Gość: ja
IP: *.chello.pl
30.05.03, 01:35
odkad przeczytalem "zbrodnie i kare" po raz pierwszy, marzy mi
sie wycieczka do peterburka. ten artykul wzmogl moja ciekawosc i
chec przespacerowania sie newskim prospektem podczas jednej z
bialych nocy. jeszcze gdyby sie tak dalo spotkac tam
raskolnikowa, czy rogozyna...