak nie możesz
          pojąć,że mimo tych posyłanych pieniędzy i tęsknoty za krajem żyjecie sobie w
          swoich nowych krajach w dobrobycie i nie musicie użerać się z codziennością tak
          jak my miejscowi-zresztą już o tym pisałam i nie będę się powtarzać.
          Wiem,że wszędzie ludzie mają problemy i nigdzie nie jest różowo,ale pod
          względem materialnym na pewno w Polsce wielu emigrantów nie osiągnęłoby w
          POlsce tego co mają na emigracji.

          Napisałam ostatnio,że szlag mnie trafia na tych mądrali za granicą co nam
          dyktują co my tu mamy myśleć i co robić.
          To nie była żadna pogarda mimo,że tak to odczytujesz.
          I nadal upieram się przy swoim zdaniu,z czym ty możesz się nie zgadzać,ale
          uważam,że tylko my,którzy żyjemy tu 365 dni w roku,w większości mało zarabiamy,
          czekamy pół roku żeby się dostać do specjlisty(mój tata tak czeka) ,rozbijamy
          samochody na fatalnych drogach i latami czekamy na mieszkania o kosmicznych
          cenach i borykamy się z innymi nomsensami -mamy pierwszeństwo w dedecydowaniu
          co dla naszego codziennego życia jest dobre.Jeżeli tego nie rozumiesz to
          przykro mi.

          Na koniec życzę ci jak najlepiej ,w tej Ameryce, a co do Nikifora to oglądałam
          film z Krystyną Feldman,a jego obrazy mi się nie podobają,ale to rzecz gustu-
          lubię obrazy impresjonistów.))
          • jj-k Jasne,ze tylko Polacy w Polsce decyduja o Polsce:) 24.02.07, 13:37
            Zyjac sobie cwierc wieku poza Polska, wygodnie jak "bulka w masle", nie mam
            zadnych watpliwosci, ze TYLKO Polacy mieszkajacy w Polsce maja prawo decydowac,
            co i jak ma byc w kraju...
            I jaka ma byc polska polityka...

            Emigracja moze tylko doradzac, ale ne ma najmniejszego prawa oceniac :))
            • bam_buko Re: Jasne,ze tylko Polacy w Polsce decyduja o Pol 25.02.07, 03:04
              jj-k napisała:

              > Zyjac sobie cwierc wieku poza Polska, wygodnie jak "bulka w masle", nie mam
              > zadnych watpliwosci, ze TYLKO Polacy mieszkajacy w Polsce maja prawo
              decydowac,
              >
              > co i jak ma byc w kraju...
              > I jaka ma byc polska polityka...
              >
              > Emigracja moze tylko doradzac,

              #tym razem ...popieram oswiadczenie towarzysza dabldzej-ik

              ale ne ma najmniejszego prawa oceniac :))

              #jesli ma prawo doradzac to rowniez oceniac...to chyba logiczne

          • i-love-2-ski Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 17:11
            ariadna-enta napisała:

            >
            > Po pierwsze udowodnij,że ludzi mieszkających za granicą nazwałam głupkami(może
            > kiedyś Ciebie w jakiś nerwach-to mogę przyznać).

            ariadno nie mam ochoty bawic sie w szukanie i cytownie twych wypowiedzi,tym
            zajmuje sie inna grupa ludzi. pamietam co mowilas,jak mowilas i kto ci na twe
            slowa odpowiedzial-mnie to wystarczy.


            >
            > Mnie chodzi o to czego ty nijak nie możesz
            > pojąć,że mimo tych posyłanych pieniędzy i tęsknoty za krajem żyjecie sobie w
            > swoich nowych krajach w dobrobycie i nie musicie użerać się z codziennością tak
            >
            > jak my miejscowi-zresztą już o tym pisałam i nie będę się powtarzać.
            > Wiem,że wszędzie ludzie mają problemy i nigdzie nie jest różowo,ale pod
            > względem materialnym na pewno w Polsce wielu emigrantów nie osiągnęłoby w
            > POlsce tego co mają na emigracji.


            zupelnie sie z toba tu nie zgodze. ludzie wszedzie sa tacy i tacy a to w jakiej
            sa sytuacji materialnej zalezy w wielu wypadkach od nich samych. nawet w czasach
            ponurej komuny wielu z nas dorabialo sobie tak czy owak i inwestowalo,co
            pozwalalo nam przezyc tamte czasy a inni jezdzili na wakacje i narzekali na
            biede:) akurat wiekszosc moich znajomych ,ktora pozostala w polsce ma sie
            zupelnie dobrze,a paru ma sie wiecej niz dobrze z czego ja osobiscie bardzo sie
            ciesze. moja rodzina na slasku i pomorzu rowniez nie narzeka,ale jak mowie kazdy
            z nich staral sie jak mogl od dluzeszgo czasu aby zarobic na zycie robiac to czy
            tamto. wiem jak wyglada Polska bo do niej jezdze i mam w niej rodzine,dlatego
            smiem twierdzic,ze jestem zorientowana jak wyglada szpital,droga publiczna,sklep
            narozny i ile co kosztuje. nie zyje tam,ale to nie powod abym nie mogla sie
            wypowiadac w sprawach Polski.

            >
            > Napisałam ostatnio,że szlag mnie trafia na tych mądrali za granicą co nam
            > dyktują co my tu mamy myśleć i co robić.


            madrale nie mowia co macie robic,ale maja swoje zdanie i swoje preferencje,tak
            jak kazdy z was.
            >
            >
            > cenach i borykamy się z innymi nomsensami -mamy pierwszeństwo w dedecydowaniu
            > co dla naszego codziennego życia jest dobre.Jeżeli tego nie rozumiesz to
            > przykro mi.


            macie pierszenstwo we wszystkim,ale my emigranci ,ktorzy nie tylko pomagamy jak
            umiemy,ale rowniez aktywnie (w moim przypadku) uczestniczymy w zyciu
            politycznym,czy gospodarczym mamy rowniez prawo i do wlasnych opinii,i do
            wlasnych preferencji i do wlasnych wizji Polski.

            >
            > Na koniec życzę ci jak najlepiej ,w tej Ameryce, a co do Nikifora to oglądałam
            > film z Krystyną Feldman,a jego obrazy mi się nie podobają,ale to rzecz gustu-
            > lubię obrazy impresjonistów.))

            odwzajemniam zyczenia a co do Nikifora to rzecz gustu,wiadomo tyle,ze jest on
            obecnie sporo wart,choc dawniej nikt nie chcial dac mu 5 zl za jego
            smieszniutkie rysuneczki. dla mnie osobiscie jego rysuneczki mialy cos w sobie
            z dzieciecej niewinnosci i prostolijnosci,ktorej tak obecnie nam wszystkim
            brakuje. zyjac w biedzie widzial swiatlo i bajeczne kolory,a to cecha
            ludzi,ktorzy mysla abstrakcyjnie a tych podziwiam,niezaleznie od tego jak
            wygladaja i gdzie mieszkaja:)
            • absztyfikant Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 17:13
              Rócchello, cos czuje, ze z tymi nikiforami jest tak samo jak z twoimi rubinami,
              diamentami i lotami business klasa:)))))
            • ariadna-enta Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 17:50
              rachela pod jednym względem masz racje ludzie wszędzie są tacy sami,albo
              podobni i powodzenie życiowe zależy w pewnym sensie do nas samych.
              Wiadomo,że nic samo nie przychodzi i musimy bardzo się starać.

