Spór na Wileńszczyźnie: ulica Piłsudskiego?

IP: *.unimaas.nl 28.04.03, 11:38
Zeligowski mial na imie Lucjan a nie Julian
    • Gość: Maciej z USA Re: Spór na Wileńszczyźnie: ulica Piłsudskiego? IP: 216.181.59.* 28.04.03, 19:16
      Uwazam ze Polacy na Litwie powini zrobic wszystko w ich mocy aby
      utrzymac nazwe ulicy im. Pilsudskiego. Jak mozna na to spojrzec
      przy rozmowach z wladzami Litewskimi ze Pilsudski tez byl
      mieszkancem Litwy(urodzonym na terenie Litwy). Polacy sa
      strasznie traktowani przez Litwinow(podobnie jest na Bialorusi).
      Dziwie sie takiemu stanowisku Litwinow bo przeciez przez wieki
      oba narody : Polski i Litwewski byly jak bracia. Uwazam ze to
      Rosjanie udanie wbili "klin" pomiedzy dwa narody. Nalezy sie
      jednoczyc a nie klocic. Wladze Litewski powinny pozwolic na
      liberalizacje zycia Polakow. Litwa powinna dazyc do umocnienia
      swojego poparcia z Polska. Poki Rosjanie sa w Krolewcu nie ma
      mowy o jakiej klotni. Rzad litewski powinien to miec na uwadze.
      Rosjanie nigdy nie byli "przyjazni" : Polsce i Litwie.
      • Gość: labaniec Re: Spór na Wileńszczyźnie: ulica Piłsudskiego? IP: *.takas.lt 29.04.03, 07:23
        Skąd takie informacje, że Polacy są źle traktowani? Każdy Polak
        na Wileńszczyżnie jest obywatelem Litwy posiadającym takie same
        prawa jak każdy Litwin! Swoje opinie, Maćku, opierasz na
        wyrywkowych informacjach, które docierają do USA, a które nie
        odzwierciedlają obiektywnie rzeczywistości.
    • Gość: Tomson A gdyby na Opolszczyźnie nazwanu ulicę IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 23:19
      imieniem Bismarcka?
    • Gość: babariba w centrum Grodna mają plac Tyzenhauza IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 01:20
      a w moim miasteczku, które Tyzenhauzowi układ urbanistyczny zawdzięcza takiej ulicy, czy placu nie 'podarowano'...
      Hłe...
    • Gość: lesio Re: Spór na Wileńszczyźnie: ulica Piłsudskiego? IP: *.telesat.eu.org / 192.168.2.* 06.05.03, 22:14
      Wydaje mi się, że na Litwie nie ma konserwatystów, ani
      demokaracji. Zacznijmy od konserwatystów. Przecież Piłsudski,
      chociaż był socjalistą zachowywał się jak konserwatysta, zresztą
      synem tej ziemi będąc jednocześnie optował cały czas za
      federacyjnym rozwiązań na Kresy. Druga sprawa skoro Polacy mają
      większość w radzie to wolno im przegłosować nazwę jaką chcą. To
      jest niestety efekt narodowo-demokratycznych idei a nie
      konserwatywnych. Prawdziwy bowiem konserwatysta jak i liberał
      powinny być ślepy na narodowość. O tempora, o mores!!!!!!
    • Gość: maurycy Re: Spór na Wileńszczyźnie: ulica Piłsudskiego? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 00:29
      Pomimo nostaligii polsko-litewskiej (z czasów Polski obojga narodów), z
      przykrością muszę stwierdzić, że nie ma większych polakożerców niż Litwini.
      Niemcy im nawet do pięt nie sięgają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja