Gość: Krzysztof K.
IP: *.fema.pl / 192.168.2.*
23.05.03, 21:25
Nie wiem dlaczego E. Pain porównuje sytuację Czeczenii, narodu
uciskanego przez Rosję do sytuacji Iraku uciskanego przez
własnego dyktatora. Może niech Rosja da niepodległość, tak jak
dała Ukrainie, Białorusi, Kazachstanowi także i innym krajom -
np. Czeczenii, Inguszetii etc. We współczesnym świecie nie
wielkość fizyczna państwa decyduje o jego prestiżu. Proszę
porównać sytuację Wielkiej Brytanii, ktora utracila swoje
kolonie - i nadal jest mocarstwem. Austria, wprawdzie nie jest
mocarstwem, ale krajem, w którym dobrze się żyje i ktory ma swoj
określony prestiż na świecie.
A przede wszystkim ludzie w tych krajach moga spokojnie iść
wieczorem spać, nie martwiąc się, że ich wojska mordują
przedstawicieli innych narodów, a oni sami w jakimś sensie
uczestniczą w ucisku tych narodow.
Sytuacja w Iraku w jakimś bardzo dalekim przybliżeniu przypomina
sytuację Polski i krajow postkomunistycznych, ktore wyzwoliły
się spod dyktatury komunistycznej (no, i czyjejś jeszcze drogi
Panie Pain). Chyba między innymi dlatego zaproszono Polskę do
sprawowania misji w Iraku.
Może niech Pan nam nie daje rad. Mamy ostatnio jakieś dziwne
szczęście do rad: to od Francuzow, ktorzy nas zdradzili w 1939
roku, to od Rosjan, którzy ograniczali naszą suwerenność przez
kilka dziesięcioleci.