Wolfowitz: Argument o broni masowego rażenia w ...

29.05.03, 21:45
Cos takiego zawsze juz wiedzielismy.
Ciekawe, czy Polske bedzie stac na wycofanie sie z honorem z tej
bandyckiej awantury, czy tez dalej potrwa udawanie, ze coraz
nowe "argumenty" Waszyngtonu sa sluszne i wiarygodne,w nadzieji
na ochlapy z amerykanskiego stolu?

OE
    • Gość: fnop Re: Wolfowitz: Argument o broni masowego rażenia IP: 212.160.130.* 29.05.03, 22:22
      tak, ale kto by tam pamiętał, o co chodziło, ważne, że
      Amerykanie wygrali; teraz już się nikt nie pyta o co chodziło
      tylko jak podzielić łupy i wpływy... i kogo łupnąć dalej?
      • old.european Re: Wolfowitz: Argument o broni masowego rażenia 29.05.03, 22:37
        Gość portalu: fnop napisał(a):

        > tak, ale kto by tam pamiętał, o co chodziło, ważne, że
        > Amerykanie wygrali; teraz już się nikt nie pyta o co chodziło
        > tylko jak podzielić łupy i wpływy... i kogo łupnąć dalej?

        Kto ma honor, ten pamieta. Spora czesc Amerykanow go ma. Do tej pory honorem
        bylo milczec i popierac, teraz karta sie odwraca. I jak Polska bedzie
        wygladala, gdy sie karta odwroci? Taka sama, osamotniona, i w tym Iraku, i w
        Europie....

        OE
        • Gość: Tysprowda Re: Wolfowitz: Argument o broni masowego rażenia IP: *.qualitynet.net 29.05.03, 23:24
          Wolfowitz-prawdziwy syn Ameryki, czyli amerykansyn, ale swoj amerykansyn, wiec
          ten dobry amerykansyn.

          Poza tym, to Osama bin Laden, nowe supermocarstwo, wygral ta runde bo
          hipermocarstwo wycofuje sie na z gory upatrzone pozycje.
          • gabrielacasey Tysprowda TO NIE JEST PRAWDA!!! 29.05.03, 23:50
            Nie chce mi sie powtarzac tego, o czym pisalam PRZED wojna w
            Irakyu, ale:
            1) argument o broni masowego razenia byl oczywistym spinem,
            manipulacja prostaczkami o wrazliwych duszyczkach, wojennym
            alibi dla glupcow
            2) chodzilo o rope, ale w bardziej skomplikowany sposob,
            nizli "okradzenie Iraku". Chodzilo o oslabienie OPEC, ktore -
            pod wodza Arabii Saudyjskiej - od lat prowadzilo energetyczny
            szantaz, grozny dla gospodarki amerykanskiej i nie tylko. Ten
            byly partner stawal sie niebezpieczny i trzeba go bylo usadzic.
            Jak? Okrezna droga - szykujac sobie inne arabskie zrodlo
            zaopatrzenia. A to bylo w Iraku, ktory - dzieki nieciekawej
            postaci Husseina - stawal sie latwa czy stosunkowo latwa
            zdobycza. I tyle.
            • Gość: Tysprowda Re: Tysprowda TO NIE JEST PRAWDA!!! IP: 62.150.149.* 30.05.03, 09:49
              Bo chodzilo o to, ze Saddam chcial handlowac ropa za euro. Jakby ten przyklad
              przejal Chavez lub Putin, Ameryka by byla juz kaputt.
        • Gość: Sikorski Re: Wolfowitz: Argument o broni masowego rażenia IP: *.bb.online.no 30.05.03, 01:09
          old.european napisał:

          > Gość portalu: fnop napisał(a):
          >
          > > tak, ale kto by tam pamiętał, o co chodziło, ważne, że
          > > Amerykanie wygrali; teraz już się nikt nie pyta o co
          chodziło
          > > tylko jak podzielić łupy i wpływy... i kogo łupnąć dalej?
          >
          > Kto ma honor, ten pamieta. Spora czesc Amerykanow go ma. Do
          tej pory honorem
          > bylo milczec i popierac, teraz karta sie odwraca. I jak Polska
          bedzie
          > wygladala, gdy sie karta odwroci? Taka sama, osamotniona, i w
          tym Iraku, i w
          > Europie....
          >
          > OE

          Przyjdzie nowy Prezydent bedzie stara Polska
        • Gość: A.D. Re: Wolfowitz: Argument o broni masowego rażenia IP: *.mco.bellsouth.net 30.05.03, 04:22
          old.european napisał:

          > Gość portalu: fnop napisał(a):
          >
          > > tak, ale kto by tam pamiętał, o co chodziło, ważne, że
          > > Amerykanie wygrali; teraz już się nikt nie pyta o co chodziło
          > > tylko jak podzielić łupy i wpływy... i kogo łupnąć dalej?
          >
          > Kto ma honor, ten pamieta. Spora czesc Amerykanow go ma. Do tej pory honorem
          > bylo milczec i popierac, teraz karta sie odwraca. I jak Polska bedzie
          > wygladala, gdy sie karta odwroci? Taka sama, osamotniona, i w tym Iraku, i w
          > Europie....
          >
          > OE

          >> Pozwalam sie roznic z Toba co do opinii o amerykanach. Honorem tu jest
          tylko to, co szelesci w kieszeni. Wciagniecie Polski do bagna, ktorym okazuje
          sie Irak, jest tylko zydowska (Wolfowitz, Perle i reszta bandy)kalkulacja na
          ile i jak mozna naciagac 'sprzymierzenca'. Polska bardzo sie kalkulue,
          poniewaz wystarczy durni rzadzacych poklepac po plecach i sie rozplywaja we
          wlasnej...spermie.
    • Gość: a psik Re: Wolfowitz: Argument o broni masowego rażenia IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 29.05.03, 23:29
      jedno klamstwo wiecej jedno mniej......bush i tak ma racje -
      podejrzewam, ze jedzie do Krakowa bo mysli ze to stolica
      Polski....
      W BBC udowadniali ze filmik z akcji uratowania Jessic'i Lynch
      byl zmontowany przez Pentagon to oczywiscie Pentagon sie
      oburzyl. Rownoczesnie jednak gazety donosza ze Jessica Lunch
      cierpi na amnezjie i nic nie pamieta z jej pobytu w rekach
      irackich jak i samej akcji jej uratowania.
    • Gość: PACYFISTA Wolfowitz przyznaje sie do totalnego klamstwa IP: *.96.62.81.dial.bluewin.ch 30.05.03, 01:03
      Wszyscy tzn, setki milionow ludzi na swiecie, ja i Marsjanie
      wiedzieli dokladnie, ze w Iraku nie ma zadnej BMR. Ten argument
      w obronie amerykanskiej intwerwencji przytaczala wciaz duza
      czesc polskich czytelnikow FORUM, uspiona w oparach dawnnej pro-
      rosyjskiej obecnie pro-amerykanskiej dyplomacji...patrz:
      www.panstwozla.pl
    • Gość: ANYA OSTRZEZENIE DOTYCZACE GABRIELACASEY IP: 168.143.113.* 30.05.03, 02:34
      Na tym forum grasuje znow od niedawna (chyba ja skads na nowo
      wypuscili bo byl troche spokoj ?) osoba, ktora ukrywa sie pod
      pseudonimem
      �Gabriela C. gabrielacasey@poczta.gazeta.pl�

      Widziano ja rowniez pod wieloma innymi jak np. Tekla, Lelu,
      Satyr,
      Wolek, Nefil, Bella (:-)), Druga Malpa itd.

      Jest gorsza niz wirus poniewaz ulega przeobrazeniom i trudno na
      nia znalezc lekarstwo. Dorabia ideologie i zyciorys do kazdego
      forum, na ktorym sie znajduje. Jest niezniszczalna choc moze
      znajdzie sie i na nia sposob � naukowcy robia badania rowniez
      nad tym przypadkiem. Jest osoba, ktora CIAGLE KLAMIE wiec
      trudno brac choc jedno jej zdanie na powaznie. Klamstwo jest u
      niej rodzinne - tzn. rodzina, do ktorej sie wkupila zgodnie ze
      stara prawda - z kim przystajesz takim sie stajesz. Zostalo
      jednak ustalone pare faktow, ktore przytaczam ponizej. Jezeli
      ktos wie cos wiecej o w/w i chcialby dodac do kartoteki
      lekarskiej bardzo prosze o dopisywanie. Natomiast w zadnym
      wypadku nie wolno wdawac sie z nia w zadne dyskusje poniewaz
      niestety jest to bardzo zarazliwe. Kilkadziesiat osob z tego
      forum zaginelo bezpowrotnie. Calkowite badania zostana wkrotce
      opublikowane w �ZOOTechnice�.

      Fakty: Kieruje sie zasada: najlepsza obrona jest atak. Ma
      krotka pamiec i zapomina, ze tydzien wczesniej opowiadala
      zupelnie inne rzeczy � glownie o sobie. Powod � rozdwojenie
      jazni. Wiekszosc zycia spedzila pod budka z piwem (doslownie bo
      do towarzystwa jej nie dopuszczano � zbierala tylko butelki
      zeby starczylo na wyjazd do WB � jak wiadomo tam bez wiz
      wpuszczaja) � stad jej brak taktu, kultury, dobrego wychowania
      itd. W nerwach gdy nie ma czym � rzuca ciezkim dowcipem. Nie
      tak dawno przylaczyla pare linkow o tym co ja smieszy. Mysle,
      ze to powod zbyt duzej ilosci wypalonej trawy lub poprostu taki
      poziom reprezentuje. Jak wiadomo obraz mowi o malarzu. Jest
      stara, brzydka i zdesperowana bo noszenie surowego miesa w
      torebce nie prowokuje nawet kulawego psa aby sie obejrzal � Nie
      ma z kim pogadac wiec dlatego przesiaduje ciagle na forum. Ale
      nie o tym chcialam.
      Nazywa sie Ewa R. Chodzi w czerni na znak zaloby ukochanego
      Saddama � bo nigdy nie wiadomo kiedy go naprawde trafia.
      Chwalila, sie ze duzo podrozowala. Owszem tirami po Polsce i
      tak poznala meza �Sniadego� (zeby mnie nikt o rasizm nie
      podejrzewal), ktory polecial na wielkich rozmiarow zadek, na
      ktorym herbate zawsze postawic moze, ogromny biust (choc to
      moze przechwalki 36DD � tak mowila) i tlenione wlosy.
      Zamieszkala z mezem na wyspach sadzac, ze jej los sie odmieni.
      Sprzatala kiedys u Irlandczykow nazwiskiem Casey stad ten
      pseudonim � ale wylali ja za lenistwo i za to, ze wtykala swoj
      wielki nos (Pinokio) w nie swoje sprawy. Od tamtej pory pracy
      szuka. �Sniady� prowadzi maly sex-shop wiec w koncu kupil
      sobie bryke - starego �merca� (ktorym sie Gabriela przechwala)
      bo kompleksy podpowiadaja, ze trzeba sie pokazac kolesiom w
      piatki w drodze do meczetu. Niestety z tego powodu nie
      dojadaja. Zona jego zmuszona jest do codziennego bicia glowa w
      beton � w czasie lunchu � mowi na to �spotkania biznesowe�. Od
      tych zwyczajow rozum jej w taki tez sie i zamienil. W glowie
      zostala jedna komorka � ktora plata sie zagubiona � i ktora w
      ostatnich podrygach pozwala jej na uruchomienie komputera i
      kopiowanie niezaleznych linkow � ktore w zaleznosci od
      szczescie sa czasem nawet na temat. Bardzo chciala wyjechac do
      USA ale �emigration� zrobilo sie ostrozne z wydawaniem wiz dla
      osob spokrewnionych z �podejrzanymi typami�. Stad ta jej
      nienawisc do wszystkiego co amerykanskie. Biedna nawet
      wypowiedziec nie potrafi. Z powodu wypadajacych zebow pisze jak
      slyszy � hameryka, dulary!?!?! Nienawidzi Polakow - nazywajac
      ich polaczkami - na kazdym kroku ludzie z Wysp daja jej odczuc,
      ze dla nich jest zerem � wiec sie rewanzuje tutaj na forum) � i
      tu naprawde radze uwazac � bo juz odpowiednie sluzby sa na jej
      tropie � Chwalila sie rowniez, ze ma dziecko, (tu przyznam
      zgaduje) odebrane zostaly prawa rodzicielskie. Nie sposob miec
      dzieci przesiadujac 15 godzin na forum. Dzieki dziecku dostala
      przyspieszone obywatelstwo brytyjskie, a paszport wsadzila w
      ramki nad materacem i co wieczor sie do niego modli � i
      dobrze � to wladze brytyjskie maja teraz strupa co z nia
      zrobic. Utrzymuje rowniez, ze ma miedzy innymi doktorat z
      socjologii.
      Jak wiadomo papierek o skonczeniu wyzszej uczelni w Polsce
      pomaga
      w zdobyciu pracy jako np. sprzataczka. Pracodawca musi miec
      pewnosc, ze zatrudniona osoba wie do czego sluzy szmata.
      Papierek mozna w Polsce kupic, a na tyle byla rozsadna, ze
      kupila ten, na ktorego slad trudno bedzie trafic. Wiem � bo
      nieuki z mojego liceum szly wlasnie na socjologie lub
      pedagogike � zeby wstydu mojej szkole nie przynosic a
      statystyki dobrego liceum utrzymac. Moj sasiad w Polsce owszem
      doktorat (prawdziwy) z socjologii ma, ale ma rowniez ciezki
      zaskok. Gdyby byl ladniejszy moglby robic za blondynke z
      dowcipow. I to nie jest zart!
      Ona jest totalna mitomanka, pisze czesto ze skonczyla wszystkie
      najlepsze
      uczelnie, w niektorych postach jest po Harwardzie, w innych po
      Oxfordzie,
      w niektorych pisze ze pracuje dla samego Tony Blair'a a w innych
      ze dla brytyjskiego wywiadu !
      Jej posty to jest normalne zasmiecanie tego forum, jak jej sie
      nudzi
      to potrafi przeleciec przez wszystkie tematy i dorzucic swoje
      stare wylenione kawalki byle gdzie i nie na temat zeby tylko
      ona byla widoczna wszedzie !
      Najmniej doswiadczony psycholog nie mialby zadnych problemow
      zeby zakwalifikowac takie zachowanie jako patologiczne i
      wynikajace
      z duzych kompleksow i potrzeby dowartosciowania sie za wszelka
      cene !
      Z ONET-u juz ja kiedys wyrzucili wiec teraz zasmieca Gazete !

      Ze wzgledu na to, ze demonstracje sa teraz w modzie oglaszamy
      bojkot na posty GABRIELI C. Nie sadze aby przylaczyli sie
      wszyscy ale goraco namawiam. Jestem za tym aby forum stanelo na
      wysokim poziomie, mialo jakis klimat i lepiej przeczytac 10
      wypowiedzi na temat niz 300 pyskowek z w/w osoba. Bojkot polega
      na:
      - nie odpowiadaniu na posty Gabrieli C. oraz jej
      kreaturom !
      - calkowite jej lekcewazenie a najlepiej nie czytanie �
      uwaga podszywa sie czesto pod innych!
      - dopisywaniu faktow z zyciorysu GC.
      Powodzenia zycze !
      Prosze o kopiowanie i przekazywanie tego ostrzezenia dalej.
      Cdn. Milego dnia zycze.


    • Gość: Europejczyk Wstyd dla Polski IP: 192.20.100.* 02.06.03, 00:09
      To jest hańba, że Polska wzięła udział w tej szopce. Teraz
      wychodzi szydło z worka: chodziło o pretekst. I pomyśleć, że
      polskie media brały na poważnie tę całą maskaradę z "dowodami" na
      posiadanie broni masowego rażenia przez Irak. Ciekawe, czy Gazeta
      Wyborcza przeprosi swoich czytelników z to, że zbyt skrupulatnie
      powtarzała wszystko, co mówiła administracja Busha. Pewnie nie
      przeprosi, tylko uzna, że silniejszy i tak ma rację, chociaż nie
      ma racji.
Pełna wersja