titus_flavius
14.05.03, 17:47
Ave,
przedruk z jutrzejszej Rzepy. Opinia psychitry wiele mówi o B.B. :o)
T.
Przedpola elizejskie
Brigitte Bardot krzyknęła
Niegdysiejszy planetarny symbol seksu, "najlepszy produkt eksportowy
Francji", Brigitte Bardot - wycofawszy się z filmu 30 lat temu, a z obecności
w programach telewizyjnych przed siedmiu laty - postanowiła przypomnieć się
tzw. szerokiej publiczności. 68-letnia dzisiaj pani wystąpiła w talk show pod
wiele znaczącym tytułem "Nie można się podobać każdemu"; kilka dni wcześniej
ukazała się jej książka pt "Krzyk w ciszy".
(...)
Do telewizyjnego programu zaproszono psychiatrę, co nie było zapewne
eleganckim pomysłem. Jego analiza mogła jednak dać wiele do myślenia.
Stwierdził bowiem, że Brigitte Bardot, ostatnio uwalniająca z restauracyjnego
akwarium homara, czuła się sama przez lata niczym zwierzę w klatce, oglądana
i fotografowana przez turystów, toteż teraz bliżej jej do zwierząt niż do
ludzi.
Grzegorz Dobiecki z Paryża