Sean Connery uznany za aktora z najgorszym akce...

IP: 217.195.90.* 01.07.03, 07:05
gdyby tak polscy filmowi aktorzy czasem zechcieli pobawic sie
akcentem, mowa i pochodzeniem postaci, ktore graja.
    • Gość: Eva Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak IP: *.gostyn.pl 01.07.03, 07:11
      Może i mówi ze złym akcentem, ale wygląda fantastycznie...
      • Gość: michal z wawy Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak IP: 202.159.189.* 01.07.03, 11:07
        a ja tam uwielbiam ten szkocki akcent Seana.
        Angielski akcent jest straszliwie nudny
        • Gość: stb TO NIE JEST ZADEN SZKOCKI AKCENT TYLKO IP: *.proxy.aol.com 01.07.03, 12:55
          SEPLENIENIE 'PO ANGIELSKU'.TEN 'WIELKI' AKTOR MA WADE WYMOWY.
          • Gość: katriona Re: TO NIE JEST ZADEN SZKOCKI AKCENT TYLKO IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.03, 14:45
            to jest szkocki akcent. i uroczy tez jest. zgadzam sie, ze ang z
            pd-wsch jest nudny, mnie sie tam podoba mowa "Polnocnikow" i
            Szkotow tez!


            Gość portalu: stb napisał(a):

            > SEPLENIENIE 'PO ANGIELSKU'.TEN 'WIELKI' AKTOR MA WADE WYMOWY.
            • gabrielacasey I masz racje: to twardy akcent. I dlatego latwiej taka 01.07.03, 15:17
              angielszczyzne (lacznie z Yorkshire)zrozumiec cudzoziemcom,nizli
              poludniowa angielszczyzne z polykaniem ostatniej sylaby czy
              koszmarny belkot "Midyokees" (Anglia srodkowa, niegdys mowa
              Szekspira - ale to daaawno bylo!!!).
        • gabrielacasey A KTORY z licznych ANGIELSKICH akcentow? 01.07.03, 15:28
          I wg. jakiego podzialu? Przestrzennego, klasowego,
          ukonczonej "public school"?
    • Gość: daniels Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak IP: *.chello.pl 01.07.03, 07:34
      Gość portalu: bohgra napisał(a):

      > gdyby tak polscy filmowi aktorzy czasem zechcieli pobawic sie
      > akcentem, mowa i pochodzeniem postaci, ktore graja.

      czasem się im zdarza...z miernym skutkiem... Udawanie Ślązaka
      przez Zbysia Zamachowskiego w "Zawróconym" Kutza albo jeszcze
      gorzej - potejto w "Szczęśliwego Nowego Jorku" .... Szkoda słów:)
    • Gość: Marek Re: No i co z tego? I tak go wszyscy kochają! IP: *.olkusz.sdi.tpnet.pl 01.07.03, 07:58
    • Gość: watt_watt Co to jest akcent filmowy? IP: *.saint 01.07.03, 08:05
      • Gość: asia Re: Co to jest akcent filmowy? IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 01.07.03, 14:12
        No właśnie. Co to jest akcent "filmowy'?
    • Gość: Agnieszka Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak IP: *.de.ibm.com 01.07.03, 09:27
      Moim zdaniem On mówi pięknie. Zawsze podobał mi się jego akcent
      ( i nie tylko).To wlasnie w jego barwie głosu można się
      zakochac. Chciałabym kiedyś też tak pięknie mówic po brytyjsku
      jak On
      • Gość: Historyjski W JEZYKU 'BRYTYJSKIM' AKCENT NIE ODGRYWA IP: *.proxy.aol.com 01.07.03, 13:31
        ZADNEJ ROLI.BRYTOWIE ALBO BRYTANIE (OBIE NAZWY OKRESLAJA TEN SAM
        NAROD)PRZESTALI ISTNIEC JAKO OSOBNY NAROD WE WCZESNYM
        SREDNIOWIECZU.Narod ten zalicza sie do grupy narodow
        celtyckich,chociaz taka klasyfikacja tego narodu ciagle budzi
        watpliwosci.Z nimi to wlasnie mial klopoty Julius Cesar,kiedy to
        usilowal podbic wyspy brytyjskie.
        • Gość: riru Re: W JEZYKU 'BRYTYJSKIM' AKCENT NIE ODGRYWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 14:28
          czepiam sie ale: co to ma do rzeczy w dyskusji o akcencie?
          niektorzy nie moga sie powstrzymac przed prezetacja wlasnego ego
        • Gość: katriona Re: W JEZYKU 'BRYTYJSKIM' AKCENT NIE ODGRYWA IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.03, 14:48


          naprawde nie odgrywa roli?
          to sprobuj dostac prace w City z akcentem z Durham!


          Gość portalu: Historyjski napisał(a):

          > ZADNEJ ROLI.BRYTOWIE ALBO BRYTANIE (OBIE NAZWY OKRESLAJA TEN
          SAM
          > NAROD)PRZESTALI ISTNIEC JAKO OSOBNY NAROD WE WCZESNYM
          > SREDNIOWIECZU.Narod ten zalicza sie do grupy narodow
          > celtyckich,chociaz taka klasyfikacja tego narodu ciagle budzi
          > watpliwosci.Z nimi to wlasnie mial klopoty Julius Cesar,kiedy
          to
          > usilowal podbic wyspy brytyjskie.
          • gabrielacasey Albo, Boze uchowaj, z akcentem amerykanskim!!! 01.07.03, 15:18
        • gabrielacasey CO ty bredzisz? To KIEDY Anglosasow WYBITO??? 01.07.03, 15:19
          • Gość: Historyjski Re: CO ty bredzisz? To KIEDY Anglosasow WYBITO??? IP: *.proxy.aol.com 01.07.03, 18:19
            KTO TU BREDZI I ZADAJE GLUPIE PYTANIA ? TWOJA WIEDZA HISTORYCZNA
            NIESTETY JEST BARDZO OGRANICZONA,MUSISZ JA UZUPELNIC I TO NIE
            TYLKO W TEJ DZIEDZINIE WIEDZY.SWOJA BEZCZELNA,PROSTACKA GLUPOTA
            I BRAKIEM WIADOMOSCI POPISUJESZ SIE TU PRAWIE
            CODZIENNIE.NA 'WSZYSTKIM' SIE ZNASZ I WSZYSTKICH CHCESZ
            POUCZAC,DYSKUSJA Z TOBA JEST STRATA CZASU.Jestes przykladem
            osoby chorej na manie wielkosci,ktora dowartosciowuje sie w
            portalch 'Gazety Wyborczej'.
      • gabrielacasey Poki co, nie istnieje jeszcze "brytyjski", choc utarl 01.07.03, 15:29
        sie juz "ogolnoamerykanski".
    • kiramolski Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak 01.07.03, 09:40
      Gość portalu: bohgra napisał(a):

      > gdyby tak polscy filmowi aktorzy czasem zechcieli pobawic sie
      > akcentem, mowa i pochodzeniem postaci, ktore graja.

      Probowali tego Olgierd Lukaszewicz i Jan Englert u Kazimierza
      Kutza ("Sol...", "Perla...") i niektorzy aktorzy w "Smierc jak
      kromka chleba" (3. czesc tryptyku slaskiego). Dzisiejszy szef
      polskich aktorow oraz rektor warszawskiej PWST wstydza sie (mam
      nadzieje, ze chociaz to) do dzisiaj. (Lukaszewicz nauczyl sie
      podobno fantastycznie niemieckiego, tym bardziej wiec szokuje
      jego kompletna nieudolnosc w "slazaczeniu").

      O "goralszczyznie" "Janosikow" i innym badziewiu szkoda
      wspominac.

    • wielki_czarownik A John Wayne? 01.07.03, 10:09
      Przecież w orginale nie szło go zrozumieć!
      • gabrielacasey Bo to byl chyba zaamerykanizowany Northenh Irish. Tych 01.07.03, 15:25
        sie nie zrozumie takze i na zywo.
    • Gość: Donatello Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak IP: 153.19.15.* 01.07.03, 10:42
      Co to za banda to Empire? Jak zwykle Brytyjczycy uważają siebie
      i wszystko co z nimi zwiazane za ósmy cud świata. A najlepszy
      akcent to ma pewnie Lawrance Olivier? Dla mojego ucha zupełnie
      niestrawna jest angielska intonacja. To brzmi, jakby mówiąc się
      dławili. Zawsze przyjemnieszy dla mnie był akcent amerykański, a
      Connery jest świetny, może właśnie dlatego,ze jest Szkotem a nie
      Angolem. Chciałbym zobaczyć jak te dziennikarzyny z brytyjskiego
      szmatławca przyciągają miliony kobiet do kina swym boskim
      akcentem.
    • Gość: lancet Sean Connery - Szkot i tylko Szkot IP: *.telia.com 01.07.03, 11:51
      - Tyle ze piorac mozgi, brytyjczycy dyskretnie przemilczeli iz
      piany na ustach dostaja slyszac nazwisko slynnego Szkota..
      - To wlasnie Sean Connery jest jednym z najzagorzalszych i
      nieprzejednanych zwolennikow niepodleglosci Szkocji i oderwania
      sie od Imperium Brytyjskiego i wcale tego nie ukrywa..
      By bylo smieszniej.. glowna widownia Szkota to... USA i reszta
      swiata a nie Anglia.. Ale Anglicy cel JUZ osiagneli, o czym
      swiadczy przedruk w "Wybiorczej"..

      lancet
      • Gość: Admiral Nie koniecznie osiagneli... IP: *.k.mcnet.pl 01.07.03, 12:43
        ... po prostu Wyborcza to taka sama szmata jak to Empire
        • gabrielacasey BYLE Empire, BYLE... GW przemilcza skandal z 01.07.03, 15:24
          planami ODLACZENIA SIE SZKOCJI I WALII - po probie ZAMACHU
          Blaira na ich AUTONOMIE. O tym sie w UK mowi i pisze; trwaja
          dyskusje w prasie (Times z zeszlego weekendu etc) i na necie.
          Niemniej GW woli sensacyjki...odwetowe. I jeszcze jedno: Connory
          ma fatalny akcent, gdy udaje na ekranie Amerykanina - widac ten
          szkocki akcent jest zbyt trudny do ukrycia.
      • Gość: riru Re: Sean Connery - Szkot i tylko Szkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 14:38
        chyba cos w tym jest. brytyjczycy lubia byc bardziej brytyjscy od krolowej
        moim zdaniem - a Szkot uczyl angielskiego w moim liceum (jak rowniez
        Irlandczyk, Amerykanin i Australijka) - Connery wcale nie mowi z akcentem
        szkockim. Wiecej o szkockim akcencie mozna sie dowiedziec z reklam piwa
        "Tyskie" ;)
        a swoja droga to rzeczywiscie dziwne ze wiadomoscia dnia staje sie jakis
        idiotyczny ranking
        • Gość: k Re: Sean Connery - Szkot i tylko Szkot IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.03, 14:51
          Gość portalu: riru napisał(a):

          > chyba cos w tym jest. brytyjczycy lubia byc bardziej brytyjscy
          od krolowej
          > moim zdaniem - a Szkot uczyl angielskiego w moim liceum (jak
          rowniez
          > Irlandczyk, Amerykanin i Australijka) - Connery wcale nie mowi
          z akcentem
          > szkockim. Wiecej o szkockim akcencie mozna sie dowiedziec z
          reklam piwa
          > "Tyskie" ;)
          > a swoja droga to rzeczywiscie dziwne ze wiadomoscia dnia staje
          sie jakis
          > idiotyczny ranking


          tu sie zgadzam!!!
    • Gość: Mob Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak IP: *.atol.com.pl 01.07.03, 13:31
      Co za idioci! Przecież na sam głos Seana dostaję gęsiej skórki
      (a kobiety które znam - orgazmu)! Brytole maja kompleks i tyle.
      • Gość: stb Natomiast ty masz klopoty ze sluchem. IP: *.proxy.aol.com 01.07.03, 13:37
    • Gość: jurny Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak IP: *.riz.pl / *.gazeta.pl 01.07.03, 14:32
      Sean Connery sam wspomina ze kiedy przyjechal do Hollywood to
      wszyscy go brali za Polaka ze wzgeldu na "twardy" akcent....
      • gabrielacasey Hollywood jako wzorzec poprawnej angielszczyzny? 01.07.03, 15:36
        Dobry dowcip. Co do "twardego" akcentu - zgoda, ale w UK nie
        myla go z polskim (czy b.ogolnie - Slavic), bo oba sa tu niezle
        znane. Podobnie jak OBA irlandzkie i walijski. Akcent etniczny
        sie rozpoznaje, ale nie on stanowi o spolecznej "dyskryminacji" -
        decyduje o niej PLEBEJSKOSC. Bez wzgledu na grupe etniczna
        (istnieje srednioklasowa czy "wyksztalcona" angielszczyzna
        Dublina, Edynburga czy Londynu). Zabrzmij jak "prolo"
        czy "county-mounty" to sam zobaczysz...
        • rollo1 Re: Hollywood jako wzorzec poprawnej angielszczyz 01.07.03, 16:55
          gabrielacasey napisała:

          > Dobry dowcip. Co do "twardego" akcentu - zgoda, ale w UK nie
          > myla go z polskim (czy b.ogolnie - Slavic), bo oba sa tu niezle
          > znane. Podobnie jak OBA irlandzkie i walijski. Akcent etniczny
          > sie rozpoznaje, ale nie on stanowi o spolecznej "dyskryminacji" -
          > decyduje o niej PLEBEJSKOSC. Bez wzgledu na grupe etniczna
          > (istnieje srednioklasowa czy "wyksztalcona" angielszczyzna
          > Dublina, Edynburga czy Londynu). Zabrzmij jak "prolo"
          > czy "county-mounty" to sam zobaczysz...

          I zdaje sie, ze wlasnie dlatego latwiej jest ,,zaistniec'' wsrod angielskiej
          elity dobrze wyksztalconemu, mowiacemu poprawnym angielskim choc z polskim
          akcentem naszemu rodakowi niz facetowi z council estate gdzies w Sheffield.

          A akcent Sean'a C. to przeciez jego znak firmowy! Nie rozumiem czemu GW zaczyna
          sie ekscytowac podobnymi incydentami. Wczoraj majatek ksiecia Karola a dzis
          akcent szkockiego aktora.
    • inaww Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak 01.07.03, 17:18
      Nie bądżcie tacy zasadniczy! Kiedyś pracując w wielonarodowej
      grupie musiałam rozmawiać z Włoszką o sprawach zawodowych.
      Mówiłyśmy obie (w naszym przekonaniu!) po angielsku i świetnie
      się rozumiałyśmy. Słuchający rozmowy nasz szef, Anglik, zapytał
      naszą tłumaczkę w jakim języku prowadzimy rozmowę, bo on nic z
      tego nie rozumie... Tłumaczkę rozbawiło, kiedy Włoszka oburzyła
      się, że używa poprawnej angielszczyzny. Ja "skromnie"
      przyznałam, że zdawało mi się, że to nieważne czy mówimy po
      angielsku, ważne, że się rozumiemy, co sprzyja efektom
      współpracy. Anglika to zgorszyło, a Włoszka mnie uściskała.
      • rollo1 Re: Sean Connery uznany za aktora z najgorszym ak 01.07.03, 17:31
        inaww napisała:

        > Nie bądżcie tacy zasadniczy! Kiedyś pracując w wielonarodowej
        > grupie musiałam rozmawiać z Włoszką o sprawach zawodowych.
        > Mówiłyśmy obie (w naszym przekonaniu!) po angielsku i świetnie
        > się rozumiałyśmy. Słuchający rozmowy nasz szef, Anglik, zapytał
        > naszą tłumaczkę w jakim języku prowadzimy rozmowę, bo on nic z
        > tego nie rozumie... Tłumaczkę rozbawiło, kiedy Włoszka oburzyła
        > się, że używa poprawnej angielszczyzny. Ja "skromnie"
        > przyznałam, że zdawało mi się, że to nieważne czy mówimy po
        > angielsku, ważne, że się rozumiemy, co sprzyja efektom
        > współpracy. Anglika to zgorszyło, a Włoszka mnie uściskała.

        No tak, wszystko zalezy od tego czy uczysz sie angielskiego po to, by
        porozumiec sie z Wlochami czy z Anglikami...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja