Z Myśli Ojca Pio

23.02.07, 20:28
Proszę cię, niech nie ma dla ciebie znaczenia, że w swoim postępowaniu możesz
zasmucić najwyższą Prawdę i naruszyć Ją wykroczeniem lub brakiem
sprawiedliwości. Kto się lęka obrazić Boga, ten Go naprawdę nie obraża.
Natomiast obraza Boga ma miejsce wówczas, gdy człowiek przestaje się lękać.
    • franciszek.modrzycki Re: Z Myśli Ojca Pio 23.02.07, 23:26
      ksiadz.sebastian, Ty znowu wygrzebujesz jakies niezyjacych "prorokow", jakies
      tam ich cytaty o leku i strachu przed mysleniem...

      Wszystko piekne i ladne - takie bardzo teoretyczne. W sam raz na sciemnianie. W
      sam raz na do poczytania w toalecie.

      A moze tak cos bardziej praktycznego?
      Dam Ci doskonaly przyklad.

      Kiedys, dawno, dawno temu w pogoni za kasa pracowalem bardzo ciezko fizycznie w
      fabryce. Na popoludniowa zmiane. Noc, halas, olej w powietrzu, ciezke prasy
      wyciskajace elementy samochodow.

      Na tej zmianie byl pastor z... Czech. Zdaje sie byl baptysta. Czesto stalismi
      na jednej prasie i wrzucalismy do niej blache, ktora pozniej z wielkim hukiem
      byla zgniatana i modelowana, a to na dach, a to na bagaznik...

      Nie mialem z nim okazji porozmawiac w czasie pracy (potworny huk), tylko czasmi
      w czasie przerw (o ile nie spalem ze zmeczenia w czasie ich trwania).

      Kiedys sie go zapytalem: "Ty jestes pastorem, prawda? Co tutaj robisz?"
      A on na to, ze on owszem jest pastorem, ale nie na pelny etat (bo wlasnie
      przyjechal). Nikt mu za "pastorowanie" nie placi i robi z czystego serca.
      Pracuje, bo musi cos jesc i za cos oplacic swoje mieszkanie, a na bezrobociu
      nie chce siedziec, bo to bylby grzech."

      No i zatkalo mnie...

      Pomysl o tym ksiadz.sebastian, zamiast zaczniesz pisac historyjki Pio, czy
      innego tam nawiedzonego! Bog nie chce Twojego klepania jezorem, chce Twoich
      czynow... Pokaz mu, ze jestes z nim czynami, nie pustym gadaniem (po
      internecie)!

      Powiedz mi ksiadz.sebastian jak takie Twoje bozyszcze Dziwisz, ktorego tak
      czule calujesz po jego rozowej dupce, moze nazywac sie "sluga bozym", jezeli
      mieszka w palacach, wozi swoja szanowna dupe limuzyna z kierowca itd. itd. A
      moze by tak on to wszystko sprzedal, podzielil sie... Popatrz ile dzieci
      codziennie umiera w afryce z glodu, chorob... Ile dzieci mozna by bylo tymi
      pieniedzmi uratowac! A sam Dziwisz? No coz... Skromne mieszkanie, tez by mu w
      zupelnosci starczylo, a i taksowka lub autobusem, jak trzeba bylo, tez by bez
      klopotow dojechal...

      Jezeli tak sie stanie (Dziwisz posprzedaje swoj i majatek koscielny), no to
      wroc tutaj ksiadz.sebastian i powiedz mi o tym, a ja sie wtedy nawroce...
      • adnanhasan Ale po co wlasciwie tym ksiedzom 23.02.07, 23:30
        tyledobr ? przeciez rodzin nie maja(zon i dzieci znaczy a wlasciwie zon bo
        dzieci to sie przytrafiaja)
        do kasyn nie chodza, chyba ze maja w klasztorach czy jak to tam i rzna rowno w
        pokera, prywatnych samolotow tez se kupic nie moga, bo po co jak maja firmowe ?
        No po co im ten caly szmal ? niech mnie ktos powie ?
        • tia666 Re: Ale po co wlasciwie tym ksiedzom 24.02.07, 01:53
          wlasnie tym roznimi sie od zwierzat - nienasycona checia posiadania
          • eres2 Re: Ale po co wlasciwie tym ksiedzom 24.02.07, 16:11
            Fakt, że się jest niewierzącym nie usprawiedliwia grzechu kaleczenia
            polszczyzny!
      • tia666 Re: Z Myśli Ojca Pio 24.02.07, 01:43
        hmm zawsze sa jakies pozostalosci, jak nie kosc ogonowa , to "kasta" z przed
        sredniowiecza, a my tu juz zyjemy "klasowo"!
    • eres2 Ponawiam 24.02.07, 00:47
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=57865043&a=57932459
      • franciszek.modrzycki eres2, pisz kolego na temat... 24.02.07, 01:15
        ...a nie podawaj linkow do moich postow.

        Jak chcesz sie wlaczyc w dyskusje, to sie wlaczaj. Bardzo Cie zapraszam!
        Tylko bez epitetow, ze jestem glupi i cham. Daruj to sobie...

        Podaj swoje rzeczowe argumenty i jezeli okaze sie, ze jestem w bledzie, no to
        ja wtedy pokornie uklekne i przeprosze Cie...

        Do dziela kolego!

        • explicit Re: eres2, pisz kolego na temat... 24.02.07, 17:20
          W stosunku do ciebie to nie epitet, (nie ublizajac ciezko pracujacym ludziom)
          a trafne okreslenie, patrzac gdzie szukales kasy - Podejrzewam ze milionerem
          nie zostales, podejrzewam tez ze jesli szukales milosci z podobnym wyczuciem
          to rezultat podobny jak z kasa , stad tyle zolci,...


          Kiedys, dawno, dawno temu w pogoni za kasa pracowalem bardzo ciezko fizycznie w
          fabryce. Na popoludniowa zmiane.
          ==============================================================================
          Tylko bez epitetow, ze jestem glupi
          • absztyfikant Re: eres2, pisz kolego na temat... 24.02.07, 17:35
            Byles u psychiatry Rozlupaniec? Recytujesz swoja diagnoze?:)))))
    • tia666 Re: Z Myśli monopolu uczuciowego..... 24.02.07, 01:30
      "prawda" to najbardziej wyswiechtane slowo wzdloz i wszerz od Uralu po Ural i
      zadne "checi" tego nie zmienia.
    • krystian71 Re: Z Myśli Ojca Pio 24.02.07, 09:54
      Bojazn Boza to podstawa etyki starotestamentowej ,obecna tu judaika ma inne
      strachy i inne lęki.I innego boga ,ktorym sa na pierwszym miejscu oni sami, na
      drugim miejscu zas Mamona.
      Latwo zauwazyc to zainteresowanie,co by ksiadz nie napisal i tak w odpowiedzi
      uslyszy o majatku kosciola,do ktorego usiluja sie dobrac,datki na tace
      podliczyc i opodatkowac,,finansach na Swiatynie Opatrznosci etc.
      Bojazn Boga to wiara a wiara to dar ,ktory nie kazdemu jest dany
      A ksiadz tu wchodzi z takimi niuansami jak rozgrzeszajace slowa
      o.Pio,pocieszajacego potencjalnych grzesznikow,poszukujacych prawdy,ze BRAK
      lęku przed obraza ,a nie sama obraza jest grzechem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja