Niemcy chcą by Polska płaciła za II wojnę światową

01.08.07, 13:37
wiadomosci.onet.pl/1581810,12,item.html
Za rok przeczytamy w niemieckiej prasie że napadliśmy na nich w 1939 roku.
    • maglara Re: Niemcy chcą by Polska płaciła za II wojnę świ 01.08.07, 13:53
      I po co taki nieadekwatny kretynski tytul watku ???
      • l.o.r.t.e.a Tytuł adekwatny do sytuacji, Polska-ofiara, ma 01.08.07, 14:10
        dawać zbiory Niemcom-katom, w zamian nie dostając nic.
    • cyniol Re: Niech najpirew zaplaca za to co sami 01.08.07, 13:58
      Podkreśla też, że trudność w uregulowaniu tego zagadnienia polega między innymi
      na tym, że okupanci niemieccy nie tylko rabowali dobra kultury w Polsce, ale
      przede wszystkim świadomie je niszczyli. Dzisiaj nie mają nawet czego specjalnie
      oddawać. Szacunki mówią nawet o pół milionie utraconych dzieł sztuki, a
      wyliczenia strat bibliotek sięgają kilkudziesięciu milionów książek i rękopisów,
      których, jak wiadomo, nie da się niczym zrekompensować.
      Podkreśla też, że trudność w uregulowaniu tego zagadnienia polega między innymi
      na tym, że okupanci niemieccy nie tylko rabowali dobra kultury w Polsce, ale
      przede wszystkim świadomie je niszczyli. Dzisiaj nie mają nawet czego specjalnie
      oddawać. Szacunki mówią nawet o pół milionie utraconych dzieł sztuki, a
      wyliczenia strat bibliotek sięgają kilkudziesięciu milionów książek i rękopisów,
      których, jak wiadomo, nie da się niczym zrekompensować.
      Podkreśla też, że trudność w uregulowaniu tego zagadnienia polega między innymi
      na tym, że okupanci niemieccy nie tylko rabowali dobra kultury w Polsce, ale
      przede wszystkim świadomie je niszczyli. Dzisiaj nie mają nawet czego specjalnie
      oddawać. Szacunki mówią nawet o pół milionie utraconych dzieł sztuki, a
      wyliczenia strat bibliotek sięgają kilkudziesięciu milionów książek i rękopisów,
      których, jak wiadomo, nie da się niczym zrekompensować.
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070727/swiat/swiat_a_1.html
      • sansone1 nich Zydzom Niemcy oddadza spalone i zrabowane 03.08.07, 09:02
        dziela ktore z synagod i domow zydowskich wywiezli....
    • jj-k Polska zgadza sie na zwrot "Berlinki", ale... 01.08.07, 13:58
      w zamian za przekazanie Polsce pewnej ilosci polskich dziel sztuki znajdujacyh
      sie w niemieckich zbiorach (ale wlasnoscia Polski one juz od dawna nie byly)

      Na to nie zgadzaja sie Niemcy.

      Kiedys jednak sie zgodza :)))
      • cyniol [...] 01.08.07, 14:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • jj-k jeszcze raz, nieuku, gdyz widze 01.08.07, 14:24
          ze zabierasz glos - o czyms, o czym nie masz pojecia - tymczasem znam ten
          problem (sprzed kilkunastu lat) w detalach.

          Niemcy zniszczyly wiele polskich dziel sztuki - zniszczyly bezpowrotnie.
          jednakze w zbiorach niemieckich jest wiele polskich dziel sztuki, ktore
          znalazly sie w zbiorach niemieckich legalnie.

          Polska proponuje aby Niemcy przekazaly Polsce pewna ilosc tych polskich dziel
          sztuki (jako rekompensate za te zniszczone) i dopiero wtedy zgadza sie na
          zwrot "Berlinki"

          comprende, hlopcze, czy uproscic?

          Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.

          • bam_buko j-k trzeba bylo od razu napisac-Polska rozwaza 01.08.07, 14:38
            byc moze proponuje wymiane......nie od razu zgadza sie
            sprawa tak czy inaczej b.skomplikowana
          • cyniol Re: jeszcze raz, nieuku, gdyz widze 01.08.07, 16:04
            jj-k napisała:

            > ze zabierasz glos - o czyms, o czym nie masz pojecia - tymczasem znam ten
            > problem (sprzed kilkunastu lat) w detalach.
            >
            > Niemcy zniszczyly wiele polskich dziel sztuki - zniszczyly bezpowrotnie.
            > jednakze w zbiorach niemieckich jest wiele polskich dziel sztuki, ktore
            > znalazly sie w zbiorach niemieckich legalnie.
            >
            > Polska proponuje aby Niemcy przekazaly Polsce pewna ilosc tych polskich dziel
            > sztuki (jako rekompensate za te zniszczone) i dopiero wtedy zgadza sie na
            > zwrot "Berlinki"
            >
            > comprende, hlopcze, czy uproscic?
            >
            > Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.
            No wlasnie o tym mowie, porazony slonecznie nie potrafi jednak odroznic zwidow
            od rzeczywistosci. Wstrzymaj sie od pisania, dopoki nie wykurujesz sie nedzny
            chlopczyku, chory na umysle zanim zaczniesz imputowac innym nieuctwo.
            >
            • jj-k Jeszcze raz, nieuku, gdyz widze 01.08.07, 16:11
              cyniol napisał:
              > No wlasnie o tym mowie, porazony slonecznie nie potrafi jednak odroznic zwidow
              > od rzeczywistosci. Wstrzymaj sie od pisania, dopoki nie wykurujesz sie nedzny
              > chlopczyku, chory na umysle zanim zaczniesz imputowac innym nieuctwo.

              Dalej widze, nieuku, ze nie wiesz, o czym piszesz, poniewaz FAZ nie przedstawia
              tej sprawy rzetelnie, a ty klepiesz tylko za FAZem...

              "Berlinka " znajduje sie w UJ i stad ten problem jest mi dobrze od 30-tu lat
              znany, gdyz juz tyle ciagnie sie ta sprawa.

              Gdy nie masz nic konkretnego do powiedzenia, to nie klep za gazetami, nie majac
              nawet pojecia, czy pisza prawde, czy klamia, jak tutaj FAZ, poniewaz FAZ nie
              napisal, ze Polska jako rekompensate za zbiory znisczone domaga sie od Niemiec
              innych polskich dziel sztuki posiadanych przez Niemcy legalnie, (i dopiero
              wtedy zwroci Berlinke) - na co Niemcy sie do tej pory nie zgadzaja ...

              Ale kiedys sie zgodza :)))


              Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.
    • cyniol Re: Kiedy Niemcy odpowiedza na pozew Polski z 01.08.07, 14:04
      1992 roku?
      W 1992 roku Polska złożyła stronie niemieckiej trzy wnioski rewindykacyjne,
      mające na celu odzyskanie zrabowanych dzieł sztuki. Obejmowały one:
      • Pontyfikał płocki z XII w. ukradziony z biblioteki diecezjalnej w Płocku.
      Obecnie w Bawarskiej Bibliotece Państwowej.
      • 73 dokumenty Zakonu Krzyżackiego zrabowane z Archiwum Głównego Akt Dawnych.
      Obecnie w archiwum Pruskiej Fundacji Kultury w Berlinie.
      • Księgi metrykalne terenów diecezji polskich włączonych w 1939 r. do Rzeszy.
      W 1995 roku złożono wnioski rewindykacyjne dotyczące 114 obiektów. Wśród
      nich są m.in.:
      • Zwierciadło etruskie - własność rodziny Czartoryskich, przechowywane w
      Gołuchowie, podczas wojny zdeponowane w Muzeum Narodowym w Warszawie i stamtąd
      skradzione przez żołnierzy niemieckich. Obecnie w Muzeum Sztuk i Rzemiosła w
      Hamburgu.
      • Portret Mikołaja Kopernika z XVI w. - zarekwirowany przez Niemców w
      Gołuchowie. W 1977 r. strona niemiecka zaproponowała wykonanie kopii tego obrazu
      na podstawie oryginału znajdującego się w NRD.
      • Portret Fryderyka Chopina - ze zbiorów wnuczki kompozytora, Marii
      Ciechomskiej, w Warszawie, zrabowane przez żołnierzy niemieckich w 1939 r. Obraz
      ten był wykorzystany w filmie produkcji NRD w 1977 r.
      • Medalion Jowianusa (IV w. n.e.) - jesienią 1939 r. wywieziony do Niemiec przez
      Komando Paulsena z Muzeum Narodowego w Warszawie. Obecnie w jednym z muzeów
      archeologicznych w Szlezwigu-Holsztynie.
      • Antaba z XII w. - zrabowana z kościoła w Czerwińsku przez Dagoberta Freya,
      profesora Uniwersytetu Wrocławskiego. Nie przekazał jej do zbiorów publicznych.
      W latach 60. antaba znajdowała się u spadkobierców Freya w Sztuttgarcie.
      • Madonna z Dzieciątkiem, zwana Piękną Madonną Toruńską, 1395 r. - do 1944 r.
      znajdowała się w kościele pw. św. Jana w Toruniu. Wywieziona przez Niemców.
      Według informacji Urzędu Konserwatorskiego w Jenie, rzeźba miała znajdować się
      na terenie NRD, w jednym z magazynów muzealnych.
      • Szaty liturgiczne ze skarbca kościoła N.M.P. w Gdańsku (ponad 100 sztuk) -
      dzisiaj przechowywane w Muzeum św. Anny w Lubece oraz Niemieckim Muzeum
      Narodowym w Norymberdze.
      • Dzwony Bazyliki Mariackiej i kościoła św. Jana w Gdańsku (4 sztuki) - obecnie
      w Kościele Mariackim w Lubece oraz w kościele w Hildesheim.
      Obraz procesu rewindykacji nie byłby pełny bez podania dzieł zaginionych
      lub bezpowrotnie zniszczonych, znanych jedynie z czarno-białych reprodukcji.
      Pomocą w ewentualnej identyfikacji utraconych dzieł sztuki jest m.in. katalog
      strat wojennych malarstwa polskiego, opracowany przez Annę Tyczyńską i Krystynę
      Znojewską, opublikowany w 1998 roku. Znajduje się w nim ponad 440 obrazów
      powstałych w okresie od XVII do XX wieku. Stanowi to niespełna 10% utraconych
      obrazów malarzy polskich z zarejestrowanych do tej pory 4600. Drugi katalog,
      wydany w 2001 roku, zawiera straty wojenne malarstwa obcego, opracowane przez
      Marię Romanowską-Zadrożną i Tadeusza Zadrożnego. Obejmuje on 261 pozycji, co
      stanowi 5% utraconych dzieł zgłoszonych przez muzea, inne instytucje i osoby
      prywatne. Na liście polskich strat malarstwa obcego są m.in.:
      • Pieter Bruegel starszy Walka karnawału z postem;
      • Lucas Cranach starszy Venus i Amor;
      • Anthony van Dyck Ecce Homo, Portret generała w kirysie, Portret chłopca;
      • Jean Baptiste Greuze Portret dziewczyny;
      • Maurice Quentin de la Tour Portret Jeana Jacquesa Rousseau;
      • Nicolas Poussin Powrót Odysa;
      • Guido Reni święty Franciszek;
      • Frans Snyders Małpa wśród owoców;
      • Portret Młodzieńca z gałązką w dłoni - przypisywany Diego Velázquezowi;
      • Diana i Kallisto - przypisywany Pieterowi Paulowi Rubensowi.
      Największą stratą, poniesioną przez Polskę w dziedzinie malarstwa obcego,
      jest Portret młodzieńca Rafaela, własność Muzeum Czartoryskich w Krakowie.
      Zabrany przez Niemców z pałacu w Sieniawie, stanowił swego czasu ozdobę
      rezydencji gubernatora Hansa Franka na Wawelu. Zaginął pod koniec wojny.
      Temat, który tak niespodziewanie ujrzał światło dzienne po upadku "żelaznej
      kurtyny", był - i jest nadal - ostatnią z nie załatwionych spraw II wojny
      światowej. Wszystko wskazuje na to, że będzie nią jeszcze długo. Jedno jest
      pewne: członkostwo w Unii Europejskiej pozwoliło nam negocjować rozpoczęte
      procesy rewindykacyjne z pozycji równego partnera, a nie - jak o tym
      niejednokrotnie przekonywaliśmy się do tej pory - z klęczek ubogiego krewnego,
      nieśmiało stukającego do wrót zachodniej części Europy.
      www.izalewek.art.pl/
    • silesius W pewnym miescie na Slasku.... 01.08.07, 15:49
      znajduje sie w pewnej bibliotece wspanialy zbior starych i bardzo starych
      dokumentow.
      W latach 90-tych Warszawa czyli Ministerstwo staralo sie o przejecie tych
      zbiorow , jedak udalo sie temu zapobiec.
      Jakich sposobo uzywali bibliotekarze i archiwariusze, trudno dociec, podobnie
      jak trudno dociec, w ktore przyjazne Slazakom drzwi musieli pukac, aby
      Ministerstwo zgodzilo sie na pozostawienie zbioru w miasteczku.
      Dzis stan rzeczy jest taki, ze dokumenty znajduja sie w miasteczku ale dostep
      maja do nich tylko kientore osoby z powodow zawodowych, jak nakowcy, pisarze itd.

      Obejrzawszy kilka z tych dokumentow dzieki prywatnym znajosciom, nietrudno mi
      bylo zrozumiec, dlaczego Warszawa tak bardzo chciala je miec i dlaczego mogly w
      koncu pozostac w miasteczku pod takimi warunkami.

      Latwiej zniszczyc kilkaset dokumentow niz pisac na nowo oficjalna historie Slaska.
      • cyniol Re: Dobrze odpowiedzial oszolomom 01.08.07, 16:05
        Premier o niemieckich roszczeniach ws. dóbr kultury
        Jarosław Kaczyński
        Jarosław Kaczyński /AFP

        Wtorek, 31 lipca (09:07)

        Premier Jarosław Kaczyński powiedział we wtorek w radiowych "Sygnałach Dnia", że
        jeśli Niemcy chcą zwrotu dóbr kultury, które po wojnie znalazły się w Polsce, to
        powinni zwrócić dzieła sztuki, zrabowane w naszym kraju.

        W ten sposób szef rządu odniósł się do artykułu niemieckiego dziennika
        "Frankfurter Allgemeine Zeitung", który napisał m.in. że Polska nie chce
        rozmawiać o zwrocie zbiorów Biblioteki Pruskiej. Zbiory te, wywiezione w czasie
        wojny z Niemiec, znalazły się po 1945 roku na terytorium Polski.

        Premier oświadczył, że jeśli Niemcy chcą zwrotu dóbr kultury, które znalazły się
        w Polsce, to powinni zwrócić dzieła zrabowane w czasie wojny i wypłacić
        odszkodowania za te, które zostały zniszczone. Inne podejście do tej sprawy
        byłoby, zdaniem premiera, przejawem nowego, bardzo niebezpiecznego typu
        świadomości niemieckiej.
      • cyniol Re: W pewnym miescie na Slasku.... 01.08.07, 16:24
        silesius napisał:

        > znajduje sie w pewnej bibliotece wspanialy zbior starych i bardzo starych
        > dokumentow.

        Sformulowania takie jak "dawno temu" lub "w odleglym kraju" w "pewnym miescie",
        "pewnej bibliotece" sa typowe dla bajek i basni tradycyjnych i nie wystarczaja
        juz odbiorcy "wspolczesnych basni".
        >
        • caesar_pl Re: W pewnym miescie na Slasku.... 01.08.07, 16:36
          Kaczka jest glupia i za niedlugo juz nie bedzie rzadzic.
          • cyniol Re: W pewnym miescie na Slasku.... 01.08.07, 16:44
            Chcialbys,eh?
        • silesius Re: W pewnym miescie na Slasku.... 01.08.07, 20:15
          cyniol napisał:

          > silesius napisał:
          >
          > > znajduje sie w pewnej bibliotece wspanialy zbior starych i bardzo starych
          > > dokumentow.
          >
          > Sformulowania takie jak "dawno temu" lub "w odleglym kraju" w "pewnym miescie",
          > "pewnej bibliotece" sa typowe dla bajek i basni tradycyjnych i nie wystarczaja
          > juz odbiorcy "wspolczesnych basni".

          Wole, zeby traktowano to jako bajke. Gdyby sprawa ozyla, znow zaczelyby sie
          naciski na archiwariuszy. Kiedys przyjdzie dzien prawdy. Ale jeszcze za wczesnie
          na nia.
      • andrzej.sawa Re: W pewnym miescie na Slasku.... 02.08.07, 06:22
        No i nie ma dostępu,a ty wiesz.
      • sansone1 Historie slaska najpierw niemcy a teraz polacy 03.08.07, 09:09
        przepisali i ona malo co wspolnego z prawdziwa historia Slaska ma.
        Kazimierz Wielki zrzekl sie praw do Slaska na rzecz Korony Czeskej bo doskonale
        wiedzial ze Korona polska zadnych praw do Slaska nie ma....slask byl zawsze
        czescia Korony Czeskiej i wiekszosc wladcow slaskich na dworze w Pradze sie
        wychowali....Chrobry Slask Czechom ukradl, jako czesc doty swojej matki sobie to
        ubzdural, i za to po jego smiervi Polska zaplacila, jak ja Primislav najechal i
        szukajac ukradzionego czeskiego mienia troche zniszczyl.
        Tak samo Pomorze Zachodnie nigdy dobrowolnie czescia Polski nie bylo......i od
        tego trzeba zaczac.
    • jj-k Kolejny raz, nieuku, gdyz widze 01.08.07, 16:47
      cyniol napisał:
      Pociecha jedynie w tym, ze potwierdzasz opinie o twoich ziomkach:))

      Masz na mysli Warszawiakow, nieuku?
      Gdyz jednym z nich nadal sie czuje i jedyny adres staly,
      jaki posiadam - to warszawski (a jedny paszport, to polski).

      Ostrzegam: na Brzeskiej dobrze leja. A mam tam znajomych.
      Warszawiakow radze wiec nie obrazac :)))


      Dalej nie dotarlo, nieuku, ze nie chodzi tylko o zbiory zagrabione, ale tez
      o przekazanie Polsce pewnych polskich dziel sztuki posiadanych przez Niemcy
      legalnie, w ramach rekompensaty za te zniszczone?

      Nawet Kaczynski niedokladnie naswietla ten problem (pewnie nie mial czasu
      doladnie sie z nim zapoznac), a ty klepiesz za nim?

      Tfuj, jak zawsze, Dr.J.K.

    • l.o.r.t.e.a Cyniol, nie karm trolla. Proszę. 01.08.07, 17:00

      • cyniol Re: Cyniol, nie karm trolla. Proszę. 01.08.07, 17:28
        l.o.r.t.e.a napisał:
        Masz racje. Wystarczy warszawiakowi przytoczyc slowa Slonimskiego i to wystarczy:
        Oddajmy jeszcze glos zydowskiemu poecie Antoniemu Slonimskiemu, jego chyba nikt
        nie moze posadzic o antysemityzm. W roku 1924 tak pisal na lamach filosemickiego
        pisma" Wiadomosci Literackie":

        „Prócz wstretu budzi jeszcze we mnie gniew, falszywy i nikczemy stosunek Zydów
        do zagadnien narodowych. Naród ten, narzekajacy na szowinizm innych ludów, jest
        sam najbardziej szowinistycznym narodem swiata. Zydzi, którzy skarza sie na brak
        tolerancji u innych, sa najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o
        nienawisci, jaka budzi, sam potrafi najsilniej nienawidziec".

        >
    • tornson Do niedawna mogliśmy liczyć na niemiecką lewicę 01.08.07, 23:52
      która ostro krytykowała rewizjonizm prawoskrętnych poyebów.
      Ale po ekscesach ostatnich kilku lat lewica ma już faszyzującą Polskę wiadomo
      gdzie i nie będzie już nas bronić przed prawoskrętnymi oszołomami.
      • johnny-kalesony Re: Do niedawna mogliśmy liczyć na niemiecką lewi 02.08.07, 00:51
        Akurat za czasów rządów Helmuta Kohla i prawicy (lata 90') w Niemczech, nasze
        stosunki z nimi układały się znakomicie.
        I wtedy przyszedł Schroeder ...


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • andrzej.sawa Re: Do niedawna mogliśmy liczyć na niemiecką lewi 02.08.07, 06:23
          A czerwony,wiadomo.
    • 4uandu2c Re: Niemcy chcą by Polska płaciła za II wojnę świ 02.08.07, 00:40
      Polska juz powinna dawno wystapic do sadu miedzynarodowego o odszkodowania
      wojenne materialne i ludzkie za IIWS.
      Mam pewnosc ze w tym przeszkadzaja osrodki syjonistyczno-nazistowskie w obydwu
      krajach.
      Dopuki to nie zostanie uregulowane doputy nie bedzie spokoju w szarpaninie
      polsko-niemieckiej na arenie niemieckich srodkow masoweg klamstwa.
    • sansone1 chce oddanie a nie placenia 03.08.07, 09:00
      chyba w tym jakas roznica jest....
Pełna wersja