Naprawde "zaszczytne" odznaczenie.

31.08.07, 22:18
Legia Honorowa (fr. Légion d'honneur) - najwyższe odznaczenie
wręczane w imieniu rządu francuskiego. Legia wręczana jest zarówno
cywilom, jak i wojskowym, kobietom i mężczyznom, także cudzoziemcom,
za szczególne osiągnięcia w życiu wojskowym i cywilnym. Motto orderu
to Honneur et Patrie (fr., Honor i Ojczyzna).
Na odznace Legii Honorowej widnieje data "29 floreal an X", czyli 19
maja 1802. Minęła zatem niedawno dwusetna rocznica utworzenia Legii
Honorowej. Ale wtedy, we florealu roku dziesiątego ustanowiono pod
tą nazwą jedynie zgromadzenie, do którego miano przyjmować
najbardziej zasłużonych.NAJBARDZIEJ ZASLUZONYCH.

W przedmowie do wydanej osiemdziesiąt lat temu "Legii Honorowej w
Polsce 1803-1923" Stanisława Łozy, major sztabu generalnego
Bogusławski pisał w podniosłym stylu o tej francuskiej
najzaszczytniejszej odznace: "Bierzemy ją do ręki ze czcią, jaką się
ma dla swoich najdroższych rodzinnych pamiątek. Nie kolekcjonerski
dreszcz przebiega nam palce, kiedy gładzą szczerbą odprysku na
białej emalii. Jakiś inny dreszcz, głębszy, mocniejszy, falą krwi z
serca bije na czoło. Legia Honorowa... marzenia, wspomnienia,
bohaterstwo, miłość, wierność i cześć żołnierska - wszystko jest w
tem słowie".

W 1967 roku generał de Gaulle przyjechał do Polski i udekorował
Władysława Gomułkę, Edwarda Ochaba i Józefa Cyrankiewicza Krzyżami
Wielkimi Legii Honorowej.Legie otrzymal takze …Wojciech Jaruzelski.
Czy dziwi prezydent Francji obdzielajacy tym ”zaszczytnym” orderem
najgorsze komunistyczne wywloki? Chyba nie.Sadze, ze to raczej
tradycja: Legie dostal takze notoryczny morderca i…kannibal:

portalwiedzy.onet.pl/27891,,,,bokassa_jean_bedel,haslo.html
Serdecznie pozdrawiam.
(Z)


    • zejman1 Re: Naprawde "zaszczytne" odznaczenie. 01.09.07, 04:40
      Przypomnijmy motto tego najwyzszego odznaczenia
      francuskiego:"Honneur et Patrie" (fr., Honor i Ojczyzna). Piekne
      motto, budujace.

      Z pierwszego postu wiemy, ze "wielkimi mistrzami kapituly" sa
      rezydujacy prezydenci Francj-dostaja go niejako z urzedu.Pewien
      niemily dysonans wprowadza nagradzanie tymze odznaczeniem, w ktorym
      sa "... marzenia, wspomnienia, bohaterstwo, miłość, wierność i cześć
      żołnierska komunistycznych dygnitarzy, ktorzy unurzali po pachy we
      krwi Polakow spracowane ludowo-republikanskie ramiona.
      Nie zabraklo takze zwyklego mordercy i ludozercy -"cesarza" Bokassy,
      stawiajacego pierwsze kroki na drodze do cesarskiego stolca pod
      ojcowskim okiem Francuzow.

      Mozna zauwazyc, ze pozniej "Legia" jakby sie spauperyzowala i ze
      przyznawano ja na zasadzie "grzecznosci":ja dzis Tobie "legie" a Ty
      jutro mnie cos tam..."
      Jasne, ze lezy w tym sporo prawdy ale my, Polacy, doskonale wiemy,
      ze Krzyza Virtuti Militari nie nadaje sie byle komu.Jest to, przede
      wszystkim, odznaczenie dla Polakow za rzeczywiste zaslugi na polu
      bitwy a nie za podjadanie zamrozonych ministrow czy pacyfikowanie
      wlasnych rodakow.

      Mozna podejrzewac, ze np. w XIX wieku w czasach kiedy nie tak wiele
      czasu minelo od ustanowienia "Legii" przez "cesarza Francuzow",
      nadawano ten order z wieksza uwaga.

      Otoz nie. Odznaczono np. "Legia"...Alfreda Kruppa-dobrze
      znanego "krola armat". Dokonal tego zaraz po drugiej wystawie
      paryskiej ... sam "cesarz Francuzow" -Napoleon III. Bylo on bardzo
      zaimponowany ciezkim dzialem Kruppa o kalibrze 350mm.Krupp
      dostal "Grand Prix" a "cesarz" nadal mu ..."Legie".
      Za te armate a wszystko w najglebszej "zgodzie" z mottem:"Honneur et
      Patrie"....

      Tak pieknie odznaczony przez "cesarza Francuzow", A.Krupp, na wiesc
      o klesce Francuzow pod Sedanem w 1870 r., pod ktorym jego armaty
      rozstrzelaly szarze kawalerii francuskiej, masakrujac tysiace
      jezdzcow i koni a "cesarz" dostal sie do niewoli, napisal do jednego
      ze swych przyjaciol:

      "Jakze doprawdy szczesliwy obrot wziely wydarzenia wojenne.I jak
      Wszechmogacy pokaral nikczemnego zbrodniarza,Napoleona III, za to,
      ze wyzwal nasza milujaca pokoj ojczyzne, sprowadzajac nieszczescie
      na tysiace rodzin...."

      "Komu "Legie"? Komu? Komu "Legie"? Tak slyszalem -nie pamietam juz
      dzis gdzie widzialem to przepiekne, cudowne odznaczenie do
      sprzedazy,ale pewnoscia bylo gdzies w Europie.
      (Z)

      • zejman1 Re: Naprawde "zaszczytne" odznaczenie. 02.09.07, 05:35
        Naprawde nic nie macie do powiedzenia o tym zaszczytnym francuskim
        odznaczeniu opatrzonym mottem :"Honneur et Patrie"?
        Popatrzcie no:
        stoja w szeregu prezydebt Francji, ludozerca z Afryki,
        komunisci ,Kuron i.... Daniela Berenger. Kto to taki? Prosze bardzo-
        to slawny admiral z lat ostatniej wojny.Wygral i dostal "legie":

        www.myslpolska.org/?article=183
        Cholera, znow wyplywa nazwisko de Gaulla ale tym razem z
        okazji "powaznej batalii morskiej"...I zdrady "republiki"...
        (Z)
        • axx611 Re: Naprawde "zaszczytne" odznaczenie. 02.09.07, 14:40
          Krupp byl rowniez doceniony w Polsce. Oczywiscie zaklady Kruppa w
          miescie Essen i ich general manager Berthold Beitz otrzymal wysokie
          odznaczenie od Edwarda Gierka "za trwaly wklad w rozwoju stosunkow"
          • markv501 Re: Naprawde "zaszczytne" odznaczenie. 02.09.07, 17:53
            a co powiesz o kawalerach Bialego Orla?
            Podsumowujac poprzednie watki: Twoj polocentryzm jest na poziomie
            teenagera ale na szczescie nie jestes strangerem
            pzdr
Pełna wersja