Gość: wwkorab
IP: *.dpcdsb.org
12.05.03, 20:58
Oczywiscie, winni temu wszystkiemu sa Amerykanie, prawda; ta zla
administracja ktorej tak nie lubi Adam Michnik. Gdyby nie Bush,
Rumsfeld i reszta, Kim bylby pokorny jak baranek. A ze kraj
zdycha z glodu, ze rezym pierze mozgi w sposob naukowy, kto to
zauwaza?!
Korea Polnocna bylaby wzorcowym przykladem triumfu socjalizmu,
gdyby, cholera jasna, mogla sie wyzywic i korzystac z
kapitalistycznych subwencji. No, ale to przez ten cholerny
Waszyngton, ze pokojowy kraj musi sie zbroic! Postepowi
intelektualisci calego swiata - jedzcie wszyscy w cholere do
Pyonyang!