Pamiec na dwoch szybkosciach

23.07.07, 15:30
Ostatnie dwa numery "Le Monde" proponuja analize polityki Polski
abonnes.lemonde.fr/cgi-bin/ACHATS/acheter.cgi?offre=ARCHIVES&type_item=ART_ARCH_30J&objet_id=998432
Podaje tutaj skrocona analize ktora popieram calkowicie.

Polska wydaje sie znajdowac zlosliwa przyjemnosc w prowadzeniu zamieszek w
Europie.Nie biorac pod uwage irrytacji swoich partenerow ona nie przestaje
podkreslac swoje odrebnosci i swoje "dobre" prawa. Po zgodzie na ustawy
otrzymane po dlugich rokowaniach natychmiast opiera sie wprowadzeniu
w zycie pewnych punktow ktore zostaly poprzednio przyjete.
Najlepszym przykladem jest traktat europejski gdzie po zgodzie osiagnietej
cierpliwie przez Merkel i Sarkozy ,Polska natychmiast cofa swoje slowo.
Ona takze blokuje zgode na umowe UE z Rosja do ktorej ma wiele pretensji
szcegolnie o sprzedaz polskiego miesa.
Wladze polskie nie wahaly sie urazic inne kraje europejskie przez
wprowadzenie tak zawanej "lustracji" ktora potem zostala prawie calkowicie
anulowana przez Trybunal Konstytucyjny.
Uparcie z jakim Polska stara sie uragac otwarcie Unii Europejskiej zwiekszylo
sie przez dojscie do wladzy braci Kaczynskich .Haslem ich parti polaczonej z
ultraprawica jest daleko idacy eurosceptycyzm.Jak wszystkie kraje bloku
wschodniego Polska ma problemy ze swoja przeszloscia tutaj chodzi najbardziej
o "antysemityzm bez zydow" i o stosunek do nazismu.
Niemcy stanowia w Polsce inna kosc niezgody.Dyskusje nad nowym traktatem
europejskim poglebily niezgode miedzy Berlinem i Warszawa.Premier polski
zadal uznania przez 26 panstw ilosc obywateli polskich zabitych przez Niemcow
przy podzialu glosow w UE.
Postawa Polski przypomina ze historia nie postepuje na Wschodzie i na
Zachodzie z ta sama szybkoscia.Na Zachodzie wojna sie skonczyla w 1945
natomiast na Wschodzie wojna trwala do upadku muru w 1989.Czasy wojny oddaliy
sie na Zachodzie i zaczynaja sie dopiero teraz oddalac na Wschodzie gdzie
klamstwa stalinizmu i cenzura opoznily rachunek sumiebia.
Pamiec Europy jest ciagle pamiecia o dwoch szybkosciach.Nalezy zadac od
wszystkich wiecej zrozumienia aby zmniejszyc ta roznice szybkosci.
    • jj-k Polska dawala niezle "popalic" Sovietom... 23.07.07, 15:35
      w czasach jedynie przodujacego ustroju...:)

      Nie widze powodu, dla ktorego nie mialaby dac "popalic" Unii, gdy ta zglasza
      rowniez aspiracje do budowy jedynie slusznego ustroju :)))
      • berger_a Re: Polska dawala niezle "popalic" Sovietom... 23.07.07, 16:17
        jj-k napisała:

        > w czasach jedynie przodujacego ustroju...:)
        >
        > Nie widze powodu, dla ktorego nie mialaby dac "popalic" Unii, gdy ta zglasza
        > rowniez aspiracje do budowy jedynie slusznego ustroju :)))

        Zdaje mi sie ze cos w twoim rozumowaniu nie gra.Jesli dobrze pamietam nikt
        Polski nie zmuszal na wstapienie do Unu Europejskiej.Przyjecie Polski i kilka
        innych panstw bylo bledem Chiraca.Unia 12 narodow powinna byla sie pozbyc Anglii
        a nie powiekszac ilosc przyjetych narodow.
        Jesli Holendrzy i Francuzi glosowali przeciwko traktatowi europejskiemu to
        wlasnie bo bylo za duzo czlonkow.Zreszta wczesniej czy pozniej UE sie
        rozdzieli.Brakowalo kilku minut aby Polska wyleciala z Uni.
        Wedlug ostatnich sadarzy 72% Holendrow 69% Niemcow i 62% Francuzow uwazaja ze
        pewne kraje w tym Polska nie maja nic do roboty w UE.Ty piszesz ze Polska nie
        dala sie bolszewikom i nie da sie Unii.Unia Polski(taka jak jest dzisiaj) nie
        chce wiec nie widze powodu dla ktorego Polska zostaje w UE.
        • jj-k Re: Polska dawala niezle "popalic" Sovietom... 23.07.07, 16:29
          berger_a napisał:
          > Zdaje mi sie ze cos w twoim rozumowaniu nie gra.

          - zalecam wiecej samokrytyki :)))

          Jesli dobrze pamietam nikt
          > Polski nie zmuszal na wstapienie do Unu Europejskiej.Przyjecie Polski i kilka
          > innych panstw bylo bledem Chiraca.Unia 12 narodow powinna byla sie pozbyc
          Angli
          > i
          > a nie powiekszac ilosc przyjetych narodow.
          > Jesli Holendrzy i Francuzi glosowali przeciwko traktatowi europejskiemu to
          > wlasnie bo bylo za duzo czlonkow.


          - bzdury


          Zreszta wczesniej czy pozniej UE sie
          > rozdzieli.Brakowalo kilku minut aby Polska wyleciala z Uni.
          > Wedlug ostatnich sadarzy 72% Holendrow 69% Niemcow i 62% Francuzow uwazaja ze
          > pewne kraje w tym Polska nie maja nic do roboty w UE.Ty piszesz ze Polska nie
          > dala sie bolszewikom i nie da sie Unii.Unia Polski(taka jak jest dzisiaj) nie
          > chce wiec nie widze powodu dla ktorego Polska zostaje w UE.

          - jeszcze raz bzdury :)))
          W brytania tez ma inna wizje Unii, niz kontynent,a mio to ikt jej z Unii
          wyrzucac nie zamierza.

          demokratyczna Unia - to kompromis, a zatem i przyjecie jakiej czesci polskich
          postulatow.


          Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.

          (w Unii od cwierc wieku :)))

          • polski_francuz Europa w oczach "Europejczyka" 23.07.07, 16:48
            "Jesli Holendrzy i Francuzi glosowali przeciwko traktatowi europejskiemu to
            wlasnie bo bylo za duzo czlonkow."

            "Nie" Francji podczas referendum bylo spowodowane problemami wewnetrznymi. Bylo
            to "nie" dla rzedu de Villepine'a i nie dla rzadu dla slabemgo przygotowania
            referendum przez Chiraka.

            Arogancja jest stwierdzenie lub danie do zrozumienia, ze prawdziwi Europejczycy
            do Francuzi czy Niemcy a nieprawdziwi Europejczycy to Polacy.

            Europa wraca do swych historycznych granic. I moze "Le Monde" sie to nie podobac
            ale to nie ma zadnego znaczenia.

            Jakos nie widze, jak ma byc Polska wyrzucona z Unii i przez kogo? Przez Le Monde?

            Argumenty o niepowiekszaniu Europy bylo slychac dosc czesto we Francji. Czolowal
            w nich faszyzujacy wariatuncio de Villiers ale i tez powazniejsi politycy.

            Ale powiedzmy, ze do wyboru Sarka, francuskie elity polityczne byly
            niereprezentatywne dla spolecznstwa. A slawetna "occasion de se taire" Chiraka
            sa tylko tego przykladem.

            Innym przykladem, widocznym na forum, jest pouczanie Polakow jak nalezalo
            integrowac Zydow przy zupelnej nieumiejetnosci integrowania mniejszosci arabskiej.

            W koncu, Le Monde, jest na obraz partii socjalistycznej ktora popiera: w
            rozsypce i bez rozsadnych idei.

            PF
            • berger_a Re: Europa PF 23.07.07, 17:26
              polski_francuz napisał:
              >.
              >Argumenty o niepowiekszaniu Europy bylo slychac dosc czesto we Francji. Czolowa
              > l
              > w nich faszyzujacy wariatuncio de Villiers ale i tez powazniejsi politycy.
              >
              > Ale powiedzmy, ze do wyboru Sarka, francuskie elity polityczne byly
              > niereprezentatywne dla spolecznstwa. A slawetna "occasion de se taire" Chiraka
              > sa tylko tego przykladem.
              >
              > Innym przykladem, widocznym na forum, jest pouczanie Polakow jak nalezalo
              > integrowac Zydow przy zupelnej nieumiejetnosci integrowania mniejszosci arabski
              > ej.
              >
              > W koncu, Le Monde, jest na obraz partii socjalistycznej ktora popiera: w
              > rozsypce i bez rozsadnych idei.
              >
              > PF

              Obserwuje cie od pewnego czasu na Forum.Zawsze ta sama metoda jak najmniej
              inteligentnie i nie na temat.Jak myslisz postepowac ze mna w ten sposob to
              zastosuje metode jak wyzyj.Jesli chesz dyskutowac z tezami Le Monde to podalem
              ci link.Podobno piszesz po francusku.
              M.K
              • polski_francuz Re: Europa PF 23.07.07, 17:36
                "Jesli chesz dyskutowac z tezami Le Monde to podalem ci link. Podobno piszesz po
                francusku."

                To nie jest forum Le Monde ale GW. I dyskutuje z twoimi pogladami, ktore sa
                ponoc zgodne z tymi z Le Monde.

                Naucz sie dyskusji ad rem a nie ad personam. Malo wazne jest co ty sadzisz o
                mnie i moim stylu. Wazne jest to co sadzisz o tym co pisze. Jesli cos sadzisz.

                I nie ustawiaj JK, jestes troche zbyt malo na forum by pisac zasluzonym
                forumowiczom jak maja a jak nie maja pisac.

                I jesli nie odpowiesz na tresc tego co napisalem, to zakonczymy na tym rozmowe.

                PF
                • berger_a Re: Europa PF 23.07.07, 19:02
                  polski_francuz napisał:

                  > To nie jest forum Le Monde ale GW. I dyskutuje z twoimi pogladami, ktore sa
                  > ponoc zgodne z tymi z Le Monde.

                  One sa zgodne z wszystkimi tygodnikami jak Nouvel Obs. lub
                  Expresswww.levif.be/index.jsp
                  Ty nie dyskutujesz z moimi pogladami tylko powtarzasz w kolko piosenke o elitach
                  i miedzy wierszami wstawiasz zdania majace ponizyc tego z kim dyskutujesz.
                  Gdybys tak kliknal na podany przezemnie link to ze zdziwieniem dowiedzial bys
                  sie kto pisal artykuly w Le Monde.


                  > Naucz sie dyskusji ad rem a nie ad personam. Malo wazne jest co ty sadzisz o
                  > mnie i moim stylu. Wazne jest to co sadzisz o tym co pisze. Jesli cos sadzisz.

                  Nie mialem okazji wypowiedziec sie ad rem gdyz zadnej tego rodzaju opinii nie
                  znalazlem w twoim poscie.Tutaj naprzyklad zdajesz sie obrazic mnie zdaniem
                  "jesli cos sadzisz".

                  > I nie ustawiaj JK, jestes troche zbyt malo na forum by pisac zasluzonym
                  > forumowiczom jak maja a jak nie maja pisac.

                  Nie wiem co to znaczy "ustawiaj" i nie wiedzialem ze tu rozdaja medale
                  "zasluzonego forumowicza"

                  > I jesli nie odpowiesz na tresc tego co napisalem, to zakonczymy na tym rozmowe.

                  Nie strasz mnie bo jestem nieplochliwy .

                  Ja uwazam ze poruszony temat jest bardzo ciekawy i dobrze tlumaczy jednosc
                  inteligencji europejskiej ale i tez roznice w zachowaniu narodow

                  M.K
                  • polski_francuz Paryska kawiarnia 23.07.07, 21:33
                    Przeczytalem wypoty THOMASA Ferencziego i jedno zdanie zwrocilo moja uwage:

                    "L'entêtement des autorités polonaises, qui défient ouvertement l'Union européenne"

                    Ze niby opor wladz Polski jest wyzwanie dla EU. Polska jest kolego, od 1 maja
                    2004, czlonkiem EU i pokazuje zdanie jakie ma i jakie sie tym wladzom wydaje
                    sluszne.

                    Innymi slowy, nie ma antynomii Polska a EU a jest koniunkcja Polska i EU.

                    I cokolwiek ci czy inni mysla to Polsla postepuje calkowicie legalnie.
                    W latach 60 de Gaulle nie dopuszczal Anglii de EU. I bylo to w interesach
                    europejskich czy francuskich? Dotacje dla rolnikow, z ktorych korzysta glownie
                    Francje tez niezbyt sa w interesach europejskich. Te wymagalyby inwestycji w
                    technologie. Sa raczej w interesach Francji (Polski zreszta tez)...itd itp.

                    Europa jest wspolnota i kazdy jej czlonek moze sie wypowiadac i byc wysluchany.
                    I zaden jej czlonek nie ma prawa mowic innym jak maja postepowac.

                    Jedna rzecz dzwieczy slusznie w artykule. Ferenczi NIE MA ZIELONEGO POJECIA O
                    POLSKICH PROBLEMACH i pisze pod paryska kawiarnie.

                    Niechby ruszyl d..i przyjachal do Polski by cos zrozumiec.

                    To przeciez Europa.

                    PF

                    P.S. "Ustawiac"= "dire ce qu'il faut faire". Zdaje sie, ze zaczynam rozumiec kim
                    jestes i kim byles...
                    • berger_a Re: Paryska kawiarnia 23.07.07, 22:54
                      polski_francuz napisał:

                      > Przeczytalem wypoty THOMASA Ferencziego i jedno zdanie zwrocilo moja uwage:

                      Thomas Ferenczi to jeden z najbardziej powazanych dziennikazry swiata

                      "L'entêtement des autorités polonaises, qui défient ouvertement l'Union eu
                      > ropéenne"
                      > Ze niby opor wladz Polski jest wyzwanie dla EU. Polska jest kolego, od 1 maja
                      > 2004, czlonkiem EU i pokazuje zdanie jakie ma i jakie sie tym wladzom wydaje
                      > sluszne. Innymi slowy, nie ma antynomii Polska a EU a jest koniunkcja Polska i
                      EU.

                      To twoje zdanie i nikt go nie kwestionuje.

                      I cokolwiek ci czy inni mysla to Polsla postepuje calkowicie legalnie.
                      > W latach 60 de Gaulle nie dopuszczal Anglii de EU. I bylo to w interesach
                      > europejskich czy francuskich? Dotacje dla rolnikow, z ktorych korzysta glownie
                      > Francje tez niezbyt sa w interesach europejskich. Te wymagalyby inwestycji w
                      > technologie. Sa raczej w interesach Francji (Polski zreszta tez)...itd itp.

                      Nigdzie nie bylo napisanym ze Polska postepuje w sposob nielegalny.Ale ta
                      legalnosc jest oparta na umowach a nie na bagnetach.Dlatego pisac dalismy
                      popalic bolszewikom damy tez popalic UE jest nonsensem.Nie wiem czy rolnictwo
                      francuskie ma najwieksze dotacje europejskie ale wklad Francji do kasy
                      europejskiej jest wiekszy niz to co ona z tej kasy dostaje.

                      > Europa jest wspolnota i kazdy jej czlonek moze sie wypowiadac i byc
                      wysluchany. I zaden jej czlonek nie ma prawa mowic innym jak maja postepowac.

                      Nikt nie nakazuje Polsce jak ma postepowac ale ona tez nie moze dyktowac swojej
                      woli innym.
                      >
                      > Jedna rzecz dzwieczy slusznie w artykule. Ferenczi NIE MA ZIELONEGO POJECIA O
                      > POLSKICH PROBLEMACH i pisze pod paryska kawiarnie.

