Niemieckie reakcje na stanowisko Pragi

IP: 80.46.177.* 19.06.03, 22:51
Mam nadzieje, ze nasze wladze NIGDY nie pojda na podobny gest.
    • Gość: MM Re: Niemieckie reakcje na stanowisko Pragi IP: *.rsmas.miami.edu 19.06.03, 23:14
      Gość portalu: maciekb napisał(a):

      > Mam nadzieje, ze nasze wladze NIGDY nie pojda na podobny gest.

      Polska była po wojnie w trochę innej sytuacji niż Czechosłowacja.

      My utraciliśmy w tej wojnie połowę przedwojennego terytorium na
      rzecz ZSRR i mieliśmy 3 mln obywateli do przesiedlenia na Ziemie
      Zachodnie, które nam dano w Poczdamie jako rekompensatę.
      Przesiedlenia wynikały wprost z decyzji 4 mocarstw z konferencji
      poczdamskiej i były przez nie wręcz nakazane.

      Czechosłowacja natomiast po prostu mściła się na Niemcach
      Sudeckich za 1938 rok.
      • Gość: Ja Re: Niemieckie reakcje na stanowisko Pragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 09:16
        Nie zmniejsza to jedna tragedii setek tysięcy ludzi których
        siłą i w bestialski sposób wypędzono z rodzinnych stron.
      • brennton przesiedlenia z Polski postanowili alianci 20.06.03, 09:25
        wiec Niemcy nie za bardzo moga sie nas (w sensie prawnym) za to czepiac.
        Tym niemniej juz w roku 1984, gen. Jaruzelski powiedzial, ze byla to krzywda
        dla zwyklych ludzi i sytuacja godna ubolewania.

        Polska wyrazila wiec juz dawno ubolewanie.

        Przepraszac nie mamy za co, bo zdarzenia z roku 1945 ,
        to nie nasza, polska wina.

        • Gość: JA Re: przesiedlenia z Polski postanowili alianci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 09:28
          Tak. Ale uczciwość wymaga uznania tragedii tych ludzi. Nie można
          traktować tego tak jakby sie nic nigdy nie zdarzyło.
          • brennton nie rozumiem uwagi. 20.06.03, 09:33
            Polska ubolewanie oficjalnie wyrazila.
            - czyli uznalismy, ze stala sie im krzywda.

            przepraszac nie bedziemy, bo to nie nasza wina.

            Chodzi Ci o cos jeszcze (pod stolem)?
            • Gość: Ja Re: nie rozumiem uwagi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 09:38
              brennton napisał:

              > Polska ubolewanie oficjalnie wyrazila.
              > - czyli uznalismy, ze stala sie im krzywda.
              >
              > przepraszac nie bedziemy, bo to nie nasza wina.
              >
              > Chodzi Ci o cos jeszcze (pod stolem)?

              Chodzi o to, że przez ponad 40 lat nikt o tym nie mówił. Krzywda
              tych ludzi miała pójść w zapomnienie.Są takie miejsca jak np.
              Łambinowice gdzie w niezbyt humanitarny sposób obchodzono się z
              wypedzonymi. Za to niestety można przeprosić - UCZCIWOŚĆ.
          • Gość: Obserwator Re: przesiedlenia z Polski postanowili alianci IP: *.sympatico.ca 20.06.03, 14:22
            Gość portalu: JA napisał(a):

            > Tak. Ale uczciwość wymaga uznania tragedii tych ludzi. Nie
            można
            > traktować tego tak jakby sie nic nigdy nie zdarzyło.

            Oczywiscie,ze sie stalo, ale tragedie tych ludzi niech uznaja
            mocarstwa, ktore w Poczdamie zdecydowaly o przesiedleniu. A o
            uczciwosci pani przewodniczacej Ziomkow wypedzonych lepiej nie
            mowic. Ona ma tyle wspolnego z polskimi ziemiami zachodnimi ile
            ja mam wspolnego z ladawaniem na Ksiezycu jako Armstrong.
            • Gość: JA Re: przesiedlenia z Polski postanowili alianci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 14:35
              Tłumaczenie się że inni robią gorsze rzeczy prowadzi do nikąd, jest to próba
              zagłuszenia sumienia. A Amerykanie napewno do niczego się nie przyznają bo
              przeciez oni są nietykalni i ponad prawem międzynarodowym. Gdyby jakis kraj
              mial pretensje do USA to oczywiście pan Bush powiedziałby że trzeba ukarać. Nie
              można mieć innego zdania niż USA. A kto chce spróbowac nakłonić Rosje do
              przyznania sie do czgaś to życzę mu szczęścia. A Polska niech sobie przypomni
              takie miejsca jak Łambinowice - podejrzewam że niewielu o nich wie.
        • Gość: Bor'ka Nasi sympatyczni sasiedzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 09:32
          Jesli uwzglednic pretensje terrytorialne naszych milych sasiadow, to z Polski
          nic nie zostanie.

          To nie tylko problem Breslau, Danzig i Allenstein.
          To rowniez Posen, Peremysl i last but not least, KRAKIW, prastare ukrainskie
          miasto!
          • Gość: Fog Re: Nasi sympatyczni sasiedzi. IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.03, 10:09
            Polacy rowniez powinni zdobyc sie na podobny do wegierskiego i czeskiego gest.
            Realna wyplata odszkodowan to juz inna sprawa, przekazanie nawet symbolicznych
            sum dostatecznie zminimalizowaloby problem.
            Niemcy tez kazali dlugo czekac na uregolowanie wyplat za roboty przymusowe w
            Rzeszy.
            • Gość: Rzadki Re: Nasi sympatyczni sasiedzi. IP: 62.29.248.* 20.06.03, 11:22
              Proponuje przekazac tez odszkodowanie za zniszczona radiostacje w
              Gliwicach. Przeciez gdybysmy dobrowolnie oddali Gdansk, Poznan i
              Lodz to Rzesza nie musialaby organizowac prowokacji a tak
              zniszczono mienie znacznej wartosci.

              Pozdrawiam,

              Rzadki

              Gość portalu: Fog napisał(a):

              > Polacy rowniez powinni zdobyc sie na podobny do wegierskiego i
              czeskiego gest.
              > Realna wyplata odszkodowan to juz inna sprawa, przekazanie
              nawet symbolicznych
              > sum dostatecznie zminimalizowaloby problem.
              > Niemcy tez kazali dlugo czekac na uregolowanie wyplat za roboty
              przymusowe w
              > Rzeszy.
              • Gość: Fog Re: Nasi sympatyczni sasiedzi. IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.03, 11:31
                Gość portalu: Rzadki napisał(a):

                > Proponuje przekazac tez odszkodowanie za zniszczona radiostacje w
                > Gliwicach. Przeciez gdybysmy dobrowolnie oddali Gdansk, Poznan i
                > Lodz to Rzesza nie musialaby organizowac prowokacji a tak
                > zniszczono mienie znacznej wartosci.
                >
                > Pozdrawiam,
                >
                > Rzadki

                Pudlo, Radiostacja Gliwicka ma sie znakomice - bylem, widzialem.
                Polacy to dziwny narod, bo chroni zabytki kultury niemieckiej tak jak swoje.
                Szczere uznanie !

                Pozdrawiam
                • Gość: JA Re: Nasi sympatyczni sasiedzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 11:37
                  Zresztą nie ci zwykli ludzie zrobili wojnę. Zrobili ją ci na
                  górze. A jesli chcemy mieć takie czyste sumienie jakie wynika z
                  niektórych wypowiedzi to nie możemy mówić, że tym ludziom
                  których wypędzono tak sie należało. Takie cos to nie jest
                  uczciwość.
                  • Gość: Longislander Re: Nasi sympatyczni sasiedzi. IP: 65.204.1.* 20.06.03, 14:46
                    Podejscie pragmatyczne nakazuje wyrazic ubolewanie i przeprosic
                    za krzywdy (by przeszlosc nie ograniczala mozliwosci biezacej i
                    przyszlej wspolpracy) ale w sposob nie rodzacy niekorzystnych
                    skutkow prawnych np. dajacych prawo do roszczen rekompensacyjnych.
                    • Gość: JA Re: Nasi sympatyczni sasiedzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 15:02
                      Gość portalu: Longislander napisał(a):

                      > Podejscie pragmatyczne nakazuje wyrazic ubolewanie i przeprosic
                      > za krzywdy (by przeszlosc nie ograniczala mozliwosci biezacej i
                      > przyszlej wspolpracy) ale w sposob nie rodzacy niekorzystnych
                      > skutkow prawnych np. dajacych prawo do roszczen
                      rekompensacyjnych.

                      Tak. Mysmy jednak zarządali odszkodowania. Polak pracując u
                      Niemca utracił w czasie wojny to czego Niemiec mu nie wypłacił.
                      Wypędzony utracił to co miał. Różnicy w zasadzie żadnej. Nie
                      można także powiedzieć że nasze roszczenia wychodzą z punktu
                      zwyciężcy wojny, bo drugą wojnę światową myśmy przegrali. Nie
                      wiem czy można żądać odszkodowania (uczciwie) zarzekając się że
                      my żadnych odszkodowań (również uzasadnionych) nie uwzględnimy.
      • Gość: rewizja Poczdam to byla pomylka. IP: *.rdu.bellsouth.net 20.06.03, 16:04

        GDzis nie ma ZSRR, wiec nie ma NRD. Niemcy zmierzaja w kierunku jednoczenia
        ludnosci i ziem. Chcecie spokojna przyszlosc dla dzieci swych, oddajcie ziemie
        zachodnie i polnocne.


        ość portalu: MM napisał(a):

        > Gość portalu: maciekb napisał(a):
        >
        > > Mam nadzieje, ze nasze wladze NIGDY nie pojda na podobny gest.
        >
        > Polska była po wojnie w trochę innej sytuacji niż Czechosłowacja.
        >
        > My utraciliśmy w tej wojnie połowę przedwojennego terytorium na
        > rzecz ZSRR i mieliśmy 3 mln obywateli do przesiedlenia na Ziemie
        > Zachodnie, które nam dano w Poczdamie jako rekompensatę.
        > Przesiedlenia wynikały wprost z decyzji 4 mocarstw z konferencji
        > poczdamskiej i były przez nie wręcz nakazane.
        >
        > Czechosłowacja natomiast po prostu mściła się na Niemcach
        > Sudeckich za 1938 rok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja