Czy niemiecka wikipedie (wspol)redaguje fredzio?

21.03.07, 08:29
O Powstaniu w gettcie mozna miedzy innymi przeczytac:

- ze trwalo dluzej od Kampanii Wrzesniowej
- ze pierwszego dnia Powstania na jednego zabitego powstanca przypadlo az 40
zabitych Niemcow(!)
- ze drugiego dnia powstancy zabili setke Niemcow przy wlasnych stratach
wynoszacych zaledwie 22

    • arap1 [...] 21.03.07, 08:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • goldbaum A co? Dal ktos Niemcowi guzik? 21.03.07, 08:36
        Kto, kiedy i gdzie?
        • arap1 Re: A co? Dal ktos Niemcowi guzik? 21.03.07, 08:39
          goldbaum napisał:

          > Kto, kiedy i gdzie?
          no nie nie oddali niemcom guzika jak obiecywali ale cala Polske owszem...
          • goldbaum Re: A co? Dal ktos Niemcowi guzik? 21.03.07, 08:42
            arap1 napisał:

            > no nie nie oddali niemcom guzika

            No widzisz....

            > ale cala Polske owszem...

            Nie "oddali" tylko walczyli i przegali przeciwko bez porownania silniejszemu
            przeciwnikowi.
            • gdotb Re: A co? Dal ktos Niemcowi guzik? 22.03.07, 04:38
              nie 'przeciwnikowi' ale PRZECIWNIKOM, twoim krasnoarmiejcom, chamie arapie1, a
              wy k***y ich kwiatami witaliscie.
    • goldbaum Jeszcze ciekawiej 21.03.07, 08:35
      Edelman opowiada, ze juz pierwszego dnia zginelo 200(!) Niemcow a polskie
      podziemie "bardzo niechetnie" "sprzedalo" zydowskim powstancom "troche" broni.
    • goldbaum Niemcy jak widac nie maja pojecia 21.03.07, 08:40
      W Leksykonie o drugiej wojnie swiatowej podaja straty niemieckie nastepujaco:
      16 zabitych, 85 rannych.

      Dlaczego nie spytaja fredzia albo Edelmana?
      • dana33 Re: Niemcy jak widac nie maja pojecia 21.03.07, 09:10
        a po co? wystarczy ze niejaki drzewiecki wspolpracuje z tym leksykonem i maja
        wszystkie wiadomosci z pierwszej reki, jako ze drzewiecki byl, widzial i
        wszystko dokladnie zapisal.
        • goldbaum Re: Niemcy jak widac nie maja pojecia 21.03.07, 09:41
          A to znowu rozkrecila ci sie fantazja na wysokie obroty rozencwajgowa. Leksykon
          zostal zredagowany w oparciu o przekazy historyczne a w wikipedii kazdy pisze
          sobie mniej wiecej co chce.

          I wcale nie kwestionuje bohaterstwa powstancow. Kwestionuje hieny i mendy, ktore
          to bohaterstwo i ta tragedie instrumentalizuja w najbardziej z podlych sposobow
          do swoich nedznych celow pospolicie klamiac i.... manipulujac.
          • dana33 [...] 21.03.07, 09:45
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • goldbaum I znow nie zrozumialas :-) 21.03.07, 09:54
              Myslisz, ze to ja zmyslilem te bajki o astronomicznych stratach niemieckich
              podczas powstania w gettcie przy smiesznie niskich stratach wlasnych?

              Ze ja fantazjowalem o tym, ze powstancy zabili wiecej Niemcow niz Polacy podczas
              Kampanii Wrzesniowej?

              Ze ja porownalem czas trwania Powstania do czasu trwania Kampanii Wrzesniowej,
              jakby mialo to cokolwiek mowic? Co?

              Znow nie zalapalas rozencwajgowa....
        • abstrakt2003 dana to są realne dane 03.05.07, 07:26
          naprawdę straty niemieckie tyle wynosiły.
          Nie ma w tym nic dziwnego. Tak to jest gdy z regularną armią walczą partyzanci
          zwłaszcza w mieście.
          PS
          Chyba na Forum Militaria był kiedyś na ten temat wątek
          Jeszcze jedno by uzmysłowić tobie skalę zjawiska strat w czasie działań
          wojennych podam że np. we wrześniu '39 Niemcy stracili ok 16 tyś żołnierzy.
          A walczyły dwie regularne armie każda po milionie żołnierzy, dobrze uzbrojonych
          żołnierzy.
          Na wojnie nie wielka liczba pocisków dosięga cel.
    • polski_francuz Nie ma tam, 21.03.07, 10:24
      jesli rozumiem, antypolskich akcentow?

      Jest troche podkrecone, ale jak sam piszesz Wikipedia nie jest zrodlem naukowym
      ale popularno-internetowym.

      Po co szukac tak daleko, ja jak czytam dzisiejsza wykladnie historyczna lat 70,
      to oczom swoim nie wierze bo pamiec mi inne obrazu podsuwa.

      Co znaczy, kazdy swoja historie troche upieksza albo ubrzydsza zgodnie z
      aktualna potrzeba.

      I Polacy I Zydzi.

      I przypomnij sobie nasza literature "dla pokrzepienia serc".

      PF
      • goldbaum Nie o antypolskie akcenty tez mi chodzi 21.03.07, 10:38
        Ale wlasnie o to "podkrecanie" czy moze raczej "przekrecanie".

        Z drugiej strony jaka wymowe ma miec stwierdzenie, ze Powstanie trwalo dluzej od
        Kampanii Wrzesniowej? Co takie dziwaczne stwierdzenie ma sugerowac (szczegolnie
        niewprawnemu) czytelnikowi?
        Wyglada to na dosyc zalosna ale mimo to probe pewnej licytacji.....
        • polski_francuz Re: Nie o antypolskie akcenty tez mi chodzi 21.03.07, 10:44
          "Z drugiej strony jaka wymowe ma miec stwierdzenie, ze Powstanie trwalo dluzej
          od Kampanii Wrzesniowej?"

          Porownuja sie z dzielnymi. Czy byli dzielniejsi? Jedni byli dzielni i drudzy
          tez.

          Powstania z wojna nie da rady porownac. Do wojny przygotowuje sie panstwa do
          powstania ludzie.

          Ale poki imie Polski i Polakow nie jest szargane, to olal bym sprawe.

          Pozdro

          PF
          • goldbaum Re: Nie o antypolskie akcenty tez mi chodzi 21.03.07, 11:02
            Mnie tego tlumaczyc nie musisz. Problem w tym, ze z takich fanazji biora sie
            kolejne, jak chocby te, ktore wczoraj przytoczyl cepek, poczytaj:

            Because I seen many Polish soldiers taking off their uniforms, hiding, burning,
            they have
            little carbines, they didn't know what to do with it, they have to break it in
            half to get rid of it. And like I say, five days,
            the whole Polish government only held five days, and fled to London. The Jewish
            ghetto in Warsaw lasted three weeks. The fight,
            the uprising lasted three weeks, and they probably killed more German soldiers
            than the Polish army.>>


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=59388926&a=59391301

            "they probably killed more German soldiers than the Polish army" :-)
      • splitme Re: Nie ma tam, 22.03.07, 00:24
        C'mon franacuz , give me a break ,... Jest sugestia ze 600-set zydowskich
        stracencow ktorzy nie mieli watpliwosci co ich czeka , dalo wiekszy/dluzszy
        odpor maszynie wojennej Hitlera niz regularna polska armia , natomiast nie
        ma nic na temat ze reszta , 3.29 miliona z hakiem , podreptala potulnie ,
        a jesli nie , to poganiana palami przez zandarmow judenrat , do wagonow ,...
        =============================================================================
        jesli rozumiem, antypolskich akcentow?
        • j-k [...] 22.03.07, 00:50
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • polski_francuz Jesli 22.03.07, 08:28
          juz chcesz mojej wykladni tego wpisu w wikipedii.

          Jak wytlumaczyc dzisiejszym Izraelitom, ze Zydzi szli jak owieczki na rzez?

          No wiec sie powieksza wagea aktu niesubordynacji jedynego chyba: powstania w
          getcie warszawskim. No i sie jeszcze, przy okazji, zwala na nas. Bo to wszystko
          bylo w Polsce i bo Polska, poki co, slaba.

          No a jak sie juz to zrozumialo, trzeba odjsc do innych zajec.

          Czy my nie mamy innych problemow niz ten, ze na Zydzi nie lubia?

          PF

          PF
          • dana33 Re: Jesli 22.03.07, 08:45
            nu, pf..... a jak polacy szli na rzez? nie jak owieczki? jak barany?
            • dana33 nu, nu, kropka...... 22.03.07, 08:46
              ale przeczyscilas ten watek.... bylo cos niezgodnie z regulaminem? netykieta
              zabrania pokazywania manipulacji niektorych forumowiczow? gdzie to napisane?
            • xavras_wyzhryn Re: Jesli 03.05.07, 17:38
              dana33 napisała:

              > nu, pf..... a jak polacy szli na rzez? nie jak owieczki? jak barany?

              Polacy walczyli całe 6 (SZEŚĆ!) lat... Na wszystkich frontach, w kilkunastu
              krajach, w Europie, Azji i Afryce.

              A u siebie, stworzyli największą w dziejach świata armię partyzancką. Tak
              umierali Polacy, z bronią w ręku.

              Możesz sobie pisać, że jak barany, bo zawsze jakiegoś szwaba lub ruska, bodąc
              rogami, na tamten świat wyprawili..

              Chybiłaś tym razem swoim jadem...
          • goldbaum Re: Jesli 22.03.07, 09:02
            polski_francuz napisał:

            > Jak wytlumaczyc dzisiejszym Izraelitom, ze Zydzi szli jak owieczki na rzez?

            Mysle, ze niczego tlumaczyc im nie trzeba. Wspolczesni "muskeljuden" za to
            wlasnie robia takie wyrzuty tym, ktorzy przezyli.

            Poza tym nic nie jest bez przyczyny. Zydzi jako zbiorowosc przeciez nie
            posiadali tradycji zbrojnego oporu. Cos takiego nie rodzi sie z dnia na dzien.
            Poza tym wszystko szlo bardzo szybko. Kto mogl przypuszczac, ze taki narod jak
            Niemcy moze tak bezgranicznie nisko upasc? Wszystko rozgrywalo sie przeciez w
            odstepach miesiecy, przy dezinformacji ze strony Niemcow.


            > No wiec sie powieksza wagea aktu niesubordynacji jedynego chyba: powstania w
            > getcie warszawskim.

            Troche partyzantow i wojskowych zydowskich tez bylo.

            Szkoda, ze wspolczesni rasistowscy "muskeljude" uciekaja sie do tak zalosnych bujd.
            • polski_francuz Buduja 22.03.07, 10:04
              jak dobrze zrozumiales i narod i historie.

              Jak by zaczeli Ukraincy analizowac historyczne podstawy "Ogniem i mieczem"
              czy "Pana Woldyjowskiego" to by ich szlag trafil.

              To bylo dla nas i kazdy mlody Polak (jak ty i ja) czula sie kiedys jak Kmicic.
              A Trylogia jest waznym elementem naszej polskiej swiadomosci.

              Musze popracowac troche,

              Trzym sie

              PF
              • goldbaum Buduja - ale szkoda, ze na steku klamstw 22.03.07, 10:29
                polski_francuz napisał:

                > jak dobrze zrozumiales i narod i historie.
                • xavras_wyzhryn Re: Buduja - ale szkoda, ze na steku klamstw 03.05.07, 17:41
                  Dokładnie, Trylogia, choć momentami podkoloryzowana, bazowała jednak ściśle na
                  faktach, a sam Sienkiewicz długie tygodnie spędził na studiowaniu dzieł
                  historycznych Ludwika Kubali.
        • polani Re: Nie ma tam, 22.03.07, 16:57
          i wasa polska granatowa polcija i szmalcowniki
        • polani Re: Nie ma tam, 22.03.07, 17:07
          i wasza polska granatowa polcija i szmalcowniki
    • dana33 Re: Jesli 22.03.07, 09:14
      nu, durmistrzu, podobno to bylo w planie, jak twierdzicie... oprocz tego, jak
      mi wiadomo, to w obozach koncentracyjnych zabijano rowniez polakow... no i
      transportowano ich do tych obozow, nie? wiec jak? szli na rzez jak owieczki czy
      jak barany?
      • goldbaum Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafisz? 22.03.07, 09:21
        "podobno bylo w planie" - Czy cos, co "bylo w planie" bylo?

        W obozach koncentracyjnych zabijano rownez Polakow ale wlasnie DLATEGO, ze
        stawiali opor, czyli sie bronili czyli walczyli.
        • kropka Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:02
          goldbaum napisał:

          > W obozach koncentracyjnych zabijano rownez Polakow ale wlasnie DLATEGO, ze
          > stawiali opor, czyli sie bronili czyli walczyli.

          I to własnie był holocaust: Żydzi ginęli za to, że byli Żydami. Inne
          narodowości za to, że walczyli. A jaśniej: Żydów zabijano za to, że BYLI, że
          się urodzili. Inni ginęli za to że COŚ ZROBILI. Nie widzisz różnicy?!
          • blazare1 Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:07
            kropka napisała:

            > się urodzili. Inni ginęli za to że COŚ ZROBILI. Nie widzisz różnicy?!

            Cyganów mordowano za to, że byli... Homoseksualistów mordowano za to, że byli...
            Ludzi kalekich mordowano za to, że byli... Słowian chciano wysterylizować i
            zrobić z nich niewolników na okres jednego pokolenia, co też oznaczało zagładę
            [wstępem do tego była akcja AB, czyli wybicie całej polskiej inteligencji].
            • goldbaum Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:13
              blazare1 napisał:

              > Słowian chciano wysterylizować

              Mozesz podac jakies zrodlo do tego newsa, bo przyznam, ze pierwsze slysze.

              Poza tym "chciano" to dosyc mgliste okreslenie. Po wojnie "chciano"
              wysterylizowac Niemcow, zrobic z Niemiec kraj wylacznie rolniczy, oddzielic
              kobiety od mezcyzn, zeby problem sam sie zalatwil i takie tam....

              Wyszlo calkiem naczej.
              • blazare1 Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:17
                goldbaum napisał:

                > Mozesz podac jakies zrodlo do tego newsa, bo przyznam, ze pierwsze slysze.

                Eksperymenty medyczne prowadzone w bloku nr 10 w Aschwitz były preludium do
                planów masowej sterylizacji, jaką miano zastosować na ludach nie-niemieckich
                zamieszkujących Trzecią Rzeszę aż do Uralu. Co do źródel, to zapoznaj sie z
                dokumentem "Generalplan Ost" zatwierdzonym przez najwyższe czynniki państwa
                nazistowskiego...Na początek polecam tę książkę:

                # www.bookservice.pl/html/46989.html
                • goldbaum Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:24
                  Mow w takim razie nie o konkretnych zamiarach ("chciano") a o ewentualnych
                  planach. Plany sterylizacji Niemcow po wjnie tez istnaly ale nigdy nie doczekaly
                  sie realizacji.
                  • blazare1 Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:26
                    goldbaum napisał:

                    > Plany sterylizacji Niemcow po wjnie tez istnaly ale nigdy nie doczekal

                    To nie były plany, tylko mrzonki wyartukułowane przez jedną osobę. Tymczasem
                    plan sterylizacji nie-Niemców w obszarze Reszy były konsekwentnie wprowadzane w
                    życie. W wyniku eksperymentów sterylizacyjnych przeprowadzanych w kilku
                    nazistowskich ośrodkach zginęło tysiące ludzi. W wyniku akcji AB straciła życia
                    prawie cała polska inteligencja i kadra przywódcza.
                    • goldbaum Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:39
                      blazare1 napisał:

                      > To nie były plany, tylko mrzonki wyartukułowane przez jedną osobę.

                      Ostateczne rozwiazanie kwestii zydowskiej tez bylo "mrzonka wyartykulowana przez
                      jedna osobe" - Hitlera. Z tego co mi wiadomo, projekt sterylizacji Niemcow byl
                      m.in. przedmiotem obrad paralamentu angielskiego.

                      > Tymczasem plan sterylizacji nie-Niemców w obszarze Reszy były konsekwentnie
                      > wprowadzane w życie. W wyniku eksperymentów sterylizacyjnych przeprowadzanych
                      > w kilku nazistowskich ośrodkach

                      Sam sobie skutecznie zaprzeczasz uzywajac okreslenia "eksperymenty".
                      Gdyby hitlerowcy zamierzali pozbyc sie ludnosci polskiej (lub slowianskiej) to
                      nigdy nie przyznaliby tysiacom Polakow obywatelstwa niemieckiego i chyba nigdy
                      nie sprowadziliby do Niemiec dziesiatek tysiecy polskich dzieci, z ktorych
                      zrobiono Niemcow.

                      > W wyniku akcji AB straciła życia prawie cała polska inteligencja i kadra
                      > przywódcza.

                      Nie cala - to po pierwsze a po drugie zginela, poniewaz zostala uznana
                      (slusznie) za szczegolnie niebezpieczna dla Rzeszy.
                      • blazare1 Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:44
                        goldbaum napisał:

                        > jedna osobe" - Hitlera. Z tego co mi wiadomo, projekt sterylizacji Niemcow byl
                        > m.in. przedmiotem obrad paralamentu angielskiego.

                        Koleś, gdzie ty masz głowę? Przecież w polskim parlamencie też może wyjść wariat
                        na mównicę i wprowadzić do porządku dziennego dyskusję na temat sterylizacji
                        Polaków, czy to znaczy, że cały parlament musi być w to umoczony? Hitler był
                        głową państwa, niepodzielny władcą całych Niemiec, dyktatorem... A plan zagłady
                        Żydów rodził się w wielu ośrodkach, nie tylko w jego chorym mózgu..

                        > Sam sobie skutecznie zaprzeczasz uzywajac okreslenia "eksperymenty".
                        > Gdyby hitlerowcy zamierzali pozbyc sie ludnosci polskiej (lub slowianskiej) to
                        > nigdy nie przyznaliby tysiacom Polakow obywatelstwa niemieckiego i chyba nigdy

                        Na volkslisty wpisywano tylko tych, którzy według "higienistów rasowych" mieli
                        cechy aryjskie. Reszta była skazana na zagładę...

                        > Nie cala - to po pierwsze a po drugie zginela

                        Przecież wyraźnie napisałem, że "prawie cała"..

                        > (slusznie) za szczegolnie niebezpieczna dla Rzeszy.

                        To chyba oczywiste, ale gdyby Niemcy mieli inne plany, mogliby zacząć mordować
                        wszystkich Polaków, nie tylko tych wybitnych, prawda?
                        • goldbaum Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:56
                          blazare1 napisał:

                          > Koleś, gdzie ty masz głowę?

                          Nie podniecaj sie tak "koles". Opanuj sie...


                          > Przecież w polskim parlamencie też może wyjść wariat bla bla bla...

                          Plany sterylizacji Niemcow po wojnie nie byly wyczynem jakiegos hipotetycznego
                          "wariata", tylko jadna z wielu podobnie radykalnych i jak najbardziej powaznie
                          dyskutowanych opcji.

                          > A plan zagłady Żydów rodził się w wielu ośrodkach, nie tylko w jego chorym
                          > mózgu..

                          Mylisz sie. Glownym motorem zaglady byl Hiler, inni tylko nienawidzili lub
                          gardzili Zydami. Jego plany staly sie rowniez ich planami gdy wojna weszla w
                          faze "totalna".

                          > Na volkslisty wpisywano tylko tych, którzy według "higienistów rasowych" mieli
                          > cechy aryjskie. Reszta była skazana na zagładę...

                          Tak sie glupio sklada, ze "aryjskosc" zdecydowanej wiekszosci Polakow nie rozni
                          sie od "aryjskosci" Niemcow. No chyba, ze rzeczywiscie wierzysz w "rasy" polska
                          i niemiecka i nie widziales jeszcze ciemnowlosego albo niskiego Niemca jak. np.
                          Himmlera?

                          Gdyby bylo tak ak piszesz to cala polska ludnosc Pomorza nie zostalaby z dnia na
                          dzien uznana ot tak za pelnych obywateli Rzeszy.


                          > Przecież wyraźnie napisałem, że "prawie cała"..

                          Ale tez nie "prawie" i nie "cala".

                          > To chyba oczywiste, ale gdyby Niemcy mieli inne plany, mogliby zacząć mordować
                          > wszystkich Polaków, nie tylko tych wybitnych, prawda?

                          Wlasnie. Dzeikuje za argument. Gdyby Niemcy rzeczywiscie mieli takie plany - jak
                          piszesz to wzieliby sie za mordowanie jak leci - podobnie jak z ludnoscia
                          zydowska. A o robieniu z dziesiatek tysiecy dzieci polskich Niemcow nie byloby
                          nawet mowy.


                          • blazare1 Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 12:02
                            goldbaum napisał:

                            > Plany sterylizacji Niemcow po wojnie nie byly wyczynem jakiegos hipotetycznego
                            > "wariata", tylko jadna z wielu podobnie radykalnych i jak najbardziej powaznie
                            > dyskutowanych opcji.

                            Podaj źródła...

                            > Mylisz sie. Glownym motorem zaglady byl Hiler, inni tylko nienawidzili lub
                            > gardzili Zydami. Jego plany staly sie rowniez ich planami gdy wojna weszla w
                            > faze "totalna".

                            Znowu się mylisz. Hitler tylko dawał przyzwolenie, Holocaust zaś był dziełem
                            tysięcy wykonawców. Najważniejsza konferencja, która zainicjowała Holocaust w
                            Wansee odbyła się bez udziału Hitlera... Himmler wiele razy dawał do
                            zrozumienia, że jest gotów wziąć na siebie 'ciężar ostatecznego rozwiązania',
                            żeby nie kalać krzyształowej postaci "drugiego jezusa", za jakiego uważał
                            swojego fuhrera. Tacy ludzie jak Eichmann pod koniec wojny działali juz
                            wyłącznie na własną rękę.

                            > i niemiecka i nie widziales jeszcze ciemnowlosego albo niskiego Niemca jak.

                            Nie ma czegoś takiego jak rasa ludzka, to wymysł rasistów i idiotów. Są tylko
                            ludzie, którzy różnią się między sobą wyglądem i wychowaniem. O tym, kto należy
                            do "rasy aryjskiej" decydował nazistowski urzędnik w postaci lekarza z dyplomem
                            z eugeniki.

                            > Gdyby bylo tak ak piszesz to cala polska ludnosc Pomorza nie zostalaby z dnia

                            Cała ludność nie została uznana. Każdy przed wpisaniem na volkslistę przechodził
                            dość szczegółową selekcję.

                            > Ale tez nie "prawie" i nie "cala".

                            Nie chce mi sie już szperać w książkach, faktem historycznym jest, że poslka
                            inteligencja została w ponad 70% wytrzebiona przez nazistów...

                            > piszesz to wzieliby sie za mordowanie jak leci - podobnie jak z ludnoscia

                            Bredzisz. Gdyby się wzięli za mordowanie "jak leci", to pozbyliby się kasty
                            niewolników, którzy przecież mieli przeżyć.
                            • goldbaum Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 12:25
                              blazare1 napisał:


                              > Podaj źródła...

                              Czytalem o tym m.in w ksiazce Bullocka. Sam sobie poszukaj.

                              > Znowu się mylisz. Hitler tylko dawał przyzwolenie,

                              Nie myle sie. To tylko ty nie rozumiesz, w jaki sposob rzadza charyzmatyczni
                              przywodcy.

                              > Himmler wiele razy dawał do
                              > zrozumienia, że jest gotów wziąć na siebie 'ciężar ostatecznego rozwiązania',

                              Himmler byl poslusznym wykonawca rozkazow swego pana. W stosunku do Slowian
                              Himmler byl bardziej radykalny od Hitlera.

                              > żeby nie kalać krzyształowej postaci "drugiego jezusa", za jakiego uważał
                              > swojego fuhrera.

                              Otoz to... Himmler nigdy nie zrobilby nic wbrew Hitlerowi. Charyzmatyczni
                              przywodcy poprzez takich wiernych i oddanych slugasow realizuja najskuteczniej
                              swoje plany.


                              > Nie ma czegoś takiego jak rasa ludzka, to wymysł rasistów i idiotów.

                              Cieszy mnie, ze i ty doszedles do tego wniosku.



                              > > Gdyby bylo tak ak piszesz to cala polska ludnosc Pomorza nie zostalaby z
                              > dnia
                              >
                              > Cała ludność nie została uznana. Każdy przed wpisaniem na volkslistę
                              > przechodził dość szczegółową selekcję.

                              Mylisz sie. Nie znasz faktow. Tak lub podobnie odbywalo sie to w innych rejonach
                              np. na Slasku albo w Wielkopolsce ale nie na Pomorzu, gdzie cala ludnosc z
                              jednego dnia na drugi zostala uznana za niemiecka (z bardzo nielicznymi
                              przypadkami ewidentnych "wrogow ludu")

                              > Bredzisz. Gdyby się wzięli za mordowanie "jak leci", to pozbyliby się kasty
                              > niewolników, którzy przecież mieli przeżyć.

                              A jak mieli "przezyc" skoro mieli zostac wysterylizowani?

                              Unikasz jak ognia kwestii dziesiatek tysiecy polskich dzieci, ktore ostaly
                              wywiezione do Niemiec, gdzie zrobono z nich 100-procentowych Niemcow. Czy
                              dlatego, ze na tym przykladzie widac tak ostro zasadnicza roznice w postrzeganiu
                              przez hitlerowcow ludnosci polskiej i zydowskiej?
                              • blazare1 Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 12:35
                                goldbaum napisał:

                                > Czytalem o tym m.in w ksiazce Bullocka. Sam sobie poszukaj.

                                Czytałem wszystkie książki Bullocka i nie natrafiłem na ten tekst o sterylizacji
                                Niemców...

                                > Nie myle sie. To tylko ty nie rozumiesz, w jaki sposob rzadza charyzmatyczni
                                > przywodcy.

                                Doskonale rozumiem. Każda opinia Hitlera, każda jego zachcianka była natychmiast
                                obraca w czyn przez tysiące lizusów... Hitler nigdy nie pałał do Żydów sympatią,
                                to prawda, ale nie musiał nawet planować Holocaustu, by ten został zrealizowany.
                                O "szczegóły" dbali ludzie pokroju Himmlera. Jego władza przypominała pod tym
                                względem hierarchię obowiązującą w strukturach mafijnych. Niemniej nie można
                                uznać, że Holocast był tylko jego wyłącznym dziełem. On tylko dał sygnał i to
                                nie do końca sprecyzowany. Resztę "zinterpretowała" i wykonała armia poddanych.

                                > Himmler byl poslusznym wykonawca rozkazow swego pana. W stosunku do Slowian
                                > Himmler byl bardziej radykalny od Hitlera.

                                Właśnie. Paladyny Hitlera niejednokrotnie prześcigali go w radykalizmie o całą
                                długość. Jego życzenia, które nie miały formy konkretnego rozkazu, nigdy nie
                                były odczytywane literalnie, zawsze były przekręcane w taki sposób, by były
                                jeszcze bardziej radykalne. A Hitler przecież nigdy nie wydał rozkazu mordowania
                                Żydów...

                                > np. na Slasku albo w Wielkopolsce ale nie na Pomorzu, gdzie cala ludnosc z
                                > jednego dnia na drugi zostala uznana za niemiecka

                                Bo na Pomorzu prawie wszyscy należeli do trzech pierwszych kategorii
                                volksdeutschów. Rückgedeutschów było tam jak na lekarstwo...
                                • goldbaum Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 13:13
                                  blazare1 napisał:


                                  > Czytałem wszystkie książki Bullocka i nie natrafiłem na ten tekst o
                                  > sterylizacji Niemców...

                                  Moze powinienes czytac uwazniej.


                                  > Doskonale rozumiem. Każda opinia Hitlera, każda jego zachcianka była
                                  > natychmiast obraca w czyn przez tysiące lizusów...

                                  Tak wlasnie funkcjonuja systemy oparte na charyzmatycznych przywodcach. Zastepy
                                  slugusow czytaja nawet w myslach swego wodza.

                                  > Hitler nigdy nie pałał do Żydów sympatią

                                  ???? Hitler nienawidzil zydow. Okreslal ich jako ludzka "antyrase".

                                  > Niemniej nie możnauznać, że Holocast był tylko jego wyłącznym dziełem.

                                  Nigdy tego nie twierdzilem. Ale potrzeba bylo Hitklera, zeby ktos w ogole
                                  zrealizowal cos tak niewyobrazalnego.

                                  > Jego życzenia, które nie miały formy konkretnego rozkazu, nigdy nie
                                  > były odczytywane literalnie, zawsze były przekręcane w taki sposób, by były
                                  > jeszcze bardziej radykalne. A Hitler przecież nigdy nie wydał rozkazu
                                  > mordowania Żydów...

                                  Ale powiedzial i to wielokrotnie wystarczajaco duzo, zeby jego palladyni
                                  zrozumieli o co mu chodzi.

                                  > Bo na Pomorzu prawie wszyscy należeli do trzech pierwszych kategorii
                                  > volksdeutschów. Rückgedeutschów było tam jak na lekarstwo...

                                  Co znaczy "nalezeli"??? Czyzby te ketegorie byly wydawane juz po urodzeniu? Byc
                                  moze w Rzeczpospolitej?

                                  Powtarzam: Na Pomorzu w ciagu jednego dnia wszyscy Polacy (niezaleznie od swoich
                                  koligacji czy nastrojow) zostali uznani za Niemcow i basta.


          • goldbaum Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:10
            kropka napisała:

            > Nie widzisz różnicy?!

            Kropko zdumiewasz mnie! Przeciez przez caly czas TO WLASNIE jej tlumacze.
            • kropka Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:35
              to jakoś mętnie Ci to wychodzi :)
              Ja też zrozumiałam z Twoich wpisów, że uważasz, że Żydzi biernie szli na śmierć
              i DLATEGO masowo ginęli.
              Inna sprawa, że stosunkowo mało Żydów stawiało opór, to fakt. Ale to wynikało z
              bardzo wielu przyczyn. Czy wiesz, że osobiście znam człowieka, który do dziś ma
              pretensje za Powstanie w Getcie? Uważa, że gdyby nie Powstanie, to więcej Żydów
              by się uratowało. Zresztą to samo twierdzi o Powstaniu Warszawskim i całym
              ruchu oporu. "Trzeba było robić wszystko, żeby przetrwać".
              • absztyfikant Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:36
                Na Osla z tym watkiem!
              • blazare1 Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:36
                kropka napisała:

                > ruchu oporu. "Trzeba było robić wszystko, żeby przetrwać".

                Kropka, ja jednak uważam, że od brania udziału w dyskusjach n/t historii lepiej
                wychodzi ci moderowanie...
              • goldbaum Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 11:45
                kropka napisała:

                > to jakoś mętnie Ci to wychodzi :)

                Nie sadze.

                > Ja też zrozumiałam z Twoich wpisów, że uważasz, że Żydzi biernie szli na
                > śmierć i DLATEGO masowo ginęli.

                He? Jaki to ma miec sens? Ktos, kto idzie na smierc moze tylko zginac a nie
                "DLATEGO".... ze idzie na smierc(?)


                > Inna sprawa, że stosunkowo mało Żydów stawiało opór, to fakt.

                O tym wlasnie pisze - jasno i klarownie.


                > Ale to wynikało z bardzo wielu przyczyn.

                O tym rowniez pisze - bardzo wyraznie. Polecam przeczytac do samego konca:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=59411777&a=59486813
                Czy wiesz, że osobiście znam człowieka, który do dziś ma
                >
                > pretensje za Powstanie w Getcie? Uważa, że gdyby nie Powstanie, to więcej Żydów
                >
                > by się uratowało. Zresztą to samo twierdzi o Powstaniu Warszawskim i całym
                > ruchu oporu. "Trzeba było robić wszystko, żeby przetrwać".

                To juz kropko zupelnie inna para kaloszy. W przypadku Powstania Warszawskiego ma
                bezsprzecznie racje.
                Co do Powstania w Gettcie to nie wiem. Ci ludzie i tak byli skazani na smierc.
          • goldbaum Jeszcze cos kropko... 22.03.07, 11:21
            kropka napisała:

            > I to własnie był holocaust: Żydzi ginęli za to, że byli Żydami.

            To twoj punkt widzenia. Fanatycy niemieccy przytoczyliby ci natomiast cala liste
            bardzo dramatycznych "powodow", ktore - o dziwo - wcale nie roznilyby sie od
            tych "powodow", ktore serwowane sa tu CODZIENNIE wobec muzulmanow - akurat
            najczesciej i najgesciej przez takich ludzi jak dana, ktora w zapale bitewnym
            nie cofa sie nawet przed propagowaniem koniecznosci mordowania kilkuletnich dzuieci.
            • blazare1 Re: Jeszcze cos kropko... 22.03.07, 11:22
              goldbaum napisał:

              > nie cofa sie nawet przed propagowaniem koniecznosci mordowania kilkuletnich dzu

              To ty nie wiedziałeś, że życie Żyda jest więcej warte od życia islamisty? ;)
            • kropka Re: Jeszcze cos kropko... 22.03.07, 11:39
              hm... moge jedynie napisać: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
              Każdy fanatyzm jest szkodliwy. Nawet w statystyce, która wydaje się najbardziej
              obiektywna, odrzuca się wartości skrajne biorąc pod uwagę jedynie środkowe :)
              • goldbaum Re: Jeszcze cos kropko... 22.03.07, 11:47
                Bardzo enigmatyczna odpowiedz....

                Niemniej zapewniam cie, ze to, co czytasz tutaj dzien w dzien na temat
                muzulmanow czestokroc przewyzsza swoja radykalnoscia to, co w latach 20-i
                30-tych pisano o Zydach i co ostatecznie bylo podstawa ich zaglady.

                • dana33 Re: Jeszcze cos kropko... 22.03.07, 14:06
                  ty durmistrzu przewyzszasz manipulanctwem wszystko, i to w latach 20 i dzisiaj
                  tez.
                  to co ja pisze, to pisze przede wszystkim o terrorystach arabskich. nie o
                  wszystkich arabach, ale to ci regularnie wylatuje z pamieci. po drugie nigdy
                  nie pisalam o zagladzie arabow. po trzecie w israelu nikt nie odbiera arabom,
                  obywatelom israela, zadnych praw, jak to sie dziala w niemczech. w israelu nie
                  ma rowniez getta lawkowego, jakie mialo miejsce w polsce. to ze sie traktuje
                  arabow nieufnie, to ma swoje powody, ktorych ty po prostu nie uznajesz.

                  a co do stawiania oporu niemcom przez zydow polskich, to i ty i kropka zdaje sie
                  macie braki wyksztalcenia w tej dziedzinie.
                  nu, ale to i tak rzucanie grochem o sciane, bo ty durmistrzu, zadowolony
                  bedziesz tylko wtedy, jak na tej ziemi nie ostanie sie nawet jeden zyd.... mam
                  dla ciebie zle wiadomosci, durmistrzu: nie doczekasz sie tego. ty juz bedziesz
                  wachal kwiatki od dolu, a zydzi ciagle jeszcze beda na tej ziemi.
                  • absztyfikant Re: Jeszcze cos kropko... 22.03.07, 14:10
                    Danus, to jest wiecej niz pewne:)

                    Beda powodzie i trzesienia
                    Padna krolestwa, splonie ziemia
                    Runa najtwardsze z twardych skal.
                    Erec Israel bedzie trwal
                    • blazare1 Re: Jeszcze cos kropko... 22.03.07, 14:15
                      absztyfikant napisał:

                      > Erec Israel bedzie trwal

                      Dokładnie tej samej retoryki używali naziści, o których była mowa w tym wątku.
                      Tysiącletnia Rzesza i tego typu tekściki, które historia zweryfikowała po
                      kilkunastu latach...
                  • goldbaum Re: Jeszcze cos kropko... 22.03.07, 16:08
                    dana33 napisała:

                    > to co ja pisze, to pisze przede wszystkim o terrorystach arabskich.

                    Oczywiscie oblakana. Dokladnie jak hitlerowcy.
                    Oni przeciez tez pisali "przede wszystkim" o terrorystach zydowskich
                    szwadronujac o tej "rasie" siejacej zniszczenie i rozklad i tlumaczac
                    koniecznosc zabijania nawet kilkuletnich dzieci zydowskich.

                    > nie o wszystkich arabach, ale to ci regularnie wylatuje z pamieci.

                    Z pamieci nie wylatuje mi ta "rasa", siejaca ponoc tylko smierc i zniszczenie,
                    80%, ktorych zlikwidowalabys "na miejscu" no i oczywiscie te kilkuletnie dzieci,
                    ktore "trzeba" zabijac nie okazujac "litosci" i "humanizmu".

                  • gdotb Re: Jeszcze cos kropko... 03.05.07, 07:55
                    > po trzecie w israelu nikt nie odbiera arabom,
                    > obywatelom israela, zadnych praw, jak to sie dziala w niemczech.

                    aha, jasne.

                    powoli, powoli a zrownacie sie ze swoim ukochanym rezimem nazistowkich Niemiec
                    juz wkrotce.

                    Nie odbieracie zadnych praw? Hmm..... Czekaj, to dlaczego to malzenstwo lekarzy,
                    izraelskich Arabow nie moglo zamieszkac w ladnej dzielnicy?

                    Nie stac ich bylo, czy tez byli po prostu Arabami? Bo mnie cos sie wydaje, ze
                    powodem odmowy bylo to drugie.

                    Erec, Erec über alles.....
                    Tfu!
          • i-love-2-ski Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 17:39
            kropka napisała:

            >
            >
            >
            > I to własnie był holocaust: Żydzi ginęli za to, że byli Żydami. Inne
            > narodowości za to, że walczyli. A jaśniej: Żydów zabijano za to, że BYLI, że
            > się urodzili. Inni ginęli za to że COŚ ZROBILI. Nie widzisz różnicy?!

            prawde powiedziawszy ja nie widze,bo i ci i ci gineli a powod w tym wypadku
            chyba jest tu najmniej wazny. o ile wiem cyganie rowniez gineli,bo byli cyganami
            a polacy bo byli polakami a wiec to ciagle podkreslanie "glownych powodow" do
            zabijania jest drugorzedne. to tak jakbys bandyte oceniala poprzez powody do
            zabijania,czy bardziej surowo bedziesz oceniala kogos kto zabija tylko
            dzieci,czy tego co zabija tylko starcow czy tego co przed zabiciem jeszcze musi
            sie wybawic z ofiarami. dla mnie kazdy z nich jest winny smierci czlowieka a
            powod dla ktorego to robil jest zupelnie drugorzedny.
          • abstrakt2003 kropka a co powiesz o planach 03.05.07, 07:32
            ograniczenia ludności polskie do kilku, kilkunastu milionów niewykształconych
            niewolników?
            Jak myśli jakimi metodami Niemcy zamierzali to osiągnąć? NATURALNYMI?
            A co powiesz o akcji ekstrminacji wybitnych Polaków? Za co zginęli ludzie w
            Palmirach? A co z akcją na UJ? Czym zwinili profesorowie uniwersytetu?
            Jedyną ich winą było to że byli wykształconymi Polakami. Oni nie sprzeciwiali
            sie nowej władzy, wręcz przeciwnie - wykonywali jej polecenia, dlatego wpadli w
            płapkę!
            Jak to nazwiesz?
        • polani Re: Bez twojego kloacznego jezyka juz nie potrafi 22.03.07, 17:08
          napewno polki stawiali opor jako matracy hitlerowskie
    • polani Re: Czy niemiecka wikipedie (wspol)redaguje fredz 22.03.07, 16:54
      czy niemcy klamaj ? sami mordowali to znaja sie
      • goldbaum Re: Czy niemiecka wikipedie (wspol)redaguje fredz 02.05.07, 16:18
        polani napisał:

        > czy niemcy klamaj ? sami mordowali to znaja sie

        W raportach Stroopa jest mowa o 16(!) zabitych Niemcach.

    • sol4000 chcesz xbaum wiedziec kto redaguje... 02.05.07, 17:24
      wikipedie?

      ja osobiscie nie mam watpliwosci, ze to wlasnie ty jestes jej (wspol)
      redaktorem!!

      • goldbaum Re: chcesz xbaum wiedziec kto redaguje... 02.05.07, 19:41
        sol4000 napisał:

        > ja osobiscie nie mam watpliwosci, ze to wlasnie ty jestes jej (wspol)
        > redaktorem!!

        Nie masz watpliwosci! No co ty nie powiesz....?
    • eres2 Wielkość użytych sił do pacyfikacji powstania 02.05.07, 22:56
      w getcie udokumentowany jest w raporcie SS-Brigadeführera i gen. Policji
      Jürgena Stroopa, dowódcy akcji pacyfikacyjnej („Es gibt keinen juedischen
      Wohnbezirk in Warschau mehr!”). W tymże raporcie wymienione są także dane dot.
      strat strony niemieckiej. Dane te wydają się być prawdziwe, bowiem raport
      sporządzony został dla najwyższych władz hitlerowskich Niemiec.
      Pierwsze 5 stronic raportu Stroopa zawierają pełen wykaz poległych i rannych w
      walkach pacyfikacyjnych. W rozdziale Tägliche Meldungen (raporty codzienne), w
      raporcie datowanym 20.4.43, traktującym o przebiegu akcji w getcie w dniu
      19.4.43, Stroop donosząc o stratach własnych melduje, iż w czasie akcji zginęło
      w tym dniu 12 ludzi, w ty 6 esesmanów i 6 „Trawnickimänner“ (żołnierze
      określani mianem „Trawniki-Männer”, „Trawnickimänner“ albo też
      pogardliwie „Askaris” wywodzili się z formacji kolaboranckich przeszkolonych w
      obozie w Trawnikach, gdzie mieścił się obóz dla Żydów i gdzie szkolono
      strażników, także osławionych Hiwis).
      Na owych pierwszych pięciu stronach raportu wymienia się wszystkich poległych z
      imienia, nazwiska, daty urodzenia, rodzaju formacji i stopnia. Widnieją tam
      także wszystkie dane poległych polskich policjantów granatowych.. Myślę, że owi
      polscy policjanci nie mogli sobie wymarzyć bardziej haniebnego epitafium,
      bowiem ów wykaz poległych zatytułowany jest następująco: „Für den Führer und
      für ihr Vaterland sind im Kampf bei der Vernichtung von Juden und Banditen im
      ehemaligen jüdischen Wohnbezirk in Warschau gefallen:...” („Za Wodza i ich
      ojczyznę polegli w walce związanej z likwidacją Żydów i bandytów w byłej
      dzielnicy mieszkalnej w Warszwie:...”).
      Natomiast dokładnego bilansu strat Żydów w walkach powstańczych trudno ustalić.
      Wg raportu Stroopa ujętych zostało 50065 Żydów (czyli deportowanych do obozów
      zagłady), z tej liczby 7000 osób zabitych zostało na miejscu.
    • eres2 Siły pacyfikacyjne powstania w getcie 02.05.07, 23:02
      Powstanie wybuchło 19 kwietnia rano i trwało do 16 maja 1943 roku.
      Wg SS-Brigadefuehrera i gen. Policji Juergena Stroopa, dowódcy akcji
      pacyfikacyjnej,
      Do walk z powstańcami użytych zostało przez Niemców 36 oficerów i 2054
      podoficerów i szeregowców, w tym:
      sztab zgrupowania bojowego (6 + 5)
      3 bataliony grenadierów pancernych SS (4 + 440)
      1 batalion kawalerii SS (5 + 381)
      1 batalion 22. pułku policji SS (3 + 94)
      3. batalion 22. pułku policji SS (3 + 134)
      sekcja techniczna (1 + 6)
      polska policja „garnatowaa” (4 + 363)
      specjalna jednostka polskiej straży pożarnej (160)
      Policja Bezpieczeństwa (3 + 32)
      oraz oddziały Wehrmachtu:
      3. bateria 8. pułku lekkiej artylerii p-lotn. (2 + 22)
      pododdział szkolnego batalionu pociągów pancernych (2 + 42)
      pododdział 14. rez. batalionu saperów (z miotaczami płomieni) (1 + 34)
      batalion tzw. „askarysów” („Trawniki-Maenner”), czyli kolaborantów litewskich
      (szaulisi) i ukraińskich.
      Cała ta niemiecka potęga skierowana była przeciw garstce żydowskich bojowców,
      którzy dysponowali następującym arsenałem (wg obliczeń Stefana Krakowskiego):
      10 karabinów maszynowych
      20 karabinów
      25 pistoletów maszynowych
      kilkaset do kilkunastuset pistoletów
      20 min
      kilka tysięcy granatów i butelek zapalających.
    • eres2 Historycy o pomocy powstańcom getta. 02.05.07, 23:03
      Izrael Gutman, członek ŻOB i uczestnik powstania w getcie warszawskim (w jego
      książce "Walka bez cienia nadziei"): "W pierwszym tygodniu sierpnia dotarła do
      getta pierwsza dostawa broni ze strony >>aryjskiej<<. Obejmowała pięć
      pistoletów i sześć granatów ręcznych, otrzymanych za pośrednictwem Gwardii
      Ludowej, stanowiącej siłę zbrojną komunistycznego podziemia. [...] Komenda
      Główna AK, w odpowiedzi na naglące żądania ŻOB, przekazała do getta w grudniu
      1942 r. 10 pistoletów wraz z niewielką ilością amunicji. [...] ŻOB uznała to za
      zdecydowanie zbyt mało, aby zaspokoić podstawowe choćby potrzeby organizacji i
      zwróciła się z prośbą o większą pomocy postaci broni. W odpowiedzi na te prośby
      polskie podziemie dostarczyło kolejnych 10 pistoletów i niewielką ilość
      materiałów wybuchowych."
      Polscy historycy (narodowości żydowskiej) piszą:
      Bernard Mark ("Walka i zagłada warszawskiego getta"): "[...] Ludzie ŻZW
      (Żydowski Związek Wojskowy - eres) mieli kontakty z grupą bojową PLAN i z grupą
      KB kpt. Iwańskiego. Dzięki wszystkim tym kontaktom do getta wpłynęła pewna
      ilość broni i amunicji oraz materiałów wybuchowych."
      Prof. Marian Fuks: "[...] Najtrudniej jest ustalić wielkość dostaw dla ŻOB-u.
      Musiały być one stosunkowo niewielkie, ponieważ oddziały Gwardii Ludowej w tym
      okresie same były jeszcze słabo uzbrojone. Większe były dostawy ze strony PLAN,
      AK i KB, w czy dużą rolę odegrał wspomniany już mjr Henryk Iwański - "Bystry".
      Armia Krajowa, według źródeł londyńskich, dostarczyła gettu w dwóch transzach:
      90 pistoletów z dwoma magazynkami i amunicją, 500 ręcznych granatów obronnych,
      100 ręcznych granatów zaczepnych, 15 kg plastyku z lontem i spłonkami, ręczny
      karabin maszynowy, 1 pistolet maszynowy oraz materiały do preparowania butelek
      zapalających, boby zegarowe i zapalniki czasowe."
      Trzeba tu przytoczyć fragment depeszy gen. Roweckiego wysłanej przez niego w
      1943 r. do Londynu: "Żydzi poniewczasie z wszystkich grupek, również komuniści,
      zgłaszają się do nas po broń, jak byśmy mieli pełne magazyny. Tytułem próby
      wydałem trochę pistoletów, nie mam pewności, czy w ogóle tę broń użyją. Więcej
      broni nie dam, bo jak wiecie, sami jej nie mamy, czekamy na dosłanie. Podajcie,
      jaką łączność mają nasi Żydzi z Londynem."
      • goldbaum Re: Historycy o pomocy powstańcom getta. 02.05.07, 23:10
        Ciekawe. Jestes historykiem?
        • eres2 Tylko pasjonatem i 02.05.07, 23:57
          człowiekiem nie mogącym zapomnieć przeżytych w warszawie lat wojny i
          niemieckiej okupacji.
          • puls.usa Re: Tylko pasjonatem i 03.05.07, 01:16
            powstanie w gettcie wybuchlo 19 kwietnia
            praktycznie po 7-10 dniach sie skonczylo

            wtedy nastapila systematyczna likwidacja getta
            dom po domu,kwartal po kwartale
            z typowa niemiecka systematycznoscia
            ludnosc wysiedlano lub zabijano

            w niektorych znajdowaly sie
            wybudowane wczesniej bunkry
            gdzie desperacko probowano sie bronic
            i broniono sie ...nie majac juz nic wiecej
            do stracenia

            ostatni bunkier wysadzono w powietrze 8 maja
            16 maja getto przestalo ISTNIEC
            tych co nie zabito, wywieziono
            zostala kupa gruzu i kamieni
            to byl koniec getta NIE powstania

            "16 maja 1943 roku generał Jurgen Stroop meldował: "Żydowska dzielnica w
            Warszawie przestała istnieć". Zakończeniem całej operacji było wysadzenie
            Wielkiej Synagogi przy ulicy Tłomackiej.

            ps.moj ojciec z ramienia AK nosil bron
            do getta,w ramach podziekowania
            przesiedzial 5 lat w wiezieniu
            ale to inna historia
          • abstrakt2003 sam to przytoczyłeś 03.05.07, 07:39
            Trzeba tu przytoczyć fragment depeszy gen. Roweckiego wysłanej przez niego w
            1943 r. do Londynu: "Żydzi poniewczasie z wszystkich grupek, również komuniści,
            zgłaszają się do nas po broń, jak byśmy mieli pełne magazyny. Tytułem próby
            wydałem trochę pistoletów, nie mam pewności, czy w ogóle tę broń użyją. Więcej
            broni nie dam, bo jak wiecie, sami jej nie mamy, czekamy na dosłanie. Podajcie,
            jaką łączność mają nasi Żydzi z Londynem."
            ==========================================================================
            To wszytko tłumaczy. Jak w tej sytuacji AK miało dostarczać broń dla ZOB?
            Sami broni nie mieli co dramatycznie ujawniło się w czasie powstania
            warszawskiego.
    • polani Konstytucja Trzeciego Maja 03.05.07, 17:49
      The Polish Constitution of May 3, 1791 (Polish: Konstytucja Trzeciego Maja) is
      claimed to be Europe's first modern codified national constitution. It was
      instituted by the Government Act (Polish: Ustawa rządowa) adopted on that date
      by the Sejm (parliament) of the Polish-Lithuanian Commonwealth. It was designed
      to redress long-standing political defects of the federative Polish-Lithuanian
      Commonwealth and its Golden Liberty. The Constitution introduced political
      equality between townspeople and nobility (szlachta) and placed the peasants
      under the protection of the government,[1] thus mitigating the worst abuses of
      serfdom. The Constitution abolished pernicious parliamentary institutions such
      as the liberum veto, which at one time had placed the sejm at the mercy of any
      deputy who might choose, or be bribed by an interest or foreign power, to undo
      all the legislation that had been passed by that sejm. The May 3rd Constitution
      sought to supplant the existing anarchy fostered by some of the country's
      reactionary magnates, with a more egalitarian and democratic constitutional
      monarchy.
      The adoption of the May 3rd Constitution provoked the active hostility of the
      Polish Commonwealth's neighbors. In the War in Defense of the Constitution,
      Poland was betrayed by its Prussian ally Frederick William II and defeated by
      the Imperial Russia of Catherine the Great, allied with the Targowica
      Confederation, a cabal of Polish magnates who opposed reforms that might weaken
      their influence. Despite the defeat, and the subsequent Second Partition of
      Poland, the May 3rd Constitution influenced later democratic movements in the
      world. It remained, after the demise of the Polish Republic in 1795, over the
      next 123 years of Polish partitions, a beacon in the struggle to restore Polish
      sovereignty. In the words of two of its co-authors, Ignacy Potocki and Hugo
      Kołłątaj, it was "the last will and testament of the expiring Fatherland."

      POLACY propunje wam EU Konstytucja zaakceptowac bo niemcy i sowjeci nir
      rozbiara was nanowo !
    • sansone1 Re: Czy niemiecka wikipedie (wspol)redaguje fredz 03.05.07, 18:24
      pierwsza jest prawda o dwoch innych danych nie mam.
      • eres2 Do Sansone 03.05.07, 21:57
        Jesteś Sansone w błędzie.
        Kampania wrześniowa trwała 35 dni, bo od 1. września 1939 do 5. października
        1939, kiedy to zakończyły się walki regularnych oddziałów Wojska Polskiego.
        Natomiast powstanie w getcie warszawskim wybuchło 19. kwietnia rano i trwało do
        16. maja 1943 roku, trwało ono więc 27 dni. Róznice są wprawdzie niewielkie,
        ale liczby przeczą owym danym w Wkipedii.
        Prawdziwe wydają się być liczby ofiar powstańców żydowskich i zabitych po
        stronie sił pacyfikacyjnych zawarte w raporcie SS-Brigadefuehrera i gen.
        Policji Juergena Stroopa, dowódcy akcji pacyfikacyjnej, bowiem raport ów
        sporządzony był dla Himmlera, któremu Stroop nie odważyłby się podawać
        nieprawdziwych danych.
        Zapoznaj się też z moim wpiswm: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=50&w=59411777&a=61733796
        • sansone1 Re: Do Sansone 04.05.07, 19:43
          raczej mozna powiedziec ,ze praktycznie kampania wrzesniowa, sie juz w drugiej
          polowie wrzesnia zakonczyla, juz panstwo polskie nie istnialo. A tak prawde
          mowiac, nie wydaje mnie sie, zeby Polska oficjalnie skapitulowala( tak jak
          Francja), moze sie myle, nie wiem nie bardzo mnie to dotychczas interesowalo,
          jesli ci to nie duzo czasu zabierze to mnie w tym oswiec.
          • goldbaum Re: Do Sansone 04.05.07, 20:05
            sansone1 napisał:

            > raczej mozna powiedziec ,ze praktycznie kampania wrzesniowa, sie juz w drugiej
            > polowie wrzesnia zakonczyla, juz panstwo polskie nie istnialo.

            W takim razie powstania w gettcie wcale nie bylo, bo panstwo zydowskie wcale nie
            istnialo, czy jak?
            Warszawa kapitulowala 28.9, Jednostki na polwyspie Hel pod dowodztwem gen.
            Unruga poddaly sie 2. 10. 6. 10 kapitulowaly ostatnie regularne oddzialy pod Kockiem


            A tak prawde
            > mowiac, nie wydaje mnie sie, zeby Polska oficjalnie skapitulowala( tak jak
            > Francja),

            To zle czy dobrze? Chodzi chyba o to, jak dlugo trwaly walki i w Polsce walki
            trwaly przez caly okres okupacji!
            • sansone1 Re: Do Sansone 04.05.07, 21:00
              widac ze znow z czyms wyskonczyles z czyms z czego sobie spawy nie zdajesz.
              celem Hitlera bylo zniszczenie panstwa polskiego i ten cel on juz w drugiej
              polowie wrzesnia osiagnal.
              Celem Niemcow w warszawie bylo likwidacja Getta i deportacja wszystkich tam
              obecnych Zydow i ten cel oni tez osiagneli, wiec o co ci chodzi.
              • goldbaum Re: Do Sansone 04.05.07, 22:04
                Nikt tu nie dyskutuje o "celach Hitlera" - do tego zinterpretowanych w tak
                idiotyczny sposob. Pytanie dotyczylo dlugosci trwania kampanii wrzesniowej.
                Kampania wrzesniowa to walki WP przeciw regularnym jednostkom niemieckim w 1939
                roku. Ostatnie takie walki mialy miejsce w pazdzierniku.

                I to byly regularne WALKI a nie wykurzanie ostatnich powstancow ukrytych w
                kryjowkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja