stranger.pl
07.03.07, 13:07
"arap1" napisał głupotę która wylądowała na oslej.
Cyt.:"W USA juz przepraszaja za nieludzkie wykorzystywanie murzynow ..Araby
za to ze wylapywali ich w Afryce i sprzedawali jeszcze Nie..barbarzynskie
muzulmanie stosowali okrotne sposoby polowania na ludzi i transportu do
krajow popytu..handlujac nieszczesnymi..."
Bredzi? Kłamie w żywe oczy czy nie wie, że za handel Murzynami odpowiadał...
biznes żydowski (Żydzi) i dlatego organizacje murzyńskie w USA żądają do dziś
przeprosin... od Żydów i odszkodowania za ten holocaust a nie od Arabów!
Więcej na ten temat w:
www.naszawitryna.pl/jedwabne_975.html
Tu cyt.: "Żydzi w tym kraju byli handlarzami niewolników. Transportowali oni
niewolników z miejsca na miejsce. Cytując badania żydowskich historyków
książka [Sekrety Pomiędzy Murzynami i Żydami] sugeruje, że opierając się na
spisie ludności z 1830 roku, Żydzi byli przeciętnie właścicielami większej
liczby niewolników niż reszta białej ludności. Książka wskazuje również na
fakt, że wśród przeciwników niewolnictwa było stosunkowo mało głosów
żydowskich. Chociaż Chrześcijanie też prowadzili taki handel w USA, to byli
jednak również główną siłą stowarzyszeń białych abolicjonistów [przeciwników
niewolnictwa]. Książka wskazuje również na fakt, że Żydzi, podobnie jak
Chrześcijanie podpierali się Biblią dla usprawiedliwienia niewolnictwa.
Pseudo-naukowy rasizm nie był ograniczony do Chrześcijan. Żydzi uciekali się
do Biblii i innych źródeł, szukając intelektualnego i moralnego
usprawiedliwienia dla zniewalania Afrykanów...
Żydzi tradycyjnie odrzucają jako antysemityzm wszelkie sugestie, iż są
właścicielami lub kontrolującymi media. Jednak tutaj tak jak w handlu
niewolnikami nie trzeba szukać dalej niż w ich własnych dokumentach. Żydzi
zajmują wszystkie siedem stanowisk Kolegium Redakcyjnego, będącego żydowską
własnością New York Times, donosi Charles E. Silberman w książce Certain
People: American Jews and Their Lives Today [Pewni Ludzie: Żydzi Amerykańscy
i Ich Obecne Życie] Nowy Jork: Summit Books 1985. Podobna jest dominacja
Żydów wielu najpoważniejszych gazet takich jak Wall Street Journal czy
Washington Post. Podobny model widać w telewizji, gdzie najważniejsi
prezenterzy tacy jak Ted Koppel, Mike Wallace, Barbara Walters, Marvin Kalb i
inni są Żydami. Największa koncentracja Żydów jest jednak wśród producentów,
którzy decydują o tym co będzie na antenie, jak długo i w jakiej kolejności.
Jeżeli doda się do tego żydowską własność większości studiów filmowych w
Hollywood, sieci telewizyjnych i czasopism to obraz wpływów żydowskich na
środki masowego przekazu staje się oszałamiający" (Dr Tony Martin -
amerykański Murzyn - wykładowca uczelni w Anglii, Trynidadzie i w USA)