Gość: CCCP
IP: *.acn.waw.pl
11.05.03, 00:35
Czy żydostwo jest stanem dziedzicznym, ulokowanym gdzieś w krwi
(w genach), czy jest czymś, co człowiek posiada z wyboru?
Oczekiwałbym, że się wreszcie zdecydujesz.
Oburzasz się, kiedy Zbalansowany daje Ci link do książki mówiącej
o udziale obywateli niemieckich pochodzenia żydowskiego
w siłach zbrojnych III Rzeszy.
W tym momencie nie obchodzi mnie, czy książka jest słuszna.
Zastanawia mnie Twoja argumentacja. Powiadasz, że nawet jeśli
kogoś autor książki uznał za Żyda, to robił to na podstawie jakichś
niejasnych kryteriów, ci ludzie mogli być conajwyżej jakimiś pół
czy ćwierć Żydami.
Mówiąc o Chopinie i jego ewentualnych żydowskich koligacjach
rodzinnych podkreślasz wkład żydostwa w kulturę polską. Pomimo
że Chopin wg tego co piszesz mógł być jedynie pół czy ćwierć Żydem.
Ale to jakby Ci wystarczało: to ten wkład genetyczny miałby decydować
o wyjątkowych muzycznych talentach Fryderyka.
Osobiście nie widzę, w jaki sposób muzykalność dziecka ma być funkcją
żydostwa, a już zwłaszcza takiego żydostwa, które zostalo w pełni
świadomie odrzucone. Fryderyk wychował się w katolickiej rodzinie,
sam był katolikiem. W rodzinie mówiono po polsku i francusku.
A mimo to dla Ciebie nie to ma znaczenie.
Jeśli takie jest Twoje myślenie, to jesteś bardzo blisko tych
wszystkich teoryjek o odwieczności kryterium krwi.
W wypadku hitlerowców to kryterium odrzucasz (zachowując
jednak "mischlingowską" terminologię), przy Chopinie jesteś skłonna
je przyjąć.
W wypadku hitlerowców pozwalasz im odejść od żydostwa, nawet z oburzeniem
temu żydostwu zaprzeczasz. W wypadku matki Chopina nie czynisz tego.
Ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss jakiś czas temu poruszył
kwestię odpowiedzialności funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa
za okrucieństwa okresu stalinowskiego. Przyznając, że w jakimś procencie
byli pochodzenia żydowskiego, zastrzegł się równocześnie,
że wybierając komunizm wyzbyli się świadomie żydostwa. Jeśli popełniali
zbrodnie, to nie jako Żydzi, ale jako komuniści.
Dlaczego mniej istotny miałby być wybór człowieka, który z mozaizmu
przechodzi w pełni świadomie na chrześcijaństwo?
C.