eres2
09.06.07, 22:01
W Kolonii odbywają się uroczystości związane z Niemieckim Dniem Kościoła
Ewangelickiego (Deutscher Evangelischer Kirchentag). Uroczystość odbywa się
pod hasłem: „Bądźcie błogosławieństwem: religie – sianie pokoju czy pożogi.”
(Ihr sollt ein Segen sein: Religionen – Frieden- oder Brandstiftung).
Biskup Wolfgang Huber, Przewodniczący Rady Konferencji Biskupów Kościoła
Ewangelickiego w Niemczech, zaapelował w swoim wystąpieniu do kleru i
wiernych, by rzadko użytkowane świątynie chrześcijańskie przekazywać żyjącym
w Niemczech muzułmanom, by przekształcić kościoły w meczety. Ba, namawiał
też, by parafie i parafianie sponsorowali wyposażanie tych meczetów. Biskup
zapewniał zebranych, że są już pierwsze przypadki wcielania tej idei w czyn.
Biskup Huber nawet słowem nie wspomniał o braku tolerancji religijnej w wielu
krajach muzułmańskich, gdzie chrześcijanie za najmniejszy gest religijny
poddawani są prześladowaniom, a o Żydach już nawet nie wspomnę.
Jestem chrześcijaninem, praktykującym katolikiem i zwolennikiem wszelkich
zbliżeń ekumenicznych, jednakże pomysł biskupa Hubera wprawił mnie w
osłupienie. Myślę, że nie jestem w tym odczuciu odosobniony.