Antysemityzm wszechobecny, albo o brzytwie

IP: *.client.attbi.com 03.05.03, 06:48
"antysemityzm panuje na calym swiecie" - napisała Dana33.

Zanalizujmy:
O Żydach wypowiadają się źle w Angoli, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
O Żydach wypowiadają się źle w Belgii, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
O Żydach wypowiadają się źle w Chile, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
O Żydach wypowiadają się źle w Danii, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
O Żydach wypowiadają się źle w Estonii, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
O Żydach wypowiadają się źle we Francji, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
i tak dalej, do końca alfabetu.

Fajnie, mam tylko problem z tzw. brzytwą Ockhama:
pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama
Jest to reguła poznania stanowiąca, że należy szukać prostego rozwiązania,
zamiast niepotrzebnie komplikować. Zgodnie z nią zatem, nie ma co
wyliczać "antysemityzmów" z Angoli, Belgii, Chile, Danii etc. Należy przyjąć,
że to z Żydami jest coś nie tak, i "antysemityzm" zapanowałby nawet na
Marsie, gdyby zdarzyło się im tam wylądować.
    • Gość: MFC70.dll Re: Antysemityzm wszechobecny, albo o brzytwie IP: 213.133.123.* 03.05.03, 13:36
      Gość portalu: Wuj Ingmar napisał(a):

      > "antysemityzm panuje na calym swiecie" - napisała Dana33.
      >
      > Zanalizujmy:
      > O Żydach wypowiadają się źle w Angoli, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle w Belgii, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle w Chile, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle w Danii, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle w Estonii, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle we Francji, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > i tak dalej, do końca alfabetu.
      >
      > Fajnie, mam tylko problem z tzw. brzytwą Ockhama:
      > <a target="_blank" href="http://www.anonsurf.de/cgi-bin/nph-asurf.cgi/000110A/http/pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama">pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama</a>
      > Jest to reguła poznania stanowiąca, że należy szukać prostego rozwiązania,
      > zamiast niepotrzebnie komplikować. Zgodnie z nią zatem, nie ma co
      > wyliczać "antysemityzmów" z Angoli, Belgii, Chile, Danii etc. Należy przyjąć,
      > że to z Żydami jest coś nie tak, i "antysemityzm" zapanowałby nawet na
      > Marsie, gdyby zdarzyło się im tam wylądować.


      Mosze Kacaw:

      "Antysemityzm to jest przeciwstawianie się wszystkiemu, co jest powiązane
      z judaizmem, syjonizmem i Izraelem."


      Amen
    • wtracalski Re: Antysemityzm wszechobecny, albo o brzytwie 03.05.03, 21:38
      Gość portalu: Wuj Ingmar napisał(a):

      > "antysemityzm panuje na calym swiecie" - napisała Dana33.
      >
      > Zanalizujmy:
      > O Żydach wypowiadają się źle w Angoli, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle w Belgii, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle w Chile, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle w Danii, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle w Estonii, co należy wytłumaczyć antysemityzmem.
      > O Żydach wypowiadają się źle we Francji, co należy wytłumaczyć
      antysemityzmem.
      > i tak dalej, do końca alfabetu.
      >
      > Fajnie, mam tylko problem z tzw. brzytwą Ockhama:
      > pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama
      > Jest to reguła poznania stanowiąca, że należy szukać prostego rozwiązania,
      > zamiast niepotrzebnie komplikować. Zgodnie z nią zatem, nie ma co
      > wyliczać "antysemityzmów" z Angoli, Belgii, Chile, Danii etc. Należy
      przyjąć,
      > że to z Żydami jest coś nie tak, i "antysemityzm" zapanowałby nawet na
      > Marsie, gdyby zdarzyło się im tam wylądować.


      Drogi Ingmarze Wuju,

      Proponuje Ci prosta definicje antysemity, stosowna dla kazdego chetnego:

      "ANTYSEMITA jest ten, ktory nie lubi Zydow, bardziej niz im sie to nalezy"

      Mam nadzieje, ze bylem pomocny w rozwiazaniu problemu brzytwy.
      Z pozdrowieniami z bardzo cieplego i tetniacego zyciem Tel-Awiwu.

      Twoj Wtracalski
      • Gość: Tomson Re: Antysemityzm wszechobecny, albo o brzytwie IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 21:51
        wtracalski napisał:

        > Drogi Ingmarze Wuju,
        >
        > Proponuje Ci prosta definicje antysemity, stosowna dla kazdego chetnego:
        >
        > "ANTYSEMITA jest ten, ktory nie lubi Zydow, bardziej niz im sie to nalezy"
        >
        > Mam nadzieje, ze bylem pomocny w rozwiazaniu problemu brzytwy.
        > Z pozdrowieniami z bardzo cieplego i tetniacego zyciem Tel-Awiwu.
        >
        > Twoj Wtracalski

        No ale w sumie niewielu jest takich ludzi. A według Żydów to chyba tylko
        Amerykanie nie są antysemitami.
        • Gość: Tomek44 Re: Antysemityzm wszechobecny, albo o brzytwie IP: *.inter.net.il 03.05.03, 22:12
          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > wtracalski napisał:
          >
          > > Drogi Ingmarze Wuju,
          > >
          > > Proponuje Ci prosta definicje antysemity, stosowna dla kazdego chetnego:
          > >
          > > "ANTYSEMITA jest ten, ktory nie lubi Zydow, bardziej niz im sie to nalezy"
          > >
          > > Mam nadzieje, ze bylem pomocny w rozwiazaniu problemu brzytwy.
          > > Z pozdrowieniami z bardzo cieplego i tetniacego zyciem Tel-Awiwu.
          > >
          > > Twoj Wtracalski
          >
          > No ale w sumie niewielu jest takich ludzi. A według Żydów to chyba tylko
          > Amerykanie nie są antysemitami.

          Nie jest tak zle. A wlasnie w Ameryce spotkac sie mozna z prymitywami
          nakarmionymi historyjakami o krwi dzieciatek na mace. To sa dawni polscy
          emigranci, ktorzy pozostali jeszcze psychicznie w swoich wioskach. Dzisiaj na
          swiecie wiecej jest kawalow o glupich Polakach niz o zlych Zydach. To moze
          dla ciebie przykre, ale taka jest brutalna prawda. W Polsce nie czulem tej
          forumowej antysemickiej atmosfery. Odwrotnie, bylo bardzo duzo sympatii i
          zrozumienia dla naszej sytuacji. A oficjalne panstwo polskie zaliczylbym nawet
          do jak najbardziej przyjaznych Izraelowi.
          • Gość: Tomson Re: Antysemityzm wszechobecny, albo o brzytwie IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 23:09
            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

            > Nie jest tak zle. A wlasnie w Ameryce spotkac sie mozna z prymitywami
            > nakarmionymi historyjakami o krwi dzieciatek na mace. To sa dawni polscy
            > emigranci, ktorzy pozostali jeszcze psychicznie w swoich wioskach.

            Polonia w USA to ogólnie jedno wielkiegówno. Wystarczy powiedzieć, że jej
            szefowie symbatyzują z Radiem Maryja. Jest ich w Ameryce chyba nawet więcej niż
            Żydów, a nie potrafią wywrzeć presji na rząd by pomagał Polsce, ba nawet gdy w
            USA robią filmy o walce z komuną to jest w nich mowa częściej o NRD,
            Czechosłowacji,Rumuni czy Bułgarii niż o Polsce, a samo obalenie komuny dla
            Ameryki to głównie obalenie muru berlińskiego, a nie Solidarność. Tak właśnie
            nasza Polonia w USA reprezentuje polskie interesy.

            > Dzisiaj na
            > swiecie wiecej jest kawalow o glupich Polakach niz o zlych Zydach.

            Te kawały są opowiadane raczej tylko w kraju naszego "wielkie sojusznika"
            Stanów Zjednoczonych, no i jeszcze w Niemczech, ale to normalne sąsiedzkie
            animozje.

            > To moze
            > dla ciebie przykre, ale taka jest brutalna prawda. W Polsce nie czulem tej
            > forumowej antysemickiej atmosfery. Odwrotnie, bylo bardzo duzo sympatii i
            > zrozumienia dla naszej sytuacji. A oficjalne panstwo polskie zaliczylbym
            > nawet do jak najbardziej przyjaznych Izraelowi.

            Izrael to może nie byłoby nawet takie złe państwo gdyby nie ten Sharon. W
            Palestynie dzieją się podobne rzeczy jak Kosowie. Serbowie też byli prowokowani
            przez UCK i pacyfikowali wioski albańskie w poszukiwaniu terrorystów, jednak
            Serbia za to beknęła, a Izraela nawet się nie potępia na forum ONZ. Ja nawet
            niemiałbym nic przeciwko Żydom. Jednak kiedy się słyszy jak np. oczerniają oni
            przedwojenną Polską, czasem stawiają nas na równi z hitlerowcami, albo skarżą
            nasz kraj przed amerykańskimi sądami. No to sam rozumiesz że człowiek może
            stracić szacunek dla Żydów i wcale nie oznacza to antysemityzmu.
        • Gość: dana33 Re: Antysemityzm wszechobecny, albo o brzytwie IP: *.adsl.actcom.co.il 03.05.03, 22:32
          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > wtracalski napisał:
          >
          > > Drogi Ingmarze Wuju,
          > >
          > > Proponuje Ci prosta definicje antysemity, stosowna dla kazdego chetnego:
          > >
          > > "ANTYSEMITA jest ten, ktory nie lubi Zydow, bardziej niz im sie to nalezy"
          > >
          > > Mam nadzieje, ze bylem pomocny w rozwiazaniu problemu brzytwy.
          > > Z pozdrowieniami z bardzo cieplego i tetniacego zyciem Tel-Awiwu.
          > >
          > > Twoj Wtracalski
          >
          > No ale w sumie niewielu jest takich ludzi. A według Żydów to chyba tylko
          > Amerykanie nie są antysemitami.

          nu, twoja informacja nie jest pelna: naszym najlepszym przyjacielem jest
          mikronezja. zawsze z nami, nigdy nie przeciw nam. usa jest czesto przeciw...
        • Gość: Wuj Ingmar Amerykanie też IP: *.client.attbi.com 03.05.03, 22:36
          www.adl.org/PresRele/ASUS_12/4109_12.asp
      • Gość: Wuj Ingmar Definicja całkowicie poprawna IP: *.client.attbi.com 03.05.03, 22:45
        wtracalski napisał:

        > Proponuje Ci prosta definicje antysemity, stosowna dla kazdego chetnego:
        >
        > "ANTYSEMITA jest ten, ktory nie lubi Zydow, bardziej niz im sie to nalezy"

        A samo dopuszczenie możliwości, że Żydom nielubienie może się w najmniejszym choćby stopniu należeć, uważam
        za postęp i nadzieję na wyzwolenie się z mentalności Kalego. Nic, tak jak owo wyzwolenie, nie zmniejszy poziomu
        nielubienia.
        Pozdrowienia zupełnie szczere,
        I.
        • wtracalski Re: Definicja całkowicie poprawna 03.05.03, 23:07
          Ciesze sie, ze sie przydalem.
    • wtracalski Re: Antysemityzm wszechobecny, albo o brzytwie 03.05.03, 23:11
      Mysli sa widzialne, ale bezmyslnosc jest widoczna
      (St. J. Lec, 1909-1966)
Pełna wersja