W Iraku trwa wojna partyzancka - twierdzą amery...

IP: *.dialsprint.net 29.06.03, 19:38
..to chyba nie powinno byc dla Amerykanow zaskoczeniem.
Niektorzy irakijczycy nie maja nic do stracenia...
    • Gość: mamma tajnedokumenty.com IP: *.mad.east.verizon.net 29.06.03, 19:57
      Coz za odkrycie panie Michnik!


      tajnedokumenty.com/weglarczyk1.html
    • Gość: Adamo módlmy się żeby w polskiej strefie było spokojnie!!!! IP: *.tele2.pl 29.06.03, 20:11
      • Gość: Peter Re: módlmy się żeby w polskiej strefie było spoko IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.03, 20:22
        Chyba to logiczne, ze partyzanci beda mieli najwieksza swobode dzialan w
        polskiej strefie. Bezwzglednosc Amerykanow juz poznali, wiec pojda walczyc z
        tymi "miekkimi" i gorzej zorganizowanymi.
        • Gość: Misiek Re: módlmy się żeby w polskiej strefie było spoko IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 29.06.03, 22:33
          Gość portalu: Peter napisał(a):

          > Chyba to logiczne, ze partyzanci beda mieli najwieksza
          > swobode dzialan w polskiej strefie. Bezwzglednosc Amerykanow
          > juz poznali, wiec pojda walczyc z tymi "miekkimi" i gorzej
          > zorganizowanymi.

          Tylko ze propagandowo atak na Amerykanow wyglada duzo lepiej
          niz atak na Polakow lub np. Kostarykanczykow ...

          Wszystko zalezy od tego jak Polacy beda zarzadzac ta strefa
          - akurat zwolennikow Saddama w niej duzo nie ma bo sa tam
          prawie sami szyici. Zobaczcie ze w strefie brytyjskiej
          byl tylko jeden wiekszy incydent - po tym jak Brytole
          weszli z psami do domow pod nieobecnosc mezczyzn - podwojna
          zniewaga ...

      • Gość: Piotr Chyba zartujesz IP: *.fos.su.se 29.06.03, 21:07
        Przeciez nie po to nasz wielki bialy brat zapewnil sobie mieso
        armatnie z importu, zeby je teraz wysylac w najspokojniejszy
        region. Ze Polscy zolnierze beda ginac w Iraku, to mamy pewne jak
        w banku.
        Ale jak ktos chce sie kurwic, to sie musi liczyc z tryperkiem.
        Szkoda tylko ze kurwia sie politycy, a gina porzadni ludzie.
        • Gość: Rybka Re: Chyba zartujesz IP: 62.225.152.* 30.06.03, 08:49
          Bardzo ladnie to ujales. Przeciez jest to "dobrowolna"
          decyzja "niezawislego" rzadu. Te cudzyslowy maja oznaczac
          watpliwosc w ich encyklopedyczne znaczenie.
          Z przerazeniem ogladam te wiadomosci, w ktorych pokazywani sa
          ochotnicy zwabieni paroma dolarami w miesiacu, ktore maja im
          zapewnic "lepsza przyszlosc". Opuszczaja dzieci i zony i ida
          zabijac. Ich argumenty: no zaczelismy budowac dom, wies
          potrzebne sa pieniadze. I takie sa to idealy "stabilizacji
          pokoju" w Iraku. A swoja droga, jesli sie lape w ogien wklada,
          to nie nalezy sie dziwic oparzeniom.
          I takie sa to nasze hasla pokojowe. A w ktorym to panstwie
          swiata okupanta obdarza sie miloscia?
      • Gość: DEFETYSTA Jak dla mnie to mogą sobie spokojnie.... IP: 195.150.162.* 30.06.03, 12:24
        ...polaczków zabijać - chcieli wojny - to ją będż mieli. Precz z
        syjonistycznymi i słowiańskimi okupantami!!!!
        • bonobo44 Re: Jak dla mnie to mogą sobie spokojnie.... 30.06.03, 22:01
          Gość portalu: DEFETYSTA napisał(a):

          > ...polaczków zabijać - chcieli wojny - to ją będż mieli. Precz z
          > syjonistycznymi i słowiańskimi okupantami!!!!

          a ty kto jestes? .... maly ?
    • Gość: Piotr Re: W Iraku trwa wojna partyzancka - twierdzą ame IP: *.fos.su.se 29.06.03, 21:02
      Gość portalu: hahak napisał(a):

      > ..to chyba nie powinno byc dla Amerykanow zaskoczeniem.
      > Niektorzy irakijczycy nie maja nic do stracenia...

      Poza tym w przeciwienstwie do Rumsfelda i dziennikarzy GW
      Irakijczycy wierza w to co mowia. Dla Rumsfelda zas spotkanie sie
      z ludzmi co to wierza w to co mowia, to prawdopodobnie szok. Do
      tej pory w jego dlugoletniej karierze pewnie mu sie to nie zdarzylo.
      • Gość: Bnadem Re: W Iraku trwa wojna partyzancka - twierdzą ame IP: 62.111.198.* 29.06.03, 21:10
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Gość portalu: hahak napisał(a):
        >
        > > ..to chyba nie powinno byc dla Amerykanow zaskoczeniem.
        > > Niektorzy irakijczycy nie maja nic do stracenia...
        >
        > Poza tym w przeciwienstwie do Rumsfelda i dziennikarzy GW
        > Irakijczycy wierza w to co mowia. Dla Rumsfelda zas spotkanie sie
        > z ludzmi co to wierza w to co mowia, to prawdopodobnie szok. Do
        > tej pory w jego dlugoletniej karierze pewnie mu sie to nie zdarzylo.



        Rozsądny głos w dyskusji. Szkoda, że szowiniści zaraz się na ciebie rzucą.
        Pozdrawiam.
        Bnadem
        • Gość: U Re: W Iraku trwa wojna partyzancka - twierdzą ame IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 30.06.03, 04:20
          Oczywiscie ze w Iraku obecnie walcza szczegolnie
          irakijscy patrioci, tak jak w Polsce okupowanej przez
          Rosjan czy Niemcow. Byli jak wiemy i ci, ktorzy
          wspolpracowali z okupantem, ale wiekszosc narodu w ten
          czy inny sposob mu sie sprzeciwiala. Sytuacja obecna w
          Iraku jest dokladnie taka sama. Im wczesniej Amerykanie
          zrozumieja, ze nie sa tam wyzwolicielami narodu, tak
          jak siebie okreslaja, tym lepiej dla wszystkich, a
          szczegolnie dla nich samych. Slysze tu od ich politykow
          glosy by robic naciski na NATO, po to by wojska
          natowskie pomagaly w robieniu porzadku (rozumie sie
          amerykanskiego "porzadku") w Iraku. Sa tez glosy ze
          strony niektorych politykow USA, by wciagnac do tegoz
          "porzadku" mozliwie pomocnie wojska innych arabskich
          krajow. Wyglada na to, ze Amerykanie sie zasrali i
          prosza innych o pomoc. Polakow jak wiemy juz znalezli
          (byc moze ci, im sami w dupe wlezli- nie znam
          szczegolow, ale znam "milosc" Polakow do
          ha.......Hameryki). Narod Iracki mi sie podoba, bo bydlo
          nieswoje trzeba z wlasnego pastwiska wyganiac, a jak
          wiemy, to bydlo wlazlo tam i narobilo szkody bez
          zaproszenia.
          • Gość: J.K. Ale ja znam szczegoly. IP: 192.120.171.* 30.06.03, 09:56
            Polacy juz przed akcja w raku liczyli sie z tym,
            ze potem trzeba bedzie tam wyslac kontyngent pokojowy.
            Liczono jednak, ze bedzie to pod dowodztwem anglosaskim,
            lub ONZ.
            Powierzenie nam dowodztwa strefy bylo i dla nas zaskoczeniem.
            Przyjeto to bez entuzjazmu.
            Z oczywistych sojuszniczych wzgledow, rzad polski tego "braku entuzjazmu"
            wobec USA publicznie nie demonstruje.
            • Gość: marian To juz wiemy. IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.03, 00:39
              Oczywiscie, no kto inny moglby to wiedziec jak nie nasz azylant J.K.

              Azylant ty wiesz wszystko zawsze do przodu. Podrzuc nam jakies numerki w Lotka
              ale napisz przy tym na ktory tydzien sa te numerki.
              • Gość: J.K. Wiecie i rozumiecie , towarzysze? IP: 192.120.171.* 01.07.03, 09:31
                KC sie zebralo i ustalilo, ze wiecie?

                A kiedy jakas odezwa od siebie, towarzysze?
                • Gość: marian Re: Wiecie i rozumiecie , towarzysze? IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.03, 10:21
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > KC sie zebralo i ustalilo, ze wiecie?
                  >
                  > A kiedy jakas odezwa od siebie, towarzysze?

                  Co ci jest??? Ty chyba pedzisz bimber w tym "twoim" laboratorium. Prosze nie
                  pij przed poludniem!
          • Gość: pytek Czy ty U byles pastuchem w PGR...:-) IP: *.utc.com 30.06.03, 13:09
            ...filozof chlopski przesaczony nienawiscia do wszystkiego co amerykanskie.
            • Gość: Jozaw Re: Czy ty U byles pastuchem w PGR...:-) IP: *.p.lodz.pl 30.06.03, 13:27
              A dla ciebie ~pytek nieważne, co się mówi, tylko ważne kto mówi?
            • Gość: Tysprowda Re: Czy ty byles pastuchem w PGR w Crawford? IP: 193.188.161.* 30.06.03, 13:34
              ...filozof chlopski przesaczony nienawiscia do wszystkiego co nie-amerykanskie.

              PGR w Crawford, Teksas, pokazany jako tlo reporterow CNN pokazuje rozlatujace
              sie drewniane stare szopy, zarosniete chwastami gumno, stary, zepsuty traktor
              wsrod chwastow.....moze nawet by i plug drewniany sie znalazl jak by dobrze
              poszukac....

              Traktorzystka rasowa zostawila traktor bo dostala awans spoleczny i robi za
              doradczynie wlasciciela PGR od spraw BHP, z naciskiem glownym na B-
              bezpieczenstwo. Higiena pracy to pestka, nikogo juz nie interesuje.

              A ty tez masz szanse sie zasluzyc na awans spoleczny...powodzenia!
              • Gość: pytek podajcie sobie raczki..ponowie w gumiakach. :-) IP: *.utc.com 30.06.03, 15:25
                ..wypracowania tego U-czonego czytam od kilku miesiecy.Zawsze to samo:czyli
                kompleks niewpuszczonego do Ameryki.Pisze on o bydle i pastwiskach, wiec stad
                moja PGR-owska metafora.Widac pasuje do ciebie tez,skoro sie pod nim
                podpisujesz.
                • Gość: Tysprowda Re: podajcie sobie raczki..panowie w czapkach IP: 193.188.161.* 30.06.03, 21:42
                  bejsbolowych.

                  Gość portalu: pytek napisał(a):

                  > ..wypracowania tego U-czonego czytam od kilku miesiecy.Zawsze to samo:czyli
                  > kompleks niewpuszczonego do Ameryki.Pisze on o bydle i pastwiskach, wiec stad
                  > moja PGR-owska metafora.Widac pasuje do ciebie tez,skoro sie pod nim
                  > podpisujesz.

                  ...filozof chlopski, pytek, przesaczony nienawiscia do wszystkiego co nie-
                  amerykanskie dochodzacy do jedynego slusznego wniosku, ze U to kompleks
                  niewpuszczonego do Ameryki.....Skad to wiesz?
    • Gość: JOrl Nie J.K., Ty sie pomyliles IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.03, 18:47
      Gość portalu: J.K. napisał(a):

      > Polacy juz przed akcja w raku liczyli sie z tym,
      > ze potem trzeba bedzie tam wyslac kontyngent pokojowy.
      > Liczono jednak, ze bedzie to pod dowodztwem anglosaskim,
      > lub ONZ.
      > Powierzenie nam dowodztwa strefy bylo i dla nas zaskoczeniem.
      > Przyjeto to bez entuzjazmu.
      > Z oczywistych sojuszniczych wzgledow, rzad polski tego "braku entuzjazmu"
      > wobec USA publicznie nie demonstruje.
      Jesli polscy politycy liczyli na mandat ONZ, to znaczy ze uwazali, ze Pax
      Americana zmusi opornych jak Francja/Rosja/Niemcy do poddania sie woli USA.
      I wlasnie na to liczyles Ty, drogi J.K., Twoi kumple-madrale z tego
      zasciankowego Intytutu, jak przez nich/Ciebie napuszczony np. Miller. Slyszalem
      jego jak zaraz po "zwyciestwie" powiedzial, ze po prostu Polska zrobila przed
      atakiem na Iraq to co po ataku zrobia te inne panstwa.
      A co sie stalo? A trzeba bylo, aby Millery itd, nie sluchaly twoich kumpli
      tylko czytali mnie na tym forum.
      Bo ja mowie juz od ponad 2 lat, ze nastapi rozlam Europy Zach i USA. I tak sie
      stalo. Dlatego nie ma mandatu ONZ.
      I co dalej, amatorzy-politycy? Tylko wy igracie z losem Polski. I za to
      odpowiecie.
      Pozdrowienia
      • Gość: Rosa Re: Nie J.K., Ty sie pomyliles IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 30.06.03, 19:56
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Bo ja mowie juz od ponad 2 lat, ze nastapi rozlam Europy Zach i USA. I tak
        sie
        > stalo. Dlatego nie ma mandatu ONZ.
        > I co dalej, amatorzy-politycy? Tylko wy igracie z losem Polski. I za to
        > odpowiecie.
        > Pozdrowienia
        Mówisz od dwóch lat, że nastąpi rozłam Europy Zach. i Usa i tak sie cały czas
        nie dzieje. Parę krajów Europejskich obraziłoby się gdybyś im powiedział że
        Europa to Francja i socjaldemokratyczne Niemcy( bo jak nadejdą chadecy nastąpi
        zwrot o 180 stopni) A co do naszej polityki zagranicznej to tow. Miller jedyną
        dobra rzecz którą zrobił przez te 2 lata to zbliżenie z USA.
        Oby tak dalej!!!
        • bonobo44 Re: Nie J.K., Ty sie pomyliles 30.06.03, 22:04
          Gość portalu: Rosa napisał(a):

          > A co do naszej polityki zagranicznej to tow. Miller jedyną
          > dobra rzecz którą zrobił przez te 2 lata to zbliżenie z USA.
          > Oby tak dalej!!!


          wlasnie dlatego poparcie spoleczne spadlo mu w czasie tej wojny do 20%
          i trzyma sie, czekajac tylko kolejnych wyborow ...
      • Gość: J.K. Jak zwykle krotko... Francja, a USA... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.03, 22:28
        sprawa jest szersza, niz tylko Irak...
        Pisalem o tym...
        Z tym nie liczyli sie nawet Amerykanie...
        Ze Francja (a i Niemcy) wykorzysta kwestie Iraku,
        aby wydostac sie spod kurateli amerykanskiej i
        ... wybic sie na niepodleglosc (od USA)
        na razie sie to nie udalo...
        ale i Francuzi i Niemcy byli juz blisko...

        nie o Irak tu zatem chodzi...
        Zrozumiales mnie?

        dobranoc.
        • Gość: Stanislaw Re: Jak zwykle krotko... Francja, a USA... IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.03, 23:29
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > sprawa jest szersza, niz tylko Irak...
          > Pisalem o tym...
          > Z tym nie liczyli sie nawet Amerykanie...
          > Ze Francja (a i Niemcy) wykorzysta kwestie Iraku,
          > aby wydostac sie spod kurateli amerykanskiej i
          > ... wybic sie na niepodleglosc (od USA)
          > na razie sie to nie udalo...
          > ale i Francuzi i Niemcy byli juz blisko...
          >
          > nie o Irak tu zatem chodzi...
          > Zrozumiales mnie?
          >
          > dobranoc.

          Masz racje i tu tylko kilka przykladow:
          a) system nawigacji satelitarnej GALILEO
          b) mysliwiec Eurofighter - dzis rozpoczeli produkcje
          c) misja na Marsa
          d) samolot airbus
          PS. czy panstwo czlonkowskie UE albo kandydat profitujac
          z czlonkowstwa ma moralne prawo odprowadzic swe zyski
          poza unie kupujac samoloty F-16?
          • bonobo44 Re: Jak zwykle krotko... Francja, a USA... 01.07.03, 01:52
            Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

            > PS. czy panstwo czlonkowskie UE albo kandydat profitujac
            > z czlonkowstwa ma moralne prawo odprowadzic swe zyski
            > poza unie kupujac samoloty F-16?

            To wcale nie jest banalne pytanie.
            Dzisiaj wiazac nas zaczyna nowy rodzaj patriotyzmu
            - taki ktory wykracza poza granice naszego kraju
            i obejmuje cala Europe i dobro tej zbiorowosci,
            ktore staje sie przeciez naszym wspolnym dobrem.

            Pozdr dla wszystkich Europejczykow,
            ktorzy powoli zaczynaja rozumiec dlaczego najbardziej zajadlymi
            zwolennikami Busha na tym forum sa amerykanskie polonusy,
            takze dla tych, ktorzy jada do Kongo ratowac bonobo
            z Conradowskiego Jadra Ciemnosci,

            bonobo44
Inne wątki na temat:
Pełna wersja