Niemcy - Ucieczka i wypędzenie

04.03.07, 23:06
Za chwilę w 1 programie niemieckiej TV - ARD puszczą film o straszliwym losie
Niemców zmuszonych do ucieczki przed frontem rosyjskim a także o wysiedlonych
po wojnie.

Przed programem była dyskusja. Niestety, mimo kilku wyjątków dalej przeważa
niemiecki pogląd widzenia, szczególnie ostro zarysowany przez ministra z
Bawarii. Najczęściej używanym słowem było "bezprawie".
    • de_oakville Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 13:11
      No coz, po czesci mozna to zrozumiec. Wyobrazmy sobie, Polacy mieszkaja od
      pokolen w Sandomierzu, w Lublinie albo w Kazimierzu Dolnym nad Wisla, a tu nagle
      zapada decyzja (w Jalcie, Teheranie lub gdziekolwiek), ze wszyscy Polacy maja
      zostac wysiedleni za Wisle, a tereny Lubelszczyzny, znacznej czesci Kielecczyzny
      itd. zasiedla Rumuni. I przychodza Rumuni ze swoja odmienna cywilizacja,
      odmiennymi zwyczajami itd, ze spiewem na ustach ("szli na zachod osadnicy
      szlakiem Wielkiej Niedzwiedzicy"). To jedna strona medalu. Druga strona medalu
      jest taka, ze sami Niemcy zawsze chcieli powiekszac swoje terytorium kosztem
      innych nacji, glosili swoje rasistowskie teorie, z ktorych by wynikalo, ze to
      wlasnie im , a nie innym, wszystko sie nalezy. I zostali za to przez los
      dotkliwie ukarani. Wczesniej "pokazywali palcem" na mocarstwa kolonialne (Wlk.
      Brytanie, Francje itd.) i mowili "patrzcie, ile oni <<zagarneli>> - pol
      ziemskiego globu." Tylko ze u tamtych wszystko to powstawalo w sposob
      "naturalny" i przez wieki - na poczatku nie wynikalo to z czystej checi
      "zagarniania ziem" poniewaz najpierw byl handel, wyprawy morskie po korzenie i
      egzotyczne przyprawy, odkrycia geograficznie. Dopiero potem na skutek tych
      odkryc powstawaly przedstawicielstwa handlowe, kompanie ("wschodnio-indyjska"
      itp.), kolonisci angielscy, glownie handlowcy, zaczeli osiedlac sie w Indiach,
      najpierw na wybrzezu (rowniez Francuzi w nielicznych enklawach na wybrzezu jak
      np. Pondicherry, Portugalczycy w Goa w Indiach, w Macao w Chinach itd.). Potem
      powstaly idee "misji cywilizacyjnej" bialego czlowieka w krajach "egzotycznych".
      Niemcy spoznili sie w tym wyscigu kolonialnym (zbyt dlugo byli rozbici na drobne
      panstewka), ale po zjednoczeniu w 1871 wystartowali od razu "jak rakieta" i
      pojawili sie na arenie mocarstw jako najgrozniejszy pretendent to panowania nad
      swiatem. I chcieli otwarcie zmiany ukladu sil, chcieli zagarnac jak najwiecej
      ziem, ktore inni od dziesiecioleci uwazali za "swoje" (na przyklad Francuzi
      jeszcze w latach 60-tych uwazali Algerie za czesc Francji). I za to inni ich
      (tzn. Niemcow) "ukarali" - "chcieliscie miec wiecej, bedziecie mieli znacznie
      mniej" oddacie nie wschodnia Afryke, tylko wlasna "Szampanie i Burgundie". Czy
      to sprawiedliwe? Z pewnoscia zalezy z czyjego punktu widzenia.
    • jj-kk To zwyciezcy stanowia prawo... 05.03.07, 13:50
      Tak jest od zawsze :)))

      Po bezprawiu wobec narodow Europy, jakiego dopuscili sie Niemcy
      w latach 1938-45...

      Wysiedlenie ich z ziem na wschod od Odry calkowicie im sie nalezalo...

      Co wiecej, przebiegalo ono najczesciej w sposob prawny i cywilizowany.
      • silesius do jj-kk 06.03.07, 13:27
        jj-kk napisał:

        > Tak jest od zawsze :)))
        > Po bezprawiu wobec narodow Europy, jakiego dopuscili sie Niemcy
        > w latach 1938-45...
        > Wysiedlenie ich z ziem na wschod od Odry calkowicie im sie nalezalo...
        > Co wiecej, przebiegalo ono najczesciej w sposob prawny i cywilizowany.

        Zwyciezcy nie postanowili wypedzen. Zwyciezcy postanowili, ze te przesiedlenia,
        ktore okaza sie konieczne, maja sie odbyc w sposob humanitarny. Na pewno nie
        nalezy do humanitaryzmu odbieranie mienia prywatnego. Zwyciezcy postanowili tez,
        ze ziemie niemieckie oddane Polsce pod administracje, wylaczone sa z obowiazku
        reparacyjnego.
        • jj-kk manipulacje Silesiusa. 06.03.07, 14:28
          silesius napisał:

          > Zwyciezcy nie postanowili wypedzen. Zwyciezcy postanowili, ze te
          przesiedlenia, ktore okaza sie konieczne, maja sie odbyc w sposob humanitarny.

          - zadnych wypedzen nie bylo. byly przesiedlenia, zgodnie z umowami Konferencji
          poczdamskiej.
          I odbywaly sie one w sposob cywilizowany, jak na warunki wojenne, przynajmniej
          w Polsce... (co innego w Czechach...)

          A incydenty w tak masowej akcji zawsze mogly sie zdarzyc.


          Na pewno nie nalezy do humanitaryzmu odbieranie mienia prywatnego.

          - z pewnosacia. A od kiedy to wojna i jej konsekwencje sa humanitarne?
          Inych mozliwosci nie bylo. Doskonale to wiesz.
          Inaczej ZSRR musialby placic za mienie zabrane Polsce, a Polska Niemcom.
          ZSRR placic nie chcial (a i nie mogl), wiec i Polska nie chciala i nie mogla.
    • l.o.r.t.e.a Zachciało się szwabom robić Himmlerstadt z 05.03.07, 14:52
      mejego kochanego Zamościa, zachciało im się mojej rodzinnej ......., to w końcy
      stracili i Danzing i Stettin i wszystko - tak się kończy głupota całego narodu.
      • absztyfikant Re: Zachciało się szwabom robić Himmlerstadt z 05.03.07, 14:55
        No i Breslau tez, a Breslau byl jednym z najwiekszych miast Rzeszy:)
        • l.o.r.t.e.a Akurat Wrocław przez kilkaset lat był polskim 05.03.07, 15:14
          miastem, jednym z ważniejszych miast monarchii piastowskiej.
          • absztyfikant Re: Akurat Wrocław przez kilkaset lat był polskim 05.03.07, 15:17


            Miasto po raz pierwszy wzmiankowane w sposób jednoznaczny w roku 1000 w związku
            z założeniem biskupstwa, jednak osadnictwo słowiańskie na Ostrowie Tumskim
            istniało co najmniej 150 lat wcześniej. Od końca X wieku znajdowało się pod
            panowaniem Piastów. W 1035 roku, w okresie tzw. Reakcji Pogańskiej, źródła
            informują o budowie świątyni pogańskiej w mieście.W 1242r. dokonano pierwszej
            lokacji miasta. W XIII wieku dokonano lokacji miasta na prawie magdeburskim, w
            1335 miasto przeszło pod panowanie królów Czech, później (po krótkim epizodzie
            panowania węgierskiego) wraz z Koroną Czeską zostało włączone do Monarchii
            Habsburskiej. W 1741 wraz z większością Śląska zostało zdobyte przez Prusy, w
            związku z czym w latach 1741-1918 oficjalna nazwa miasta brzmiała Królewskie
            Stołeczne i Rezydencjalne Miasto Wrocław (niem. Königliche Haupt- und
            Residenzstadt Breslau), w latach 1918-45 (po rewolucji listopadowej) Miasto
            Stołeczne Wrocław (Hauptstadt Breslau). W 1945 miasto zostało ogłoszone twierdzą
            i zniszczone w czasie walk między Armią Czerwoną i Wehrmachtem. Po II wojnie
            światowej Wrocław decyzją konferencji poczdamskiej został włączony do Polski.
          • ariadna-enta Re: Akurat Wrocław przez kilkaset lat był polskim 05.03.07, 17:41
            jak się dokładnie prześledzi historię Wrocławia od momentu powstania to łatwo
            stwierdzić,że był:
            miedzy koroną polską,czeską i niemiecką 1000-1335
            w królestwie czeskim 1335-1526
            pod panowaniem Habsburgów 1526-1741
            w Królestwie Prus 1741-1871
            w Cesarstwie Niemieckim 1871-1918
            w republice Weimarskiej i III rzeszy 1918-1945
            w panśtwie polskim od 1945r.

            Tak więc większość swego czasu był pod róznymi panowaniami,najkrócej w Polsce.

            żrodło z ksiązki Normana Davisa i Rogera Moorthousa"Mikrokosmos"
      • grzegorz1948 Re: l.o.r.t.e.a 06.03.07, 00:05
        stracili i Danzing i Stettin i wszystko
        Byly to miasta Pruskie nie Niemieckie.Oj dzieci gdzie wyscie sie histori uczyli.
        stracili i Danzing i Stettin i wszystko
        pl.wikipedia.org/wiki/Prusy
    • absztyfikant Stettin x 2 05.03.07, 14:58
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,86329,2,12.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,86284,2,7.html
    • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 18:24
      Dyskusja była interesująca i pokazała dobitnie jaki stosunek obecnie Niemcy
      mają jeśli chodzi o roszczenia majątkowe.
      Niemcy mają tendencje do samooczyszczenia i prezentują przykłady nie mające nic
      wspólnego z sytuacją Polski.
      Cieszę się, iż w końcu w tej dyskusji strona polska była reprezentowana przez
      Polska Marka Cichockiego , doradcę Kaczyńskiego.
      Cichocki reprezentował w znakomity sposób interesy polskie, i było dobrze
      widoczne iż strona niemiecka poczuła respekt przed Cichockim.
      Cichocki dołożył w tej dyskusji wszystkim, nawet Egon Bahr i historyk Michale
      Sumer byli złapany na próbie oszustwa historycznego.
      Dwa miliony uciekinierów niemieckich którzy uciekli przed armią czerwoną i
      polegli podczas ucieczki . Byli uznani jako zamordowani . Mimo to iż wiadomo że
      podczas takiej ucieczki, nie wygnania, wielu Niemców zamarzło. Wtedy była ostra
      zima -20 stopni zimna.
      • de_oakville Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 18:51
        Wroclaw/Breslau byl i jest wspanialym miastem, w roku 1925 byl 7-mym pod
        wzgledem liczby ludnosci miastem Rzeszy:

        Berlin 4, 024 mln
        Hamburg 1, 079 mln
        Köln 700 tys
        München 680 tys
        Leipzig 679 tys
        Dresden 619 tys
        Breslau 557 tys

        (wedlug niemiekiego atlasu)

        Inne miasta w tamtym czasie:

        Warszawa 936 tys
        Rzym 759 tys
        Madryt 800 tys
        Budapeszt 1,25 mln
        Wieden 1,8 mln
        Praga 677 tys
        Lodz 452 tys
        Lwow 219 tys
        Krakow 184 tys
        Gdansk/Danzig 206 tys
        Stettin 253 tys
        London 4,6 mln (7,8 mln z przedmiesciami)
        Paris 2,8 mln (3,9 mln z przedmiesciami)
        Moskwa 2,01 mln

        (wedlug niemieckiego atlasu)

        Lubie Wroclaw, ale poniewaz sie tam ani nie urodzilem ani nie mieszkalem, czuje
        sie jak w obcym miescie, niemal jak w Amsterdamie. Natomiawt w Krakowie, w
        Lublinie lub w Czestochowie czuje sie w "prawdziwej" Polsce.
      • caesar_pl Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 19:00
        Co to za bzdury pleciesz?Znow pokomunistyczna propaganda?Ten twoj Cichocki Polske osmieszyl.Juz na samym poczatku doczepil sie do Steinbach, Wystawy i oczywiscie do Preussische Treuhand.Christiansen,czyli prowadzaca musiala najpierw Niemcow wyjasnic co to Preussische Treuhand.To prywatne przedsiewziecie i panstwo niemieckie nie moze zabronic jego dzialalnoosci.Cichocki wyjasnil,ze Polska juz sprawy uregulowala i w Polsce nikt nie bedzie sadownie dochodzil swoich posiadlosci za Bugiem.Jak to Polska zrobila?Nie powiedzial.Moze zakazala pod grozba wiezienia?Trul ze Polacy i Niemcy musza zaczac wspolnie dyskutowac.A Bahr mu powiedzial,rakiety stawiacie bez omawiania z nikim.A potem jeszcze dolozyl - wy Polacy uwazacie sie za najmadrzejszych-.Przykre bylo,jak Cichocki dokuczyl Egonowi Bahrowi,politykowi ktory gral glowna role w pojednaniu niemiecko-polskim,wizycie Brandta w Warszawie i jego modlitwie na kolanach przed Grobem Nieznanego Zolnierza - powiedzial mu po prostu z jaka to wladza rozmawialiscie ?(chodzi ze to byli komunisci)Bahr sie zdenerwowal i powiedzial,ze taka wladza wtedy w Polsce byla i on sobie jej nie wybieral...Cichocki zachowywal sie jak glupek,patrzal to w sufit,to krecil glowa nieprzekonany..czkoda gadac...a na koniec rzucil jeszcze jakies glupie zdanie..
        Mogli by powtorzyc ta audycje w Polsce,oczywiscie dokladnie tlumaczac.
        • remik.bz Przecież w 1945-89 nie było wolnej Polski 05.03.07, 19:59
          caesar_pl napisał:
          Przykre bylo,jak Cichocki dokuczyl Egonow
          > i Bahrowi,politykowi ktory gral glowna role w pojednaniu niemiecko-polskim,wizy
          > cie Brandta w Warszawie i jego modlitwie na kolanach przed Grobem Nieznanego Zo
          > lnierza - powiedzial mu po prostu z jaka to wladza rozmawialiscie ?(chodzi ze t
          > o byli komunisci)Bahr sie zdenerwowal i powiedzial,ze taka wladza wtedy w Polsc
          > e byla i on sobie jej nie wybieral.

          Ten Bahr to chyba "myslący inaczej".
          A to Polacy wybrali tę władzę? Przecież nie było wtedy wolnej Polski.
          Ten Bahr to jakiś taki strasznie infantylny , albo niedouczony ( tak wynika z
          Twoich słów)

          .A Bahr mu pow
          > iedzial,rakiety stawiacie bez omawiania z nikim

          A co to jakiegoś Bahra obchodzi? Przecież to nasza suwerenna decyzja.
          • caesar_pl Re: Przecież w 1945-89 nie było wolnej Polski 05.03.07, 20:22
            ..nie,nie, ze tacy jak ty jeszcze po ziemi laza..Wtedy nie bylo mowicz wolnej Polski.A ten Cichocki mowil jakby byl z tantej,komunistycznej Polski.

            cyt .pana Bahra odpowiadajacego na glupie docinki tego mlodzika z Polski na temat Rewanzyzmu i Treuhandu i Steinbach.
            Wir haben nicht nur einen Vertrag zwischen den beiden Regierungen, wir sind auch im selben Bündnis. Sie brauchen keine Angst mehr zu haben. Das ist doch wunderbar, dann lassen sie uns doch über die heutige Situation reden und fragen, warum sie unbedingt Raketen in Polen haben wollen

            -mamy nie tylko Uklad miedzy naszymi rzadami,jestesmy w tym samym Pakcie.Wy Polacy nie muszicie sie niczego obawiac.To jest przeciez piekne,wiec pozwolmy sobie o dzisiejszej sytuacji rozmawiac i zapytac,dlaczego Polacy koniecznie chca rakiety-
            • goldbaum Re: Przecież w 1945-89 nie było wolnej Polski 05.03.07, 20:24
              masz gdzies tekst tej calej dyskusji?
              • caesar_pl Re: Przecież w 1945-89 nie było wolnej Polski 05.03.07, 20:52
                www.sabine-christiansen.de/
            • ddyzma5 Re: Przecież w 1945-89 nie było wolnej Polski 05.03.07, 21:23
              caesar_pl napisał:

              > ..nie,nie, ze tacy jak ty jeszcze po ziemi laza..Wtedy nie bylo mowicz wolnej
              P
              > olski.A ten Cichocki mowil jakby byl z tantej,komunistycznej Polski.
              >
              > cyt .pana Bahra odpowiadajacego na glupie docinki tego mlodzika z Polski na
              tem
              > at Rewanzyzmu i Treuhandu i Steinbach.
              > Wir haben nicht nur einen Vertrag zwischen den beiden Regierungen, wir sind
              auc
              > h im selben Bündnis. Sie brauchen keine Angst mehr zu haben. Das ist doch
              wunde
              > rbar, dann lassen sie uns doch über die heutige Situation reden und fragen,
              war
              > um sie unbedingt Raketen in Polen haben wollen
              >
              > -mamy nie tylko Uklad miedzy naszymi rzadami,jestesmy w tym samym Pakcie.Wy
              Pol
              > acy nie muszicie sie niczego obawiac.To jest przeciez piekne,wiec pozwolmy
              sobi
              > e o dzisiejszej sytuacji rozmawiac i zapytac,dlaczego Polacy koniecznie chca
              ra
              > kiety-
              >

              Niemcy nie będą pytać Polaków gdy będą zamierzać u siebie stacjonować rakiety.
              To ich sprawa. A to że nie są lojalni wobec Polski w stosunku do polityki
              energetycznej Niemiec, to Tobie nic nie mówi. Nie martwisz się. Każde państwo
              EU jest suwerennym krajem. Ktokolwiek do nas przyjedzie z EU, nazywany jest EU
              Auslander.
              Polaka ma prawo zachować się suwerennie w decyzjach politycznych , tak jak to
              inne kraje robią . Niemcy muszą się z tam pogodzić, choć im się to bardzo
              niepodoba.
              • caesar_pl Re: Przecież w 1945-89 nie było wolnej Polski 05.03.07, 21:43
                Niemcy sa w Nato i nie zrobia nic bez konsultowania sie z innymi.Rura Baltycka ma na celu zaspokojenie potrzeb Europy Zach w Gaz i nie ma znaczenia,czy przebiega ona pod woda na ziemi czy w powietrzu.Bylo juz setki propozycji w strone Polski o wybudowanie odnogi.Polacy demonstracyjnie torpeduja wszystkie tego typu poczyniania.Po za tym nie Niemcy buduja ten rurociag tylko firmy prywatne.Jesli Rosjanie wprowadzaja embargo na towary z Polski to sprawa Rosji.Nie wiem tylko czemu Polacy w odwecie zadaja wprowadzenia wiz dla Amerykanow,interwencji Unii w przypadku Rosji i jej bojkotu z powodu embarga na Polskie mieso a Polacy sami bez konsultacji sobie rakiety stawiaja.No to jak to jest?A moze Polacy chcy rozmawiac z Rosja z pozycji sily?Moze wtedy Rosja sie przestraszy i zacznie w Polsce zamawiac kielbaski?
                • ddyzma5 Re: Przecież w 1945-89 nie było wolnej Polski 05.03.07, 22:06
                  caesar_pl napisał:

                  > Niemcy sa w Nato i nie zrobia nic bez konsultowania sie z innymi.Rura
                  Baltycka
                  > ma na celu zaspokojenie potrzeb Europy Zach w Gaz i nie ma znaczenia,czy
                  przebi
                  > ega ona pod woda na ziemi czy w powietrzu.Bylo juz setki propozycji w strone
                  Po
                  > lski o wybudowanie odnogi.Polacy demonstracyjnie torpeduja wszystkie tego
                  typu
                  > poczyniania.Po za tym nie Niemcy buduja ten rurociag tylko firmy
                  prywatne.Jesli
                  > Rosjanie wprowadzaja embargo na towary z Polski to sprawa Rosji.Nie wiem
                  tylko
                  > czemu Polacy w odwecie zadaja wprowadzenia wiz dla Amerykanow,interwencji
                  Unii
                  > w przypadku Rosji i jej bojkotu z powodu embarga na Polskie mieso a Polacy
                  sam
                  > i bez konsultacji sobie rakiety stawiaja.No to jak to jest?A moze Polacy chcy
                  r
                  > ozmawiac z Rosja z pozycji sily?Moze wtedy Rosja sie przestraszy i zacznie w
                  Po
                  > lsce zamawiac kielbaski?
                  >
                  Nie bądź naiwny. Ja czytam codziennie dzienniki niemieckie.
                  Niemcy dobrze wiedzo iż prędzej czy później dojdzie do kryzysu polityczno-
                  gospodarczego w Eu.
                  I wiedzą że w takim wypadku jest lepiej gdy gazociąg idzie po dnie Bałtyku.
                  Ja na ich miejscu też bym tak uczynił. Myślenie poza jedno pokolenie jest
                  domeną Niemców.
                  Nic nie trwa wiecznie, dlaczego miało by być inaczej z EU.
                  Co dzisiaj jest niemożliwe, jutro może stać się faktem. Tak było jest i
                  zostanie.
            • remik.bz Re: Przecież w 1945-89 nie było wolnej Polski 05.03.07, 21:58
              caesar_pl napisał:
              .Wtedy nie bylo mowicz wolnej P
              > olski.

              A Twoim zdaniem była ?
              • caesar_pl Re: Przecież w 1945-89 nie było wolnej Polski 05.03.07, 22:10
                W tymtych czasach Polska byla samodzielnym panstwem.Tak jak NRD czy Mongolia albo Wegry.A czy Chinczycy sa wolni?Mimo to Chiny to wolne panstwo i inne kraje podpisuja z nim uklady,umowy i pakty.Jak myslisz,jesli sie w Chinach kiedys system polityczny zmieni,beda Chiny wszystko co podpisali anulowac?
        • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 21:13
          caesar_pl napisał:

          > Co to za bzdury pleciesz?Znow pokomunistyczna propaganda?Ten twoj Cichocki
          Pols
          > ke osmieszyl.Juz na samym poczatku doczepil sie do Steinbach, Wystawy i
          oczywis
          > cie do Preussische Treuhand.
          >
          Nie doczepił się ale jak najbardziej rzeczowo poddał pod wątpliwość działanie
          tej organizacji w pozytywnym kierunku pojednania. Stanowisko rządu niemieckiego
          jest również zgodne z tym co mówił Cichocki. Żaden rewizjonizm i roszczenia w
          stosunku do Polaków nie będą popierane przez stronę niemiecką .
          Organizacja Steinbych jest politycznym nieboszczykiem.
          >
          > Christiansen,czyli prowadzaca musiala najpierw Niem
          > cow wyjasnic co to Preussische Treuhand.To prywatne przedsiewziecie i
          panstwo
          > niemieckie nie moze zabronic jego dzialalnoosci.
          >
          Nikt nie ma zamiaru cokolwiek zabraniać. Może powstać nawet dziesięć takich
          organizacji.
          Nie zmieni to nic.
          >
          > Cichocki wyjasnil,ze Polska juz
          > sprawy uregulowala i w Polsce nikt nie bedzie sadownie dochodzil swoich
          posiad
          > losci za Bugiem.Jak to Polska zrobila?Nie powiedzial.
          >
          A po co miał to mówić, Niemcy jako zbrodniarze odpowiedzialni za awanturę
          wojenną winni są jeszcze reperacji za poniesione straty w Polsce. Sprawa
          terenów za Bugiem , to inny temat.
          >
          > Moze zakazala pod grozba wiezienia? Trul ze Polacy i Niemcy musza zaczac
          wspolnie
          > dyskutowac.A Bahr mu powiedzial,rakiety stawiacie bez omawiania z nikim.A
          potem
          > jeszcze dolozyl - wy Polacy uwazacie sie za najmadrzejszych-.Przykre bylo,jak
          Cichocki
          > dokuczyl Egonow i Bahrowi,
          >
          Nie Rgonowi i Bahrowi , to ta sama osoba, Egon Bahr.
          Egon Bahr myślał iż swoim autorytetem przygniecie każdy argument Cichockiego.
          Cichocki jednak potraktował jego jak zwykłego partnera rozmowy. Oczywiście
          Cichockiemu brakuje jeszcze szlifu i wyczucia , to było zauważalne. Jednak
          Cichocki jest najlepszym jak do tej pory reprezentantem interesów polskich.
          >
          > politykowi ktory gral glowna role w pojednaniu niemiecko-polskim,wizy
          > cie Brandta w Warszawie i jego modlitwie na kolanach przed Grobem Nieznanego
          Zo
          > lnierza - powiedzial mu po prostu z jaka to wladza rozmawialiscie ?(chodzi ze
          t
          > o byli komunisci)Bahr sie zdenerwowal i powiedzial,ze taka wladza wtedy w
          Polsc
          > e byla i on sobie jej nie wybieral...
          >
          Bahr powieszał że to Niemcy wyzwolili Polskę spod komunizmu, na co Cichocki
          zareagował śmiechem. Nie było to zbyt dyplomatyczne to trzeba powiedzieć.
          >
          > Cichocki zachowywal sie jak glupek,patrzal to w sufit,to krecil glowa
          > nieprzekonany..czkoda gadac...a na koniec rzucil jeszcze jakies glupie
          zdanie..
          > Mogli by powtorzyc ta audycje w Polsce,oczywiscie dokladnie tlumaczac.
          >
          Cichocki zachował się bardzo dobrze, był rzeczowo ostrożny .
          Nie powiedział jakiegoś głupiego zdania, tylko powiedział że Niemcy potrzebują
          u siebie w Berlinie Martyrologii Terroru. A nie centrum wypędzonych.
          Niemcy nie byli przecież wypędzeni, część uciekła przed armią czerwoną, a część
          została przesiedlona. Gunter Beckstein uważa Niemców za biednych wypędzonych
          pod terrorem Polaków. Polacy nic z tym nie mieli do czynienia , to nie oni
          ustalali i to nie oni nadzorowali wysiedlenia. Moi rodzice przyjechali na te
          ziemie (Wrocław) nie z własnej woli , też byli przymusowo przesiedleni. Zastali
          Wrocław w kompletniej ruinie, Wrocław był przecież twierdzą faszystów.
          Odbudowali to miasto własnymi rękami.
          Jeśli ma powstać centrum wypędzonych , to poświęcone wszystkim wypędzeniom , a
          nie tylko przesiedleńcom niemieckim. I nie w Berlinie, tam bardziej pasuje
          centrum Martyrologii Terroru. Ta wypowiedź na pewno była bolesnym zimnym
          prysznicem na głowy niemieckie. Ale to jest prawda, i tego nie należy
          zapomnieć.
          • caesar_pl Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 21:36
            Dobre to z Egonem Bahrem..Jedna odoba,mowisz?Nie wiedzialem.
            Cichocki mowil bardzo madrze?
            - Nie powiedział jakiegoś głupiego zdania, tylko powiedział że Niemcy potrzebują
            > u siebie w Berlinie Martyrologii Terroru. A nie centrum wypędzonych.
            > Niemcy nie byli przecież wypędzeni, część uciekła przed armią czerwoną, a część
            > została przesiedlona. -
            Bahr na poczatku powiedzil,ze miedzy ucieczka (tytul filmu to Ucieczka-Flucht)i wypedzeniem czyli Vertreibung jest duza roznica.Niemcy przed Armia Czerwona uciekali a Polacy wypelnili umowy Poczdamskie.Niemcow po prostu wypedzili!!Historyk Michael Stürmer cytowal przeciez doslownie po angielsku zapisy w tych ustawach!Krotko mowiac wysiedlenie Niemcow z Polski mialo odbywac sie humanitarnie.....
            • remik.bz Wreszcie do mnie dotarło 05.03.07, 21:52
              caesar_pl napisał:
              Polacy wypelnili umowy Poczdamskie.Niemcow po prostu wypedzili!!

              Wreszcie zrozumiałem niemiecką logike.
              W Poczdamie zadecydowano o przesiedleniu Niemców a Polacy zamiast ich
              przesiedlać to ich wypędzili. Czyli nie wykonali zapisów umowy poczdamskiej.
              Oj zli ludzie z tych Polaków , bardzo zli. W odróżnieniu od dobrych Niemców z SS.
              Niedługo się dowiemy ,ze to Polska wywolała druga wojnę swiatowa , bo nie poszła
              na europejski kompromis z wiecznie miłujacymi pokój Niemcami w sprawie korytarza
              gdańskiego.
              Oraz ,że Niemcy tak naprawde to nigdy nie popierali Hitlera , a
              charakterystyczny gest wyciągnietej przed siebie ręki/dłoni oznaczał chęc
              powstrzymania go "od złego"( lub zamawianie piwa).
              Tak naprawdę to Niemcy zawsze kochali swiat , ludzi , przyrodę i diabli wiedzą
              co jeszcze , a zli to są i byli jedynie Polacy.
              A tak na serio: powiedz mi po kiego diabła Niemcy robią tego typu audycje , po
              co zmieniaja historie. Przecież maja kasę , a tylko to na Zachodzie sie liczy.
              Chyba ,ze kombinuja z jakimis "odszkodowaniami" i fabrykuja "dowody".
              Bo jakiekolwiek pojednanie z Polakami to "olewaja".
              • goldbaum Re: Wreszcie do mnie dotarło 05.03.07, 22:11
                remik.bz napisał:

                > Wreszcie zrozumiałem niemiecką logike.
                > W Poczdamie zadecydowano o przesiedleniu Niemców a Polacy zamiast ich
                > przesiedlać to ich wypędzili. Czyli nie wykonali zapisów umowy poczdamskiej.

                A zebys wiedzial. Umowa poczdamska wyraznie mowila o "transferze ludnosci" przy
                pelnym poszanowaniu prawa. Niestety prawo to zbyt czesto bylo ewidentnie lamane.
                Czy nie wolno o tym mowic? Nalezy moze milczec w tej kwestii?

                > Oj zli ludzie z tych Polaków , bardzo zli. W odróżnieniu od dobrych Niemców z SS.

                Co ma piernik do wiatraka? Czy zbrodnie Niemcow dokonane w Polsce mialyby
                uzasadniac zemste i bezprawie?
                • remik.bz A jak miał się odbywać "transfer ludnosci"? 06.03.07, 18:24
                  goldbaum napisał:
                  > A zebys wiedzial. Umowa poczdamska wyraznie mowila o "transferze ludnosci"

                  A czy umowa Poczdamska sprwcyzowała jak ten "transfer" miał sie odbywać?
                  Jakie srodki techniczne winny być uzyte?
                  Czy mniej wiecej takie same jakich uzywali Niemcy przy "transferze ludnosci" z
                  Zamojszczyzny i z Warszawy po Powstaniu?
                  A na powaznie."Transfer"dokonywany na piechotę , na rowerze,z wózkiem
                  dziecięcym, w przepełnionym pociagu czy furmanka wg dzisiejszych realiów jest
                  uważany za "barbarzyństwo".
                  Tyle tylko ,ze przykładanie dzisiejszych "standardów transportowych" do tamtych
                  czasów to ordynarna manipulacja.
                  Polska była okrutnie zniszczona w tym okresie i nie miała "środków technicznych"
                  dla swoich obywateli a co dopiero dla tych , którzy byli autorami tych zniszczeń.
                  Nawiasem mówiąc moja cioteczna babka wracała z "robót" w Niemczech z okolic
                  Drezna pod Kraków na piechote. I uwazała to wtedy za całkowicie normalne. Bo nie
                  było wtedy tanich linii lotniczych . Ani w Polsce ani w Niemczech.
                  Dlatego ja też uważam "transfer" ludności niemieckiej na piechotę - za normalny.
                  I raczej nie ma szans ,zebym zmienił zdanie , gdyz zbyt duzo słyszałem (
                  chociażby od tej babki) o tych czasach.
                  Robienie z kata ofiary, to niegodziwośc po prostu.
            • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 21:57
              caesar_pl napisał:

              > Dobre to z Egonem Bahrem..Jedna odoba,mowisz?Nie wiedzialem.
              > Cichocki mowil bardzo madrze?
              > - Nie powiedział jakiegoś głupiego zdania, tylko powiedział że Niemcy
              potrzebu
              > ją
              > > u siebie w Berlinie Martyrologii Terroru. A nie centrum wypędzonych.
              >
              Nie bało to delikatne z tą Martyrologią Terroru. Ale to prawda.
              Mądrość Cichockiego jest względna. Tu mam na myśli jego poprzedników w tej
              sprawie. Z nich jest po prostu najmądrzejszy.
              >
              > > Niemcy nie byli przecież wypędzeni, część uciekła przed armią czerwoną, a
              > część
              > > została przesiedlona. -
              > Bahr na poczatku powiedzil,ze miedzy ucieczka (tytul filmu to Ucieczka-Flucht)
              i
              > wypedzeniem czyli Vertreibung jest duza roznica.Niemcy przed Armia Czerwona
              uc
              > iekali a Polacy wypelnili umowy Poczdamskie.Niemcow po prostu wypedzili!!
              Histor
              > yk Michael Stürmer cytowal przeciez doslownie po angielsku zapisy w tych
              ustawa
              > ch!Krotko mowiac wysiedlenie Niemcow z Polski mialo odbywac sie
              humanitarnie...
              > ..
              >
              Cytował, ale również powiedział o zbrodniach nad wypędzonymi, nie mówiąc kto
              był sprawcami tych zbrodni. To jest niebezpieczne zachowanie. Podobne
              do „Polskie Obozy Koncentracyjne” . Niemcy na pewno wszyscy tego powodu nie
              zaprotestują.
              Oni wszyscy badali na ile mogą sobie pozwolić z Cichockim.
              Sprawa jest przecież jasna, Polska jest ofiarom terroru niemieckiego w czasie
              2WS.
              Dlaczego Niemcy współczują sami sobie ? Uważają się, na razie delikatnie, jako
              ofiary ?
              Jednocześnie podpisując się pod własnymi zbrodniami. Ale tylko tymi które nie
              mogą się wyprzeć. Inne zbrodnie chętnie przypisali by innym nacją, np..
              Polakom.
              Sprawa Jedwabnego jest do dziś nie jednoznaczne wyjaśniona.
              Jest zbyt wiele niejasności i wątpliwości.
              • goldbaum Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 22:18
                ddyzma5 napisał:


                > Cytował, ale również powiedział o zbrodniach nad wypędzonymi, nie mówiąc kto
                > był sprawcami tych zbrodni. To jest niebezpieczne zachowanie.

                ???? Przeciez wszyscy wiedza, kto byl ich sprawca. Dlaczego mialoby to byc
                "niebezpieczne"?

                > Oni wszyscy badali na ile mogą sobie pozwolić z Cichockim.

                Co ty p... czlowieku? Na co niby mieli sobie "pozwolic" z tym Cichockim? Czy
                myslisz, ze gdyby nie ten wspanialy Cichocki, to urzadziliby tam party na czesc
                Hitlera?

                > Sprawa jest przecież jasna, Polska jest ofiarom terroru niemieckiego w czasie
                > 2WS.

                Czy ktos to kwestionuje?

                > Dlaczego Niemcy współczują sami sobie ?

                Czyzby nie wolno bylo wspolczuc milionom ludzi ktorzy zostali wypedzeni z
                ojczyzny lub pomordowani????


                > Uważają się, na razie delikatnie, jako ofiary ?

                To twoj zupelnie bledny wniosek. Niemcy tak myslacy istnieja ale doszukiwanie
                sie ich akurta wsrod uczestnikow wczorajszej dyskusji jest - delikatnie rzecz
                ujmujac - bardzo niepowazne, zeby nie powiedziec glupie i zupelnie chybione.



                • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 22:31
                  goldbaum napisał:

                  >
                  > Co ty p... czlowieku? Na co niby mieli sobie "pozwolic" z tym Cichockim? Czy
                  > myslisz, ze gdyby nie ten wspanialy Cichocki, to urzadziliby tam party na
                  czesc
                  > Hitlera?
                  >
                  Człowieku. Do tej pory było tak iż polska dyplomacja połykała wszystkie gorzkie
                  żaby serwowane przez Niemców. Cichocki pokazał że Polscy mają także inny apetyt.
                  >
                  > Czy ktos to kwestionuje?
                  >
                  Tego nie powiedziałem.
                  >
                  >
                  > Czyzby nie wolno bylo wspolczuc milionom ludzi ktorzy zostali wypedzeni z
                  > ojczyzny lub pomordowani????
                  >
                  Można, ale trzeba przy tym nazwać prawdziwych sprawców tych tragedii ludzkich.
                  >
                  >
                  > To twoj zupelnie bledny wniosek. Niemcy tak myslacy istnieja ale doszukiwanie
                  > sie ich akurta wsrod uczestnikow wczorajszej dyskusji jest - delikatnie rzecz
                  > ujmujac - bardzo niepowazne, zeby nie powiedziec glupie i zupelnie chybione.
                  >
                  >
                  To jest kwestia odbioru i czytania między wierszami.
                  A jak myślisz, po co istnieją związki wypędzonych. I dlaczego one są wspierane
                  oficjalnie przez Państwo.
                  • goldbaum Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 00:01
                    ddyzma5 napisał:


                    > Człowieku. Do tej pory było tak iż polska dyplomacja połykała wszystkie
                    >gorzkie żaby serwowane przez Niemców.

                    Jakie znow "zaby"? Niemcy byly krajem najaktywniej popuerajacym Polske w jej
                    staraniach o wejscie do UE i NATO. te "zaby" masz na mysli?

                    > Cichocki pokazał że Polscy mają także inny apetyt

                    O rany... a na co, jesli mozna spytac?


                    > > Czyzby nie wolno bylo wspolczuc milionom ludzi ktorzy zostali wypedzeni z
                    > > ojczyzny lub pomordowani????
                    > >
                    > Można, ale trzeba przy tym nazwać prawdziwych sprawców tych tragedii ludzkich.

                    Za kazdym razem oczywiscie i do Aina i Kabla - jak sie domyslam.



                    > > To twoj zupelnie bledny wniosek. Niemcy tak myslacy istnieja ale doszukiw
                    > anie
                    > > sie ich akurta wsrod uczestnikow wczorajszej dyskusji jest - delikatnie r
                    > zecz
                    > > ujmujac - bardzo niepowazne, zeby nie powiedziec glupie i zupelnie chybio
                    > ne.
                    > >
                    > >
                    > To jest kwestia odbioru i czytania między wierszami.

                    Przeciez chwaliles Cuchockiego, ze im tak "dosunal". Czy cos w tym rodzaju.
                    Czego sie tu jeszcze doczytywac?

                    > A jak myślisz, po co istnieją związki wypędzonych. I dlaczego one są wspierane
                    > oficjalnie przez Państwo.

                    Moze dlatego, ze ludzie, ktorzy zosatli wypedzeni pielegnuja pamiec o swojej
                    ojczyznie i sie zrzeszaja? Moze dlatego, ze panstwo niemieckie praktykuje
                    wspieranie swoich obywateli?
                    • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 09:55
                      Przejrzyj sobie wczorajszą prasę niemiecką, znajdziesz w niej komentarze do tej
                      dyskusji i zeznania świadków tych wydarzeń „wygnań”.
                      Niemcy są tam przedstawieni jako bohaterowie , a nie jako barbarzyńcy.
                      Aczkolwiek to oni byli barbarzyńcami w 2WS.

                      • goldbaum Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 10:08
                        1. Dlaczego piszac "wygnania" uzywasz cudzyslowu?
                        Czyzbys twierdzil, ze Niemcow nie wypedzono?

                        2. Podaj jakikolwiek link do powaznego czasopisma, w ktorym wypedzeni Niemcy
                        przedstawiani sa jako "bohaterowie"?

                        3. Czy powaznie uwazasz wszystkich wypedzonych (z pomordowanymi kobietami i
                        dziecmi wlacznie) za "barbarzyncow"?
                        • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 10:41
                          goldbaum napisał:

                          > 1. Dlaczego piszac "wygnania" uzywasz cudzyslowu?
                          > Czyzbys twierdzil, ze Niemcow nie wypedzono?
                          >
                          Jestem urodzonym we Wrocławiu tuż po wojnie, chowałem się na wrocławskich
                          gruzach.
                          Znam wielu tych co Niemców co pozostało, bawiłem się z nimi w piaskownicy.
                          Pierwsza fala Niemców, to byli uciekinierzy nie wygnańcy nie wypędzeni.
                          Druga fala to byli przesiedleńcy, a było wielu takich co pozostało.
                          Pamiętam jak na gruzach lataliśmy z kolegami i rysowaliśmy swastyką powieszoną
                          na szubienicy.
                          >
                          > 2. Podaj jakikolwiek link do powaznego czasopisma, w ktorym wypedzeni Niemcy
                          > przedstawiani sa jako "bohaterowie"?
                          >
                          Np.
                          „ Się waren nich zu Heldinnen geboren , doch es blieb ihnen gar nichts andres
                          übrig“
                          (Die Aktuell)
                          Ponieważ w końcowej fazie wojny w miastach zustały tylko kobiety i dzieci , oni
                          musieli uciekać. Hitler nawet dziesięcioletnie dzieci rekrutował pod breń.
                          >
                          > 3. Czy powaznie uwazasz wszystkich wypedzonych (z pomordowanymi kobietami i
                          > dziecmi wlacznie) za "barbarzyncow"?
                          >
                          Nie wszystkich ale w 80% - to byli ludzie przesiąknięci nienawiścią do innych
                          nacji.
                          Oddający swoje życie Hitlerowi bezwarunkowo, fanatycznie.
                          • goldbaum Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 10:49
                            ddyzma5 napisał:

                            > Znam wielu tych co Niemców co pozostało, bawiłem się z nimi w piaskownicy.

                            Gdy mieli szczescie musieli przyjac polskie obywatelstwo i zostac Polakami.
                            Inni takiego szczescia nie mieli. O obozie w Myslowicach - jak sie domyslam nic
                            nie wiesz?

                            > Np.
                            > „ Się waren nich zu Heldinnen geboren , doch es blieb ihnen gar nichts an
                            > dres
                            > übrig“
                            > (Die Aktuell)

                            Prosilem o link a nie o jedno wyrwane z kontekstu zdanie.

                            > Ponieważ w końcowej fazie wojny w miastach zustały tylko kobiety i dzieci ,
                            > oni musieli uciekać. Hitler nawet dziesięcioletnie dzieci rekrutował pod breń.

                            I ty za ten stan rzeczy obciazasz te kobiety i te dzieci.
                            Ciekaw jestem jak zapatrywalbys sie na ta kwestie, gdybys urodzil sie Niemcem i
                            Hitler sfanatyzowalby i wcielil twoje wlasne dziecko do hitlerjugend?

                            > Nie wszystkich ale w 80% - to byli ludzie przesiąknięci nienawiścią do innych
                            > nacji.

                            O rany... Ta wypowiedz reprezentuje taka wiarygodnosc jak ta, ze 80% Polakow to
                            zlodzieje.....
                            • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 10:55
                              goldbaum napisał:

                              > > „ Się waren nich zu Heldinnen geboren , doch es blieb ihnen gar nic
                              > hts an
                              > > dres
                              > > übrig“
                              > > (Die Aktuell)
                              >
                              > Prosilem o link a nie o jedno wyrwane z kontekstu zdanie.
                              >
                              Podałem Tobie z jakiej gazety mam tą wypowiedź , Die Aktuell.
                              Zadaj sobie trudu i poszukaj w sieci, może znajdziesz.
                              • goldbaum To mi dopiero "autorytet" 06.03.07, 11:11
                                Sensacyjny szmatlawiec a la "Bild".
                                www.aktuelle.de/aktuelle/content/aktuelle_home.php
                                Przeciez wyraznie napisalem o "powaznym" czasopismie.

                                A tak poza tym, co takiego zlego ma byc w stwierdzeniu, ze "nie urodzily sie
                                bohaterkami ale nie pozostalo im nic innego" w odniesieniu do kobiet, ktore nie
                                z wlasnej winy przeszly przez pieklo?

                                Nie spotkales sie jeszcze z tym, ze np. biednych albo ciezko dotknietych przez
                                los ludzi, ktorzy mimo to nie poddaja sie, okresla sie mianem bohatera?
      • goldbaum Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 19:13
        ddyzma5 napisał:

        > Cichocki dołożył w tej dyskusji wszystkim,

        Juz to okreslenie "dolozyl" prezentuje caly rozmiar nedzy charakteryzujacej
        kulture polityczna w obecnej Polsce. To byla DYSKUSJA (podkreslam to), w ktorej
        wszyscy uczestnicy w wywazony sposob prezentowali swoje opinie, odnoszac sie z
        szacunkiem wobec Polski i Polakow.
        Cichocki zachowywal sie jak niezrownowazony, rozhisteryzowany gowniarz.

        Az przykro bylo patrzec na jego idiotyczne miny. Jeszcze bardziej przykre byly
        jego histeryczne reakcje na kwestie, ktorych po czesci nawet nie zrozumial.
        • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 21:38
          goldbaum napisał:

          > ddyzma5 napisał:
          >
          > > Cichocki dołożył w tej dyskusji wszystkim,
          >
          > Juz to okreslenie "dolozyl" prezentuje caly rozmiar nedzy charakteryzujacej
          > kulture polityczna w obecnej Polsce. To byla DYSKUSJA (podkreslam to), w
          ktorej
          > wszyscy uczestnicy w wywazony sposob prezentowali swoje opinie, odnoszac sie z
          > szacunkiem wobec Polski i Polakow.
          > Cichocki zachowywal sie jak niezrownowazony, rozhisteryzowany gowniarz.
          >
          > Az przykro bylo patrzec na jego idiotyczne miny. Jeszcze bardziej przykre byly
          > jego histeryczne reakcje na kwestie, ktorych po czesci nawet nie zrozumial.
          >
          Widzę że Ty nie akceptujesz języka potocznego.
          Po pierwsze nie reprezentuje kultury politycznej obecnej polski, ponieważ od 27-
          lat nie mieszkam w niej.
          Po drugiej Niemcy byli przyzwyczajeni do tego że Polacy byli poddanymi w
          dyskusji na tematy polityczne. I spełniali rolę przytakiwaczy. Cichocki pokazał
          im iż tak nie jest , że Polacy potrafią samodzielnie myśleć. Nie było to
          jeszcze z kulturą polityczną która jest w europie, ale jest to dobry początek.
          Polska musi siebie szanować , tylko wtedy będzie szanowana.

          Inaczej nie tylko byli zbrodniarze będą mieli do Polski roszczenia.
          Ale jak to obecnie teraz mamy miejsce , Polska ma ponosić koszta wywołane przez
          niemieckich zbrodniarzy. Ma płacić żydom odszkodowania za skutki wojny i za
          nowy porządek powojenny w Europie.
          Jednym słowem kraj który został napadnięty przez pakt Sowiecko-Niemiecki , jest
          teraz z każdej strony skubana .
          • goldbaum Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 22:07
            ddyzma5 napisał:

            > Po drugiej Niemcy byli przyzwyczajeni do tego że Polacy byli poddanymi w
            > dyskusji na tematy polityczne. I spełniali rolę przytakiwaczy.

            I dowiedziales sie tego wszystkiego z "Czterech pancernych i psa" oraz lektury
            "Krzyzakow". Zastanow sie lepiej, jaki jakosc reprezentuje ta twoja klasyfikacja
            cech Niemcow i Polakow.

            > Cichocki pokazał im iż tak nie jest , że Polacy potrafią samodzielnie myśleć.

            Strojac glupawe miny, nie rozumiejac miejscami o co chodzi i atakujac w
            prymitywny sposob ludzi akurat bardzo zyczliwych Polsce.

            > Polska musi siebie szanować , tylko wtedy będzie szanowana.

            Kogos, kto zachowuje sie jak rozhisteryzowana przekupa trudno szanowac. Kogos
            takiego trzyma sie na dystans.


            > Inaczej nie tylko byli zbrodniarze będą mieli do Polski roszczenia.
            > Ale jak to obecnie teraz mamy miejsce , Polska ma ponosić koszta wywołane przez
            >
            > niemieckich zbrodniarzy. Ma płacić żydom odszkodowania za skutki wojny i za
            > nowy porządek powojenny w Europie.
            > Jednym słowem kraj który został napadnięty przez pakt Sowiecko-Niemiecki , jest
            >
            > teraz z każdej strony skubana .

            To juz zupelnie inna kwestia. Niepowazni reprezentanci Polski z deficytami
            emocjonalnymi i brakiem manier nie sa akurat najlepszymi emisariuszami Polski.



            • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 22:17
              Pokaż mi kto był do tej pory lepszy??
              Kto przecierał szlaki politycznych debat z byłymi wrogami.
              Może tacy błaźni jak Wałęsa , czy Kwaśniewski ?
              Nie, oni wsadzali palca między pośladki niemieckie.
              Powoli kolego, nie od razu Kraków zbudowano.

              • goldbaum Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 22:23
                Masz bardzo powazny problem, nad ktorym powinienes popracowac.
                Gdyby nie Niemcy, Polska do tej pory nie bylaby w Unii i w NATO.
                Rozmawianie z Niemcami jak z partnerami, ktorym mozna zaufac i ktorym sie wiele
                zawdziecza nie jest "wkladaniem palca miedzy posladki niemieckie".
                Traktowanie tych Niemcow w realich WSPOLNOTY, w ktorej pomogli nam sie znalezc
                jako wrogow, ktorym trzeba cos "pokazac" i ich "wykiwac" (jak chocby w Iraku czy
                z tarcza) jest gowniarstwem szkodzacym najbardziej Polsce.

                • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 22:42
                  goldbaum napisał:

                  > Masz bardzo powazny problem, nad ktorym powinienes popracowac.
                  > Gdyby nie Niemcy, Polska do tej pory nie bylaby w Unii i w NATO.
                  >
                  A nie doszło Ci do głowy iż gdyby nie Niemcy polska stała by dzisiaj na wyższym
                  poziomie.
                  A nasza łacińska kultura była by bardziej rozwinięta.
                  >
                  > Rozmawianie z Niemcami jak z partnerami, ktorym mozna zaufac i ktorym sie
                  wiele
                  > zawdziecza nie jest "wkladaniem palca miedzy posladki niemieckie".
                  >
                  A wiesz ile Niemcy Polakom zawdzięczają (DDR)?
                  Mogła się przecież polać polska krew za byłych wrogów.
                  Poza tym Niemcy profitują z faktu że Polska jest w EU. Banki niemieckie w
                  poprzednim roku zrobiła rekordowe interesy w Polsce. A część pieniędzy z tych
                  interesów trafi do kasy niemieckiej, a nie polskiej. W Polsce zostanie tylko
                  ochłap z tego.
                  O tym się pisze w niemieckich gazetach.
                  >
                  > Traktowanie tych Niemcow w realich WSPOLNOTY, w ktorej pomogli nam sie znalezc
                  > jako wrogow, ktorym trzeba cos "pokazac" i ich "wykiwac" (jak chocby w Iraku
                  cz
                  > y
                  > z tarcza) jest gowniarstwem szkodzacym najbardziej Polsce.
                  >
                  Wydaje mi się że Twoje doświadczenie jest trochę dziecinne.
                  Nie miej jednak ja nie użyję żadnych epitetów pod Twoim kierunkiem. To nie mój
                  styl.

                  • goldbaum Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 00:11
                    ddyzma5 napisał:

                    > A nie doszło Ci do głowy iż gdyby nie Niemcy polska stała by dzisiaj na
                    > wyższym poziomie.
                    > A nasza łacińska kultura była by bardziej rozwinięta.

                    Rece opadaja.... Doinformuj sie moze majpierw, kto pierwszy spisal historie
                    Polski, kto nauczyl Polakow melioracji, budownictwa, skad zapozyczylismy
                    wiekszosc terminow technicznych, na jakim prawie zakldalismy miasta itd itd.

                    Pomijam to, ze twoja odpowiedz nijak sie nie ma do tego co napisalem.
                    Ja pisze o wsparciu, jakiego udzielily WSPOLCZESNE Niemcy Polsce w ostatnich
                    latach a ty wracasz do Adama i Ewy....


                    > A wiesz ile Niemcy Polakom zawdzięczają (DDR)?
                    > Mogła się przecież polać polska krew za byłych wrogów.

                    ??????????

                    > Poza tym Niemcy profitują z faktu że Polska jest w EU. Banki niemieckie w
                    > poprzednim roku zrobiła rekordowe interesy w Polsce.

                    Rece opadaja ponownie....
                    Chcialbym widziec, co byloby, gdyby Polska graniczyla np. z Afganistanem, gdzie
                    ludzie zarabialiby 1/100 tego co w Polsce i tylko czekali zeby dostac sie do
                    Polsk, i swobodnie sie po niej poruszac i oferowac swoje talenty wszelkiego
                    rodzaju....
                    Bardzo chcialbym widziec ten entuzjazm w przyjmowaniu takiego sasiada z
                    perspektywa "swietnych interesow".

                    > Wydaje mi się że Twoje doświadczenie jest trochę dziecinne.


                    A mnie sie wydaje, ze to bardzo podziwiales Cichockiego, ze tak "dosunal" czy
                    "pokazal" tym Niemcom.
                    • caesar_pl Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 06:01
                      Cos mi sie wydaje,zw wlasnie te kraje,ktore przez wieki pozostawala pod wplywem niemieckiej cywilizacji na tym wygraly-Popatrzcie na Czechy,Wegry czy Slowenie.A teraz popatrzcie na tereny ktore byly lata pod wplywem cywilizacji polskiej - Ukraina,Bialorus.Litwa.Polska powinna byc dumna z faktu,ze jest sasiadem Niemcow.
                      Zreszta co tu duzo mowic - wiekszosc polskich slow fachowych pochodzi z niemieckiego.To cos oznacza.
                    • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 10:14
                      goldbaum napisał:

                      >
                      > Rece opadaja.... Doinformuj sie moze majpierw, kto pierwszy spisal historie
                      > Polski, kto nauczyl Polakow melioracji, budownictwa, skad zapozyczylismy
                      > wiekszosc terminow technicznych, na jakim prawie zakldalismy miasta itd itd.
                      >
                      > Pomijam to, ze twoja odpowiedz nijak sie nie ma do tego co napisalem.
                      > Ja pisze o wsparciu, jakiego udzielily WSPOLCZESNE Niemcy Polsce w ostatnich
                      > latach a ty wracasz do Adama i Ewy....
                      >
                      Tobie chyba cały czas wiszą ręce, ja piszę o kulturze łacińskiej, a Ty biedak
                      odpisujesz mi o technice niemieckiej.
                      >
                      >
                      > Rece opadaja ponownie....
                      > Chcialbym widziec, co byloby, gdyby Polska graniczyla np. z Afganistanem,
                      gdzie
                      > ludzie zarabialiby 1/100 tego co w Polsce i tylko czekali zeby dostac sie do
                      > Polsk, i swobodnie sie po niej poruszac i oferowac swoje talenty wszelkiego
                      > rodzaju....
                      > Bardzo chcialbym widziec ten entuzjazm w przyjmowaniu takiego sasiada z
                      > perspektywa "swietnych interesow".
                      >
                      Rzeczywiście Tobie ręce cały czas wiszą.
                      Zaczynasz fantazjować zamiast trzymać się realiów.
                      Masz skłonności uciekania się do marginalnych przykładów( Afganistan ) ,. Tak
                      jak by nie było innych krajów oprócz Niemców.
                      >
                      >
                      > A mnie sie wydaje, ze to bardzo podziwiales Cichockiego, ze tak "dosunal" czy
                      > "pokazal" tym Niemcom.
                      >
                      Nie musi się Tobie wydawać, ja napisałem dokładnie jak odebrałem Cichockiego.
                      Jako punkt zwrotny we wzajemnych stosunkach. Punkt prowadzący do partnerskich
                      stosunków między obydwoma krajami. Cichocki potrzebuje jeszcze szlifu i obycia
                      w środowisku międzynarodowym. Ma on trochę deficyt w tej kwestii, ale to jest ,
                      jak do tej pory, najlepszy reprezentant interesów Polskich.
                      • goldbaum Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 10:54
                        ddyzma5 napisał:

                        > Tobie chyba cały czas wiszą ręce, ja piszę o kulturze łacińskiej, a Ty biedak
                        > odpisujesz mi o technice niemieckiej.

                        Cchialbym widziec, w jaki sposob praktykowalbys ta "kulture lacinska" bez drog,
                        solidnych budynkow, kanalizacji, miast, struktur panstwowych, pisanej historii i
                        wielu innych zdobyczy cywilizacyjnych, ktore dotarly do nas przez Niemcow?

                        > Zaczynasz fantazjować zamiast trzymać się realiów.
                        > Masz skłonności uciekania się do marginalnych przykładów( Afganistan )

                        Dysproporcja miedzy wspolczesna Polska i Afganistanem odpowiada dysproporcji
                        miedzy Niemcami Zachodnimi i Polska pod koniec lat 80-tych. Takie sa wlasnie
                        "realia", ktorych y zdajesz sie nie rozumiec.


                        > jak do tej pory, najlepszy reprezentant interesów Polskich.

                        No to poki co, biedna ta Polska.
                • polski_francuz Wszystko po kolei 06.03.07, 13:44
                  Niemcy by chcieli, zeby Polacy stali sie od razu "normalnym" partnerem i do
                  dyskusji i do ekonomicznej wspolpracy.

                  Oni jeszcze nie sa i nie moga byc. Dojrzewanie w demokracji trwa troche czasu.
                  I zrozumienie swojej racji stanu tez troche trwa.

                  Pominmy juz to, ze w Polsce rzadzi rzad ktory raczej czysci zaleglosci niz
                  patrzy w przyszlosc.

                  Mysle, ze bardzo dobrze sie dzieje, ze ktos polskie racje po niemiecku
                  przedstawia i ze sluchacze niemieccy moga ich wysluchac. Dlatego tu popieram
                  calkowicie zdanie dyzmy.

                  Znam i Niemcow dobrze i wiem, ze maja sklonnosc narzucania swojego punktu
                  widzenia przeciwnikom dyskusji. I cwicza sie juz od ponad 60 lat w wygibusach
                  moralnych, aby sie pozbyc winy za slepe zezwierzecenie podczas IIWS. I trzeba
                  faktycznie duzej konsolidacji w Polsce, zeby porozmawiac na tej
                  samej "Augenhohe" z doswiadczonymi politykami niemieckimi.

                  Zreszta w takiej dyskusji powiino byc tyle samo Polakow co Niemcow i powinna
                  sie toczyc po angielsku.

                  Wtedy, warunki poczatkowe, bylyby troche bardziej wyrownane.

                  Wielu Niemcow, podobnie jak piszacy tu zdrajca o nicku cezar, nienawidzi
                  Polakow. I z taka nienawistna inteligencja trudno bardzo dyskutowac.

                  PF
                  • goldbaum Sorry Francuz ale chrzanisz 06.03.07, 14:19
                    polski_francuz napisał:

                    > Znam i Niemcow dobrze i wiem, ze maja sklonnosc narzucania swojego punktu
                    > widzenia przeciwnikom dyskusji.

                    Ja tez ich znam i widze to zupelnie inaczej. Oni MAJA swoje zdanie ale wobec
                    uzasadnionej i logicznej argumentacji koryguja swoje poglady o wiele szybciej
                    niz bardzo wielu Polakow.

                    > I cwicza sie juz od ponad 60 lat w wygibusach moralnych, aby sie pozbyc winy
                    > za slepe zezwierzecenie podczas IIWS.

                    Zalezy kogo uwazasz za tych tajemniczych "Niemcow" bo takie uogolnienia to
                    wielka pulapka, ale jesli masz na mysli tzw. opiniotworcze elity to twoja opinia
                    jest KOMPLETNA BZDURA.

                    Wypedzenie i bombardowania niemieckich miast dopiero teraz staly sie tematem w
                    Niemczech, poniewaz wczesniej nie bylo mozliwe na temat dyskutowac. Dlaczego?
                    Poniewaz kazdy, kto tylko cokolwiek powiedzial lub napisal na ten temat zostal
                    natychmiast atakowany ze wszystkich stron i klasyfikowany jako "rewanzysta".

                    Programow, opracowan, projektow i diabli sami jeszcze wiedza czego na temat
                    zbrodni niemieckich bylo za to cale zatrzesienie.


                    I trzeba
                    > faktycznie duzej konsolidacji w Polsce, zeby porozmawiac na tej
                    > samej "Augenhohe" z doswiadczonymi politykami niemieckimi.

                    Nie trzeba zadnej "konsolidacji" tylko ludzi na jako-takim poziomie a nie
                    przekupy z bazaru z wyobrazeniami uksztaltowanymi przez "Czterech pancernych i
                    psa" i "Krzyzakow".

                    > Zreszta w takiej dyskusji powiino byc tyle samo Polakow co Niemcow i powinna
                    > sie toczyc po angielsku.

                    O w morde francuz.... Zapomniales jeszcze o ochraniaczach i helmach,
                    sprawdzonych uprzednio przez sedziego.

                    Czy ty w ogole czujesz roznice miedzy dyskusja i waleniem sie po mordach?


                    > Wielu Niemcow, podobnie jak piszacy tu zdrajca o nicku cezar, nienawidzi
                    > Polakow.

                    O rany francuz... a wielu Polakow.... kradnie samochody.
                    • polski_francuz Dyskusja fair 06.03.07, 14:35
                      to dyskusja rownych z sedzia i ochraniaczami. A jak sie juz polubimy (z 100-200
                      lat) to bedzie mozna moze lzejsze ochraniacze wziac.

                      Co ty Goldbam Zydow gonisz a przed Niemcami na kolana padasz?

                      Przyjmij polski punkt widzenia. To prawda, ze punkt ten dosc metny jeszcze
                      jest. Ale co zrobisz.

                      Polsko-niemieckie stosunki sie wyksztalcily nie u pani Christiansen ale przez
                      okolo 1000 lat. I kazdy swoja role juz zna na pamiec.

                      Tylko po ostatnim rozdaniu kart Polacy chca, sa w stanie i powinni zaczac jako
                      pewny siebie partner postepowac. Ale jeszcze do tego gotowi nie jestesmy...

                      Co do reszty, to nie mowie ze nie masz duzo racji, z 49,9 % calosci

                      PF

                      • goldbaum Re: Dyskusja fair 06.03.07, 17:56
                        1. Dyskusja to nie pojedynek na piesci. Powinienes najpierw zrozumiec, ze
                        dyskusje mozna prowadzic bez ochraniaczy majac nawet zupelnie odmienne stanowiska.

                        2. Nie zauwazylem, zebym gdziekolwiek padal na kolana przed Niemcami.

                        3. Nie mam zamiaru przyjmowac ani polskiego ani niemieckiego punktu widzenia bo
                        mam swoj wlasny punkt widzenia, w ktorym staram sie przestrzegac jednego - prawdy.
                        • ddyzma5 Re: Dyskusja fair 06.03.07, 18:44
                          goldbaum napisał:

                          > 1. Dyskusja to nie pojedynek na piesci. Powinienes najpierw zrozumiec, ze
                          > dyskusje mozna prowadzic bez ochraniaczy majac nawet zupelnie odmienne
                          stanowis
                          > ka.
                          >
                          > 2. Nie zauwazylem, zebym gdziekolwiek padal na kolana przed Niemcami.
                          >
                          > 3. Nie mam zamiaru przyjmowac ani polskiego ani niemieckiego punktu widzenia
                          bo
                          > mam swoj wlasny punkt widzenia, w ktorym staram sie przestrzegac jednego -
                          praw
                          > dy.
                          >
                          Prawdy powiadasz.
                          Znaczy się, prawda dla Ciebie to robienie ofiary z kata ?
                          Nienawiść niemieckiej nacji do obcych był taki wielki , i taki fanatyczny, iż
                          ginęli oni z dumą za Hitlera. A matki wychowywały dzieci w tym duch.
                          A Ty jak widzę chcesz ludność cywilną rozgrzeszyć.
                          To nie ma nic z prawdą do czynienia , ale raczej ze sprawiedliwością.


                          • goldbaum Re: Dyskusja fair 06.03.07, 19:33
                            ddyzma5 napisał:


                            > Prawdy powiadasz.
                            > Znaczy się, prawda dla Ciebie to robienie ofiary z kata ?

                            Mowienie o oczywistych cierpieniach i smierci milinow ludzi jest robieniem
                            "ofiary z kata" tylko dla ludzi niespelna rozumu. Czy Niemcom nie wolno o tym
                            mowic?

                            > Nienawiść niemieckiej nacji do obcych był taki wielki , i taki fanatyczny, iż
                            > ginęli oni z dumą za Hitlera. A matki wychowywały dzieci w tym duch.
                            > A Ty jak widzę chcesz ludność cywilną rozgrzeszyć.

                            Ty jak widze, przyjmujesz nazistowska metode odpowiedzialnosci zbiorowej jako
                            standard.

                            > To nie ma nic z prawdą do czynienia , ale raczej ze sprawiedliwością.

                            Zemsta a juz szczegolnie na niewinnych ludziach nie ma nic wspolnego ze
                            sprawiedliwoscia.

                            • ddyzma5 Re: Dyskusja fair 06.03.07, 20:27
                              goldbaum napisał:

                              > Mowienie o oczywistych cierpieniach i smierci milinow ludzi jest robieniem
                              > "ofiary z kata" tylko dla ludzi niespelna rozumu. Czy Niemcom nie wolno o tym
                              > mowic?
                              >
                              >
                              > Ty jak widze, przyjmujesz nazistowska metode odpowiedzialnosci zbiorowej jako
                              > standard.
                              >
                              >
                              > Zemsta a juz szczegolnie na niewinnych ludziach nie ma nic wspolnego ze
                              > sprawiedliwoscia.
                              >
                              Ty masz mój drogi problem, starasz się oceniać tamte wydarzenia dzisiejszymi
                              kryteriami, a to prowadzi do błędów logicznych. Musisz się wczuć w tamte lata,
                              w nieludzkie cierpienia spowodowane przez Niemców. Niemców którzy skorygowali
                              istotę ludzką do zwierzęcia.
                              Mordowali ludzi na skalę przemysłową, i palili zwłoki, robiąc nawet mydło z
                              ludzkiego tłuszczu.
                              Czesi mądrze potraktowali wszelkie roszczenia niemieckie. Nie ma nawet
                              dyskusji, dekrety Benesza były jak najbardziej uzasadnione. Do tego
                              doprowadzili swoimi zbrodniami sami Niemcy. A co do roszczeń, to roszczenia
                              jeśli będą dyskutowane to roszczenia z obu stron.
                              A wtedy to Niemcy musiały by splajtować, aby czeskie roszczenia i cierpienia
                              narodu czeskiego zadośćuczynić. A więc lepiej niech Niemcy nie ważą się nawet
                              wspominać o niemieckich roszczeniach. Kilka razy w Czechach poleciały zgniłe
                              jajka i pomidory jak przyjechali roszczeniowy. A nawet i Kanclerz niemiecki
                              oberwał jajkami.
                              To trzeba być bezczelnym , barbarzyńca wysuwa roszczenia w stronę
                              podszkodowanego.
                              • goldbaum Re: Dyskusja fair 06.03.07, 20:44
                                ddyzma5 napisał:


                                > Ty masz mój drogi problem, starasz się oceniać tamte wydarzenia dzisiejszymi
                                > kryteriami,

                                Nie chrzan czlowieku. "Tamte wydarzenia" nie maja nic wspolnego z zadnymi
                                kryteriami, dzisiejszymi czy owczesnymi. Miliony ludzi spotkal straszliwy los a
                                tacy jak ty odmawiaja im nawet prawa do mowienia o tym.

                                To jest chore.
                                • ddyzma5 Re: Dyskusja fair 06.03.07, 20:53
                                  goldbaum napisał:

                                  >
                                  > Nie chrzan czlowieku. "Tamte wydarzenia" nie maja nic wspolnego z zadnymi
                                  > kryteriami, dzisiejszymi czy owczesnymi. Miliony ludzi spotkal straszliwy los
                                  a
                                  > tacy jak ty odmawiaja im nawet prawa do mowienia o tym.
                                  >
                                  > To jest chore.
                                  >
                                  Chore jest, iż Ty nie możesz pojąć, iż tamte wydarzenia są odpowiedzialne za
                                  dzisiejszy stan rzeczy. Moi dziadkowie zginęli w Oświęcimiu, a moja mama jako
                                  13-to letnia dziewczynka była wywieziona na roboty do Niemiec. A więc Ty nie
                                  musisz mi tu o cierpieniu opowiadać.
                                  • goldbaum Re: Dyskusja fair 07.03.07, 08:30
                                    ddyzma5 napisał:

                                    > Chore jest, iż Ty nie możesz pojąć, iż tamte wydarzenia są odpowiedzialne za
                                    > dzisiejszy stan rzeczy. Moi dziadkowie zginęli w Oświęcimiu,

                                    Zgineli w Oswiecimiu bo niemieccy cywile byli mordowani podczas wypedzen?
                                    Chyba cos ci sie pomieszalo i to niezle.

                                    Powtarzam:
                                    Niemcy juz dawno i wystarczajaco czesto jako kolektyw przyznali swe winy za
                                    zbrodnie, jakich dokonali podczas wojny.
                                    Po tylu latach maja tez prawo do mowienia o losach cywili niemieckich, ktorzy po
                                    wojnie zaplacili straszliwa kare.

                                    Tacy jak ty, nie dosc, ze odmawiaja Niemcom prawa do tego, to jeszcze lawiruja
                                    zeby oczywiste zbrodnie nie nazwac po imieniu.

                                    Mordowanie, maltretowanie lub wypedzenie niewinnych ludzi zawsze bylo, jest i
                                    pozostanie zbrodnia.
                                    • ddyzma5 Re: Dyskusja fair 07.03.07, 09:03
                                      goldbaum napisał:

                                      >
                                      > Zgineli w Oswiecimiu bo niemieccy cywile byli mordowani podczas wypedzen?
                                      > Chyba cos ci sie pomieszalo i to niezle.
                                      >
                                      Co za brednie Ty wypisujesz ?
                                      Jeśli Ty nie potrafisz chronologicznie uzmysłowić sobie, że najpierw były
                                      zbrodnie niemieckie, a potem na końcu wojny wypędzenia. To ja na to nic nie
                                      mogę poradzić, jesteś po prostu beznadziejnym przypadkiem albo krętaczem o
                                      kulturze Talmudu.
                                      >
                                      > Powtarzam:
                                      > Niemcy juz dawno i wystarczajaco czesto jako kolektyw przyznali swe winy za
                                      > zbrodnie, jakich dokonali podczas wojny.
                                      >
                                      Ach, co Ty nie powiesz . Bo bez tego przyznania były by jakieś wątpliwości ??
                                      >
                                      > Po tylu latach maja tez prawo do mowienia o losach cywili niemieckich, ktorzy
                                      p
                                      > o wojnie zaplacili straszliwa kare.
                                      >
                                      Mają prawo o tym mówić, ale niech również powiedzą kto jest za to
                                      odpowiedzialny.
                                      A nie obwiniają za wyniki wojny kraj który był bestialsko napadnięty przez nich.
                                      >
                                      > Tacy jak ty, nie dosc, ze odmawiaja Niemcom prawa do tego, to jeszcze lawiruja
                                      > zeby oczywiste zbrodnie nie nazwac po imieniu.
                                      >
                                      Krętaczem to Ty dobrym jesteś, ale bardzo naiwnym .
                                      Ja żyję w niemieckiej nacji już zbyt długo aby takie dzieci jak Ty minie miały
                                      uświadamiać.
                                      >
                                      > Mordowanie, maltretowanie lub wypedzenie niewinnych ludzi zawsze bylo, jest i
                                      > pozostanie zbrodnia.
                                      >
                                      Według takich jak Ty, to Polacy są zbrodniarzami a Niemcy ofiarami.
                                      • goldbaum Re: Dyskusja fair 07.03.07, 09:58
                                        ddyzma5 napisał:

                                        > Jeśli Ty nie potrafisz chronologicznie uzmysłowić sobie,

                                        To przeciez ty napisales:
                                        "tamte wydarzenia są odpowiedzialne za dzisiejszy stan rzeczy. Moi dziadkowie
                                        zginęli w Oświęcimiu"

                                        O czym tutaj dyskutzujemy? O wypedzeniu Niemcow.
                                        Czyli wypedzenie Niemcow bylo "odpowiedzialne" za twoich dziadkow?

                                        > że najpierw były zbrodnie niemieckie, a potem na końcu wojny wypędzenia.

                                        Jedno i drugie bylo bezprawiem. Tylko dla ciebie jak widac jedno bezbrawie jest
                                        zle a inne cacy.

                                        > To ja na to nic nie
                                        > mogę poradzić, jesteś po prostu beznadziejnym przypadkiem albo krętaczem o
                                        > kulturze Talmudu.

                                        Nie moj drogi - kretaczem "o kulturze talmudu" jestes ty. Bo dla ciebie wlasnie
                                        zbrodnie dokonane na ludziach z ktorymi sie identyfikujesz sa zle ale zbrodnie
                                        dokonane na innych lub po prostu prymitywna zemsta jest w porzadku.

                                        > Ach, co Ty nie powiesz . Bo bez tego przyznania były by jakieś wątpliwości ??

                                        Nie uwierzysz, ale nie brak ludzi, ktorzy do tej pory przekonuja, ze to Polacy
                                        rozpoczeli wojne a Niemcy uderzyli prewencyjnie. Tak twierdzi np. szef tzw.
                                        Powiernictwa Pruskiego. Duza zasluga elit niemieckich jest to, ze dzisiaj tacy
                                        ludzie to izolowany margines.
                                        Dla ludzi tak prosto myslacych jak ty to oczwistosc, ktora sie "nalezy" tak samo
                                        jak i to, ze Niemcom nie wolno dyskutowac o cierpieniach ich rodakow.


                                        > Mają prawo o tym mówić, ale niech również powiedzą kto jest za to
                                        > odpowiedzialny.

                                        O rany.... Przeciez dokladnie powyzej napisalem, ze Niemcy temat wlasnej winy
                                        przewalkowali na wszystkie mozliwe sposoby przez wszystkie poprzednie lata.
                                        Tacy mudzaheddini jak ty chcieliby zapewne, zeby kazda dyskusje na temat
                                        wypedzenia poprzedzila dwugodzinna litania o wlasnych winach i godzina pokuty.
                                        Puknij sie w glowe czlowieku.

                                        > Krętaczem to Ty dobrym jesteś, ale bardzo naiwnym .
                                        > Ja żyję w niemieckiej nacji już zbyt długo aby takie dzieci jak Ty minie miały
                                        > uświadamiać.

                                        bla bla bla bla.... A co wlasciwie masz do powuiedzenia na temat ewidentnych
                                        zbrodni, ktore zostaly dokonane na cywilach niemieckich i prawa mowienia o nich?

                                        Wiemy juz... Wolno im ale po dwogodzinnej litanii o winach wlasnych i godzinie
                                        pokuty.


                                        > > Mordowanie, maltretowanie lub wypedzenie niewinnych ludzi zawsze bylo, je
                                        > st i
                                        > > pozostanie zbrodnia.
                                        > >
                                        > Według takich jak Ty, to Polacy są zbrodniarzami a Niemcy ofiarami.

                                        Owszem. Ci Polacy, ktorzy dokonali zbrodni na bezbronnych cywilach byli
                                        zbrodniarzami. Wedlug ciebie nie?
                                        • ddyzma5 Re: Dyskusja fair 07.03.07, 11:05
                                          Ja odpisałem Tobie:
                                          _______________________________________
                                          goldbaum napisał:

                                          >
                                          > Nie chrzan czlowieku. "Tamte wydarzenia" nie maja nic wspolnego z zadnymi
                                          > kryteriami, dzisiejszymi czy owczesnymi. Miliony ludzi spotkal straszliwy los
                                          a
                                          > tacy jak ty odmawiaja im nawet prawa do mowienia o tym.
                                          >
                                          > To jest chore.
                                          >
                                          Chore jest, iż Ty nie możesz pojąć, iż tamte wydarzenia są odpowiedzialne za
                                          dzisiejszy stan rzeczy. Moi dziadkowie zginęli w Oświęcimiu, a moja mama jako
                                          13-to letnia dziewczynka była wywieziona na roboty do Niemiec. A więc Ty nie
                                          musisz mi tu o cierpieniu opowiadać.
                                          ________________________________________

                                          A Ty piszesz ucinając mój tekst następująco:
                                          _________________________________

                                          _ goldbaum napisał:

                                          > ddyzma5 napisał:
                                          >
                                          > To przeciez ty napisales:
                                          > "tamte wydarzenia są odpowiedzialne za dzisiejszy stan rzeczy. Moi dziadkowie
                                          > zginęli w Oświęcimiu"
                                          >
                                          > O czym tutaj dyskutzujemy? O wypedzeniu Niemcow.
                                          > Czyli wypedzenie Niemcow bylo "odpowiedzialne" za twoich dziadkow?
                                          >
                                          ________________________________

                                          To jest nic innego jak manipulacja i zmiana moich intencji.
                                          Poza tym wkładasz do mojej buzi słowa które ja nie wypowiedziałem i które ja
                                          nie podzielam.
                                          __________________________________

                                          > tacy jak ty odmawiaja im nawet prawa do mowienia o tym
                                          __________________________________

                                          Krętaczem manipulatorem jesteś goldbaum.
                                          Albo nie bardzo kapujesz , jesteś zaślepiony nienawiścią.


                                          • goldbaum Re: Dyskusja fair 07.03.07, 11:19
                                            Nie chrzan czlowieku...

                                            Nie mozesz po prostu napisac, co takiego strasznego "zmanipulowalem" i co
                                            "ucialem", co ponoc zmienalo twoje "intencje"?



                                            A Ty piszesz ucinając mój tekst następująco:
                                            _________________________________

                                            _ goldbaum napisał:

                                            > ddyzma5 napisał:
                                            >
                                            > To przeciez ty napisales:
                                            > "tamte wydarzenia są odpowiedzialne za dzisiejszy stan rzeczy. Moi dziadkowie
                                            > zginęli w Oświęcimiu"

                                            > > O czym tutaj dyskutzujemy? O wypedzeniu Niemcow.
                                            > > Czyli wypedzenie Niemcow bylo "odpowiedzialne" za twoich dziadkow?
                                            > >
                                            > ________________________________
                                            >
                                            > To jest nic innego jak manipulacja i zmiana moich intencji.
                          • grzegorz1948 Re: ddyzma5 06.03.07, 19:34
                            www.slonsk.de/Slonsk/Aepo/Lambinowice.htm
                            Nie wspomne o obozie przejsciowym w Myslowicach czy krolestwie Morela
                            Swietochlowicach.Nie chodzi o gre kata i ofiary ale relacje miedzy czlowiekiem
                            i czlowiekiem.
                            Na Slasku moze to mialo inny wymiar bo jak Niemcy tak i Slazacy pracowali ramie
                            w ramie i byli SASIADAMI nie zaleznie od polityki.Znam wiele przykladow ze w
                            czasie okupacji Niemcy wstawiali sie za sasiadami Powstancami Slaskimi a ci
                            znow po wojnie wyciagali tych SASIADOW -nie Niemcow z obozu w Myslowicach.U nas
                            raczej nie bylo konfliktu Niemiec, Zyd ,Slazak bo jak dlugo byles czlowiekiem
                            to byles jednym z nas.
                        • polski_francuz W dyskusjach 06.03.07, 18:51
                          polsko-niemieckich trzeba bronic polskiej racji stanu. I czesc.

                          PF
                          • goldbaum Re: W dyskusjach 06.03.07, 19:35
                            w kazdych dyskusjach trzeba bronic przede wszystkim prawdy.

                            Racja stanu, broniona za pomoca klamstwam nie jest warta obrony.
                            • polski_francuz Re: W dyskusjach 06.03.07, 19:49
                              Mylisz strategie z taktyka.

                              Strategia: broni sie racji swojej (a ta jest subiektywna).

                              Taktyka: a powinno sie jej bronic uczciwie.

                              PF
                              • goldbaum Re: W dyskusjach 06.03.07, 19:52
                                polski_francuz napisał:

                                > Strategia: broni sie racji swojej (a ta jest subiektywna).

                                Mylisz juz wszystko. Podczas dyskusji na tematy historyczne nie ma zadnej
                                "racji" bo nie ma takiej potrzeby. Jest tylko prawda i klamstwa, wynikajace ze
                                zwyklej nieuczciwosci lub glupoty, ktore trzeba demaskowac - obojetnie po ktorej
                                sa stronie.
                        • polski_francuz Aha i jeszcze 06.03.07, 19:16
                          "mam swoj wlasny punkt widzenia, w ktorym staram sie przestrzegac jednego -
                          prawdy"

                          Nie ma prawdy w polityce, socjologii, naukach spolecznych. Albo, inaczej
                          mowiac, nie ma prawdy absolutnej. To nie sa nauki przyrodnicze w ktorych prawda
                          jest to cosmy zrozumieli z dziela Tworcy.

                          W soft naukach, albo czegos jeszcze nie wiesz, albo ktos manipuluje
                          (najczesciej) albo mierza sie jakies ludzkie sily (propagandy najczesciej).

                          Jestes inteligentny czlowiek ale to bladzisz.

                          PF
                          • goldbaum Re: Aha i jeszcze 06.03.07, 19:38
                            Gdzie jest wola poznania prawdy i uczciwosc, znajdzie sie i prawda a klamstwo
                            zostanie wczesniej czy pozniej zdemaskowane.

                            Ludzie z takimi wyobrazeniami jak ty rownali droge hitleryzmowi. "Racja stanu"
                            byla dla nich wazniejsza od prawdy i uczciwosci.
                            • polski_francuz Pomysl o Ormianach 06.03.07, 19:52
                              "zostanie wczesniej czy pozniej zdemaskowane"

                              Holocaust Ormian jest do dzisiaj oficjalnie zaprzeczany przez Turkow. Mimo
                              dowdow historcznych.

                              Czy 1 wiek pozniej to troche pozno jak na zdemaskowanie, czy nie. Jak uwazasz?

                              Aha i to Ormianie mieli racje!

                              PF
                              • goldbaum Re: Pomysl o Ormianach 06.03.07, 19:54
                                W Turcji to klasyczny przypadek przeinaczania historii.

                                Ty, ze swoimi wyobrazeniami nie mialbys z tym klamstwem najmniejszego problemu,
                                gdybys byl Turkiem.
                                • polski_francuz Re: Pomysl o Ormianach 06.03.07, 19:59
                                  "Ty, ze swoimi wyobrazeniami nie mialbys z tym klamstwem najmniejszego problemu,
                                  gdybys byl Turkiem"

                                  Polacy to Ormianie naszej czesci Europy. A Niemcy to Turcy. Nie zmieniaj rol!

                                  PF
                                  • goldbaum Re: Pomysl o Ormianach 06.03.07, 20:16
                                    A ty nie uciekaj w krzaki. Gdybys byl Turkiem bronilbys swojej "racji stanu" a
                                    nie prywdy, bo uwazasz, ze tak wlasnie nalezy.

                                    Polacy katujacy bezbronnych cywili niemieckich stali sie de facto "Niemcami" a
                                    katowani Niemcy "Polakami".
                                    • polski_francuz Re: Pomysl o Ormianach 06.03.07, 20:27
                                      Tak bywa. Rosjanie zgwalcili z 200 tys. Niemek po wkroczeniu na tereny
                                      szkopskie i jakos ciagle miedzy dwoma narodami milosc panuje.

                                      Dlaczego wg ciebie?

                                      Z rownowagi sil, dlatego. Bo Niemcy potrzebuja czegos co Rosjanie maja.

                                      I tu nie o prawde bynajmniej chodzi.

                                      O rope, o gaz...

                                      PF
                                      • goldbaum Re: Pomysl o Ormianach 06.03.07, 20:36
                                        polski_francuz napisał:

                                        > Tak bywa. Rosjanie zgwalcili z 200 tys. Niemek po wkroczeniu na tereny
                                        > szkopskie i jakos ciagle miedzy dwoma narodami milosc panuje.

                                        Bzdura. Rosjanie w przeciwienstwie do Polakow maja politykow, ktorzy potrafia
                                        rozmawiac z Niemcami a Niemcy potrafia rozmawiac z Rosjanami nie prowokujac ich
                                        tak jak Polacy.
                                        • polski_francuz Re: Pomysl o Ormianach 06.03.07, 20:42
                                          Rosjanie na swoj azjatycki sposob, ale zatrzymali scierwo niemieckie i im w
                                          koncu dokopali.

                                          I to ma na mysli Wowa i to ma na mysli Angie jak sie spotykaja. Wowa sobie do
                                          rozmow bierze owczarka, by w razie czego poszczuc go na rozmowczynie.

                                          Polski polityk powinien miec na mysli Grunwald, ale to troche dawno i do tego
                                          Jagiello Litwin...dlatego rozmowy sa trudne.

                                          I to jest cala trudnosc polsko-niemieckich rozmow: jaka role przyjac.

                                          PF

                                          PF
                                          • goldbaum Re: Pomysl o Ormianach 07.03.07, 08:26
                                            Rzeczywiscie czulbys sie lepiej, gdyby Polacy usmiercili pare milionow Niemcow?
                                            Majac taka proteze rozmawialoby ci sie lepiej z Niemcami?

                                            Wspolczuje.
                                            • ddyzma5 Re: Pomysl o Ormianach 07.03.07, 09:06
                                              goldbaum napisał:

                                              > Rzeczywiscie czulbys sie lepiej, gdyby Polacy usmiercili pare milionow
                                              Niemcow?
                                              > Majac taka proteze rozmawialoby ci sie lepiej z Niemcami?
                                              >
                                              > Wspolczuje.
                                              >
                                              Współczuj Ty raczej sam sobie, nie rozumiesz bowiem o czym tu tak naprawdę jest
                                              mowa.
                                              • goldbaum Re: Pomysl o Ormianach 07.03.07, 09:59
                                                No to moze uswiadomisz mi, co takiego mial na mysli francuz w tym miejscu?

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=58453718&a=58568659
                                                • polski_francuz Co poeta chcial 07.03.07, 10:16
                                                  przez to powiedziec.

                                                  Stosunek Niemcow do Rosjan wynika po czesci ze zwyciestwa Rosji w IIWS. Stad
                                                  pewien szacunek. Ktorego w stosunku do na Polakow brak.

                                                  Bo nie dosc zesmy przegrali (Francuzi tez) ale jeszcze reprezentujemy, ich
                                                  zdaniem, nizsza cywilizacje. Dobrze to kiedys zanalizowales (ich oczami) jako
                                                  cywilizacje wtorne i przekazana wlasnie z Niemiec.

                                                  I trudno jest z takiej pozycji dyskutowac. Spotykaja sie polscy politycy w
                                                  najlepszym razie z poblazliwoscia a w najgorszym z pogarda.

                                                  I jak napisalem szukamy wlasciwego tonu w jakim rozmawiac. Kwach to robil po
                                                  swojemu a Kaczory jeszcze inaczej. Gdzies miedzy tymi postawami miesci sie
                                                  wlasciwy ton.

                                                  Ani wazelina ani prowokacje.

                                                  PF
                                                  • goldbaum Re: Co poeta chcial 07.03.07, 10:24
                                                    Czyli jednak dobrze zrozumielem to, o co ci chodzilo.

                                                    To bylo do dyzmy.


                                                    A teraz do ciebie francuz: Wspolczuje ci, ze masz takie dylematy a jeszcze
                                                    bardziej, ze w taki sposob to widzisz.
                                                    Dunczycy albo Norwegowie i wielu innych musieliby miec podobne kompleksy
                                                    dylematy do twoich ale jakos ich o dziwo nie maja.

                                                    Polscy politycy spotykaja sie z poblazliwoscia lub pogarda nie dlatego, ze
                                                    "przegralismy" lub ze nie "dowalilismy" tak pozadnie Niemcom, tylko dlatego, ze
                                                    wlasnie tak denny poziom reprezentuja, ze tak tlamsza w sobie te absurdalne
                                                    kompleksy i w tak prymitywny, agresywny sposob usiluja je odreagowac.
                                                  • polski_francuz Re: Co poeta chcial 07.03.07, 10:59
                                                    Tu nie chodzi o czyjekolwiek kompleksy, ale o stworzenie dobro-sasiedzkich
                                                    stosunkow miedzy Polakami i Niemcami.

                                                    I dobrze trzeba poznac przedpole historyczne (wlacznie z wygnanymi i ich
                                                    cierpieniami) a takze mentalnosc Niemcow.

                                                    Nie jest to latwa sprawa nawet dla tych, ktorzy wiecej niz Krzyzakow
                                                    przeczytali.

                                                    Dlaczego nie jest?

                                                    Bo co chwila wpadamy w stereotypy wyksztalcone przez 1000 lat wspolnej historii.

                                                    A co do politykow, to kazdy narod zasluguje na swoich politykow. Takze (i
                                                    niestety) Polska na swoich.

                                                    I w koncu, pewnosc siebie (w takich dyskusjach) przyjdzie tylko i wylacznie z
                                                    wymiernych sukcesow ekonomicznych, naukowych, sportowych i innych. I jesli te
                                                    sukcesy przyjda i Polacy beda "sicherer auftreten".

                                                    Mysle, ze na tym mozemy temat zakonczyc.

                                                    PF
                                                  • goldbaum Re: Co poeta chcial 07.03.07, 11:15
                                                    To przykre, ze ktos taki jak ty uwaza, ze rozmawa z kims jak rowny z rownym
                                                    mozliwa jest tylko wtedy, gdy istnieje parytet miedzy narodami, ktore sie
                                                    reprezentuje.
                                                    I co za parytet! Gdy zabije sie kilka milionow jego rodakow i moze
                                                    zaprezenntowac takie same lub wieksze sukcesy gospodadrcze, sportowe i kulturalne.

                                                    Przyznaje, ze przeraza mnie poziom twojego myslenia.

                                                    Znam proste wiejskie kobiety, ktore potrafia wychowac swoje dzieci tak, ze w
                                                    kazdej sytuacji potrafia rozmawiac z innymi jak czlowiek z czlowiekiem.
                          • goldbaum Re: Aha i jeszcze 06.03.07, 19:49
                            Takie wlasnie instrumentalne pojmowanie prawdy, jak tu demonstrujesz powoduje,
                            ze polscy politycy ciagle sa pariasemi na scenie miedzynarodowej - lub inyczej
                            to ujmujac prostakami i cwaniaczkami bez skropulow, ktorzy budza tylko jedno -
                            niesmak.

                            • polski_francuz Re: Aha i jeszcze 06.03.07, 19:58
                              Nie bierz tego personalnie.

                              Po kilku krajach w ktorych zylem inaczej mysle i o narodzie i o polskosci.

                              I to wszystko.

                              Na pewno byloby o wiele fajniej gdybysmy sie urodzili np. w Szwajcarami albo w
                              Patagonii.

                              I inaczej bysmy do prawdy historycznej podchodzili.

                              Ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma.

                              PF
                              • goldbaum Re: Aha i jeszcze 06.03.07, 20:23
                                Nie sadze.

                                Widzisz, ty uzalezniach interpretacje i ocene zjawisk historycznych od
                                pochodzenia. Dla mnie wazniejsza od pochodzenie jest zwykla ludzka uczciwosc.
                                Uwazam, ze jesli moi rodacy popelnili zbrodnie, to nalezy je nazwac po imieniu a
                                nie klamac i lawirowac zaslaniajac sie jakas "racja stanu".

                                • polski_francuz Re: Aha i jeszcze 06.03.07, 20:29
                                  "ludzka uczciwosc"

                                  O czym ty mowisz Goldbaum?

                                  Szkopow trzeba bylo wyrznac, to byly dzikie zwierzeta o zatrutych propaganda
                                  mozgach. I ile ich jeszcze zostalo w Niemczech?!

                                  PF
                                  • goldbaum Re: Aha i jeszcze 06.03.07, 20:42
                                    polski_francuz napisał:

                                    > "ludzka uczciwosc"
                                    >
                                    > O czym ty mowisz Goldbaum?
                                    >
                                    > Szkopow trzeba bylo wyrznac, to byly dzikie zwierzeta o zatrutych propaganda
                                    > mozgach. I ile ich jeszcze zostalo w Niemczech?!


                                    Przyznam, ze dwa razy sprawdzilem twoj nick zanim odpowiedzialem.

                                    Te gwalcone i katowane kobiety i dzieci to "dzikie zwierzeta" ktore trzeba bylo
                                    "wyrzynac"....?
                                    Czy powinno jeszcze dziwic, ze nie wiesz, co to "ludzka uczciwosc"?

                                    Razem z dana pasujecie idealnie. Ona tez nie wie, co to prawda i uczciwosc bo
                                    wszystko podporzadkowala "racji stanu".

                                    Zegnam na dzisiaj.
                                    • polski_francuz Re: Aha i jeszcze 06.03.07, 20:48
                                      "Razem z dana pasujecie idealnie. Ona tez nie wie, co to prawda i uczciwosc bo
                                      wszystko podporzadkowala "racji stanu".

                                      Dana jest Zydowka i sie nia czuje, ja jestem Francuzem ale sie czuje Polakiem,
                                      kim jestes ty Goldbaum?

                                      Sedzia? Internacjonalem? Medrca szkielkiem i okiem?

                                      PF
                                      • goldbaum Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 08:24
                                        polski_francuz napisał:

                                        > Dana jest Zydowka i sie nia czuje, ja jestem Francuzem ale sie czuje Polakiem,
                                        > kim jestes ty Goldbaum?

                                        Czlowiekiem.
                                        • ddyzma5 Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 09:09
                                          goldbaum napisał:

                                          > polski_francuz napisał:
                                          >
                                          > > Dana jest Zydowka i sie nia czuje, ja jestem Francuzem ale sie czuje Pola
                                          > kiem,
                                          > > kim jestes ty Goldbaum?
                                          >
                                          > Czlowiekiem.
                                          >
                                          Za tą wypowiedź powinieneś dostać Nobla.
                                          To chyba było apogeum Twoich możliwości intelektualnych.
                                          • goldbaum Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 10:00
                                            Cieszy mnie, ze tak to widzisz.
                                  • ddyzma5 Re: Aha i jeszcze 06.03.07, 20:47
                                    polski_francuz napisał:

                                    > "ludzka uczciwosc"
                                    >
                                    > O czym ty mowisz Goldbaum?
                                    >
                                    > Szkopow trzeba bylo wyrznac, to byly dzikie zwierzeta o zatrutych propaganda
                                    > mozgach. I ile ich jeszcze zostalo w Niemczech?!
                                    >
                                    > PF
                                    >
                                    Przecież zastanawiano się co zrobić z Tym narodem, który ciągle w europie
                                    barbarzyńsko rozrabia. Było kilka propozycji. Jedna z nich to wysiedlić, i
                                    rozsiać po całym świecie.
                                    Druga to zahamować ich rozmnażanie przez wykastrowanie ich. Taka była nienawiść
                                    po wojnie do Niemców .
                                    W efekcie końcowy zwyciężała koncepcja strachu przed komunistami. Podzielono
                                    Niemcy na dwie części. Jedną częścią mieli się zająć komuniści, a drugą zachód.
                                    Z tym że Niemcy zachodnie w ramach programu Endnazisirung ludności
                                    niemieckiej , musieli przyjąć do siebie bardzo dużo obywateli innych krajów.
                                    Aby potencjał rasistowski narodu niemieckiego został osłabiony. To są fakty.
                                    • goldbaum Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 10:04
                                      ddyzma5 napisał:


                                      > Przecież zastanawiano się co zrobić z Tym narodem, który ciągle w europie
                                      > barbarzyńsko rozrabia. Było kilka propozycji. Jedna z nich to wysiedlić, i
                                      > rozsiać po całym świecie.
                                      > Druga to zahamować ich rozmnażanie przez wykastrowanie ich. Taka była nienawiść
                                      >
                                      > po wojnie do Niemców .

                                      Na szczescie zwyciezyli ci, ktorzy reprezentowali prawo i rozsadek.

                                      > W efekcie końcowy zwyciężała koncepcja strachu przed komunistami. Podzielono
                                      > Niemcy na dwie części. Jedną częścią mieli się zająć komuniści, a drugą zachód.

                                      Bzdura. Na wschodzie zwyciezyl Stalin a na Zachodzie alianci zachodni. Alianci
                                      zachodni dali Niemcom szanse, ktora potrafili wyjkorzystac i za ktora sa
                                      wdzieczni do dzisiaj.

                                      > Z tym że Niemcy zachodnie w ramach programu Endnazisirung ludności
                                      > niemieckiej , musieli przyjąć do siebie bardzo dużo obywateli innych krajów.
                                      > Aby potencjał rasistowski narodu niemieckiego został osłabiony. To są fakty.

                                      Moze podasz jakies "fakty", jak to i gdzie zmuszono tych Niemcow do przyjmowania
                                      ludnosci obcej. Z tego, co mi wiadomo, jedynym powodem naplywu Turkow, Wlochow,
                                      Hiszpanow i innych byl brak rak do pracy.

                                      Ale moze dowiem sie od ciebie czegos, o czym nie wiedzialem?
                                      • ddyzma5 Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 11:12
                                        goldbaum napisał:

                                        > ddyzma5 napisał:
                                        >
                                        > > W efekcie końcowy zwyciężała koncepcja strachu przed komunistami. Podziel
                                        > ono
                                        > > Niemcy na dwie części. Jedną częścią mieli się zająć komuniści, a drugą z
                                        > achód.
                                        >
                                        > Bzdura. Na wschodzie zwyciezyl Stalin a na Zachodzie alianci zachodni. Alianci
                                        > zachodni dali Niemcom szanse, ktora potrafili wyjkorzystac i za ktora sa
                                        > wdzieczni do dzisiaj.
                                        >
                                        Tu chodzi o wspólną decyzję , co uczynić z niemiecką nacją. A nie o wojnę.
                                      • ddyzma5 Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 11:20
                                        goldbaum napisał:

                                        >
                                        > Moze podasz jakies "fakty", jak to i gdzie zmuszono tych Niemcow do
                                        przyjmowani
                                        > a
                                        > ludnosci obcej. Z tego, co mi wiadomo, jedynym powodem naplywu Turkow,
                                        Wlochow,
                                        > Hiszpanow i innych byl brak rak do pracy.
                                        >
                                        > Ale moze dowiem sie od ciebie czegos, o czym nie wiedzialem?
                                        >
                                        Ciężko się rozmawia z takim partnerem który nie zna podstawowych faktów
                                        historycznych.
                                        Ja Tobie nie powiem , zadaj sobie tyle trudu i poszukaj w sieci pod hasłem „
                                        Entnazisierung” .
                                        Materiałów Materiałów tej kwestii jest bardzo wiele.
                                        • goldbaum Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 11:31
                                          Ciezko sie rozmawia z partnerem, ktory zmysla i jeszcze oczekuje, ze inni beda
                                          szukac w internecie potawierdzenia jego bajek.
                                          • ddyzma5 Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 13:38
                                            goldbaum napisał:

                                            > Ciezko sie rozmawia z partnerem, ktory zmysla i jeszcze oczekuje, ze inni beda
                                            > szukac w internecie potawierdzenia jego bajek.
                                            >
                                            >
                                            Pomogę Tobie biedaku łopatą. Tu masz datę tego programu którym były obcięte RFN.
                                            _____________________________
                                            Dienstag, 1. Oktober 1946
                                            Anträge auf bevorzugte Entnazisierung
                                            _________________________________


                                            • goldbaum Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 13:46
                                              Ty "biedaku" musisz najpierw sam sobie pomoc "lopata" i zamiast cytowac jakies
                                              daty udowodnic kto i kiedy Niemcow zmusil do przyjmowania obcej ludnosci zeby
                                              "potencjał rasistowski narodu niemieckiego został osłabiony"?

                                              Bo inaczej "biedaku" wyjdziesz na to, czym juz zostales - na fantaste.
                                              • ddyzma5 Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 14:53
                                                goldbaum napisał:

                                                > Ty "biedaku" musisz najpierw sam sobie pomoc "lopata" i zamiast cytowac jakies
                                                > daty udowodnic kto i kiedy Niemcow zmusil do przyjmowania obcej ludnosci zeby
                                                > "potencjał rasistowski narodu niemieckiego został osłabiony"?
                                                >
                                                > Bo inaczej "biedaku" wyjdziesz na to, czym juz zostales - na fantaste.
                                                >
                                                Ja nic nie muszę udowadniać.
                                                To jest prawda historyczny, i na to są dokumenty w sieci. Poczytaj sobie jak
                                                znasz obce języki.
                                                Postępowanie aliantów w stosunku do Niemców nie są tajemnicą.
                                                Podałem Tobie nawet dokładną datę biedaku , a ty jak ślepy . Nie widzisz, albo
                                                nie chcesz widzieć. Słyszałeś coś o Gogle ?
                                                Twoje poglądy mają wspólny mianownik z książkami takimi jak „Mein Kampf”
                                                albo „Talmud”. Konkluzja tych obu książek jest taka sama, rasizm i wyższość
                                                jednej rasy nad wszystkimi innymi.

                                                • goldbaum Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 15:55
                                                  ddyzma5 napisał:

                                                  > To jest prawda historyczny, i na to są dokumenty w sieci.

                                                  Bzdura.

                                                  > Poczytaj sobie jak znasz obce języki.

                                                  Chetnie poczytam, jak podasz jakis link. Poki co widze tylko twoje fantazje.

                                                  > Postępowanie aliantów w stosunku do Niemców nie są tajemnicą.

                                                  Owszem. Ale nie ma tam nigdzie mowy o tym, ze alianci zmusili kiedykolwiek
                                                  Niemcow do przyjmnowania obcej ludnosci zeby "potencjał rasistowski narodu
                                                  niemieckiego został osłabiony".

                                                  > Podałem Tobie nawet dokładną datę biedaku , a ty jak ślepy . Nie widzisz, albo
                                                  > nie chcesz widzieć.

                                                  Widze. Widze date, ktora nie ma zadnego zwiazku z tym, o co cie pytam.

                                                  > Słyszałeś coś o Gogle ?

                                                  Polecam ci na przyszlosc sprawdzic swoje tezy, zebys sie tak nie blaznil jak tutaj.

                                                  > Podałem Tobie nawet dokładną datę biedaku , a ty jak ślepy . Nie widzisz, albo
                                                  > nie chcesz widzieć. Słyszałeś coś o Gogle ?
                                                  • ddyzma5 Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 17:24
                                                    Obcych Języków nie będę Ciebie uczył.
                                                  • goldbaum Re: Aha i jeszcze 07.03.07, 17:36
                                                    Tego nikt od ciebie nie oczekuje.

                                                    Ale za to udowodnienia nonsensu; Kto i kiedy mial zmusic Niemcow do przyjmowania
                                                    obcej ludnosci zeby "potencjał rasistowski narodu niemieckiego został osłabiony"?
              • grzegorz1948 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 01:21
                Pokaż mi kto był do tej pory lepszy??
                > Kto przecierał szlaki politycznych debat z byłymi wrogami.
                > Może tacy błaźni jak Wałęsa , czy Kwaśniewski ?
                > Nie, oni wsadzali palca między pośladki niemieckie
                Fajnie i trafnie to okresliles.Mozna byc na przyjacielskiej stopie ale gdzies
                sa granice.Cichocki nie byl za elokwentny ale tez to nie bylo jego mowa
                ojczysta.Bahr stary wyga i swoje towarzystwo.Merkel nie jest powaznie
                traktowana nawet w wlasnej partii ale jest sterowana przez starych wygow.Jest
                to bardzo niebezpieczne(przyklad Hitlera) bo takie wykorzystywanie wplywow na
                rzadzacych(pociaganie sznurkow)moze wyjsc poza ramy kontroli i wtedy bedzie
                krach polityczny.
                • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 10:50
                  grzegorz1948 napisał:

                  > Pokaż mi kto był do tej pory lepszy??
                  > > Kto przecierał szlaki politycznych debat z byłymi wrogami.
                  > > Może tacy błaźni jak Wałęsa , czy Kwaśniewski ?
                  > > Nie, oni wsadzali palca między pośladki niemieckie
                  > Fajnie i trafnie to okresliles.Mozna byc na przyjacielskiej stopie ale gdzies
                  > sa granice.Cichocki nie byl za elokwentny ale tez to nie bylo jego mowa
                  > ojczysta.Bahr stary wyga i swoje towarzystwo.Merkel nie jest powaznie
                  > traktowana nawet w wlasnej partii ale jest sterowana przez starych wygow.Jest
                  > to bardzo niebezpieczne(przyklad Hitlera) bo takie wykorzystywanie wplywow na
                  > rzadzacych(pociaganie sznurkow)moze wyjsc poza ramy kontroli i wtedy bedzie
                  > krach polityczny.
                  >
                  Polacy w swojej historii pokazali że są słabi w snuciu planów dalekowzrocznych
                  wychodzących poza jedno pokolenie.
                  Nie potrafią również myśleć konstruktywnie o przyszłości , tu mam na myśli
                  zabezpieczenia strategiczne w razie kryzysu.
                  Jak dojdzie do krachu polityczno gospodarczego w europie, wtedy Polsce zostaną
                  ziemniaki i idea Solidarności. A taki kryzys jest już prognozowany w najbliższe
                  dziesięć lat.
                  Każdy kraj w Eu prowadzi niezależną politykę w stosunku do rezerw
                  energetycznych i gospodarczych zapewniających w razie kryzysu przetrwanie.
                  Jeśli chodzi o Polskę , to Polska na pewno jak zawsze było, zostanie na tz.
                  sama na lodzie .
                  A tak nie musi być zawsze.
                  • grzegorz1948 Re:ddyzma5 06.03.07, 16:11
                    Jak dojdzie do krachu polityczno gospodarczego w europie, wtedy Polsce zostaną
                    > ziemniaki i idea Solidarności. A taki kryzys jest już prognozowany w
                    najbliższe
                    >
                    > dziesięć lat.
                    > Każdy kraj w Eu prowadzi niezależną politykę w stosunku do rezerw
                    > energetycznych i gospodarczych zapewniających w razie kryzysu przetrwanie.
                    > Jeśli chodzi o Polskę , to Polska na pewno jak zawsze było, zostanie na tz.
                    > sama na lodzie .
                    > A tak nie musi być zawsze.
                    A wiec do rezerw tzw strategicznych.W Niemczech najpozniej 2014 roku zamknie
                    sie ostatnia kopalnie a w Polsce..........?Juz gdzies przed 5latmi
                    mowilem"Europa dowie sie dopiero ile kosztuje tona stali i tona wegla jak
                    pozamykaja wszystkie huty i kopalnie" Oj juz skoczyly ceny o50% bo Chiny kupuja
                    tak duzo(i tak drogo???)bajki na resorach Chiny maja dosc swojej stali i wegla.
                    Tu wlasnie Kaczorow podziwiam ze przy tej"kongregacji wzajemnej adoracji"
                    potrafia powiedziec NIE.
                    Jezeli znasz chociaz troche Zachod to juz prawie nie znajdziesz wiekszego
                    zakladu ktory nie bylby bezposrednio w rekach USA(jako czesc amerykanskich
                    koncernow)lub przez banki w rekach finansjery "amerykanskiej".W Europie USA a
                    lepij "amerykanska finansjera" moze pozamykac przedsiebiorstwa i potem dac
                    ludzim karabiny do reki i poslac ich "zdobywac nowe rynki zbytu".Przeciez dla
                    nich to wojna jest najlepszym dochodem.Niech mi jednak nikt nie probuje wmawiac
                    ze jestem komunista bo to w moim wypadku nie zalapie bo ja ich "bardzo lubie"
                    ale martwych.
                    • 1ja Re:ddyzma5+ 06.03.07, 16:43
                      amoze narodowy socjalista jestes?
                      z krzyzem zelaznym?
                      a moze na plastyki zescie przeszli?
                  • ddyzma5 Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 21:01
                    Sprawiedliwość , prawda i uczciwość w czasie kryzysów takich jak wojna ma
                    całkiem inny wymiar jak podczas pokoju.
                    Kto tego nie rozumie , kapie jeszcze mu mleczko z pyszczka.
      • ilanek Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 16:39

        > Dwa miliony uciekinierów niemieckich którzy uciekli przed armią czerwoną i
        > polegli podczas ucieczki . Byli uznani jako zamordowani . Mimo to iż wiadomo że
        >
        > podczas takiej ucieczki, nie wygnania, wielu Niemców zamarzło. Wtedy była ostra
        >
        > zima -20 stopni zimna.

        Poza tym wcale nie wiadomo czy 2 miliony, nawet niektórzy historycy niemieccy
        podają liczbę ok. 0.5 miliona.
    • jorl Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 22:24
      Nie ogladalem tych audycji. Nie maja wiekszego znaczenia. Mnie ciekawi jak to
      polscy politycy chca rozwiazywac problemy Polski. A Polska sie niezle, a
      wlasciwie zostala, wmanewrowana w slepa uliczke. Jedyny przyjaciel daleko i nie
      taki potezny jak sie ocenia w Polsce. A reszta niechetna albo wroga.
      Podstawa sila panstwa nie jest moc w gebie na jakis spotkaniach nawet w TV a
      GOSPODARKA. A polska gospodarka opiera sie na Montowniach im. Balcerowicza, za
      pol darmo dostawanych surowcach jak gaz/ropa z Rosji poniewaz przez Polske ida
      rury do Niemiec. Zyje z doplat EU czyli glownie Niemiec. Ludzie z Polski
      uciekaja na grande i beda dalej uciekac.
      I polscy politycy wybrali konfrontacje. Moze to i lepiej bo za pare lat bedzie
      sytuacja duzo gorsza.
      Niestety moje doswiadczenie mowi ze gadaniem sie nie wygra. Trzeba miec cos
      konkretnego w garsci.
      A tak Kaczory i jego chlopcy sa urabiani na Zachodzie na niepoczytalnych. I to
      Niemcom pasuje napewno.
      Zobaczymy co dalej. Interesujace.
      Pozdrowienia
    • jorl Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 05.03.07, 22:36
      remik.bz napisał:


      > Niedługo się dowiemy ,ze to Polska wywolała druga wojnę swiatowa , bo nie poszł
      > a
      > na europejski kompromis z wiecznie miłujacymi pokój Niemcami w sprawie korytarz
      > a
      > gdańskiego.

      Nie o Gdansk. Ale akurat od Polski zalezalo w czasie zadac Niemieckich do Czech
      bardzo duzo. Czechy mialy sojusz wojskowy z ZSRR i Francja i chcialy aby wojska
      sowieckie weszly na ich teren. Jako ze nie mialy z ZSRR wspolnej granicy wojska
      sowieckie musialyby przejsc przez Polske. Czechy prosily o to Polske ale Polska
      wolala Zaolzie chapnac. I grozila wojna jakby ZSRR sie pchal bez zezwolenia.
      Gdyby wtedy Polska sie na rosyjski przemarsz zgodzila to by nie bylo Monachium i
      Hitler by sie gotowal we wlasnym sosie.
      Tak, decyzja Polski byla akurat wtedy ta najwazniejsza jesli chodzi o pokoj albo
      wojne.
      Oczywiscie nawet jakby ZSRR sie z tego korytarza nie wycofal to jako cena
      unikniecie 2 WS byly naprawde malutka.
      I teraz Polska tych ziem i tak nie ma.
      Oj polscy politycy. Cos mi sie dzisiejsze czasy z tamtymi wiaza. Niedokladnie
      naturalnie ale zawsze sporo.
      Pozdrowienia
      • de_oakville Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 06.03.07, 00:54
        6 najwiekszych jezior w granicach przedwojennych Niemiec

        1) Bodensee (Jez. Bodenskie) 538 km kw, gleb. 252 m
        2) Müritzsee (Meklemburgia) 133 km kw, gleb. 22 m
        3**) Spirdingsee (Sniardwy) 119 km kw, gleb. 25 m
        4**) Mauersee (Mamry) 104 km kw, gleb. 38 m
        5) Chiemsee (Bawaria) 85 km kw, gleb. 73 m
        6**) Lebasee (Lebsko) - 75 km kw, gleb. 6 m

        5 najwiekszych wysp w granicach przedwojennych Niemiec

        1) Rügen (Rugia) 967 km kw
        2*) Usedom (Uznam) 468 km kw
        3**) Wollin (Wolin) 245 km kw
        4) Fehmarn 185 km kw
        5) Sylt 94 km kw

        **) obecnie naleza do Polski
        *) nalezy czesciowo do Polski

        Powierzchnia Niemiec:
        1910 - 540 858 km kw (Francja wspolczesna: 547 030 km kw)
        Po I WS - 468 716 km kw (86,7% powierzchni z 1910)
        Obecnie - 357 021 km kw (66%, dwie trzecie powierzchni z 1910, 76,2%
        powierzchni po I WS)

        Powierzchnia Polski:
        Obecnie - 312 683 km kw (87,6% powierzcni Niemiec)
        • enedue3 powierzchnia Polski przed wojną 07.03.07, 01:35
          388 tyś km2 a teraz 312 tyś km2. Pytam sie gdzie jest 78 tyś km2 ? :)
          Kiedy Niemcy zwrócą odszkodowanie Polsce za poniesione straty?:(
          • caesar_pl Re: powierzchnia Polski przed wojną 07.03.07, 06:00
            Dostaliscie najwyzej rozwiniete tereny w Europie - Opolskie do dzis w plonach zboz w Polsce przewodzi,najwiecej zamkow,najpiekniejsze miasta,najlepiej rozbudowana kolej i drogi to wojewodztwa zachodnie.Juz w 1945 w 100% zelektryzowane.Pociagi jezdzily tam punktualniej i szybciej niz dzis w Polsce.Regiony te opuscilo ok 5 mln Niemcow zostawiajac miejsce dla 1,5 mln Zabuzan.Podobno Zabuzanie na Slasku zmieniali domy jak skarpetki,takie byly pustki.A ty jeszcze zebrzesz o odszkodowanie?Nie wstyd ci.Wez sie lepiej do roboty we wlasnym kraju a nie zagranica..
            • ddyzma5 Re: powierzchnia Polski przed wojną 07.03.07, 08:38
              caesar_pl napisał:

              > Dostaliscie najwyzej rozwiniete tereny w Europie - Opolskie do dzis w plonach
              z
              > boz w Polsce przewodzi,najwiecej zamkow,najpiekniejsze miasta,najlepiej
              rozbudo
              > wana kolej i drogi to wojewodztwa zachodnie.Juz w 1945 w 100%
              zelektryzowane.Po
              > ciagi jezdzily tam punktualniej i szybciej niz dzis w Polsce.Regiony te
              opuscil
              > o ok 5 mln Niemcow zostawiajac miejsce dla 1,5 mln Zabuzan.Podobno Zabuzanie
              na
              > Slasku zmieniali domy jak skarpetki,takie byly pustki.A ty jeszcze zebrzesz o
              > odszkodowanie?Nie wstyd ci.Wez sie lepiej do roboty we wlasnym kraju a nie
              zagr
              > anica..
              >
              Ale Ty jesteś zabawny. Na moich starych mapach niemieckich z17-tego wieku
              opolskie należało do Polski. Poza tym straciliśmy obszary o najżyźniejszej
              ziemi.
              My nic nie dostaliśmy, nas zmuszono do opuszczenia terenów wschodnich i
              przesiedlono nas na stare piastowskie ziemie. I nikt nas nie pytał o zdanie. A
              teraz zarzucają nam wygnanie barbarzyńców niemieckich. To trzeba być bezczelnym
              aby tak twierdzić jak Ty.
              Albo trzeba być reprezentantem kultury Talmudu, oni bowiem od wieków
              podkopywali polskość i byli zawsze kolaboratorami .
              A jeśli Ty jesteś takim delikwentem , to ty weź się do roboty . A nie żyj
              ciągle w nadziei że otrzymasz jeszcze jakieś odszkodowanie. Pasożytów mamy tu
              dosyć swoich.
    • eres2 Niemcy wciąż zapominają, 07.03.07, 01:10
      że cierpienia ludności niemieckiej związane z II w.św. były na własne Niemców
      życzenie.
      • caesar_pl Re: Niemcy wciąż zapominają, 07.03.07, 06:05
        Jesli ci morderca siostre zabije to zabijesz mu w rewanzu jego rodzine??A tak robili Polacy z Niemcami.Czy paroletni niemiecki dzieciak byl winny wojny ze go Polak lopata zabil?
        • ddyzma5 Re: Niemcy wciąż zapominają, 07.03.07, 08:46
          caesar_pl napisał:

          > Jesli ci morderca siostre zabije to zabijesz mu w rewanzu jego rodzine??A tak
          r
          > obili Polacy z Niemcami.Czy paroletni niemiecki dzieciak byl winny wojny ze
          go
          > Polak lopata zabil?
          >
          Na pewno były i takie przypadki, taka była nienawiść do tej nacji.
          I to się nie stało przypadkowo kolego. A więc nie fantazjuj o odruchach
          humanitarnych w czasach gdy Niemcy dokonywali bestialskich zbrodni nad
          człowieczeństwem.
          Ty nawet nie potrafisz sobie wyobrazić jaka psychoza panuje podczas takiej nie
          wojny, ale pięcioletniej rzezi. Ludzie stają się zezwierzęcili , a za ten stan
          rzeczy jest nikt inny nie odpowiedzialny jak sami Niemcy.
          • de_oakville Re: Niemcy wciąż zapominają, 07.03.07, 12:46
            Z pewnoscia rozni ludzie mieli rozne doswiadczenia z Niemcami. Na przyklad moj
            s.p. dziadek mieszkal na terenach wlaczonych do Rzeszy. Byl Polakiem, ale
            poniewaz jako dziecko chodzil do niemieckiej szkoly (zabor pruski) mowil dobrze
            niemiecku. Poza tym byl z wygladu troche podobny do Ernsta Röhma (jednak nie z
            przekonan, ani nie z innych sklonnosci). Opowiadal, ze jak raz jechal pociagiem
            do Torunia, nie bylo miejsca w wagonach, taki byl tlok. Na peronie stal
            gestapowiec i zapytal dziadka dokad jedzie. Po uslyszeniu odpowiedzi wrzasnal do
            ludzi w wagonie "Zrobic miejsce!" ("Platz machen!"). Posluchali bez szmeru i
            dziadek mogl wsiasc i pojechac. Nigdy nie byl w zadnym wojsku ani polskim ani
            niemieckim. O ile wiem, nie podpisal zadnej volkslisty, pokazywal mi jakies
            papiery, w ktorych bylo napisane "Polak pod ochrona" ("Geschützter Pole").
            Mieszkajac w PRL-u mowil czasem, ze na dworcu "przydalby sie gestapowiec, ktory
            by wrzasnal itd." na co babcia zalamywala rece.
            Natomiast rodzina mojej mamy mieszkala przed wojna w okolicach Lwowa i Niemcow
            zupelnie nie widziala na oczy gdyz przebywala w ZSRR, nie z wlasnej woli. Z
            opowiadan innych ludzi wiem jednak ze niejeden dostal od Niemca batem po
            grzbiecie (musialo byc "mile" uczucie, w wlasnym kraju, wyobrazam sobie)
            ,a takze niejeden, ktory nie zdjal czapki z glowy przed umundurowanym Niemcem,
            zarobil kopniaka. Potem szala zwyciestwa przechylila sie na strone Aliantow i
            wielu ludzi po prostu odreagowywalo swoje ponizenie i upodlenie. Trzeba bylo byc
            prawdziwym chrzescijaninem, aby trzymac swoje zle i msciwe instynkty na wodzy.
            Byli tacy, ktorzy potrafili to zrobic, a rowniez wielu, ktorzy nie potrafili nie
            jest dzis z tego powodu dumna.
        • eres2 Re: Niemcy wciąż zapominają, 08.03.07, 00:23
          Rzecz w tym, Herr Caesar, że owym mordercą było państwo niemieckie, jego liczne
          instytucje i miliony jego obywateli. Ofiarą natomiast było państwo polskie i
          sześć milionów istnień ludzkich jego obywateli.
          Z ubolewaniem trzeba stwierdzić, że tylko znikoma liczebnie część zbrodniarzy
          będących obywatelami III Rzeszy została za swe czyny ukarana.
          Z Twoich wypowiedzi wynika, że do tej części obywateli dzisiejszych Niemiec
          określanych jako „die ewig Gestrigen” należą nie tylko Niemcy starsi wiekiem.
          Swoją drogą wciąż powraca nurtujące pytanie, czy aby słusznie zwycięskie
          mocarstwa zaniechały po zwycięskiej wojnie nad Niemcami hitlerowskimi
          realizacji planu Morgenthaua.
    • caesar_pl Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 07.03.07, 18:35
      Moja rodzina przezywala front w Rybniku.To Gorny Slask,wtedy juz 20 lat w Polsce.Niemcy w dbalosci o swoich rozparcelowali mieszkancow po piwnicach czy to w szkolach czy w budynkach uzywalnoci publicznej.I przyszli Rosjanie.Moj dziadek wtedy 10 lat wspomina:spalismy w nocy,przyszli Rosjanie z latarkami,kopnieciem budzili dziewczyny i kobiety,ktore wstawaly bez slowa i szly z Rosjanami na seksualna orgie.
      Te dziewczyny do dzis zyja,czesc bynajmniej.Pyta sie ich ktos o przezycia wojenne?A potem przyszli Polacy i dalej meczyli te slaskie dziewczeta...
    • caesar_pl Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 07.03.07, 18:35
      Moja rodzina przezywala front w Rybniku.To Gorny Slask,wtedy juz 20 lat w Polsce.Niemcy w dbalosci o swoich rozparcelowali mieszkancow po piwnicach czy to w szkolach czy w budynkach uzywalnoci publicznej.I przyszli Rosjanie.Moj dziadek wtedy 10 lat wspomina:spalismy w nocy,przyszli Rosjanie z latarkami,kopnieciem budzili dziewczyny i kobiety,ktore wstawaly bez slowa i szly z Rosjanami na seksualna orgie.
      Te dziewczyny do dzis zyja,czesc bynajmniej.Pyta sie ich ktos o przezycia wojenne?A potem przyszli Polacy i dalej meczyli te slaskie dziewczeta...
      • de_oakville Re: Niemcy - Ucieczka i wypędzenie 08.03.07, 00:43
        > Te dziewczyny do dzis zyja,czesc bynajmniej.Pyta sie ich ktos o przezycia wojen
        > ne?

        O tych przezyciach tez trzeba pisac i mowic. Czytalem kiedys troche na ten temat
        w zrodlach niemieckich. Wlos sie jezy na glowie. Mala probka mi wystarczyla, to
        nie jest moja ulubiona lektura, wystarczy mi swiadomosc tego, co sie dzialo.
        Polacy przezyli rowniez "wyzwolenie" przez Armie Czerwona, ktora wkroczyla 17
        wrzesnia 1939. Nie wszyscy ludzie na zajetych terenach mieli w zwiazku z tym
        straszne przezycia, ale niektorzy mieli (np. Grodno). Sa tacy co powiedza -
        "uklad Ribbentrop - Molotow", sasiedzi Polski. Najpierw nas Polakow meczyli, a
        potem meczyli sie wzajemnie. W 1939 Niemcow nie obchodzil los Polakow ze
        wschodu, ktorzy wpadli w rece Stalina, ktory podpisal uklad z Hitlerem.
        A propos kobiet, to Marek Edelman w wywiadzie pt. "Nie litowac sie nad Niemcami"
        www2.tygodnik.com.pl/tp/nowy/main05.php
        powiedzial:

        "Niemcy mowia, ze wsrod wypedzonych byly kobiety i dzieci. Ale nie mowia, ze
        kobiety byly sila propagandy Hitlera. Wystarczy zobaczyc filmy Leni Riefenstahl.
        Tam widac tysiace niemieckich kobiet i dziewczat, skandujacych w uniesieniu:
        Heil!, Heil!"

        Pomimo tego uwazam, ze zadne okrucienstwa wobec ludnosci cywilniej
        jakiegokolwiek kraju nie sa niczym usprawiedliwione - prawdziwi przestepcy
        wojenni powinni byc postawienie przed sadem, ale kobiety, dzieci i starcy
        powinni byc pod ochrona i nikt nie powinien im robic krzywdy. Inaczej postepuja
        tylko barbarzyncy.
    • sansone1 Maja wiecej praw do Slaska i Pomorza niz 08.03.07, 05:50
      araby do Palestyny, szkoda ze zachodnie panstwa po Ii WS obozow wypedzonych dla nich nie stworzyli, byli by teraz wybranym narodem i w ich prawo do Slaska i Pomorza nikt by nie watplil.
      • goldbaum Przekrety i marzenia Zyda 08.03.07, 08:46
        Niemcy nie upominaja sie ani o Slask ani o Pomorze bo dobrze wiedza, ze nie maja
        do tego prawa. Dobrze wiedza, dlaczego i za co je stracili. za rozpetanie
        najstraszliwszej wojny jaka widziala ludzkosc.

        Powiedz zydzie, czy to Palestynczycy wykonczyli europejskich zydow? To byloby
        jedyne wytlumaczenia faktu, ze niedobitki europejskich zydow zyja na ziemi
        zrabowanej Palesynczykom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja