Niemcy są najgrubsi w Europie

20.04.07, 00:23

Nasi zachodni sąsiedzi powinni przejść na dietę. Aż 75 proc. Niemców waży za
dużo. Są najgrubsi w Europie - wynika z raportu Międzynarodowego Towarzystwa
Badań nad Otyłością. Obrastają w tłuszcz przez narodowe przysmaki - kiełbaski
i hektolitry piwa.

W niechlubnym raporcie na najgrubszy naród Europy Niemcy są na pierwszym
miejscu. Żaden kraj w Europie nie ma tylu grubasów. Liczby mówią same za
siebie: aż 75 Niemców ma nadwagę. A prawie jedna piąta z nich cierpi na
chorobliwą otyłość. Tylko trochę lepiej prezentują się Niemki - dodatkowe
kilogramy ma "tylko" 59 proc. z nich.

Czemu Niemcy tyją na potęgę? Wszystko przez ich ulubione przysmaki - czyli
ukochaną wieprzowinę, z której robią słynne ociekające tłuszczem kiełbaski.
Piją też za dużo piwa. Do tego dochodzi niechęć do siłowni i spacerów -
tłumaczą naukowcy Międzynarodowego Towarzystwa Badań nad Otyłością, autorzy
raportu.

Niemcy powinni więc wziąć się ostro za odchudzanie. Albo przejść na kuchnię
francuską lub włoską - bo to Francuzi i Włosi są w Europie najszczuplejsi.

Polacy zajęli dwunaste miejsce, czyli są gdzieś pośrodku - ani grubi, ani
szczupli.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=40974
    • grzegorz1948 Re: Niemcy są najgrubsi w Europie 20.04.07, 00:36
      Czemu Niemcy tyją na potęgę? Wszystko przez ich ulubione przysmaki - czyli
      > ukochaną wieprzowinę, z której robią słynne ociekające tłuszczem kiełbaski.
      > Piją też za dużo piwa.
      Te kielbaski(Bratwurst) to w 75% mielone kosci zwierzece.Ale nie mow im tego
      bo straca przed okresem grillowania apetyt.Tak zwany wypelniacz w kielbasie to
      moze byc 30% pior drobiu.Cholera co ja pisze to moze im obrzydzic
      jedzenie,dlatego pracujacy przy produkcji sera nie jedzaq sera a pracujacy w
      rzezni nie jedza kielbasy.No i z czego tu zyc?!
      • caesar_pl Re: Niemcy są najgrubsi w Europie 20.04.07, 05:10
        Kielbysy jedza malo.Najwiecej Kebabu.Po za tym lepsza grilowa biala kielbasa niemiecka niz polski grube tluste swinstwo za 6 zl kilo.
        • goldbaum sorry cezar... 20.04.07, 08:59
          Ale chrzanisz do potegi.
          Kielbasy to narodowa potrawa Niemcow. Nie ma banhofu i placu zeby nie stala buda
          z "krakauer" albo jakims innym mielonym szajsem.

          A co do polskich kielbas: Niemcy znaja i cenia ich jakosc od dawna.

          caesar_pl napisał:

          > Kielbysy jedza malo.Najwiecej Kebabu.Po za tym lepsza grilowa biala kielbasa ni
          > emiecka niz polski grube tluste swinstwo za 6 zl kilo.
          • grzegorz1948 Re: goldbaum 20.04.07, 11:37
            Kielbasy to narodowa potrawa Niemcow. Nie ma banhofu i placu zeby nie stala bud
            > a
            > z "krakauer" albo jakims innym mielonym szajsem.
            To wlasnie te grillwurste to jest te 75% mielonych kosci.A Krakauer-no coz ani
            to kolo polskiej kielbasy nie lezalo.
            powyzej ktos pisze "biale kielbaski"-jest to "przysmak" z Bayer i podaje sie je
            z wody.No ale ten kto skosztowal polska kielbase "slaska" ten przynajmniej wie
            co ma na widelcu.
            • goldbaum Re: goldbaum 20.04.07, 11:42
              grzegorz1948 napisał:


              > To wlasnie te grillwurste to jest te 75% mielonych kosci.A Krakauer-no coz ani
              > to kolo polskiej kielbasy nie lezalo.

              Oczywiscie. To tania, zmielona z kosci i swinskich oczu podroba.

              > powyzej ktos pisze "biale kielbaski"-jest to "przysmak" z Bayer i podaje sie
              > je z wody.No ale ten kto skosztowal polska kielbase "slaska" ten przynajmniej
              > wie co ma na widelcu.

              Niemcy rowniez znaja i cenia polskie wedliny.
              • caesar_pl Re: goldbaum 20.04.07, 15:44
                Döner jest najczesciej jedzonym fastfoodem w Niemczech.I to jedmnoznacznie.
                www.abseits.de/weblog/2006/09/deutsche-lieben-doener-stimmt-die.html
                A jesli chodzi o kielbasy to jak myslicie czyje sa
                frankfurterki,wienerki,opplerki (oppeln)??Pokaz mi polska szynke ktora jest
                wedzona na sucho?W Polsce szynki to swinstwo,wszystko gotowane i
                slone.Fuj..Skosztujcie niemieckie szyneczki typu Schwarzwalder...Polacy nie
                umieja robic takich kielbas.W ogole w Polsce jest maly wybor wedlin -
                paredziesiat razy mniejszy niz w Niemczech.
                W Polsce jedynie co sie oplaca to prywatnie zamowic u rzeznika kielbase i to
                tylko tam,ktorzy sa znani w okolicy..Albo odczekac swoje w kolejce juz od
                wczesnych godzin rannych.No ale trzeba wtedy wydac duza kase...
                • goldbaum Re: goldbaum 20.04.07, 16:01
                  caesar_pl napisał:

                  > Döner jest najczesciej jedzonym fastfoodem w Niemczech.I to jedmnoznacznie.

                  No to... smacznego. Czy moze to powod do szczegolnej dumy?


                  > Pokaz mi polska szynke

                  Nie mam zamiaru niczego ci pokazywac. Polskie produkty miesne ciesza sie u
                  Niemcow (tych majacych pojecie) olbrzymim wzieciem.
                  Nie musisz tutaj nikogo przekonywac o jakosci duzej czesci niemieckich produktow
                  miesnych. Nikt tego nie kwestionuje.

                  Tutaj chodzi o cos innego - o szeroka mase odzywiajaca sie tania i jakosciowo
                  nedzna zywnoscia - namiastka kielbas czy padlina z donera - wszystko jedno.


                  Niemcy sa najgrubszym narodem w Europie i to wcale nie jest dobrze. Dak sobie
                  spokoj bo tego faktu nie zmienisz.
                  • caesar_pl Re: goldbaum 21.04.07, 02:05
                    Ile tych wedlin sprzedaja Polacy do Niemiec???Pareset ton w handlu przygranicznym i co krewni zapakuja Volkdeutschom z odwiedzin na Slasku??Chlopie,gdzie kupisz w Niemczech polska kielbase?Nawet Krakowska jest robiona w Niemczech bo to Krakauer..
                    Wiec nie opowiadaj bzdur!Döner jest najczesciej spozywanym Fastfoodem w Niemczech i moze to ci sie podobac czy nie.Obrot nim jest wiekszy niz Burgrkinga i Mc Donaldsa w Niemczech razem wziete.
                    • goldbaum Re: goldbaum 21.04.07, 11:00
                      caesar_pl napisał:

                      > Ile tych wedlin sprzedaja Polacy do Niemiec???

                      W przypadku jakosci nie jest wazne ile. Wazne jest to, ze wielu Niemcow zna i
                      ceni polskie wyroby.

                      > Wiec nie opowiadaj bzdur!Döner jest najczesciej spozywanym Fastfoodem w
                      > Niemczech i moze to ci sie podobac czy nie.

                      Ale jest taka sama padlina jak wurstle sprzedawane na kazdym rogu czy ci sie to
                      podoba czy nie.
                      I Niemcy m.in. wlasnie przez taka padline sa najgrubszym narodem w Europie,
                      czy ci sie to podoba czy nie.
                      • caesar_pl Re: goldbaum 21.04.07, 12:39
                        ..a Czemu Czesi sa na 4 miejscu ze srednia pare deko nizsza niz Niemcy??Czym sie roznia od Chudych Polakow,ze sa tacy tlusci??Z knedlikow????Pomysl chlopie,czy ci polskosc rozumu nie odbiera..
                        • goldbaum Re: goldbaum 21.04.07, 21:03
                          To tobie Niemcy rozum odebraly do tego stopnia, ze nie potrafisz zaakceptowac
                          oczywistego FAKTU - ze Niemcy sa NAJGRUBSZYM narodem w Europie.
                          I Czesi nie maja tu nic do rzeczy. To, ze sa w Europie na 4 miejscu w niczym nie
                          czyni Niemcow szczuplejszych.
                          • caesar_pl Re: goldbaum 21.04.07, 22:32
                            ..a ty chlopie nie pokapowal ze Najbogatsze Narody maja nadwage??Chlopek,Niemcy sa zaraz po USA a Polaki to chuderlaki bo biedne..Ty tak gadasz,jakby otylosc byla czym negatywnam i wstydliwym.W Polsce przeciez opasly oznacza bogaty i zoladek pelny a chuderlak to biedak!No jak to w Poslce jest?Zarcie musi przeciez w sosie plywac - na ale jak na takie zarcie Polaka tylko raz na miesiac stac to i zostanie chuderlak..ha,ha...
                            • goldbaum Re: goldbaum 22.04.07, 12:49
                              No to "chlopek" Skandynawowie, Francuzi i Wlosi pewnie najbiedniejsi w Europie
                              bo tam duzo wiecej "biednych chuderlakow" niz w Polsce....

                              Jedyne "chlopek", co nie tylko ja ale i naukowcy w USA i Europie juz dawno
                              "pokapowali" to ewidentny zwiazek miedzy nadwaga a zlym wyksztalceniem i niskim
                              statusem spolecznym. Krotko rzecz ujmujac - im glupszy i im im biedniejszy tym
                              grubszy.

                              "Die wohl größten Risikofaktoren für Übergewicht lassen sich allerdings am
                              schwierigsten in den Griff bekommen: Es sind niedriger sozialer Status und
                              schlechte Bildung."

                              sueddeutsche.de
                              • caesar_pl Re: goldbaum 22.04.07, 14:25
                                ..niski status i zle wyksztalcenie to w Polsce ma co najmniej 50% spoleczenstwa..A przyjmujac poprzeczke niemiecka to 80% Polakow zyje na poziomie sozialow w Niemczech.A jak sobie ogladne polskich politykow np.Kaczki ..schlechte Bildung i niedriger sozialer Status,nie???
                                • goldbaum Re: goldbaum 22.04.07, 14:48
                                  Z reklamacjami nie do mnie tylko do ekspertow amerykanskich i
                                  zachodnioeuropejskich. Bo to oni juz dawno stwierdzili ta zaleznosc.

                                  Rozumujesz jak male dziecko gniewajace sie na fakty.

                                  caesar_pl napisał:

                                  > ..niski status i zle wyksztalcenie to w Polsce ma co najmniej 50% spoleczenstwa

                                  W Niemczech byc moze nawet wiecej w odniesieniu do tamtejszej sredniej.

                                  > ..A przyjmujac poprzeczke niemiecka to 80% Polakow zyje na poziomie sozialow w
                                  > Niemczech.

                                  I co z tego? Wiecej nie potrzeba, zeby przezyc. Jednak wsrod niemieckich
                                  odbiorcow socjalu jest wiecej grubasow niz wsrod polskich pracobiorcow.

                                  Nie trzeba byc tytanem intelektu, zeby wiedziec, ze status spoleczny i zamoznosc
                                  sa wielkosciami relatywnymi.
                                  Twoja obsesja na punkcie Niemcow i ich rzekomej wyzszosci wobec slowianskich
                                  "podludzi" przybiera jednak coraz bardziej chorobliwa postac.

                                  W calym temacie widzisz tylko relacje Niemiec do (w tym wypadku) duzo lepszego
                                  wyniku Polski i nie jestes w stanie tego zaakceptowac bo przeciez ci twoi Niemcy
                                  musza byc we wszystkim (ale to wszystkim) "ueber". Zal mi cie.
                                  • caesar_pl Re: goldbaum 22.04.07, 16:36
                                    ..nie pokapowals dalej..W spoleczenstwach bogatych biedne warstwy spoleczne sa "tluste"wcale nie z powodu biedy,bo jak sie nie ma srodkow do zycia to sie nie ma nadwagi.Np w Polsce,Indiach,Wegrzech - biedne warstwy spolecznie nie maja na jedzenie wiec i sa chude.I to jest wiekszosc spoleczenstwa.Ale w tych samych tych biednych krajach ludzie zamozniejsi czy z wysokim statutem spolecznym sa w przeciwienstwie do Niemcow grubasami gdyz w biednych krajach bogactwo oznacza dobre odzywianie i odpowiednia tusze.Na Zachodzie jest na odwrot.Bogaci pragna byc szczupli a biedni sa grubi bo od dziecinstwa sobie frytek,czekolady,nuteli i bulek z rodzynkami i burgerow nie nie odmawiaja (typowe jedzenie dzieci lepiej zarabiajacych Polakow..ha,ha!!)w przeciwienstwie do bogatych ktorzy pija malo piwa tylko szampany,jedza kraby i krewetki i stac ich na fitnesstudio..ha,ha..
                                    A jesli chodzi o Skandynaow,kolego,to tam 90% malych dzieci oddawanych jest juz od 1 roczku do zlobkow,wiec i odzywianie na poziomie polskiego biedaka - czyli bez dziennego Müsli w czekoladzie,z bakaliami zalane pelnotlustym mleczkiem (jedzenie grubych dzieci w Niemczech a w Polsce,biedne,chude dzieciaki - platki owsianne na chudym mleku..)
                                    • goldbaum Niezle ci grzmoci :-) 22.04.07, 17:18
                                      caesar_pl napisał:

                                      > W spoleczenstwach bogatych biedne warstwy spoleczne sa "tluste"wcale nie z
                                      > powodu biedy,

                                      Nie zalapales.... Polemizujesz z wlasnymi imaginacjami.
                                      Nigdzie nikt tego nie stwierdzil bo jest na odwrot: biedny czyli glupi czyli
                                      gruby a wiec odzywiajacy sie (tania) tlusta zywnoscia.

                                      > jak sie nie ma srodkow do zycia to sie nie ma nadwagi.Np Polsce, Indiach,
                                      > Wegrzech - biedne warstwy spolecznie nie maja na jedzenie wiec i sa chude.

                                      Tobie juz niezle wali w sufit.... :-)
                                      "Polska, Indie, Wegry...." Mozna sie prawie nabrac, gdyby nie Cypr i Czechy tuz
                                      za Niemcami. Ale jak sie przyjmie, ze Czechy i Cypr tak bogate jak Niemcy a
                                      Wegry i Polska tak biedne jak Indie to nawet pasuje :-))))))

                                      > biedne warstwy spolecznie nie maja na jedzenie wiec i sa chude.I to jest
                                      > wiekszosc spoleczenstwa.

                                      No to ten Cypr i Czechy... "bogate" a Wlochy i Francja dopiero "biedne", nie
                                      mowiac o Austrii daleko w tyle za Polska :-)))

                                      > bo od dziecinstwa sobie frytek,czekolady,nuteli
                                      > i bulek z rodzynkami i burgerow nie nie odmawiaja (typowe jedzenie dzieci lepi
                                      > ej zarabiajacych Polakow..ha,ha!!)

                                      i samochody kradna i co jeszcze wiecej opowiadasz lamana niemczyzna swoim
                                      niemieckim przyjaciolom o tych polskich untermenszach, zeby wyjsc na jeszcze
                                      wiekszego "niemca" "ha ha"?

                                      > w przeciwienstwie do bogatych ktorzy pija mal o piwa tylko szampany,jedza
                                      > kraby i krewetki i stac ich na fitnesstudio..ha,ha.

                                      Oooo... no jak "bogaci" to oczywiscie koniecznie "szampan", "kraby" i
                                      "krewetki". Panszczyzniane wyobrazenia o "bogatym" zyciu..... zenada, zenada....

                                      > A jesli chodzi o Skandynaow,kolego,to tam 90% malych dzieci oddawanych jest
                                      > juz od 1 roczku do zlobkow,wiec i odzywianie na poziomie polskiego biedaka -


                                      Niezle ci grzmoci czlowieku.... Ciekaw jestem twoich teorii odnosnie Francuzow i
                                      Wlochow - najszczuplejszych Europejczykow. Oddaja dzieci od razu do zlobka?


                                      "Polska, Indie, Wegry" he he he.....









                                      • caesar_pl Re: Niezle ci grzmoci :-) 22.04.07, 19:36
                                        ..w przewodnikach turystycznych dla Niemcow pisze w ten sposob:Polacy maja inne podejscie do wlasnosci prywatnej dlatego prosze nie zostawiac cenniejszych przedmiotow w samochodach...ha,ha...
                                        A moze Niemce grube bo 8% spoleczenstwa to Aussländry a wiadomo ze Turki i Turczynki to grubasy?I inne Ausländry chca sobie biedne zycie u siebie w Niemczech nadrobic i sie do syta najesc?A po za tym Niemcy sa na drugim miejscu w opaslosci po USA.Nie jest to swietny wynik?Ty jako biedny Polak takie rankingi musisz inaczej interpretowac..12 miejsce twoich ziomkow nie oznacza ze sie zdrowo odzywiaja tylko ze biedni.Zostaw Francuzow w spokoju i patrz na siebie.
                                        • goldbaum Re: Niezle ci grzmoci :-) 22.04.07, 19:41
                                          I co, biora cie z takim oddaniem (owczarka) juz za swojego?


                                          caesar_pl napisał:

                                          > Zostaw Francuzow w spokoju i patrz na siebie.

                                          Pomysl jeszcze troche... Moze uda ci sie wymslic cos rownie dobrego jak biegun
                                          biedy "Polska, Indie, Wegry" i biegun bogactwa "Niemcy, Cypr i Czechy":-)
                                          • caesar_pl Re: Niezle ci grzmoci :-) 22.04.07, 20:04
                                            ..za swojego mnie zaden warsiawiaczek nie wezmie..!czyli dochodzimy do wniosku ze ta statystyka jet dla Niemcow korzystna-USA,Niemcy,Cypr,Czechy..no bo kazdy widzi ze te kilogrymy nie sa zalezne od dochodow realnych..he,he..ale Polska sie znow do czolowki nie zalapala a tak by chciala..!
                                            • goldbaum Re: Niezle ci grzmoci :-) 22.04.07, 20:25
                                              caesar_pl napisał:

                                              > ..za swojego mnie zaden warsiawiaczek nie wezmie..!

                                              I nikt inny tez. Chocbys nie wiem jak sie Niemcom podkladal i merdal ogonkiem.
                                              I to jest caly twoj problem.

                                              > czyli dochodzimy do wniosku
                                              > ze ta statystyka jet dla Niemcow korzystna-USA,Niemcy,Cypr,Czechy..

                                              "Korzystna" he he he - bo maja jeden z najwyzszych odsetkow ludzi grubych
                                              (chorych), z niska jakoscia zycia, zbyt glupich, zeby kontrolwoac swoje wlasne
                                              cialo.

                                              Rzeczywiscie powod do dumy.

                                              > bo kazdy widzi ze te kilogrymy nie sa zalezne od dochodow realnych..he,he..ale

                                              To widzi kazdy, he he he... ze te kilogramy sa zalezne od glupoty i niskiego
                                              standardu zycia.

                                              > Polska sie znow do czolowki nie zalapala a tak by chciala..!

                                              Oj zalapala sie, zalapala. Ludzi szczuplych, ktorzy maja wyzsza jakosc zycia od
                                              ludzi otylych jest wiecej. Polska jest blizej czolowki kladajacych sie z takich
                                              "biedakow" jak Skandynawia, Wlochy, francja i Austria.
                                              • caesar_pl [...] 22.04.07, 20:42
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                • goldbaum Re: Niezle ci grzmoci :-) 22.04.07, 21:01
                                                  Acha, no to wreszcie wiemy.. Jakosc zycia sprowadza sie do.... "euro" :-)
                                                  Wiecej euro to wieksza jakosc zycia. Nie wazne czy jest sie ledwo ruszajacym sie
                                                  grubasem. Jak sie ma "3 razy wiecej" euro i to jeszcze w rajchu (!) ho ho....
                                                  to ma sie wyzsza jakosc zycia ...

                                                  I ty dystansujesz sie od polskiej prowincji? Od panszczyznianego materializmu i
                                                  szpanu????? :-)

                                                  • caesar_pl Re: Niezle ci grzmoci :-) 22.04.07, 21:18
                                                    Pierwszy warunek dobrobytu jest forsa.Polak jej nie ma to juz wiemy z tabelki.
                                                    Ale wazny jest takze czas pracy by ta forse zarobic.
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Image:Yearly_working_time.jpg
                                                    Czyli widzimy ze realny dochod w RFN jest bardzo wysoki mimo niskiej ilosci godzi pracy a Polacy ,no jak zawsze w ogonie..
                                                  • goldbaum "Zarobic ale sie nie narobic" :-) 22.04.07, 22:01
                                                    O moj ty Boze.... "forsa" i "czas" w jakim "forse zarobic".... to decydujace
                                                    kryteria jakosci zycia wedlug kogos, kto z zaciekloscia owczarka niemieckiego
                                                    ujada na wszystko co polskie a zwlaszcza na przywary polskiej prowincji....

                                                    I oczywiscie im grubszy tym lepiej.... :-)

                                                    Przeciez ty czlowieku uosabiasz wszystko, co z taka zaciekloscia neofity
                                                    atakujesz....
                                                  • caesar_pl Re: "Zarobic ale sie nie narobic" :-) 22.04.07, 22:40
                                                    Zapomnialem podkreslic,ze w Warsiawce sredni realny dochod jest 55% wyzszy niz srednio w Polsce czyli i tak mniejszy niz w NRD gdzie wynosi 12 000 euro....!!!chyby sie posikam ze smiechu!!!Warsiawioki - zyjecie gozej niz Stasi..!!Ale nie o to tym razem chodzi.Wazne jest po za dobrym zarobkiem,mala iloscia godzin pracy czas urlopow.
                                                    www.praca.wp.pl/kat,40714,wid,8314828,wiadomosc.html?T%5Bstr%5D=2&ticaid=139d6&_ticrsn=3
                                                    Tam wyczytasz ze w Niemczech urlop wynosi 30 dni roboczych i to oznacza ze jest jeden z najdluzszych na Swiecie!
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Vacation
                                                    Jak ci Niemcy to robia,tyle zarabiac,tk krotko pracowac i tyle platnego urlopu a do tego jeszcze dostaja forse na wczasy podczas urlopu 25-50% zarobku!!!
                                                    Przejdziemy za chwile do wydatkow na urlopy,ilosc wyjazdow urlopowych (mam niespodzianke - wiecej Niemcow wyjezdza na urlop do USA niz do Polski)ilosc wyjazdow do sanatoriow,ilosc lunaparkow,3d kin,Zdrojow,cieplych zrodel itd..
                    • grzegorz1948 Re: caesar_pl 21.04.07, 20:55
                      Ile tych wedlin sprzedaja Polacy do Niemiec???Pareset ton w handlu przygraniczn
                      > ym i co krewni zapakuja Volkdeutschom z odwiedzin na Slasku??Chlopie,gdzie
                      kupi
                      > sz w Niemczech polska kielbase?Nawet Krakowska jest robiona w Niemczech bo
                      to K
                      > rakauer..
                      > Wiec nie opowiadaj bzdur!Döner jest najczesciej spozywanym Fastfoodem w
                      Niemcze
                      > ch i moze to ci sie podobac czy nie.Obrot nim jest wiekszy niz Burgrkinga i
                      Mc
                      > Donaldsa w Niemczech razem wziete.
                      Ty masz racje a ja mam swoj spokoj.Krzycz dalej a racje bedzie mial kto inny.
                      Pociskasz glupoty ze az piety swedza.



                      • caesar_pl Re: caesar_pl 21.04.07, 22:45
                        Pociskam ci fakty poparty linkami,ciemniaku.Jak to niedawno Egon Bahr powiedziac Cichockiemu w Niemieckiej TV przed 12 mln widzow?Wy Polacy chcecie byc zawsze madrzejsi...chciec to zamalo...
                      • schlagbaum Re: caesar_pl 22.04.07, 11:29
                        grzegorz1948 napisał:
                        > Pociskasz glupoty ze az piety swedza.
                        >
                        >
                        Pamietam z dziecinstwa takich, ktorzy stopniowali:

                        Dobre, lepsze, niemieckie.

                        Myslelem, ze ten gatunek juz wymarl ale jak widac jeszcze nie do konca.

                        To nieszczesnik jakich juz malo ale chyba sobie z tego nie zdaje sprawy.
                        • caesar_pl Re: caesar_pl 22.04.07, 14:28
                          pamietasz z dziecinstwa,mowisz.Ile lat temu to bylo - 60-70..?Przejdz sie na piechote z niemieckiego Görlitz do Zgorzelca to pokapujesz ze to stopniowanie to prawda ..prawdopodobnie sie rozplaczesz..nie ze smutku ale zawisci i zazdrosci..he,he...
                        • grzegorz1948 Re: schlagbaum 22.04.07, 19:54
                          Pamietam z dziecinstwa takich, ktorzy stopniowali:
                          >
                          > Dobre, lepsze, niemieckie.
                          >
                          > Myslelem, ze ten gatunek juz wymarl ale jak widac jeszcze nie do konca.
                          >
                          > To nieszczesnik jakich juz malo ale chyba sobie z tego nie zdaje sprawy.
                          >
                          Nie wiem co miales na mysli ale tego stopniowania nie znalem!Bylismy
                          zasiedziala slaska familia.
                          PS. A o co wlasciwie idzie ta klotnia?Wiem tylko jedno nie ma to jako domowe
                          jedzenie!
            • caesar_pl Re: goldbaum 20.04.07, 15:58
              Ten kto powiedzial ze biala kielbasa tylko z wody i to w Bawarii to upadl na
              glowe:
              www.walter-schaller.de/german/grillw.htm
              Grillwursty z Thuringen sa jedne z najlepszych w Niemczech.90& Imbisow podaje
              przeciez bialy Bratwurst.Ktos tu sie wymadrza ale jeszcze niemieckiego Imbisu
              nie widzial.Polaki jeszcze nie jedli wiec jak mobga cos na ten temat
              powiedziec??Kto napomnial kielbasa slaska - Schlesiesche Wurst,stara niemiecka
              tradycyjna marka w Niemczech kupowana u Slaskiego Masarza i w porownaniu z
              polska kielbasa to ..nie do porownania.
              • goldbaum Re: goldbaum 20.04.07, 16:05
                Co to za argument? tak jakby w calych Niemczech byla jedna odmiana bialej kielbasy?

                Sa rowniez wysmienite - NIKT TEGO NIE KWESTIONUJE! Ale w swoim fanatycznym
                zacietrzewieniu powinienes zrozumiec, ze w tym watku chodzi o tzw. szeroka mase,
                ktora kupuje i spozywa bardzo niskiej jakosci tania (namiastke) wedliny.

                Niemcy sa (o ile sie nie myle) jedynym krajem w Unii, gdzie wolno do kielbas
                dodawac to, co gdzie indziej deklarowane jest jako ODPADY: a wiec oczy, jelita itd.

                Smacznego.
                • schlagbaum goldbaum i grzesiu 20.04.07, 21:30
                  goldbaum napisał:

                  > Co to za argument?

                  Chyba nie zauwazyliscie, ze macie do czynienia z prawdziwym gourmet.
                  Chloptys od Eintopfu nawet jako swoj nik wybral sobie nazwe pewnego Hundefutter.

                  Jaki ma sens dyskusja z takim "specjalista" ?

                  A co do kielbas to ich nie jadam ale wiem, ze w Niemczech duza popularnoscia
                  ciesza sie wyroby Slaskich wedliniarzy robione na podstawie tradycyjnych
                  Slaskich receptur.
                  W Polsce nie znam takich ktorzy reklamuja sie robieniem wedlin na podstawie
                  receptur niemieckich wiem natomiast, ze byle padline probuje sie w Niemczech
                  nazywac "Krakauer tylko po to by dalo sie to wogole sprzedac.
                  • grzegorz1948 Re: schlagbaum 20.04.07, 23:16
                    A co do kielbas to ich nie jadam ale wiem, ze w Niemczech duza popularnoscia
                    > ciesza sie wyroby Slaskich wedliniarzy robione na podstawie tradycyjnych
                    > Slaskich receptur.
                    trudno ci nie przyznac racji.Ale nie wszystko co sie zwie wedlina slaska jest
                    tez nia.Ale powiedzmy sobie szczerze w Polsce tez juz jest trudno o dobra
                    wedline.
                • grzegorz1948 Re: goldbaum 20.04.07, 23:24
                  Niemcy sa (o ile sie nie myle) jedynym krajem w Unii, gdzie wolno do kielbas
                  > dodawac to, co gdzie indziej deklarowane jest jako ODPADY: a wiec oczy,
                  jelita
                  > itd.
                  >
                  Tu sie mylisz1 Holandia, Belgia wyprzedza wszystkich w produkcji pomyj.
                  W Niemczech obowiazuje tzw Reinheitsgebot(zachowanie czystosci produkcji)w co
                  Niemcy swiecie wierza.Tak teraz belgijski Tuborg wykupil niemieckie browary a
                  ci maja chemie dobrze opanowana.no ale skoncze na tym aby komus nie przeszedl
                  smak na Krombachera lub staudauner.
              • grzegorz1948 Re: caesar_pl 20.04.07, 18:33
                Ten kto powiedzial ze biala kielbasa tylko z wody i to w Bawarii to upadl na
                > glowe:
                No to upadles1 Mylisz pojecia Grillwurst i Weisswurst.grilwurst idzie na grilla
                a bayerski weisswurst jest z wody.Wyciaga sie go z wody obciaga skorke i je
                palcami z polslodka musztarda.Juz widze jak z tego obciagania smieja sie nasi
                milusinscy z Izraela.
                No a slaski masorz to jest tez roznica !Sa tacy ktorzy reklamuja sie slaskimi
                wyrobami ale to jest dalekie od znanej nam jakosci.jezeli jeszcze od czasu do
                czasu mozna kupic suchy Krakauer firmy Yano8bodajze dalej produkuja kolo
                Monachium)to mozna jeszcze zaliczyc do polskiej kielbasy.
                • caesar_pl Re: caesar_pl 20.04.07, 19:05
                  ..jesli napisze ze to biala kielbasa to to okreslenie kielbasy bialego koloru.Gdy napisze kielbasa Biala to nazwa kielbasy.Weisswurst to nazwa kielbasy.Ponial???A jesli chodzi o tanie kielbasy z Lidla - palce lizac zwlaszcza Schwarzwalder,Bauerschinken czy wienerki z drobiu za 5 euro kilo..i tam sa zmielony oczy,opowiadacie???Wasza polska zupa z ryby to wywar z karpiego muzgu i oczu..i co??
                  • grzegorz1948 Re: caesar_pl 20.04.07, 19:13
                    www.smiarowski.de/
                    No dobra ale podszkol sie
                  • maglara Re: caesar_pl 22.04.07, 22:33
                    caesar_pl napisał:

                    > ..jesli napisze ze to biala kielbasa to to okreslenie kielbasy bialego
                    koloru.
                    > Gdy napisze kielbasa Biala to nazwa kielbasy.Weisswurst to nazwa
                    kielbasy.Ponia
                    > l???A jesli chodzi o tanie kielbasy z Lidla - palce lizac zwlaszcza
                    Schwarzwald
                    > er,Bauerschinken czy wienerki z drobiu za 5 euro kilo..i tam sa zmielony
                    oczy,o
                    > powiadacie???Wasza polska zupa z ryby to wywar z karpiego muzgu i oczu..i
                    co??

                    Caezar, chyba cos ci sie porabalo ... Schwarzawalder i Bauernschinken nazywasz
                    kielbasa ??? hehe

                    a kielbasa polska to jest to !
                    te niemieckie salamipodobne kielbasy to psy nawet niechetnie ruszaja,jedyny
                    smak - sol ... majeranku w kielbasie niemieckiej nikt nie uwidzial, nie mowiac
                    o wedzeniu tychze.. A Weisswurst aus Bayern, ohyda !
                • grzegorz1948 Re: caesar_pl 20.04.07, 19:06
                  www.marions-kochbuch.de/rezept/0538.htm
                  www.walter-schaller.de/german/grillw.htm
                  Nie przepadam ani za jedna ani za druga!Najlepiej to Mazurska lub zwyczajna.
    • swantevit Wojna? 21.04.07, 12:05
      absztyfikant napisał:
      Do tego dochodzi niechęć do siłowni i spacerów - tłumaczą naukowcy
      Międzynarodowego Towarzystwa Badań nad Otyłością, autorzy raportu.
      '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
      Ale spacery w tempie marsza po Europie, to oni lubia..
Pełna wersja