moxey 27.02.07, 22:26 czyzby to juz tak daleko zaszlo. dzisiaj czarny (tj. czerwony) dzien na gieldach amerykanskich, moj yahoo mowi ze nasdaq -3.9% a dow -3.3% wszystkim, ktorzy maja amerykanskie akcje bardzo wspolczuje. been there, done that. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
moxey czy kichaja 27.02.07, 22:41 no, owszem, wiem ze -9% w chinach to nie kichanie, ale w porownaniu z +100% w ostatnim roku w chinach to tylko duze kichniecie. w dodatku inne smutne wiadomosci: cheneya nie trafili, wzrost gospodarczy ma byc 2.3% (niektorzy sadza ze mniej) zamiast zapowiadanego 3.5%. czyli stagnacja w porownaniu z reszta swiata. nie zniechecajcie sie kompletnie. ciekawe czy ktos z was ma pojecie o handlu na gieldzie, mysle o prawdziwym doswiadczeniu a nie bajdurzeniu. powiedzmy, dzienny obrot $1 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: czy kichaja 27.02.07, 22:50 moxey napisał: > > nie zniechecajcie sie kompletnie. ciekawe czy ktos z was ma pojecie o handlu > na gieldzie, mysle o prawdziwym doswiadczeniu a nie bajdurzeniu. powiedzmy, > dzienny obrot $1 mln. a kto sie zniecheca,poki nie bedzie kolejnej wojny to korekcja gieldy jest normalka:) zreszta pieniadze robi sie na kazdym wahnieciu a im ono wieksze tym wiecej sie zarabia,ale zawsze ktos musi stracic aby inny mogl zarobic:) Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: czy kichaja 27.02.07, 22:57 >wzrost gospodarczy ma byc 2.3% (niektorzy sadza ze mniej) > zamiast zapowiadanego 3.5%. czyli stagnacja w porownaniu z reszta swiata. Od 2002 USA rozwijaly sie najszybciej wsrod G7, krotki odpoczynek nie zaszkodzi a nawet wskazany jest co wynika z cyklow gospodarki. Spowolnienie ma byc w calej swiatowej gospodarce, przetrzyj lub zmien okulary zebys nie kompromitowal sie. Odpowiedz Link Zgłoś
moxey drogi porky 27.02.07, 23:09 zaznajom sie z tabelka tempa przyrostu gospodarkej krajow G, postkomuny, i innych. nie mowie nic poza tym co mowie. wzrost gospodarczy usa jest maly. stock wg mnie beda teraz bladzily poziomo, co w twoim przypadku oznacza kleske na gieldzie, bo nie wytrzymasz nerwowo i sprzedasz co masz w dokladnie najgorszym momencie, itd. przepraszam za szorstkosc, ale nie z toba chcialem tu rozmawiac... Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: drogi porky 27.02.07, 23:28 moxey napisał: > zaznajom sie z tabelka tempa przyrostu gospodarkej krajow G, Nie rozsmieszaj mnie:))) > postkomuny, i innych Dokladnie plus Bialorusi i innych 3 swiata. Skad tys sie urwal? > przepraszam za szorstkosc, ale nie z toba chcialem tu rozmawiac... Na dodatek wylewasz popluczyny, moge na tym forum pisac ile chce, ale rozumiem, ze szukasz podobnych tobie frustrantow, nie martw sie, doczekasz... Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: drogi porky 28.02.07, 01:26 porque napisała: > > ze szukasz podobnych tobie frustrantow, frustrant,hm a co to takiego czyzby jakis porky co jadl nieswiezego croissanta? Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: drogi porky 28.02.07, 03:35 > frustrant,hm a co to takiego czyzby jakis porky co jadl nieswiezego croissanta? Wytlumaczylabys lepiej temu professeur frustre, o gospodarczym wzroscie w krajach G7, pozniej w krajach zacofanych gospodarczo a na koncu o ostatnim spadku notowan na swiatowych gieldach. Pomoz biedaczynie wyjac glowe z nocnika, niech zobaczy jak kichaja juz w Australii i N.Zelandii. A jak nic nie mozesz napisac merytorycznie, baw sie dalej w prof.Miodka. Odpowiedz Link Zgłoś
porque Zapomniales o Kanadzie,Niemcach,Francji i innych 27.02.07, 22:44 ale jakie to ma znaczenie dla zasmarkanego frustranta na punktcie USA. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: gdy chiny kichaja... usa stocks dostaja grypy 27.02.07, 23:07 Bez przesady. Jedno mocne uderzenie z samego szczytu nic nie znaczy. Nasdaq jest na lini wsparcia. Następna chyba mocna jest w okolicy 2250 pkt. Poczekajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
moxey Re: gdy chiny kichaja... usa stocks dostaja grypy 27.02.07, 23:17 no naturalnie, ze trzeba poczekac. cholera, zaczne sie bardzo denerwowac jak zjada 10%, bo nie mam chwilowo fluidity, a na duzym marginesie wole nie dzialac, bez dobrego przygotowania. dla mnie epoka konca 90tych i poczatku 00wych juz nie wroci, duzo zyskalem, wiekszosc zyskow przegralem. poza tym, zeby byc na biezaco, trzeba wkladac w gielde co najmniej tyle czasu co stale nicki w fs, nie bede wymienial bo sami wiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: gdy chiny kichaja... usa stocks dostaja grypy 27.02.07, 23:32 A na jakich obrotach to tąpnięcie poszło? Zmartwienie będziej jak jutro będzie też duży spadek. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 A ja sobie cicho posiedzę 28.02.07, 02:39 i nie wyrażę własnego poglądu. No bo i po co miałbym przeszkadzać w kółku rganiastym? Odpowiedz Link Zgłoś
moxey Re: A ja sobie cicho posiedzę 28.02.07, 03:40 nie przeszkadzasz wrecz przeciwnie: nie pomagasz Odpowiedz Link Zgłoś
moxey Re: A ja sobie cicho posiedzę 28.02.07, 06:16 no dabra, nie karz nas tak srogo swoim milczeniem felusiak. mow, bawisz sie czasem w gielde? Odpowiedz Link Zgłoś
larry_king Re: A ja sobie cicho posiedzę 28.02.07, 06:30 felusiak jest zbyt bidny aby sie zabawiac w gielde, on tylko lubi bic piane na tym forum i uwazac sie za eksperta od "USA & the rest of the world relations". Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: A ja sobie cicho posiedzę 28.02.07, 21:17 felusiak1 napisała: > i nie wyrażę własnego poglądu. No bo i po co miałbym przeszkadzać > w kółku rganiastym? ================================================ No to Felusiak wyjaśnij co to jest baza na kontrakcie terminowym. Tylko własnymi słowami. OK? Odpowiedz Link Zgłoś
moxey kto odwazy sie wrozyc z fusow? 28.02.07, 06:44 ok, i'll stick my neck out. przewiduje, ze: w srode po otwarciu najpierw pojdzie w gore potem bedzie slide prawie taki jak dzis, ok 2 procent. ale to wszystko, bo czwarek zakonczy sie odskokiem do poziomu dzisiejszego closing. co prawda, nie jest to sygnal do kupowania, ale sprzedawania, bo za tydzien bedzie nizej niz dzis. pisane tuz po polnocy EST w srode. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 No widzisz... a ja sobie posiedzę z uśmiechem 01.03.07, 02:20 na ustach i poczytam te przepowiedznie. Nawet czytałem pytanie wojtusia. Wojtuś aleś ty podchwytliwy, no qrwa idzie sie powiesić. Jesteście jak niemowlęta, które nawet nie raczkują nie mówiac o tym, ze nie mówią. Jedynie wydaje sie wam, ze mówicie. Goraco zachecam do przeczytania o tym jak chiński rząd w rządowej gazecie zaprzeczył pogłoskom o wprowadzeniu 20 procentowego capital gain tax on stocks investment. Również zachecam do zapoznania sie z faktem, ze giełda w Szanghaju otwarta jest od 9:30 do 15:00 (z przerwa na lunch). Kiedy giełda w Szanghaju zamkneła dzień niemal 9 procentowym spadkiem w Londynie była 7:00 rano a w Nowym Jorku 2:00 nad ranem. Giełda w Londynie zareagowała spadkiem rzedu 2.8% a w NY 3.9%. Dzisiaj był lepszy dzień, a jutro może byc jeszcze lepszy albo gorszy. Konia z rzedem temu mądremu, który potrafi wyjaśnić przyczyne. moxey, bro, don't stick your neck out. Try sticking out your fingers first. It's much safer. Odpowiedz Link Zgłoś
moxey no wlasnie 01.03.07, 06:59 jak zauwazyla narciarka, problem w tym ze masz taki bierny stosunek do zycia. sad wydal ustawe - znaczy sie trzeba zastosowac lub skorzystac, bez dociekania o slusznosc. gielda - nie ma sensu brac udzialu (tj. spekulowac) bo to za trudne. czy nie lepiej brac udzial w zyciu, as we know it? widzisz, ja zaproponowalem zabawe w fusy dla zabawy. nie mialem racji co do dzisiejszego dnia - coz, zle fusy. myslalem ze odskoczy jutro, odskoczylo dzisiaj. wszystko dlatego ze przewidywalem gorsza srode za granica. ale zeby siedziec i nie ruszyc glowa albo palcem w bucie? eeee, nie, dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: no wlasnie 01.03.07, 13:20 No bo to jest tak. Są sprawy ważne i nieważne oraz takie o których Felusiak coś wie i nie wie. To co Felusiak wie i co jest ważne jest tożsame. Ergo. Jeśli Felusiak o czymś nie wie, to to nie jest ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: no wlasnie 01.03.07, 16:05 dymisz mox, w sprawie wyroków sadu moge jedynie zapoznać sie i jestem zmuszony zaakceptować. Nie jest przy tym istotne czy zgadzam sie czy tez nie. Sam przyznasz, ze aktywny stosunek do moich akcji które spadły byłby w tej chwili głupotą. Natomiast kupić jest OK, co tez czynie. Odpowiedz Link Zgłoś
moxey oops, mowilismy zeby zaczekac! 01.03.07, 16:22 juz kupujesz? zdaje sie ze moj scenariusz (z rodzaju dead cat's bounce, ktorego nalezy unikac) jednak bedzie realizowany. gielda jest fajna, jak mowilem gdybym jeszcze mial gotowke - w tej chwili musze utrzymywac wielu paso.. sorki, chcialem powiedziec rzemieslnikow ontarianskich. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: no wlasnie 01.03.07, 21:13 felusiak1 napisała: > Natomiast kupić jest OK, co tez czynie. =================================================== Błąd. Nie kupuje się po pierwszym ostrym tąpnięciu. Znasz taki termin "łapanie spdających noży"? Odpowiedz Link Zgłoś
moxey ta winda jedzie w dol 02.03.07, 19:08 finance.yahoo.com/q/bc?t=5d&s=%5EIXIC&l=on&z=m&q=l&c=&c=%5EGSPC&c=%5EDJI nie wiemy tylko na ktore pietro. mysle, ze czekac pare dni i wtedy kupic, a w razie dalszego spadku o 3% dokupic. anyhoo. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: ta winda jedzie w dol 03.03.07, 13:07 Popatrz na te dwa wykresy: tiny.pl/cdvt tiny.pl/cdv7 Na dziennym wykresie widać, że można przygotować się do zakupu jeśli zacznie Nasdaq wzrastać. Kurs jest na lini wsparcia i oporu. To dość silna linia. Zobacz na wskaźnik ultimate. Na tygodniowym wykresie jest jeszcze trochę miejsca na spadek. Jeśli kurs jeszcze spadnie jak piszesz 3% to nie kupowałbym, bo to może być początek następnego ostrego zjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
moxey quant analysis 04.03.07, 06:38 tak, tak, larry williams i jego ultimate oscillator. mnostwo ludzi wlozylo w idee oscylatorow mnostwo czasu (owen taylor 1920s, woods & vignolia 1940s, jak pisze williams w kawalku zacytowanym w jednym z linkow do artykulu wikipedii o algorytmie ult), ale ja jestem nieco sceptyczny. zreszta od tego czasu uplynelo wiele wody w wisle a quants pozostaja quants - jednymi z najnizej platnych kategorii graczy gieldowych w wielkich instytucjach, zwykle umiszczanymi w biurach w piwnicy :-) zeby zobaczyc co jest wart dany algorytm, trzeba go puszczac na danych historycznych wielu indeksow, w roznych okresach historycznych, i porownac z innymi algorytmami. probowales to kiedys robic? byla nawet strona sieciowa, gdzie to sie dawalo latwo przesledzic na akcjach wybranych przez siebie firm. wnioski sa ogolnie takie, ze zawsze sa lepsze indeksy. ale ktore - to zalezy od danych! nie tedy droga. ktoredy? o to trzeba spytac ludzi z east setauket, ny. co nie oznacza, ze odwodze cie od zamyslu uzywania ult. jesli ci sluzy - swietnie, chetnie pogratuluje udanych transakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: quant analysis 04.03.07, 21:46 Ultimate wybrałem przypadkowo. Większość oscylatorów jest w rejonach generowania zakupu. Jednak byłbym ostrożny. Nasdaq jest na bardzo ważnej linii. Jej przełamanie to wstęp do głębszej korekty. Na polskich kontraktach baza jest minimalnie plusowa. Nawet z tej perspektywy widać - CZEKAĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: quant analysis 04.03.07, 23:33 A co ty hurtownik jesteś? Olej to chłopaku i znajdź kompanie w które chcesz włozyc swoje grosze. Dla mnie to są inwestycje długoterminowe a nie granie na kilka miesiecy w loterię. Kiedyś, chyba w 1987, jeśli dobrze pamietam kupiłem pudełko akcji Radio Shack po okolo 10 dolarów za sztukę. Dzisiaj akcja kosztuje 24 dolary, z tym ze były dwa splity 2:1, czyli za moja jedna mam 4 akcje po 24 dolary. Z tego wynika, że moje 10 dolarów wzrosło niemal 10-cio krotnie. Prawde mówiac powinienem był sprzedać toto w 2000 roku po 60 za sztukę, wtedy miałbym 24 krotne przebicie, ale co sie stało .... Osobiście preferuje mutual funds zainwestowane w market, szczególnie wschodnioeuropejski. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who przepraszam, czy pan wysiada na tym pietrze? 05.03.07, 19:34 quote.morningstar.com/Quote/Quote.aspx?ticker=RSH (powaznie trzymasz to?) Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: quant analysis 06.03.07, 22:52 Nasdaq +1,9%. Od teraz zacząłbym się zastanawiać na decyzją wejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
moxey tak 07.03.07, 05:25 zalozylbym stop-loss troszke ponizej obecnego poziomu i wszedlbym. ale nie wiecej niz za polowe kaszu. ten poziom jeszcze bedzie nam dane ogladac, jak sie znam na medycynie. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: tak 07.03.07, 11:51 Teraz zaczynają się schody - decyzja. Nie wypowiadam się bo nie znam giełd amerykaańskich. Spośród wskaźników obserwuję "Money Flow Index". Czy znasz ten program i co o nim sądzisz? www.omnitrader.com Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech bessa? 14.03.07, 17:04 Azja na czerwono, Europa też. Baza na wygasających za 2 dni polskich kontraktach -72 pkt (ponad 2%). Odpowiedz Link Zgłoś
explicit Re: gdy chiny kichaja... usa stocks dostaja grypy 01.03.07, 17:48 To byla reakcja na proroctwo Greenspan'a ze czeka nas kryzys pod koniec roku , a nie kichniecie Chin - Pisalem na innych postach na ten temat po wypowiedzi Edelmana a ostatnio Bartoszewskiego , ze zgredy powinni odejsc z gracja na zasluzone emerytury i zajac sie jakims hobby zamiast pieprzyc po proznicy i kreowac zadymy ,... ============================================================================== czyzby to juz tak daleko zaszlo. dzisiaj czarny (tj. czerwony) dzien na gieldach amerykanskich, Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_piaskowy Re: gdy chiny kichaja... usa stocks dostaja grypy 03.03.07, 03:43 spl;t nie boj zaby, jak sam wiesz najwazniejsze jest zdrowie, jak nie masz obciazenia hipotecznego lub masz minimalne to zawsze kazdy z nas da sobie rade, strzelisz losia, halibutem mozna freezer zaladowac, uwedzic pare "kingow",swoje owoce plus samorobne winko, zyc nie umierac,wlasne szparagi rosna na grzadce pod sloma ,co jeszcze ?, wiem cos na ten temat, bo tak wlasnie sobie radze,niech siwieja ci co maja oszczednosci zycia zainwestowane na gieldzie, najlepszego d_p. Odpowiedz Link Zgłoś