chaziaj
05.04.07, 13:06
Pomimo niesamowitej nagonki na Iran i nazywanie ich
terrorystami i diabel wie kim, zolnierze brytyjscy byli
zachwyceni iranskim prezydentem i podziekowali mu
za wszystko. Mediom nie udalo sie wpoic w Europejczykow ze Anglicy
sa tam meczeni i musza mowic to co im kaza.
Masoni znow cos knuli razem ze swoim Buschem i zaczynali
mowic nawet o wojnie aby uchronic 15 niewinnych obywateli
brytyjskich. Widac bylo wyraznie ze angielscy zolnierze odnosza
sie z duza sympatia do Iranczykow.