remik.bz
22.07.07, 10:41
W kontekscie odmowy eksrtradycji Mazura zastanawiam się jaki cel maja USA w
pogorszeniu stosunków z Polska ?
Nie ma dla mnie watpliwosci ,że w tak waznych sprawach miedzynarodowych
Departament Stanu trzyma ręke na pulsie.
W innych watkach były nawet podane przyklady kiedy ewidentnych przestepców (np
syna ambasadora Brazylii) wypuszczano na zadanie Departamentu
I podawano to do publicznej wiadomosci. Taka była racja stanu USA , nikt tego
nie kwestionował.
W niewinność Mazura nikt nie wierzy. Twierdzenie o "slabych dowodach i małej
wiarygodności swiadka" Polak-szarak traktuje jako kpinę.
Mazur bywał przeciez jedynie w niewiarygodnym towarzystwie a sędzia Z USA
chciałby pewnie zeznania metropolity krakowskiego.
Akurat teraz gdy rozgrywa sie sprawa tarczy antyrakietowej , wiz dla Polaków
,gdy w Polsce coraz więcej sie mówi o opuszczeniu Iraku - USA pokazuje nam
jacy jesteśmy "maluczcy".
I robi to gdy rzadzi najbardziej proamerykański rząd jaki mielismy kiedykolwiek.
Pytanie : dlaczego ? Może ktos ma jakąś hipotezę ?
Ps : wszystkim , którzy zaraz zakrzykną ,ze Mazura wypuszczono dlatego iz
"Ziobro jest głupi" przypominam profilktycznie , że Ziobro jest ministrem
rządy powołanego w demokratycznych procedurach przez obywateli suwerennego
państwa i reprezentuje nas wszystkich ( nawet Panów Millera, Kwaśniewskiego i
Kalisza).Jesli załozymy ,ze "Ziobro jest głupi", to cały nasz wymiar
sprawiedliwosci też z definicji taki jest. Bo Ziobro go reprezentuje z woli
Narodu.