Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Polaków

18.08.07, 15:43
...nie lubią.
    • derty3 Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po 18.08.07, 16:49
      bo jestesmy nieudolni jako narod
      • de_oakville Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po 18.08.07, 17:48
        derty3 napisał:

        > bo jestesmy nieudolni jako narod

        Prawdopodobnie jestesmy najbardziej "nieudolni" sposrod wszystkich sasiadow
        Niemiec, ale na tle calosci narodow swiata, wcale tak bardzo nieudolni nie
        jestesmy - gdyby Polska lezala gdzies w Ameryce Poludniowej to byc moze bylaby w
        tamtym regionie swiata krajem najbardziej preznym i najlepiej zorganizowanym. A
        co powiemy o wielu krajach Afryki, Azji albo Ameryki Poludniowej? Niemcy je
        najczesciej bardzo lubia. A wiec wzgledna nieudolnosc plus sasiedztwo. W oczach
        wielu Niemcow bylismy w przeszlosci "karta do gry" w rekach wrogow Niemiec,
        znacznie bardziej poteznych od Polski - takich jak Francja, Anglia, USA i
        bylismy, jak twierdza, "podjudzani" i "spuszczani z lancucha" przeciwko nim.
        Oczywiscie my mamy na ten temat swoja wlasna historie, ubrana w romantyzm walki
        o niepodleglosc, odzyskiwania zagarnietych niegdys ziem itp. I dla kazdej ze
        stron jej wersja jest prawdziwa i niepodwazalna. Klucz do porozumienia z
        Niemcami lezy z pewnoscia w probie spojrzenia te te sprawy choc troche oczyma
        drugiej strony. Ale kiedy to bedzie, jesli zacietrzewienie pogladow siega nieraz
        zenitu, i to po obu stronach barykady.
        • derty3 Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po 25.08.07, 02:09
          Czechy, Slowacja, Estonia zmierzaja w dobrym kierunku (GDP ktoregos
          z nich jest juz wieksze od tego w Portugalii). Polska jako narod
          jesr zle zarzadzana i marnujemy zasoby ktore inni doskonale
          potrafiliby wykorzystac (polozenie geograficzne, duzo mlodych
          inteligentnych i wyksztalconych ludzi, pieniadze z UE itp). Co, na
          przyklad, osiagnelismy przez ostatnie 2 lata? Nie ma sie co dziwic,
          ze wszyscy traktuja nas jak idiotow.
          • megakozakmegawpierdol Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po 31.08.07, 17:23
            Dlaczego 2 lata? Do UE weszliśmy w 2004 to daje 4 lata.
        • kroliklesny Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po 31.08.07, 14:25
          Tu sam udzieliles czesciowej odpowiedzi. Piszesz o "zagarnietych"
          ziemiach. Ktorych? Slask wszedl pod wplywy ksiastw niemieckich
          wedlug normalnych w owczesnej Europie wydarzen dynastycznych.
          Pomorze zmienialo takze wlascicieli wsrod panstw nadbaltyckich w
          wyniku przejsc dynastycznych i wojen. Pan Krzywousty zapedzil sie
          tam kiedys z druzyna i to absolutnie nie jest dowod na "polskosc"
          tamtych ziem, co komunistyczna wladza po wojnie w duzej czesci
          wmowila spoleczenstwu. Podobnie jakoby i Wroclaw byl polski, "bo
          duzo Polakow tam zylo". Wg takiego rozumowania to i Chicago moznaby
          do Polski przylaczyc.. A Prusy? Konrad dal w lenno Krzyzakom. Pytam
          zatem: jakie zagarniecia?
          A w ogole problem o rzekomym nielubieniu jest bardzo wydumany. Jak
          by nie lubili, to by nie placili, a placa. Wiec po co podburzac?
          Polska miala niemieckiego sasiada przez ponad tysiac lat i wojny
          byly znikoma czescia tego okresu. Moze przyjdzie czas, gdy dzieciom
          w szkole zamiast wciskac kit o "Wicie Stwoszu" powie sie uczciwie,
          ze facet nazywal sie Voit Stoss i przyjechal do roboty do Polski z
          Norymbergi, tak jak teraz Polacy jezdza tam do roboty.
    • bywszy1 Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po+ 18.08.07, 17:47
      Nie Polakow,a polaczkow.
      Cos ci sie pomylilo.
      Pamietaj polaczek i Polak tylko tyle maja cos wspolnego,jak literki
      na klawiszach.
      Ale ludziom,nawet tobie,sie to myli.
    • suoap Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po 19.08.07, 18:47
      mysle, ze Niemcy nas nie lubia, bo my jako narod jestesmy super,
      natomiast jako spoleczenstwo (organizacja) do niczego.
    • yossarian69 Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po 23.08.07, 13:09
      my nie lubimy niemcow a oni nas. to proste. nikt nie lubi zydow bo oni nikogo
      nie lubia. dlaczego masz lubic kogos , kto ciebie nie lubi. przeciez to jest bez
      sensu
      • polonski Re: Prosciej powiedziane.. 23.08.07, 13:59
        Jak szweinehund moze sie dac lubic.

        Ty jemu "heart" a on ci "fart"
        • de_oakville Re: Prosciej powiedziane.. 24.08.07, 10:15
          > Ty jemu "heart" a on ci "fart"

          Pewnego Amerykanina podrozujacego po Europie smieszyly niektore nazwy miast, na
          przyklad "Middelfart" w Danii lub "Istanbul" w Turcji("Istan Bull"). W Polsce
          natomiast jak ktos ma "fart" to znaczy, ze mu sie powiodlo (pewnie pochodzi to
          raczej od niemieckiego "Fahrt" - przejazd, podobnie jak w dunskim "Middelfart",
          niz od angielskiego "fart").
      • kroliklesny Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po 31.08.07, 14:28
        yossarian69 napisał:

        > my nie lubimy niemcow a oni nas. to proste. nikt nie lubi zydow bo
        oni nikogo
        > nie lubia. dlaczego masz lubic kogos , kto ciebie nie lubi.
        przeciez to jest be
        > z
        > sensu
        Chcesz odpowiedz? Ty kochasz USA, a amerykanie cie nie lubia. No i
        co? A jak ty nie lubisz Zydow, to nie znaczy ze wszyscy. Mow za
        siebie. A tak w ogole- to ilu ty naprawde Zydow w zyciu spotkales,
        co?
    • l.o.r.t.e.a Winny ma zawsze kompleksy wobec ofiary. 23.08.07, 14:20

    • gosc88 Czy napewno niemcy nas nie lubia ?? 23.08.07, 20:06
      Nie sadzicie, ze trzeba by najpierw ustalic ktorzy to niemcy nas nie
      lubia i jaka jest tego skala ?? A dopiero potem dlaczego ?
    • kroliklesny Re: Czemu niemcy (spe. z małej litery) tak nas Po 31.08.07, 14:14
      Polub sie sam, przestan sie uzalac sam nad soba, szanuj blizniego
      swego, przestrzegaj prawo- to Cie wszyscy wrecz rozpieszcza!
      • berger_a Re: Czemu Niemcy (spe. z małej litery) tak Polakow 31.08.07, 18:54

        Problem Polski polega na tym ze ona po za USA prawie nikogo nie lubi.
        Zadnego z swoich sasiadow :Niemcow ,Rosjan no i oczywiscie Czechow.
        Teraz zaczyna nie nawidzic Francuzow ktorzy ja zdradzaja bez przerwy.
        Nie mowmy juz o UE ktory Polske rabuje.
    • caesar_pl ha,ha,ha,dzis was beda jeszcze bardziej.. 31.08.07, 20:55
      www.faz.net/s/homepage.html
      takie zdjecia to Niemiec kojarzyl dotychczys z Irakiem,Palestynczykami czy Talibanami..od dzis z Polska...ha,ha...
      Rzadowy chaos w Polsce - piekny tytul...ha,ha..idzcie sie utopic do najblizszego stawu...ale uwazajcie byscie sie przedtem ta woda nie otruli...ha,ha...bo nie wiadomo,co rolniczyna tam zatapia...
      • piotr_gda Patrz tam lepiej folksdojczu co się u cie dzieje 01.09.07, 00:51
        prawica.net/node/8123
        Bo jak wywalą wszystkich kolorowych to się wezmą za was. Co prawda wasze,
        folksdojcze, zasługi są dla Heimatu wielkie, ale kryteriów rasowych - choćbyście
        się nie wiem jak napinali i jak intensywnie wchodzili Rasie Panów bez wazeliny -
        nie spełnicie i dla szwabskich Aryjczyków zawsze będziecie kilka szczebelków
        niżej ;)
        • caesar_pl Re: Patrz tam lepiej folksdojczu co się u cie dzi 01.09.07, 07:10
          Widac zes dupa i sie nie znasz.Jaki Slazak pozwoli sobie grac na
          nerwach w Niemczech?Chyba ten z kompleksem Polaka..ha,ha..Cale
          szczescie ze wiekszosc tego kompleksu nie ma i sobie swietnie
          radzi...!
          • de_oakville Trzy rodzaje Niemcow 01.09.07, 14:41
            Na podstawie historii moich kontaktow z Niemcami moge wyroznic 3 rodzaje Niemcow.

            1) Pozbawieni jakiegokolwiek nacjonalizmu - czyli Niemcy zupelnie normalni,
            przyjazni w stosunku do Polakow, traktujacy nas na rowni ze soba, nie majacy
            zadnego jawnego lub ukrytego pietna nacjonalizmu. Na ogol jeszcze bardziej
            sympatyczni niz przedstawiciele wielu innych narodowosci, w tym rowniez znacznie
            sympatyczniejsi i znacznie bardziej taktowni od przecietnego Polaka.

            2) Niemcy akceptujacy nas, ale chlodni i rzeczowi, majacy poczucie wyzszosci,
            ktorego poprzez dobre wychowanie nie okazuja. Jednak w sytuacjach
            "podbramkowych", na przyklad, gdy cos ich zdenerwuje, wtedy wychodzi z nich to
            poczucie wyzszosci, choc oczywiscie nie mozna porownywac obecnego "patriotyzmu"
            do dawnego nacjonalizmu.

            3) Niemcy, ktorzy nas nie akceptuja, przez sam fakt, ze jestesmy Polakami. Jest
            ich stosunkowo malo, poniewaz sa to glownie ludzie starsi, na wymarciu, ktorzy
            doznali krzywd podczas wojny. Jak dowiedza sie, ze ktos jest Polakiem, to robia
            taka mine, jak ktos kto zobaczy skunksa, po czym szybko i z niesmakiem odchodza.
            Nie jestem pewien, czy jeszcze dzis takie sceny sie zdarzaja, to bylo juz dawno
            jak do mojego ojca na peronie dworca w Dreznie podeszla jakas starsza kobieta,
            bo chciala sie o cos zapytac. Kiedy zorientowala sie, ze jestemy Polakami
            wykrzyknela: "Pooolen!" i oddalila sie szybko zdegustowana i z niesmakiem.
            Jednak kiedy podchodzila, zdegustowana nie byla, czyli nie wygladalismy na
            "potworow", a powodem jej zachowania bylo tyko to, ze jestesmy Polakami.

            Podam jeszcze swoj szacunek procentowy:
            1) 25-40%
            2) 59 - 74%
            3) 1%

            Stosunek Polakow do Niemcow to zupelnie inny temat. W czasach, kiedy istniala
            jeszcze NRD bylem kilka razy swiadkiem chamskiego traktowania Niemcow przez
            niektorych Polakow.
            • caesar_pl Re: Trzy rodzaje Niemcow 01.09.07, 22:09
              ..popatrzcie,skad ty tyle wiesz???Volksdeutsch czy co???
              • de_oakville Re: Trzy rodzaje Niemcow 02.09.07, 00:52
                caesar_pl napisał:

                > ..popatrzcie,skad ty tyle wiesz???Volksdeutsch czy co???

                Nie, nie volksdeutsch. Mieszkalem dawniej w PRL-u i sporo podrozowalem po kraju
                - interesowalem sie bardzo kultura niemiecka, bo jedna trzecia obszaru
                powojennej Polski przed wojna nalezala do Niemiec. Bylo to dla mnie ciekawe - to
                prawie tak jak byc w innym kraju, nie wyjezdzajac za granice - prawdziwy wyjazd
                za granice nie byl wtedy latwy (pozny Gomulka). Potem czesto jezdzilem do NRD,
                glownie do Berlina Wschodniego. Bylem nastepnie prawie 2 lata w RFN-ie przed
                wyjazdem dalej. Nie uwazam wcale, ze moje obserwacje i wnioski to jakas
                "ewangelia", bo kazdy czlowiek moze miec inne wrazenia i wyciagac inne wnioski.
                A na forum mozna sie po prostu nimi podzielic.
    • sansone1 co sie im dziwic 05.09.07, 16:57
      razem z zydami na nich w roku 1939 napadliscie, choc rok wczesniej ich
      sojusznikiem byliscie....przy podziale czech.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja