Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści

06.03.07, 08:07
Mimo mojej szczerej antypatii dla tej pani wylansowanej przez "wprost" na polityka przyznac musze, ze jej ocena kaczyzmu ma wiele... zbyt wiele punktow stycznych ze stanem faktycznym.
    • galba Steinbach wstępuje do SLD? 06.03.07, 08:08
      No brawo... Pani "Sztajnbach" w jednej rodzince z Biedroniem, Szenyszyn i
      Milewiczową...
      • marcus_crassus wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 08:16
        bylo zbrodnia przeciwko ludzkosci - niedlugo sie dowiemy...
        • jankbh Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 08:58
          marcus_crassus napisał:

          > bylo zbrodnia przeciwko ludzkosci - niedlugo sie dowiemy...

          wg dzisiejszych standardów cywilizacyjnych moze nie zbrodnia, ale zblizone.
          Natomiast niewatpliwie zbrodnie towarzyszyly ucieczce Niemców przed Armia
          Czerwona. Jezeliby stosowac dzisiejsze kryteria do ówczesnej sytuacji to
          równiez i alianci zachodni popelniali zbrodnie wojenne. Inna sprawa jest
          kwestia wspólczucia, którego raczej trudno oczekiwac z naszej strony.
          • antyprawak Akurat tu babka ma 100% racji. 06.03.07, 09:14
            LPR - faszystowska i antysemicka, PIS - może mniej fazyszystowska ale bardziej antysemicka. Tak to jest w tym kraju że ktoś z zewnątrz musi nam powiedzieć prawdę głośno i prosto w twarz żebyśmy to zrozumieli. Dziś jeszcze nie wszyscy uważają że LPR jest faszystowską skrajną prawicą a zagranica takich wątpliwości nie ma.
            • srpnov Nazwać kogoś faszystą to dziecinny argument 06.03.07, 09:55
              "
              • jankbh Re: Nazwać kogoś faszystą to dziecinny argument 06.03.07, 10:01
                Nazwanie kogos faszysta to nie jest zaden argument: to epitet albo analiza
                sytuacji. Poniewaz nie sadze, zeby pani Steinbach chciala kogos obrazic
                nazywajac faszysta, wiec to chyba jednak na podstawie analizy podobienstw. I
                chyba ma racje.
                • srpnov Re: Nazwać kogoś faszystą to dziecinny argument 06.03.07, 10:07
                  Jeśli analiza sytuacji, to dość płytka.

                  To słowo już nic nie znaczy, głównie przez propagandę komunistyczną (która nie
                  mogła się posługiwać słowem "totalitaryzm").

                  Pani Erika Steinbach robi z siebie kretynkę, posługując się "argumentum ad
                  hitlerum". Poza tym żeby twierdzić że stosunki między naszymi krajami są złe,
                  trzeba zapomnieć 1000 lat historii.

                  Choć może byłyby lepsze, gdyby wygrała PO.
                  • almagus Re: Nazwać kogoś faszystą to dziecinny argument 06.03.07, 10:41
                    Oni pamiętają!

                    Dorzućmy jeszcze ohydę z dziadkiem D.Tuska
                    Złodziej zawsze dziewica, teraz i zawsze poza prawem!
                    Cóż dodać, faszyści , nietolerancja, zaczęło się od dziadka Tuska.
                    Prezydent wybrany na faszystowskim oskarżeniu.
                    Do którego pokolenia należy legitymować się, że nie jest się żydem,
                    dziedzicznym gejem, genetyczny AKowiec, "ta matka wychowała ich na prawdziwych
                    Polaków" to złodziej zawsze dziewica, teraz i zawsze tak mówi.
                    J. Kurski jest portretem tej koalicji i sieg hail jeszcze giertychów,
                    gloryfikacja hitlera przez leppera!

                    Wychowankowie ojca dyrektora obejmują stanowiska, nazywają się Młodzież
                    Wszechpolska.
                    Polski aryjczyk szuka "żyda", raczej geja, komucha, agnostyka, dziewczynę w
                    ciąży.
                    Ryby uczy pływać, jego koalicjanci obiecali wyborcom wszak ryby w płynie ,
                    łapane na obiecanki cacanki!

                    Skanduje.
                    Jak Bóg i Rydyk nam pomoże,
                    nasikamy naszym kaczkom morze.

                    Podpisał i pokazał PiSiORa jak Acuś?

                    Dla przypomnienia temu panu!

                    W 1942 r. zaczęły się pogromy.

                    Cytuję list z tego okresu:
                    " U nas był pogrom żydów przez dwa dni, wiele wywieźli, ale i wiele uciekło.
                    Ludność miejscowa ogołociła ich z rzeczy. Odbywało się coś takiego jak po
                    ucieczce bolszewików."

                    Z oryginału w języku niemieckim , rusińskim i polskim.

                    To należało podpisać za faszystów!



                    Zapewnienia w miejsce przysięgi.
                    I.
                    Po starannym rozpatrzeniu nie są mi znane żadne okoliczności, które mogłyby
                    uzasadnić przypuszczenie, że stosownie do §§ 1i 2 rozporządzenia oznaczeniu
                    pojęcia „żyd’ w Generalnym Gubernatorstwie z dnia 24.7.1940 (Dz. Rozp. G.G.I,
                    str. 231) jestem żydem.
                    Brzmienie powołanych §§ 1i 2 są następujące:
                    § 1 O ile w prawnych i administracyjnych przepisach Generalnego Gubernatorstwa
                    jest używane pojęcie „żyd”, to należy pod tym rozumieć,
                    1. kto na podstawie przepisów Rzeszy Niemieckiej jest żydem lub za żyda
                    jest uważany;
                    2. kto jako były obywatel polski albo jako bezpaństwowy według § 2 tego
                    rozporządzenia żydem lub za żyda jest uważany.
                    § 2. Żydem jest ten kto według rasy pochodzi przynajmniej od trzech dziadów i
                    babek, którzy są w całym znaczeniu tego słowa żydami.
                    Za żyda jest uważany ten, kto według rasy pochodzi od dwóch dziadów i babek,
                    którzy są w całym znaczeniu tego słowa żydami.
                    a) o ile od dnia 1 września 1939 r. należał do żydowskiej gminy
                    wyznaniowej lub później został do niej przyjęty,
                    b) o ile w chwili wprowadzenia w życie tego rozporządzenia był w związkach
                    małżeńskich z osobą pochodzenia żydowskiego lub później z takową osobą w
                    związki małżeńskie wstąpił,
                    c) o ile pochodzi on od żyda z stosunku pozamałżeńskiego w rozumieniu ust.
                    1 i był urodzony po dniu 31 maja 1941 r.
                    Żydem w pełnym tego słowa znaczeniu jest ten dziad, lub babka, którzy
                    należeli do
                    żydowskiej gminy wyznaniowej.
                    Zostałem pouczony, że za fałszywe zapewnienie w miejsce przysięgi poddam się
                    karze według § 156 ustawy karnej dla Rzeszy Niemieckiej z dnia 15.5.1871 r.
                    (Rgbl. S.127).
                    Elgenhändige Unterschrift
                    Własnorucznyj pidpis
                    Własnoręczny podpis …………………..
                    II.
                    Po starannym rozpatrzeniu nie są mi znane żadne okoliczności, które by mogły
                    uzasadnić przypuszczenie, że stosownie do § 3 rozporządzenia o znaczeniu
                    pojęcia „żyd” w Generalnym Gubernatorstwie z dnia 24.7.1940 ( Dz. Rozp. G.G. I
                    str. 231) jestem „żydowskim” mieszańcem.

                    Powołany § 3 brzmi:
                    § O ile w prawnych i administracyjnych przepisach Generalnego Gubernatorstwa
                    jest w użyciu „żydowski mieszaniec” , to należy pod tym rozumieć.
                    1. kto na podstawie przepisów Rzeszy Niemieckiej jest „żydowskim
                    mieszańcem”.
                    2. kto jako obywatel polski albo bezpaństwowy według rasy pochodzi od
                    dziada i babki lub jednego z nich, którzy są w całym tego słowa
                    znaczeniu „żydami”,
                    - o ile on według. § 2 ust. 2. nie jest uważany za „żyda”.
                    Przepis § 2 ust.3 ma odpowiednie zastosowanie ( p. wyżej).

                    Elgenhändige Unterschrift
                    Własnorucznyj pidpis
                    Własnoręczny podpis …………………..



                    Już historię starają się przerobić!
                    Ohyda!

                    Tylko wstawić geja, komucha zamiast żyda przez małe ż!
                  • chrisraf Re: Nazwać kogoś faszystą to dziecinny argument 06.03.07, 12:34
                  • chrisraf Re: srpnov 06.03.07, 12:35
                    "Poza tym żeby twierdzić że stosunki między naszymi krajami są złe,
                    > trzeba zapomnieć 1000 lat historii."

                    Przypomnij sobie 1000 lat historii. Siegnij po podreczniki i ucz sie! Czy
                    wiesz, ze taki Krakow zostal zalozony na prawie niemieckim i w sredniowieczu
                    mowiono w nim po niemiecku?
                    • model.wieczniewczorajszy Bzdury na temat lokacji 06.03.07, 13:56
                      chrisraf napisał:

                      > Przypomnij sobie 1000 lat historii. Siegnij po podreczniki i ucz sie! Czy
                      > wiesz, ze taki Krakow zostal zalozony na prawie niemieckim i w sredniowieczu
                      > mowiono w nim po niemiecku?

                      Czlowieku! To Ty sie ucz. To ze obok starego Krakowa powstalo nowe miasto na
                      lokacji niemieckiej nie swiadczy o tym ze Krakow zalozyli Niemcy badz ze to
                      miasto niemieckie. Zeby tak sadzic trzeba byc przynajmniej szalencem. To ze obok
                      kazdej znaczacej polskiej osady czy tez grodu powstaly nowe lokacje niemieckie
                      (na prawie niemieckim - NA PRAWIE - a nie niemieckie w sensie
                      przynaleznosciowym) nie swiadczy o jakiejs tam niemieckosci. Istnialo kilka
                      zapisow lokacyjnych: magdeburskie, lubeckie i krzyzackie czyli chelminskie.
                      Czyzbys chcial udowodnic ze do czasow przywilejow lokacyjnych Zygmunta Augusta
                      wszystkie miasta w Polsce byly miastami niemieckimi ? Jezeli tak uwazasz to sam
                      ustawiasz sie w szeregach tych niemieckich narodowychsocjalistow ktorzy juz od
                      zawsze "pieli" o germanskosci Krakowa. Radze odlozyc niemieckie "zrodla"
                      nacjonalistyczne traktujace o odwiecznym spisku miedzynarodowym wzgledem Niemiec
                      i zajac sie rzeczowym meritum sprawy.

                      Przyklad Gdansk : istnieje jako miasto i grod podlug udokumentowanych zrodel od
                      997 roku przynajmniej - prawa miejskie na prawie niemieckim ma od 1263 roku -
                      czyli wedlug Ciebie zostal zalozony przez Niemcow. Wybacz ale jest to tok
                      mayslenia typu "Kali miec racja / Kali haben immer Recht"

                      ---
                      Model Wieczniewczorajszy
                      • chrisraf Re: Spokojnie! 07.03.07, 17:14
                        > Czlowieku! To Ty sie ucz. To ze obok starego Krakowa powstalo nowe miasto na
                        > lokacji niemieckiej nie swiadczy o tym ze Krakow zalozyli Niemcy badz ze to
                        > miasto niemieckie.

                        Jak sie to nowe miasto nazywalo? ;)

                        "...kazdej znaczacej polskiej osady czy tez grodu powstaly nowe lokacje
                        niemieckie (na prawie niemieckim - NA PRAWIE - a nie niemieckie w sensie
                        > przynaleznosciowym) nie swiadczy o jakiejs tam niemieckosci..."

                        Nie pisze o przynaleznosci, lecz o prawie lokacyjnym. Tu mi przyznejesz racje.

                        "> Czyzbys chcial udowodnic ze do czasow przywilejow lokacyjnych Zygmunta
                        Augusta wszystkie miasta w Polsce byly miastami niemieckimi ?"

                        Duza czesc sredniowiecznego Krakowa stanowili Niemcy. Jezykiem niemieckim
                        poslugiwano sie tez nacodzien.

                        Czy znowu sie cos nie zgadza?

                        Przytocze tu nazwiska dwuch slawnych krakowian: Stoß i Wiersing. Powszechnie sa
                        oni dzisiaj w Polsce znani jako Stwosz i Wierzynek. Jednego podziwiamy za jego
                        oltaze, drugiego (drugich) za kuchnie.

                        Znowu cos nie tak?

                        "Radze odlozyc niemieckie "zrodla" nacjonalistyczne traktujace o odwiecznym
                        spisku miedzynarodowym wzgledem Niemiec i zajac sie rzeczowym meritum sprawy."

                        Przeciez o tym sie uczy na Uniwersytecie Jagielonskim.


                        "Przyklad Gdansk : istnieje jako miasto i grod podlug udokumentowanych zrodel od
                        > 997 roku przynajmniej - prawa miejskie na prawie niemieckim ma od 1263 roku -
                        > czyli wedlug Ciebie zostal zalozony przez Niemcow."

                        W 997 r. nie mozna mowic o panstwie polskim. Nazwa i panstwowosc wylonily sie
                        dopiero w sredniowieczu.

                        Czy to sie tez nie zgadza?

                        Pozdrowienia

                        ;)





              • edek47 Odwalcie sie wreszcie od tych Wlochow !!! 06.03.07, 10:21
                Faszystami byli Wlosi, no...moze jeszcze Hiszpanie,NATOMIAST niemcy byli
                nazistami, czyli szowinistycznymi nacjonalistami.
                • mangusta3 Re: Odwalcie sie wreszcie od tych Wlochow !!! 06.03.07, 10:28
                  jak chcesz być taki konsekwentny to Hiszpanie byli falangistami albo inaczej
                  narodowymi-syndykalistami
                • jankbh Re: Odwalcie sie wreszcie od tych Wlochow !!! 06.03.07, 10:42
                  Tak konkretnie to narodowymi socjalistami.
            • smysli Re: Akurat tu babka ma 100% racji. 06.03.07, 09:59
              Ale akurat to one rządzą bo tak społeczeństwo wybrało. Lepszy moim zdaniem LPR
              niż SLD, gdzie to panowie z organizacji gejowskich mówią mi np o mojej
              homofobii bo jestem Polakiem. Jak lubi sobie z kolegą, to proszę bardzo, ale
              czemu mam takiego człowieka za to szanować - w końcu to może być sprzeczne z
              moim wyznaniem, z moim światopoglądem. To nie tolerancja, tylko sposób na życie
              gejów druidów, którzy istnieją dzięki organizowaniu protestów itp. - przykład,
              popatrzcie ile tych z organizacji zielonych broniących przyrody, tydzień
              wcześniej broniło gejów. To śmieszny zbieg okoliczności. Chyba po prostu obawiam
              się, że kiedyś moje dzieci będą musiały żyć i czytać o wspólnej pięknej historii
              i homoseksualistach którzy wypisywali hasła - te które czytamy przechodząc
              się po Wawie
              • mojboze Re: Akurat tu babka ma 100% racji. 06.03.07, 10:39
                smysli napisał:

                > Ale akurat to one rządzą bo tak społeczeństwo wybrało. Lepszy moim zdaniem LPR
                > niż SLD, gdzie to panowie z organizacji gejowskich mówią mi np o mojej
                > homofobii bo jestem Polakiem. Jak lubi sobie z kolegą, to proszę bardzo, ale
                > czemu mam takiego człowieka za to szanować - w końcu to może być sprzeczne z
                > moim wyznaniem, z moim światopoglądem. To nie tolerancja, tylko sposób na życie
                > gejów druidów, którzy istnieją dzięki organizowaniu protestów itp. - przykład,
                > popatrzcie ile tych z organizacji zielonych broniących przyrody, tydzień
                > wcześniej broniło gejów. To śmieszny zbieg okoliczności. Chyba po prostu obawia
                > m
                > się, że kiedyś moje dzieci będą musiały żyć i czytać o wspólnej pięknej histori
                > i
                > i homoseksualistach którzy wypisywali hasła - te które czytamy przechodząc
                > się po Wawie

                Problem w tym, ze na LPR głosowało kilka procent społeczeństwa, więc większość
                Polaków się z nimi nie zgadza.
                A ty faktycznie jesteś homofobem, w dodatku niedouczonym. Bycie gejem to nie
                wybór. To nie jest "lubienie". Widzisz, są kobiety, mężyczyźni, Polacy, biali,
                czarnoskórzy, zdrowi i kalecy, rudzi i blondynki i geje czy lesbijki-po prostu
                rodzimy się różni. Ja jestem Polką i mam nadzieję, ze moje dzieci będą mieszakć
                w kraju, gdzie nie opluwa się ludzi, tylko dlatego, ze urodzili się inni niż one
                same.
            • mangusta3 w PiSie młode kadry to często byli faszyści 06.03.07, 10:27
          • wj1980x Jej tatuś 06.03.07, 09:29
            Był żołnierzem okupacyjnym Niemiec w Polsce. Naucz się historii.
          • ilanek Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 09:37
            jankbh napisał:

            > marcus_crassus napisał:
            >
            > > bylo zbrodnia przeciwko ludzkosci - niedlugo sie dowiemy...
            >
            > wg dzisiejszych standardów cywilizacyjnych moze nie zbrodnia, ale zblizone.
            > Natomiast niewatpliwie zbrodnie towarzyszyly ucieczce Niemców przed Armia
            > Czerwona. Jezeliby stosowac dzisiejsze kryteria do ówczesnej sytuacji to
            > równiez i alianci zachodni popelniali zbrodnie wojenne. Inna sprawa jest
            > kwestia wspólczucia, którego raczej trudno oczekiwac z naszej strony.

            Oczywiście, że alianci też popełniali zbrodnie wojenne oraz zbrodnie przeciw
            ludzkości. Jeśli na przykład chodzi o bombardowania cywilnich miast, to
            wielokrotnie prześcignęli w tym Niemców.
            • model.wieczniewczorajszy Cywilne miasto ? Poprosze o definicje 06.03.07, 09:52
              ilanek napisał:

              > Oczywiście, że alianci też popełniali zbrodnie wojenne oraz zbrodnie przeciw
              > ludzkości. Jeśli na przykład chodzi o bombardowania cywilnich miast, to
              > wielokrotnie prześcignęli w tym Niemców.

              Bombardowanie miast niemieckich (stanowiacych osrodki produkcji zbrojeniowej,
              wezly komunikacji przyfrontowej, porty i punktow logistycznego zaplecza frontu)
              nie bylo zbrodnia. To kwestia spojrzenia. Dla Niemieckich wybielaczy historii i
              ich germanofilskich poplecznikow zostanie to pewnie zbrodnia - inni powinni
              "wlaczyc" mozg i dac sie oslepic. Moze tak sie zastanowimy nad tym co by bylo
              gdyby rakiety V1 i V2 mialy lepsze silniki, lepsza nosnosc i wieksza szybkosc.
              Nie sadze by alianci "scigali" sie z Niemcami - to ponownie kwestia spojrzenia
              (w tym wypadku z punktu widzenia "niemieckiego"). Ktos z tym zaczal - z ta
              nieograniczona wojna itp - nie ma sie czemu dziwic - wojna totalna - "kto
              mieczem wojuje - ten od miecza ..."

              ---
              Model Wieczniewczorajszy


              • ilanek Re: Cywilne miasto ? Poprosze o definicje 06.03.07, 09:56
                model.wieczniewczorajszy napisał:

                > ilanek napisał:
                >
                > > Oczywiście, że alianci też popełniali zbrodnie wojenne oraz zbrodnie prze
                > ciw
                > > ludzkości. Jeśli na przykład chodzi o bombardowania cywilnich miast, to
                > > wielokrotnie prześcignęli w tym Niemców.
                >
                > Bombardowanie miast niemieckich (stanowiacych osrodki produkcji zbrojeniowej,
                > wezly komunikacji przyfrontowej, porty i punktow logistycznego zaplecza frontu)
                > nie bylo zbrodnia. To kwestia spojrzenia. Dla Niemieckich wybielaczy historii i
                > ich germanofilskich poplecznikow zostanie to pewnie zbrodnia - inni powinni
                > "wlaczyc" mozg i dac sie oslepic. Moze tak sie zastanowimy nad tym co by bylo
                > gdyby rakiety V1 i V2 mialy lepsze silniki, lepsza nosnosc i wieksza szybkosc.
                > Nie sadze by alianci "scigali" sie z Niemcami - to ponownie kwestia spojrzenia
                > (w tym wypadku z punktu widzenia "niemieckiego"). Ktos z tym zaczal - z ta
                > nieograniczona wojna itp - nie ma sie czemu dziwic - wojna totalna - "kto
                > mieczem wojuje - ten od miecza ..."
                >

                Oczywiście że Niemcy zaczęli i na szczęście przegrali. Co nie zmienia faktów, że
                alianci również bombardowali ludność cywilną i to na znacznie większą skalę niż
                robili to Niemcy. Po prostu pod koniec wojny alianci mieli znacznie większy
                pootencjał i mogli sobie na więcej pozwolić.
                • paralela1 Re: Cywilne miasto ? Poprosze o definicje 06.03.07, 10:22
                  Na większa skalę niż zbombardowali na dzień dobry Warszawę. czy wobec nich
                  powinniśmy w czasie wojny stosować specjalne względy. Oni hasła wojny totalnej
                  zniszczenia całkowitego, a my do niemców przeprszamy czy moglibyście nas nie
                  atakować i ą ę.
                  • ilanek Re: Cywilne miasto ? Poprosze o definicje 06.03.07, 10:55
                    paralela1 napisała:

                    > Na większa skalę niż zbombardowali na dzień dobry Warszawę. czy wobec nich
                    > powinniśmy w czasie wojny stosować specjalne względy. Oni hasła wojny totalnej
                    > zniszczenia całkowitego, a my do niemców przeprszamy czy moglibyście nas nie
                    > atakować i ą ę.

                    Skądże. Zbrodnie przeciw ludzkości wobec Niemców były jak najbardziej
                    uzasadnione. Przecież oni pierwsi zaczęli.
                    • edek47 Marudzisz czlowieku... 06.03.07, 11:40
                      POPIERALI LATAMI Hitlera i jego zbrodnie, TO I DOSTALI STOSWNA ZAPLATE.
                      • ilanek Odpowiedzialność zbiorowa 06.03.07, 11:42
                        edek47 napisał:

                        > POPIERALI LATAMI Hitlera i jego zbrodnie, TO I DOSTALI STOSWNA ZAPLATE.

                        Jedni popierali, inni nie. Zapłatę dostali wszyscy.
                        • edek47 Niecale 5 procent Niiemcow bylo przeciwne ... 06.03.07, 11:51
                          polityce Hitlera.
                          • ilanek Re: Niecale 5 procent Niiemcow bylo przeciwne ... 06.03.07, 11:55
                            edek47 napisał:

                            > polityce Hitlera.

                            Wg danych hitlerowskich ?
                            • edek47 To byly oficjalne dane suwerennego panstwa . 06.03.07, 12:01
                              A to,ze 15 procent NIEMCOW W DUCHU MYSLALO INACZEJ,ale sie balo i podnosilo
                              lapki,NIE ODGRYWA ZADNEJ ROLI.
                              • ilanek Re: To byly oficjalne dane suwerennego panstwa . 06.03.07, 12:27
                                edek47 napisał:

                                > A to,ze 15 procent NIEMCOW W DUCHU MYSLALO INACZEJ,ale sie balo i podnosilo
                                > lapki,NIE ODGRYWA ZADNEJ ROLI.

                                Niektórzy podnosili i kończyli na strunach fortepianowych, hakach rzeźnickich,
                                albo w najlepszym razie w obozach. Pewnie, że większośc Niemców mniej lub
                                bardziej popierała Hitlera, ale to zależy od terenu. Na przykład większość
                                Mazurów popierała faszyzm jeszcze przed wojną, ale na Śląsku wcale nie było to
                                już tak jednoznaczne. Mimo to Ślązacy znaleźli się na Volkslistach, więc po
                                wojnie traktowani byli przez Polaków jak faszyści.

                                Tak czy inaczej, liczby pochodzące z propagandy hitlerowskiej są mało
                                wiarygodne. Podobnie za PRLu "większość Polaków" popierała PZPR i komunizm.
                                • edek47 To bylo podobne, ale nie to samo... 06.03.07, 12:51
                                  KOMUNIZM olewano,Hitlerowi wierzono i zachwycano sie nim.
                                  • ilanek Re: To bylo podobne, ale nie to samo... 06.03.07, 15:45
                                    edek47 napisał:

                                    > KOMUNIZM olewano,Hitlerowi wierzono i zachwycano sie nim.

                                    Na kronikach filmowych z PRL z lat 50-tych tez byly wiwatujace tlumy,
                                    tak samo jak na kronikach niemieckich z lat 30-tych. Zawsze znajdziesz
                                    i takich i takich.
            • edek47 Ty to pewnie sie zglupim widziales. 06.03.07, 10:42
              NIEMCY ZBOMARDOWALI WARSZAWE,, ROTTERDAM,LONDYN,LENINGRAD(PETERSBURG),KIJOW,
              SEWASTOPOL,STALINGRAD(WOLGOGRAD)...to tylko kilka miast z dlugiej listy
              NIEMIECKICH ZBRODNI.W ODWECIE zasluzenie oberwal Berlin,Drezno, Hamburg i
              Kolonia.
              • ilanek Re: Ty to pewnie sie zglupim widziales. 06.03.07, 10:57
                edek47 napisał:

                > NIEMCY ZBOMARDOWALI WARSZAWE,, ROTTERDAM,LONDYN,LENINGRAD(PETERSBURG),KIJOW,
                > SEWASTOPOL,STALINGRAD(WOLGOGRAD)...to tylko kilka miast z dlugiej listy
                > NIEMIECKICH ZBRODNI.W ODWECIE zasluzenie oberwal Berlin,Drezno, Hamburg i
                > Kolonia.

                Ile bomb spadło na Warszawę, Rotterdam, Londyn etc.
                a ile na Drezno, Hamburg ... ?
                • edek47 Trzeba policzyc... 06.03.07, 11:13
                  i wziac pod uwge ilosc NALOTOW.
                  • ilanek Re: Trzeba policzyc... 06.03.07, 11:40
                    Alianci w nalotach na niemieckie miasta potrafili w ciągu jednego dnia zrzucić
                    więcej bomb niż Niemcy w czasie całej Bitwy o Anglię. Po prostu pod koniec wojny
                    potencjał wojskowy aliantów był znacznie większy.
                    • edek47 Pieprzycie , kolego.... 06.03.07, 11:55
                      Mogli sie poddac, a nie wojowac dzieciakami do ostatniej minuty.
                      • ilanek Re: Pieprzycie , kolego.... 06.03.07, 12:03
                        edek47 napisał:

                        > Mogli sie poddac, a nie wojowac dzieciakami do ostatniej minuty.

                        Pewnie, a to, że Warszawa nie poddala się w 1939 Twoim zdaniem usprawiedliwia
                        niemieckie naloty na obiekty cywilne ?
                        • edek47 Polacy w '39-tym nie wiedzieli jeszcze , ze maja.. 06.03.07, 12:12
                          do czynienia z HITLEROWCAMI, mysleli ze to Niemcy, chocby tacy jak z I ww.
                          • ilanek Re: Polacy w '39-tym nie wiedzieli jeszcze , ze m 06.03.07, 12:29
                            edek47 napisał:

                            > do czynienia z HITLEROWCAMI, mysleli ze to Niemcy, chocby tacy jak z I ww.

                            Może przeciętny Polak nie wiedział, ale politycy wiedzieli jak najbardziej z kim
                            mają do czynienia i to lepiej niż ktokolwiej w Europie.
                            • edek47 Ile procent spoleczenstwa stanowia politycy ? 06.03.07, 12:46
                              0.1 procent.
                              • ilanek Re: Ile procent spoleczenstwa stanowia politycy ? 06.03.07, 15:47
                                Oczywiscie, ale to przywódcy decydują o poddaniu się lub obronie, zarówno w
                                przypadku Niemców jak i Polaków.
          • smysli Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 09:45
            jankbh napisał:


            >
            Inna sprawa jest
            > kwestia wspólczucia, którego raczej trudno oczekiwac z naszej strony.

            - tutaj akurat powiem dokładnie, pierw wchodzą na nasze tereny, kradną i krwawo
            pacyfikują, przejmują siłą, jak robią później z nimi to Rosjanie albo Polacy, to
            chodź wojnę przegrali dupy ruszyć nie chcą i myślą, że są Niemcy to się im
            należy, powiem wprost DUPA, nie roszczeniom, nie straconym majątkom - które
            powstały kosztem młodych istnień ogromnej liczby Polaków, Polaków żydów i
            różnych mniejszości
            • ilanek Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 09:51
              smysli napisał:

              > jankbh napisał:
              >
              >
              > >
              > Inna sprawa jest
              > > kwestia wspólczucia, którego raczej trudno oczekiwac z naszej strony.
              >
              > - tutaj akurat powiem dokładnie, pierw wchodzą na nasze tereny, kradną i krwaw
              > o
              > pacyfikują, przejmują siłą, jak robią później z nimi to Rosjanie albo Polacy, t
              > o
              > chodź wojnę przegrali dupy ruszyć nie chcą i myślą, że są Niemcy to się im
              > należy, powiem wprost DUPA, nie roszczeniom, nie straconym majątkom - które
              > powstały kosztem młodych istnień ogromnej liczby Polaków, Polaków żydów i
              > różnych mniejszości

              Masz dużo racji, Niemcy też deportowali Polaków w czasie wojny i poszliby dalej,
              tylko nie zdążyli. Ale wiesz ile Niemców mieszkało w Polsce przed wojną ? Albo w
              Szczecinie czy Wrocławiu ?
              • model.wieczniewczorajszy Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 09:58
                ilanek napisał:

                > Masz dużo racji, Niemcy też deportowali Polaków w czasie wojny i poszliby dalej
                > ,
                > tylko nie zdążyli.

                To Twoje "tez" jest rozbrajajace, az za rozbrajajace, nie Sadzisz?

                > Ale wiesz ile Niemców mieszkało w Polsce przed wojną ? Albo
                > w
                > Szczecinie czy Wrocławiu ?

                Ktos ten ogien podlozyl, w wolnych i demokratycznych wyborach 1933 - nikt nikogo
                wtedy nie zmuszal do podjecia takiego wyboru. Trzeba nie bylo grac "a la carte"
                wtedy by sie Wroclawia i Szczecina nie przegralo. Jak to sie w niektorych
                kregach mowilo i mowi nadal - "milczenie jest poparciem i zgoda" - a to jest
                wlasnie to czym Niemcy w owych 12 latach "zablysneli".

                ---
                Model Wieczniewczorajszy

                • ilanek Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 10:13
                  model.wieczniewczorajszy napisał:

                  > ilanek napisał:
                  >
                  > > Masz dużo racji, Niemcy też deportowali Polaków w czasie wojny i poszliby
                  > dalej
                  > > ,
                  > > tylko nie zdążyli.
                  >
                  > To Twoje "tez" jest rozbrajajace, az za rozbrajajace, nie Sadzisz?

                  Dlaczego ? Jak myślisz, skala których deportacji była większa ? Niemieckich
                  deportacji Polaków w czasie wojny czy polskich deportacji Niemców w czasie
                  pokoju ? Ile razy większa ?
                  • model.wieczniewczorajszy Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 10:31
                    ilanek napisał:

                    > Dlaczego ? Jak myślisz, skala których deportacji była większa ? Niemieckich
                    > deportacji Polaków w czasie wojny czy polskich deportacji Niemców w czasie
                    > pokoju ? Ile razy większa ?

                    A Uwzgledniles rowniez to ze z owych wypedzonych 80% ucieklo przed Armia
                    Czerwona (strach przed konsekwencjami - nagle wina stanela przed oczyma) i
                    zostalo zmuszonych do przymusowej ewakuacji. Reszta nie zdazyla na pociagi i
                    inne Gustlofy i zostala w rama regulacji miedzynarodowych (skutkowych)
                    wysiedlona. Kto wiatr sieje ...


                    ---
                    Model Wieczniewczorajszy
                    • ilanek Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 10:59
                      model.wieczniewczorajszy napisał:

                      > ilanek napisał:
                      >
                      > > Dlaczego ? Jak myślisz, skala których deportacji była większa ? Niemiecki
                      > ch
                      > > deportacji Polaków w czasie wojny czy polskich deportacji Niemców w czasi
                      > e
                      > > pokoju ? Ile razy większa ?
                      >
                      > A Uwzgledniles rowniez to ze z owych wypedzonych 80% ucieklo przed Armia
                      > Czerwona (strach przed konsekwencjami - nagle wina stanela przed oczyma) i
                      > zostalo zmuszonych do przymusowej ewakuacji. Reszta nie zdazyla na pociagi i
                      > inne Gustlofy i zostala w rama regulacji miedzynarodowych (skutkowych)
                      > wysiedlona. Kto wiatr sieje ...
                      >

                      Mówisz chyba o Prusach Wschodnich, bo w tzw. Kraju Warty było zypełnie inaczej.
                      • model.wieczniewczorajszy Dziwna i marna prowokacja 06.03.07, 11:20
                        ilanek napisał:

                        > Mówisz chyba o Prusach Wschodnich, bo w tzw. Kraju Warty było zypełnie inaczej.

                        Sorry ale wlasnie sie Zdyskwalifikowales. Nawet "tzw" Cie nie usprawiedliwi - to
                        jest i byla Wielkopolska. Terminologii nazistowskiej dla polskich rdzennych
                        terenow okupowanych mowimy "auf Wiedesehen auf nie wieder". Zapominasz o tym ze
                        to Niemcy przedwojenni wskazywali na Polakow "palcem" w kierunku GeStaPo. Gosci
                        ktorzy nie potrafia sie zachowac - wyprasza sie - to normalna tzw. etykieta. O
                        siedlencach z Moldawii, Ukrainy i Pribaltyki juz nie wspomne (regulacje stalina
                        i hitlera nas w Polsce nie wiaza - a tym bardziej skutki). Inaczej -
                        samozatopiony "Krajem Warty". Zegnam ozieble.

                        ---
                        Model Wieczniewczorajszy
                        • ilanek Re: Dziwna i marna prowokacja 06.03.07, 11:50
                          model.wieczniewczorajszy napisał:

                          > ilanek napisał:
                          >
                          > > Mówisz chyba o Prusach Wschodnich, bo w tzw. Kraju Warty było zypełnie in
                          > aczej.
                          >
                          > Sorry ale wlasnie sie Zdyskwalifikowales. Nawet "tzw" Cie nie usprawiedliwi -

                          Jak zwał tak zwał, w każdym razie we wschodniej Branderburgii wcale nie było
                          tak, że 80% Niemców uciekło przez Armią Czerwoną. To są mity rodem z propagandy
                          PRL. Z pasa 200 km na wschód od Odry całe wsie były po prostu wyrzucane przez
                          Polaków i przepędzane za Odrę. Armia Sowiecka nawet próbowała wręcz powstrzmać
                          ten proces.
                • ilanek Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 10:15

                  >
                  > > Ale wiesz ile Niemców mieszkało w Polsce przed wojną ? Albo
                  > > w Szczecinie czy Wrocławiu ?
                  >
                  > Ktos ten ogien podlozyl, w wolnych i demokratycznych wyborach 1933 - nikt nikog
                  > o
                  > wtedy nie zmuszal do podjecia takiego wyboru. Trzeba nie bylo grac "a la carte"
                  > wtedy by sie Wroclawia i Szczecina nie przegralo. Jak to sie w niektorych
                  > kregach mowilo i mowi nadal - "milczenie jest poparciem i zgoda" - a to jest
                  > wlasnie to czym Niemcy w owych 12 latach "zablysneli".

                  Oczywiście, ale nie chodzi o usprawiedliwianie Niemców, ich winy nikt nie
                  kwestionuje, tylko o usprawiedliwianie Polaków.
          • scibor3 Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 10:52
            > wg dzisiejszych standardów cywilizacyjnych moze nie zbrodnia, ale zblizone.

            Faktycznie. To prawie zbrodnia zabronić tatusiowi Steinbach ładować bomby do
            samolotów i jeszcze go wywalić z mieszkania skonfiskowanego Polakom. To się po
            prostu w pale nie mieści. Podobnie jak to: pozwolić się urodzić takiemu
            ciężkiemu idiocie jak ty.
        • prawdziwek1 Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 09:00
          Strinbach urodziła się na terenach Polski i w/w prawa niemieckiego nie jest
          niemką i powinna być poddawana takim represjom jak obecnie Polacy w Niemczech.
          • ilanek Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 09:12
            prawdziwek1 napisał:

            > Strinbach urodziła się na terenach Polski i w/w prawa niemieckiego nie jest
            > niemką i powinna być poddawana takim represjom jak obecnie Polacy w Niemczech.

            Jeśli już wspominasz o prawie niemieckim, to urodziła się nie "na terenach
            Polski", tylko na terenach włączonych do Niemiec.
            • prawdziwek1 Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 09:14
              ilonek-oczywiście to włączenie odbyło się w sposób bardzo pokojowy i za
              całkowitą aprobatą Polaków.
              • ilanek Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 09:25
                prawdziwek1 napisał:

                > ilonek-oczywiście to włączenie odbyło się w sposób bardzo pokojowy i za
                > całkowitą aprobatą Polaków.

                Nie. Tak samo zresztą jak wyzwolenie. I co z tego ?
                • model.wieczniewczorajszy Impulsy 06.03.07, 10:08
                  ilanek napisał:

                  > Nie. Tak samo zresztą jak wyzwolenie. I co z tego ?

                  A chociazby dlatego ze nie mozna mylic impulsu przyczynowego z impulsem skutkowym.

                  ---
                  Model Wieczniewczorajszy
                  • ilanek Re: Impulsy 06.03.07, 11:03
                    model.wieczniewczorajszy napisał:

                    > ilanek napisał:
                    >
                    > > Nie. Tak samo zresztą jak wyzwolenie. I co z tego ?
                    >
                    > A chociazby dlatego ze nie mozna mylic impulsu przyczynowego z impulsem skutkowym.
                    >

                    Oczywiście i chyba nikt nie twierdzi, że najpierw Polacy wypędzili Niemców, a
                    potem Niemcy zaatakowali Polskę. Ale też fakty pozostają faktami, i nie należy o
                    nich zapominać. Skoro ktoś powołuje się na ówczesne prawo niemieckie, to niech
                    nie twierdzi, ze Steinbach urodziła się na terytorium Polski w myśl tego prawa.
                    • edek47 Juz tak nie placz nad tymi hitlerowcami... 06.03.07, 11:47
                      bo to jest wredne i obludne.Pomysl o AUSCHWITZ, MAJDANKU,TREBLINCE CZY O
                      POWSTANIU WARSZAWSKIM.
                      • ilanek Re: Juz tak nie placz nad tymi hitlerowcami... 06.03.07, 11:54
                        edek47 napisał:

                        > bo to jest wredne i obludne.Pomysl o AUSCHWITZ, MAJDANKU,TREBLINCE CZY O
                        > POWSTANIU WARSZAWSKIM.

                        Przecież nie mówię, że Niemcy byli fajni i cacy, tylko że my też nie byliśmy
                        tacy kryształowi, jakbyśmy chcieli się widzieć ("jak coś złego to na pewno wina
                        Ruskich"?)
                        • edek47 Nikt po takiej wojnie, jak IIww,nie jrst czysty... 06.03.07, 12:20
                          ROZNICA POLEGA NA TYM,ze NIEMCY 'BRUDZILI' sie z zalozenia, a inni z zemsty, z
                          braku panowania nad soba.
                          • ilanek Re: Nikt po takiej wojnie, jak IIww,nie jrst czys 06.03.07, 12:32
                            edek47 napisał:

                            > ROZNICA POLEGA NA TYM,ze NIEMCY 'BRUDZILI' sie z zalozenia, a inni z zemsty, z
                            > braku panowania nad soba.

                            Oczywiście. Takie były okoliczności i taki był moment historyczny. I co więcej,
                            uważam, że to było konieczne z punktu widzenia polskiej racji stanu. Tylko nie
                            udawajmy, że Polacy byli zawsze tacy "czyści", albo że nic się nie stało.
                • edek47 Przy wyzwalaniu ziem polskich ... 06.03.07, 11:31
                  przez Rosjan byla aprobata WIEKSZOSCI NARODU POLSKIEGO, a to,ze dopuszczali
                  sie oni zbrodni na AK-owcach, to sprawa bardziej polityczna niz narodowo -
                  wyzwolencza.Polacy sami nie byli w stanie wyzwolic ziem polskich.
                  • ilanek Re: Przy wyzwalaniu ziem polskich ... 06.03.07, 11:59
                    edek47 napisał:

                    > przez Rosjan byla aprobata WIEKSZOSCI NARODU POLSKIEGO, a to,ze dopuszczali
                    > sie oni zbrodni na AK-owcach, to sprawa bardziej polityczna niz narodowo -
                    > wyzwolencza.Polacy sami nie byli w stanie wyzwolic ziem polskich.

                    Sowieckie zbrodnie na AK to "sprawa polityczna" ? To Twoje zdanie, czy cytujesz
                    Stalina ?
                    • edek47 O tych zbrodniach wszystko bylo jasne po wojnie 06.03.07, 12:25
                      kiedy dobijano pozostalych AK - OWCOW.
                      • ilanek Re: O tych zbrodniach wszystko bylo jasne po wojn 06.03.07, 12:36
                        Litweskie podziemie broniło się zbrojnie przez wiele lat po wojnie. Ostatni
                        oddział został o ile pamiętam zlikwidowany przez NKWD w 1965.
            • model.wieczniewczorajszy Zmiana statusu ? 06.03.07, 10:05
              ilanek napisał:

              > Jeśli już wspominasz o prawie niemieckim, to urodziła się nie "na terenach
              > Polski", tylko na terenach włączonych do Niemiec.

              Czyzbys chcial zmienic status polskich ziem okupowanych ? Dla nas w Polsce
              zostana to polskie tereny okupowane wlaczone bezprawnie do III rzeszy. To ze
              jakies tam niemieckie pollegalne szmatlawc forsuja cos tam innego wcale nie
              usprawiedliwia do przyjmowania owej plaskiej terminologii - przynajmniej w Polsce.


              ---
              Model Wieczniewczorajszy
              • lewap.a Re: Zmiana statusu ? 06.03.07, 10:43
                jej ojciec pochodzil z Hanau, matka z Bremen, a ona sama urodzila sie, jak
                podaje Wikipedia w " od czasu napadu na Polske okupowanej Rumi"...

                Erika Steinbach wurde 1943 in die Familie eines Luftwaffenfeldwebels geboren,
                der in Hanau geboren war. Ihr Vater war als Wehrmachtsunteroffizier im seit dem
                Überfall auf Polen besetzten Rahmel stationiert. Ihre Mutter, Angestellte,
                stammt aus Bremen. Im Januar 1945 flüchtete die Mutter mit Erika Steinbach....
          • lewap.a Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 10:36
            Jedno zdanie, dwa stwierdzenia i obydwa falszywe.O obywatelstwie niemieckim nie
            decyduje ( wylacznie ) miejsce urodzenia.To, ze Steinbach urodzila sie na
            terenach okupowanej Polski, nie ma w kwesti jej obywatelstwa najmniejszego
            znaczenia. Jej rodzice byli Niemcami i ona sama mogla sie urodzic nawet w
            Chinach i tez mialaby obywatelstwo niemieckie.Odsylam do art. 116 konstytucji
            niemieckiej.
            Polacy represjonowani w Niemczech ? - naczytales sie pewnie artykulow o
            problemach rozwodowych par polsko- niemieckich i przenosisz je na wszystkich
            Polakow mieszkajacych w Niemczech.
            Twoja znajomosc prawa niemieckiego i realiow zycia w tym kraju jest co najmniej
            mizerna.
        • old.european Re: wypedzenie tatusia steinbach 06.03.07, 10:30
          marcus_crassus napisał:

          > bylo zbrodnia przeciwko ludzkosci - niedlugo sie dowiemy...

          A jak sie nie dowiecie, to co? twoje kretynskie argumenty podobne zniszczarki
          Ziobry.
        • geralt9 Faszysci prawicowi? Od kiedy? 06.03.07, 10:41
          Chyba cos sie Pani pochrzanilo w tej niemieckiej glowce, od kiedy faszyzm to
          skrajna prawica? Jak najbardziej lewicowa ideologia!
        • tornson Twoi pupile z PiSu za zbrodnię przeciw ludzkości 06.03.07, 11:22
          chcą uznać internowanie opozycjonistów w luksusowych willach podczas stanu
          wojennego.
        • chrisraf Re: Do Marcus_Crassus 06.03.07, 12:27
          To o czym Ty sie dopiero dowiesz, inni wiedza juz dlugo!
      • presentation1 Re: Steinbach jest w PO..... 06.03.07, 08:37
        Tak sie sklada ze PO jest blizniacza partia w PE CDU do ktorej nalezy ta Pani.
        • peryklejtos Re: Steinbach jest w PO..... 06.03.07, 10:27
          "bliźniacza partia" - takie porównanie można uznać jedynie za kiepski dowcip.
      • pavlikmedvid Re: Steinbach wstępuje do SLD? 06.03.07, 09:13
        galba napisał:

        > No brawo... Pani "Sztajnbach" w jednej rodzince z Biedroniem, Szenyszyn i
        > Milewiczową...
        --------------------------------------------------------------------------------

        Zart uwazam za kiepski, bo co ma wspolnego p. Steinbach z Biedroniem...? Oprocz jakis metnych skojarzen w umysle autora tego porownania. Poza tym przez szacunek dla doborku pani prof. Senyszyn wypada przypomniec wszystkim gaworzacym posterom jej nazwisko - SENYSZYN.
      • 1zorro [...] 06.03.07, 09:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • peryklejtos [...] 06.03.07, 10:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • old.european Re: Steinbach wstępuje do SLD? 06.03.07, 10:29
        galba napisał:

        > No brawo... Pani "Sztajnbach" w jednej rodzince z Biedroniem, Szenyszyn i
        > Milewiczową...

        Swietne argumenty rzeczowe. Podobne do myslenia tego rzadu.
    • woky Polska ma ta sama chorobe co niemcy w 1933 06.03.07, 08:17
      Mam nadzieje, ze niedlugo Polska i Polacy sie wyleczy z tej choroby, co Niemcy
      mieli w 1933 roku.
      • demokrata10 Re: Polska ma ta sama chorobe co niemcy w 1933 06.03.07, 08:22
        woky napisał:

        > Mam nadzieje, ze niedlugo Polska i Polacy sie wyleczy z tej choroby, co Niemcy
        > mieli w 1933 roku.

        Ale żeby to się stało to Kaczyńscy muszą odejść, bo jak historia pokazuje to H.
        przetrwał a to może i nam grozić.
        • kowja Re: Polska ma ta sama chorobe co niemcy w 1933 06.03.07, 08:42
          Ale my mamy własną historię i nie musimy sięgać do hitlerowskiej. Dobry
          zamordyzm był za Piłsudskiego i być może taki wróci (co daj Boże). Wreszcie
          kumoterstwo, warcholstwo i partyjniactwo by się skończyło...
          • ilanek Re: Polska ma ta sama chorobe co niemcy w 1933 06.03.07, 09:13
            kowja napisał:

            > Ale my mamy własną historię i nie musimy sięgać do hitlerowskiej. Dobry
            > zamordyzm był za Piłsudskiego i być może taki wróci (co daj Boże). Wreszcie
            > kumoterstwo, warcholstwo i partyjniactwo by się skończyło...

            Największy zamordyzm to był akurat po śmierci Piłsudskiego a nie "za Piłsudskiego".
            • model.wieczniewczorajszy Sorry ... to jest durne porownanie 06.03.07, 10:12
              ilanek napisał:

              > Największy zamordyzm to był akurat po śmierci Piłsudskiego a nie "za Piłsudskie
              > go".

              Smiem twierdzic, ze zastapienie "wartosci i zdobyczy cywilizacyjno-systemowych"
              w Niemczech lat 1933-1945, "zamordyzmem przed lub popilsudsowskim" sprawiloby ze
              zylibysmy w swiecie mniej obciazonym - przynajmniej w Europie.

              ---
              Model Wieczniewczorajszy

              • ilanek Re: Sorry ... to jest durne porownanie 06.03.07, 10:19
                model.wieczniewczorajszy napisał:

                > ilanek napisał:
                >
                > > Największy zamordyzm to był akurat po śmierci Piłsudskiego a nie "za Piłs
                > udskie
                > > go".
                >
                > Smiem twierdzic, ze zastapienie "wartosci i zdobyczy cywilizacyjno-systemowych"
                > w Niemczech lat 1933-1945, "zamordyzmem przed lub popilsudsowskim"
                > sprawiloby ze zylibysmy w swiecie mniej obciazonym - przynajmniej w Europie.
                >

                Trudno spekulować. Polska "rozwijała się" wolniej niż Niemcy ale niestety w tym
                samym kierunku. Na pewno wiesz o tym jak pod koniec lat 30-tych były w Polsce
                traktowane mniejszości narodowe albo przeciwnicy polityczni. Wojna przerwała ten
                dalszy "rozwój", ale późniejsza niechęć bez wyjątku wszystkich sąsiadów do
                Polski miała swoje źródła właśnie w naszej polityce okresu międzywojennego.
                • model.wieczniewczorajszy Re: Sorry ... to jest durne porownanie 06.03.07, 10:26
                  ilanek napisał:

                  > Trudno spekulować. Polska "rozwijała się" wolniej niż Niemcy ale niestety w tym
                  > samym kierunku. Na pewno wiesz o tym jak pod koniec lat 30-tych były w Polsce
                  > traktowane mniejszości narodowe albo przeciwnicy polityczni. Wojna przerwała te
                  > n
                  > dalszy "rozwój", ale późniejsza niechęć bez wyjątku wszystkich sąsiadów do
                  > Polski miała swoje źródła właśnie w naszej polityce okresu międzywojennego.

                  System poldyktatury wojskowej w Polsce niebyl do czegos takiego zdolny, co
                  nastapilo w Niemczech w latach 1933-1945 - do tego potrzeba spoleczenstwa
                  zdyscyplinowanego - wierzacego w system (a tacy Polacy nigdy nie byli i
                  niebeda). Berezy Kartuskiej - miejsca odosobnienia przeciwnikow systemu
                  pilsudsowskiego nie mozna porownac z niemieckimi obozami koncentracyjnymi - pod
                  zadnym wzgledem (no chyba ze izolacji). Homoseksualisci czy Zydzi i zydzi nie
                  musieli nosic jakichs tam opasek. Technologie masowej eksterminacji (z
                  elementami ekonomiki - to staly motyw u Niemcow) rowniez nigdy w Polsce nie
                  istnialy nawet w fazie zalazkowej.


                  ---
                  Model Wieczniewczorajszy
                  • ilanek Re: Sorry ... to jest durne porownanie 06.03.07, 10:44
                    model.wieczniewczorajszy napisał:

                    > System poldyktatury wojskowej w Polsce niebyl do czegos takiego zdolny, co
                    > nastapilo w Niemczech w latach 1933-1945 - do tego potrzeba spoleczenstwa
                    > zdyscyplinowanego - wierzacego w system (a tacy Polacy nigdy nie byli i
                    > niebeda). Berezy Kartuskiej - miejsca odosobnienia przeciwnikow systemu
                    > pilsudsowskiego nie mozna porownac z niemieckimi obozami koncentracyjnymi - pod
                    > zadnym wzgledem (no chyba ze izolacji). Homoseksualisci czy Zydzi i zydzi nie
                    > musieli nosic jakichs tam opasek. Technologie masowej eksterminacji (z
                    > elementami ekonomiki - to staly motyw u Niemcow) rowniez nigdy w Polsce nie
                    > istnialy nawet w fazie zalazkowej.
                    >

                    Oczywiście, inna mentalność, inne uwarunkowania to i inne metody. No i jednak
                    kilkuletnie opóźnienie, które trzeba brać pod uwagę przy wszelkich porówaniach.

                    Berezy Kartuskiej nie można porównywać z obozami koncentrayjnymi ? Metody
                    stosowane tam były bardzo podobne. Niską śmiertelność uzyskano jedynie dzięki
                    temu, że więźniów w stanie agonalnym zwalniano z obozu, dzięki czemu umierali
                    już na wolności. Co do stosowanych metod to polecam lekturę np. Wojciech
                    Śleszyński "Obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej 1934-1939".

                    Co do masowej eksterminacji to oczywiście do tego Polska jeszcze w 1939 nie
                    doszła i można mieć nadzieję, że "Polacy nie byliby zdolni", ale polityka
                    polonizacji już była dość silnie rozwinięta.
                    • bravor [...] 06.03.07, 10:51
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • model.wieczniewczorajszy Re: Sorry ... to jest durne porownanie 06.03.07, 11:03
                      ilanek napisał:

                      > Oczywiście, inna mentalność, inne uwarunkowania to i inne metody. No i jednak
                      > kilkuletnie opóźnienie, które trzeba brać pod uwagę przy wszelkich porówaniach.
                      >
                      > Berezy Kartuskiej nie można porównywać z obozami koncentrayjnymi ? Metody
                      > stosowane tam były bardzo podobne. Niską śmiertelność uzyskano jedynie dzięki
                      > temu, że więźniów w stanie agonalnym zwalniano z obozu, dzięki czemu umierali
                      > już na wolności. Co do stosowanych metod to polecam lekturę np. Wojciech
                      > Śleszyński "Obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej 1934-1939".
                      >
                      > Co do masowej eksterminacji to oczywiście do tego Polska jeszcze w 1939 nie
                      > doszła i można mieć nadzieję, że "Polacy nie byliby zdolni", ale polityka
                      > polonizacji już była dość silnie rozwinięta.

                      Nie zgadzam sie z tym pod zadnym wzgledem. Posune sie dalej Probujesz poprzez
                      manipulacje oparta na gdybaniu "ze gdyby" i "poprzez niedorozwoj" postawic znak
                      rownania pomiedzy jednym a drugim. Miedzy faktami i gdybaniem nie da sie
                      wybudowac nawet "kladki ze sprochnialego drzewa". Literatura przedmiotu dot.
                      Berazy jest mi znana - odsylam rowniez do innych zrodel (co nie jest meritum
                      tematu).


                      ---
                      Model Wieczniewczorajszy
                      • ilanek Re: Sorry ... to jest durne porownanie 06.03.07, 11:06
                        model.wieczniewczorajszy napisał:

                        > Nie zgadzam sie z tym pod zadnym wzgledem. Posune sie dalej Probujesz poprzez
                        > manipulacje oparta na gdybaniu "ze gdyby" i "poprzez niedorozwoj" postawic znak
                        > rownania pomiedzy jednym a drugim. Miedzy faktami i gdybaniem nie da sie
                        > wybudowac nawet "kladki ze sprochnialego drzewa". Literatura przedmiotu dot.
                        > Berazy jest mi znana - odsylam rowniez do innych zrodel (co nie jest meritum
                        > tematu).
                        >

                        Znaku równości nie stawiam, ale kierunek ten sam: nacjonalizm, ograniczenie
                        demokracji.
    • borrka To sprytna suka. 06.03.07, 08:19
      Znowu potrzebuje publicity i, co gorsza, pewnie sie nie zawiedzie.
      Polska propaganda prowadzona jest obecnie na poziomie, pardon, Fotygi.
      • ilanek Re: To sprytna suka. 06.03.07, 09:13
        borrka napisał:

        > Znowu potrzebuje publicity i, co gorsza, pewnie sie nie zawiedzie.
        > Polska propaganda prowadzona jest obecnie na poziomie, pardon, Fotygi.

        Sami się podkładamy.
      • naf-naf Re: To sprytna suka. 07.03.07, 00:05
        Suka? Pewnie ten polujacy na kaczki spaniel z posteru SLD...
    • piotrm20 Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 08:20
      - ciekawe czy pani Steinbach umieści w nim informacje o tym dlaczego Niemcy 3
      września 1939 zabili pod Sieradzem mojego krewnego Piotr Maja, który bronił
      Polski przed Niemickim najazdem i czy opisze to jak i dlaczego Niemcy
      torturowali mojego dziadka Antoniego Jędraka i jak poniewierali w nim w obozach
      koncentracyjnych - WYPĘDZENIA NIEMCÓW SĄ JEDYNIE KONSEKWENCJĄ WOJNY KTÓRĄ SAMI
      ROZPĘTALI A NIEJEKI HITLER TO CŻŁOWIEK KTÓREGO POLITYKĘ AKCEPTOWALI I KTÓREMU
      POWIERZYLI WŁADZĘ W DEMOKRATYCZNYCH WYBORACH - MOŻE CHOCIAŻ TO P.STEINBACH
      NAPISZE W TYM CENTUM DUŻYMI LITERAMI !
      Piotr Mikołajewski Warszawa
      • jankbh Sluszny postulat 06.03.07, 09:09
        piotrm20 napisał:

        > WYPĘDZENIA NIEMCÓW SĄ JEDYNIE KONSEKWENCJĄ WOJNY KTÓRĄ SAMI
        > ROZPĘTALI A NIEJEKI HITLER TO CŻŁOWIEK KTÓREGO POLITYKĘ AKCEPTOWALI I KTÓREMU
        > POWIERZYLI WŁADZĘ W DEMOKRATYCZNYCH WYBORACH - MOŻE CHOCIAŻ TO P.STEINBACH
        > NAPISZE W TYM CENTUM DUŻYMI LITERAMI !

        W zasadzie to warto by taki napis umieszczac na budynku kazdego parlamentu - ku
        przestrodze tym, co w imieniu narodu podejmuja decyzje.
      • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:17
        piotrm20 napisał:

        > WYPĘDZENIA NIEMCÓW SĄ JEDYNIE KONSEKWENCJĄ WOJNY KTÓRĄ SAMI
        > ROZPĘTALI A NIEJEKI HITLER TO CŻŁOWIEK KTÓREGO POLITYKĘ AKCEPTOWALI I KTÓREMU
        > POWIERZYLI WŁADZĘ W DEMOKRATYCZNYCH WYBORACH

        To że Niemcy powierzyli władzę Hitlerowi w demokratycznych wyborach to wymysł
        propagandy PRLu (albo w najlepszym razie uproszczenie).

        W demokratycznych wyborach to Polacy powierzyli władzę PiSowi.
        • starduster Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:26
          No i co z tego?PiS kogoś wypuścił kominem?Aaa.... wypuści...wiadomo...
          nieprawdaż?
        • jankbh Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:30
          ilanek napisał:

          > To że Niemcy powierzyli władzę Hitlerowi w demokratycznych wyborach to wymysł
          > propagandy PRLu (albo w najlepszym razie uproszczenie).
          >
          > W demokratycznych wyborach to Polacy powierzyli władzę PiSowi.

          Sporo pamietam z PRL-u, miedzy innymi to, ze skrzetnie ukrywali fakt dojscia
          Hitlera do wladzy metodami demokratycznymi. Równiez uproszczeniem nazwalbym to,
          ze "Polacy powierzyli wladze PiSowi" - uczynila to jedynie 1/3 z tej polowy, co
          sie udala na wybory, czyli jakies 15 procent, a odliczajac tych bez praw
          wyborczych, to PiS przejmuje totalna wladze nad Polska dzieki poparciu 12 %
          obywateli. No to Hitler byl zdecydowanie bardziej popularny...
          • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:34
            jankbh napisał:

            > Sporo pamietam z PRL-u, miedzy innymi to, ze skrzetnie ukrywali fakt dojscia
            > Hitlera do wladzy metodami demokratycznymi. Równiez uproszczeniem nazwalbym to,
            >
            > ze "Polacy powierzyli wladze PiSowi" - uczynila to jedynie 1/3 z tej polowy, co
            >
            > sie udala na wybory, czyli jakies 15 procent, a odliczajac tych bez praw
            > wyborczych, to PiS przejmuje totalna wladze nad Polska dzieki poparciu 12 %
            > obywateli. No to Hitler byl zdecydowanie bardziej popularny...

            Hitler był "wybrany przez społeczeństwo" takimi samymi metodami demokratycznymi
            jak u nas społeczństwo "wybrało" Leppera czy Giertycha.
            • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:53
              ilanek napisał:

              >
              > Hitler był "wybrany przez społeczeństwo" takimi samymi metodami
              demokratycznymi
              > jak u nas społeczństwo "wybrało" Leppera czy Giertycha.

              Tak samo niemieckie społeczeństwo wybrało merkel i steibach. Czy merkel tez
              jest nazistką? Twoje rozumowanie jest denne, tak jak ty jesteś denny.
              • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:58
                bravor napisał:

                > Tak samo niemieckie społeczeństwo wybrało merkel i steibach.

                Zupełnie nie tak samo. Poczytaj trochę o dojściu Hitlera do władzy to się zdziwisz.
                • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 10:36
                  ilanek napisał:

                  > bravor napisał:
                  >
                  > > Tak samo niemieckie społeczeństwo wybrało merkel i steibach.
                  >
                  > Zupełnie nie tak samo. Poczytaj trochę o dojściu Hitlera do władzy to się
                  zdziw
                  > isz.
                  Ty wiesz mało o dojściu hitlera do władzy skoro tamtą sytuację porównujesz z
                  pisowską Polską. Ty tak samo znasz historie ja ta głupia blondyna, niby
                  wypędzona.
                  • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 10:51
                    bravor napisał:

                    > Ty wiesz mało o dojściu hitlera do władzy skoro tamtą sytuację porównujesz z
                    > pisowską Polską. Ty tak samo znasz historie ja ta głupia blondyna, niby
                    > wypędzona.

                    A kto Ci powiedzial, ze ona jest wypędzona ?
                    • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 10:56
                      ilanek napisał:

                      > bravor napisał:
                      >
                      > > Ty wiesz mało o dojściu hitlera do władzy skoro tamtą sytuację porównujes
                      > z z
                      > > pisowską Polską. Ty tak samo znasz historie ja ta głupia blondyna, niby
                      > > wypędzona.
                      >
                      > A kto Ci powiedzial, ze ona jest wypędzona ?

                      Ona sama, wg ciebie ona jest przewodniczącą towarzystwa przyjacół Polski?
                      • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 11:07
                        bravor napisał:


                        > > A kto Ci powiedzial, ze ona jest wypędzona ?
                        >
                        > Ona sama, wg ciebie ona jest przewodniczącą towarzystwa przyjacół Polski?

                        Ona sama wielokrotnie oświadczała, że NIE jest wypędzona, tylko jest
                        przewodniczącą zwiazku.
                        • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 11:10
                          ilanek napisał:

                          > bravor napisał:
                          >
                          >
                          > > > A kto Ci powiedzial, ze ona jest wypędzona ?
                          > >
                          > > Ona sama, wg ciebie ona jest przewodniczącą towarzystwa przyjacół Polski?
                          >
                          > Ona sama wielokrotnie oświadczała, że NIE jest wypędzona, tylko jest
                          > przewodniczącą zwiazku.

                          To czemu ta głupia blondyna jest przewodniczącą związku, skoro jej to nie
                          dotyczy, czy do związku zegarmistrzów może należec szewc?
                          • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 11:56
                            bravor napisał:

                            > > Ona sama wielokrotnie oświadczała, że NIE jest wypędzona, tylko jest
                            > > przewodniczącą zwiazku.
                            >
                            > To czemu ta głupia blondyna jest przewodniczącą związku, skoro jej to nie
                            > dotyczy, czy do związku zegarmistrzów może należec szewc?

                            Tak to już jest z politykami.
                            • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 14:14
                              ilanek napisał:

                              > bravor napisał:
                              >
                              > > > Ona sama wielokrotnie oświadczała, że NIE jest wypędzona, tylko jes
                              > t
                              > > > przewodniczącą zwiazku.
                              > >
                              > > To czemu ta głupia blondyna jest przewodniczącą związku, skoro jej to nie
                              >
                              > > dotyczy, czy do związku zegarmistrzów może należec szewc?
                              >
                              > Tak to już jest z politykami.

                              Co jest z politykami, do niej kłamstwo przylgnęło jak do głupiej rewanżystki.A
                              merkel przywiedzie ja do porządku, żeby odszczekała?
                              • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 15:49

                                > > > > Ona sama wielokrotnie oświadczała, że NIE jest wypędzona, tyl
                                > ko jes
                                > > t
                                > > > > przewodniczącą zwiazku.
                                > > >
                                > > > To czemu ta głupia blondyna jest przewodniczącą związku, skoro jej
                                > to nie
                                > >
                                > > > dotyczy, czy do związku zegarmistrzów może należec szewc?

                                Tak to jest z politykami, nie trzeba być rolnikiem, żeby przewodniczyć partii
                                rolników, tak samo nie trzeba być wypędzonym, żeby przewodniczyć związkowi
                                wypędzonych.
            • model.wieczniewczorajszy Zle porownanie 06.03.07, 10:19
              ilanek napisał:

              > Hitler był "wybrany przez społeczeństwo" takimi samymi metodami demokratycznymi
              > jak u nas społeczństwo "wybrało" Leppera czy Giertycha.

              Lepper chyba tylko w dawnym koszalinskim uzyskal 30 % (biorac powierzchniowo
              cale wojewodztwo). Giertych w zadnym powiecie nie uzyskal powyzej 20%. W
              Niemczech 1933 roku wygladalo to zupelnie inaczej NSDAP - prawie wszedzie
              uzyskala ponad 33%.

              ---
              Model Wieczniewczorajszy
              • ilanek Re: Zle porownanie 06.03.07, 10:27
                model.wieczniewczorajszy napisał:

                > ilanek napisał:
                >
                > > Hitler był "wybrany przez społeczeństwo" takimi samymi metodami demokraty
                > cznymi
                > > jak u nas społeczństwo "wybrało" Leppera czy Giertycha.
                >
                > Lepper chyba tylko w dawnym koszalinskim uzyskal 30 % (biorac powierzchniowo
                > cale wojewodztwo). Giertych w zadnym powiecie nie uzyskal powyzej 20%. W
                > Niemczech 1933 roku wygladalo to zupelnie inaczej NSDAP - prawie wszedzie
                > uzyskala ponad 33%.
                >

                Dlatego Lepper nie został premierem, a "tylko" wicepremierem ;-)
                • model.wieczniewczorajszy Franz Josef Strauss 06.03.07, 10:37
                  ilanek napisał:

                  > Dlatego Lepper nie został premierem, a "tylko" wicepremierem ;-)

                  Tez nie cierpie Pis-owcow. Ale w zadnym stopniu nie mozna ich porownywac z
                  kregami ktore poparly 33% udzial hitlerowcow w roku 1933. To nie ta relacja.

                  Z punktu widzenia polityki globalnej. Porownalbym Kaczynskich to politki
                  lansowanej kiedys przez Franza Josefa Straussa, kierujacego sie dewiza ... ze po
                  prawej stronie od CSU(Unia Chrzescijansko-socjalna) nie ma juz zadnego
                  ugrupowania politycznego. Obserwujac ostatnie niepowodzenia Samoobrony i kleske
                  LPR - jestem utwierdzony w tym "lykaniu" wszystkiego przez PIS.


                  ---
                  Model Wieczniewczorajszy
      • olex5 wybuch wojny był konsekwencja działan USA 06.03.07, 10:34
        gdybys umiał samodzielnie myslec i miał szeroka wiedze na ten temat to
        wiedziałbyc ze wybuch wojny był konsekwencja działan USA.W swietle ujawnionych
        po 50 latach dokumentow archiwalnych to USA wpierało NSDAP i gloryfikowało
        Hitlera pomagajac mu dojsc do władzy.To USA transferowało w tym czasie miliardy
        dolarow do Niemiec
        i tylko dlatego Hitler mogł sie tak szybko zbroic.To USA podpuszczało Hitlera
        zeby napadł na Rosje i to był głowny cel polityki USA.Dopiero jak Hitler czujac
        sie silny olał USA i kiedy armia sowiecka zaczeła wygrywac i coraz szybciej
        maszerowac na zachod to USA właczyło sie do wojny bojac sie o utrate wpływow w
        Europie a nie dla dobra ludzi.
        • tornson Nie USA! Samo USA było wtedy, gdy rządził 06.03.07, 11:45
          socjalista Roosvelt, wporządku. Hitlera wspieły za to koncerny anglosaskie i
          niemieckie, które w naziźmie widziały ogromne wsparcie dla pacyfikacji
          robotniczych żądań, oraz możliwość wyeliminowania lewicy w Niemczech, a w
          dalszej perspektywie atak Niemiec i paru wschodnioeuropejskich "statelit" na ZSRR.
          W latach 30ych USA było wmiarę uczciwym państwem, ale oczywiście z dzisiejszego
          punktu widzenia, gdy USA tworzą korporacyjny reżim, można znaleźć ciągłość
          pomiędzy przedwojennymi prohitlerowskimi korporacjami a współczesnym
          korporacyjnym USA.
    • camel_3d mimo, z eni edaze tej kobity sympatia... 06.03.07, 08:23
      To tu sie zgadza, polski rzad jest beznadziejny, malo komunikatywny i bardzo
      pramitywny. Jest jak dziecko w piaskownicy. "Wsztystko moje, a ja nie to
      zabieram zabawki i ide.."..
    • ws21 Prawa człowieka. 06.03.07, 08:23
      "Ucieczka i wypędzenie były ciężkimi naruszeniami praw człowieka"
      Ano nie było. W Niemczech w latach 1935 - 1945 nie było ludzi tylko nadludzie.
      Wyrzekli się sumień, byli tym faktem zachwycenie. Wszyscy. Kobiety i dzieci
      także. Ci nieliczni, co chcieli pozostać ludźmi szybko skończyli w Dachau i
      podobnych miejscach.
      I choć niektórym sie wydaje że kopniak w d... od aliantów wprowadził sumienia
      do ciał Niemców i przywrócił im ludzkie cechy, to moim zadniem są poprostu
      naiwni.
      • ilanek Re: Prawa człowieka. 06.03.07, 09:09
        ws21 napisał:

        > "Ucieczka i wypędzenie były ciężkimi naruszeniami praw człowieka"
        > Ano nie było. W Niemczech w latach 1935 - 1945 nie było ludzi tylko nadludzie.
        > Wyrzekli się sumień, byli tym faktem zachwycenie. Wszyscy. Kobiety i dzieci
        > także. Ci nieliczni, co chcieli pozostać ludźmi szybko skończyli w Dachau i
        > podobnych miejscach.
        > I choć niektórym sie wydaje że kopniak w d... od aliantów wprowadził sumienia
        > do ciał Niemców i przywrócił im ludzkie cechy, to moim zadniem są poprostu
        > naiwni.

        Czyli jak ktoś jest "zły" to można go wypędzać, a jak "dobry" to nie ? Ciekawy
        sposób podejścia do praw człowieka.
        • ws21 Ależ naturalnie. 06.03.07, 14:29
          Bestie traktuje się jak bestie, ludzi po ludzku. A co, może Niemiec po wyjścu z
          Warszawy umył ręce, polał sie wodą kolońską i już stał ię człowiekiem? Takie to
          proste? A takich Warszaw, w mniejszej skali w Europie były tysiące.
          • ilanek Re: Ależ naturalnie. 06.03.07, 15:52
            ws21 napisał:

            > Bestie traktuje się jak bestie, ludzi po ludzku. A co, może Niemiec po wyjścu z
            >
            > Warszawy umył ręce, polał sie wodą kolońską i już stał ię człowiekiem? Takie to
            >
            > proste? A takich Warszaw, w mniejszej skali w Europie były tysiące.

            Bestie ? Mówisz o wypędzonych kobietach i dzieciach niemieckich ?
            • ws21 Oczywiście. 06.03.07, 18:59
              Moja rodzina pochodzi z Wielkopolski. Wiem jak zachowywały się wobec
              Polaków "niewinne" niemieckie dzieci. A kobiety, to matki i żony bestii.
              Tu nie ma niewinnych. Hitler i jego nawoływania do wyrzeczenia się sumień i
              niszczenia sąsiadów dla wielkiej rzeszy nie budziło w tych niewinnych kobietach
              sprzeciwu. Wręcz przeciwnie. Manifestowały swoje uwielbienie dla tej ideologii.
              Nie oczekuj od Polaka wyrozumiałości. Dostali to, na co zasłużyli. Oni
              Wielkopolan wysiedlali na innych zasadach i nie głoszą dzisiaj że to była
              zbrodnia. A gospodarstwa po wyrzucanych obejmowali ci, co musieli je opuścić po
              1945 roku. I powtórzę. Dzieci niemieckie w 1945 roku to też nadludzie.
    • presentation1 ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 08:28
      wedlug Pani Steinbach i wielu Niemcow zaczynamy od tylu ,czyli od wysiedlania
      Niemcow z terytorium Polski po wyzwoleniu naszego kraju przez Rosjan i
      Polakow.Wysiedlenia byly reakcja na agresje przez Niemcow w niespotykanej
      dotychczas nienawisci w stosunku do Polakow,Zydow czy Rosjan.Skad wiec przed
      wysiedleniem wziely sie miliony, powtarzam MILIONY ofiar ?Wyrzucono wiec
      Niemcow z naszego kraju za tem miliony ofiar,za krew i cierpienie ktore
      spotkalo nasz narod ze strony okupanta.Nie wymordowano tych ludzi ale
      humanitarnie wyproszono.A moglo byc inaczej co pokazuja historie roznych krajow.
      • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 09:07
        presentation1 napisał:

        > wedlug Pani Steinbach i wielu Niemcow zaczynamy od tylu ,czyli od wysiedlania
        > Niemcow z terytorium Polski po wyzwoleniu naszego kraju przez Rosjan i
        > Polakow.Wysiedlenia byly reakcja na agresje przez Niemcow w niespotykanej
        > dotychczas nienawisci w stosunku do Polakow,Zydow czy Rosjan.Skad wiec przed
        > wysiedleniem wziely sie miliony, powtarzam MILIONY ofiar ?Wyrzucono wiec
        > Niemcow z naszego kraju za tem miliony ofiar,za krew i cierpienie ktore
        > spotkalo nasz narod ze strony okupanta.Nie wymordowano tych ludzi ale
        > humanitarnie wyproszono.A moglo byc inaczej co pokazuja historie roznych krajow
        > .

        "Humanitarnie wyproszono" ? Chyba naogladales sie za duzo propagandy PRLowkiej.
        • presentation1 Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 09:12
          Po tym co Niemcy zrobili Polsce bylo to humanitarne przesiedlenie pomimo
          wielkiej nienawisci Polakow do tego co Niemcy zrobili w Polsce.To nie
          propaganda ale zycie.Tak.Powinni sie cieszyc ze nie zakonczyli swojego zycia
          jak miliony Polakow.Powinni sie cieszyc ze przezyli co nie bylo dane milionom
          Polakow..Glupcem jednak jestes bo swiadczy o tym jeden z twoich postow.Jezeli
          gloryfikujesz zbrodnie Niemcow napisz do Steinbach
          • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 09:20
            presentation1 napisał:

            > Po tym co Niemcy zrobili Polsce bylo to humanitarne przesiedlenie pomimo
            > wielkiej nienawisci Polakow do tego co Niemcy zrobili w Polsce.To nie
            > propaganda ale zycie.Tak.Powinni sie cieszyc ze nie zakonczyli swojego zycia
            > jak miliony Polakow.Powinni sie cieszyc ze przezyli co nie bylo dane milionom
            > Polakow..Glupcem jednak jestes bo swiadczy o tym jeden z twoich postow.Jezeli
            >
            > gloryfikujesz zbrodnie Niemcow napisz do Steinbach

            Przez lata po wojnie Polacy traktowali Niemców (i nie tylko, bo np. Ślązaków
            też) niewiele lepiej niż Niemcy traktowali Polaków w czasie wojny.
            • presentation1 Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 09:21
              Koniec dyskusji.
        • prawdziwek1 Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 09:13
          ilanek-niemcy mają ogromne szczęcie że ich wysiedlono (w/g zbrodniarzy
          niemieckich wypędzono) i nie skierowano do komór gazowych i ciepłych jeszcze
          pieców ocalałych niemieckich krekatoriów.Bo takie pociągnięcie byłoby w małym
          stopniu rekompensatą za zbrodnie niemieckie.
          • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 09:21
            prawdziwek1 napisał:

            > ilanek-niemcy mają ogromne szczęcie że ich wysiedlono (w/g zbrodniarzy
            > niemieckich wypędzono) i nie skierowano do komór gazowych i ciepłych jeszcze
            > pieców ocalałych niemieckich krekatoriów.Bo takie pociągnięcie byłoby w małym
            > stopniu rekompensatą za zbrodnie niemieckie.

            A co Twoim zdaniem działo się przez lata po wojnie w poniemieckich obozach
            koncentracyjnych ?
            • prawdziwek1 Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 10:01
              ilonek-uważasz,że nieliczni zbrodniarze i mordercy niemieccy których udało się
              złapać po II woj. św. powinni być osadzani w pałacach i ośrodkach wczasowych,bo
              to byłoby humanitarne a nie w byłych poniemieckich więzieniach i katowniach?
              Natomiast po nielicznych wyrokach śmierci za ogrom zbrodni nie wysyłani na
              szubienice (czasem poniemieckie) a wysyłani na wypoczynek (po trudzie
              mordowania) na Karaiby lub Hawaje.Większość morderców niemieckich unikneła kary
              i żyła lub jeszcze żyje w Brazylii Paragwaju,Hondurasie.Miała i ma się świetnie
              żyjąc w luksusie za złoto wytopione z zębów więżniów KL i innych dóbr
              zrabowanych niewinnym ofiarom.
              • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 10:26
                prawdziwek1 napisał:

                > ilonek-uważasz,że nieliczni zbrodniarze i mordercy niemieccy których udało się
                > złapać po II woj. św. powinni być osadzani w pałacach i ośrodkach wczasowych,bo
                >
                > to byłoby humanitarne a nie w byłych poniemieckich więzieniach i katowniach?
                > Natomiast po nielicznych wyrokach śmierci za ogrom zbrodni nie wysyłani na
                > szubienice (czasem poniemieckie) a wysyłani na wypoczynek (po trudzie
                > mordowania) na Karaiby lub Hawaje.Większość morderców niemieckich unikneła kary
                >
                > i żyła lub jeszcze żyje w Brazylii Paragwaju,Hondurasie.Miała i ma się świetnie
                >
                > żyjąc w luksusie za złoto wytopione z zębów więżniów KL i innych dóbr
                > zrabowanych niewinnym ofiarom.

                No właśnie - sam sobie odpowiedziałeś. Większość zbrodniarzy uciekła jako
                pierwsza i ma się dobrze, bo mieli do tego środki i możliwości. Ci który potem
                Polacy zamknęli w kopalniach i obozach koncentracyjnych to byli zupełnie
                przeciętni Niemcy, najczęściej przypadkowi cywile (bo jeńców wojennych zgarnęli
                już Sowieci). To samo z wypędzeniami, w wiekszości dotyczyły kobiet, dzieci i
                starców (to zresztą tłumaczy częściowo ich wysoką śmiertelność w czasie
                wielokilometrowych marszy).
            • amigo39 [...] 06.03.07, 11:14
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • starduster Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 09:19
          Uliczne łaoanki i wysyłanie ludzi do KL i gazu, a w najlepszym razie na przymusowe roboty
          były naprawdę "humanitarne"

          A tak wogóle to jakie "wypędzenia"?Sami spieprzali bo wiedzieli co ich czeka
          od Kacapów...
          • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 09:24
            starduster napisał:

            > Uliczne łaoanki i wysyłanie ludzi do KL i gazu, a w najlepszym razie na przymus
            > owe roboty
            > były naprawdę "humanitarne"

            A kto twierdzi, że Niemcy zachowywali się humanitarnie?
            Tylko czy jedna zbrodnia usprawiedliwia drugą ?

            > A tak wogóle to jakie "wypędzenia"?Sami spieprzali bo wiedzieli co ich czeka
            > od Kacapów...

            Z Prus Wschodnich spieprzali, ale już na przykład z terenów nadodrzańskich
            wywalilśmy ich my, Polacy, i to jeszcze na długo przed Poczdamem.
            • amigo39 Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 11:17
              szanowni forumowicze,zaprzestańmy dyskusji z ilankiem,bo on nie lubi Polaków i
              nic tego nie zmieni
              • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 12:04
                amigo39 napisał:

                > szanowni forumowicze,zaprzestańmy dyskusji z ilankiem,bo on nie lubi Polaków i
                > nic tego nie zmieni

                "lubię Polaków", ale to nie znaczy,
                że mamy tolerować białe plamy w naszej historii
        • rama_dar2 Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 10:14
          dokladnie-wyproszono ich z Polski. Mieli duzo czasu na spakowanie sie,
          zaladowanie wszystkiego na swoje osiolki i jeszcze zalatwienie sobie miejsca w
          swojej germanii. Zabrali wszystko co sie dalo, nawet klamki. Wszystko to co rok
          wszesniej wypedzeni Polacy musieli zostawic bo dostali 15 minut na spakowanie
          sie i opuszczenie swoich domow.
          Popatrz co robiono z nimi w Czechoslowacji, w Pradze? Tam bylo naprawde zle.
          Chociaz i tak ciezko mi ich zalowac.
          • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 10:31
            rama_dar2 napisała:

            > dokladnie-wyproszono ich z Polski. Mieli duzo czasu na spakowanie sie,
            > zaladowanie wszystkiego na swoje osiolki i jeszcze zalatwienie sobie miejsca w
            > swojej germanii. Zabrali wszystko co sie dalo, nawet klamki. Wszystko to co rok
            > wszesniej wypedzeni Polacy musieli zostawic bo dostali 15 minut na spakowanie
            > sie i opuszczenie swoich domow.

            Mieli dużo czasu ? Wiesz ile czasu dawano Niemcom na spakowanie się ? Oficjalnie
            24h. W praktyce były zarządzenia, żeby informować ich z kilkugodzinnym
            wyprzedeniem. W praktyce dużo mniej. I to dotyczy tylko juz tych zorganizowanych
            oficjalnych wypędzeń popocztamskich. Ci którzy byli wypędzeni przez 2 Armie WP w
            1945 opuszczali swoje domy natychmiast.
            • rama_dar2 Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 11:48
              czego Ty ode mnie chcesz? Zebym uzalila sie nad losem tych niemcow? Ze tak
              szybko musieli sie wynosic z Polski? Ze byli brutalnie traktowani? Ze to cywile?
              Ze cierpieli i ich bolalo? Nie mam najmniejszego zamiaru. Wszyscy ludzie z
              okupowanych krajow chcieli sie pozbyc agresora jak najszybciej-a w jaki sposob
              to robili - to moim zdaniem byla w duzej mierze zemsta. To wynikalo z tego czego
              zostali nauczeni przez te lata wojny i przez cierpienie. Moja babcia spedzila
              kilka miesiecy w niemieckim obozie koncentracyjnym i do ostatnich dni na slowo
              "niemcy" reagowaja niesamowita zloscia.
              Wojna nauczyla ludzi okrucienstwa i tak sie wlasnie zachowywali-okrutnie. Tak
              niemcy w stosunku do innych nacji jak i Ci inni w stosunku do niemcow.
              Jestem swiadoma tego ze niemcy zostali wypedzeni, ze fizycznie i psychicznie
              cierpieli opuszczajac tereny, gdzie sie byc moze wychowali. Ale to nie wzbudza
              we mnie az takiego wspolczucia, jakie odczuwam gdy mysle o cierpieniach ofiar.
              Dlaczego taki nacisk obecnie kladzie sie na cierpienie katow a zapomina o
              ofiarach? Czy juz za duzo zostalo na temat ofiar powiedziane?
              Moim zdaniem te dwa problemy musza byc rozpatrywane w tym samym kontekscie a
              nie osobno.
              • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 12:07
                rama_dar2 napisała:

                > Wojna nauczyla ludzi okrucienstwa i tak sie wlasnie zachowywali-okrutnie. Tak
                > niemcy w stosunku do innych nacji jak i Ci inni w stosunku do niemcow.
                > Jestem swiadoma tego ze niemcy zostali wypedzeni, ze fizycznie i psychicznie
                > cierpieli opuszczajac tereny, gdzie sie byc moze wychowali. Ale to nie wzbudza
                > we mnie az takiego wspolczucia, jakie odczuwam gdy mysle o cierpieniach ofiar.
                > Dlaczego taki nacisk obecnie kladzie sie na cierpienie katow a zapomina o
                > ofiarach? Czy juz za duzo zostalo na temat ofiar powiedziane?
                > Moim zdaniem te dwa problemy musza byc rozpatrywane w tym samym kontekscie a
                > nie osobno.

                Oczywiscie. Ale nie udawajmy, że wypedzenia czy obozy koncentracyjne dla Niemców
                były "cacy".
                • rama_dar2 Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 14:20
                  Tez mysle, ze konieczne jest rozpatrywanie kazdego problemu z kilku punktow
                  widzenia i najwazniejsze sa fakty. A takie przeciagnie liny i spieranie sie komu
                  bylo gorzej jest nie na miejsu i bez sensu. Przekrecanie faktow i tzw. "skroty
                  myslowe" stosowane przez niektorych Niemcow w rozmowach o faktach z czasow II
                  Wojny Swiatowej tez nie sa na miejcu. I tez nie mozemy udawac ze tego nie widzimy.
                  Ale i tak mysle ze jeszcze duzo czasu uplynie zanim ludzie beda mogli spojrzec
                  na to wszystko bardziej obiektywnie i bez emocji. Jeszcze teraz jest za
                  wczesnie. Wtedy moze da sie uporzadkowac historie.
                  • rama_dar2 Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 14:40
                    wlasciwie to nierozumie calego tego pokrzykiwania na siebie tutaj. Ta kobieta
                    jest z Bawarii. Bawaria w rozumieniu ich mieszkancow to prawie odrebny kraj.
                    Tam mieszkaja rolnicy i robotnicy. Trzeba do nich mowic prosto i tak zeby
                    wzbudzic emocje. Pani S robi to dobrze i ma to czego chce. Poparcie dla swojej
                    kampanii i prawdopodobnie duze pieniadze. Ale zapytajcie niemca z innej czesci
                    kraju o ten problem. Tez chcieliby miec ten problem z glowy i nie targac sie za
                    lby z innymi krajami. Dla nich to co z Bawarii to durne i zasciankowe podobnie
                    jak ta pani. Steiber tez krzyczal o wyrzuceniu cudoziemcow z bawarii i Niemiec.
                    I nic sie nie stalo. Nikt nikogo nie wyrzuca. No moze z wyjatkiem jego samego-za
                    stary i brak mu juz posluchu i autorytetu. To troche wina naszego rzadu ze
                    reaguje tak jak pies na kota na takie prowokacje. I nieudolnosc niemieckiego
                    rzadu ze nie umie sobie poradzic z tym problemem. W Polsce sobie radza. Duza
                    czesc naszych podatkow idzie na odszkodowania dla przesiedlencow z Kresow
                    Wschodnich. Im tez lekko nie bylo. Tez musieli zostawic wszystko.
                    • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 16:02
                      rama_dar2 napisała:

                      > To troche wina naszego rzadu ze
                      > reaguje tak jak pies na kota na takie prowokacje. I nieudolnosc niemieckiego
                      > rzadu ze nie umie sobie poradzic z tym problemem. W Polsce sobie radza. Duza
                      > czesc naszych podatkow idzie na odszkodowania dla przesiedlencow z Kresow
                      > Wschodnich. Im tez lekko nie bylo. Tez musieli zostawic wszystko.

                      No pewnie. Chociaż gwoli sprawiedliwości trzeba powiedzieć, że te przesiedlenia
                      nie były takie same. Przesiedlenia Polaków z Kresów były dobrowolne, a Niemców
                      były przymusowe. Poza tym była to inna skala, mniej więcej 10x. No i inna
                      wartość pozostawionego majątku. No i wreszcie wcale nie wszyscy są zadowoleni ze
                      sposobu w jaki sprawę odszkodowań dla swoich byłych obywateli załatwia Polska. Z
                      drugiej strony Niemcy są "trochę" bogatsze, więc i stać by ich było na więcej.
                  • ilanek Re: ....II wojne swiatowa...................... 06.03.07, 15:58
                    Święte słowa
    • baba60 Verlogene Nazi-Hure. 06.03.07, 08:32
      A jednak Kaczory maja racje. Nie o pojednanie i przyjazn tu idzie
      a o listek figowy niemieckiego rewanzyzmu.
      Niedobitki SS-Gruppierung co zdazyly uciec, po raz kolejny sprawdzaja
      czy juz moga wywiesic sztandary...

      Bubaaaa!

    • gregsmile Najpierw niech PiS odpręży sytuację w Polsce! 06.03.07, 08:34
      Pani Steinbach, co Pani od Bliźniaków oczekuje? Oni tak mocno się starają, że już przegrzali sytuację w Polsce. Pani problemy muszą niestety poczekać na lepsze czasy lub rządy (w Polsce oczywiście).
    • benio16 rzadem faszystowskim jest rz. Izraela i Busha 06.03.07, 08:35
      Kaczystom daleko do tego.
    • ulisse Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 08:48
      l.o.r.t.e.a napisał:

      > suszne żeby to szwabskie ścierwo zginęło w "targicznym wypadku samochodowym",
      > przejechane 10 razy w te i wewte walcem drogowym?

      Wojna wyzwala i legalizuje dzialania wszelkiej masci mordercow i zboczencow jak
      np. "l.o.r.t.e.a". Sluzbom specjalnym radzil bym sie dobrze przyjzec takim
      kolesiom, bo nam jeszcze male dzieci siekierami zarabia.
    • vanilla.dream [...] 06.03.07, 08:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alex-alexander Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 09:01
      Steinbach nic nowego nie napisala.
    • johnny_p O Armie Czerwona to moze do Ruskich? 06.03.07, 09:01
      Moze by Steinbach z pomoca Merkel wystapily z ostrymi zadaniami do Rosji o
      odszkodowania? Przypominam, ze Armia Czerwona nie byla polska, u nas to falszywy
      adres.
      Wielki niemiecki patriota Schröder na pewno pomoze, ma przeciez dobre dojscia do
      Putina.

      A tak BTW, odradzanie rosyjskiego stalinowskiego nacjonalizmu to pani Steinbach
      nie przeszkadza? Przeciez tu ta straszna Polska moglaby byc jej sprzymierzencem.
      • nikola_piterski2 Re: O Armie Czerwona to moze do Ruskich? 06.03.07, 09:34
        johnny_p napisał:

        > Moze by Steinbach z pomoca Merkel wystapily z ostrymi zadaniami do Rosji o
        odszkodowania? Przypominam, ze Armia Czerwona nie byla polska, u nas to
        falszywy adres.

        Ty, duren dubeltowy, albo musisz wrocic polnocne ziemia z miasdtami miastami na
        nich Niemcom, albo musisz zaplacic odszkodowania Rosjanom za 600.000 soldat,
        ktore leza tam w mogilach, zeby te ziemia i miasta byly dzis polskie.

        > Wielki niemiecki patriota Schröder na pewno pomoze, ma przeciez dobre dojscia
        do Putina.

        Europa jeszcze podziekuje tym najwyzszym urzednikom.
        Gdy liderze innych (powaznych) panstw w Europie w przyszlosci beda zachowywaly
        sie w medzynarodowych stosunkach jak twoje kartofle w zaleznosci od stanu ich
        przewodu pokarmowego albo od wiz za morze, to Stejnbach bedzie coraz
        popularniesza.

        > A tak BTW, odradzanie rosyjskiego stalinowskiego nacjonalizmu to pani
        Steinbach nie przeszkadza? Przeciez tu ta straszna Polska moglaby byc jej
        sprzymierzencem.

        "Rosyjski stalinowski nacjonalizm" ma mniejszy poziom i mniej zagraza ludziom
        niz twoj DEBILIZM.
        • jankbh Re: O Armie Czerwona to moze do Ruskich? 06.03.07, 09:48
          nikola_piterski2 napisał:

          >
          > Ty, duren dubeltowy, albo musisz wrocic polnocne ziemia z miasdtami miastami
          na
          > nich Niemcom, albo musisz zaplacic odszkodowania Rosjanom za 600.000 soldat,
          > ktore leza tam w mogilach, zeby te ziemia i miasta byly dzis polskie.
          >

          Predzej uwierzy sie Steinbach, ze Polacy wspólwinni sa wypedzeniom, niz ze 600
          000 krasnoarmiejców poleglo walczac o to by te ziemie byly polskie. A skoro tak
          cie interesuje ekonomiczna strona wojny - to gdzie odszkodowania za te 3
          miliony polskich obywateli, które zniknelo pod okupacja sowiecka?
    • ilanek Niestety ma rację 06.03.07, 09:03
    • gregory701 Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 09:07
      W moim najgłębszym przekonaniu należy pokazać film o "wypędzeniu" Niemców z
      Prus Wschodnich w polskiej telewizji publicznej . Polacy nie sa narodem głupców
      i ich ocena będzie zapewne mądra i wyważona .Metoda bolszewicka było dawanie
      nam przez pół wieku przeżutej "papki " ocen dokonywanych w KCPZPR ,a nie
      materiałów orginalnych .Przypominamy gest polskiego Episkopaty przed
      kilkudziesieciu laty :" Wybaczamy i prosimy o wybaczenie ...." Uwierzmy w
      Polaków , a nie w pania `Steinbach .Poza wszystkim Armia Czerwona była w tym
      sensie " demokratyczna " ,że gwałciła kobiety wszystkich narodów , nie tylko
      Niemki .
      • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:31
        gregory701 napisał:

        > W moim najgłębszym przekonaniu należy pokazać film o "wypędzeniu" Niemców z
        > Prus Wschodnich w polskiej telewizji publicznej . Polacy nie sa narodem głupców
        >
        > i ich ocena będzie zapewne mądra i wyważona .Metoda bolszewicka było dawanie
        > nam przez pół wieku przeżutej "papki " ocen dokonywanych w KCPZPR ,a nie
        > materiałów orginalnych .Przypominamy gest polskiego Episkopaty przed
        > kilkudziesieciu laty :" Wybaczamy i prosimy o wybaczenie ...." Uwierzmy w
        > Polaków , a nie w pania `Steinbach .Poza wszystkim Armia Czerwona była w tym
        > sensie " demokratyczna " ,że gwałciła kobiety wszystkich narodów , nie tylko
        > Niemki .

        No właśnie, kiedy ten film będzie w TVP ? Jak na razie wiedza Polaków na temat
        wypędzeń opiera się głównie na pokrzykiwaniach naszych polityków. Czy polskie
        społeczeństwo jest za głupie, żeby przedstawić mu prawdę ?
        • starduster Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:36
          Niemiecką "prawdę"?Bez zapachu ludzkich pieców?
          Z niemieckimi "krzywdami" jako największą tragedią II wojny...
          Ciekawa wizja historii...bardzo prawdziwa..
          • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:41
            starduster napisał:

            > Niemiecką "prawdę"?Bez zapachu ludzkich pieców?
            > Z niemieckimi "krzywdami" jako największą tragedią II wojny...
            > Ciekawa wizja historii...bardzo prawdziwa..

            Kto Ci powiedział, że "niemieckie krzywdy były największą tragedią II wojny" ?
        • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:43
          W Polsce wiedza na temat wysiedleń Niemców po 2 wś jest wystarczająco duża,
          raczej Niemcy nie mają wiedzy o zbrodniach niemieckich w czasie tej wojny. Od
          takich filmów trzebaby zacząć, niech sie wpierw dowiedza jak sami postępowali.
          • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:48
            bravor napisał:

            > W Polsce wiedza na temat wysiedleń Niemców po 2 wś jest wystarczająco duża,
            > raczej Niemcy nie mają wiedzy o zbrodniach niemieckich w czasie tej wojny. Od
            > takich filmów trzebaby zacząć, niech sie wpierw dowiedza jak sami postępowali.

            A skąd niby wa wiedza w Polsce na temat wysiedleń ? Znasz choćby podstawowe
            fakty na ten temat ? Wiesz kto wysiedlał Niemców ? W jakich latach ? W jaki sposób ?
            • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 11:06
              Wiesz ile Niemcy zabili Polaków, Żydów, ile miast zniszczyli, ile zabytków
              zrabowali?
              • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 11:12
                bravor napisał:

                > Wiesz ile Niemcy zabili Polaków, Żydów, ile miast zniszczyli, ile zabytków
                > zrabowali?

                Nie o to chodzi. Ja nie twierdzę, że wiedza na temat zbrodni niemieckich jest w
                Polsce słąba, tylko na temat wypędzeń. Wszyscy o tym mówią, a mało kto ma
                pojęcie co, gdzie i kiedy się naprawdę działo. To smutne, że Polacy wiedzę na
                temat swojej historii czerpią z wypowiedzi polityków.

                A co do rabowania zabytków, to wiesz ile tysięcy zabytków niemieckich Polacy
                rozebrali po wojnie ? (mówię tylko o tych, które ocalały ze zniszczeń wojennych).
                • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 11:22
                  ilanek napisał:

                  > bravor napisał:
                  >
                  > > Wiesz ile Niemcy zabili Polaków, Żydów, ile miast zniszczyli, ile zabytkó
                  > w
                  > > zrabowali?
                  >
                  > Nie o to chodzi. Ja nie twierdzę, że wiedza na temat zbrodni niemieckich jest
                  w
                  > Polsce słąba, tylko na temat wypędzeń. Wszyscy o tym mówią, a mało kto ma
                  > pojęcie co, gdzie i kiedy się naprawdę działo. To smutne, że Polacy wiedzę na
                  > temat swojej historii czerpią z wypowiedzi polityków.
                  >
                  To jest smutne, ze Niemcy nic nie wiedzą o swojej morderczej przeszłości, ale
                  moralizować potrafią.

                  > A co do rabowania zabytków, to wiesz ile tysięcy zabytków niemieckich Polacy
                  > rozebrali po wojnie ? (mówię tylko o tych, które ocalały ze zniszczeń
                  wojennych
                  > ).
                  dawaj przykady
                  • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 12:13
                    bravor napisał:

                    > To jest smutne, ze Niemcy nic nie wiedzą o swojej morderczej przeszłości, ale
                    > moralizować potrafią.
                    >

                    To prawda, chociaż ja jestem Polakiem i bardziej przejmuję się Polską i Polakami
                    niż Niemcami.
                  • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 12:16
                    bravor napisał:

                    > > A co do rabowania zabytków, to wiesz ile tysięcy zabytków niemieckich Pol
                    > acy
                    > > rozebrali po wojnie ? (mówię tylko o tych, które ocalały ze zniszczeń
                    > wojennych
                    > > ).
                    > dawaj przykady

                    Bardzo proszę: prof. Włodzimierz Suleja i prof. Czesław Osękowski w Biuletynie
                    IPN (nr 9-10/2005, str. 22) zgadzają się, że Polacy rozebrali 8 tysięcy
                    niemieckich zabytków, w tym wiele pałaców i zabytkowych rezydencji. Nie
                    wiedziałeś o tym ?
                    • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 14:07
                      Naprawdę? Nie wiedziałem, a skąd oni wiedzieli,ze to Polacy rozebrli?

                      Naprawdę nie wiedziałem, ze Polacy rozbierali jakies pałace w Niemczech?
                      bredzisz koleś.
                      • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 16:04
                        bravor napisał:

                        > Naprawdę? Nie wiedziałem, a skąd oni wiedzieli,ze to Polacy rozebrli?
                        >
                        > Naprawdę nie wiedziałem, ze Polacy rozbierali jakies pałace w Niemczech?
                        > bredzisz koleś.

                        Wybacz, ale z całym szacunkiem, bardziej wiarygodni dla mnie są polscy historycy
                        i IPN niż Ty. Poczytaj sobie biuletyny IPNu.
        • model.wieczniewczorajszy Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 10:45
          ilanek napisał:

          > No właśnie, kiedy ten film będzie w TVP ? Jak na razie wiedza Polaków na temat
          > wypędzeń opiera się głównie na pokrzykiwaniach naszych polityków. Czy polskie
          > społeczeństwo jest za głupie, żeby przedstawić mu prawdę ?

