Anty-amerykanska Os Paryz-Berlin mamy z glowy :)

06.05.07, 20:36
Sarkozy Prezydentem Francji :)

PS. Nie mam nic przeciw Osi Paryz-Berlin i scislej wspolpracy
niemiecko-francuskiej dla budowy silnej UE.

Jest ona wrecz ku temu niezbedna.
Chodzi o to, by nie byla glupio anty-amerykanska, jak za Czyraka :)))
    • cygan37 Re: Anty-amerykanska Os Paryz-Berlin mamy z glowy 06.05.07, 20:44
      Nikt bez powodu nie jest antyamerykański.
      Jesteśmy tu nad Wisłą czy inni nad Sekwaną czy Potomakiem antybuszowscy bo już
      czas na Trybunał dla Busha, Blaira czy kundelka pokojowego - Kwaśniewskiego.
      • jj-k Re: Anty-amerykanska Os Paryz-Berlin mamy z glowy 06.05.07, 21:01
        cygan37 napisał:

        > Nikt bez powodu nie jest antyamerykański.

        - - owszem, glupota bywa nienajlepszym doradca... :)

        > już czas na Trybunał dla Busha, Blaira czy kundelka pokojowego -
        Kwaśniewskiego.

        - predzej tam Chavez zasiadze, a ABW, Ci tylek przetrzepie :)))
        www.abw.gov.pl/
    • zeberdee24 Re: Anty-amerykanska Os Paryz-Berlin mamy z glowy 06.05.07, 21:00
      Najwyższa pora zatem zająć się euroatlantyckim robieniem kasy:) Klimat jest -
      czekają nas tłuste lata:)
      • jj-k Re: Anty-amerykanska Os Paryz-Berlin mamy z glowy 06.05.07, 21:19
        zeberdee24 napisał:

        > Najwyższa pora zatem zająć się euroatlantyckim robieniem kasy:)
        Klimat jest - czekają nas tłuste lata:)

        nareszcie prawidlowa odpowiedz :)))
    • old.european Sadzisz, ze Sarkozy zada sie z Bushem? LOL! 06.05.07, 21:31
      Dobre. Busio na wykonczeniu, a Sarkozy mialby robic ten idiotyzm i zaprzyjazniac
      sie z politycznym wrakiem :-))))

      NB. nigdy nie bylo zadych antyamerykanskich osi. Jedynie antybuszmenskie. Bush
      to nie Ameryka. Bush to jej wrzod.
      • jj-k Re: Sadzisz, ze Sarkozy zada sie z Bushem? 06.05.07, 21:36
        old.european napisał:

        > Dobre. Busio na wykonczeniu, a Sarkozy mialby robic ten idiotyzm i
        zaprzyjazniac sie z politycznym wrakiem :-))))
        >
        > NB. nigdy nie bylo zadych antyamerykanskich osi. Jedynie antybuszmenskie.
        Bush to nie Ameryka. Bush to jej wrzod.

        - bzdury. W USA rzadzi ESTABLISHMENT , nieuku, a prezydent jest tylko jednym
        z jego elementow.

        Polityka demokratow niewiele sie bedzie roznic od polityki republikanow.
      • felusiak1 Sam sobie podstawiasz noge? Why? 07.05.07, 05:26
        Jak to nie bylo. Chirac wykorzystal slabosc i wyborcza walke Schroedera do
        zalozenia antyamerykanskiej osi Paryz-Berlin pod egida Putina, ktory gral swoja
        melodie na swojej trabce. Szydlo wyszlo z worka szybko i milosc ulegla likwidacji.
        Gwozdz do trumny wbil ponowny wybor Busha.
        Francja w dodatku czynnie bruzdzila. Jedna rzecza jest nie popierac, oponowac i
        glosno o tym mowic a inna rzecza jest czynny sabotaz polityczny. No ale my tu za
        oceanem wiemy, ze Francja to piekna dziwka. A jaka zgrabna.
    • tornson Proamerykański gaullista?? HAHAHA!! ;oD 06.05.07, 21:59
      Jasiu nie kompromituj się swoją kretyńską ignorancją. Sarkozy będzie jeszcze
      bardziej antyamerykański niż byłaby Royal. :o)
      • jj-k stek a-politycznych bzdur Tomsona 06.05.07, 22:13
        tornson napisał:

        > Jasiu nie kompromituj się swoją kretyńską ignorancją. Sarkozy będzie jeszcze
        > bardziej antyamerykański niż byłaby Royal. :o)

        1. Nie mam na imie Jasiu, biedaku...
        2. Nie kompromituj si Twoja polityczna ignorancja, gdyz nie tylko o Francji nie
        asz pojecia...


        Sarkozy bedzi mniej antyaerykanski, niz Royal, co ni znaczy, z bedzie
        proamerykanski...

        Od czasu La Fayetta - zaden Francuz proamerykanski nie byl :)))
        • tornson Re: stek a-politycznych bzdur Tomsona 06.05.07, 22:22
          jj-k napisała:

          > Sarkozy bedzi mniej antyaerykanski, niz Royal, co ni znaczy, z bedzie
          > proamerykanski...
          >
          > Od czasu La Fayetta - zaden Francuz proamerykanski nie byl :)))
          No ale jednak nawet ty przyznajesz że będzie anty-USA, więc czym tak się
          podniecasz? Czyżbyś znowu chciał tylko wkurzyć mniej obeznanych w realiach
          Francji antyamerykańskich forumowiczów?
          • jj-k Re: stek a-politycznych bzdur Tomsona 06.05.07, 22:44
            Tym ,ze przestanie glupio dokopywac Amerykanom, jak robil to Czyrak.

            To jednak postep, co?

            Ponadto bedzie poswiecal wiecej uwagi Srodkowej Europie, wiec dla Polski to zysk

    • tornson Oczywiście rządy Sarkozego to będzie dla Francji 06.05.07, 22:00
      tragedia, ale zbliżenia z usackimi bandytami napewno nie będzie!
      • jj-k Re: Oczywiście rządy Sarkozego to będzie dla Fran 06.05.07, 22:14
        tornson napisał:

        > tragedia, ale zbliżenia z usackimi bandytami napewno nie będzie!

        weiksza tragedia dla Francji bylyby rzady ROYAL ktora y nic ni zmieniala,
        doprowadzajac budzet panstwa do upadku...
        jak widze i o tym nie masz kompletnie pojecia.
        • tornson To raczej Sarkozy doprowadzi budżet do upadku, 06.05.07, 22:20
          jak na razie Francja ma budżet równy ponad 50% swojego PKB, ciekawe jaki będzie
          gdy Sarkozy obniży podatki bogaczom.
          www.photius.com/rankings/economy/budget_revenues_2007_0.html
          www.photius.com/rankings/economy/gdp_official_exchange_rate_2007_0.html
          • jj-k mniejszy, Tomson mniejszy :))) 06.05.07, 22:28
            tornson napisał:

            > jak na razie Francja ma budżet równy ponad 50% swojego PKB, ciekawe jaki
            będzie gdy Sarkozy obniży podatki bogaczom.

            mniejszy.
            i wlasnie o to chodzi.

            W. Brytania ma podobny PKB co Francja , ale mniejszy budzet i lepsza sytuacje
            gospodarcza...

            i o to chodzi :)))
            • tornson Re: mniejszy, Tomson mniejszy :))) 06.05.07, 22:32
              jj-k napisała:

              > W. Brytania ma podobny PKB co Francja , ale mniejszy budzet i lepsza sytuacje
              > gospodarcza...
              W UK jest większy odsetek biedy i technologicznie są z tyłu za Francją. A PKB to
              mało obiektywny przelicznik.
              • jj-k Re: mniejszy, Tomson mniejszy :))) 06.05.07, 22:42
                tylko ze stopa bezrobocia jest w GB 2 razy nizsza, niz we Francji,
                mimo naplywu pol miliona Polakow...

                najistotniejsze jest jednak to, ze Francja ma zbyt wysokie wydatki budzetowe
                i kraju juz nie stac na finansowanie bezrobocia...

                Oczwiscie ze np. bezrobotnym sie pogorszy, nie ma sie co oszukiwac...
    • yann17 Re: Anty-amerykanska Os Paryz-Berlin mamy z glowy 06.05.07, 22:04
      jj-k napisała:

      > Sarkozy Prezydentem Francji :)
      >
      > PS. Nie mam nic przeciw Osi Paryz-Berlin i scislej wspolpracy
      > niemiecko-francuskiej dla budowy silnej UE.
      >
      > Jest ona wrecz ku temu niez
      > Chodzi o to, by nie byla glupio anty-amerykanska, jak za Czyraka :))
      -----------------------------
      dorzuć jeszcze do tej osi Moskwę ( wielki biznes i dla Niemiec i dla Francji )
      a polityka i tak bedzie - mądrze anty-amerykańska

      PS: Obawiam się , że gdyby wygrała Royal zblizenie z Ameryką byłoby większe
      • jj-k Re: Anty-amerykanska Os Paryz-Berlin mamy z glowy 06.05.07, 22:16
        yann17 napisał:

        -----------------------------
        > dorzuć jeszcze do tej osi Moskwę ( wielki biznes i dla Niemiec i dla Francji )
        > a polityka i tak bedzie - mądrze anty-amerykańska

        Oczwiscie. w tym duchu tez pisze. Chodzi o to, by nie byla GLUPIO
        antyamerykanska...
        >
        > PS: Obawiam się , że gdyby wygrała Royal zblizenie z Ameryką byłoby większe


        Nie. Lewica francuska jest tradycyjnie bardziej antyamerykanska, niz prawica.
    • matrek Re: Anty-amerykanska Os Paryz-Berlin mamy z glowy 06.05.07, 22:22
      Koniec z ta osia nastapil, juz po wyleceniu ze stolka tego mafioza Shroedera
      • jj-k niezupelnie 06.05.07, 22:31
        Nizupelnie.
        Merkel grala na kilka Frontow..

        Usmiechala sie i do Francuzow i do Amerykanow i do Rosjan, nie opowidajac sie
        wyraznie po zadnej z stron...

        Teraz sytucja jeszcze bardziej sie wyklaruje..

        Prorokuje ze do scislejszej wspolpracy Francja -Niemcy znowu dojdzie,
        tylko juz nie na bazie niecheci do USA... a wspolpracy z nimi...
        • matrek Re: niezupelnie 06.05.07, 22:45
          Nie mam nic przeciwko temi, zwlaszcza jesli wierzyc prasie, donoszacej o
          pogladach Sarcozego, jakoby byl przeciwny tandemowi Francji i Niemiec jako sile
          przewodniej UE i postulujacemu zaprzegniecie do tego Hiszpanii, UK i Polski -
          pozostalych najwiekszych krajow UE
          • jj-k Re: niezupelnie 06.05.07, 22:46
            Tak, to znana koncepcja i chyba sluszna...
            • matrek Re: niezupelnie 06.05.07, 23:01
              Raczej nie "chyba". Nie dzis, nie jutro, ale moze za kilkadziesiat lat UE
              przestanie byc konfederacja, stanie sie scisla federacja, jednym Panstwem. Nie
              da sie takiego panstwa zbudowac, bez udzialu wszystkich, a przynajmniej
              wiekszosci jego podmiotow.
              • jj-k Re: niezupelnie 06.05.07, 23:05
                Nie mialem na mysli przyszlej struktury UE...

                tylko te obecne wyjasnienia Sarkozego, by wiekszosc waznych spraw Unii
                uzgadniac najpierw w gronie 6-ciu najwiekszych panstw...

                Niemiec, Francji, W. Brytanii, Wloch, Hiszpanii i Polski...
                i warto to poprzec.
                • matrek Re: niezupelnie 06.05.07, 23:07
                  Z cala pewnoscia. Szkoda tylko ze Ci aroganci Czyrak ze Shroederem tak malo z
                  tego przez lata rozumieli.
    • stranger.pl Re: Anty-amerykanska Os Paryz-Berlin mamy z glowy 07.05.07, 13:21
      To nie jest jeszcze pewne - za wcześnie trąbisz fanfary!

      N. Sarkozy nie jest jedynowładcą - o takiej sprawie będzie decydować w Paryżu
      wiele osób - skąd masz pewność że to nie są te same co za ustępującego
      prezydenta - polityka zagraniczna, Francji od czasów de Gaulla, jest suwerenna
      i tradycyjnie sceptyczna wobec USA (nie bez powodów - a te powody nie ustąpiły)
      • jj-k Polityka zagraniczna we Francji jst wylaczna 07.05.07, 14:35
        domena Prezydenta Republiki i jego Urzedu.

        parlament nic do niej nie ma,

        a Rzad wytyczne Prezydenta zmuszony jest realizowac.
        • stranger.pl Re: Polityka zagraniczna we Francji jst wylaczna 07.05.07, 15:08
          1.Wiem jakie kometencje i prerogatywy ma Prezydent Republiki Francji

          2.Nie miałem na myśli prerogatywy Parlamentu (Zgromadzenia Narodowego) - miałem
          na myśli francuską wersję "Grupy Trzymającej Władzę" - Sarkozy z jej
          namaszczenia został liczącym się kandydatem i został prezydentem Francji -
          Sarkozy nie jest jedynowładcą - będzie musiał się liczyć (jak jego poprzednicy)
          z czymś jeszcze:)
          • superspec Czy w punkcie 2 chodzi o to? 07.05.07, 15:13
            pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_Wschód_Francji
Inne wątki na temat:
Pełna wersja