marcus_crassus
02.06.03, 13:30
to dobrze zeby lewacy i niemiaszki odwiedzajace to forum przygotowali sie na
przyszlosc...zeby nie mieli watpliwosci:Polska sluchac nikogo nie ma
zamiaru,a nasza polityka bedzie juz niedlugo tak samo wazna dla UE jak
niemiec i francji:)))))
przygotujcie sie lewaki:)))przyszlosc nadchodzi:))))
29.5.Konin (PAP) - Polska ma dziś niewiele atutów politycznych, a po wejściu
do Unii stanie się europejskim mocarstwem; to jest zasadniczy argument,
przemawiający za tym, aby iść do referendum i głosować na "tak" za
integracją naszego kraju z UE - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński
"W Unii Polska będzie miała prawie tak duży wpływ na procesy decyzyjne jak
Niemcy, Francja, Anglia i Włochy. Tylko dwa głosy mniej. To jest potężny
atut. To się bardzo liczy. Zrezygnowanie z tej szansy byłoby wielką
nieroztropnością. To byłoby po prostu zrezygnowanie z dużej szansy dla
narodu" - podkreślił Kaczyński podczas czwartkowej konferencji prasowej w
Koninie (Wielkopolska)
Lider PiS wyraził swoje wątpliwości co do tego, czy Polsce uda się
wykorzystać w odpowiedniej wysokości fundusze strukturalne i dość
sceptycznie ocenił rządowe plany w tym zakresie. "Ale nie jest to
niemożliwe. Pod jednym warunkiem - że odrzuci się to totalne upartyjnienie
państwa w tej chwili" -zastrzegł
Kaczyński dodał, że jeśli cały mechanizm podziału pieniędzy publicznych, do
których należą także środki unijne, ma funkcjonować po to, aby wspierać
jedną polityczną opcję, to "wiadomo, że się tego nie wykorzysta, wiadomo, że
będzie tylko jedna wielka klęska." "Tu rzeczywiście jest wielki kłopot.
Tylko my - z tego powodu, że mamy dzisiaj przy władzy grupę wyjątkowo wręcz
niezdolną do działania i o wyjątkowo niskim poziomie, można powiedzieć, pod
każdym względem - nie możemy rezygnować z czegoś, co jednak w wymiarze
historycznym dla Polski jest szansą" - podkreślił lider PiS
Kaczyński przyjechał do Konina, aby namawiać mieszkańców do udziału w
zbliżającym się referendum i ocenić pracę miejscowych struktur partii.(PAP)
jes/par/ we/