Urodziny Bin Ladena-śmiech historii

10.03.07, 15:01
Dzis niejaki Osama Bin Laden konczy 50 lat.Przez administracje USA uznany za
najbardziej poszukiwanego terroryste na świecie,przez zwykłych ludzi...No
własnie.Wydaje mi sie (i nie tylko mi),ze działania USA po zamachach 11
wrzesnia,ich notoryczne łamanie kazdego prawa i konwencji,arogancja i
lekceważenie sojuszników (np.Polski) sprawiły,że ludzie odnoszą sie do niego z
sympatią-skoro internauci na forach życza mu 100 lat,licytują sie kto dałby mu
lepszy prezent-tzw.koalicja poniosła klęske..Nie tylko w wymiarze
militarnym-choc oczywiscie tez-ale głownie chodzi o to,ze doszło do zmieszania
z błotem ideałów-dobra,sprawiedliwosci..Nikt juz nie wierzy w "niezbite
dowody" Busha,a kosztowną i niosącą wciaz nowe ofiary interwencje mało kto
popiera...Chyba potwierdzaja sie panskie słowa o siedlisku zła,"Wielkim
Szatanie" Usa...Wiec 100 lat,panie O!!
    • stranger.pl Gdyby nie było Osmay czy USA mogłyby usprawiedliwi 10.03.07, 17:05
      ać swoje brudne wojny na całym świecie i ogranicznanie praw w USA a także
      tyranizowania Świata jako (samozwańczy) i stojący ponad prawem Światowy
      Żandarm?!

      Gdyby nie byłoby Osmay bin Landena w tej sytuacji USA (rządzący) musieliby go
      stworzyć!

      Ale Osma jest i musi pozostać nieuchwytny bo jest przydatny dla USA
      (rządżących)!

      W końcu to sami Amerykanie wyszkololi go i uzbroili - oficjalnie by szkodził
      Ruskim w Afganistanie.
      A co dalej było tego nikt nie wie?
    • s-k-i-n wszystkiego najlepszego bracie Osamo! 10.03.07, 17:17
      100 lat!
      • stranger.pl Re: wszystkiego najlepszego bracie Osamo! 10.03.07, 17:22
        To nie brat - to "narzędzie" bo wróg mojego wroga nie jest moim przyjacielem,
        moze byc ew. sojusznikiem i zawsze trzeba pilnować się aby taki "sojusznik" nie
        wbił tobie sztyletu w plecy.

        Ponadto czegoś nie rozumiem??? - On (Osama) szkodzi czy pomaga USA (rządzącym w
        USA)? Bo mam poważne wątpliwości co czyni?!
    • ossey Re: Gdyby nie bylo Osama ...USA by go wymyslilo 10.03.07, 18:44

    • moxey Bin Laden byl wrednym terrorysta 11.03.07, 09:03
      i juz nie zyje od 1-2 lat
      • dana33 co za nedza moralna..... 11.03.07, 10:12
        czytam sobie te wasze serdeczne zyczenia urodzinowe dla tego sqrwiela i tak
        sobie mysle: do czego doprowadza was nienawisc do usa i israela.... facet,
        tkory caly swoj niewyobrazalny wprost majatek poswieca na zabijanie ludzi,
        chociac przeciez moglby tymi pieniedzmi zrobic cos dobrego dla samych afganow...
        facet, ktory sam skopal sobie zycie i zamiast zyc jak czlowiek, peta sie po
        jakichs gorach, grotach, w prymitywnych warunkach, ciagle na strazy wlasnego
        zycia, facet, dla ktorego wszystkie wartosci zachodu, cywilizacja, zycie
        ludzkie, sa nic nie warte. i wy, wychowani w tej kulturze i cywilizacji, podobno
        rowniez na wartosciach chrzescijanskich, jestescie gotowi popierac go ze zwyklej
        nienawisci i z ochoty dokopania tutaj zydom...
        zapewniam was, ze jakbyscie stali naprzeciw rodzinom tych 3000 zabitych w wtc,
        nie tylko, ze nie mielibyscie jaj glosno zyczyc osamie "do 100 lat", ale byscie
        go potepili razem z tymi rodzinami.
        popatrzcie sie w lusterko...... zobaczcie, do czego jestescie gotowi pod
        plaszczykiem anonimowosci...... nic nie dokopujecie, natomiast wywolujecie
        litosc i pogarde..... homo ledwo sapiens....
        • yann17 Re: co za nedza moralna.... 11.03.07, 10:31
          dana33 napisała:

          .... facet,
          > tkory caly swoj niewyobrazalny wprost majatek poswieca na zabijanie ludzi
          ---------------------------
          to samo moznaby napisać o Bushu, z tą jednak róznicą, że Bin Laden trwoni swój
          własny majątek a Bush pieniądze amerykańskiego podatnika ( niewyobrażalnie
          większe), co możnaby dobrego za te pieniądze zrobic to dopowiedz sobie sama !!!
          • dana33 Re: co za nedza moralna.... 11.03.07, 10:38
            nastepny homo ledwo sapiens...
            • yann17 Re: co za nedza moralna.... 11.03.07, 10:44
              dana33 napisała:

              > nastepny homo ledwo sapiens...
              -------------------------------
              prawda boli dano ?

              PS: nie popieram Bin Ladena, życzeń urodzinowych mu nie składam, chciałem tylko
              pokazać że Bush jest łajdakiem nie lepszym od niego.
              • dana33 Re: co za nedza moralna.... 11.03.07, 10:52
                nu, mnie nie boli, bo to nie moja prawda. a ciebie boli, bo to twoja.
                mam nadzieje, ze razem z zyczeniami poslales osamie jeszcze i dobry tort
                urodzinowy, bo chyba w tych grotach nie maja pieca....
                jak juz napisalam: jestescie zdolni do wszystkiego, byle miec uczucie, ze
                dokopaliscie zydom. nu, wszystko co mozecie to pisac wlasnie takie kretynskie
                posty i fajtac nozkami bezsilnie.
                • yann17 Re: co za nedza moralna.... 11.03.07, 11:20
                  no widzisz dano, w bezsilnej wscieklości uciekasz sie nawet do manipulowania
                  treścia postów adwersarzy
                  • dana33 Re: co za nedza moralna.... 11.03.07, 12:19
                    gdzie ty widzisz u mnie wscieklosc? litosc nad wami, owszem. ale wscieklosc?
                    czy ty sie wsciekasz na chorego? bo ja nie. a wy jestescie chorzy. mnie was po
                    prostu zal. takie nedzne rozumowanie i nedzna moralnosc.... popierac terror...
                    nu, ciekawa jestem jakbys dzisiaj pisal, jak w wtc zginalby twoj syn....
                    pewnie poslalbyc 2 torty do osamy...
                    zaj mir gezunt, yann, szurniety jestes niezle.
                    • chaziaj Osama to postac fikcyjna!!! 11.03.07, 12:27
                      Co oni by dzisiaj zrobili bez Osamy???
                      Wojen by prowadzic nie mogli i lamac wszelkich norm
                      ludzkich czyli tzw. demokracji.
                      W dzisiejszej technice satelitarnej zlapanie Osamy ewentualnie
                      zabicie go nie przedstawialo by duzego problemu.
                      Pomysl troche Dana ta swoja koszerna mozgownica!
                    • yann17 Re: co za nedza moralna.... 11.03.07, 13:10
                      gdzie ja napisałem, że popieram Bin Ladena ?
                      napisałem natomiast , że Bush to nie gorszy łajdak od niego

                      przestań manipulować Dana !!!!
                    • stranger.pl Re: co za nedza moralna.... 11.03.07, 13:40
                      dana33 napisała:

                      "czytam sobie te wasze serdeczne zyczenia urodzinowe dla tego sqrwiela i tak
                      sobie mysle: do czego doprowadza was nienawisc do usa i israela...."

                      Przynajmnij jesteś lojalna i nie gryziesz ręki (USA) która cię karmi (Izrael).
                      Ale dlaczego uważasz że łączenie Osamy bin Ladenem z USA to nienawiść?

                      Przecież Osama został wyszkolony przez USA, dostawał broń od USA, kontakty,
                      kryjówki (w czasach sowieckiej obecności w Afganistanie).

                      Amerykanie stworzyli Osamę bin Ladena niczym Franksteina! I mówienie o tym to
                      dla ciebie nienawiśc do USA?
                      • dana33 Re: co za nedza moralna.... 11.03.07, 14:20
                        nu stranger, powinno ci byc znane juz od przynajmniej paru dni, ze polityka
                        swiatowa, w tym i polska, to brudna rzecz. kazdy kogos szkoli z jakiegos tam
                        powodu. ale watpie, zeby usa szkolilo osame do uprawiania terroru
                        miedzynarodowego. wprawdzie israel pomagal np idi aminowi w szkoleniu jego
                        zolnierzy i w uzbrojeniu, ale napewno nie po to, zeby bral strone terrorystow
                        przy uprowadzeniu francuskiego samolotu.
                        amerykanie nie stworzyli osamy. osama juz byl. nie mozna "stworzyc" sqrwieli.
                        tacy maja juz od zarania w charakterze sqrwielstwo. wystarczy potem tylko
                        otworzyc troche drzwi i natychmiast wepchna sie komus do domu. nawet temu,
                        ktory wlasnie "karmil" ich.
                        tak to jest i u nas. chca do nas, stoja w kolejkach godzinami na punktach
                        przejsciowych, ale chca nas tez zlikwidowac. nu, nie ma tak i tak, stranger.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja