zbik
06.06.03, 00:46
Ciekawe fakty historyczne , malo znane lub ukrywane :
Arabowie w Palestynie rzadzonej przez Anglikow flirtowali z nazistami od
drugiej polowy lat trzydziestych .Walczac z (1936-39) Anglikami i Zydami
caly czas oczekiwali na wybuch wojny swiatowej.
W 1937 przywodca religijny arabow w Palestynie Mufti Husajni Al -Amin
spotyka sie z konsulem niemieckim ,przyjmuje tez Eichmana w czasie jego
wizyty w Jerozolimie.
Dazy do scislej wspopracy z Rzesza Niemiecka. W 1938 spotyka sie z szefem
Abwehry w Bejrucie.
Od roku 1938 Wielki Mufi jako platny agent pracuje wydajnie na rzecz
Nazistow (sa dowody ,ze placili mu od 1936 roku)
Po niedanym powstaniu arabskim w Palestynie (stlumionym krwawo przez
Anglikow)
ucieka do Iraku i potem do Berlina.
Od 1941 roku jest goscie Hitlera i wiernie mu sluzy do konca wojny ,co tam
robil?
Ten przywodca duchowy arabow byl bardzo zajety:
1) propaganda przez radio Berlin do arabow i muzulmanow przeciw Aliantom.
2)Szpiegostwem na Bliskim Wsch na rzecz Niemcow (libia ,Tunis <Egipt i
Palestyna) ,czekal na generala Rommla.
3) Organizowaniem poparcia dla Nazistow wsrod muzulman na podbitych
terenach.
4) ale najwiekszy sukces to zorganizowanie i kierowanie duchowo dwoch
dywizji WAFFEN SS HANDSCHAR I SKANDERBERG .
Jedna z nich liczaca okolo 20 000 SS Handschar zlozona z muzulmanow
i ochotnikow arabow walczyla z partyzantka w Jugoslawi mordujac setki
ludzi.Byli tez aktywni na innych frontach.
Kalmukow muzulmanow pamietaja z przerazeniem Polacy ,jak mordowali w
Powstaniu Warszawskim.