              Jednak w Polsce różnie z tym bywa i z uczciwei,ale naprawdę uczciwej pracy bez
              kombinowania i różnych sztuczek niewiele można się dorobić.Widzę to po ludziach
              zwłaszcza 50-70 letnich,którzy całe życie pracowali gdzie ich tam los rzucił,
              ajedyne co mają to mieszaknie w bloku ,jakiś samochodzik,standardowe
              wyposażenie domu.Nie jeżdżą tak jak emeryci z zachodu na wakacje do ciepłych
              krajów,nie jedzą luksusów,borykają się ze sprawami materialnymi.
              Oczywiście nie wszyscy,ale większość.

              Wśród młodszego pokolenia też różowo nie jest,dopiero może dzisiejsi 20-30
              latkowie zaznają lepszego życia.
              U nas jeszcze dochodzi problem,że tzw prywaciarze to krwiopikcy i marnie płacą.
              Np mój syn uczy się i pracuje niby na pół etatu,a de facto na cały i zarabia
              całe 600 zł z czego więcej niż połowę wydaje na czesne,a resztę my mu dokładamy.
              On to pół biedy bo nie ma jeszcze rodziny i mieszka z nami,ale ja znam takich
              co mają po 950zł na 4 osoby.Jak oni żyją- nie mam pojęcia.

              Nie wszyscy przecież mogą czy chcą prowadzić własne interesy,ktoś przecież musi
              sprzątać,szyć,być ekspedientką,wydobywać węgiel , nie każdy też ma zdolności
              żeby kończyć studia i chodzi o to,że ludziom nie dadzą normalnie pożyć,żeby nie
              musiał co miesiąc kombinować jak przeżyć do 1-go nie mówiąc już o
              takich "fanaberiach" jak wyjście do kina,zakup lepszego ciuchu czy wyjazd na
              wakacje.

              Chciałabym dożyć czasów,że z normalnej pracy ludzie będą żyć na względnym
              poziomie.
              )
              • i-love-2-ski Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 17:58
                ariadna-enta napisała:

                > rachela pod jednym względem masz racje ludzie wszędzie są tacy sami,albo
                > podobni i powodzenie życiowe zależy w pewnym sensie do nas samych.
                > Wiadomo,że nic samo nie przychodzi i musimy bardzo się starać.
                >
                >

                ariadno wszedzie bywa roznie,a nie zapomnij,ze Polska podniosla sie ze strasznej
                sowieckiej okupacji i tak stosunkowo szybko. ty widzisz wszedzie tych bogatych
                amerykanow,ale i tu jest duuuuuzo biedoty,ba jak pojezdzisz po swiecie to
                widzisz,ze w Polsce i tak nie jest tak bardzo zle,bo ludzie nie umieraja z
                glodu. ja tez chcialabym aby bylo wam lzej,aby kazdy dostal prace i godziwe
                zarobki,aby zarobki pozwalaly na godziwe zycie,ale to mzonki bo tak
                nigdy,nigdzie nie bedzie,nawet w bogatych krajach, wszedzie jest cos co nas
                gnebi,a i ty i ja jestemy matkami to gnebi nas wiele spraw jesli chodzi o nasze
                potomstwo. moi synowie rowniez dorabiali sobie od najmlodszych lat pracujac tu i
                owdzie,ale tu jest to popularne. znaczna czesc dzieci w szkole sredniej pracuje
                aby miec kieszonkowe,mnie akurat to sie podoba. oczywiscie,ze moje dzieciaki
                beda mialy inny start tu,niz mialyby w Polsce,ale po cos w koncu wybralismy ten
                kraj. tym niemniej i my boimy sie o ich przyszlosc i o przyszlosc swiata,bo jak
                widac wielu nawet tu piszacych dostaje orgazmu na temat rozpetania nowej wojny,a
                te jak wiadomo niszcza kazda cywilizacje.
                • ariadna-enta Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 18:22
                  to jeszcze raz ja.
                  Wiem,że w Ameryce czy na Zachodzie Europy też jest wiele biedy i
                  niesprawiedliwości,ale z naszego polskiego podwórka wygląda to trochę inaczej-
                  my wolimy widzieć,że ogólny poziom życia tam jest mimo wszystko wyższy.

                  podam przykład-mój znajomy od 2 lat pracuje w Danii i jest pod względem
                  zarobków zachwycony- tu u nas w życiu nie miałby tych pieniędzy.Co mu mąci
                  pobyt to rozstanie z rodziną,ale ja widzę jak odnowili sobie dom,kupili
                  porządny samochód,stać ich żeby posyłać dziecko na lekcje angielskiego,na
                  tańce,a kobiety ostatnio nie poznaję tak się stroi.Dopóki W POlsce mogli o tym
                  zapomnieć mimo,że pracowali oboje.
                  Mój brat jest w Szkocji i oczywiście nie może się równać z miejscowymi,ale i
                  tak po opłaceniu i wszystkiego i posłaniu pieniędzy dla rodziny może żyć tak
                  jak w Polsce nigdy nie miał.

                  co do wojny to masz rację też bym chciała,żeby to się jakoś rozwiązało.
                  Dosyć się naczytałam o drugiej i wolę już życ o chlebie i wodzie we względnym
                  spokoju niż przeżywać gehennę jaka była i nadal jest udziałem wielu ludzi.))
                  • i-love-2-ski Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 18:38
                    ariadna-enta napisała:

                    > to jeszcze raz ja.
                    > Wiem,że w Ameryce czy na Zachodzie Europy też jest wiele biedy i
                    > niesprawiedliwości,ale z naszego polskiego podwórka wygląda to trochę inaczej-
                    > my wolimy widzieć,że ogólny poziom życia tam jest mimo wszystko wyższy.

                    jest bo nie te kraje nie przeszly tego co przeszla Polska,a i nie od razu Rzym
                    zbudowano. dobrze,ze polacy jezdza i sobie dorabiaja,bo w koncu to bedzie
                    motorem zmian. od dawien dawna jechalo sie za chlebem a teraz jest o wiele
                    latwiej ten chleb znalesc niz dawniej. jak przywieziesz pieniadze to je
                    wydajesz,czyli obracasz kapital powodujac jego powiekszenie i o to chodzi. z
                    biedy masz tylko inna biede,ajk masz kapital to inni przy tobie rowniez sie
                    wyzywia.chca nie chca inne polskie businessy beda musialy placic wiecej skoro
                    konkurencja zagraniczna im zabiera kazdego specjaliste,a wiec za pare lat
                    powinno byc lepiej. ceny sa horrendalne w porownaniu z zarobkami,ale jak mowie
                    sporo ludzi ma dosc duzy kapital i moze sobie na to i owo pozwolic,bo w koncu
                    dziala prawo popytu i podazy. w starszym kapitalizmie mamy sporo warstwy
                    sredniej,a tej w Polsce zdecydowanie brakuje.
                    >
                    >
                    > co do wojny to masz rację też bym chciała,żeby to się jakoś rozwiązało.
                    > Dosyć się naczytałam o drugiej i wolę już życ o chlebie i wodzie we względnym
                    > spokoju niż przeżywać gehennę jaka była i nadal jest udziałem wielu ludzi.))

                    a ja dosyc naogladalam zdjec trupow dzieciakow 19-20 letnich ginacych po nic za
                    czyjes chore wizje. wojna to smierc,zniszczenie,nienawisc na pokolenia i
                    zgliszcza,na niej nie ma zwyciezcow sa same ofiary.mam nadzieje,ze swiat sie
                    opamieta.
                    • 1_polski_francuz Re: Jak tu milo! Panie sobie gadu gadu............ 24.02.07, 21:13
                      Wlasnie ocieram oczy husteczka.

                      A co bidnej polski, nie zapomnijcie drogie panie ze za PZPR tez! z glodu nie
                      umieralismy.
    • absztyfikant Re: Polonia wieksza niz myslimy 24.02.07, 00:57
      A teraz powaznie: na jakie partie dawniej glosowalas?

      Ostatnio pewnie na Lige Polskich Rodzin, a wczesniej na Krzaklewskiego:)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja