praszczur1
06.04.07, 19:34
edition.cnn.com/2007/WORLD/europe/04/06/greece.cruiseship.ap/index.html
Jak można wejść na kamienie pod Santorini na dobrze oznakowanych wodach.Albo
fatalny stan stan techniczny urządzeń nawigacyjnych albo nieudolność Oficerów
nawigatorów z Kapitanem na czele.Co za żenada. Akcja ratunkowa przeprowadzona
nieżle ale to dzięki dobrej pogodzie nie było więcej ofiar.Niech szlag trafi
greckie statki wycieczkowe z ich niekompetentnymi załogami, tchórzliwymi
Kapitanami i bandyckimi Armatorami.W 2000 to się Kapitan u wybrzeży Afryki Płd
pierwszy ewakuował wraz z psem.Żenada i przestępstwo.