          Ogladalem to "dzielko" (sfinansowane z oplat RTV podatnikow niemieckich)
          probujac do tego podejsc bez emocji. No coz marne "romansidlo" ekspediujace
          krzywde Niemcow jako glowny watek. To by bylo na tyle. Miast marnowac pieniadze
          n tlumaczenie i ewentualny dubbing (zeby romansidlo zostalo dobrze odebrane)
          nalezaloby potencjalne srodki skierowac na "nowe obrazy" pokazujace historie z
          naszego polskiego "dzisiejszego" punktu widzenia niz wspierac punkt widzenia
          Niemcow (nie wszystkich z reszta nawiasem piszac).

          ---
          Model Wieczniewczorajszy
          • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 11:14
            model.wieczniewczorajszy napisał:

            > Ogladalem to "dzielko" (sfinansowane z oplat RTV podatnikow niemieckich)
            > probujac do tego podejsc bez emocji. No coz marne "romansidlo" ekspediujace
            > krzywde Niemcow jako glowny watek. To by bylo na tyle. Miast marnowac pieniadze
            > n tlumaczenie i ewentualny dubbing (zeby romansidlo zostalo dobrze odebrane)
            > nalezaloby potencjalne srodki skierowac na "nowe obrazy" pokazujace historie z
            > naszego polskiego "dzisiejszego" punktu widzenia niz wspierac punkt widzenia
            > Niemcow (nie wszystkich z reszta nawiasem piszac).
            >

            Dokładnie tak. Czemu nie ma dobrego polskiego filmu na ten temat ? W kulturze
            polskiej jest to cały czas tabu. I przez takie milczenie pośrednio przyznajemy
            rację Niemcom :-(
    • pavlikmedvid Tracimy przez zacietrzewienie impotentow 06.03.07, 09:09
      Polscy politycy nie posiadaja polotu i nie potrafia pokonac wlasnych uprzedzen co do najblizszych sasiadow, ktorzy byli naszym najblizszym adwokatem w sprawie akcesu do UE oraz - co warto przypominac czesciej, niz bitwe pod Grunwaldem sprzed 500 lat - bardzo pomogli represjonowanej "Solidarnosci".
      • baba60 Adwokatura byla nie bezinteresowna. Teraz zaczyna 06.03.07, 09:16
        byc widac jakie to byly interesy.

        Nie daj sie oglupic.


        Bulbaaaa!
      • ilanek Re: Tracimy przez zacietrzewienie impotentow 06.03.07, 09:26
        Niestety. Masz 100% racji.
    • jabo23 Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 09:11
      Swój swego rozpozna na odległość.
      • wqb Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:33
        to nawet nie jest śmieszne. Mogę ząłożyc się o 1000zł, że sympatycy p.Steinbach
        i wszechpolacy Giertycha spotykają sie czasem by pospiewać z pochodniami w
        dłoniach.
    • liberum.veto Steinbach nie może funkcjonować bez "wypędzeń" 06.03.07, 09:15
      podobnie jak Żydzi bez antysemityzmu.
    • evident Pani nie rozumie, 06.03.07, 09:19
      bracia Kaczyńscy nie mogą się odprężyć, bo ich wyborcy lubią być ciągle naprężeni.
    • jasnepelne2 Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 09:20
      Na miejscu polskich władz w ekspresowym tempie złożyłbym pozew przeciw mendzie.
      Słowa tej zakały są skandaliczne! Przesadziła. Teraz nie wolno jej odpuścić. Ma
      przeprosić!
      • 1zorro Niestety podobne zdanie co ta pani mozna czytac 06.03.07, 09:25
        i slyszec w wielu krajach Europy. I nie tylko. I niech ktorys z "madralinskich"
        forumowiczow nie twierdzi, ze te wszystkie kraje zgadaly sie przeciwko Polsce!
        • presentation1 Re: Niestety podobne zdanie co ta pani mozna czyt 06.03.07, 09:30
          Piszesz bzdury.Na cala Europe ukazuje sie niewiele tekstow o Polsce.Biorac pod
          uwage wielkosc kraju,ilosc mieszkancow.Masz internet to poszukaj.Chyba ze nie
          znasz jezykow obcych i opierasz sie na tym co pisze wyborcza.Podaje ci za
          Google link o Polsce.Sa to google z informacjami po francusku o Polsce.Niewiele
          tego.
          • presentation1 Re: Niestety podobne zdanie co ta pani mozna czyt 06.03.07, 09:31
            news.google.fr/news?hl=fr&ned=fr&q=pologne
          • ilanek Re: Niestety podobne zdanie co ta pani mozna czyt 06.03.07, 09:35
            presentation1 napisał:

            > Piszesz bzdury.Na cala Europe ukazuje sie niewiele tekstow o Polsce.Biorac pod
            > uwage wielkosc kraju,ilosc mieszkancow.Masz internet to poszukaj.Chyba ze nie
            > znasz jezykow obcych i opierasz sie na tym co pisze wyborcza.Podaje ci za
            > Google link o Polsce.Sa to google z informacjami po francusku o Polsce.Niewiele
            >
            > tego.

            I całe szczęście.
          • 1zorro Re: Niestety podobne zdanie co ta pani mozna czyt 06.03.07, 09:35
            ja wiem ze ty jestes madrala. Ale proponuje ci poczytac nie tylko w internecie.
            Oprocz internetu sa jeszcze inne srodki medialne. I chce ci powiedziec, ze tego
            samego zdania co ta pani sa dziennikarze w Wielkiej Brytanii, Wloszech i
            Francji. O Niemczech nie wspominajac. I niestety pisze sie i moiwi o Polsce od
            ponad roku niewiele pozytywnego. Mowiac krotlo: tak zlej "prasy" Polska dawno
            nie miala. Nawet za "panowania" komuny.
            • woky ZachowanieKaczynskich Wstydze sie bedac za granica 06.03.07, 10:47
              1zorro napisał:

              > ja wiem ze ty jestes madrala. Ale proponuje ci poczytac nie tylko w internecie.
              >
              > Oprocz internetu sa jeszcze inne srodki medialne. I chce ci powiedziec, ze tego
              >
              > samego zdania co ta pani sa dziennikarze w Wielkiej Brytanii, Wloszech i
              > Francji. O Niemczech nie wspominajac. I niestety pisze sie i moiwi o Polsce od
              > ponad roku niewiele pozytywnego. Mowiac krotlo: tak zlej "prasy" Polska dawno
              > nie miala. Nawet za "panowania" komuny.
              ------------
              Polski rzad, przez swoje prymitywne zachowanie, szkodzi najbardziej polakom,
              ktorzy sa za granica. Wstydze sie za nich i za tych ktorzy go wybrali.





      • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:27
        jasnepelne2 napisał:

        > Na miejscu polskich władz w ekspresowym tempie złożyłbym pozew przeciw mendzie.
        >
        > Słowa tej zakały są skandaliczne! Przesadziła. Teraz nie wolno jej odpuścić. Ma
        >
        > przeprosić!

        Ni niech przeprosi za rozbiory.
      • baba60 Steinbach to SS-manka. Stoi na czele zalozonej 06.03.07, 09:27
        przez SS organizacji Zwiazku Wypedzonych.


        Bulbaaaa!
        • 1zorro Re: Steinbach to SS-manka. Stoi na czele zalozone 06.03.07, 09:29
          rozpoczelas juz leczenie czy dopiero szukasz lekarza?
          • wj1980x Akurat ma rację w pewnym stopniu 06.03.07, 09:35
            Związek Wypędzonych zakładał NSDAP-Ortsgruppenleiter Hans Kruger-sędzia
            nazistowski w okupowanych Chojnicach. Wydawał wyroki śmierci.
          • baba60 Do boju piata kolumno! Do boju! 06.03.07, 09:36
            Bulbaaa!
            • 1zorro Re: Do boju piata kolumno! Do boju! 06.03.07, 09:39
              glupias lub glupis? Nikt nie popiera niemieckich faszystow ale jezeli Steinbach
              ma racje to trzeba sie zastanowic co jest tego powodem? A moze lepiej kto?
              Giertych - czolowy przedstawiciel "bezmozgowia" dal temu dowod ostatnio wlasnie
              w Niemczech. A jego tatus tez niezle daje "popalic" Wiec tacy jak oni to
              jest "woda na mlyn" dla pani Steinbach...
              • baba60 Aha! To SS- Steinbach chodzi o aborcje w Polsce!? 06.03.07, 09:52
                No teraz to juz wszystko jasne.
                Stad ten niepokoj wsrod rewanzystow!
                Dziekuje za uswiadomienie.

                bulbaaaaaa!
                • 1zorro Re: Aha! To SS- Steinbach chodzi o aborcje w Pol 06.03.07, 09:58
                  co ty za pierdoly wypisujesz?
                  • bravor Re: Aha! To SS- Steinbach chodzi o aborcje w Pol 06.03.07, 10:42
                    1zorro napisał:

                    > co ty za pierdoly wypisujesz?

                    Czy sprzeciw wobec aborcji oznacza poglądy faszystowskie?
    • tom1003 Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 09:40
      "Faszyzm kaczyzm polski neofaszyzm kaczyzm kaczyzm...."

      tak kwakają lewacy, lewacy wszelkiej maści
      lewacy - spadkobiercy NSDAP
      lewacy spadkobiercy PZPR
      lewacy od Michnikowszczyzny
      • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 09:44
        tom1003 napisał:

        > "Faszyzm kaczyzm polski neofaszyzm kaczyzm kaczyzm...."
        >
        > tak kwakają lewacy, lewacy wszelkiej maści
        > lewacy - spadkobiercy NSDAP
        > lewacy spadkobiercy PZPR
        > lewacy od Michnikowszczyzny

        A tymczasem kaczyzm jest prawicowy, tylko jakos dziwnie nie potrafi
        zliberalizowac gospodarki ? ;-)
    • smysli Steinbach: czyli jak niemiec nauczy polaka 06.03.07, 09:41
      Nie wiem jak dla państwa ale dla mnie to gadanie głupiej kobiety, która próbuje
      zaistnieć tam gdzie jej nikt nie prosi kosztem oczerniania naszej władzy. No
      dobrze, nawet jeżeli miała by ona rację w sprawie kaczyzmu, to jednak o czym ona
      do nas rozmawia, co ona mówi w ogóle! Przecież to śmieszne, idiotka której naród
      palił polaków i żydów w piecach, teraz nas do tego porównuje? To trzeba dodać do
      wspólnego podręcznika UE, trzeba Polaków troszkę oczernić bo jedni są
      zwolennikami kaczyzmu inni nie, społeczeństwo jest podzielone na POstkomunistów
      i zwolenników kaczyzmu. Głupia sucz, która nikomu nie pomaga (na pewno nie Polakom)
      • ilanek Re: Steinbach: czyli jak niemiec nauczy polaka 06.03.07, 09:45
        smysli napisał:

        > Nie wiem jak dla państwa ale dla mnie to gadanie głupiej kobiety, która próbuje
        > zaistnieć tam gdzie jej nikt nie prosi kosztem oczerniania naszej władzy. No
        > dobrze, nawet jeżeli miała by ona rację w sprawie kaczyzmu, to jednak o czym on
        > a
        > do nas rozmawia, co ona mówi w ogóle! Przecież to śmieszne, idiotka której naró
        > d
        > palił polaków i żydów w piecach, teraz nas do tego porównuje? To trzeba dodać d
        > o
        > wspólnego podręcznika UE, trzeba Polaków troszkę oczernić bo jedni są
        > zwolennikami kaczyzmu inni nie, społeczeństwo jest podzielone na POstkomunistów
        > i zwolenników kaczyzmu. Głupia sucz, która nikomu nie pomaga (na pewno nie Pola
        > kom)

        Kto i kiedy "palił Polaków w piecach" ?
        • smysli Re: Steinbach: czyli jak niemiec nauczy polaka 06.03.07, 09:48
          Żyd mieszkający w Polsce od pokoleń, to jak Polak, to, że ktoś nie jest
          chrześcijaninem to nie znaczy, że nie jest Polakiem. Czytałeś Mendla Gdańskiego,
          tam żyd czuje się Polakiem i chwali sobie to.
          • ilanek Re: Steinbach: czyli jak niemiec nauczy polaka 06.03.07, 09:53
            smysli napisał:

            > Żyd mieszkający w Polsce od pokoleń, to jak Polak, to, że ktoś nie jest
            > chrześcijaninem to nie znaczy, że nie jest Polakiem. Czytałeś Mendla Gdańskiego
            > ,
            > tam żyd czuje się Polakiem i chwali sobie to.

            Obawiam się, że nie wszyscy Polacy (i nie wszyscy Żydzi) podzielają Twoje zdanie
            na ten temat.
      • 1zorro Re: Steinbach: czyli jak niemiec nauczy polaka 06.03.07, 09:49
        tyle, co takie barany jak Giertych i Lepper to nawet 10 Steinbach Polsce nie
        zaszkodzi! I taka jest prawda.
        • smysli Re: Steinbach: czyli jak niemiec nauczy polaka 06.03.07, 09:52
          1zorro napisał:

          > tyle, co takie barany jak Giertych i Lepper to nawet 10 Steinbach Polsce nie
          > zaszkodzi! I taka jest prawda.

          Giertych coś robi dla szkolnictwa, faktem jest gdyby ograniczył się co do swoich
          poglądów na inne tematy i ogłaszaniem ich - wyszło by wszystkim to na zdrowie.
          Lepper to Lepper, chłop u władzy.
          • 1zorro Re: Steinbach: czyli jak niemiec nauczy polaka 06.03.07, 09:57
            No ale kto te barany do wladzy dopuscil? Wiec ktos za to powinien odpowiadac.
            Czyli...premier. A kto premierem? Kartofel! Wiec jak moze byc dobrze i
            normalnie? I jak maja Polske traktowac powaznie jesli takie
            dobrane "towarzystwo" zabralo sie za rzadzenie?
            • bravor Re: Steinbach: czyli jak niemiec nauczy polaka 06.03.07, 10:48
              Rewanżysci niemieccy na wszelkie sposoby staraja sie poróżnić Polaków z
              Niemcami, pomagają im oczywiście polscy lewicowcy.

              Ciekawe czy prawicowy rząd merkel odetnie się od poglądów deputowanej ze swojej
              partii. A może uzna, że rząd nie odpowiada za swoich działaczy partyjnych. A
              może prezydent Niemiec jeszcze raz zaszczyci wizytą to gniazdo reważyzmu
              niemieckiego?
    • alikmix Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 09:52
      Nie cierpię tej kobiety, ale po raz pierwszy zgadzam sie z nią w 100% !!!
      • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 10:00
        alikmix napisała:

        > Nie cierpię tej kobiety, ale po raz pierwszy zgadzam sie z nią w 100% !!!

        I szczerze mówiąc to straszny wstyd, że trzeba się z nią zgodzić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja