dlaczego turysci omijaja usa

28.04.07, 03:43
zastanawia sie LA Times.

z badania opinii 2000 podroznych wynika, ze dla zagranicznego turysty nie
tylko zdobycie wizy na wjazd turystyczny do usa, ale glownie sam proces
przybycia na amerykanskie lotnisko i przejscia przez formalnosci jest oceniany
jako najgorszy na swiecie, gorszy niz przybycie na bliski wschod.

travel.latimes.com/articles/la-trw-tourism25apr25
podczas gdy ruch turystyczny na swiecie (turcja, chiny, australia) ciagle
rosnie, do usa przyjezdza mniej turystow niz przed 2001.
i to przy bardzo korzystnej dla turysty dewaluacji dolara amer.

The story didn't surprise Jay Rasulo, chairman of Walt Disney Parks and
Resorts and of the Travel Industry Assn.

"Our process is neither friendly nor efficient, nor does it welcome foreign
visitors," he said. "We are leaving an enormous vacuum around the world for
other destinations to step into."

ministerstwo handlu przeznaczylo na promowanie usa jako celu turystycznego
$3.9mln, 30 razy mniej niz malezja, 11 razy mniej niz tunezja i 20 razy mniej
niz turcja.

wspolnie, osama i amerykanie zdolali narobic strat dla usa w samej turystyce
na $94 mld, przy czym wklad tego pierwszego chyba nie jest decydujacy.

a szkoda, bo obok promowanych ohydnych miejsc typu las vegas, maja
kilka-kilkanascie naprawde wyjatkowych parkow narodowych, pustyn, kilka
spektakularnych dziur w ziemi, gory i ladne wybrzeza zwl. pacyfiku
(o te jednak na swiecie latwiej)
    • xmirex Re: dlaczego turysci omijaja usa 28.04.07, 11:05
      rozni turysci maja swoje rozna powody zeby trzymac sie zdala od usa. ja
      postawilem sobie szlaban na us po bombardowaniu belgradu.(10 lat juz) czy rosja
      czy chiny czy szczegulnie usa, tam puki co nie planuje wakacji. wakacje to w
      samym zalozeniu odpoczynek nie stres:))) tak tez mysle ze us tyle BS narobilo
      ze takich jak ja moze byc calkiem pokazna liczba:)
      • de_oakville Re: dlaczego turysci omijaja usa 28.04.07, 12:07
        Ameryke Poludniowa wielu ludzi rowniez omija, ale z zupelnie innych powodow, jak
        na przyklad przestepczosc. Do Rio de Janeiro najlepiej jest pojechac w
        zorganizowanej grupie, bo chodzenie tam samemu i zapuszczanie sie w jakies
        nieznane zaulki moze skonczyc sie nieprzyjemnie. To nie to samo, co spacer w
        Europie, na przyklad po Zurychu. W Kolumbii najlepiej podrozowac samolotem, bo
        byly przypadki, ze na atobus jadacy przez dzungle napadali jacys "partyzanci"
        ("guerillas"), i wszystkich "gringos", czyli praktycznie wszystkich "nieswoich"
        o nazwiskach innych niz "Pedro Posampas de las Pampas" posylali na tamten swiat.
        Tak bylo z 10 lat temu, ale i dzis niewielu chce pewnie sprawdzac na wlasnej
        skorze, czy to sie zmienilo.

        W porownaniu z tymi krajami USA prezentuja sie calkiem nie najgorzej. 11
        wrzesnia zrobil jednak swoje i lepiej niech juz tak bedzie jak jest, niz mieliby
        tam przeniknac jacys nastepcy fanatykow z 11/9. Miejmy nadzieje, ze za pare lat
        kontrole graniczne beda sprawniejsze (blyskawiczna analiza zrenicy oka, odciskow
        palcow itd.) i turystyka wroci do normy sprzed 6-ciu lat.

        P.S.
        Ludzie maja rozne gusta i dla wielu, w tym rowniez dla mnie, takie miejsca jak
        Las Vegas wcale nie sa "ohydne". Sa po prostu odmnienne i ciekawe. No, ale jesli
        ktos spodziewa sie zobaczyc na pustyni w Nevadzie jakis Frombork lub drugie
        "Villefranche sur Mer", to oczywiscie sie rozczaruje.
        • sansone1 Re: dlaczego turysci omijaja usa 08.07.07, 16:22
          a tak pozatym w ciagu dwoch tygodni mozna tanimi liniami po europie polatac i
          bardzo ciekawe miejsca obejrzec i aby np poziomie obslugi i cenow np w Tatarach
          Slovackich dorownac to musilaby dolaar mniej niz 0,3 Euro warty byc.
      • cyniol Re: Felusiak 08.07.07, 23:00
        Zyjac w nienormalnym kraju przez tyle lat zaczales postrzegac te nienormalnosc
        jako recz naturalna. Lapanie turysty z ulicy do wiezienia, ponizanie, poniewaz
        moze czasem wyjachc z USA i nie zaplacic mandatu wedlug ciebie jst normalne,
        poniewaz jest zgodne z przepisami. Nie zastanawiasz juz sie nad tym, ze w ten
        sposob kazdy obywatel a priori jest uwazany za przestepce, oszusta i
        kryminaliste, ktory na pewno nie zaplaci.
        Jesli jestes w Kanadzie turysta i otrzymasz mandat to masz 30 dni na odwolanie
        sie, a jesli to za duzy problem dla turysty, wracac tu na sprawe sadowa, to
        mozesz uiscic oplate za pomoca karty kredytowej w ciagu 60dni. Zaczynasz byc
        traktowany jako przestepca dopiero wtedy, kiedy nie zaplacisz!!!
        Wowczas jestes umieszczony w systemie komputerowym i na granicy cie capna jesli
        bedziesz chcial kiedys tu wrocic. Jesli nie zaplacisz moga nawet skonfiskowac
        samochod. Zaczynaja cie jednak traktowac jako przestepce, kiedy to przestepstwo
        popelnisz. I to jest normalne postepowanie.
        Czy was ta wojna juz tyle kosztuje, ze musicie sie uciekac do takich nie
        demokratycznych metod, aby wydebic te paredziesiat dolarow za mandat i narazac
        swoja reputacje na swiecie? Zaczynacie sie zachowywac jak dzikie zwierzeta.
        W zawiazku z panem profesorem , znowu farmazony przedstawiasz. Nawet gdyby
        zlosliwie zachowal sie wobec policjanta, to nic nie uzasadnia uzycia wobec
        niego nadmiernej sily. Mogl otrzymac mandat, zostac wyslany do sadu za obrazenie
        policjanta, ale powalenie go na ziemie jest skandaliczne. I nie staraj mi sie
        udowodnic, ze tak powinno byc.
        Ponizej masz link do przepisow dotyczacych niezaplaconych mandatow przez
        turystow w QC.
        www.borderadventures.com/quebeclaws.html
    • jj-kk Pax Americana ma swoje koszty :))) 28.04.07, 15:07
      Te inspekcje na lotniskach :)))

      Mnie specjalnie brak turystow w USA nie martwi.

      Nie lubie tloku w pieknych miejscach, ani konkurencji :)

      Gdy, np. jestem w takim St. Tropez we Francji - to nie znosze tam jednego...

      Turystycznej stonki :)))


      • picard2 Szkoda ze 28.04.07, 15:37

        Wladze USA nie przywiazuja duzo wagi do turyzmu.Przyjecie na lotnisku jest
        nie mile nawet dla Francuza z "optycznym" paszportem.Jeszcze glupsze sa przepisy
        kontroli celnej na "granicach" miedzy Stanami np. turysta jadacy z Los Angeles
        do Las Vegas autem osobowym wynajetym.Jest podany konroli podobno "rolniczej"
        ktora dla mnie trwala pol godziny.
        Las Vegas nalezy jednak conajmniej zwiedzic szczegolnie w nocy i potem udac
        sie malym samolotem (nie ja pilotowalem) do Hooverdam i Wielkiego Kanjonu.

        Natomiast czystym nonsensem sa kontrole na lotniskach izraelskich przy WYJEZDZIE
        z tego kraju : dwie kolejki trwajace godzinami do sprawdzenia bagazu i
        paszportu.O dziwo kontrola wjazdu jest prawie nieistniejaca i trwa kilka sekund.
        • ghotir Picard2 znowu nam mowi, ze jest od nas lepszy 07.07.07, 22:02
          Picard posiada "optyczny paszport" i podrozuje po US "malym samolotem".
          Naturalnie taka wazna osobe denerwuje zwyczajna dla ludzi w US kontrola
          rolnicza.

          Chciales cos powiedziec, Picard, czy tylko opowiedziec nam o tym jak to sie
          Tobie dobrze materialnie wiedzie?
          • felusiak1 Ty ghotir masz kompleks niższości i słusznie 08.07.07, 00:44
            rzadko bowiem spotyka sie takie okazy intelektu jak ty.
            picard jest zdecydowanie lepszy od ciebie i na dodatek potrafi mysleć co tobie
            nie wychodzi wogóle.
            A ty dziecióf masz?
            • cyniol Re: Ty ghotir masz kompleks niższości i słusznie 08.07.07, 15:30
              felusiak1 napisała:

              >
              > picard jest zdecydowanie lepszy od ciebie i na dodatek potrafi mysleć

              Czego dal dowod w zalozonym przez siebie watku: Asymilacja we Francji, z ktorego
              nastepnie zdezerterowal.
        • wiktoria40 odwrotnie 08.07.07, 06:10
          przy wjezdzie do Kalifornii sprawdzaja (czesciej pytaja sie) co wwozisz.
          Pozdrowienia z San Francisco.
        • cees137 Re: W kwestii formalnej 12.07.07, 17:30
          picard2 napisał:

          >
          Jeszcze glupsze sa przepis
          > y
          > kontroli celnej na "granicach" miedzy Stanami np. turysta jadacy z Los Angeles
          > do Las Vegas autem osobowym wynajetym.Jest podany konroli podobno "rolniczej"
          > ktora dla mnie trwala pol godziny.


          Kontrola rolnicza jest tylko przy przekaraczaniu granicy Kalifornii i Hawajów.
          Chyba na żadnej innej granicy stanowej jej nie ma.
    • felusiak1 ministerstwo handlu 28.04.07, 16:19
      nie powinno przeznaczać jednego centa na promowanie turystyki.
      a już sam proces wjazdu i sposób traktowania nie zmienił sie od dziesiecioleci
      dodano jedynie foto i fingerprint.
      a może straty wynikaja z faktu, ze szkoły pilotażu nie przyjmuja już studentów
      jwk dawniej i stad wynika niedobór 94 mld dolarów.
      • you-know-who Re: ministerstwo handlu 28.04.07, 18:44
        > a już sam proces wjazdu i sposób traktowania nie zmienił sie od dziesiecioleci

        widze ze od dziesiecioleci nie opuszczales nyc. pora sie przejechac i zobaczyc
        jak zmienil sie swiat a jak usa (skoro nie wierzysz artykulowi).

        :-)
        rozsmieszacie mnie oakville i f1, myslicie ze kiedys wpuszczali a teraz nie
        wpuszczaja terrorystow, ze kiedys szkolili a teraz nie szkola.
        teraz szkola ich calymi tysiacami, i na tym polega problem imbecylizmu neokonskiego.
        • felusiak1 mox, bro.......... 28.04.07, 21:30
          Jeżdżę tu i tam i zawsze jestem traktowany w identyczny sposób w USA kiedy wracam.
          Dzieje sie tak od ponad 25 lat. Procedura ta sama, ten sam smutny mundurowy i
          identycznie leniwi celnicy. Bagażowi też leniwi, a z taksówkarzami coraz
          trudniej sie dogadać.
          Dodaj do tego nieprzyjemna obsługe w PLL Lot i super smutnego pogranicznego na
          Okeciu, tego co stempluje paszport. Ale jeszcze gorzej jest w Belgii, tam patrza
          na mnie jakbym przyjechał ich ograbić. Lubie British Airways a nie cierpie
          Lufthansy. Jeszcze uebermensch nie wyparowało z nich.

          Reasumując, bzdety wypacane sa w prasie każdego dnia, mox.
          W 1997 roku do USA przyjechało 47.9 mln turystów, rok później przybyło ich o 1.5
          mln mniej. Dlaczego? Czyżby prcedury były zaostrzone? Czy ministerstwo nie
          wydało wystarczajaco wiele milionów? A może dolar był zbyt drogi dla
          euroturystów? No ale tych akurat przyjechało wiecej.
          Najlepszym rokiem był rok 2000, kiedy przybyło 51.2 mln. Potem w kolejnych
          latach 2001- 46.9, 2002-43.6, 2003-41.3, 2004-46.1, 2005-49.4 i 2006-51.0
          Począwszy od 2003 ilość turystów wzrasta, zatem teza, że omijaja jest nieprawdziwa.
          Mało tego, w 1992 roku USA odwiedziło 47 mln turystów po czym spadło i ponownie
          wzrosło do 47 mln w 1997.
          A teraz bądź dobrym harcerzem i wyszukaj takie dane dla Kanady. Jak tam
          wzrastało i malało i pomyśl przez chwilę, może doznasz olśnienia.
          A jak tego za mało to zobacz ile przyjeżdza do UK, Francji, Hiszpanii i Włoch.
          • moxey FYI, przejscie kanada-usa 28.04.07, 22:17
            nad niagara bylo zwykle zatloczone, teraz jest tez (od lat: choroba personelu?
            przedluzyli wakacje do 2.5 tyg rocznie? nie, normalka.)

            ale teraz dodatkowo: paranoiczne przepisy, wyczuwalny strach przed terrroryzmem
            i obcymi. podjezdzam do budki. mundurowy widzi ze mam obcy paszport. zaraz
            podejrzliwy. wypytywanie o to gdzie kiedy i dlaczego dzieci sie urodzily. mowi
            mi ze zabiera paszporty, kaze mi jechac na stanowisko numer ilestam, ale mowi
            'zaczekaj!' i przez krotkofalowke wola kolege. opisuje samochod. pyta go czy
            tamten mnie widzi i bedzie mogl mnie obserwowac jak jade na ten parking. dopiero
            kiedy tamten potwierdza, mowi ze teraz moge tam jechac, tylko powoli i
            ostroznie. no pewnie, jade nie nerwowo bo moze ten fasio wrocil z
            afganistanu/iraku i puszcza mu nerwy?
            • porque Re: FYI, przejscie kanada-usa 28.04.07, 23:07
              moxey napisał:

              > ale teraz dodatkowo: paranoiczne przepisy,wyczuwalny strach przed terrroryzmem
              > i obcymi.

              Tylko chce zapytac, czy w Toronto mozna juz z kamera lub aparatem fotograficznym
              podchodzic do np. CN-Tower czy ciagle tam aresztuja;)
              • zabanowicz Re: FYI, przejscie kanada-usa 29.04.07, 00:07
                Terroryzm istnieje niezaleznie od politycznych zapatrywan a powinnoscia wladz
                jest ochrona bezpieczenstwa ludnosci. Zatem wzmozona czujnosc, zaostrzone procedury
                chociaz uciazliwe, sluza dobru ogolu. Nikt z nas nie lubi zdejmowac obuwia prze
                wejsciem do samolotu, wywracac kieszenie i wkladac dokumenty do plastykowego
                pojemnika, ale wszyscy rozumiemy, ze jest to koniecznosc. Nikt z nas nie
                chcialby znalezc sie w tym jedynym samolocie, ktorego pasazerow przed lotem nie
                zlustrowano, a ktory stal sie obiektem ataku terrorysty. Nie musi to byc
                terrorysta muzulmanski.
                Nie jestem w stanie uwierzyc, ze turysci nie przyjezdzaja do USA tylko i
                wylacznie dlatego, ze urzednik imigracyjny jest nieprzyjemny i trzeba odcisnac
                kciuk. Jak wynika z danych przytoczonych powyzej, liczba turystow wahala sie z
                roku na rok w czasie, kiedy procedury byly liberalne i nie trzeba bylo "brudzic"
                palcow. Nalezy tez dodac, ze USA to nie kraj gdzie przyjezdza sie na urlop aby
                wylezec sie na plazy. Do tego sluza Karaiby albo poludniowo wschodnia Azja, albo
                Meksyk. W USA jest potwornie drogo aby spedzac wakacje plazujac.
                • matrek Re: FYI, przejscie kanada-usa 08.07.07, 15:33
                  zabanowicz napisał:


                  > "
                  > palcow. Nalezy tez dodac, ze USA to nie kraj gdzie przyjezdza sie na urlop aby
                  > wylezec sie na plazy. Do tego sluza Karaiby albo poludniowo wschodnia Azja, alb
                  > o
                  > Meksyk. W USA jest potwornie drogo aby spedzac wakacje plazujac.


                  Zapomniales, ze czesc Karaibow - Florida Keys - nalezy do USA wlasnie.
              • you-know-who chcesz fotografowac wieze?! sure thing 29.04.07, 06:25
                nie wiem czy sa jakiekolwiek ograniczenia. jesli sa, bylbym za ich lamaniem.
                jest tez lepsze rozwiazanie.

                przyjezdzaj (na granicy nie bedziesz czekal nawet 5 min).
                serio! podlecimy do niej jutro tak blisko jak chcesz (200m?), na poziomie
                restauracji, przestraszyc turystow (oczywiscie za wiedza kontroli lotow)?
                zobaczymy czy torontonczycy beda dzwonili do radia, jak to robili po moim
                [100%-owo przepisowym] locie orbitalnym nad presidio i gloden gate w sf (pocz.
                wrz. 2002).


                • porque Re: chcesz fotografowac wieze?! sure thing 30.04.07, 02:31
                  5 min to byloby prawie x10 dluzej jak w przeciwna strone, w zeszlym roku odprawa
                  do USA nie zajela mi dluzej jak pol minuty a wjezdzajac do Kanady musialem
                  odpowiedziec na kilka pytan ale nie robie z tego afery. Dzieki na oferte
                  przelotu ale pierwszy raz przezylem juz to 16 lat temu ,jednak kto wie, moze
                  przy nastepnym razie...
                  • moxey moze to glupie ale jakie budujace 30.04.07, 04:07
                    elektrownia jadrowa pod toronto (pickering) ku mojemu zdumieniu nie jest
                    otoczona przestrzenia powietrzna gdzie loty sa zabronione! to standard w usa.
                    specjalnie przelecialem dzisiaj rowniotko nad nia, aby rozkoszowac sie
                    kanadyjskim poczuciem wolnosci, czyms co uwielbialem w usa w ubieglym wieku, a z
                    czym dzis bywaja rosnace 'klopoty obiektywne'.

                    ale to tylko dygresja. co do tematu, dobrze byloby gdyby najlepszy narod na
                    swiecie (tm) zaczal orientowac sie, ze sa ludzie ktorym ich przywitanie na
                    granicy nie odpowiada, i ze na tym traca. znam osobiscie wielu takich, ktorzy
                    twierdza ze nie pojada tam wydac swoich euro, w zwiazku z nowym, brzydkim
                    obliczem usa. mysle ze robia nieslusznie, ale coz poradze.
                    • felusiak1 Re: moze to glupie ale jakie budujace 30.04.07, 05:53
                      głupie i nie budujace.
                      • you-know-who a jednak 08.07.07, 16:20
                        okazuje sie, ze jednak nie jest glupie. przeczytalem ostatnio specyfikacje
                        pressure domes, tych brzydkich hermetycznych bunkrow otaczajacych kazdy blok
                        reaktora CANDU na swiecie. (czernobylski reaktor ich nie mial!)
                        spoko, wytrzymaja B747 a nawet A380.
                      • hubert100 Re: moze to glupie ale jakie budujace 11.07.07, 02:15
                        US sie olewa na turystow z Euro w kieszeni.Tu na forum sa tacy ze jak potrzasna
                        kabza to tak jakby 1000 Niemcow lub Szwedow odwiedzilo ten "Cud Swiata".
                        Mamy tu jednego takiego na forum, nie chce mowic imienia bo by jeszcze go
                        okradli ale zaczyna sie na "F".
          • bambuko123 Re: mox, bro.......... 30.04.07, 03:04
            felusiak1 napisała:

            > Jeżdżę tu i tam i zawsze jestem traktowany w identyczny sposób w USA kiedy
            wrac
            > am.
            > Dzieje sie tak od ponad 25 lat. Procedura ta sama, ten sam smutny mundurowy i
            > identycznie leniwi celnicy. Bagażowi też leniwi, a z taksówkarzami coraz
            > trudniej sie dogadać.
            > Dodaj do tego nieprzyjemna obsługe w PLL Lot i super smutnego pogranicznego na
            > Okeciu, tego co stempluje paszport. Ale jeszcze gorzej jest w Belgii, tam
            patrz
            > a
            > na mnie jakbym przyjechał ich ograbić. Lubie British Airways a nie cierpie
            > Lufthansy. Jeszcze uebermensch nie wyparowało z nich.

            Generalnie zgadzam sie....tym nie mniej uwazam amerykanskie sluzby graniczne za
            jedne z najbardziej uciazliwych....tylko australijscy celnicy moga z nimi
            konkurowac.
            Kiedy wlatuje do USA z zona.....ja z amerykanskim paszportem ona z australijskim
            zaczyna sie cyrk.Nie pomaga ustawienie sie w kolejce o kilka,kilkanscie miejsc
            dalej...zawsze wychwyca(maja chyba liste pasazerow) i zaczynaja sie tak ok
            polgodzinne pytania DLACZEGO...malzenstwo na innych paszportach.
            Poniewaz dokladne wytlumaczenie za pierwszym naszym wspolnym wjazdem nie pomoglo
            i powtarza sie to za kazdym nastepnym postanowilem......latac sam(dobra wymowka)

            Trzeba rowniez z przykroscia stwierdzic,ze amerykanski paszport nie robi
            najlepszego obecnie "wrazenia" na swiecie,wiec jak nie musze uzywam polski
            jak to zrobilem ostatnio bedac na Fiji....no problem
            b_b

            • splitme Re: mox, bro.......... 06.07.07, 15:54
              Zboczony czy co ??? :))) ,...
              ==============================================================================
              Kiedy wlatuje do USA z zona ....
          • ewa12321 Re: mox, bro.......... 08.07.07, 15:19
            Wedlug Der Spiegel, do USA nie pojechalo w ostatnich latach ponad 60 milionow
            turystow. To juz calkiem ladna liczba i bardzo wymierne traty materialne. Ale
            coz, budzet amerykanski pewnie tak jest zawalony nadwyzkami, ze mozna sobie te
            wplywy odpuscic.

            Natomiast traktowanie turystow przy wjezdzie do USA zdecydowanie sie pogorszylo
            w ostatnich latach, czesc mozna nazwac nawet szykanowaniem. Tak samo wyraznie
            obrazliwy jest sam kwestionariusz wizowy, ktory musi wypelnic chetny z krajow,
            w ktorych obowiazuje wiza.
            • felusiak1 Re: mox, bro.......... 09.07.07, 00:32
              Dlaczego nie 100 milionów? Ładniej brzmi.
              60 milionów to 10 mln rocznie, a gdzie by spoali?
    • you-know-who kongres zamierza COS zrobic - zakosic $10/lebka 06.07.07, 07:05
      tylko 3 miesiace po pojawinieu sie tego watku, a juz kongres bierze sie
      do roboty.

      chce zabrac kazdemu ob. panstwa visa-waiver $10.
      ok... any other ideas??

      news.yahoo.com/s/ap/20070705/ap_on_go_co/promoting_tourism
    • cyniol Re: dlaczego turysci omijaja usa 06.07.07, 13:52
      Od stycznia br. Kanadyjczycy musza posiadac paszport, aby wjechac do USA.
      Przedtem wystarczyla karta obywatelstwa albo akt urodzenia. Spowodowalo to
      olbrzymie kolejki w biurach paszportowych. okazalo sie, ze tysiace Kanadyjczykow
      w ogole nie mialo paszportow i jesli gdzies wyjezdzali to tylko do USA.
      • ghotir Re: dlaczego turysci omijaja usa 08.07.07, 11:36
        cyniol napisał: "Od stycznia br. Kanadyjczycy musza posiadac paszport, aby
        wjechac do USA."

        To samo dotyczylo obywateli US wjezdzajacych do Kanady i Meksyku.
        Pisze "dotyczylo" bo US State Department zostal tak bardzo zalany aplikacjami o
        paszporty, ze US na chwile zawiesilo swoje obwieszczenie w sprawie dokumentow
        podrozy do Kanady i Meksyku.

        Kochani wspolobywatele US: teraz jest dobry czas na skladanie aplikacji o
        paszporty. Urzedy pocztowe przyjmuja aplikacje. State Department nie nadaza z
        paszportami, w/g National Public Radio. Department of State i tak sie sypie
        dzieki naszemu ukochanemu sloneczku Bush. Istnieje mozliwosc zobaczenia jak
        nasze podatki sluza naszym potrzebom. Nuze po paszporty!
    • ghotir Re: dlaczego turysci omijaja usa 07.07.07, 22:14
      you-know-who napisał: "do usa przyjezdza mniej turystow niz przed 2001. i to
      przy bardzo korzystnej dla turysty dewaluacji dolara amer."

      Nic dodac lub ujac do Twojego postu.

      Szkoda, ze polityki panstwa US zniechecaja ludzi do odwiedzania US z dwoch
      powodow. Po pierwsze, przyroda w US jest fantastyczna i warta ogladania. Po
      drugie, male, czesto rodzinne interesy, moglyby przetrwac dzieki zagranicznym
      turystom.

      Niestety, panstwo US ani nie jest zainteresowane w pokazywaniu przyrodniczego
      piekna US (ktore planuje zniszczyc politykami napedzajacymi portfele olejowo-
      militarnych korporacji) ani w przetrwaniu malych businesses.

      Przykro mi, ze zagraniczni turysci nie pala sie do zagladania do nas, ale
      rozumiem przyczyny. Szkoda.
      • felusiak1 Turyści nie omijaja USA 08.07.07, 00:38
        W 2006 przyjechało do USA 51 mln turystów, o 200 tysiecy mniej niż w rekordowym
        roku 2000. W tym roku w ciagu pierwszych trzech miesięcy ilość turystów wzrosła
        o niemal 10 procent.
        Ty ghotir jesteś okaz jaskiniowca.
        • you-know-who Re: Turyści nie omijaja USA 08.07.07, 05:37
          czasami warto przeczytac artykuly ktore sie komentuje, f1.
          inaczej zaprzeczasz wszystkim amerykanom wypowiadajacym sie na dany temat.
          czy mozy znowu wszyscy sie myla a ty masz racje?
          pzdr
          • de_oakville "Nie szkoda roz gdy plonie las" 08.07.07, 15:54
            W obecnych nieciekawych czasach - Amerykanom z pewnoscia bardziej potrzebne jest
            poczucie bezpieczenstwa niz zagraniczni turysci. W sumie, to dobrze, ze wielu
            takich "turystow" jak ci, ktorzy zafundowali swiatu 11/9 i cofniecie sie w wielu
            dziedzinach do epoki "kamienia lupanego" ma utrudniony wjazd do tego kraju. A
            inni, ktorzy tego nie rozumieja badz nie chca zrozumiec niech tez jada sobie
            gdzie indziej.
            • hubert100 Re: "Nie szkoda roz gdy plonie las" 08.07.07, 16:12
              A czy ty wiedziales Mr. de ze ci "turysci" z Saudi Arabii bezposrednio
              zamieszani w 9/11 kiedy granica w USA byla hermetycznie zamknieta dostali
              specjalne "pozwolenie", samolot wystartowal i "bezpiecznie" opuscili terytorium
              USA? To nie BS, jest dokumentacja i rekord.
          • hubert100 Re: Turyści nie omijaja USA 08.07.07, 17:11
            Tak ze Gentelmen: US napewno w tych ciezkich czasach docenia wasza "pomoc" i
            prawie ze szalencze "oddanie".Ale niestety jezeli fakty sa plytkie i brak sedna
            zagadnienia to wasze argumenty nigdy nie wytrzymaja testu czasu.
          • felusiak1 Warto 08.07.07, 18:22
            Zwykle czytam i przeczytałem również ten.
            Wszystko co chcę powedzieć to jedynie to, ze lobby manipuluje Kongres
            aby wydał miliony moich dolarów na ich potrzeby. Wobec czego manipuluje sie
            statystyka w dowolny sposób aby wykazać jak źle sie dzieje.
            W celu przycięgniecia wieksej ilości turystów z zach. Europy nałoży sie na nich
            podatek, i wtedy będzie ich przyjeżdzżało wiecej i wiecej.
            Masz tu tabelkę i zobacz sobie sam:
            tinet.ita.doc.gov/outreachpages/download_data_table/Historical_arrivals_2000_2006.pdf
            Visitation from Western Europe was up 18 percent in March 2007 and 10 percent in
            the first quarter. Eastern European arrivals, up 12 percent, continued
            double-digit growth from late 2006.
            International visitors also spent $9.6 billion during the month, up 11 percent
            over March 2006
            tinet.ita.doc.gov/tinews/archive/tinews2007/20070621.html
            I tak sie dzieje, że z jednej strony piszą, ze wpływy są rekordowe a w kongresie
            lobbysci płaczą, ze tracą miliardy.
            www.usatoday.com/money/biztravel/2006-03-09-foreign-usat_x.htm
            Nie ulega watpliwości, ze turyści z zach. Europy, Japonii, Korei i Australii
            zostawiaja znacznie wiecej pieniedzy niż Kanadyjczycy i Meksykanie. Ale też
            nikt mi nie wmówi, ze przemysł turystyczny nie jest w stanie wydać 1 procenta
            przychodów na reklamę. Wszak rząd nie reklamuje za granicą amerykańskich
            produktów aby promować ekspoort.

            Tak mox, zaprzeczam wszystkim amerykano, którzy wypowiadzja sie na ten temat
            przed senacką komisją. Oni mają w tym interes a ja nie.
        • hubert100 Re: Turyści nie omijaja USA 08.07.07, 16:03
          Ciekawe ilu z nich bylo jednodniowych "turystow" z Kanady na zakupy
          wykorzystujacych dobry przelicznik amerykanskiego dolara.Dobrze by bylo takze
          obliczyc ilu "turystow" bylo z Meksyku bo na przejsciach z Meksykiem "az sie
          roji"? Meksykanom nie przeszkadzaja kolejki i utrudnienia, beda stac jak dlugo
          potrzeba.Zastanawiaja sie w US jakie nagatywne efekty bedzie miala ustawa ze
          nawet Kanadyjczycy beda musieli miec paszport, ilu "turystow" straca? No coz?
          Caly swiat sie "otwiera" a USA "zamyka". No ale to jest ich wybor.
    • sansone1 Re: dlaczego turysci omijaja usa 08.07.07, 16:20
      szczegolnie w Turcji ostatnio urosl( albo sie myle), rosnuie w krajach
      post-komunistycznych bo nie tylko jeszcze ciekawe sa ale tez warte do
      obejrzenia,o dalwniej zamkniete byly... USA za duza jest aby ja w ciagu 2
      miesiecy odwiedzic a pozatym nie ucieknie, dollar nigdy juz do wysokiego poziomu
      nie powroci i dla mlodziezy nie bardzo ciekawy jest a starsze osoby juz tam byly.
    • cyniol Re: wobec takiego traktowania turystow tylko despe 08.07.07, 16:38
      rat pchalby sie do USA. Podobnie jak w ZSRR albo w Polsce w izbie wytrzezwien,
      tez przymusowy prysznic obowiazuje.Niewiarygodne.

      Cheryl Kuehn appearing on Canada AM Thursday

      Cheryl Kuehn appearing on Canada AM Thursday
      Ontario woman angry over Georgia strip-search

      Updated Thu. Apr. 12 2007 10:37 AM ET

      CTV.ca News Staff

      Carleton University student Cheryl Kuehn is outraged about the way she was
      treated by police in the state of Georgia. She says she was strip-searched and
      locked up for 12 hours, all for running a stop sign and speeding.

      Kuehn, 23, who has just completed her master's in social work, was traveling to
      Florida with her husband, brother-in-law and a friend.

      They had just pulled out of a restaurant parking lot along the I-95 in New
      Brunswick, Georgia, when Kuehn was pulled over for speeding and failing to stop
      at a stop sign.

      When the officers learned Kuehn was a Canadian, they decided to take her into
      custody until she could post bail and until they could confirm with U.S.
      Immigration and Customs Enforcement Agency that she was legally allowed to be in
      the country.

      "They basically told me that I had to go to jail and have to post bond," Kuehn
      told Canada AM Thursday. "I was very scared of that because I've never been
      pulled over in my life, so I was crying."

      When she arrived at the detention centre, Kuehn was fingerprinted and ordered to
      strip and shower.

      "They wanted me to shower and I kept trying to avoid it because I was really
      scared and I don't like getting undressed in front of people. But eventually, it
      was inevitable and I had to go and have a shower in front of someone and get
      this lice treatment put all over me and
      • hubert100 Re: wobec takiego traktowania turystow tylko desp 08.07.07, 17:00
        Bardzo drastyczny (dlatego dostal sie do prasy) ale nie odosobniony
        przypadek.Kiedys jak jechales z Kanady do US to traktowali cie jako friend
        teraz to jestes "terrorysta" i kryminalista ktory musi udowodnic ze jest
        niewinny.Nawet tutaj na zakichanym i zapomnianym przejsciu w Oroville WA tak ci
        dadza w "kosc" ze jak nie mosisz jechac to nie jedziesz, pies drapal dolara i
        zakupy.Na Kampie w Oroville siedzieli sami Kanadyjczycy, teraz swieci pustkami.
      • felusiak1 tylko w ZSSR 08.07.07, 19:31
        Pani Kuehn nie spotkało nic co nie spotkałoby mnie, nowojorczyka w Georgii.
        Ani mnie ani kanadyjczykom nie wolno przekraczać dozwolonej prędkości i musimy
        zatrzymywać sie przed znakiem STOP. Na te rzeczy należy zwracać szczególna uwagę
        jeśli jest sie out-of-state, co oznacza, ze ci z Georgii muszą uwazać w New York
        State tak jak ja w Georgii.

        www.canada.com/topics/news/national/story.html?id=b45d22e5-350f-49df-a6b1-d38128f2f0f6&k=96140
        Sheriff Wayne Bennett said Cheryl Kuehn's extended stay at the detention centre
        occurred when a communications officer missed the response from immigration
        officials stating Kuehn was legally allowed to be in the United States.

        Najbardziej ubodło mnie to zdanie wypowiedziane przez pania Kuehn: "There should
        be no ICE (Immigration and Customs Enforcement) check and there should be no
        arresting of Canadians for minor traffic violations."
        Why not? Kanadyjczycy chcą przywilejów. Mozna wresztowac felusiaka a
        kanadyjczycy maja mieć immunitet? A może należało zapoznać sie z procedurami
        stosowanymi w USA w stosunku do tych którzy przekraczaja przepisy drogowe
        w stanie, którego nie są rezydentami?
    • w_ojciech to jest nienormalny kraj 08.07.07, 19:41
      Nie można do niego dojść na piechotę. Trzeba fruwać lub
      pływać.

      To wbrew naturze człowieka.
    • mulla_ahmed Smieszy mnie narzekanie na US procedury. 08.07.07, 19:43
      Wszyscy ujadaja, ze niby do USA ciezko sie dostac, ale jakos nikt nie zwrocil
      uwagi jak ciezko dostac sie do Polski np. Chinczykowi czy Nigeryjczykowi. Nawet
      zamozni czesto maja problemy z otrzymaniem polskiej (czy innej europejskiej)
      wizy. Wiec najpierw niech reszta bogatego swiata zrobi porzadek na wlasnym
      podworku, a dopiero potem narzeka na USA.
    • cyniol Re: jesli ktos uwaza, ze postepowanie 08.07.07, 19:54
      policji amerykanskiej wobec zatrzymanej o przekroczenie predkosci jest normalne
      i jak najbardziej uzasadnione, to chyba pod sufitem ma nie w porzadku.
      Pobieranie odciskow palcow, rozbieranie do naga, przymusowy prysznic i
      odwszawianie to jest normalne postepowanie wobec winnego przekroczenia
      predkosci? Czy wy juz calkiem w tej Ameryce zdurnieliscie?

      When she arrived at the detention centre, Kuehn was fingerprinted and ordered to
      strip and shower.

      "They wanted me to shower and I kept trying to avoid it because I was really
      scared and I don't like getting undressed in front of people. But eventually, it
      was inevitable and I had to go and have a shower in front of someone and get
      this lice treatment put all over me and
      • felusiak1 Ja uważam 08.07.07, 20:20
        cyniol, pocisz sensacje.
        Gdybym ja, nowojorczyk, przekroczył predkość i nie zatrzymał sie przed znakiem
        STOP w ... powiedzmy liberalnej Californii, to zostałbym zaaresztowany.
        Dlaczego, przeciez nie aresztuja kalifornijczyków? Ja jestem z innego stanu i
        jesli nie zapłace mandatu natychmiast, nie ma zadnej możliwości ściagniecia.
        Nie zaaresztuja mnie w New Jersey i Connecticut gdzyż maja podpisane umowy o
        wymianie informacji ale juz w Massachussets pójdę do aresztu.
        Gdybyś cyniol czytał nieco wiecej to zapewne dowiedziałbyś sie, ze przyczyna
        prysznica i kaftanu była nieuwaga policjanta, który przeoczył odpowiedź z
        immigration stwierdzajacą, ze pani Kuehn przebywała w USA legalnie.
        Podejrzewam też, ze pani Kuehn zachowywała się nieodpowiednio (hostile)
        a to zawsze przynosi niepozadane efekty. Innymi słowy przed przyjazdem do Stanów
        należy sobie coś poczytać a pani Kuehn nie spotkało nic co nie spotkałoby mnie w
        podobnej sytuacji.
        • you-know-who dajcie spokoj, to zwykle buce 08.07.07, 20:31
          wiec sie zachowuja jak przystalo na policjanta.
          mi taki jeden skurkowaniec w stanie ny zawyzyl na mandacie predkosc, z ktora
          jechalem, bo nie bilem przed nim czolem, ponadto uroil sobie, ze chcialem mu
          uciec. gdybym mu chcial uciec... :-)

          byl incydent ze turysci amerykanscy zapytali policjantke o droge, ale ta ich
          poslal do diabla, oni byli namolni i wyladowali w wizieniu
        • w_ojciech Re: Ja uważam 08.07.07, 20:36
          felusiak1 napisała:
          > Innymi słowy przed przyjazdem do Stanów należy sobie coś poczytać
          =================================================
          Popieram to w całej rozciągłości. Pszczelarz zanim nim zostanie
          powinien w ulu za pszczółkę porobić np. 5 lat.

          Wtedy dopiero wie jak pszczołami się zajmować.
      • porque Re: jesli ktos uwaza, ze postepowanie 09.07.07, 05:24
        cyniol napisał:

        > policji amerykanskiej wobec zatrzymanej o przekroczenie predkosci jest
        >normalne i jak najbardziej uzasadnione, to chyba pod sufitem ma nie w porzadku.
        > Pobieranie odciskow palcow, rozbieranie do naga, przymusowy prysznic i
        > odwszawianie to jest normalne postepowanie wobec winnego przekroczenia
        > predkosci? Czy wy juz calkiem w tej Ameryce zdurnieliscie?

        Uwazam, ze policja postapila slusznie aresztujac kobiete, ktora przekroczyla
        limit predkosci i zobowiazalo ich do tego prawo stanu Georgia. Nie widze tez
        nic dziwnego, ze przy formalnosciach zawiazanych z aresztowaniem( nie ma juz tu
        znaczenia za co), musiala zlozyc odciski palcow, wdziac inna bielizne,wziasc
        prysznic,etc. W Kanadzie kazdego tygodnia setki kierowcow aresztowanych jest z
        powodu przekroczenia dozwolonej predkosci, napisz dlaczego tak dzieje sie w tym
        "normalnym" kraju. Nie wiem jakie sa tam procedury odnosnie aresztowanego, czy
        rowniez pobiera sie odciski, przymusowy prysznic, etc. ale chyba raczej
        tak.Kanada pracuje obecnie nad nowym prawem po ktorego wprowadzeniu kazdy
        kierowca, ktory przekroczy limit predkosci o 50km/h bedzie osadzany w wiezieniu.
        Infantylne sa tez twoje porownania prawa w prowincji Quebec z prawem w stanie
        Georgia a juz kompletnym nonsensem jest na podstawie jednego stanu wyciaganie
        wniosku o calym systemie prawnym wszystkich stanow.

        Ponizej wkleje ci fragment tekstu, zebys zrozumial dlaczego owa kanadyjka
        lamiaca prawo stanu Georgia nie mogla zaplacic mandatu.

        Out-of-State Violators

        Georgia is a member of the Interstate Driver’s License Compact. If you are from
        a state that also participates in the Compact, your state will recognize a
        ticket issued to you in Georgia as if it were issued in your home state. Failing
        to appear before the Peach County Probate Court or to pay the traffic fine prior
        to your appearance date will result in your home state suspending your driver’s
        license until the fines are paid in Georgia.

        Six states (Alaska, California, Michigan, Montana, Oregon, Wisconsin), and
        Canada do not participate in the Driver’s License Compact. Georgia law prohibits
        a law enforcement officer from issuing a driver from these states (and Canada)
        an appearance ticket, which means a driver will not be permitted to sign a
        ticket and be on their way. They will be escorted to the jail and required to
        post a cash bond in the amount of the traffic fine.
    • cyniol Re: ja uwazam 08.07.07, 20:29
      Felusiak, nawet gdyby ta pani byla hostile, idac tokiem twojej konfabulacji i
      nawet gdyby slusznie zostala zatrzymana w areszcie do wyjasnienia sprawy, to nic
      nie usprawiedliwia przymusowego prysznicu, rozbierania do naga w obecnosci
      obcych osob i odwszawiania. W Kanadzie takie praktyki sa NIEDOPUSZCZALNE.
      Zastanow sie co ty wypisujesz.
      • felusiak1 Re: ja uwazam 08.07.07, 20:59
        Ja piszę ci jak jest a ty jak powinno być, a to dwie rózne rzeczy.
        Procedura jest jednakowa dla wszystkich. Prysznic, odwszawianie i niebieski albo
        oranzowy kaftan.
        Pani Kuehn nie zarzuca policjantom złego zachowania, agresywności, torturowania
        itp. Pani Kuehn nie podobaja sie procedury stosowane w stanie Georgia, w
        powiecie Glynn wobec aresztowanych i to wszystko.
        W Kanadzie jest jak w Kanadzie a w powiecie Glynn jest inaczej niż w Kanadzie.

        Powiem ci cyniol, że najprawdopodobniej pani Kuehn była nadzwyczaj hostile, od
        you know who I am po I'll sue you i dlatego policjant "przeoczył' informacje z
        immigration i poddał ją procedurze. Czy to profesjonalne zachowanie? NIE i nie
        powinno mieć miejsca i winno być surowo ukarane.
        Kiedy byłem młodszy i bardziej narwany o mało nie skończyłem w areszcie w
        powiecie Greene w stanie Nowy Jork. Nie dalej jak w zeszłym tygodniu w NYC
        uniknałem mandatu za 115 dolarów wdajac sie z policjantem w polite conversation.
        To nazywamy tu discretion. Policjant nioe musi stosować procedury jeśli
        okoliczności sprzyjają.
        • cyniol Re: ja uwazam 08.07.07, 21:17
          To znaczy, ze bardzo zle sie dzieje w panstwie amerykanskim.
          Jak zwykle naginasz fakty do wlasnego punktu widzenia. Po pierwsze z artykulu
          nie wynika, ze ta pani byla wroga czy nieprzyjazna wobec policjantow. To jest
          juz twoj wymysl. Ponadto przeoczyles inny wazny szczegol, ze zostala zatrzymana
          i odwieziona na policje nie z powodu wykroczenia drogowego tylko za to, ze byla
          Kanadyjka ,a to zmienia postac rzeczy. Twoje wywody o Georgii nie maja wobec
          powyzszego zadnego sensu.
          Ponadto z artykulu wynika, ze kazano jej wplacic kaucje. Jesli takie macie
          przepisy w panstwie demokratycznym, to wspolczuje ci, ze musisz tam zyc tak sa
          traktowani Kanadyjczycy to moge sobie wyobrazic postepowanie policji wobec
          innych nacji.

          When the officers learned Kuehn was a Canadian, they decided to take her into
          custody until she could post bail and until they could confirm with U.S.
          Immigration and Customs Enforcement Agency that she was legally allowed to be in
          the country.

          "They basically told me that I had to go to jail and have to post bond," Kuehn
          told Canada AM Thursday. "I was very scared of that because I've never been
          pulled over in my life, so I was crying."
          • hubert100 "pierwszy swiat" 08.07.07, 21:44
            Moj dobry kolega ostatniej zimy zgial w wypadku w Montanie. Wpadl w poslizg
            przelecial trakiem przez bariere, spadl na dach. Sheriff z Missoula zrobil taka
            robote: Opis wypadku byle jaki (Kanadyjska RCMP wykazala zdziwienie i
            krytyke),Coroner raport jak 50 lat temu,droga kamera "zginela", pieniadze z
            portfela tez.Na akt smierci czekala miesiac czasu, w koncu jak przyszedl to z
            poprzekrecanym nazwizkiem.Olali sie zupelnie. Czy dlatego ze Kanadyjski
            obywatel czy tez to moze standart? Teraz przyslali rachunek za zadrapanie
            bariery. Tak ze lepiej zdaleka od USRR bo problemy moga byc nie tylko na
            granicy.
            • cyniol Re: "pierwszy swiat" 08.07.07, 21:54
              Takie sa przepisy i zwyczaje amerykanskiej policji. Mogl czlowiek nie ginac. Za
              barierke nalezy zaplacic, poniewaz nie mozna obciazac kosztami naprawy
              amerykanskiego podatnika. Tak zapewne sadzi felusiak.
              Rodzina zmarlego kolegi powinna odliczyc od rachunku ukradzione przez policje
              pieniadze.
              • porque Re: "pierwszy swiat" 08.07.07, 21:55
                Poczytaj o policji kanadyjskiej. Horror wychodzic tam z domu.

                members.fortunecity.com/brutalitycanada/names.html
                Names of victims of Police Brutality in Canada
                • hubert100 Re: "pierwszy swiat" 08.07.07, 22:17
                  Zobacz kogo spotykaja te "Brutality". Ten Shit nie powinien byc nigdy
                  wpuszczony do kraju in the first place.
              • felusiak1 Re: "pierwszy swiat" 08.07.07, 22:10
                Po pierwsze nie wiem o czym piszesz a po drugie uderzasz ponizej pasa urządzajac
                osobiste wycieczki. Przecież nie wiesz jakie jest moje zdanie w temacie, o
                którym nie raczysz nic napisać.
          • porque Re: ja uwazam 08.07.07, 21:51
            Poczytaj co dzieje sie w panstwie kanadyjskim. To dopiero normalnosc;)

            www.geocities.com/CapitolHill/6174/memory.html
            Police Abuse, Misconduct, Brutality and Use of Force in Canada
            • porque Kanada panstwem policyjnym? 08.07.07, 21:59
              Wszystko na to wskazuje.

              www.planetfriendly.net/police.html
              Canada: Democracy or Police State? www.planetfriendly.net/police.html
              • hubert100 Re: Kanada panstwem policyjnym? 08.07.07, 22:51
                "Czyscibut" Harper (Premier Kanady) podaza z "pasta i szczotka" slad w slad
                za "mistrzem".Jak mu dorownamy to staniemy sie faszystowskim panstwem.
            • hubert100 Re: ja uwazam 08.07.07, 22:04
              Niestety "za daleko do Boga a za blisko do USA".Pomalu RCMP "przesiaka"
              pomyslami sasiada z Poludnia.Albo moze "problemy" sasiada przenosza sie na
              Polnoc? Ale przynajmiej jeszcze pyta sie o "nazwisko" nim zacznie strzelac a
              nie odwrotnie.
            • cyniol Re: ja uwazam 08.07.07, 22:07
              Czyta sie w prasie o takich przypadkach. Za kazdym razem prowadzone jest
              sledztwo, policjanci sa zawieszani lub nawet wyrzucani ze sluzby w policji i
              nikt nie twierdzi, ze jest to w porzadku. Takie przypadki zdarzaja sie w policji
              na calym swiecie.
              Natomiast nigdy nie spotkalem sie z brutalnym traktowaniem przez kanadyjska
              policje turystow odwiedzajacych Kanade,pakowanie ich do wiezienia i
              odwszawianie, albo powalanie na ziemie przekraczajacego jezdnie w niedozwolonym
              miejscu.
              • porque Re: ja uwazam 08.07.07, 22:14
                > Natomiast nigdy nie spotkalem sie z brutalnym traktowaniem przez kanadyjska
                > policje turystow odwiedzajacych Kanade,pakowanie ich do wiezienia

                Co ty nie powiesz?
                Pierwszy z brzegu przyklad:(

                www.cbc.ca/canada/story/2004/09/20/mohamed040920.html
                Man interrogated by CSIS, RCMP suing to clear his name
                • porque Turysci z Europy bojkotuja Kanade 08.07.07, 22:23
                  m.in. ze wzgledu na brutalnosc kanadyjskiej policji wobec cudzoziemcow.

                  "This Gestapo-like thug was photographed by several reporters, while he beat
                  the handcuffed young lady and threw her face onto the pavement, breaking open
                  her face!
                  With tour groups in Germany and Holland now boycotting Canada,
                  that should drastically reduce the numbers of tourists to STABmonton,
                  and the possibility of tourists becoming more victims of Edmonton
                  police brutality!!"

                  www.hoteluri.org/forums/edmonton-canada-police-t4552.html?s=53b36adb663f7d6e5a7439ad757db38e&
                  Edmonton Canada Police Brutality-Again & Again
                  • hubert100 Re: Turysci z Europy bojkotuja Kanade 08.07.07, 23:10
                    Artykul napisal Ajay Bhardway. Na "White" avenue nie powinien sie pokazywac
                    zaden shit.A Oficer Jan Cichon to chyba Polak z pochodzenia. Trzeba przyznac
                    ze "chlop z Jajami".
          • felusiak1 Naginam 08.07.07, 22:00
            pewnie płaca mi za naginanie.
            Cyniol, kazdy kto spedził w Stanach tyle czasu co ja powie ci jak rzeczy tu
            pracują.
            Kazano jej wplacić kaucję w wysokości mandatów gdyz Georgia nie ma żadnej
            możliwosci ściagniecia nalezności od nierezydentów stanu. Teraz albo nigdy.
            Skad policjant dowiedział sie, ze jest kanadyjką? Spogladając na prawo jazdy a
            nie po jakimś czasie. O co policja prosi kiedy zatrzyma kierowcę? Driver's
            license, registration and insurance, please.
            Pani Kuehn została odwieziona na policje w celu wpłacenia kaucji a nie dlatego,
            ze była kanadyjką. Dokładnie to samo byłoby ze mną, niekanadyjczykiem.

            Kiedyś żona bardzo prominentnego nowojorczyka powiedziała do policjanta w
            Hamptons "you know who I am" i mąz musiał helikopterem przylecieć i wyciągać ja
            z aresztu.

            Cyniol, mozesz interpretować to co ci napisałem na swoję modłę, ale kiedy
            bedziesz w Georgii weź moje słowa do serca.
    • cyniol Re: No i jak taki Montrealczyk mozee wybrac sie 08.07.07, 21:32
      do USA? Panuje powszechna opinia, ze Montreal jest stolica Ameryki Polnocnej w
      dziedzinie jaywalking. Mieszkancy przekraczaja jezdnie gdzie tylko im sie
      podoba. Policja majac wazniejsze sprawy na glowie w ogole nie reaaguje.
      Na zdjeciu widzimy profesora powalonego na chodnik przez 8 policjantow.
      blogs.guardian.co.uk/mortarboard/2007/01/post_8.html
      • felusiak1 Nie rozpoznał munduru? 08.07.07, 22:16
        www.ajc.com/blogs/content/shared-blogs/ajc/cop/entries/2007/07/06/everyone_else_i.html
        www.ajc.com/metro/content/metro/atlanta/stories/2007/07/04/0705metjaywalk.html
    • felusiak1 Obejrzyjcie sami jak policja zachowuje sie w USA 08.07.07, 22:18
      youtube.com/watch?v=GHZMoPV1rog
      • iamhotep Re: Obejrzyjcie sami jak policja zachowuje sie w 08.07.07, 22:37
        Ten pobity nauczyciel w Nowym Orleanie tez by pewnie byl chcial takiego
        anielskiego policjanta spotkac.
        • iamhotep Re: pamietamy jak czasem policja 08.07.07, 22:54
          sie zachowuje
          wjz.com/localsportswire/local_story_287214338.html
          www.wwltv.com/local/stories/WWL100905beating.d9e60047.html
          Albo tutaj
          www.youtube.com/watch?v=AyvrqcxNIFs
      • hubert100 Re: Obejrzyjcie sami jak policja zachowuje sie w 08.07.07, 22:38
        Nice "Holyday movie". Ja mam troche znajomych w Kaliforni i bywalem tam czesto
        za "dobrych czasow".Dali mnie taka rade: Jak cie Policja zatrzyma, trzymaj rece
        na kierownicy nie rob zadnych "gwaltownych" ruchow.Absolutnie nie siegaj na
        podloge lub pod siedzenie bo ci wpakuje kule w glowe.Teraz czesto jest dwoch
        policjantow, jeden z toba rozmawia a drugi trzyma rewolwer wycelowany w
        ciebie.Tak ze nie wszyscy na tym forum sa glupi.Pomimo tego zycze
        wam "Pomagacze i Wygladzacza" sukcesow. Wuj Sam needs all the help it can gat.
    • cyniol Re: Felusiak 08.07.07, 23:09
      Zyjac w nienormalnym kraju przez tyle lat zaczales postrzegac te nienormalnosc
      jako recz naturalna. Lapanie turysty z ulicy do wiezienia, ponizanie, poniewaz
      moze czasem wyjachc z USA i nie zaplacic mandatu wedlug ciebie jst normalne,
      poniewaz jest zgodne z przepisami. Nie zastanawiasz juz sie nad tym, ze w ten
      sposob kazdy obywatel a priori jest uwazany za przestepce, oszusta i
      kryminaliste, ktory na pewno nie zaplaci.
      Jesli jestes w Kanadzie turysta i otrzymasz mandat to masz 30 dni na odwolanie
      sie, a jesli to za duzy problem dla turysty, wracac tu na sprawe sadowa, to
      mozesz uiscic oplate za pomoca karty kredytowej w ciagu 60dni. Zaczynasz byc
      traktowany jako przestepca dopiero wtedy, kiedy nie zaplacisz!!!
      Wowczas jestes umieszczony w systemie komputerowym i na granicy cie capna jesli
      bedziesz chcial kiedys tu wrocic. Jesli nie zaplacisz moga nawet skonfiskowac
      samochod. Zaczynaja cie jednak traktowac jako przestepce, kiedy to przestepstwo
      popelnisz. I to jest normalne postepowanie.
      Czy was ta wojna juz tyle kosztuje, ze musicie sie uciekac do takich nie
      demokratycznych metod, aby wydebic te paredziesiat dolarow za mandat i narazac
      swoja reputacje na swiecie? Zaczynacie sie zachowywac jak dzikie zwierzeta.
      W zawiazku z panem profesorem , znowu farmazony przedstawiasz. Nawet gdyby
      zlosliwie zachowal sie wobec policjanta, to nic nie uzasadnia uzycia wobec
      niego nadmiernej sily. Mogl otrzymac mandat, zostac wyslany do sadu za obrazenie
      policjanta, ale powalenie go na ziemie jest skandaliczne. I nie staraj mi sie
      udowodnic, ze tak powinno byc.
      Ponizej masz link do przepisow dotyczacych niezaplaconych mandatow przez
      turystow w QC.
      www.borderadventures.com/quebeclaws.html
      • felusiak1 Cyniol 08.07.07, 23:37
        Gdybys czytał co napisałem ze zrozumieniem to z całą pewnością nie napisałbyś
        tego co powyżej.
        Naprawde nie moge tłumaczyć tego samego 10 razy.
        Po raz dziewiaty. Kanada to Kanada a Glynn County, Georgia to Glynn County,
        Georgia. Każdy kto otrzyma mandat za wykroczenie drogowe i nie jest rezydentem
        stanu Georgia musi wplacić kaucje w wysokości równej sumie na która opiewa
        mandat, gdyż nie ma zadnego legalnego instrumentu pozwalajacego na ściągniecie
        należności. Rozumiesz? USA to państwo federalne i na granicy nie maja informacji
        o niezapłaconym mandacie wobec czego nie moga capnąc. Rozumiesz?
        Granice Georgii z innymi stanami nie sa strzeżone. Rozumiesz?
        Wojna nie ma z tym nic wspólnego. Przyznam, ze miałem o tobie lepsze mniemanie.
        Myślałem, ze posługujesz sie logiką a tu taki klops.
        No widzisz, wobec profesora przedstawiam farmazony a kiedy ty posługujac się
        blogiem w Guardian przedstawiasz farmazony profesora to wszystko jest OK.
        "His folly? Ignoring the shouts of a fellow in a "rather louche" bomber jacket -
        "I thanked him for his advice and went on."
        He then demanded the man produce ID to prove he really was a police officer. The
        arrest and handcuffs which followed were proofs the professor had not expected."

        Od siebie zacytuję: "Let’s just say that Felipe didn’t know that Leonpacher was
        a cop because he didn’t see the badge and the patches that read “ATLANTA POLICE”
        along with the whole uniform thing and a traffic vest that said “POLICE.”
        Profesor jest geniuszem w swojej dziedzinie ale w zycu z cała pewnością jest
        debilem.
      • felusiak1 Udowodnić? 09.07.07, 00:06
        cyniol napisał:
        > Mogl otrzymac mandat, zostac wyslany do sadu za obrazenie
        > policjanta, ale powalenie go na ziemie jest skandaliczne. I nie staraj mi sie
        > udowodnic, ze tak powinno byc.

        Ja nie staram sie niczego ci udowodnić i nigdzie nie pisałem jak moim zdaniem
        powinno być. Pisze jedynie jak jest, nie wdajac sie w moralne oceny.
        Zatem policjant mógł dać mu mandat, pozwać do sądu, zaśpiewać piosenke, zaprosić
        na kawę i nawet przespać sie z nim ale zamiast tego zdecydował sie na
        aresztowanie, być może niesłusznie ale tak zdecydował. Prawo mówi, ze policja
        może uzywać reasonable force w momencie aresztowania. Może tak być nie powinno
        ale tak jest.
        A tak jest w Kanadzie: youtube.com/watch?v=zjnowLEydy8
        i tak youtube.com/watch?v=ttVi8QjUpQU
        albo tak youtube.com/watch?v=MnGt5R81_d4
        Ni i dlaczego powalaja na ziemie zamiast poprosić o pozwolenie załozenia
        kajdanek. Dobrze, ze nie kopali.
        • w_ojciech Re: Udowodnić? 09.07.07, 00:37
          Felusiak
          żenujące jest to co piszesz. Porównaj Waszą policję z londyńską.
          Widziałem jak kobieta wymyślała dwójce policjantów, a ci dobrotliwie
          na nią patrzyli. To byli przyjaciele. Podchodzisz do jezdni, zatrzymują
          się pojazdy i przechodzisz. Jeśli z wózkiem inwalidzkim podjedziesz
          na skrzyżowanie i jest CZERWONE światło to kierowcy czekają jak
          przejedziesz itd itp.

          Jesteście sto lat za Murzynami.
          • felusiak1 Re: Udowodnić? 09.07.07, 05:46
            Czy żenujacy jest styl pisania czy też opisywana rzeczywistość?

            Rasista.
            • w_ojciech Re: Udowodnić? 11.07.07, 23:10
              felusiak1 napisała:
              > Czy żenujacy jest styl pisania czy też opisywana rzeczywistość?
              ==============================================
              Opis rzeczywistości jest neutralną czynnością.

              Natomiast to co się wybiera do opisu już nie jest neutralne.
    • cyniol Re: felusiak 09.07.07, 00:02
      Nie myslalem, ze tak wyksztalcony i inteligentny czlowiek jak ty nie wie, ze
      bliski sasiad zza miedzy ma rowniez system federalny. Jesli otrzymasz mandat w
      Quebeku to nikt nie bedzie ciebie za ten mandat scigac w Ontario, Konsekwencje
      niezaplacenia poniesiesz tylko i wylacznie w Quebeku. Mozesz sobie w zwiazku z
      tym wjechac do Kanady przez Ontario i mandat Quebecki olac (lub uzywajac twoich
      sformulowan, o d..e wytrzec), poniewaz u nas rowniez nie ma federalnego systemu
      scigania platnosci za niezaplacone mandaty. Wiec skoro Kanada moze sobie na taka
      rozzotnosc pozwolic to dlaczego nasz Wielki Brat nie moze uczynic tego samego,
      zamiast wloczyc i ponizac turystow w wiezieniach w celu wydebienia kaucji?
      Zaczynam watpic felusiak, czy ty w ogole znasz jezyk angielski. Przeciez w
      linku, ktory ci wyslalem (ty lubisz bardzo linki) jak wol jest napisane, co
      nastepuje:
      Most Quebec municipal courts accept charge cards for paying fines. Like in the
      US, traffic offenses are a provincial jurisdication in Canada. As such, another
      province, like neighboring Ontario, cannot collect on an outstanding Quebec
      traffic ticket nor enforce an unpaid fine.
      • felusiak1 Re: felusiak 09.07.07, 00:28
        cyniol, w Kanadzie jest tak jak jest i ja nie robie z tego problemu.
        Wszystko co staram sie w bólach robić to wytłumaczyć ci jak jest w Glynn County
        w Georgii. Nie przekonuje cię, że jest dobrze lub źle. To zostawiam do twego
        uznania.
        System federalny Kanady i USA to dwa zupełnie inne systemy od strony prawnej
        nieporównywalne. W Kanadzie prowincje maja tyle władzy ile dał im rzad
        federalny. W USA rzad federalny ma tyle władzy ile zdołał wydrzec stanom.

        Intrygujace zdanie z twojego linku:
        By the way, a DWI conviction anywhere in the United States will result in the
        denial of entry to Canada. If you try to cover this up and are caught in a
        police check, you will be automatically jailed and then officially deported.
        • cyniol Re: najsmieszniejsze jest to 09.07.07, 00:43
          ze zgodnie z DWI law, Bush musi uzyskac specjalne zezwolenie na wjazd na
          terytorium Kanady, ze wzgledu na jego aresztowanie za jazde w stanie nietrzezwym
          w 1976 roku!
          Tutaj blizej wyjasnione sa furtki, ktore moga mu pomoc ominac to prawo:)))
          www.drunkdrivingdefense.com/consequences/bush-dui.htm
          • w_ojciech Re: najsmieszniejsze jest to 09.07.07, 00:54
            Powinni ten fakt umieścić w podręcznikach historii.

            Nie wiedziałem o tym.
            • felusiak1 Nie wiedziałeś? 09.07.07, 01:11
              Jak mogłeś? Cały swiat dowiedział sie o tym w piatek 3 listopada 2000 na 4 dni
              przed wyborami od probuszowskiego FoxNews a ty nie wiedziałeś? W ciemnościach
              przez niemal siedem lat?
              • w_ojciech Re: Nie wiedziałeś? 09.07.07, 01:15
                felusiak1 napisała:
                > Jak mogłeś? Cały swiat dowiedział sie o tym w piatek 3 listopada 2000 na 4 dni
                > przed wyborami od probuszowskiego FoxNews a ty nie wiedziałeś? W ciemnościach
                > przez niemal siedem lat?
                =================================================
                A o której godzinie?
                • cyniol Re: Nie wiedziałeś? 09.07.07, 01:38
                  Glosno bylo o tym, ze Bush pil, ale fakt ze byl zatrzymany przez policje za
                  jazde pod wplywem alkoholu nie byl naglasniany. Mowiono, ze to byl taki
                  mlodzinczy wyskok, ale Bush mial w tym czasie 30lat. Zreszta jego przyjaciel
                  Dick Cheney byl zatrzymany za jazde po pijanemu, az dwukrotnie w przeciagu 8
                  miesiecy na poczatku lat 60. Ten mial wowczas 21 lat. Clinton z Gorem podpadaja
                  w Kanadzie, za to ze przyznali sie kiedys publicznie do palenia maruhuany.
                  Jesli Bush czy Cheney zechca przyjechac do kanady na dluzej niz 30 dni na
                  wakacje lub do pracy, musieliby przejsc przez kanadyjski proces rehabilitacyjny.
                  Tak stanowi prawo w Kanadzie. Byc moze te nasze restrykcyjne przepisy sa powodem
                  wiekszego spokoju w Kanadzie.


                  • eva_dildo15 spokoju -powiadasz ? 09.07.07, 05:10
                    Ach nie bede zaczynal "wojny " USA - Kanada chociaz Twoj koles "ynk" stale
                    prowokuje
                    A wierz mi znam Kanade calkiem dobrze zwlaszcza od tej strony gdzie trzeba
                    wezwac lekarza albo odwiedzic znajomych i rodzine na co mam coraz mniejsza ochote

                    Wlasnie wrocilem z Montrealu (MS U20 )
                    • eva_dildo15 powiadaz - oczywiscie mialo byc !!!! 09.07.07, 05:11
                  • felusiak1 Re: Nie wiedziałeś? 11.07.07, 12:05
                    cyniol napisał:
                    > ale fakt ze byl zatrzymany przez policje za
                    > jazde pod wplywem alkoholu nie byl naglasniany.
                    --------------------------------------------
                    cyniol, c'mon man. W USA media są w 85 procentach pro demokrat.
                    Zatem tylko i wyłacznie z tego powodu nie mogły przepuscic takiej okazji.
                    Od czwartku do wtorku o niczym sie nie mówiło.

                    PS. Wiadomość ogłoszono we czwartek 2 litopada a nie jak wcześniej pisałem w
                    piątek 3-go.
                    • w_ojciech Re: Nie wiedziałeś? 11.07.07, 23:06
                      felusiak1 napisała:
                      > PS. Wiadomość ogłoszono we czwartek 2 litopada a nie jak wcześniej pisałem w
                      > piątek 3-go.
                      ==============================================
                      Ale o której godzinie?
                      Pytam już drugi raz.

                      Napisz przynajmniej, że nie wiesz!!!
    • cyniol Re: Gore i Clinton tez nielegalni 09.07.07, 00:49
      Gore and Clinton Illegal Too

      Canadian attorney Darryl Larson maintains Bush has some notable company in the
      “inadmissible” category, contending that Canadian law bans both President
      Clinton and Vice President Al Gore.

      “If you admit to having smoked marijuana,” Larson explains, “You have admitted
      to an unlawful act. That would allow reasonable grounds for our immigration
      officers to determine that you have broken a law that, if committed in Canada,
      would be subject to prosecution and therefore falls under this law. So this
      would apply to both Clinton and Gore.”

      Larson and Singer say a president of the United States can expect to bypass the
      rehab process and be given special permission to enter fairly quickly.

      But a special waiver is good for only 30 days.

      “If George W. Bush wants to come to Canada for more than 30 days to vacation
      here, like President Roosevelt used to do, or if he decides he wants to live or
      work here,” Larson contends, “He’s going to have to go through the Canadian
      rehabilitation process.
      It’s the law.”
      • hubert100 Re: Gore i Clinton tez nielegalni 09.07.07, 17:12
        Jeszcze wydawac pieniedzy na tych Baranow.Niech przyjezdzaja,postawic kogos by
        pilnowal aby nie nasral gdzies na trawie lub ukradl, dac im "shitu" niech pala
        ile wlezie a kanadyjscy podatkownicy niech postawia im kilka case'ow Canadian
        Rye zeby mieli dobre wspomnienia z pobytu.
    • cyniol Re: kanadyjczycy nie omijaja usa 11.07.07, 04:54
      Teraz dopiero zaleja USA. Bylem dzisiaj w banku aby wymienic dolary cad na usd i
      doznalem szoku; !00usd to 105cad. Podobno od 30lat tak dobrze dla nas nie bylo.
      • moxey tak samo 'bogaci' 11.07.07, 06:10
        mala rzecz a cieszy

        usa MEDIAN HOUSEHOLD income (2006): USD 46000
        can MEDIAN HOUSEHOLD income (2006?): CAD 53500 = USD 50700

        en.wikipedia.org/wiki/Household_income_in_the_United_States
        oczywiscie, jak przystalo na kraj polnocy, u nas jest troszke drozej zyc,
        wiec --badzmy wspanialomyslni-
        • moxey spokojnie 11.07.07, 06:15
          azjaci zarabiaja dwa razy wiecej od murzynow, nie od bialych...

          (poza tym chochlik rozdzielil mi co i kolwiek.)
          • de_oakville "Mieszkac w tym kraju" ("Vivre en ce pays") 11.07.07, 12:51
            Przed wielu laty, znany kanadyjski piosenkarz z Quebecu - Robert Charlebois
            (ktory w 1970 roku wystepowal w Polsce i zdobyl glowna nagrode na festiwalu
            piosenki w Sopocie za wlasna kompozycje pt. "Ordinaire") mial rowniez w swoim
            repertuarze rowniez utwor pt. "Vivre en ce pays" ("Mieszkac w tym kraju"), w
            ktorym dal wyraz swojego "rozczarowania", z powodu, ze "mieszkac w Kanadzie to
            niemal dokladnie to samo, co mieszkac w USA".

            "Vivre en ce pays
            C'est comme vivre aux Etats-Unis
            La pollution, les mêmes autos
            Les mêmes patrons, les mêmes impôts
            Les petits, les gros
            Dans un même bateau"

            Slowa calej piosenki:
            www.paroles.net/chansons/23889.htm
            Pewnie wolalby wtedy mieszkac w Amsterdamie, bo nie sadze ze w NRD albo w
            Bulgarii. Jednak ostatnie wersy tej pierwszej zwrotki sa zgodne z prawda ("Les
            petits, les gros dans un même bateau" - "mali i duzi na tym samym wozku (tu: w
            tej samej lodzi)"
            Kanada to kraj znacznie blizszy USA, zarowno geograficznie jak i kulturowo, niz
            Europie, to podobne budownictwo, podobna mentalnosc. W porownaniu z Europa
            kraje te maja oczywiscie swoje wady, ale maja takze ogromne zalety, ktore nie sa
            moze tak widoczne w pierszym zetknieciu - wiele rzeczy przybysza z Europy dziwi
            i szokuje, jednak przy blizszym poznaniu bardzo zyskuja i wtedy jest odwrotnie -
            to mentalnosc europejska czesto szokuje. Europejskie dzielenie Ameryki Polnocnej
            na USA i Kanade nie ma w ogole sensu, gdyz wielu ludzi w Kanadzie, szczegolnie w
            prowincjonalnym Ontario, wywiesza obok swojego domu dwie flagi - kanadyjska i
            amerykanska, czesto na jednym maszcie.
        • felusiak1 Bieda w Kanadzie, nie przyjeżdżają 11.07.07, 14:14
          Nie dosłownie ale maja tam problem.
          Turyści nie przyjeżdżają tak licznie jak w 2000 roku.
          Nie liczymy amerykanów tak jak w USA nie liczymy kanadyjczyków i meksykanów.
          Pozostaja zatem przyjazdy zza morza.
          I tak w 2000 roku przyjechało 4.4 mln turystów a w 2001 4 mln a w 2002 tylko 3.8
          mln. Jeszcze gorzej było w 2003, przyjechało tylko 3.2 mln, spadek o ponad 27% w
          stosunku do 2000 roku. Dopiero w 2004 znacznie poprawiło się i przyjechało 3.9
          mln. W 2005 przyjechało o 300 tys wiecej. Było to jednak o prawie 5% mniej niż w
          rekordowym roku 2000, chociaż równie rekordowy był rok 1996.
          Rok 2006 był dobry. Do Kanady wreszcie przyjechało 4.4 mln turystów. Straty
          zostały odrobione.
          I tu należy postawić pytanie. Dlaczego turyści omijają Kanadę. Tam przecież nie
          ma takich ostrych przepisów i wszyscy są mili. Dlaczego założyciel tego wątku,
          obecnie kanadyjczyk, płacze nad losem sąsiada miast bić na alarm w swoim domu?
          • moxey to odwrotna strona medalu (silnego loonie) 11.07.07, 15:38
            ale, jak piszesz, a ufam ze moge ci wierzyc na slowo, naplyw turystow mimo
            silnego dolara kanadyjskiego juz przekroczyl poziom sprzed 2001, a w usa chyba
            ciagle nie.

            nie slyszalem tez narzekan na traktowanie na granicy kanadyjskiej (jesli taka w
            ogole mozna zauwazyc).
            • porque Re: to odwrotna strona medalu (silnego loonie) 11.07.07, 16:49
              Turysci jednakowo traktowani sa przy przekraczaniu granicy kanadyjskiej czy tez
              USA. Roznica jest w tym, ze lubi sie badz tez chce sie pisac tylko odnosnie USA.
              Podejrzewam, ze gdyby podobne zajscie z policja w Georgia spotkalo owa
              dziewczyne np. w W.Brytani,Australii lub np.w Holandii nie pisalaby o tym na
              necie. Byc moze wielu w ten sposob daje ujscie np. swoim kompleksom.
              Przypomnij sobie ile wrzasku bylo o "zlym" traktowaniu polskiej delegacji
              rzadowej z Kwasniewskim po awaryjnym ladowaniu w Kanadzie.
              • hubert100 (kompleksy) 11.07.07, 17:43
                Kto ma kompleksy?Do niedawna amerykanski turysta przyklejal sobie kanadyjska
                flage do plecaka i "udawal" Kanadyjczyka.Jak go zapytali poco to robi mowili:
                bezpieczniej,przynajmiej nie napluja ci w twarz lub kopa nie dadza. Ci "Fathers
                and Founders of US" jak by widzieli co sie stalo to by sie w grobach
                poprzewracali.
                • de_oakville Re: (kompleksy) 12.07.07, 18:44
                  Podobnie w prowincjonalnej Polsce lepiej jest sie nie przyznawac, ze sie jest z
                  Warszawy. Bezpieczniej powiedziec, ze z Lodzi. Przynajmniej w twarz nie napluja
                  ani kopa nie dadza. Zygmunt III Waza przewraca sie pewnie w grobie, byc moze
                  prezydent Stefan Starzynski rowniez, jesli grob posiada, bo w "kulturalnej"
                  Europie mozna bylo w latach 1939 - 1945 nie miec nawet grobu tylko "uleciec z
                  dymem" albo skonczyc w jakiejs zbiorowej mogile w zapomnianym lesie.
          • hubert100 Re: Bieda w Kanadzie, nie przyjeżdżają 11.07.07, 16:51
            Jak sie US back wylozy to wtedy beda kolejki i tlumy na granicach"turystow"
            jadacych na "garage sale".W tej chwili juz sa tacy co jezdza do US i kupuja
            tanio lodzie od "broke" Americans aby sprzedac w Kanadzie i zarobic.
          • cyniol Re: Bieda w Kanadzie, nie przyjeżdżają 11.07.07, 17:18
            felusiak1 napisała: Dlaczego założyciel tego wątku,
            > obecnie kanadyjczyk, płacze nad losem sąsiada miast bić na alarm w swoim domu?
            >
            Po prostu przyszedl mu zapewne taki pomysl do glowy lub interesuje sie turystyka
            swiatowa.. Nic nie stoi na przeszkodzie abys ty zainteresowal sie spadkiem
            liczby turystow w Kanadzie i otworzyl taki watek. Zarzucanie you-know-who, ze
            nie interesuje sie turystyka kanadyjska jest dziecinada.
            • felusiak1 Re: Bieda w Kanadzie, nie przyjeżdżają 11.07.07, 19:38
              Drogi cyniolu, you-know-who aka moxey nie interesuje sie tyle turystyką co
              dokopaniem USA. On ma takie hobby. Czasem zdarzy mu sie w coś trafić.
              W wiekszości jest raczej papugą, która powtarza co usłyszy bez zweryfikowania.
              • hubert100 Re: Bieda w Kanadzie, nie przyjeżdżają 11.07.07, 20:54
                Wszyscy nie moga "dolizywac",musi sie taki tez znalesc co "dokopie".A ty
                Felusiak to "dolizujesz" za 100.Zadna lezbija by sie takiego jezora nie
                powstydzila.
              • cyniol Re: Bieda w Kanadzie, nie przyjeżdżają 11.07.07, 21:24
                To zmienia postac rzeczy. Mojemu Pinochetowi tez staral sie dokopac. Na zgode
                wyslalem ci felusiak artykul o kradziezy Ameryanom samochodow przez
                "Montrealczykow". Mam cicha nadzieje, ze nasza Kropka na BW go nie
                przetranferuje:)))
          • hubert100 Re: Bieda w Kanadzie, nie przyjeżdżają 12.07.07, 19:42
            Bieda w Kanadzie ale w US jeszcze wieksza bo przyjezdzamy na "Garage
            Sale".Bankruci sprzedaja taniej jak Chinczycy. 3 miliony domow stoi pustych. Ci
            bardziej "przedsiebiorczy" aby sobie "odbic" choc troche nim ich wyrzuca
            wyciagaja okna, dzwi , piece i co sie da i "do zyda".Nie wiem cen
            tych "atrakcyjnych" towarow ale lodz ktora w Okanagan sprzedasz za $9000 mozna
            kupic w US za $4000. Tak ze "turysci" jest okazja odwiedzic US. Nawet mozna
            przezyc te problemy na granicy.
        • hubert100 Re: tak samo 'bogaci' 11.07.07, 17:53
          Zobacz jak to sie ta "inflacje" teraz liczy? Moja stara nie ekonomistka ale
          mowi: oszusci,ja chodze na zakupu i widze wlasnymi oczami.
      • hubert100 Re: kanadyjczycy nie omijaja usa 11.07.07, 16:41
        W 1976 kanadyjski dolar byl 4 centy wiecej.
    • cyniol Re: dlaczego turysci amerykanscy omijaja Kanade 11.07.07, 17:32

      Due to a variety of reasons, mostly the rising Canadian dollar, tourism over the
      last year or so in Canada has taken "a hit" because fewer American's are
      travelling here.
      czyli glownym winowajaca spadku liczby turystow w Kanadzie jest silny dolar
      kanadyjski i Amerykanow nie stac po prostu na wizyty w tym atracyjnym
      turystycznie kraju.
    • cyniol Re: Pojawil sie jeszcze jeden aspekt problemu 11.07.07, 19:24
      Okazuje sie, ze Amerykanom nagminnie sa kradzione bardzo drogie samochody. W
      Montrealu tylko podczas 4 weekendow w maju i czerwcu ukradziono 60 samochodow.W
      USA poszkodowani nawoluja do bojkotu miasta. Samochody zostaly ukradzione
      turystom, ktorzy przyjechali na cztero weekendowy turniej hokejowy. Policja jest
      bezsilna poniewaz samochody natychmiast sa wysylane statkami na Bliski Wschod w
      celu finansowania terroryzmu.

      "After the theft of her car, a Montreal police officer told her the vehicle was
      probably on a ship and on its way to the Middle East within hours, Barone said.

      Rick Dubin, vice-president of the Insurance Bureau of Canada, said an estimated
      20,000 stolen vehicles are shipped out of Canadian ports each year.

      But federal customs officials are more concerned about what is coming into the
      country than what is going out, he said."
      www.canada.com/montrealgazette/news/story.html?id=fbcb1a72-9fbf-459e-b9bc-3c9d039f6dad&k=75870
Inne wątki na temat:
Pełna wersja