marcus_crassus
04.06.03, 09:06
wiadomo - czy wczesniej czy pozniej system wzorowany na USA musi tutaj
powstac:))))...na razie obroncy "przywilejow" - czyli roznego rodzaju
komunizujace sieroty przegrywaja fale protestow we francji - zliberalizuja
sie jeszcze niemcy i bedzie pieknie:)))))))wiadomo...z prawami rynku i
ekonomia sie nie wygra:)))
Francja: Kolejny dzień strajków
We Francji dziś kolejny dzień strajków, do których wzywają przede wszystkim
pracownicy zakładów komunikacji miejskiej i kolejarze. Wczorajsze
demonstracje cieszyły się mniejszym poparciem, niż tego typu akcje w
poprzednich tygodniach.
Strajki i demonstracje organizowane są na znak protestu przeciwko rządowemu
projektowi reformy emerytur. Według policji pół miliona osób, według
związków zawodowych półtora miliona wzięło udział w manifestacjach
zorganizowanych w kilkunastu miastach Francji, w tym przede wszystkim w
Paryżu i Marsylii.
Według obserwatorów protesty tracą rozmach. Choć przywódcy komunistycznej
centrali zapowiadają zaostrzenie akcji, rząd nie rozpocznie negocjacji.
Premier Jean-Pierre Raffarin zapowiada, że reforma przewidująca wydłużenie
okresu pracy, zaliczanego do emerytury, zostanie wprowadzona w życie, bo nie
ma od niej odwrotu ze względu na starzenie się społeczeństwa francuskiego.
Kolejne protesty wywołują coraz więcej słów krytyki. Strajki kosztują drogo
przedsiębiorstwa państwowe i osłabiają prestiż Francji na arenie
międzynarodowej jako wiarygodnego partnera handlowego.