Bush juz w maju w Polsce (w Krakowie)

04.05.03, 11:37
hahahahahaah,chyba tych kliku lewakow co tu z krakowa wypisuje dostanie
zawalu serca,malo ze nic im nie wyszlo to jeszcze ten cholerny Bush jest
taki zadowolony z Polski ze jadac do Rosji wyladuje sobie specjalnie
podziekowac naszemu krajowi:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

dla lewakow to bedzie kolejny dzien histerii...az sie czlowiek cieszy jako
tym mysli,choc ostatnio histeria u lewakow non stop:))))


Bush podziękuje Polakom w Krakowie?



Prawdopodobnie prezydent USA George Bush 30 maja w drodze do Petersburga
wyląduje w Krakowie, by podziękować Polakom za udział w wojnie w Iraku -
poinformował prezydent Aleksander Kwaśniewski w Salonie Politycznym Trójki.

Prezydent powiedział też, że "chcemy, żeby polski przedstawiciel o znanym
nazwisku był w strukturach Biura ds. Odbudowy i Pomocy Humanitarnej w Iraku
(ORHA). Chcemy, żeby było to miejsce bardzo silne w procesie decyzyjnym,
najlepiej stanowisko jednego z zastępców" - powiedział prezydent.

Prezydent nie chciał ujawnić nazwiska tej osoby. Powiedział tylko, że jest
to "bardzo wybitny człowiek". Jego nazwisko będzie podane jak tylko zostanie
to uzgodnione ze stroną amerykańską. Na pytanie dziennikarki, kiedy poznamy
nazwisko tej osoby, Kwaśniewski powiedział "sądzę, że to kwestia dni".

Mówiąc o odbudowie Iraku, zapowiedział, że "mamy całą listę ludzi, którzy
chcą działać". Są to ludzie z dyplomacji i gospodarki, także finansów, bo
jest tam też sprawa długów. "Zastanawialiśmy się jak długo Polacy będą tam
pracować. Sądzimy, że 3 miesiące to minimum, 6 miesięcy jest realne z
możliwością przedłużenia" - dodał prezydent.

    • bimi Przyjeżdża na inspekcję? 04.05.03, 12:16
      Rozumiem, że zamierza skontrolować, czy nasz rząd i prezydent robią wszytko, co
      ten im zleca.
      • Gość: Schlesier przywiezie nowe dyrektywy IP: 213.134.138.* 04.05.03, 19:34
        Bush swoim polskim przydupasom przyniesie w teczce nowe dyrektywy. a CIA
        wyznaczy nowego polskiego premiera

        bimi napisał:

        > Rozumiem, że zamierza skontrolować, czy nasz rząd i prezydent robią wszytko,
        co
        >
        > ten im zleca.
      • Gość: J.K. Trzymaj tak dalej, BIMI... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.03, 19:57
        zawsze milo Cie poczytac...
        Tylko, ze wiekszosc Polakow wcale w nim nie widzi Generalnego Inspektora...

        Tylko Wy, biedne forumowe pacyfiarstwo...
        wspolczuje BIMI.
        Wiem, ze Ci nieswojo...
        • marcus_crassus my,faszysci sikamy z radosci slyszac ze nasze 04.05.03, 20:03
          sloneczko i Drogi Pzzywodca jego eminencja G.W Bush raczy w swojej
          dobrodusznosci uczynic nam ten zaszczyt i przybyc na polska
          ziemie:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          )))))))))))))))))))))))

          moze ucaluje ja jak papiez????lepiej nie,bo wyobrazcie sobie pacyfy co wtedy
          by sie u nas faszystow i militarsystow dzialo???przeciez zwariowalibysmy ze
          szczescia:))))))))))))))))))))


          :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • bimi Re: Trzymaj tak dalej, BIMI... 04.05.03, 20:14
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > zawsze milo Cie poczytac...
          > Tylko, ze wiekszosc Polakow wcale w nim nie widzi Generalnego Inspektora...

          Większość Polaków w ogóle nic w nim nie widzi. Bo w nim nic nie ma - jest
          jedynie zdebilała syjonistyczna marionetką, którą można nie tylko sterować, ale
          nawet bawic się, obserwując zachowanie tej bezmyślnej małpiatki.


          > Tylko Wy, biedne forumowe pacyfiarstwo...
          > wspolczuje BIMI.

          Jak bozia da, to obaj dozyjemy do najblizszej wojny. Wtedy zrozumiesz po co
          ktoś stworzył pacyfizm.
          • Gość: J.K. Tu masz racje, BIMI IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.03, 20:26
            dozyjemy do najblizszej wojny, zapewne nie jednej...

            islamusy musza jeszcze porzadniej dostac w d...
            zanim wreszcie na tej d...
            spokojnie usiada i przestana sie rzucac.
            • bimi Re: Tu masz racje, BIMI 04.05.03, 21:10
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > dozyjemy do najblizszej wojny, zapewne nie jednej...
              >
              > islamusy musza jeszcze porzadniej dostac w d...
              > zanim wreszcie na tej d...
              > spokojnie usiada i przestana sie rzucac.

              Widzisz, problem polega na tym, ze 64 lata temu, pewien pan miał podbną wizję
              do twojej. Z tą różnicą, że zamiast "islamusów" uzywał żydów.
              Ale reszta była dokładnie taka sama: supermocarstwo, "nowoczesne"
              społeczeństwo, potężne imperium ekonomicznoe-gospodarcze i przekonanie o jego
              potędze. Do tego doszła (oczywiście - bo po co inaczej komuś wojna?)
              konieczności wyaliminowania wrogów ideologicznych, czyli tzw. zagrożenia dla
              przyszłości cudownego idealistycznego świata aryjczyków. Niczym ze snów
              Adolfa...

              No cóż - potęga może i III Rzesza była, ale jak pokazała historia, w
              konfronatcji ze światową wojną, potęga ta, powiększyła jedynie liczbę ofiar
              wojny. No i było nie było, oddała Polske pod sowiecka okupację. Ale to już
              niechcący... :)
              Ale tez na początek wszystko szło, jak w zegarku; Polskę podbił w dwa tygodnie,
              Holandię, Belgię i Francję też wziął wbiegu. Nawet zdobył prawie cały ZSRR -
              zresztą też z marszu, bo jego chłopcom spieszyło się na święta do chaty.
              I zatrzymał się na zrujnowanym Stalingradzie, gdzie po długim, patowym
              oblężeniu, ni stąd ni z owąd losy wojny, zmieniły po prostu bieguny.

              Ty myślisz, że w 1941 r. ówczesna radziecka armia miała jakikolwiek polot do
              niemieckiej potęgi? To mówię ci, ze nie miała - zresztą wystarczy popatrzeć w
              jak krótkim czasie Niemcy zdobyli Moskwę. Roscy się po prostu nie bronili, bo
              nie mieli nawet czym.
              W 1941 armia Stalina była zaladwie czyms, na kształt armiii Husajna, z którą
              nie wiadomo co się stało. Ale w 1944 miała już zajebiste czołgi, samoloty i
              inne zabójcze wynalazki.

              Porażka Hitlera była jeszcze bardziej gwałtowan niż jego sukces.
              Zresztą, po co ja ci historę wykładam? Chyba tyle to z tej szkoły pamietaz?
              Albo choć z filmów jakichś...

              A właśnie: wiesz chyba o tym, że jak wyruszycie na "islamusów" i przegracie, to
              oni najpewniej, z rozpędu, zaatakują Europę i zaprowadzą tu swój ład. Zupełnie
              tak samo, jak syjoniści zaprowadzają teraz swój ład w Iraku i jak sowieci
              zaprowadzili swój w części Świata, którą sobie wzieli.

              Zresztą, to chyba logiczne, że jeśli wdupicie tą wojnę to po was? I po nas...
              To nie będzie Wietnam, gdzie podpiszecie sobie rozejm i wrócicie do domu - ta
              wojna już dziś jest na światową skalę.

              Kto wie, czy za kilkanaście-kilkadziesiąt lat, to nie państwa arabskie będą
              dzielić sobie USA na strefy, z których każdą dostanie inny muzułmański kraj pod
              swoją kontrolę. A jak już muzułmanie, w obronie własnej, rozgromią armię USA,
              to Niemcy wezmą z marszu. Zaraz po Polsce.


              :)
              Niemozliwe? He - założe się, że to samo odpowiedział by mi Hitler przed wojną,
              jak bym mu oznajmił, że w 1945 zawisnie na własnym sznurku.
              A tu proszę - niecałe sześć latek, świat stanął na głowie a koleś zadyndał.

              Wszystko jest możliwe w czasie wojny - na tym właśnie polegają wojny.
              A teraz bedzie jeszcze lepiej, bo wszyscy już mają atomówki. A nawet jeśli
              jeszcze nie wszyscy, to na pewno po wojnie będą mieli już wszyscy. O ile będa
              jeszcze istnieć... :)
Pełna wersja