goldbaum007
19.04.07, 08:50
Miedzy powszechnym kultem przemocy i latwym dostepem do broni palnej a
tysiacami ofiar tej broni w USA istnieje oczywisty i bezsprzeczny zwiazek.
Ale czy Europejczycy maja prawo pouczac i krytykowac Amerykanow?
To fakt, ze w Europie ginie bez porownania mniej ludzi od broni palnej bo
dostep do niej jest o wiele trudniejszy.
Ale czy z pozycji tego, co wyprawialismy w Europie w ubieglym stuleciu wypada
krytykowac Amerykanow - ktorzy jakby nie bylo dwa razy pomogli nam wgrzebac
sie z wlasnego piekla?