zibi_mazurak
26.06.07, 18:53
Przeczytajcie to:
www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml;jsessionid=OZNUL3GEPZIMZQFIQMGSFF4AVCBQWIV0?xml=/news/2007/06/26/nstaff126.xml
Prezydentowi Francji sluzy 963 ludzi. 963 ludzi by obsluzyc prezydenta,
Cecilie i ich dzieci - Louisa i JMM, moze rowniez synow Sarkosia z pierwszego
malzenstwa (Pierre'a i Jean'a). I gosci zapraszanych przez Sarkosia do PE.
SAM TYLKO KSIAZE KAROL jest obslugiwany przez 130 dworzan. A brytyjska rodzina
krolewska liczy ok. 20 osob.
20*130=2600
Od 20 lat wydatki PE wzrosly o 105%, ale to trwalo DWADZIESCIA LAT. Ksiaze
Karol przez 1 rok zwiekszyl swoje wydatki na bilety lotnicze o 29%.
Wydatki ksiecia Karola na jego londynskie biuro wzrosly o 30%.
Wydatki na personel wzrosly o 10%.
A wydatki na niewiadomo co wzrosly o 20%.
Przypominam ze jeden funt to 1,5 euro.