zylioner 04.06.07, 13:31 Chiny pokonaja globalne ocieplenie - wyprodukuja wiecej lodowek ;-P a tak serio to trzeba oclic lub bojkotowac towary spoza panstwa ktore przyjely traktat z kyoto i tyle Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Chiny też mają plan walki z globalnym ocieple 04.06.07, 13:45 Ciekawe co się stanie kiedy znacząco obniżymy emisję CO2, jednocześnie nie zmniejszając równie znacząco innych gazów. Co z global dimming? Zamiast ocieplenia trafi nas epoka lodowcowa? Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew1000 Re: Chiny też mają plan walki z globalnym ocieple 04.06.07, 15:51 Czyżby Pan Prezydent Bush przejrzał na oczy??? Całkiem niedawno pyskował i nie podpisał ustaleń z Kioto! Nie pasują już huragany? ......................................... CSN wycieraczki z klasą wycieraczki i maty sklep internetowy Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Chiny też mają plan walki z globalnym ocieple 04.06.07, 16:06 > Nie pasują już huragany? ----------------------------------------- Globalne ocieplenie raczej zlagodzi huragany niz zintensyfikuje. Bush jest teraz "za", bo rozwiazaniem rzekomego problemu ma byc globalny podatek na rzecz walki z globalnym ociepleniem (To doslownie jak podatek na rzecz walki z plamami na Sloncu). Ktora wladza nie bylaby za nowymi podatkami??? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Jak USA zmniejszyły w ciągu 36 lat emisję o 50%? 11.06.07, 15:27 Elektrownie węglowe emitujące mniej zanieczyszczeń niż gazowe? Prawda czy fałsz? Okazuje się, że to... prawda: m.in. dlatego: 1) atomowa Francja (75-80% energii elektrycznej z atomu!), podobnie jak Niemcy, emituje do atmosfery duUużo więcej CO2 niż porównywalna z nimi powierzchnią Polska... 2) od 1970 r. Stany Zjednoczone POTROIŁY zużycie węgla w energetyce ZMNIEJSZAJĄC jednocześnie (!) emisję zanieczyszczeń o blisko... połowę. "Najnowocześniejsze elektrownie węglowe emitują mniej zanieczyszczeń niż większość turbin gazowych - Mimo rozwoju wielu nowych źródeł energii nie maleje przydatność węgla dla energetyki. Spalanie węgla stanowi źródło ponad 50% energii elektrycznej w wielu krajach świata, w tym USA, zaś jego cena jest o ponad połowę mniejsza niż innych paliw. Wykorzystanie węgla na tak wielką skalę budzi jednak zastrzeżenia natury nie - ekonomicznej, lecz ekologicznej. Od 1970 r. Stany Zjednoczone potroiły zużycie węgla w energetyce zmniejszając jednocześnie emisję zanieczyszczeń o 30-50%. Najnowocześniejsze elektrownie węglowe emitują obecnie mniej zanieczyszczeń niż większość turbin gazowych w przeliczeniu na jednostkę produkcji. Mimo to w oczach społeczeństwa i kręgów decyzyjnych węgiel pozostaje "brudnym" paliwem. Jednak już w najbliższej przyszłości ten niekorzystny wizerunek węgla jako uciążliwego paliwa energetycznego może polepszyć się dzięki wdrażaniu nowych kotłów z cyrkulującym złożem fluidalnym. Kotły te umożliwiają bowiem spalanie różnych paliw niskiej jakości (a nawet odpadów) przy spełnieniu najbardziej rygorystycznych ograniczeń ochrony środowiska." www.gigawat.net.pl/article/view/71 to jest aż śmieszne, że w tej sytuacji w planie dla energetyki kraju na nadchodzące lata, przygotowanym jeszcze za rządów SLD, przewiduje się kampanię propagandową na rzecz budowy elektrowni atomowej w Polsce... i co najzabawniejsze, wszystkie prawicowe partie - jak jeden grzeczny misio, zdają się podpisywać pod tym planem lewicy wszystkimi 4 łapami... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Trzeba zgasic Slonce! 04.06.07, 16:00 CO2 nie jest przyczyna ocieplenia tylko skutkiem. Jedynym efektywnym dzialaniem byloby (przy)gaszenie Slonca, ktore jest glownym jezeli nie jedynym powodem wyzszej temperatury. Poza tym obecna temperatura nie jest w skali historii ziemskiego globu niczym nadzwyczajnym, a jest nawet czynnikiem pozytywnym zwiekszajacym wegetacje i tym samym plony. Precz ze zbiorowa histeria na temat globalnego ocieplenia! video.google.com/videoplay?docid=-3309910462407994295&hl Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew1000 Re: Trzeba zgasic Slonce! 04.06.07, 16:04 Poczytaj sobie więcej o ocieplaniu klimatu, prawdopodobnych przyczynach (prace kilku tysięcy naukowców). ......................................... CSN wycieraczki z klasą wycieraczki i maty sklep internetowy Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Najpierw zajrzyj na link o potem pisz o tysiacach 04.06.07, 16:08 naukowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Tysiace histerykow! 04.06.07, 16:11 news.nationalgeographic.com/news/2007/02/070228-mars-warming.html Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew1000 Re: Tysiace histerykow! 04.06.07, 16:15 Ta hipoteza znana jest już od ładnych kilku lat! Ale jej prawdopodobieństwo jest o wiele mniejsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tysiace histerykow! 04.06.07, 16:19 Globalne ocieplenie na Marsie jest faktem a nie hipoteza. Tam tez ludzie zawinili, czy moze marsjanie? Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Tysiace histerykow! 12.06.07, 12:49 plorg napisał: > Globalne ocieplenie na Marsie jest faktem a nie hipoteza. > Tam tez ludzie zawinili, czy moze marsjanie? Jeśli Busha można nazwać człowiekiem, to zawinili ludzie, a konkretnie jeden człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: W artykule jakos nic nie wspomniano 04.06.07, 19:02 o opublikowanych w ostatnich dniach przez Chińczyków planach budowy ok. 150 1000-megawatowych reaktorów do roku 2030: intellibriefs.blogspot.com/2007/05/china-plans-to-build-hundreds-of.html Zaspokoiły by one ponoć 20% zapotrzebowania Chin na energię. Chiny zaś stały by się najwiekszym producentem "atomowej elektryki", wyprzedzając Francję (która generuje blisko 80% zapotrzebowania w elektrowniach jądrowych, ale te 80% francuskiej mocy to mniej niz 20% całej chińskiej mocy, oczywiście). Chińskie plany moga sie spotkac z bardzo nieprzychylna reakcja forumowych przeciwników atomów (np. mojego przyjaciela Bonobo44) wiec ja od razu zastzegam, ze ja nie maczałem palców w układaniu tych planów i dlatego proszę na mnie nie krzyczeć ("nie strzelac do listonosza!"). Wtrącając zaś moje 3 grosze do dyskutowanej tu sprawy, czy emisja CO2 wpływa, czy nie wpływa na globalne ocieplenie: niewątpliwie sprawa pozostaje kontrowersyjna i nie ma absolutnie jednoznaczych dowodów ani za, ani przeciw. Jedyny sposob na jednoznaczne rozstrzygnięcie kontrowersji musiałby polegac na wykonaniu eksperymentu: trzeba by wziac druga identyczną Ziemię i na niej nie emitowac zadnego CO2 do atmosfery i porownywać to, co sie dzieje na "naszej" i na "tej drugiej" Ziemi. A poniewaz takiego ekspreymentu nie da się przeprowadzic (w najbliższym czasie przynajmniej), więc argumentów pozwalających na jednoznaczne rozstrzygnięcie istnijących kontrowersji nie uzyskamy i obecny spór będzie trwał. Ja osobiscie uważam, że argumenty przedstawione przez stronę, której poniekąd "rzecznikiem prasowym" jest Al Gore, sa bardzo przekonywujace. Ale naukowcy reprezentujący przeciwne poglady (a nieprawda jest, że takowych wcale nie ma) też przytaczają bardzo przekonywujace argumenty na to, że odbywajaca się za sprawa czlowieka emisja CO2 odgrywa nieistotną rolę w zachodzącym obecnie ociepleniu klimatu. Skoro więc nie wiadomo na pew2no, czy to CO2 jest, czy nie jest szkodliwe, to rozsądnym rozwiazaniem, w mojej opinii, jest przyjąć postawę typu: "strzeżonego Pan Bóg strzeże" i NA WSZELKI WYPADEK ograniczyc emisje CO2. Jesli "AlGorowcy" maja racje, to to pomoze - a jesli racji oni mnie mają, to ograniczenie emisji i tak przyniesie multum innych bardzo istotnych korzyści. Na przykład, radykalne wziecie sie za ten problem w USA pozwoliłoby zmniejszyć, lub w ogóle wyeliminować zaleznośc tego kraju od importu ropy naftowej, co miałoby dobroczynne skutki chociażby dla globalnej polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Elektrownie jądrowe - samo miodzio... 10.06.07, 21:10 "Po Stanach Zjednoczonych Chiny są obecnie drugim największym światowym emitentem szkodliwych gazów - przede wszystkim CO2 - do atmosfery." I dlatego nie mam nic p-ko budowie nawet całych setek elektrowni atomowych w tych krajach (Stanom się jakoś do tego dziwnie nie pali, a połowa stanów - w tym dziwnym zrządzeniem wszystkie te, które mają porównywalne z nami zasoby kopalnych surowców energetycznych - nie posiada w ogóle ani jednej elektrowni atomowej)... Nie mam też nic przeciwko rozbudowie energetyki atomowej we Francji (Francja jest już skazana na atom i jako taka powinna pozostać - na własne życzenie - wielkim reaktorowiskiem i radioaktywnym śmietniskiem Europy)... Jednak Polska, która miała dotąd szczęście nie wdepnąć w to "samo miodzio" powinna sobie zdecydowanie dać na wstrzymanie i przyjąć model reszty rozwiniętej Europy (np. Niemcy zamykają swoje atomówki i na potęgę zastępują je energią wiatrową i słoneczną)... Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_ahmed A dlaczego nie chcesz energii atomowej w Polsce?? 10.06.07, 21:53 Wypunktuj dlaczego. I czy aby nie jestes czlonkiem lobby weglowego??? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Dlaczego nie chcę energii atomowej w Polsce? 11.06.07, 15:11 mulla_ahmed napisał: > Wypunktuj dlaczego. I czy aby nie jestes czlonkiem lobby weglowego??? nie... - jestem lobbystą zdrowego rozsądku: - trafienie meteorem, trzęsienie zeimi, zamach terrorystyczny, czy zwyczajny błąd ludzki może doprowadzić do katastrofy i skażenia radioaktywnego całej powierzchni kraju... po co nam to? - odpady atomowe należy przechowywać (specjalnych zabezpieczeniach i pod specjalnym nadzorem przez setki tysięcy lat - a więc do cywilizacyjnego końca świata) koszty tego będą rosły z pokolenia na pokolenie i przerzucamy je na nasze dzieci i ich potomków; po co nam to? - Polska energetyka stoi i długo tak będzie opłacalnym wydobyciem węgla, dając przy tym zatrudnienie setkom tysięcy ludzi w kraju - elektrownia jądrowa to niemal w całości produkt importowany (daje zatrudnienie tysiącom ludzi poza granicami naszego kraju i zaledwie... setkom - w kraju) - jesteśmy w ten sposób w stanie uzyskać wzrost góra o 10-20 % energii elektrycznej (bez ciepła) z inwestycji atomowych, zaniedbując inna źródła energii - odnawialne (które w Niemczech już dawno mają taki udział; w Polsce jest to nadal mniej niż 5%) - budowa nowoczesnych elektrociepłowni za te same pieniądze dać może wzrost o nawet 20-40% energii elektrycznej i drugie tyle cieplnej... - duże koszty inwestycyjne w przypadku atomówek ponoszone są w znacznej mierze przez państwo (żaden inwestor prywatny w to nie wejdzie bez gwarancji i subsydiów rządowych): "Francja subsydiuje rocznie swoje atomowki kwota ktora przewyzsza wszystkie francuskie inwestycje w rozwoj energetyki wiatrowej z ostatnich kilku lat..." Weglug raportu Institute for Energy and Environmental Research: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=43198635&a=43198635 - "w USA koszty paliwa jadrowego srednio w 2004 roku wyniosly 0.42 centa/kWh; od tego czasu czyli przez ostanie 1.5 roku cena uranu na gieldach wzrosla 2 krotnie" i nadal wzrasta w podobnym tempie! "Przy cenie 3.5 centa za kWh to juz w 2004 roku bylo to 12% kosztow. Obecnie juz udzial kosztow paliwa w cenie produkowanej energii z atomowek moze przekraczac grubo _20%_ przy podobnej cenie pradu. A co bedzie za kilka czy kilkanascie lat? Jaka wtedy bedzie konkurencyjnosc jadrowych molochow bez rzadowych subsydiow?" - molochy atomowe nie rozwiązują we Francji (ani nigdzie) problemów ogrzewania - 70 % ich mocy cieplnej marnuje się ogrzewając... atmosferę wynika to z odległej lokalizacji od większych metropolii (ca. 50 km), jakie mogłyby one (tylko w teorii) zaopatrywać w ciepło... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=42865576&a=42921707 - średnia efektywność typowej elektrowni atomowej na zwykłą wodę wynosi 32 % www.nuc.berkeley.edu/thyd/ne161/alwong/ne161.html tzn. 68% energii idzie w p....owietrze! - a taka włąśnie jest efektywność nowoczesnej elektrociepłowni węglowej - tymczasem oczekuje się, że heteroelektryczne ogniwa słoneczne mogą osiągnąć efektywność nawet 90%: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=42702836&a=42721150 - wszystko to oznacza, że nowoczesny świat przestawi się w dalszej perspektywie (najbliższego półwiecza) w większości na energetykę odnawialną (i to bez atomu, w który wchodzą kraje trzeciego świata lub te całkowicie pozbawione - jak Finlandia - własnych zasobów kopalin energetycznych) - do tej pory Polska swobodnie przetrwa, a nawet - w miarę rosnących potrzeb - rozwinie w niedługim horyzoncie czasowym (przy unowocześnieniu elektrowni, a raczej zastąpieniu ich ektrociepłowniami z prawdziwego zdarzenia) swój potencjał energetyczny na własnych zasobach węgla i to bez specjalnego zwiększania wydobycia nawet o 50% (a węgla wystarczy nam swobodnie na 200 lat) drugie 50% wzrostu dać może w niedługim horyzoncie czasowym energia odnawialna Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Bonobo, chciałem Ci donieśc, że dołaczyłem do 11.06.07, 22:36 uzytkowniow "zielonej energii", instalujac sobie "słonczne" oswietlenie ściezki w ogródku. To zaledwie ok. 1/2 wata, ale od czegos przeciez trzeba zacząć. Działa bez zarzutu i nawet po pochmurnym, deszczowym dniu diodki w nocy swiecą. Co do energi jądrowej - pozywiom, uwidim. Lobby weglowe w USA jest w ostrej defensywie. Był duży artykuł o tym w Newsweeku (amerykańskim), w kontekscie spraw stanu West Virginia, którego gospodarka opiera sie zasadniczo na węglu. Stany Zjednoczone jako takie opieraja sie róznym inicjatywom antycieplarnianym, ale poszczególne stany podejmuja własne inicjatywy, nie ogładajac sie na władze federalne. Wielki kapitał zaczyna dostrzegać, ze "zielona energetyka" niekonicznie musi byc zagrożeniem dla ich interesów - a przeciwnie, mozna z niej wygenerowac całkiem, całkiem przyzwoite dochody. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Polska ma jeszcze ogromne niewykorzystane rezerwy 12.06.07, 16:35 Rozumiem, ze Stany wydusiły już wszystko co mogły ze zwiększenia efektywności spalania węgla; inaczej żadną miarą nie osiągnęłyby w te 36 ostatnich lat 50% obniżenia emisji przy jednoczesnym 3-krotnym wzroście jego zużycia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=63620106&a=63989546 Polska ma jeszcze ogromne niewykorzystane rezerwy w tym względzie. O ile dobrze pamiętam, to większość wielkich elektrowni LICZY sobie chyba nawet więcej niż owe 36 lat. Najwyższy czas je u nas zacząć zastępować na masową skalę mniejszymi wysokowydajnymi na wzór amerykański. Uzyskamy w ten sposób jednoczesny wzrost mocy i spadek emisji bez rezygnacji z rodzimego surowca energetycznego. To napędzi koniunkturę na naszym rynku, a nie francuskim czy rosyjskim (z proporcjonalną recesją na własnym), jak się niechybnie stanie w przypadku wyrzucenia tych środków na import elektrowni jądrowych. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 UE ma piękne słówka a na jej terenie miliony 04.06.07, 20:21 drzew idzie pod topór aby tylko rolnicy mogli dostawać swoje dopłaty do gleby. Za oraną ziemię (bez zasiania czego kolwiek) UE płaci więcej niż za glebe na której rosną dziko drzewa. Znaczy w tym drugim przypadku nic nie płaci. Może zamiast deklaracji coś by zrobili? Akurat płacenie za nauturalne nieużytki najmniej szkodzi środowisku. <Na marcowym szczycie w Brukseli unijni przywódcy zobowiązali się do 20- procentowego ograniczenia emisji dwutlenku węgla do 2020 roku w porównaniu z rokiem 1990. UE jest gotowa do redukcji nawet o 30 proc> Odpowiedz Link Zgłoś