By świat przetrwał...;)

26.06.07, 01:01
Dobry wieczór:)

Ostatnimi czasy wciąż, natrętnie, chodzi mi po głowie postulat ś.p. Prof.
Jana Szczepańskiego w tej kwestii. Pisał on mianowicie, mówił, że rozwój
cywilizacyjny może mieć miejsce wówczas, gdy polityka będzie nastawiona na
trzy rzeczy: indywidualności, twórczość oraz potrzebę dawania.
Zaś ja tu przez tych kilkanaście lat widzę, że kapitalizm choduje postawy
egoistyczne.
Pewnie, że lepszy kapitalizm od systemu totalitarnego.
Jednak czy kroczymy w dobrym kierunku?
    • warmi2 Re: By świat przetrwał...;) 26.06.07, 02:41
      Samo pytanie jest idiotyczne ...

      Tzw "dawanie" jest wyborem indywidualnym tak wiec jezeli chodzi o
      indywidualnosc to nie moze byc mowy o polityce, ktora promuje "dawanie".

      Albo czlowiek jest wolnym indywidualista i sam decyduje czy ma dawac czy nie
      albo nie jest wolny i zmuszany jest do dawania poprzez polityke panstwa.

      Kapitalizm jest naturalnym systemem w kraju gdzie podstawowa wolnosc czyli
      wolnosc posiadania jest przestrzegana.

      Jezeli nie ma kapitalizmu to nie ma wolnosci i cala dyskusja o indywidualnosci
      jest bez znaczenia.



      • wlodekbar Re: By świat przetrwał...;) 26.06.07, 14:49
        Prosto myślisz, nieskomplikowanie.
        Może to i dobrze;)
        • warmi2 Re: By świat przetrwał...;) 26.06.07, 18:09
          Komplikowanie czegos co jest z definicji proste przewaznie sluzy ukrywaniu
          innych motywow.

          Jezeli chodzi o podstawowe sprawy jak wolnosc , to sa raczej proste rzeczy
          a "komplikacje" zaczynaja sie tylko wtedy kiedy ktos zachlysnie sie
          swoja "madroscia" w przekonaniu ze on jest madrzejszy od innych i wie jak inni
          ludzie powinni prowadzic swoje zycie.
          • wlodekbar Re: By świat przetrwał...;) 26.06.07, 18:13
            Ja nic o sobie,i innych, w kategoriach mądry głupi nie piszę.
            Ja przytoczyłem jedynie to, o czym mówił Jan Szczepański, i zaprosiłem do
            ustosunkowania się do tego.
            A więc zapraszam jeszcze raz, ale już inne osoby, nie napastliwe.
            • warmi2 Re: By świat przetrwał...;) 26.06.07, 18:23
              Ja nie pisalem o tobie a raczej ogolnie o podobnym sposobnie myslenia.

              Swoja droga odpowiedz byla bardzo na temat jako , ze Szczepanskiego uwaga sama
              sobie przeczy. A to ze napisalem o glupim pytaniu jest jak najbardziej
              merytoryczne poniewaz pytania i odpowiedzi moga byc glupie co nie znaczy , ze
              osoba ktora je wypowiada jest.

              Jestes zbyt wrazliwy.

              Jezeli szukasz kogos kto sie z toba zgadza to zaznacz to od razu , zeby nie
              bylo nieporozumien.
              • wlodekbar Re: By świat przetrwał...;) 26.06.07, 18:25
                No właśnie dlatego, że jestem wrażliwy, założyłem wątek z tym pytaniem.
                Właśnie dlatego mnie ta kwestia nurtuje, między innymi ta.
              • wlodekbar Bo utopie Frommowskie... 26.06.07, 18:28
                ... raczej nie przypadają mi do gustu.
                Jednak Szczepański, który pisał to, co przytoczyłem, zafrapował mnie. Tzn. to,
                co napisał...
              • wlodekbar Bardziej Jacek Kuroń,... 26.06.07, 18:31
                ... który w TV audycji z cyklu "Mój ślad" przedstawił dwie rzeczy niezbędne dla
                przetrwania świata: edukację i miłość.
                • warmi2 Re: Bardziej Jacek Kuroń,... 26.06.07, 18:33
                  "edukację i miłość"

                  Kazdy ma swoje ale tak naprawde to swiat przetrwal i potrafi przetrwac o wiele
                  wiecej niz brak milosci.
    • felusiak1 Wolnosc wyboru 27.06.07, 00:26
      wydaje sie byc podstawa.
      Jedni wybieraja milosc, drudzy edukacje, jeszcze inni robienie pieniedzy.
      Jednym z wyborow moze byc, i z cala pewnoscia jest, dawanie.
      Przed 45 laty Milton Friedman napisal ksiazke pod tytulem
      Capitalism and Freedom, gdzie jasno wylozyl koniecznosc ograniczenia zapedow
      rzadu w wolnorynkowej gospodarce jako srodek prowadzacy do politycznej i
      socjalnej wolnosci. W latach 80-tych przelozyl naukowy jezyk na popularny
      program telewizyjny zatytulowany Free to Choose, ktory zrobil furore.
      Jako friedmanista uwazam, ze najwazniejsza jest wolnosc wyboru, calkowita i
      nienaruszalna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja