Gość: barman IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 09:59 Czy według was obywatele Polscy nie mieszkający na stałe w kraju powinni mieć prawo wybierania nam naszych przedstawicieli, albo sami nimi zostać. Według mnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
palesz Re: Kwestia biernego i czynnego prawa wyborczego 12.12.01, 11:58 Gość portalu: barman napisał(a): > Czy według was obywatele Polscy nie mieszkający na stałe w kraju powinni mieć > prawo wybierania nam naszych przedstawicieli, albo sami nimi zostać. Według > mnie nie. Popieram - nie płacą podatków, nie muszą oglądać gęby swego wybrańca w tiwi itd. Mają same - prawa bez obowiązków. Odpowiedz Link Zgłoś
kathy Re: Kwestia biernego i czynnego prawa wyborczego 12.12.01, 12:47 Obywatele polscy powinni mieć te same prawa, bez względu na miejsce zamieszkania. Być może należałoby tylko rozwiązać problem okręgów wyborczych, bo obecnie jest bez sensu, że głosują w okręgu warszwskim. Odpowiedz Link Zgłoś
rmilik Re: Kwestia biernego i czynnego prawa wyborczego 12.12.01, 13:42 kathy napisał(a): > Obywatele polscy powinni mieć te same prawa, bez względu na miejsce > zamieszkania. Być może należałoby tylko rozwiązać problem okręgów wyborczych, > bo obecnie jest bez sensu, że głosują w okręgu warszwskim. Powinni miec te same prawa, oprocz wyborczych. Bo przeciez nie ponosza konsekwencji swojego wyboru, a mozna sobie wyobrazic, ze wiekszosc uprawnionych do glosowania mieszka za granica. I co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
kathy Re: Kwestia biernego i czynnego prawa wyborczego 12.12.01, 14:17 rmilik napisał(a): > kathy napisał(a): > > > Obywatele polscy powinni mieć te same prawa, bez względu na miejsce > > zamieszkania. Być może należałoby tylko rozwiązać problem okręgów wyborczy > ch, > > bo obecnie jest bez sensu, że głosują w okręgu warszwskim. > > Powinni miec te same prawa, oprocz wyborczych. Bo przeciez nie ponosza > konsekwencji swojego wyboru, a mozna sobie wyobrazic, ze wiekszosc uprawnionych > > do glosowania mieszka za granica. I co wtedy? Przeczysz sam sobie- te same, a jednak nie wszystkie. Jeśli są obywatelami tego kraju, to ich prawa powinny byc takie same. Inaczej byłaby to dyskryminacja ze względu na miejsce zamieszkania. Wszyscy Polacy są równi, ale niektórzy trochę mniej? Jeśli ktoś jest obywatelem polskim może w każdej chwili wrócic do kraju. I co wtedy- zabronić? I zapeniam, że uprawninych do głosowania za granicą jest mało i jak wyniki dotychczasowych wyborów pokazują ich wpływ na wynik wyborów jest nieznaczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barman Re: Kwestia biernego i czynnego prawa wyborczego IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 15:03 Tu nie chodzi oczywiscie oto jaki jest realny wpływ tych Polaków na wynik wyborów, ale dlaczego ktoś nie mieszkający w Polsce może decydować kto w niej będzie rządził i tu sprawa obywatelstwa nie ma nic do tego. Mierzkarsz w Polsce to wybieraj sobie władze nie mieszkasz nie wybieraj komuś innemu. Odpowiedz Link Zgłoś