                      Ferenczi urodzony w Algierii byl korespondentem Liberation w Polsce przez kilka
                      lat.


                      >
                      > Niechby ruszyl d..i przyjachal do Polski by cos zrozumiec.
                      >
                      > To przeciez Europa.
                      >
                      > PF
                      >
                      > P.S. "Ustawiac"= "dire ce qu'il faut faire". Zdaje sie, ze zaczynam rozumiec
                      kim jestes i kim byles...
                      Niczego nie wiesz ja nie jestem prof.Chrisianem R.on moglby byc moim synem.

                      M.K.
                    • j-k PF spokojnie moge Ci zlecic zadanie 24.07.07, 17:05
                      mojego rzecznika prasowego na sierpien, jako ze podjalem wyzwanie zycia...

                      Splyw kajakiem Wisla z Krakowa do Gdanska :)))
                • uyu Re: Europa PF 23.07.07, 23:46
                  polski_francuz napisał:

                  "I nie ustawiaj JK, jestes troche zbyt malo na forum by pisac zasluzonym
                  forumowiczom jak maja a jak nie maja pisac."

                  Usmialam sie do lez :)))

                  Jak my, ci inni - te przybledy ktore od niedawna przychodza na to forum, mamy
                  zwracac do innych? Mamy prosic na pismie o zgode na wyrazenie wlasnych
                  pogladow? A gdy ja juz uzyskamy to co? Pasc na pysk, calowac w reka czy tylko
                  niesmialo uscisnac kolana jasnie pana?

                  Gwoli przypomnienia : Heureusement le ridicule ne tue pas sinon beaucoup
                  d’entre vous seront déjà mort.
            • old.european Re: Europa w oczach "Europejczyka" 23.07.07, 19:23
              polski_francuz napisał:

              > Europa wraca do swych historycznych granic.

              I chocby sie zyletkami ktos zes..l, wschodnie granice Europy to Ural. W niczym
              nie gorsze od Odry, jesli popatrzec z jej zachodniego brzegu.
              • jjj-k Gorsze! 23.07.07, 19:29
                Nie na Uralu lecz z grubsza na BUGU ( no, Sluczu) konczyla sie Reformacja i
                Oswiecenie )))
          • berger_a Re: Polska dawala niezle "popalic" Sovietom... 23.07.07, 17:15
            jj-k napisała:

            > berger_a napisał:
            > > Zdaje mi sie ze cos w twoim rozumowaniu nie gra. - zalecam wiecej
            samokrytyki :)))Jesli dobrze pamietam nikt
            > > Polski nie zmuszal na wstapienie do Unu Europejskiej.Przyjecie Polski i k
            > ilka innych panstw bylo bledem Chiraca.Unia 12 narodow powinna byla sie pozbyc
            Angliia nie powiekszac ilosc przyjetych narodow.
            > > Jesli Holendrzy i Francuzi glosowali przeciwko traktatowi europejskiemu t
            > o wlasnie bo bylo za duzo czlonkow.- bzdury
            >Zreszta wczesniej czy pozniej UE sie
            > > rozdzieli.Brakowalo kilku minut aby Polska wyleciala z Uni.
            > > Wedlug ostatnich sadarzy 72% Holendrow 69% Niemcow i 62% Francuzow uwazaj
            > a ze pewne kraje w tym Polska nie maja nic do roboty w UE.Ty piszesz ze Polska
            > nie dala sie bolszewikom i nie da sie Unii.Unia Polski(taka jak jest
            dzisiaj) nie chce wiec nie widze powodu dla ktorego Polska zostaje w UE.
            jeszcze raz bzdury :))W brytania tez ma inna wizje Unii, niz kontynent,a mio to
            ikt jej z Unii wyrzucac nie zamierza. demokratyczna Unia - to kompromis, a zatem
            i przyjecie jakiej czesci polskich postulatow.
            >
            >
            > Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.
            >
            > (w Unii od cwierc wieku :)))
            >
            Sluchaj Doktorze ja chce dyskutowac w sposob kulturalny i powazny.Jesczcze raz
            napiszesz slowo "bzdury" to wylecisz z
            dyskusji w moich postach.

            Ja nie zgadzam sie z porownaniem: bolszewizm=Unia Europejska.
            Wiele mylnych wiadomosci podajesz np. de Gaulle nie dopuscil Anglii do UE.I ja
            tez nie bardzo wiem dlaczego Mitterrand zmienil zdanie.
            Dyskusja to wymiana zdan a nie opluwanie innych.
            M.K
            • jj-k alez prosze :))) 23.07.07, 17:24
              berger_a napisał:
              > Sluchaj, Doktorze ja chce dyskutowac w sposob kulturalny i powazny.

              - kulturalnie dysutuje. a powaznie nie. gdyz nie chce. nie widze przeciwnika :)

              Jesczcze raz napiszesz slowo "bzdury" to wylecisz z
              > dyskusji w moich postach.

              - Z Toba? Z przyjemnoscia. Slowa bzdury nie uwazam za obrazliwe, skoro bzdury
              piszesz :)))
              >
              > Ja nie zgadzam sie z porownaniem: bolszewizm =Unia Europejska.


              - nikt takiego porownania nie uczynil.
              W Unii panuje demokracja. tym niemniej wieu Unitom zdaje sie, ze wsystkie
              rozumy zjedli, podobnie jak onegdaj komunistom.
        • sansone1 Re: Polska dawala niezle "popalic" Sovietom... 25.07.07, 05:28
          to ze Polska w swoich zadaniach przesadza, to juz o tm nawet dzieci w
          przedszkolu wiedza( natura polaka taka jest- o czym tez czasy PRL o tym
          swiadcza, podwojna osobliwosc, ci co w solidarnosci byli, byli tez w UB)), ale
          jezeli Unia europejska sie nazywa, a nie zachodnio europejska to tez przyjecie
          do niej Polski, normalna rzecza byla.
          Zachod Polske potrzeuje, tak samo jak Polska jeszcze bardziej zachod potrzebuje...
      • old.european Re: Polska dawala niezle "popalic" Sovietom... 23.07.07, 19:18
        jj-k napisała:

        > w czasach jedynie przodujacego ustroju...:)
        >
        > Nie widze powodu, dla ktorego nie mialaby dac "popalic" Unii, gdy ta zglasza
        > rowniez aspiracje do budowy jedynie slusznego ustroju :)))

        Ty nie musisz widziec. Moze nawet nie potrafisz, masz typowo polski charakterek.
        Ale inni widza.
        Widza to, ze NIKT Polski do Unii specjalnie nie zapraszal, poza grzecznosciowymi
        odpowiedziami na dosc natretne wpraszanie sie.
        Widza to, ze zrobiono Polsce wielka laske, przyjmujac ja do Unii mimo jej
        udzialu w agresji na Irak - co w zasadzie byloby powodem odmowy przyjecia.
        Widza to, ze Polska NICZEGO do Unii nie wniosla, natomiast sama ma bezustanne
        pretensje.
        Widza wreszcie i to, ze Polska w przyszlosci tez niczego do Unii nie wniesie
        (oscypka sobie laskawie daruj).
        Jednym slowem: inni widza wlasna wobec Polski nieograniczona dobrosc i
        niezmierna laske, ktore wcale nie musza byc wieczne.
        Albowiem na dobra sprawy gowno powinna Polske obchodzic, jak uklada swoje sprawy
        Europa, jesli Polsce nie pasuje w nich uczestniczyc na wskazanych warunkach.
        Polska moze sobie powolac wlasna jakas RWPG czy inny klub z zaprzyjaznionymi z
        nia krajami. I tu mozesz zaczac sie zastanawiac, ktore moglyby to byc.
        • jjj-k belkot i kazuistyka slowna ? 23.07.07, 19:33
          old.european napisał:
          >
          > Ty nie musisz widziec. Moze nawet nie potrafisz, masz typowo polski
          charakterek

          - otoz musze, dziewcze :)

          w Unii jestem cwierc wieku, chyba dluzej od Ciebie? :)

          > .
          > Ale inni widza.

          inni, czyli kto, ty?


          > pretensje.
          > Widza wreszcie i to, ze Polska w przyszlosci tez niczego do Unii nie wniesie
          > (oscypka sobie laskawie daruj).

          - Anglia tez nic nie wniesie, poza swoimi klopotami :)))

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
    • bezportek Pamiec na wstecznym biegu 23.07.07, 17:22
      Socjalmenele Francji i Niemiec z calych sil staraja sie nie pamietac o zasadach
      i celach europejskiej integracji. Podobnie czynia z wlasnymi dziejami wymazujac
      z pamieci wspolny udzial w wojnie przeciw reszcie swiata. W koncu, jedyna serio
      walczaca jednostka francuskich wojsk to SS Charlemagne, zmora pijanych
      krasnoarmiejcow szturmujacych Berlin, a glownym celem niemieckiej polityki bylo
      wymordowanie Zydow i rosjan, obecnie najlepszych kumpli.
      Zapatrzeni we wlasny pepek, w poczuciu bezpieczenstwa pod kloszem USArmy i
      pewni swej wiodacej roli w swiecie, nie stronili ani przez moment od lewych
      interesikow z najpaskudniejszymi bandytami w rodzaju brezniewa, saddama czy
      castro. Zywieni odpadkami z koryta, niejednokrotnie dorabiali sie osobistych
      fortun, jak n.p. rodzinka Royale, czy otrzymywali lukratywne poasadki jak
      Schroeder. I to wszystko kosztem pogardzanego "pospolstwa", ktore mialo
      siedziec cicho i podziwiac nadludzi.
      Nic dziwnego, ze kazda przeszkoda na drodze do przestepczych knowan z putinem,
      interesikow z islamskimi terrorystami i skrzetnego gromadzenia srebrnikow na
      koncie jawi sie socjalistycznym menelom jako osobista obraza i grzech
      smiertelny. Inwektywy i obelgi, rzucane na Polske, maja zapewne zastraszyc
      maluczkich w calej Europie i przywrocic przywileje dla nadetych cwaniaczkow.
      • old.european Re: Pamiec na wstecznym biegu 23.07.07, 19:21
        bezportek napisał:

        > Socjalmenele Francji i Niemiec z calych sil staraja sie nie pamietac
        > o zasadach i celach europejskiej integracji.

        Zes pan za duzo sie naczytal. Cele ustala Europa. Jak sie jej spodoba ustalic,
        ze ktos ma zostac poza progiem, to to jest tez jej cel.
        • jjj-k bylo, minelo :))) 23.07.07, 19:35
          old.european napisał:
          Jak sie jej spodoba ustalic,
          > ze ktos ma zostac poza progiem, to to jest tez jej cel.

          bylo, minelo (w stosunku do Polski) ...

          a glupiemu szkoda, prawda ??? :)))
          • berger_a Artykul w Le Monde 23.07.07, 20:27
            na ktorym opieralem glownie moja analyze byl napsany przez
            Thomas Ferenczi.
            M.K
      • w_ojciech Re: Pamiec na wstecznym biegu 23.07.07, 23:37
        bezportek napisał:
        > Socjalmenele Francji i Niemiec z calych sil staraja sie nie pamietac o zasadach
        > i celach europejskiej integracji.
        ==============================================
        Stara UE przyjmując kraje postkomunistyczne nie formułowała jakiejś
        nowej polityki. Uwazano, że jakoś to będzie.

        No i jakoś to jest.
      • uyu bezportek, 24.07.07, 16:33
        Ty juz taki urodziles sie czy dopiero pozniej sie tobie pogorszylo?
    • ab_extra A jaki to problem ze "stosunkiem do nazizmu" mamy? 24.07.07, 14:49
      Może ktoś mi uświadomi, jaki to problem ma Polska ze stosunkiem do nazizmu?
      • indris Problem tworzą Kaczory i o. Rydzyk... 24.07.07, 17:18
        ...usiłując przedstawiać Niemców XXI wieku jako niewiele się różniących od
        nazistów. Oczywiście nie mówią tego otwartym tekstem, ale "puszczają oko".
        • berger_a Re: Problem tworzą Kaczory i o. Rydzyk... 24.07.07, 20:11
          indris napisał:

          > ...usiłując przedstawiać Niemców XXI wieku jako niewiele się różniących od
          > nazistów. Oczywiście nie mówią tego otwartym tekstem, ale "puszczają oko".

          Z tych powodow a szczegolnie przez uczestniczenie w wladzy skrajnej prawicy
          ktora nazywaja we Francji "polscy nazi".Uwaza sie tez ze sankcje UE przeciwko
          Austrii gdy w wladzy uczestniczyl Jörg Haider powinny byc zastosowane przeciwko
          Polsce , tymbardziej ze w Warszawie szef Panstwa wyraza swoje zadowolonie z
          nareszcie zjednoczonej koalicji ktora pozwoli na prowadzenie konskwentnej
          polityki...



          • uyu Re: Problem tworzą Kaczory i o. Rydzyk... 25.07.07, 03:20
            Koalicji? Ktorej?
            Chyba nie jestes na biezaco.
            • berger_a Re: Problem tworzą Kaczory i o. Rydzyk... 25.07.07, 09:10
              uyu napisała:

              > Koalicji? Ktorej?
              > Chyba nie jestes na biezaco.

              Zupelnie nie, bo mieszkam po za Polska.Informuje sie przez dzienniki "czerwone".

              La coalition de droite, catholique et nationale, qui gouverne la Pologne, formée
              par trois partis : Loi et Justice (des frères Kaczynski), Autodéfense (des
              milieux agraires) et la Ligue des familles polonaises, conduit une préoccupante
              politique de retour musclé à l’« ordre..
              Le Monde Diplomatique.
              www.monde-diplomatique.fr/2007/04/RAMONET/14597
              Wiem tez czesc tej koalicji wyszla z niej nie glosujac przeciwko rzadowi.
    • cyniol Re: Coz to widze 25.07.07, 04:04
      czerwone weze rozharcowaly sie na dobre. No i po co te piane bic. Psy szczekaja,
      karawana jedzie dalej:)
      • cyniol Re: Coz autor mial na mysli 25.07.07, 05:10
        "Wladze polskie nie wahaly sie urazic inne kraje europejskie przez
        wprowadzenie tak zawanej "lustracji" ktora potem zostala prawie calkowicie
        anulowana przez Trybunal Konstytucyjny."

        Na czym ma polegac ta obraza krajow europejskich?
        Co to znaczy "prawie calkowicie anulowana"?
      • berger_a Re: Coz to widze 25.07.07, 08:49
        cyniol napisał:

        > czerwone weze rozharcowaly sie na dobre. No i po co te piane bic. Psy szczekaja
        > karawana jedzie dalej:).

        Ja szukam dyskusji a nie bajek o "czerwonych wezach".Psy to znaczy "Le Monde"?
        .Masz racje tylko ze ja wole psy od wielu ludzi takich jaj ty.Czytalem
        kilka twoich postow i w spawach "bicia piany" jestes specem.
        Baw sie ze splitami czy innymi bambukami to dla ciebie odpowiedni poziom.
        • cyniol Re: Coz to widze 25.07.07, 13:56
          Jesli szukasz powaznej dyskusji to przede wszystkim powinienes zaprezentowac
          powazne tlumaczenie. Trudno podjac powazna dyskusje, kiedy tekst zmusza nas do
          smiechu.
          "Polska wydaje sie znajdowac zlosliwa przyjemnosc w prowadzeniu zamieszek w
          Europie.Nie biorac pod uwage irrytacji swoich partenerow ona nie przestaje
          podkreslac swoje odrebnosci i swoje "dobre" prawa."
          Do tego samego wniosku doszedl sam Stalin i to wiele lat temu, stwiedzajac co
          nastepuje:imposing communism on Poland is like trying to put a saddle on a cow
          czyli narzucenie komunizmu Polsce jest rownoznaczne z osiodlaniem krowy.
Pełna wersja