jj-kk 14.04.07, 19:31 Kazdy z tych wyborow... jest ZLY. Najlepiej "bujac sie" miedzy jednym a drugim. To skromne wyjasnienie dla milosnikow "racji stanu" :))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
absztyfikant Polska nie ma zadnego wyboru... 14.04.07, 19:36 Ma wylacznie Unie Europejska. I ta bezalternatywnosc napawa mnie optymizmem:) Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Polska nie ma zadnego wyboru... w istocie... 14.04.07, 20:11 Sadzilem, ze u Ciebie lepiej z poczuciem humoru :) Istotnie: Polska Polska nie ma zadnego wyboru. Musi sie bujac miedzy militarna wspolpraca z USA, a gospodarcza z UE :) Co wlasnie czyni od 15-tu lat i czynic bedzie nadal :))) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Polska nie ma zadnego wyboru... w istocie... 14.04.07, 20:17 Amen:) Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Polska ma do wyboru - USA, lub Niemcy :))) 14.04.07, 20:07 Przesadzasz, to raz i nie motywujesz własnego pogladu, to dwa. To zbyt mało aby dyskutować. Zacznijmy od tego dlaczego uwazasz, ze wybór jest jedynie pomiedzy USA a Niemcami, a potem zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Polska ma do wyboru - USA, lub Niemcy :))) 14.04.07, 22:58 Wybierzecie Niemcy,oni was znaja. Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: A może Litwa 15.04.07, 01:48 To nie wszystko. A moze Rosja. Oni znaja nas chyba najlepiej a w sprawie granic zachodnich i mienia na terenie Polski mieli wyrobiona opinie. Rosji nie mozna zbombardowac i nikt nic od niej nie dostanie. A od Polski mozna zawsze cos dostac czy to pol Polski czy pelna rekompensate za mienie czy jeszcze cos. Polska zaplaci bo rzad nie reprezentuje spoleczenstwa. tak trzymac i nie popuszczac. Na kolana i do modlitwy. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Polska ma do wyboru - USA, lub Niemcy :))) 15.04.07, 19:11 jj-kk napisał: > Kazdy z tych wyborow... jest ZLY. > > Najlepiej "bujac sie" miedzy jednym a drugim. > > To skromne wyjasnienie dla milosnikow "racji stanu" :))) Przypomina mi to 1938r. Czechoslowacje. Jakby Polska wtedy przepuscila przez swoje terytorium te 300tys Rosjan o co prosil Benesz i jeszcze sie sama do tego by przylaczyla zamiast zablokowac ZSRR i przylaczyc sie do Niemiec w rozbiorze Czechoslowacji to by nie bylo 2 Wojny Swiatowej. A wtedy sie bujala przy Anglii i Niemczech i skonczylo sie wojna, okupacja a jak ktos tak widzi to i dwoma. 5 lat niemieckiej i 50 rosyjskiej. Takie sa skutki bujania sie. A sojusz tak jak wtedy z ZSRR i teraz z Rosja by rzeczywiscie Polsce pomogl. No ale wydumana przez amatorow "polska racja stanu" taka wlasnie porabana i jest. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Tak, gdyby Anglia i Francja w 1938 15.04.07, 19:16 chcialy walczyc. Ale one nie chcialy. Oferta przyjscia przuez ZSRR z pomoca Czecholowacji byla pozorowana, obliczona na udawanie przez ZSRR golabka pokoju. Armia ZSRR byla po czystkach w 1938 w rozsypce. Gdyby naprawde mogli i chcieli walczyc - zwrociliby sie w 1938 wprost do Anglii i Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
sansone1 bo 300 tys rosyjskich obdartusow 15.04.07, 20:14 by Czechom pomogli, choc juz w tym czasie Stalin ukaldy z Niemcami robil. I bardzo bym chcial jakies czeskie zrodlo przeczytac, gdzie sie tym apelu Benesa mowi....Stalin sie obrazil, ze go do Muenchen nie zaproszono. Odpowiedz Link Zgłoś
sansone1 Polska po 300 latach nie musi zadnych wyborow 15.04.07, 19:31 robic, moze w koncu wlasna polityke prowadzic, o swoje bezpieczenstwo sie nie przejmowac, bo przyszlosc sie na stosunkach ekonomicznych tworzy. Polska jak chcac, to nigdy jakosci niemieckiej( jedzenie pod uwage nie biorac, bo to sprawa smaku jest) nie osiagnie, i dlatego ma inne rynki zbytu niz Niemcy, moze w strefach dollarowych dobre interesy robic....i tez dlatego, nalezy o ta strefe dbac, a tak pozatym, jeszcze nie slyszalem ze banany i papaya w Niemczech rosnie i nie widze powodu aby z uslug niemieckich hurtownikow przy imporcie tych owocow korzystac, o zamorskich winach juz nie mowiac. Polska majac w strefie dollarowej okolo 16 milionow potomkow Polakow, musi tez ten, jej przychylny rynek wykorzystac. Niemcy poza polskim rynkiem zbytu i tansza polska sila roboca. w Polsce zadnych powaznych inyteressow ekonomicznych nie maja, moze chca ich dawne majatki odzyskac, ale to nic z ekonomia wspolnego nie ma. Niemcy maja olbrzymie interesy w Rosji i z tym Polacy powinni sie liczyc.. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville USA i Niemcy 15.04.07, 21:43 "USA lub Niemcy???". Takie postawienie sprawy sugeruje, ze USA i Niemcy znajduja sie po przeciwnych stronach barykady. A ja zawsze myslalem, ze sa po jednej i tej samej stronie i zawsze chcialem, zeby byly po jednej stronie, czyli nie "USA lub Niemcy" tylko "USA i Niemcy", wspolnie, razem, popierajace prawdziwa demokracje przeciwsko wszelkim swiatowym "macicielom", "wichrzycielom" i "warcholom" oraz glosnym i cichym zwolennikom "zamordyzmu" i nietolerancji. Ale jesli musi juz byc "lub" zamiast "i" to zacznijmy od tego, ze w czasie II WS, USA walczyly o sluszna sprawe, dla dobra ogolu ludzkosci, a Niemcy jako kraj nazistowski reprezentowaly soba zlo w skrajnej i w najczystszej postaci. Obecnie nic nie slychac o tym, zeby to USA byly nastawione antyniemiecko, a wiec "lub" wynika ewentualnie jedynie z tego, ze to Niemcy sa nastawione antyamerykansko, ze agresywna postawa pochodzi wlasnie z ich strony jak to juz nie raz w historii bywalo. A to normalnemu czlowiekowi, ktory najczesciej nie jest masochista, a mieszkancowi kontynentu polnocnoamerykanskiego w szczegolnosci, podpowiada, ze USA. Mieszkaniec Europy opowie sie prawdopodobnie za Niemcami (wielu w Polsce rowniez), mieszkaniec Azji za Chinami, Koreanczyk byc moze za Japonia. Kazdy kontynent i kazdy region ma swojego "idola", najblizszy geograficznie kraj, bedacy jednym z najwazniejszych krajow swiata (USA, Niemcy, Chiny, Japonia, Rosja) a my tu w Ameryce Polnocnej ciagnacej sie od Meksyku po Kanade mamy USA. A kto opowie sie za Rosja? Nawet Estonczyk, mieszkajacy prawie pod Petersburgiem opowie sie za Niemcami, Wietnamczyk za Chinami, nawet na Mongola Rosja nie moze zbytnio liczyc. Za USA, Niemcami, Chinami opowie sie wielu, a kto za Rosja? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: USA i Niemcy 16.04.07, 11:23 de_oakville napisał: > "USA lub Niemcy???". Takie postawienie sprawy sugeruje, ze USA i Niemcy znajduj > a > sie po przeciwnych stronach barykady. A ja zawsze myslalem, ze sa po jednej i > tej samej stronie i zawsze chcialem, zeby byly po jednej stronie, czyli nie "US > A > lub Niemcy" tylko "USA i Niemcy", wspolnie, razem, popierajace prawdziwa > demokracje przeciwsko wszelkim swiatowym "macicielom", "wichrzycielom" i > "warcholom" oraz glosnym i cichym zwolennikom "zamordyzmu" i nietolerancji. Mściciele,wichrzyciele,warchoły,zwolennicy zamordyzmu i nietolerancji, to jest właśnie współczesne USA. Niemcy i Francja wraz z resztą UE muszą w końcu przeciwstawić usactwu dla dobra całego globu. > Ale jesli musi juz byc "lub" zamiast "i" to zacznijmy od tego, ze > w czasie II WS, USA walczyly o sluszna sprawe, dla dobra ogolu ludzkosci, a > Niemcy jako kraj nazistowski reprezentowaly soba zlo w skrajnej i w najczystsze > j > postaci. No a dziś jest na odwrót. Niemcy są cywilizowanym pacyfistycznym krajem, a USA to nazistowska dzicz atakująca kogo popadnie i strzelająca do wszystkiego co się rusza w imię Pax Americana (1000 letnia Rzesza). > Obecnie nic nie slychac o tym, zeby to USA byly nastawione > antyniemiecko, a wiec "lub" wynika ewentualnie jedynie z tego, ze to Niemcy sa > nastawione antyamerykansko, ze agresywna postawa pochodzi wlasnie z ich strony > jak to juz nie raz w historii bywalo. HAHAHAHA!!! Sprzeciwienie się amerykansyńskiemu bandytyzmowi w Iraku to "agresywna postawa wobec USA"??? ;o) Nie kompromituj fanatyku usactwa!! > A to normalnemu czlowiekowi, ktory > najczesciej nie jest masochista, a mieszkancowi kontynentu > polnocnoamerykanskiego w szczegolnosci, podpowiada, ze USA. Mieszkaniec Europy > opowie sie prawdopodobnie za Niemcami (wielu w Polsce rowniez), Normalny mieszkaniec Europy tak się opowie, ale Polacy nie są do końca normalni i jeśli nawet nie popierają masochistycznie amerykansyństwa to nie mają jaj by przeciwstawić się rządom zdrady, które robią z Polski osła trojańskiego. > mieszkaniec Azj > i > za Chinami, Koreanczyk byc moze za Japonia. Kazdy kontynent i kazdy region ma > swojego "idola", najblizszy geograficznie kraj, bedacy jednym z najwazniejszych > krajow swiata (USA, Niemcy, Chiny, Japonia, Rosja) a my tu w Ameryce Polnocnej > ciagnacej sie od Meksyku po Kanade mamy USA. Tyle że zarówno Kanadyjczycy jak i Meksykanie nie zabardzo lubią amerykansynów, nie mówiąc już o Ameryce Południowej. > A kto opowie sie za Rosja? Nawet > Estonczyk, mieszkajacy prawie pod Petersburgiem opowie sie za Niemcami, Bałty to niereformowalne nazistowskie ćwoki, ich zdanie naszczęście mało znaczy. Po stronie Rosji stoi całe WNP, a także wszystkie kraje zagrożone agresją US-nazioli. > Wietnamczyk za Chinami, Ty jak typowy jankes małe masz pojęcie o świecie, więc niewiele wiesz o Wietnamczykach i ich stosunkach z Chinami. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk nie wyczuwasz ironii? 15.04.07, 21:48 Nie musi, gdyz go nie ma :))) 1, musi zaciesniac wspolprace gospodarcza z UE... 2. I militarna z Ameryka... nic innego robic nie moze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Własną politykę to prowadzą takie kraje jak KRLD 16.04.07, 11:09 a do 2003 roku Irak (piszę oczywiście o krajach kalibru Polski), od zakończenia IIWŚ niema miejsca dla małych krajów prowadzących własną politykę. Tylko Unia Europejska i pogłębianie procesów integracji jest właściwym kierunkiem dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Polska ma do wyboru - USA, lub Niemcy :))) 15.04.07, 20:33 jj-kk napisał: > chcialy walczyc. > Ale one nie chcialy. > > Oferta przyjscia przuez ZSRR z pomoca Czecholowacji byla pozorowana, obliczona > na udawanie przez ZSRR golabka pokoju. > Armia ZSRR byla po czystkach w 1938 w rozsypce. > > Gdyby naprawde mogli i chcieli walczyc - zwrociliby sie w 1938 wprost > do Anglii i Francji. Benesz proponowal Polsce za ta przysluge czyli przepuszczenie Rosjan do Czechoslowaci nawet Zaolzie. Co najmniej rozmowy o Zaolziu. Francja ale NIE Anglia byla sojusznikiem Czechoslowacji ale widziala tylko szanse wspolnie z Rosja. I wlasciwie nic dziwnege ze Francja w 1939r nie przykladala sie do pomocy Polski. Rok przedtem Polska byla przeciw Czechom i przeciw Francji. Jak ZSRR byl taki slaby to Polska w 1938 mogla calym swoim wojskiem tez stanac po stronie Czechoslowacji a nie po stronie Niemiec. I wtedy by sie historia potoczyla zupelnie inaczej. 2 WS by NIE bylo. Ta czarna strone w historii Polski sie skrzetnie ukrywa. A ona powinna byc lekcja dla polskiej racji stanu. No ale historia jest nauczycielka TYLKO wtedy kiedy sie jej nie zaklamuje. A Polska ja zaklamuje. Oklamywanie siebie jest najgorsze. Teraz jest jakos calkiem podobnie. Bylem wlasnie w Polsce slyszalem Kaczynskiego premiera. Ciagle podkresla bardzo trudna sytuacje zagraniczna Polski. I wie co mowi. Tylko z wlasnego zaklamanie nie rozumie jakie naprawde dla Polski sa dobre rozwiazania. I gdzie lezy ta faktyczna polska racja stanu. Slyszalem tez Kwasniewskiego. On dalej ze musimy Ukraine przeciw Rosji popierac. Polacy maja umilowanie w samobojstwach. Oczywiscie ci odpowiedzialni uciekna. Tylko narod zostanie. Pozdrowienia Pozdrowieinia Odpowiedz Link Zgłoś
sansone1 Re: Polska ma do wyboru - USA, lub Niemcy :))) 15.04.07, 20:40 jeszcze raz o czeskie zrodla prosze....bo tylko naiwny moze w to wierzyc ze 300 tys bezbutnych Rosjan mogli cos zrobic, cos co Stalinowi sie nie podobalo. Stalin i Hitler automatycznie uklady o wspolpracy przedluzali, co mozna bylo we wrzesniu doskonale zobaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Polska ma do wyboru - USA, lub Niemcy :))) 15.04.07, 20:50 sansone1 napisał: > jeszcze raz o czeskie zrodla prosze....bo tylko naiwny moze w to wierzyc ze 300 > tys bezbutnych Rosjan mogli cos zrobic, cos co Stalinowi sie nie podobalo. > Stalin i Hitler automatycznie uklady o wspolpracy przedluzali, co mozna bylo we > wrzesniu doskonale zobaczyc. Ktos podal na forum przed laty listy polskich politykow do Benesza i odwrotnie. Bylo jednoznacznie. Zreszta nikt sie nie wypiera ze Rosjanie na zyczenie Czechow mieli do nich przejsc. Przez Polske. Argument dlaczego Polska sie nie zgodzila byl ze by sie Rosjanie nie wycofali. Ja mowie ze no i co jak by sie nie wycofali? Teraz Polska tych ziem i tak nie ma. Trzeba bylo to przewidziec. Zreszta jak Rosjanie byli tacy palanci to dlaczego Czesi ich chcieli? Bo tego nie wiedzieli? I tylko doskonali Polacy znali sie na tym? No i takich slabeuszow Polska moglaby lewa reka zmusic do wycofania sie z tego korytarza prawda? Poza tym Polska cala armia mogla zamiast napadac z Hitlerem na Czechy stanac po czeskiej stronie. Jakos o tym tez ani mru..mru prawda? Glupota politykow polskich byla wtedy ogromna. Myslenie na 3 miesiace naprzod. I teraz jest podobnie. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Odsylam do przemowienia Stalina 15.04.07, 20:56 wygloszone na posiedzeniu biura politycznego w dniu 18.08.1939r. Przemowienie te bylo objete kaluzula scisle tajne do 1995r. W przemowieniu tym Stalin dokladnie wyjasnil cel i kierunki polityki zagranicznej sowietow. Zmierzaly one do doprowadzenia do wybuchu wojny miedzy Niemcami a Francja i Anglia a nastepnie wlaczenia sie do niej sowietow i doprowadzenia do ogolnoswiatowej rewolucji koministycznej. Stalin w sierpniu prowadzil sondazowe rozmowy z przedstawicielami Angli i Francji o ewentualnym wspolny antyniemieckim froncie. Gdy tylko Stalin dowiedzial sie i uzyskal potwierdzenie ze panstwa te wystapia zbrojnie w obronie Polski...natychmiast podpisal porozumienie z Niemcami dotyczace rozbioru polski. Hitler byl przekonany ze wojna z Polska bedzie miala wymiar regionalny...inaczej niz Stalin ktory wiedzial ze wybuchnie II WS. W ten sposob Stalin wprowadzil w ruch machine wojenna i rozpetal rekami Hitlera II WS. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Odsylam do przemowienia Stalina 15.04.07, 21:08 ossey napisał: > wygloszone na posiedzeniu biura politycznego w dniu 18.08.1939r. Przemowienie t > e > bylo objete kaluzula scisle tajne do 1995r. > W przemowieniu tym Stalin dokladnie wyjasnil cel i kierunki polityki > zagranicznej sowietow. > Zmierzaly one do doprowadzenia do wybuchu wojny miedzy Niemcami a Francja i > Anglia a nastepnie wlaczenia sie do niej sowietow i doprowadzenia do > ogolnoswiatowej rewolucji koministycznej. > Stalin w sierpniu prowadzil sondazowe rozmowy z przedstawicielami Angli i > Francji o ewentualnym wspolny antyniemieckim froncie. Gdy tylko Stalin > dowiedzial sie i uzyskal potwierdzenie ze panstwa te wystapia zbrojnie w obroni > e > Polski...natychmiast podpisal porozumienie z Niemcami dotyczace rozbioru polski > . > Hitler byl przekonany ze wojna z Polska bedzie miala wymiar regionalny...inacze > j > niz Stalin ktory wiedzial ze wybuchnie II WS. > W ten sposob Stalin wprowadzil w ruch machine wojenna i rozpetal rekami Hitlera > II WS. 2 WS stala sie nieunikniona jak Hitler dostal na talerzu Czechoslowacje. I to bylo w 1938 roku a nie w 1939 kolego. I jako ze Stalin widzial jak Anglia w 1938 Czechy Niemcom na talerzu podala wiec i bylo dla niego jasne ze celem Angli jest rzucenie Niemiec po trupie Czechoslowacji i Polski na ZSRR. Bo Stalin w 1938r chcial dla obrony Czech walczyc z Niemcami. Ale wlasnie Polska nie pozwolila. Wierzyla w Anglie. Jak teraz w USA. Jeszcze raz. Dla 2 WS byl rozstrzygajacy rok 1938 a nie jak sie w Polsce chetnie dla zaklamania historii opowiada 1939. Ty tez to robisz. Historia zaklamana nie jest nauczycielka. To widac u politykow Polski. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Polska nie pozwolila...i miala racje 15.04.07, 21:16 Wkroczenie sowietow na ich zasadach rownaloby sie z utrata przez Polske niepodleglosci i jej sowietyzacja. Jesli juz chodzi o scislosc to w tym wypadku lepiej byloby nam wstapic do paktu antykominternowskiego jaki nam zaproponowali Niemcy w listopadzie 1938r. Nawiasem mowiac Beck rozpatrywal ta propozycje powaznie...ale nagle nadeszly " gwarancje" ze strony Angli i Francji. II WS byla nieunikniona bo chcial jej Stalin..Hitler dla sie wpuscic w maliny i zostal wobec swiata tym kto rozpetal wojne a prawdziwy sprawca siedzial za murami Kremla. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Polska nie pozwolila...i miala racje 15.04.07, 21:33 ossey napisał: > Wkroczenie sowietow na ich zasadach rownaloby sie z utrata przez Polske > niepodleglosci i jej sowietyzacja. Jak? Chodzilo o korytarz do Czechoslowacji! Nie cala Polska przeciez. I co nie zostala CALA Polska sowietyzowana? Trzeba bylo to przewidziec! >Jesli juz chodzi o scislosc to w tym wypadku > lepiej byloby nam wstapic do paktu antykominternowskiego jaki nam zaproponowali > Niemcy w listopadzie 1938r. Nawiasem mowiac Beck rozpatrywal ta propozycje > powaznie...ale nagle nadeszly No wlasnie. Takie durne mysli byly w glowie polskich politykow. No i co? Durni polscy politycy dali sie znowu nabrac? Teraz przez Anglie i Francje? No to dlaczego nie sprzymierzyli sie z Niemcami? Czy cos polscy politycy potrafia przeprowadzic? Jak taka fajna koncepcja to czemu jej nie zurzeczywistnino? Z lenistwa? Bo sie na bale chodzilo? Panie pulkowniku, panie rotmistrzu caluje raczki szanownej pani. To tylko potrafili robic. " gwarancje" ze strony Angli i Francji. > II WS byla nieunikniona bo chcial jej Stalin..Hitler dla sie wpuscic w maliny i > zostal wobec swiata tym kto rozpetal wojne a prawdziwy sprawca siedzial za > murami Kremla. Za duzo czytasz tego agenta CIA Suworowa. Coz takie "analizy" geopolityki sa i teraz w Polsce przeprowadzane. Tak samo durne i niebezpieczne. No to i z Polski bedzie pustynia energetyczna. Tym razem nie wojna. Ale jak to Lawrow powiedzial na posiedzeniu Dumy surowce energetyczne maja skutek broni masowego razenia. Oczywiscie ich brak. Glupich nie sieja. Sami rosna. Zwlaszcza wsrod polskich politykow. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk dawno to wyjasniono, Jörl :))) 15.04.07, 21:40 jorl napisał: No to dlaczego nie sprzymierzyli sie z Niemcami? Czy cos polscy politycy potrafia przeprowadzic? Polscy Politycy mysleli o tym w 1938/pocz. 1939 o tym (slynna narada na zamku styczen 1939). Nie zrobiono tego, gdyz wiedziano, ze Narod Polski sie na to nie zgada i moze dojsc do walk wewnetrznych. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Rozumiem ze jestes specem z zakresu 15.04.07, 23:03 histori najnowszej...ale tylko w twoim mniemaniu. Suworow to beletrestyka , ktora sie swietnie czyta...a tym ze wojna z sowietami byla dla Niemcow wojna obronna mowilo sie juz w Norymberdze i przedstawiono wiele dowodow. Ty geniusz polityczny i strategiczny oczywiscie nie widzisz i jakie zagrozenie dla swiata nisl system komunistyczny i czym on byl. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk co za bzdury, co 1938 15.04.07, 21:19 polska pozowlilaby na wspopprace z ZSRR juz w 1938, gdyby Anglia i Francja chcialy walczyc. ale nie chcialy. 1938 - to byla jedyn szansa udzialu pononania Niemiec z udzialem Anglii , Francji, Czechoslowacji , Polski i ZSRR najmniej do tej wojny palila sie Angli i ZSRR... powod prosty : taka wojna oznaczalaby wzmocnienie Francji i Polski w Europe uz ktorych kazde "skubneloby" kawalek pokonanych Niemiec. Anglia i ZSRR niewiele by na tym skorzystaly. Historia pokazala jednak, ze dlugofalowo i one na 2 WW stracily. stracila cala Europa. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: A teraz poprsze o zrodla na potwierdzenie 15.04.07, 21:22 takiej hipotezy...panie historyk. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk 1. Nie mam najmniejszego zamiaru :) 2. Francja. 15.04.07, 21:30 nie jestem na forum historia , by posilkowac sie linkami, i tracic na to czas, lecz na forum polityka :) dla kazdego znajacego sie na ukladzie sil w Europie, jest oczywiste, ze pokonujac wspolnymi silami Niemcy juz w 1938... skorzystaliby najwiecej ich najblisi sasdiedzi, czyli Francja i Polska - zapewniajac sobie kawalki terytorium Niemiec i bezpieczenstwo na dlugie lata... Co skorzystalaby W. Brytania i ZSRR? Niewiele. Wiec i do zadnej wojny sie w 1938 nie palili. Inna sprawa, ze nie obwiniam wcale tylko Anglikow (wina ZSRR jest oczywista, wiec o niej nie mowmy) Francuzi nie wykazali w 1938 dosc mestwa... Powinni sie oprzec rozbiorowi Czechoslowacji nie ogladajac sie na Anglie... Gdyby Francuzi, Polacy i Czesi stawili opor Niemcom w 1938 - doszlo by do szacha (wskutek wzglednej rownowagi sil...) wojna przeszlaby do okopow. Anglicy i tak za miesiac, czy 2 by sie dolaczyli... Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Materialy.. co do 1938... 15.04.07, 22:19 w Polsce jest ich malo. znajdziesz duzo na wydziale historii Unwersytetu Karola w Pradze, jak i w Czeskim internecie. jak masz czas, to ich szukaj. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Materialy.. co do 1938... 15.04.07, 22:26 Czytam w Niemczech. I wiem ze Niemcy bali sie nawet Francji w 1938r. Hitler zaryzykowal i wygral. A juz sie szykowal bunt generalow. I nie musze szukac gdzies w Czechach. To co wiem wystarczy. Poza tym wystarczy znac stosunek sil i gospodarki. A teraz czytam "Kriegstagebuch des OKW" 1940-41. Sa tu przytoczone oryginalne dokumenty z wczesniejszych czasow. To nie sa komentarze a oryginaly. Komentowac potrafie sam. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Re: co za bzdury, co 1938 15.04.07, 21:23 co od kunktatorstwa Stalina sprawa jest jasna. chcial on wojny miedzy zachodem. Niepotrzebnie przemilczasz kwestie W. Brytanii. Ta chciala wojny miedza Niemcami i ZSRR. napisalem powyzej: Anglicy i ZSRR prezy pomocy Hitlera szachowali sie wzajemnie. Hoistorycznie przegrali i jedni i drudzy. i cala Europa razem z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Dlaczego chciala? 15.04.07, 21:25 I jak by mglo dojsc do wojny miedzy Rosja i Niemcami 1938r...gdy te panstwa ze soba nie graniczyly? Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Dlaczego chciala? 15.04.07, 21:37 ossey napisał: > I jak by mglo dojsc do wojny miedzy Rosja i Niemcami 1938r...gdy te panstwa ze > soba nie graniczyly? Najpierw sprzedala Anglia Czechy Niemcom, potem Polska na pozarcie Niemiec i Niemcy maja granice z ZSRR. Za trudne? A w 1938 r trzeba bylo NIE dac Niemcom Czechow. Z pomoca ZSRR. Francja tez nie chciala bo wiedziala ze sie to zle skonczy. I wlasnie wtedy Polska sie "popisala". Ale "dzieki" Angli bylo ja bylo. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk co innego 1938, co innego 1939 15.04.07, 21:36 Nie powiedzialem, ze Anglikom chodzilo o wojne ZSRR z Niemcami w 1938...:) czytaj uwazniej. Sytuacja jest zmienial sie jak w kalejdoskopie: w 1938 nikt nie chcial wojny - Hitler to wyczul u uderzyl na Czechoslowacje. Tu winne byly Anglia i Francja w 1939 bylo juz za pozno, rownowaga Europejska byla zlamana od tego momentu Anglia spychala wojne na ZSRR, a ZSRR odwrotnie. tu swoje czarne oblicz pokazal Stalin. Mowie i powtarzam jasno i wyraznie :ostatnim momentem do pokonanie Hitlera bez wojny Swiatowej (czyli wciagniecia USA do wojny) byl 1938. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: co innego 1938, co innego 1939 15.04.07, 21:48 jj-kk napisał: > Nie powiedzialem, ze Anglikom chodzilo o wojne ZSRR z Niemcami w 1938...:) > > czytaj uwazniej. > > Sytuacja jest zmienial sie jak w kalejdoskopie: > > w 1938 nikt nie chcial wojny - Hitler to wyczul u uderzyl na Czechoslowacje. > > Tu winne byly Anglia i Francja Glownie Polska byla winna. Moze podpuszczona przez Anglie. Nie Francje. Francja potrzebowala do obrony Czechow ZSRR. A Polska to zablokowala. Nie mowiac o tym ze Polski racja stanu bylo czynnie pomoc calym potencjalem Czechom a nie odwrotnie Niemcom. > > w 1939 bylo juz za pozno, rownowaga Europejska byla zlamana > od tego momentu Anglia spychala wojne na ZSRR, a ZSRR odwrotnie. Anglia spychala w 1938r wojna na ZSRR. Za pomoca Monachium. Potam glupie gadanie dla maluczkich "Hitler nas oszukal". > tu swoje czarne oblicz pokazal Stalin. Jakie czarne? Slusznie ocenil po Monachium ze Anglia pcha Niemcy na ZSRR. Wiec sie ratowal. Zyskac na czasie chcial. Napewno nie chcial wojny. Acha wiem, agent CIA Suworow wie lepiej. I pranie mozgu w Polsce zrobil. > Mowie i powtarzam jasno i wyraznie :ostatnim momentem do pokonanie Hitlera bez > > wojny Swiatowej (czyli wciagniecia USA do wojny) byl 1938. Moze Anglia byla skolei przez USA poduszczana? Bo 2 WS dla USA bylo cos najlepszego co im sie moglo przydarzyc. Dziadek obecnego Busha finansowal Hitlera. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk bzdury. francja w 1938 bala sie ruszyc, sama bez 15.04.07, 21:51 bez Anglii, ZSRR to wiedzial i oferta pomocy Czechoslowacji byla udawana (markowana) Zgoda Polski na przemarsz wojsk ZSRR by nic nie dala. Francja i tak by sie nie ruszyla, a ZSRR tez... stalin tylko by sie zblamowal. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Twoja wiedza historyczna jest z pogranicza 15.04.07, 22:59 poczytaj mi mamo...cos tam slyszales , przeczytales ale nic nie rozumiesz. Nie rozumiesz chocby tego ze sowiety byli takim samym panstwem totalitarnym jak Niemcy...nawet dla Polski grozniejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Polska ma do wyboru - USA, lub Niemcy :))) 15.04.07, 21:55 jj-kk napisał: > dla kazdego znajacego sie na ukladzie sil w Europie, jest oczywiste, ze > pokonujac wspolnymi silami Niemcy juz w 1938... skorzystaliby najwiecej ich > najblisi sasdiedzi, czyli Francja i Polska - zapewniajac sobie kawalki > terytorium Niemiec i bezpieczenstwo na dlugie lata... Tez bzdura. Niemcy by po prostu nie wychylily sie spoza swoich granic. By nie bylo wojny jakby Czechy Francja Polska ZSRR byla po jednej stronie. Nikt by zadnego kawalka Niemcom nie wzal. > Co skorzystalaby W. Brytania i ZSRR? > Niewiele. > Wiec i do zadnej wojny sie w 1938 nie palili. > > Inna sprawa, ze nie obwiniam wcale tylko Anglikow (wina ZSRR jest oczywista, > wiec o niej nie mowmy) Gdzie byla wina ZSRR? Stalin slusznie ocenil ze Niemcy sa pchane na ZSRR. I po to byla Czechoslowacja oddana. > Francuzi nie wykazali w 1938 dosc mestwa... > Powinni sie oprzec rozbiorowi Czechoslowacji nie ogladajac sie na Anglie... > Gdyby Francuzi, Polacy i Czesi stawili opor Niemcom w 1938 - doszlo by do szach > a > (wskutek wzglednej rownowagi sil...) > wojna przeszlaby do okopow. > > Anglicy i tak za miesiac, czy 2 by sie dolaczyli... Jeszcze raz Jakby nie bylo Monachium i sojusz ZSRR(wojska rosyjskie w Czechach!) Czechy Francja a nawet Polska by nie bylo zadnej wijny. Juz taki Hitler glupi nie byl. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re:takich bzdur dawno nie czytalem 15.04.07, 23:04 z jakiej choinki sie urwales? Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk ja je czytam od paru lat :) 15.04.07, 23:20 Z rosyjskiej :) jego firma z Berlina robi jakies Interesy ze Wschodem, wiec podlizac sie nie zaszkodzi :))) dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk 1938 cd... 15.04.07, 23:18 jorl napisał: > Gdzie byla wina ZSRR? Stalin slusznie ocenil ze Niemcy sa pchane na ZSRR. I po > to byla Czechoslowacja oddana. - byl to Polityki Anglii, zreszta bledna. Francja nie majac Intersu wlasnego za nia poszla. i to byl blad jeszcze wiekszy blad Francji. Bede powtarzal do znudzenia: w 1938 mozna bylo wspolnymi silami pokonac Niemcy, nie wciagajac do Niej ZSRR Jeszcze raz: wojsk sovieckich w Czechach byc nie moglo, gdyz Polska zgodzila by sie na to tylko wtedy, gdy Francja przystapi do wojny. A francja sama bez udialu Anglii do wojny przystapic nie chciala. W tym lancuszku winnych bylo wielu, ale glownie Anglia i ZSRR, gdyz ci mieli najwieksze pole manewru. > Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Polska ma do wyboru - USA, lub Niemcy :))) 15.04.07, 22:00 jj-kk napisał: > bez Anglii, > ZSRR to wiedzial i oferta pomocy Czechoslowacji byla udawana (markowana) > > Zgoda Polski na przemarsz wojsk ZSRR by nic nie dala. > Francja i tak by sie nie ruszyla, a ZSRR tez... > > stalin tylko by sie zblamowal. Typowe polskie bzdury aby ukryc polskia tragiczna polityke prowadzaca w duzej mierze do 2 WS. Czechoslowacja inaczej widziala to. Chciala Rosjan koniecznie. Ale rozumiem, Benesz byl glupol a Ty j-k i inne Becki madrale. Jeszcze raz Polska popelnia calkiem podobny blad teraz. No ale jak sie nie potrafi wlasne bledy w historii chlodno widziec to i teraz sie buja w oblokach. Ale tak juz musi widac byc. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Ogolna koalicja w 1938 byla malo prawdopodobna 15.04.07, 22:17 gdyz nie chciala jej Anglia. Rozpatruje zatem wariant prawdopodobny, ze Francja by meznie stanela w obronie Czechoslowacji (dolaczylaby Polska majac umowe z Francja) i dopiero potem dolaczylaby Anglia, a byc moze i ZSRR... I wtedy zabrano by Niemcom troche Ziemi (Gdansk, Gorny Slask, zaglebie saary...) Powtarzam: wojna z Niemcami w 1938 byla do wygrania. w 1939 juz nie. po polknieciu Czechoslowacji i jej zapasow stali sie juz zbyt silni. Odpowiedz Link Zgłoś
sansone1 Dziwnym trafem, Stalin chcial przez Polske przejsc 16.04.07, 08:12 jak najblizsza i mu przyjazedna( Slowacy nigdy nie byli przez Rosjan podbici i uciskani, i prawie nigdy z Rosjanami jakos wojne prowadzili. droga przez Slowacje prowadzila, moze mnie ten maly szczegol jorl wytlumaczy....albo znow tutaj z pewwnym mitem do czynienia mamy, ktory nawet 5 %-wa prawda nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Polska praktycznie nie ma wyboru. 16.04.07, 11:05 Jedynym logicznym kierunkiem jaki możemy wybrać jest Europa (której Francja i Niemcy są głównym motorem napędowym). Niestety spaliliśmy mosty do porozumienia z naszym naturalnym sojusznikiem na wschodzie, a żeby zadawać się z USA trzeba być niespełna rozumu, pozostaje tylko Unia Europejska. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: USA i Niemcy 16.04.07, 15:01 tornson napisal: >Ty jak typowy jankes male masz pojecie o swiecie, wiec niewiele wiesz o >Wietnamczykach i ich stosunkach z Chinami. W Kanadzie Wietnamczycy osiedlaja sie najchetniej w dzielnicach chinskich, a zatem lubia trzymac sie razem z Chinczykami. Mam w pracy kolege Wietnamczyka, zonatego z Chinka, ktory przybyl do Kanady jako male dziecko - wraz ze swoimi rodzicami i innymi rodakami plywal w lodzi po oceanie w celu znalezienia nowego kraju zamieszkania. W koncu przygarnela go Kanada, ale wielu z nich przedtem utonelo. On mial szczescie - przezyl, ale duzo osob z jego rodzenstwa nie. O Wietnamczykach zatem co nieco wiem. W miare jak bedzie rosnac potega gospodarcza Chin i kraj ten bedzie w coraz wiekszym stopniu imponowac calemu swiatu, stanie sie on rowniez powodem do dumy i natchnieniem dla wszystkich "skosnookich" Azjatow, do ktorych Wietnamczycy rowniez sie zaliczaja. Takim krajem moglaby byc wczesniej Japonia, gdyby nie prowadzila w przeszlosci brutalnych wojen przeciwko innym azjatyckim krajom, tak jak ZSRR przeciwko Finlandii i panstwom baltyckim. >No a dzis jest na odwrót. Niemcy sa cywilizowanym pacyfistycznym krajem, a USA >to nazistowska dzicz atakujaca kogo popadnie i strzelajaca do wszystkiego co >sie rusza w imie Pax Americana (1000 letnia Rzesza). Taka jest wlasnie "filozofia" wspolczesnych srodkowoeuropejskich ukrytych i jawnych neonazistow, lubiacych stroic sie w szaty swietych i meczennikow. Mowia oni: "Dawniej swiat uwazal nas za <<zlych>> i walczyl przeciwko nam, a Amerykanow uwazal za <<dobrych>>. A teraz popatrzcie!!! - sytuacja zmienila sie o 180 stopni: teraz my jestesmy <<dobrzy>>, nawet lepsi niz USA wtedy, kiedy swiat ich uwazal za <<dobrych>>, natomiast Amerykanie sa <<zli>> i nie ma na dobra sprawe wielkiej roznicy pomiedzy dawnymi niemieckimi nazistami, a wspolczesnymi Amerykanami. Biorac pod uwage cala historie, wcale nie jestesmy od Amerykanow gorsi, jestesmy im conajmniej ROWNI, jestesmy nawet od nich LEPSI, baa... prawde mowiac nawet wtedy, podczas II WS bylismy od nich LEPSI tylko nas <<obsmarowano>> propagandowo. A ty Tornson w to wszystko swiecie wierzysz i jestes takim "europejskim" patriota, ktory szczyci sie tym, ze w Ardenach jeden nazistowski <<krolewski tygrys>> byl silniejszy od trzech amerykanskich <<Shermanow>>. Gdybys walczyl w tej bitwie, to pewnie wybralbys fotel za sterami <<krolewskiego tygrysa>> tak jak Grigorij Sakaszwili za sterami "Rudego" i pewnie spiewalbys sobie <<Shermama bierz na cel i rab>>". Taka filozofia "dla naiwnych" odpowiada wielu, jednak jest po prostu zwyklym klamstwem i tylko naiwni lub chorzy psychicznie takiej "filozofii" holduja - chcieliby byc ROWNI "jankesom", ale bardzo im do tego daleko, w kazdym razie w dziedzinie posiadania "ludzkiej twarzy" podczas przynajmniej ostatnich 2 wiekow. Amerykanie to nie tylko US Army, ale caly narod amerykanski, ktory jak kazdy inny sklada sie z roznych ludzi, tak dobrych jak i "kanalii", w wiekszosci jednak dobrych, ktory jako calosc nigdy nie dal sie zepchnac na dno zbiorowego szalenstwa i to pod panstwowym godlem i na ogolnonarodowa skale tak jak nazistowskie Niemcy. To co sie dzieje na swiecie w chwili obecnej jest wynikiem zbrodni, ktorej dokonano przeciwko USA 11 wrzesnia 2001 roku. To wlasnie tamtego dnia wielu emigrantow, polskich, wietnamskich i innych, stalo sie duchowo "typowymi jankesami". >Tyle ze zarówno Kanadyjczycy jak i Meksykanie nie zabardzo lubia amerykansynów, >nie mówiac juz o Ameryce Poludniowej. Mieszkam w Kanadzie, a dwa dni temu wrocilem z podrozy sluzbowej do Meksyku. Jakos tej niecheci do Amerykanow nigdzie nie widac. Istnieje natomiast wszedzie niechec do "bufonow", nie wazne czy pochodza z Ameryki Polnocnej, z Europy, czy z jakiegokolwiek innego kraju swiata. Bo wszedzie tacy niestety istnieja. >Balty to niereformowalne nazistowskie cwoki Estonczycy, Finowie, Wegrzy to narody ugro-finskie, inteligentne i zdolne (ulozyles kostke Rubika?), Linux zostal stworzony przez Fina. Czy to w Helsinkach i w Tallinie bija "czornozopnych"? >które robia z Polski osla trojanskiego. Osla? Osiol to poczciwe i niegrozne zwierze. Lwy i tygrysy nie powinny sie obawiac agresji z jego strony. To raczej odwrotnie. Oni nie zloszcza sie z powodu "osla", zloszcza sie z powodu "trojanskiego" i to jest najbardziej zabawne. Buenas noches, señor Tornson. Odpowiedz Link Zgłoś
sansone1 Re: USA i Niemcy 17.04.07, 15:32 z sprawdziwa przyjemnascia twoja odpowiedz temu nieudanemu bojownikowi o utracony piekielny raj przeczytalem. Dawniej, ( 20 lat temu) jezeli ,ktogos z chinczykow pytales, skad jest, to zawsze z Hongkongu byl, choc z Hongkongiem nic wspolnego nie mial( Singapure za dobrze znane bylo, aby sie za singapurejczyka podawac) teraz z duma mowia z skad przyjechali...swiat sie zmienia.... Odpowiedz Link Zgłoś
jorl ossey 16.04.07, 19:33 ossey napisał: > histori najnowszej...ale tylko w twoim mniemaniu. Suworow to beletrestyka , > ktora sie swietnie czyta... Zgadza sie specjalisci od prania mozgow ludkom w Ostblocku znali sie na rzeczy. I Suworow byl wykonawca. A tak naprawde to napewno te wymyslone "fakty" u Suworowa to on nie sam wymyslil a tylko firmowal. >a tym ze wojna z sowietami byla dla Niemcow wojna > obronna mowilo sie juz w Norymberdze i przedstawiono wiele dowodow. Czytam w Niemczech materialy zrodlowe. I jest oczywiste ze dla Niemiec bylo to spore ryzyko zaatakowac ZSRR ale niewiele brakowalo a by sie udalo. A jakby sie udalo to Niemcy wojna by NIE przegrali. By mieliby surowce ktorych tak to nie mieli niewolnikow do pracy. Hitler twierdzil ze pokonanie ZSRR pokona Anglie. Zmusi ja do uzania status quo i zawarcia pokoju. A pozatym plan Barbarossa zostal podpisany do wykonani jesienia 1940r. I to byl plan ATAKU na ZSRR. Wiec jaka to byla obrona? Ale Suworow dobra robote wykonal. I jego szefowie z CIA. Widac. > Ty geniusz polityczny i strategiczny oczywiscie nie widzisz i jakie zagrozenie > dla swiata nisl system komunistyczny i czym on byl. To co innego. Ja wole tez kapitalizm bo sie dobrze w nim czuje. Lubie nierownosci pasuja mi bo mam charakter do kapitalizmu. Ale TO nie znaczy ze wolno zaklamywac historie. OK wolno, ale klamstwo zostanie klamstwem. A Polska? Znowu dostanie w d.. przez durnych politykow ale beda mogli Polacy skarzyc sie na swoj los i szukac winnych dookola. Tak jak o 2 WS. Zamist sie zlapac za swoj nos i powiedziec "bylismy barany trzeba bylo Czechom w 1938r pomoc a nie jeszcze na nich napasc" Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
sansone1 temat nie skonczony 16.04.07, 21:16 to inny temat wyciagasz, moze najpierw o tzw pomocy Stalina dla Czechoslowacji sie rozprawimy. Mysle tez ze sztab Niem iecki juz w roku 1926 paln najazdu na Rosje opracowal, bo to glownym zajeciem kazdego sztabu jest-wszystkmo starac sie przewidziec. Juz w roku 1967 w czasie glupich swiczen LWP sie mapy uzywalo, ktore komunistyczna ofensywe na zachod od leby przedstawialy. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Jorl, na Czechow w w 1938 napadli Niemcy 16.04.07, 23:25 nie klam, nieuku :))) Odpowiedz Link Zgłoś