A w Moskwie dziennikarze z okien wypadaja

04.03.07, 16:20
Jeden wypadł z własnej woli w lutym a drugi wczoraj.
Poza Moskwą głównie stwierdza sie zatrucia i postrzelenia.
Epidemia chyba.
Ciekawe czy to ma coś wspólnego z ociepleniem albo z oziebieniem.
    • absztyfikant Defenestracja moskiewska 04.03.07, 16:22
      Rosja sie nigdy nie zmieni, niestety...
    • lechu112 W Polsce z TV i gazet wypadaja bo kaczce podpad 04.03.07, 16:22
      podpadli.
    • l.o.r.t.e.a Żarty się skończyły, a konkretnie skończył się 04.03.07, 16:30
      pomysł budowy Rosji jako państwa narodu rosyjskiego. Pamiętam jak 2 lata temu
      na konferencji w Krakowie opowiadał o tej wizji Gleb Pawłowski.


      Zwyciężyła jednak czysta logika imperialna - ZSRR zmartwychstało i trzeba to
      przyjąc do wiadomości.
    • polski_francuz Mam zgryz... 04.03.07, 16:38
      szczerze mowiac Wowa sie znacznie oddalil od orferu "lupenreinen Demokraten"
      ktory mu Schröder przyznal.

      Problem w tym, ze jak twoja administracja sie to dowie to zacznie jakies
      podchody robic, wyrzutnie rakietowe albo cos.

      Wiec lepiej siedze cicho. Licho nie spi... a w twojej administracji troche
      glupawi siedza. Co tez rozumiem...sam sie nie lubie inteligentniejszymi ode
      mnie otaczac.

      PF
      • herr7 a to Wowka wypchnął tych żurnalistów z okna? 04.03.07, 16:57
        a może pisali artykuły nt. lokalnej mafii, a Ty tu szukasz od razu ręki Kremla.
      • felusiak1 W mojej administracji 04.03.07, 18:29
        w latach 1961-1969 siedzieli madrzy ale potem zostali wypedzeni na 8 lat.
        Skrzyjnieto ich spowrotem w 1977 ale tylko na 4 lata i znowu na morde wylano.
        Ich miejsce zajeli dowiezieni z psychiatryka na 12 lat. Juz człowiek nie mógł z
        nimi wytrzymać, i wtedy reka boska sprawiła, że znowu madrzy do administracji
        przyszli, ale teraz są znowu głupi.
        No bo my w USA mamy dwie partie. Jedna jest niebieska i wyglada jak osioł-to ci
        madrzy i inteligentni a druga jest czerwona i wygląda jak słoń-ci są głupi.
        Dobrze, ze pozwalaja nam wybierać, no bo jakby ci głupi cały czas przy wladzy
        byli to człowiek nie wiedziałby jak madrość wygląda.
        • polski_francuz Re: W mojej administracji 04.03.07, 18:37
          Przyjmujemy te samokrytyke:)

          Czytalem gdzies, ze sen. McCain (z glupich) sie bedzie staral.

          Z madrych Hillary.

          Aha, Gulliani tez (tylko juz nie wiem z madrych czy nie?)

          Pozdro

          PF
          • felusiak1 Re: W mojej administracji 04.03.07, 19:48
            Hillary nie jest z madrych. Ona jest najmądrzejszą kobietą w historii ludzkości
            a jej maż, Bubba, był pierwszym w historii USA "czarnoskórym" prezydentem.
            Tak napisała nam noblistka Toni Morrison:
            Morrison caused a stir when she called Bill Clinton "the first Black President;"
            saying "Clinton displays almost every trope of blackness: single-parent
            household, born poor, working-class, saxophone-playing,
            McDonald's-and-junk-food-loving boy from Arkansas." (z wikipedii)
            • polski_francuz Re: W mojej administracji 04.03.07, 20:03
              To o pierwszym czarnoskorym prezydencie juz gdzies czytalem.

              No a co z Gulianim?

              I jakie masz prognostyki na amerykanskie wybory?

              PF
              • markv501 Re: W mojej administracji 04.03.07, 22:07
                Gulliani bedzie mial dolary
                ale ma grzechy (zonom robil przykrosci) w czasoprzestrzeni mesko - damskiej.
                wiekszosc wyborcow to kobiety a te beda chcialy przepchnac swoje.
                Hilary wypomna: Fostera , szwindle w Arkansas , no i wyolbrzymioine ego
                KAMPANIA
              • felusiak1 Re: W mojej administracji 04.03.07, 23:07
                A co ma być z Giullianim?
                Zbiera pieniądze jak wszyscy a czy z tego coś będzie to cholera wie.
                Te dzisiejsze sondaze nie móówia nic o przyszłości.
                Bubba Clinton ogłosil swoja kandydature 3 października 1991 roku, na 13 miesiecy
                przed wyborami. Wtedy "powaznymi" kandydatami lansowanym przez media byli
                Bill Bradley, Jesse Jackson, Jay Rockefeller, Dick Gephardt i Algore.
                Wszyscy po kolei spadali z wozu i w konsekwencji, w lutym 1992 okazało sie, ze
                dwaj niepoważni kandydaci, Clinton i Bob Kerry pozostali na wozie.
                Być może kandydaci w przeszłorocznych wyborach nie są jeszcze kandydatami.
    • rusek11 Re: A w Moskwie dziennikarze z okien wypadaja 04.03.07, 19:27
      www.arabia.pl/content/view/287104/2/
      www.eurazja.org/?p=413
      www.culturis.art.pl/387/
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/zabojstwo-dziennikarza-pieciu-oskarzonych,862613/4fc2725ec7854748a73fee75ca3a265b?source=rss

      www.997.tvp.pl/Krym44.htm
      wirtualnemedia.pl/document,,1970648,Kolejny_dziennikarz_zabity.html

      he...he...
      • chaziaj [...] 04.03.07, 22:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • rusek11 Re: A w Moskwie dziennikarze z okien wypadaja 04.03.07, 23:26
          chaziaj napisał:

          > To samo nalezy zrobic z "polskimi" dziennikarzami!!!
          > Putin mudryj czielawiek i nie ewrej.


          putin ma w d.u.p.i.e dziennikarzyn czy to zydowke z jankieskim paszportem
          politkowska czy zurnaliste NN z komersanta

          ostatnio taki gosc gleb pawlowski jasno powiedzial w warszawie ze
          rosji NAPLEWAT`(napluc) na polske, gruzie i inne moski
          nie jestem fanem tego pajaca, ale tym razem powiedzial prawde
          ruscy maja o wiele wecej problemow w stosunkach z usa i wewnatrz rosji
          i zwracanie uwagi na polske jest dla nich strata czasu

          polskie wladze powinni przestac wmawiac polakam ze ich kraj jest cos wart na
          arenie miedzynarodowej

          nawet tu niektorzy forumowiczy z dosyc objektywnym spojrzeniem na inne sprawy w
          temacie rosji sa na poziomie zwyklego buriatstwa
          calkiem mozliwe ze ich rusofobia jest powodowana zazdroscia i srachem

          coz frajerstwo ma sie bac

          he...he...
          • markv501 Re: A w Moskwie dziennikarze z okien wypadaja 05.03.07, 23:00
            czy nie przyszlo ci do glowy ze dzieki takim "dziekarzynom" mamy co mamy i ze
            to oni nastawiali kark za ciebie
            • rusek11 Re: A w Moskwie dziennikarze z okien wypadaja 05.03.07, 23:34
              nie wiem skad ty piszesz i co ty tam masz
              ale w polsce jest żopa

              w rosji jest podobnie tyle ze to zasluga takich prozachodnich sprzedawczykow
              jak politkowska, kowalew czy berezowski

              putin wyciaga rosje z bagna i chwala mu za to
              a ze umocnienie rosji jest zagrozeniem dla usa to tacy tresowane kaczuszki
              wykonuja rozkazy jankiesow

              i to by mi nawet nie przeszkadzalo jesli by nie to ze ruscy moga zemscic sie
              na polsce

              o nastawieniu karku nawet nie wspaminaj, bo to smieszne

              he...he...
              • markv501 Re: A w Moskwie dziennikarze z okien wypadaja 06.03.07, 01:24
                dla zabawy skacza z okien? czyli nastawiaja karku i to wcale niesmieszne.
                mieszasz politkowska z berezkowskim na jakiej zasadzie.
                piotr i Jozef tez budowali, porzadek byl. Skoro lubisz Putina to czemu nie
                tamtych?
                • rusek11 Re: A w Moskwie dziennikarze z okien wypadaja 06.03.07, 01:57
                  markv501 napisał:

                  > dla zabawy skacza z okien? czyli nastawiaja karku i to wcale niesmieszne.

                  moze dla takiej samej zabawy jak inni gina w wypadkach samochodowych lub
                  zadymach ulicznych
                  skad wiesz co sie tam stalo?
                  wymyslanie wersji wydarzen jest zwyklym dopasowaniem faktow do
                  twojej "slusznej" teorii zly putin-dobry usa
                  ludzi z natury sa egoisci i "nastawiaja kark" tylko dla wlasnej d.u.p.y
                  ideologiczny belkot o poswieceniu wlasnego zycia dla mas jest skierowany dla
                  ciemnego ludu
                  chyba sie nie identyfikujesz sie z nim?


                  > mieszasz politkowska z berezkowskim na jakiej zasadzie.

                  zasada prosta jak drut. obaj swoja dzialalnoscia oslabialy panstwo w ktorym
                  mieszkaly przez wiekszosc zycia



                  > piotr i Jozef tez budowali, porzadek byl. Skoro lubisz Putina to czemu nie
                  > tamtych?

                  skad wiesz ze go lubie?
                  czy wogole mozna lubic jakiego-kolwiek polityka?
                  szanowac tak, ale nie lubic czy czcic

                  o jakich piotrkach i jozkach gadasz?

                  he...he...



                  • felusiak1 Re: A w Moskwie dziennikarze z okien wypadaja 06.03.07, 02:11
                    Rzecz jasna dla średnio zorientowanego człowieka, rozumiejacego kontekst,
                    piotrek to z całą pewnościa Piotr Wielki, lub jak zwany jest w Polsce Piotr I,
                    a józek to nieodparcie musi być Wissarionowicz Dżugaszwili.
                    • rusek11 Re: A w Moskwie dziennikarze z okien wypadaja 06.03.07, 02:25
                      nie wiedzialem ze wsadzanie do paki za byle co(kawal,donos), represjonowanie
                      calych narodowosci
                      lub mordowanie mln chlopow na budowie st.peterburga czy upokorzanie i zabijanie
                      owczesnej szlachty(bojare)
                      to sie nazywa porzadek

                      a moze chodzilo o piotrka i jozka z biblii?
                      jestem w tym slabo zorintowanym

                      he...he...

                      • felusiak1 rusek 06.03.07, 07:40
                        plączesz się we wlasnych wypotach.
                        Rosja, mówisz, sie umacnia i to jest zagrożenie dla USA. Ciekawe w czym Rosja
                        może zagrozić USA poza hokejem i podnoszeniem ciezarów?
                        Epoka ZSRR mineła ale jak widze homo sovieticus ciagle żywy.
                        Politkowska, mówisz osłabiała Rosję. W jaki sposób mogła sama jedna osłabić
                        państwo, które jak mówisz jest zagrożeniem dla USA? Faktycznie, mogła osłabić w
                        jakiś sposób moskiewski regime ale nie państwo. Chyba, że Putin to państwo.
                        Wiesz, my tu w USA mamy tysiace Politkowskich i Bierezowskich i nawet nie
                        przejdzie na przez myśl, ze osłabiaja państwo.
                        • rusek11 Re: felusiak 06.03.07, 11:39
                          widac ze rzeczywistosc nie pasuje do twoich urojen
                          jesli nie zauwazasz dzialan usa w kierunku rozbicia i oslabienia panstwowosci
                          rosyjskiej to pozostaje tylko stwierdzic ze idioto amerikanos jest nie tylko
                          zywy ale i sie ma dobrze w usa
                          niektorym jest ciezko zrozumiec ze zurnalista lub polityk-oligarcha nawolujac
                          do unicystwienia terytorialnej jednosci rosji jest wrogiem naroda rosyjskiego
                          a ze oplacany jest przez usa to mozna wywnioskowac komu zalezy na rozpadzie
                          federacji rosyjskiej

                          majac tysiacy takich szmat w usa, pozostaje wam tylko wspolczuc, niedlugo usa
                          sie rozwali na 49(ile was tam?) suwerennych panstw

                          przynajmniej kilka z nich moze zniesie wizy dla polakow

                          he...he...
                          • felusiak1 Re: felusiak 06.03.07, 16:26
                            to mówisz, że jak dziennikarz pisze krytycznie to napewno za amerykańskie
                            pieniadze aby osłabić rosyjskie państwo. A kiedy chwali Putina i działania władz
                            to tym samym umacnia. Gratuluję.
                            Czy zatem nie zachodzi sytuacja, że Rosja broniąc sie, stara się osłabić USA
                            i ci wszyscy, krytyczni, amerykańscy dziennikarze robią to za rosyjskie pieniądze?
                            • johnny-kalesony Pozwolę sobie na wtrącenie - 07.03.07, 02:16
                              Dla mnie też takie pojmowanie etyki dziennikarskiej brzmiało bardzo egzotycznie,
                              ale od kiedy czytuję rosyjskie fora i poznaję rosyjską (rzdziecką?) mentalność
                              już mnie nie dziwi. Otóż Rosjanom w ogóle nie przychodzi do głowy (albo dociera
                              z niezmiernym trudem, stając się zaledwie nowomodną fanaberią), że dziennikarz
                              może być niezależny i obiektywny.
                              W ich rozumieniu, za dziennikarzem zawsze stoją jakieś "wiadome siły" albo
                              "określone czynniki".
                              Poza tym, w Rosji media zawsze pełniły rolę centrum nadawczego aktualnie
                              rządzących, rolę tablicy ogłoszeniowej, za pomocą której Kreml łaskawie
                              owieszczał prostemu ludowi, jakie wobec niego car decyzje raczył podjąć.

                              Stąd też wynikają tego rodzaju niedomówienia - z różnic w mentalności,
                              ukształtowanych przez doświadczenia i znajdujących swoje współczesne oblicze w
                              instytucjach mediów.


                              Pozdrawiam
                              Keep Rockin'
                            • rusek11 Re: felusiak 07.03.07, 02:27
                              felusiak1 napisała:

                              > to mówisz, że jak dziennikarz pisze krytycznie to napewno za amerykańskie
                              > pieniadze aby osłabić rosyjskie państwo. A kiedy chwali Putina i działania
                              wład
                              > z
                              > to tym samym umacnia. Gratuluję.

                              nie przekrecaj,
                              chyba odrozniasz konstruktywna krytyke od niegowania calego systemu wladzy?


                              > Czy zatem nie zachodzi sytuacja, że Rosja broniąc sie, stara się osłabić USA
                              > i ci wszyscy, krytyczni, amerykańscy dziennikarze robią to za rosyjskie pienią
                              > dze?

                              jesli w stanach sa politycy lub dziennikarzy antysystemowe to jest mozliwe ze
                              sa inspirowane przez rosje, chiny czy kogos innego

                              zaznaczam ze, nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejow ani fanem
                              macierewicza

                              he...he...
                          • w_ojciech Re: felusiak 06.03.07, 18:39
                            rusek11 napisał:
                            > jesli nie zauwazasz dzialan usa w kierunku rozbicia i oslabienia panstwowosci
                            > rosyjskiej to pozostaje tylko stwierdzic ....
                            ================================================
                            Wy Moskale jednak zdrowo jesteście trzepnięci. Sami się rozkładacie
                            i degenerujecie.

                            Wystarczy poczekać jak się sami skasujecie.
                            • vratislavia4 Tw. fiutin kto bedzie nastepny ? 06.03.07, 20:38
                              179 dziennikarzy zabitych w Rosji

                              Dluga lista zamordowaych dziennikarzy w rosjii
                              Listiew, Chołodow, Judina, Chlebnikow - długa jest lista dziennikarzy, którzy naruszyli czyjeś interesy i
                              stracili życie

                              Rosyjskie media na polu minowym
                              Dziennikarze w Rosji coraz częściej stosują autocenzurę. Tak jest bezpieczniej
                              nie_061009/publicystyka_a_1-1.F.jpg>
                              20 października 1994 roku Rosjanie żegnali Dmitrija Chołodowa, jednego ze 179 dziennikarzy
                              zamordowanych w Rosji w ciągu ostatnich 15 lat (c) CORBIS
                              Praca dziennikarza w Rosji różni się od pracy żurnalisty niemieckiego, francuskiego czy
                              amerykańskiego. Każde nierozważne słowo może odważnego publicystę drogo kosztować.

                              Od 1992 roku w Rosji zginęło 179 dziennikarzy. Od 1998 roku 691 razy padali oni ofiarą napadów -
                              wynika z danych Fundacji Obrony Głasnosti.

                              W marcu 1995 r. cała Rosja była w szoku. Zapłakani ludzie składali kwiaty przed wieżą telewizyjną w
                              Ostankino, tysiące wzięły udział w pogrzebie. Tak żegnano Włada Listiewa, który zginął 1 marca tego
                              roku. Widzowie pamiętali jego odważny program "Wzgliad" robiony jeszcze w czasach pieriestrojki.
                              Potem prowadził teleturnieje, m.in. rosyjską wersję "Koła fortuny". Był także dyrektorem naczelnym
                              państwowej stacji telewizyjnej ORT. Jego ambicją było zlikwidowanie korupcji podczas sprzedawania
                              czasu na reklamy. Prawdopodobnie dlatego padł ofiarą zawodowych morderców. Sprawców nie
                              odnaleziono.

                              Dmitrij Chołodow, jeden z najbardziej znanych dziennikarzy śledczych w Rosji, zajmował się korupcją
                              w armii, czym naraził się wielu rosyjskim generałom. Paweł Graczow, w połowie lat 90. minister obrony
                              Rosji, miał nawet powiedzieć, że Chołodowowi należy "zatkać gębę". Reporter zginął w wyniku wybuchu
                              bomby, którą przysłano mu do redakcji. Podejrzanym o zabójstwo był pułkownik Paweł Popowskich,
                              były szef wywiadu wojsk powietrznodesantowych. Sąd uznał, że prokuratura nie zebrała dostatecznych
                              dowodów.

                              Łarisa Judina, redaktor naczelna gazety "Sowieckaja Kałmykia", tropiła nepotyzm w otoczeniu Kirsana
                              Ilumżynowa, prezydenta republiki Kałmucji. Wychowała całe pokolenie młodych żurnalistów. -
                              Dzwoniła w środku nocy, żeby pogratulować mi dobrego materiału - wspomina w rozmowie z "Rz"
                              Swietłana Manżyjewa, która pracowała z Judiną. Judina została zasztyletowana 7 czerwca 1998 roku.
                              Prokuratura wpadła na trop morderców-jednym z nich był Siergiej Waskin, były doradca prezydenta
                              Ilumżynowa. Wraz ze wspólnikiem bił dziennikarkę nogą od taboretu. - Wykonawcy zostali skazani. Ci,
                              którzy zamówili zabójstwo, nie - mówi "Rz" obecny redaktor naczelny "Sowieckiej Kałmykii" Walerij
                              Uladurow.

                              Paweł Chlebnikow, redaktor naczelny rosyjskiej wersji "Forbesa", został zastrzelony w centrum Moskwy
                              9 lipca 2004 roku. Był autorem książki o Borysie Bieriezowskim "Chrzestny ojciec Kremla" i o Hoż-
                              Ahmedzie Nuchajewie, wicepremierze niezależnej Czeczenii, powiązanym z mafią ("Rozmowa z
                              barbarzyńcą"). Aleksandr Gordiejew, zastępca naczelnego rosyjskiego "Newsweeka", usłyszał od
                              rannego już Chlebnikowa, że sprawcami zamachu byli "Słowianie". Ale na ławie oskarżonych zasiadło
                              dwóch Czeczenów, a proces utajniono.

                              Fundacja Obrony Głasnosti oblicza, że w 2005 roku zanotowano sześć morderstw reporterów, w 2003 -
                              10, a w 2002 - 19. Borys Timoszenko, przedstawiciel Fundacji, twierdzi, że reporterzy coraz częściej
                              omijają trudne tematy: - Działa autocenzura i instynkt samozachowawczy - mówi "Rz".

                            • rusek11 [...] 07.03.07, 02:35
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • w_ojciech Re: --------------------------- 07.03.07, 23:15
                                Po co robić cokolwiek z Moskalami. Zapiją się na śmierć.

                                Rozumiesz?
                                • rusek11 Re: --------------------------- 09.03.07, 01:04
                                  _ojciech napisał:

                                  > Po co robić cokolwiek z Moskalami. Zapiją się na śmierć.
                                  >
                                  > Rozumiesz?


                                  ruscy pija rozne swinstwa to prawda
                                  polacy tak samo
                                  wiesz ile sie sprzedaje rozpuszczalnika i plynu do spryskiwacie w melinach
                                  biopaliwo nie wypalilo no to sie ludzisko pokombinowalo troszeczkie

                                  tera zostalo tylko poczekac kto sie zapije na smierc szybczej

                                  he...he...
                                  • w_ojciech Re: --------------------------- 10.03.07, 22:50
                                    rusek11 napisał:
                                    > tera zostalo tylko poczekac kto sie zapije na smierc szybczej
                                    ===============================================
                                    Łudzisz się. Może to i lepiej.
                          • markv501 Re: felusiak 07.03.07, 00:59
                            Nigdzie nie uzylem "zly" w odniesieniu do Putina, nie zajmuje sie jego osoba.
                            Jako prezydent wybrany w demokratycznych wyborach zasluguje on na grzecznosc i
                            zrozumienie trudnosci jakie przed nim stoja. To nie znaczy, ze n ie trzeba mu
                            patrzec
                            na rece. Wyskakiwanie dziennikarzy przez okna jest niepokojacym zjawiskiem.
                            Hitler tez doszedl do wladzy w sposob demokratyczny i pierwsza rzecza co zrobil
                            bylo zamkniecie opozycyjnych dziennikarzy. Na jakiej zasadzie nazywasz
                            Politkowska
                            (pewnie i innych) "sprzedawczykami" Moze zasluzyli na to swoimi
                            wypowiedziami w obronie praw ludzkich a te ostatnie sa ideami Zachodu w tym
                            I Polski
                            .Moglbys rownie dobrze mnie nazwac "sprzedawczykiem". W Polsce idealy :Liberte
                            Egalite... sa zywe a "trzymanie za morde" niewielu mialo i ma zwolennikow .
                            W Rosji wiekszosc spoleczenstwa nie ma nic przeciwko porzadkom jakie
                            proponuja i wprowadzaja autokraci. (wiesz pewnie kto powiedzial :"Od dzis
                            pociagi we Wloszech beda kursowac punktualnie" – Rosjanie tez zycza sobie
                            takiego przywodce ktory poglaszcze ale i klapsa potrafi, aby sprawiedliwie -
                            po wsiem).
                            Dziwi mnie ze w jednym miejscu mieszasz z blotem Politkowska ( i jej
                            podobnych)a za chwile wypowiadasz sie przeciwko porzadkowi ktory pochlonal
                            miliony.
                            Czy nie wydaje ci sie nielogiczne popieranie dwoch przeciwstawnych stanowisk?
                            Uwazam ze Polacy ( a zwlaszcza prasa, rzad) powinni porzucic latwa krytyke
                            naszego sasiada. Osobiscie polecam postawe zyczliwego wyczekiwania.. Odnioslem
                            wrazenie iz Ty pod tym wzgledem myslisz podobnie. Zaznaczasz jednak, ze chwila
                            moze nastapic kiedy Rosjanie w ramach rewanzu pokaza Lachom gdzie raki zimuja.
                            Wydaje mi sie, ze rzeczywiscie tak byc moze.

                            Wydaje mi sie jednakze, iz pani premier , a moze prezydent Politkowska nie
                            myslalaby o zemscie i napewno nie straszylaby nas Suworowym.
                            Twoje uwagi na temat :Rosja - USA nie sa oparte na faktach.
                            • rusek11 Re: --------------------------- 07.03.07, 02:09
                              markv501 napisał:

                              > Nigdzie nie uzylem "zly" w odniesieniu do Putina, nie zajmuje sie jego osoba.
                              > Jako prezydent wybrany w demokratycznych wyborach zasluguje on na grzecznosc i
                              >
                              > zrozumienie trudnosci jakie przed nim stoja. To nie znaczy, ze n ie trzeba mu
                              > patrzec
                              > na rece.

                              tylko narod rosyjski ma prawo "patrzec na rece putinowi"
                              przeczez nie pilnujesz zone swojego sasiada
                              dlaczego ktos obcy(europa,usa) ma decydowac o losie rosjan?
                              chca putina czy stalina maja na to suwerenne prawo


                              Wyskakiwanie dziennikarzy przez okna jest niepokojacym zjawiskiem.


                              tak samo niepokojacym jest zabicie dziennikarzy w iraku
                              ale nikt nie upatruje tu reke usa



                              > Hitler tez doszedl do wladzy w sposob demokratyczny i pierwsza rzecza co
                              zrobil
                              >
                              > bylo zamkniecie opozycyjnych dziennikarzy.

                              zostal wybrany w sposob demokratyczny?
                              to po co sie burzyc
                              chyba ta demokracja ma kilka interpretacji (dla ruskich jedna, dla usa druga,
                              dla chin trzecia i t.d.)


                              Na jakiej zasadzie nazywasz
                              > Politkowska
                              > (pewnie i innych) "sprzedawczykami"

                              wyjasnilem to wyzej


                              Moze zasluzyli na to swoimi
                              > wypowiedziami w obronie praw ludzkich a te ostatnie sa ideami Zachodu w tym
                              > I Polski

                              chyba tych idealow zachod ma tyle ze nie wie gdzie podziac ta "swinska gorke"
                              i jak z miesem pcha "demokracje" do ruskich


                              > .Moglbys rownie dobrze mnie nazwac "sprzedawczykiem".


                              jezeli jestes polskim dziennikarzem, oplacanym przez ruskich,jankiesow czy
                              chinczykow, nawolujacym do odlaczeniu slaska,kaszub od polski czy zwrot breslau
                              do niemiec to jestes sprzedawczykiem dla kazdego normalnego obywatela polski


                              W Polsce idealy :Liberte
                              >
                              > Egalite... sa zywe a "trzymanie za morde" niewielu mialo i ma zwolennikow .
                              > W Rosji wiekszosc spoleczenstwa nie ma nic przeciwko porzadkom jakie
                              > proponuja i wprowadzaja autokraci. (wiesz pewnie kto powiedzial :"Od dzis
                              > pociagi we Wloszech beda kursowac punktualnie" – Rosjanie tez zycza sobie
                              >
                              > takiego przywodce ktory poglaszcze ale i klapsa potrafi, aby sprawiedliwie -
                              > po wsiem).


                              co chca to beda mialy i nic ani mnie ani tobie do tego


                              > Dziwi mnie ze w jednym miejscu mieszasz z blotem Politkowska ( i jej
                              > podobnych)a za chwile wypowiadasz sie przeciwko porzadkowi ktory pochlonal
                              > miliony.
                              > Czy nie wydaje ci sie nielogiczne popieranie dwoch przeciwstawnych stanowisk?


                              wlasnie ze ludzi pokroju politkowskiej sa zwyklymi judaszami
                              przy kazdej wladze beda spiewac wszysko co trzeba za srebniki,ruble czy dolary



                              > Uwazam ze Polacy ( a zwlaszcza prasa, rzad) powinni porzucic latwa krytyke
                              > naszego sasiada. Osobiscie polecam postawe zyczliwego wyczekiwania..
                              Odnioslem
                              > wrazenie iz Ty pod tym wzgledem myslisz podobnie. Zaznaczasz jednak, ze
                              chwila
                              > moze nastapic kiedy Rosjanie w ramach rewanzu pokaza Lachom gdzie raki
                              zimuja.
                              > Wydaje mi sie, ze rzeczywiscie tak byc moze.

                              zgoda

                              >
                              > Wydaje mi sie jednakze, iz pani premier , a moze prezydent Politkowska nie
                              > myslalaby o zemscie i napewno nie straszylaby nas Suworowym.

                              ciezko mi wyobrazic politkowska prezydentem, chociaz po juszczenko i
                              saakaszwili wszystko mozliwe
                              o zemscie poczytaj raport wsi


                              > Twoje uwagi na temat :Rosja - USA nie sa oparte na faktach.


                              faktow ja nie znam jak i wiekszosc ludzi nie majacych dostep do dokumentow
                              tajnych
                              ale nie jestem na tyle naiwny zeby wierzyc wszystkiemu co pisza w miediach

                              na temat roli polski w swiecie mam bardzo nie popularna opinie
                              mianowicie, wole polske niezalezna i suwerenna od wszystkich

                              he...he...



                        • johnny-kalesony Re: rusek 07.03.07, 15:08
                          felusiak1 napisał:

                          > Politkowska, mówisz osłabiała Rosję. W jaki sposób mogła sama jedna osłabić
                          > państwo, które jak mówisz jest zagrożeniem dla USA? Faktycznie, mogła osłabić w
                          > jakiś sposób moskiewski regime ale nie państwo. Chyba, że Putin to państwo.

                          Otóż to. W Rosji nie istnieje poczucie istnienia stałych, fundamentalnych zasad
                          funkcjonowania państwa i władzy, niezależnie od tego, kto obecnie władzę
                          sprawuje. Zasad, którym posłuszeństwo winni również rządzący.
                          Na tym polega tradycja rosyjskiego "samodzierżawia" - ponieważ nie ma
                          niezależnych od aktualnych władz, fundamentalnych reguł istnienia państwa, za
                          każdym razem, kiedy zmienia się władza, tworzy ona państwo niejako "na nowo i od
                          podstaw".
                          I dlatego też nasz Rusek nie widzi tej sprzeczności, której istnienie zauważamy
                          my. Dla Rosjan państwo to władca. Kiedy zmienia się władca - zmienia się również
                          państwo. W naszej tradycji - państwo zostaje, choć władze się zmieniają.


                          Pozdrawiam
                          Keep Rockin'
                          • rusek11 Re: rusek 09.03.07, 00:52
                            johnny-kalesony napisał:
                            >
                            > Otóż to. W Rosji nie istnieje poczucie istnienia stałych, fundamentalnych
                            zasad
                            > funkcjonowania państwa i władzy, niezależnie od tego, kto obecnie władzę
                            > sprawuje. Zasad, którym posłuszeństwo winni również rządzący.
                            > Na tym polega tradycja rosyjskiego "samodzierżawia" - ponieważ nie ma
                            > niezależnych od aktualnych władz, fundamentalnych reguł istnienia państwa, za
                            > każdym razem, kiedy zmienia się władza, tworzy ona państwo niejako "na nowo i
                            o
                            > d
                            > podstaw".


                            co obecnie robi putin?
                            wlasnie przygotowuje sobie nastepce ktory bedzie prowadzil rosje w tym samym
                            kierunku co i on, iwanow czy miedwiedew sa temu przykladem
                            ale usa nie chca stabilizacji politycznej w rosji, przynajmniej nie takiej
                            gdzie wladca rosyjski jest niezalezny i samdzielny jak putin
                            dla usa idealem by bylo postawienie na "tron" ruski jakiegos pajacyka typu
                            juszczenko czy kaczynskiego-kwaszniewskiego


                            > I dlatego też nasz Rusek nie widzi tej sprzeczności, której istnienie
                            zauważamy
                            > my.

                            nie jestem ani wasz ani ich



                            Dla Rosjan państwo to władca. Kiedy zmienia się władca - zmienia się równie
                            > ż
                            > państwo. W naszej tradycji - państwo zostaje, choć władze się zmieniają.
                            >


                            w usa tak jest, ale naprzyklad w polsce juz nie zabardzo co?
                            historia dobitne pokazuje ile tych "fundamentalnych zasad funkcjonowania
                            panstwa" mieli polacy i ile rosja miala panstwowosci

                            he...he...

                            he...he...
    • iamhotep Re: W Moskie wypadaja 07.03.07, 08:52
      a gdzie indziej im sie "full Coulter" funduje.
      • felusiak1 full Coulter 07.03.07, 14:10
        jedni lubią full Coulter a drudzy double Maher.
        Przykleiłeś sie butaprenem do lewej sciany i kazdy nieprzyklejony to w twoim
        rozumieniu śmiertelny wróg.
    • felusiak1 Wypadł bo wiedział czego wiedzieć nie wolno? 07.03.07, 14:13
      No i okazuje sie, że ów dziennikarz odkrył był, że Naczelny Dyrektor Kremla
      sprzedał obłozoną embargiem broń Iranowi i Syrii. Tak wynika z doniesień Agence
      France Presse:
      www.breitbart.com/news/2007/03/06/070306201334.qse2sfab.html
    • zwyczajny Taka sobie zabawa w KGB. Tradycja 13.03.07, 16:42
      i tyle.
      Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja