Gość: Wuj Ingmar
IP: *.client.attbi.com
07.05.03, 08:52
To równie dobre, jak skopanie dup czerwonym w 1920. Radocha to, oczywiście,
obserwowanie, jak szlag trafia kraje, które są albo naszymi tradycyjnymi
nieprzyjaciółmi (Niemcy, Rosja), albo miały nadzieje traktować Polskę jako
ubogiego krewnego, któremu można rzucic ochłap z pańskiego stołu, a ten
ładnie podziękuje i buty poliże (taką nadzieję miała Francja, która nie mniej
tęskni za mocarstwową przeszłością, niż rosyjskie sieroty po Leninie).