smutny wniosek

26.03.07, 22:30
Doszlam do bardzo smutnego wniosku. Dopoki polska nie zniknie z powierzchni
ziemi dopoty spokoju na swiecie nie bedzie. Prawda jest niestety taka ze to
nienasycone plemie bedzie wiecznie grabic i mordowac swych sasiadow. Nie
mowie ze wszyscy polacy sa zli. Niestety te 99% robi strasznie zla reputacje
pozostalej reszcie. Istnienie tego tworu stwarza ciagle zgorszenie dla reszty
swiata. Trzeba wreszcie usunac tego raka.

Amen
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=59562552&a=59620422
    • polski_francuz Poczucie humoru 26.03.07, 22:34
      "mowie ze wszyscy polacy sa zli. Niestety te 99% robi strasznie zla reputacje"

      Jak ktos ma poczucie humoru, to nie moze byc zlym czlowiekiem.

      Trzymaj sie Dana, badz mila i popracuj troche a pobieda budiet twoja.

      Dobranoc

      PF
    • pissmaker Re: smutny wniosek 26.03.07, 22:39
      Alez droga danusiu to nie my zabijamy niewinne dzieci kopiace pilke pod murem. To nie my grabimy
      arabska ziemie, to nie my jestesmy miedzynarodowymi terrorystami, to nie my zabijamy bezkarnie cale
      narody. To wreszcie nie my lamiemy permanentnie rezolucje ONZ. Ile ich w historii zlamaliscie ? To nie my
      jestesmy zarzewiem konfliktu swiatowego. To nie my......
      --------------------------------------
      Widziałem w Bnei Braku na ulicy szczury - wielkie szczury.
      • j-k my nie - ty tak. 27.03.07, 00:37
        ale ty tak:)

        ja nie odbieram, pajacu islamski, Polsce Ziem odzyskanych...
        podobnie , jak nie odbieram Ziem Odzyskanych Izraelowi

        jasne, czy uproscic?
    • maglara Re: wesoly wniosek 26.03.07, 22:52
      dana33 napisała:

      doszlam do wesolego wniosku ze wreszcie odczepicie sie od europy, szczegolnie z
      z wnioskiem Polski --------
    • blazare1 Re: smutny wniosek 26.03.07, 23:53
      dana33 napisała:

      > Doszlam do bardzo smutnego wniosku. Dopoki polska nie zniknie z powierzchni
      > ziemi dopoty spokoju na swiecie nie bedzie.

      Gdyby Polska zniknęła z powierzchni ziemi, to ucierpiałyby na tym wasze finanse
      i wpływy.
    • moxey cudna projekcja :-) 27.03.07, 05:54
      wiemy oczywiscie ze chodzi o zart, ale gdyby dana33 naprawde to pisala, to bylby
      to, jakem psycholog, najpiekniejszy przyklad projekcji atrybutywnej, jaki widzialem.

      pl.wikipedia.org/wiki/Projekcja_%28psychologia%29
      ogolnie
    • praszczur1 Re: smutny wniosek 27.03.07, 09:51
      dana33 napisała:

      > Doszlam do bardzo smutnego wniosku. Dopoki polska nie zniknie z powierzchni
      > ziemi dopoty spokoju na swiecie nie bedzie. Prawda jest niestety taka ze to
      > nienasycone plemie bedzie wiecznie grabic i mordowac swych sasiadow. Nie
      > mowie ze wszyscy polacy sa zli. Niestety te 99% robi strasznie zla reputacje
      > pozostalej reszcie. Istnienie tego tworu stwarza ciagle zgorszenie dla reszty
      > swiata. Trzeba wreszcie usunac tego raka.
      >
      > Amen
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=59562552&a=59620422
      ...............................................................................
      Obśmiałem sie jak norek, jak Fidel Bogu tak Bóg Kubie.:)))))
      • dana33 Re: smutny wniosek 27.03.07, 10:25
        naprawde praszczur takie to smieszne???
        ja tylko chcialam pokazac, co sie tutaj toleruje na forum.
        ale wyobraz sobie przez minute, ze nie tylko szurnieci teheranscy nawoluja do
        likwidacji polski, ale rowniez i tzw. normalni ludzie i ze to jest tolerowane...
        tez ci by bylo tak wesolo?

        podobno to sprzeczne z regulaminem nawolywac do nienawisci.
    • andrzej.sawa Re: smutny wniosek 27.03.07, 11:34
      A Polacy są tacy wredni,że ani hitlery,ani staliny nie dały rady,a jeszcze
      wspaniały socjalizm Polacy rozpieprzyli.
      Zgroza.
    • schlagbaum Re: smutny wniosek 27.03.07, 12:13
      dana33 napisała:

      > Doszlam do bardzo smutnego wniosku.

      Zamiast dochodzic do smutnych wnioskow poradz jak i z kim najlepiej
      zorganizowac sobie podroz do Ziemi Swietej.

      Jakos bardzo niewiele biur podrozy oferuje takie wyjazdy a chyba czas juz
      dojrzal, by ja odbyc.

      Mozesz cos doradzic ?
    • j-k wesoly wniosek :))) 27.03.07, 16:00
      obojetnie, jak nas, Polakow, inni oceniaja...
      nie damy sie, Dana...

      czego i Wam zycze :)))
      • dana33 Re: wesoly wniosek :))) 27.03.07, 22:30
        nu, j-k..... tysiac lat polska sie nie dala, to mysle, ze i teraz nie da sie....
        opanowac przez te oszolomy... :))))
    • sansone1 trzeba Polske znow podzielic 27.03.07, 22:03
      przez 200 lat byl w Europèie spokoj-----
      • chaziaj Izrael czyli antychryst wszechczasow!!! 27.03.07, 22:36
        Znali juz was Egipcjanie,Rzymianie i inne narody.
        Jestescie rakiem,zaraza ktora rozklada panstwa.
        Zniszczenie was to wybawienie ludzkosci w 99%!!!
        • sansone1 a Was na nasze nieszczescie, nikt nie znal 29.03.07, 17:14
          bo by sie w przeciwnym przypadku wasz nazistowski najazd na wszystkich waszych
          sasiadow nie udal.
    • markv501 Re: smutny wniosek 28.03.07, 01:33
      maglara to Ty nie jestes;styl maglary :"kiedy glaszcze twe pejsy to pamietam
      jak bylas sluzaca i dawalas mi zupe smierdzaca:
      Twoj " precz z mooich oczu - antysemito" pzdr
    • schlagbaum Re: smutny wniosek 28.03.07, 08:49
      dana33 napisała:

      > Doszlam do bardzo smutnego wniosku.

      Obrazilas sie na mnie Danusiu ?
      • polski_francuz Do Canossy 28.03.07, 10:56
        Dana sie obrazila na wszystkich. Nie traktujemy jej bowiem tak, jak ona by
        sobie zyczyla. Nawet kropka, o zgrozo, jej pogrozila palcem.

        Obawiam sie, ze trzeba bedzie zbiorowo pojsc do Canossy i wyznac zesmy
        grzeszyli. I zadeklarowac, ze sie damy dalej manipulowac.

        Jesli chodzi o mnie, to jestem gotow...

        PF
        • dana33 Re: Do Canossy 28.03.07, 11:48
          jesli probujesz byc dowcipny, pf, to musze przyznac, ze nie bardzo wiem gdzie
          sie smiac...
          ja sie nie obrazilam. ani na wszystkich do kupy wzietych, ani na zadnego
          specyficznego forumowicza. ja sie wogole nie obrazam z reguly. ja moge byc
          wsciekla, ale napewno nie obrazona. wsciekla tez nie jestem. kropka mi nie
          pogrozila palcem. ja juz duza dziewczynka i kropka tez, grozenie palcem nie ma
          tu miejsca. kropka dziala wg wlasnych ocen i ma wlasne zdanie i ja rowniez. ona
          nie musi sie zgadzac z moim, a ja nie musze sie zgadzac z jej zdaniem.
          ja was czytam, dzien w dzien. ale nawet ochota na dokopywanie wam powoli mi
          przechodzi, bo jesli chodzi o gadanie, to chyba zauwazyles, ze juz dawno
          przestalam.... bo z kim tu mozna rozmawiac? z niejakim pf, ktory po
          dziesiatkach dyskusji na temat powodow wojny w libanie po ponad pol roku od tej
          wojny ciagle jeszcze pisze ten demagogiczny idiotyzm: "Nie mozna rozwalac
          sasiada za 2 zaginionych zolnierzy."???? jakby nigdy nie bylo mowy o wieloletnim
          ostrzeliwaniu israela z libanu, o poprzednich porywaniach zolnierzy? ale to tak
          ladnie rzucic takie zdanko, zeby wygladalo, ze to tak nagle, porwano dwoch
          zolnierzy i israel od razu zaczyna wojny.... juz nie mowie o tym, co by taki pf
          powiedzial, jakby jednym z tych dwoch zolnierzy byl jego syn.... pewnie tez by
          uwazal, ze lepiej zeby synek do konca zycia pozostal w rekach terrorystow, nie?
          odpowiadac chaziajowi? zerowcowi? australijskiemu zafajdowi, ktory ma chucpe
          zadac likwidacji israela, nazywa moj kraj rakiem i potrzeba mojej idiotycznej
          parafrazy, zeby kropka to wyrzucila???? wasze swiete oburzenie, jak sobie
          parafrazuje sygnaturke zerowca, bo dotyczy wtedy was, polakow... ale jego
          sygnaturka od miesiecy tutaj i ni chu chu, zadnego protestu.... z kim mam tu
          gadac wogole? z oszolomami, hipokrytami, chcacymi tylko obrazic, ponizyc, opluc?
          ale innych, nie siebie.... zbrodnie innych, swinstwa innych, brudy innych,
          zydow i nie zydow, bo przeciez usa i anglia i co sie wam nawinie pod reke,
          zawsze to zlo, glupota, przestepstwo.... tylko nie wy.... jak sie wam pokazuje
          wasze brudy, to od razu zaczyna sie licytacja, kto wiecej, kto gorszy.... tak
          wygladacie.... i ty, pf.... z twoim wiecznym pouczaniem, doradzaniem kto co ma
          i powinien i jak i kiedy.... wszystko wiesz lepiej, zawsze wiesz co powinno byc,
          ale jak napisalam wyzej, lubisz tez powiedziec ze jestes skromny.... nu, jak
          takis skromny, to w koncu shut up z tymi poradami co israelczycy powinni, co
          polacy powinni, co caly swiat powinien.... zacznij od siebie: powinienes wiecej
          myslec, zanim klikniesz na wyslij... o zadnej canossy nie musisz ani ty ani
          nikt. jak bede miala ochote, to cos napisze, ale ochoty mam coraz mniej i moge
          swietnie obejsc sie i bez was. ale czytam niektore watki.... wiekszosci juz
          nawet nie otwieram, jak widze te cudowne tytuly.....
          a wy dalej klepcie sie po pleckach.... langsam aber sicher zostajecie we wlasnym
          towarzystwie... bedziecie sobie musieli cos wymyslec nowego, chyba ze zafajd
          australijski bedzie potwierdzal to co pisze zerowiec, ktory bedzie potwierdzal,
          co pisze drzewiecki, ktory bedzie potwierdzal co pisze yann, ktory bedzie
          potwierdzal co pisze rachelcia, ktora bedzie pluc na was rowno.... a ty pf
          bedziesz wszystkich udzielal lekcji o morale, zachowaniu, dobroci i zrozumieniu
          dla ludzkosci. tej niezydowskiej oczywiscie....
          ja ciagle mam nadzieje, ze wy nie jestescie reprezentatywni dla polski, bo
          inaczej to polska juz zgubiona.
          • schlagbaum Re: Do Canossy 28.03.07, 12:31
            dana33 napisała:


            > ja was czytam, dzien w dzien. ale nawet ochota na dokopywanie wam powoli mi
            > przechodzi,


            To moze juz pora zmienic plyte.
            To jednak tylko nielicznym przychodzi do glowy.

            Toz to nudy na pudy walkowac przez lata wciaz ten sam temat.

            Inne jednak nie moga sie przebic.


            PS

            Jednak sie na mnie dasasz.
            Tylko dlaczego ?

            Nie bylo mnie przeciez kilka tygodni wiec nie moglem Ci sie w tym czasie
            narazic.
            A moze temat podrozy do Izraela to tez juz zbyt daleko od tego o czym sie tu
            chetnie rzmawia ?
            • dana33 Re: Do Canossy 28.03.07, 13:46
              aaaa, to ty to na serio sie pytales???
              jako ze absolutnie wszystko, co pisze nie dokopujac, po 3 postach znow zamienia
              sie w plucie na israel, poniewaz 99% pytan do mnie, to zwykla prowokacja,
              poniewaz nie nalezysz akurat do tych najbardziej bluzgajacych, ale masz swoje
              "wyskoki" jesli moge to tak nazwac, to myslalam, ze swoim pytaniem o podrozy do
              ziemi swietej to tez jakas prowokacja.... ty farsztejst, ja tu oczekuje tylko
              atakow i oskarzen....
              git.... ty chcesz podroz do ziemi swietej czy do israela ogolnie? bo to 2 rozne
              podroze, chociaz przy obu samolot laduje na israelskim lotnisku ben gurion...
              do ziemi swietej, to znaczy wycieczka tylko i wylacznie do roznych miejsc w
              israelu zwiazanych tylko i wylacznie z chrzescijanstwem. nie wiem z jakiego
              kraju przyjezdzasz, ale z tego co wiem, w kazdym sa biura podrozy, ktore takie
              wycieczki oferuja. w polski jest masa takich wlasnie wycieczek do ziemi swietej.
              szkoda wg mnie, bo jest duzo miejsc wartych odwiedzenia nie tylko zwiazanych z
              chrzescijanstwem. w kazdym kraju masz biura podrozy, ktore oferuja wycieczki do
              israela tez. natomiast jesli chcesz przyjechac prywatnie, to po prostu musisz
              sie sam zastanowic co chcesz zobaczyc, co cie interesuje. czy wolisz zwiedzac,
              czy chcesz wakacje nad morzem, czy chcesz to polaczyc. hotele zalatwiac trzeba
              wczesniej, szczegolnie w okresie zydowskich swiat i lata. mozesz tez wedrowac z
              namiotem, nocowac w schroniskach, sa guest houses w kibucach, w jerozolimie
              masz 2 domy polskie, prowadzone przez polskie zakonnice, gdzie za bardzo tanie
              pieniadze mozesz spac i zjesc. z kim? co masz na mysli? biuro podrozy czy
              towarzysza do podrozy? biura podrozy musisc sprawdzic sam w swoim kraju.
              towarzysz podrozy? ktos kogo lubisz, kto ma pozytywne podejscie do zwiedzania i
              do nowego i do innego, kto ma poczucie humoru, ktos kto nie powie "na prawo",
              jak tyzechcesz "na lewo", ktos z kim nie bedziesz sie nudzil. w kazdym razie
              nie ktos, kto nie umie nosic szortow i sandalow.. :))))

              jak masz jakies specyficzne pytania, to chetnie sluze ci pomoca, jesli tylko
              bede mogla.
              • sol4000 dana... 28.03.07, 14:04
                zapomnialas uprzedzic, ze ze wzg. na to, ze israel jest najbardziej nielubianym
                krajem, w zwiazku z tym nalezy zamiawiac hotele w *dobrym czasie*! mam pod tym
                wzgledem pewne doswiadczenie:-) w okresie letnim, miesiac przed wyjazdem, nie
                moglem znalezc wolnego pokoju dla 2-ch osob, a i nie w sezonie nie jest to
                prosta sprawa:-)))
                • dana33 Re: dana... 28.03.07, 15:05
                  dokladnie tak, sol...... napisalam to wyzej: "hotele zalatwiac trzeba
                  wczesniej, szczegolnie w okresie zydowskich swiat i lata", ale nie tak
                  dokladnie jak ty... :))))
                  pokoje na okres pesach czy rosh hashana zamawia sie conajmniej na pol roku z
                  gory... :))))
              • dana33 Re: Do Canossy 28.03.07, 23:16
                nu schlagbaum..... jednak moje pierwsze wrazenie, ze prowokujesz bylo sluszne,
                nie?
                mam nadzieje, ze sie teraz lepiej czujesz.....
                • schlagbaum Re: Do Canossy 29.03.07, 12:31
                  dana33 napisała:

                  > nu schlagbaum..... jednak moje pierwsze wrazenie, ze prowokujesz bylo
                  sluszne,
                  > nie?
                  > mam nadzieje, ze sie teraz lepiej czujesz.....


                  Oj Danusiu !

                  Z czego taki wniosek ?

                  Mam obecnie bardzo malo czasu, bo po urlopie nazbieralo mi sie strasznie duzo
                  spraw do zalatwienia ale jeszcze do tego w wolnej chwili wroce.
                  Problem tylko z tym, ze nie wiem kiedy bede mial wolna chwile.

                  Znamy sie juz tak dlugo, ze myslalem iz wiesz, ze jestem az do bolu powaznym
                  czlowiekiem chociaz czasem swinia.
                  • dana33 Re: Do Canossy 29.03.07, 17:44
                    aha, znaczy udaje sie do canossy... :))))
          • polski_francuz Re: Do Canossy 28.03.07, 15:22
            Widze, ze mam szereg wad, ale jedna zalete podstawowa: nie jestem antysemita.

            Duzo ode mnie wymagasz, czy nie wystarczy, ze za wszystkie te grzechy pojde do
            Canossy?

            Pozdro

            PF
            • dana33 Re: Do Canossy 28.03.07, 15:27
              naprawde nie wymagam.... nie potrzeba zadnego kajania sie, potrzeba myslec
              troche, zanim sie posyla jakis post...
    • polani Re: smutny wniosek 28.03.07, 08:59
      Zablo to jest problem znalezli tam zaba podobna do psa zabalsowonego
      • zbalansowany Re: smutny wniosek 28.03.07, 14:24
        Fredek, zrob mi przyjemnosc i,napisz to cos po agielsku, rusku czy co tam
        potrafisz, bo ja nijak tego twojego belkotu nie rozumiem
    • mirmilek Brawo ! w koncu to powiedzialas. 28.03.07, 15:18
      I po co bylo krecic przez tyle czasu. Trzeba bylo tak od razu.
      • sansone1 i znow ktos czytac nie umi 29.03.07, 17:15
        i sam sobie wklady wymysla,
    • danus01 Re: smutny wniosek 29.03.07, 13:04
      dana33 napisała:

      > Doszlam do bardzo smutnego wniosku. Dopoki polska nie zniknie z powierzchni
      > ziemi dopoty spokoju na swiecie nie bedzie.
      > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=59562552&a=59620422"

      Dano
      pokazywanie Polakom lusterka,aby sie w nim przejrzeli jest daremnym zajeciem.
      oni Ci zawsze wtedy odpowiedza antysemityzm=antypolonizm i odwroca lusterko
      mocujac je imadlem z powrotem w Twoja strone i dodatkowo dla utrudnienia,gdyby
      jednak udalo Ci sie lusterko z powrotem odwrocic zobaczysz,ze zdazyli po
      drugiej stronie przymocowac portrecik bazyliszka.
      i taka zabawa 'w odwracanki' moze trwac i trwac,a skutek zaden.
      jesli nie liczyc skutkow opluwania bazyliszka czy belzebuba po kazdym obrocie
      przez przypadkowych gapiow.
      jestes madra i inteligentna osoba.
      pomysl o zmianie taktyki.
      • dana33 Re: smutny wniosek 29.03.07, 17:45
        swieta racja immieniczko.... najlepsza taktyka to wlazic tutaj jak najrzadziej..
        pozdrowka i chag pesach sameach... :))))
        • danus01 Re: smutny wniosek 29.03.07, 19:26
          dana33 napisała:

          > .... najlepsza taktyka to wlazic tutaj jak najrzadziej.

          nie to mialam na mysli.
          wydawalo mi sie,ze dosyc jasno napisalam jakie 'wejscia' nie sa skuteczne w
          zamiarze,a wprost przeciwnie nawet,odnosza skutek odwrotny od zamierzonego.
          chyba ze inaczej odbieram Twoje zamiary Dano.
          oczywiscie czestosc wejsc tez ma znaczenie,ale jeszcze wieksze z czym
          przychodzisz i do kogo.

          > pozdrowka i chag pesach sameach... :))))

          wzajemnie,choc zyczen poza pozdrowkami nie rozumiem jeszcze :)
        • pissmaker [...] 29.03.07, 20:35
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • j-k bzdury islamuska... 29.03.07, 21:08
            Kto jest w Polsce "grata", a kto "non grata" okresla,
            zgodnie z polskim prawem, wojewoda...

            A co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie :)))

            - to tak gwoli przypomnienia - stare polskie porzekadlo :)))

    • chaziaj [...] 29.03.07, 21:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dana33 Re: smutny wniosek 29.03.07, 22:17
        adasiu habibi..... widze, ze wodeczka znow w robocie, a tabletki nie dzialaja...
        inaczej zauwazylbys, ze tylko sparafrazowalam watek niejakiego zafajda
        australijskiego i nawet podalam link w pierwszym wpisie do jego postu.

        caly styl twojego postu wyraznie pokazuje mi szapruta pod innym nikiem. to samo
        chamstwo, ten sam prymitywizm. tak trzymac, adasiu....
        • danus01 Re: smutny wniosek- jednak... 29.03.07, 22:26
          dana33 napisała:

          > adasiu habibi..... widze, ze wodeczka znow w robocie, a tabletki nie
          dzialaja..
          > .
          > inaczej zauwazylbys, ze tylko sparafrazowalam watek niejakiego zafajda
          > australijskiego i nawet podalam link w pierwszym wpisie do jego postu.
          >

          dalas sie sprowokowac
          on dobrze wiedzial,ze sparafrazowalas post kogos innego
          moze nawet jego pod innym nickiem
          nick niewazny
          wazne co sie pisze i czy dajesz soba manipulowac i tanczysz jak ci zagraja.
          szkoda,ze nie zauwazasz kibicow,ktorych prezentowany tu przez ciebie jezyk
          pogardy wynikly z bezsilnosci moze zniesmaczyc na dluzej nizbys tego chciala.
          szkoda
          • j-k Padne ze smiechu... 29.03.07, 22:35
            gdy czytam.. ze Dana moze zeszmacic nawet Dekalog...

            Ci Zydzi nie maja granic :))))
            • danus01 Re: Padne ze smiechu... 29.03.07, 22:41
              j-k napisał:

              > gdy czytam.. ze Dana moze zeszmacic nawet Dekalog...
              >

              Dekalogu nie da sie zeszmacic.
              po pierwsze zostal wykuty palcem bozym na kamiennych tablicach
              a po drugie te oryginalne tablice zaginely

              > Ci Zydzi nie maja granic :))))

              no i teraz wreszcie zrozumiales co to znaczy Erec Izrael
              • j-k Zawsze rozumialem. 29.03.07, 22:44
                danus01 napisała:
                > no i teraz wreszcie zrozumiales co to znaczy Erec Izrael

                To biblijny Izrael. Od Morza Srodziemnego do Jordanu.
                masz cos przeciw Biblii?
                • danus01 Re: Zawsze rozumialem. 29.03.07, 23:28
                  j-k napisał:

                  > danus01 napisała:
                  > > no i teraz wreszcie zrozumiales co to znaczy Erec Izrael
                  >
                  > To biblijny Izrael. Od Morza Srodziemnego do Jordanu.
                  > masz cos przeciw Biblii?

                  a wiesz co?
                  jakos do tej pory nie patrzylam na Biblie jako na atlas geograficzny.
                  moze dlatego,ze w wydaniu Bibli,ktore posiadam nie sa dolaczone zadne mapki.
                  • j-k Zawsze rozumialas? 29.03.07, 23:30
                    byc moze.
                    ale w koncum masz wlaciwa szanse, co?
          • dana33 Re: smutny wniosek- jednak... 29.03.07, 22:54
            nie danus, nie dalam sie sprowokowac. widzisz, kupa ludzi, ktora wogole tu nie
            pisze, czyta mimo to. wyjasnienie nie bylo dla habibi, tylko dla nich. to
            wszytko.
            nie uwazam, ze jestem chodzacy ideal. ale nie znosze organicznie klamst i nie
            musze uchodzic za gorsza, niz jestem naprawde... :))))
            • danus01 Re: smutny wniosek- jednak... 29.03.07, 23:16
              dana33 napisała:

              > nie danus, nie dalam sie sprowokowac.

              dalas sie sprowokowac
              i to w tak prosty i prymitywny sposob

              > widzisz, kupa ludzi, ktora wogole tu nie
              > pisze, czyta mimo to.

              kto czytal twoj post przeczytal i link w nim zamieszczony
              a jesli uwazasz,ze czytaja bez zrozumienia,to twoje tlumaczenie i sprostowanie
              i tak nic nie da

              > wyjasnienie nie bylo dla habibi, tylko dla nich. to
              > wszytko.

              to co napisalas wyzej to nie bylo TYLKO wyjasnienie
              to byl takze czesc twojego forumowego wizerunku
              tego emocjonalnego

              > nie uwazam, ze jestem chodzacy ideal. ale nie znosze organicznie klamst i nie
              > musze uchodzic za gorsza, niz jestem naprawde... :))))

              nie znosic klamstw a nieskuteczne,a wrecz szkodliwe siebie samej podejmowac by
              walke z klamstwem to rozne rzeczy.
        • danus01 Re: Danie na pocieszenie 29.03.07, 22:36
          przypomnij sobie Dano walke Dawida z Goliatem.
          ale nie tak powierzchownie
          nie tak,ze Dawid potem zostal krolem i Gwiazda Dawida jest od tysiecy lat
          symbolem Izraela.
          przeanalizuj tamten pojedynek pod katem zastosowanej przez dawida taktyki.
          chcesz wygrywac pojedynki nie ulegaj emocjom.
          szukaj slabych punktow u przeciwnika.
          jest jeszcze inny historyczno-legendarny przyklad
          Pieta Achillesa
          chron madrze swoje piety i nie wystawiaj ich bez ochrony na widok publiczny
          • dana33 Re: Danie na pocieszenie 29.03.07, 22:57
            danus..... ja naprawde nie ulegam emocjom.... w kazdym razie nie na forum....
            to juz mi dawno minelo.. :)))
            mialam ostatnio dobra zabawe, ale z czasem to te same rzeczy przestaja bawic,
            natomiast zaczynaja nudzic.. :)))))

            aaa, a te zyczenia to znaczy wesolego swieta pesach... :)))))
            • danus01 Re: Danie na pocieszenie 29.03.07, 23:24
              dana33 napisała:

              > danus..... ja naprawde nie ulegam emocjom.... w kazdym razie nie na forum....
              > to juz mi dawno minelo.. :)))

              okazywanie emocji w dyskusji nie jest niczym zlym
              nawet okazywanie zlych emocji nie jest niczym zlym
              zle jest ich nieodpowiednie kanalizowanie

              > mialam ostatnio dobra zabawe, ale z czasem to te same rzeczy przestaja bawic,
              > natomiast zaczynaja nudzic.. :)))))

              po co mi sie tlumaczysz?
              przeciez wczesniej napisalas,ze twoja silna reakcja byla spowodowana twoja
              organiczna niechecia do klamstwa.
              gdzie wiec byla twoja nuda w tym czasie?

              >
              > aaa, a te zyczenia to znaczy wesolego swieta pesach... :)))))


              ale to dopiero jutro wieczorem.
              czyz nie?
              • j-k islamuskom na pocieszenie 29.03.07, 23:28
                danus01 napisała:
                ja naprawde nie ulegam emocjom....

                i chyba slusznie?
              • dana33 Re: Danie na pocieszenie 29.03.07, 23:30
                danus droga..... ja juz duza dziewczynka, wiesz?

                nie, nie jutro, w poniedzialek wieczorem zaczyna sie pesach, jutro zwykly
                szabes... :))))
                • danus01 Re: Danie na dobranoc 29.03.07, 23:37
                  dana33 napisała:

                  > danus droga..... ja juz duza dziewczynka, wiesz?
                  >

                  niemniej jednak zycze ci kolorowych snow :)
                  • dana33 Re: Danie na dobranoc 30.03.07, 10:28
                    wczoraj ci zyczylam tez, bo te sny dobre w kazdym wieku i nie wiem, dlaczego nie
                    wyslalo sie, ale zgasilam zaraz potem computer, i dopiero teraz zauwazylam.
                    wiec zamiast dobranoc to dzien dobry i milego dnia, danus... :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja