Walia: wojna z antypolskimi napisami

15.03.07, 23:50
Świat PAP, jkl /19:02

Walia: wojna z antypolskimi napisami

Władze samorządowe walijskiego hrabstwa Carmarthenshire zdecydowały, iż będą
surowo karać autorów rasistowskich napisów na murach w 50-tysięcznym mieście
Llanelli - poinformowała BBC Wales, powołując się na pracownika urzędu ochrony
środowiska w Carmarthenshire, Paula Morrisa.
W ostatnich tygodniach w Llanelli pojawiło się kilka napisów antypolskich,
mimo iż liczbę Polaków ocenia się tam na niespełna 1,5 tys.

Sprawcy schwytani na gorącym uczynku będą karani grzywną w wysokości 75
funtów, płatną na miejscu, poważniejsze sprawy trafią do sądu magistrackiego.
- Wszystkie wykroczenia polegające na umieszczaniu napisów na murach będą
odnotowywane w specjalnej bazie danych, co powinno nam dopomóc w ujęciu
sprawców - mówi Paul Morris.
    • absztyfikant W Polsce nie jest wcale lepiej... 15.03.07, 23:53
      Niestety duch nietolerancji i rasizmu hula sobie po swiecie w najlepsze... Na
      tym forum grasuje rowniez sporo holoty...

      Sześćdziesięciu nastolatków weszło 14 marca do Urzędu Miasta w Łodzi aby
      zamanifestować sprzeciw wobec antysemityzmu w mieście.


      Młodzież trzymała w rękach zdjęcia przedstawiające graffiti z łódzkich ulic,
      na których można przeczytać min..: “Żydzi do gazu”, “Widzew – Żydzew” “ŁKS –
      Jude”. Celem akcji było zwrócenie uwagi urzędników miejskich na problem
      antysemickich napisów. Młodzież przekazała petycje do Prezydenta miasta, w
      której można przeczytać min..: “Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą i
      apelem o dołożenie wszelkich możliwych starań, by z murów naszego miasta: z
      kamienic, domów, sklepów, szkół i uczelni, znaków drogowych, ścian, autobusów
      itd. - zniknęły w końcu napisy uwłaczające nam, mieszkańcom Łodzi [....] Wiemy
      że z tym problemem (antysemickich napisów) potrafią sobie poradzić inne
      miasta[...] wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za wygląd naszego miasta. [...]
      Nasz apel jest tym bardziej uzasadniony że Łódź w kontraście do innych miast
      wygląda dużo gorzej”.


      Młodzież zdecydowała, że nie będzie czekać na odpowiedź urzędników i w
      pierwszy dzień wiosny, 21 marca, wyjdzie na ulice i własnoręcznie zamaluje
      napisy. Pikieta jest elementem “kolorowej tolerancji” akcji prowadzonej już po
      raz siódmy zamalowywania antysemickich napisów w Łodzi.


      Nagranie z demonstracji;

      www.youtube.com/watch?v=nX4gPv09t9s
      • vitalia Re: W Polsce nie jest wcale lepiej... 16.03.07, 00:01
        jak to w przyrodzie :) równowaga musi być.
    • absztyfikant Re: Walia: wojna z antypolskimi napisami 16.03.07, 00:05
      Brytyjczycy maja bardzo dobre prawodawstwo. 75 funtow platne na miejscu to
      dotkliwa kara:) Tam maja wszyscy karty platnicze, wiec Bobbies poruszaja sie z
      terminalem do kart:P Ciach, pach i po sprawie:)))))

      Wspanialy kraj.
      • behamot3 Re: Walia: wojna z antypolskimi napisami 16.03.07, 01:29
        ta jest, i niech loja po dupskach
        jakas nowa moda ten antypolonizm, ciekawe, ciekawe:)
        Sprawa jest rozwojowa ze tak powiem.
Pełna wersja