Dwóch żołnierzy amerykańskich zginęło w Iraku

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 12:34
kogo obchodza jacys brudni hamburgerozercy?
    • Gość: daro do tulipana IP: *.UNI-MUENSTER.DE 07.07.03, 13:37
      Ci dwaj co zgineli byli czyimis synami lub bracmi!Koles
      pierdolnij sie w glowe bo jestes debil!Po co sie wogule
      wypowiadasz jak nie masz zielonego pojecia CIULU!
      • Gość: kura do daro IP: *.hwp.uni-hamburg.de 07.07.03, 14:08
        a 2 Irakijczykow ktorzy zgineli byli pewnie sierotami-moze
        dlatego artykul zaczyna sie ...Dwóch żołnierzy USA zginęło ...
        • Gość: Zez Re: do daro , lecz sie poki czas ! IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 14:59
          Biedny Daro , wedlug Ciebie to tylko amerykancy maja braci i
          rodziny . Irakijczycy sa bez matek , ojcow , siostr , braci i
          dzieci , moga byc zabijani wedlug Ciebie .Jestes psychiczny i
          tyle !
          • Gość: Matt Re: zez, jedno oko na maroko, drugie...! IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.07.03, 15:46

            to nie amerykanie ich morduja ale odwrotnie.

            kryminalne irackie elemnty destabilizuja irak zabijajac rowniez
            swoich (siedmiu irackich policjantow)

            typowe tak jak ostatnio muzulmanie przeciwko muzulmanom w
            meczecie w pakistanie destabilizujacy pakistan.

            o jakiej "partyzantce" ty mowisz synu!.

            • Gość: Al Re: Matt jestes nie tylko durniem... IP: *.ny5030.east.verizon.net 07.07.03, 15:52
              Gość portalu: Matt napisał(a):

              >
              > to nie amerykanie ich morduja ale odwrotnie.
              >
              > kryminalne irackie elemnty destabilizuja irak zabijajac
              rowniez
              > swoich (siedmiu irackich policjantow)
              >
              > typowe tak jak ostatnio muzulmanie przeciwko muzulmanom w
              > meczecie w pakistanie destabilizujacy pakistan.
              >
              > o jakiej "partyzantce" ty mowisz synu!.
              ale i pierdolonym faszysta!!!!!!
              • Gość: Matt Re: Matt jestes nie tylko durniem., czyzby?.. IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.07.03, 16:01
                al,

                typowe jak w przypadku tych muzulmanow zabijajacych swoich
                kolesiow w meczecie w pakistanie.

                jak zabraknie argumentow to nabluzgac,
                dobrze ze nie masz spluwy przy sobie bo moze bym skonczyl jak
                oni.

                czy rzeczywiscie sadzisz ze jest kogo bronic czy z przekory?
            • gabrielacasey Albo jak w Czeczenii, Matt... I ida do islamskiego 07.07.03, 18:46
              piekla... Za wykonczenie swoich. Inna rzecz, ze stalinistow Saddama nadal o
              fanatyzm religijny bym nie podejrzewala i cos mi sie wydaje, ze
              ci "spontaniczni" Irakijczycy to zaginieni Saddamowi gwardiejcy. I dlatego
              rownie chce mi sie nad nimi plakac, jak i nad Amerykanami - wybrali chlopcy
              taki zawod, ryzyko zawodowe... I co by nie mowic, to ilosc ofiar w tej wojnie
              nadal znikoma, porownywalna do paru swiatecznych weekendow na M1. Jesli cos
              naprawde wkurza, to administracyjny - za przeproszeniem - burdel, stworzony
              przez nieprzygotowanych do okupacji Amerykanow (i Brytow, ale tym "ordung"
              jakby ciut lepiej wychodzi, obstrahujac od odmozdzonych MPs).
            • Gość: grunch Re: Matt... slepota jest gorsza od zeza!!! IP: 129.81.192.* 07.07.03, 18:50
              Gość portalu: Matt napisał(a):

              >
              > to nie amerykanie ich morduja ale odwrotnie.
              >
              > kryminalne irackie elemnty destabilizuja irak zabijajac
              rowniez
              > swoich (siedmiu irackich policjantow)
              >
              > typowe tak jak ostatnio muzulmanie przeciwko muzulmanom w
              > meczecie w pakistanie destabilizujacy pakistan.
              >
              > o jakiej "partyzantce" ty mowisz synu!.
              ===============================================================
              Matt... Czy to moze w "Sydney Morning Herald" pisza na temat
              "kryminalnych irackich elementow" (np. tak jak w czasie
              II wojny swiatowej niemieckie "gadzinowki" przedstawialy
              polskich partyzantow jako zwyklych bandytow,
              kryminalistow, itp.)???
            • Gość: bk Re: zez, jedno oko na maroko, drugie...! IP: *.renalsystems.com 07.07.03, 20:06
              powiedzial co wiedzial przedstawiciel propagandy dzordza dabljiu
              na antypodach.
          • Gość: H Re: do daro , lecz sie poki czas ! IP: 63.121.99.* 07.07.03, 16:08
            Gość portalu: Zez napisał(a):

            > Biedny Daro , wedlug Ciebie to tylko amerykancy maja braci i
            > rodziny . Irakijczycy sa bez matek , ojcow , siostr , braci i
            > dzieci , moga byc zabijani wedlug Ciebie .Jestes psychiczny i
            > tyle !

            ===============================================================================
            Facet zyje caly czas olimpiada gdzie jest tylko pokazywany amerykanin a inni sie nie licza.
            Szlag mnie trafial jak chcialem zobaczyc cos o innych ktorzy wygrywali ale jak nie wygral
            nasz to albo mial sraczke albo dziadek mial sraczke.
            Jedni i drudzy sa ludzmi i szkoda tak jak jednych tak i drugich ale nie badzmy egoistyczni
            i arrogantcy.
      • Gość: grunch Re: do DARO... IP: 129.81.192.* 07.07.03, 18:46
        Gość portalu: daro napisał(a):

        > Ci dwaj co zgineli byli czyimis synami lub bracmi!Koles
        > pierdolnij sie w glowe bo jestes debil!Po co sie wogule
        > wypowiadasz jak nie masz zielonego pojecia CIULU!
        -------------------------------------------------------------
        Daro... Gina Amerykanie, gina Irakijczycy, i oni
        wszyscy maja (lub mieli) rodzicow! Roznica jest
        tylko taka, ze Irakijczycy sa u siebie w domu,
        a Amerykanie sa tam okupantami (tak jak kiedys
        Niemcy hitlerowskie w Polsce...).

        p.S. Piszesz z uniwersyteckiego adresu ale twoj jezyk
        przypomina raczej jezyk 'menela' wystajacego pod
        budka z piwem... Wstyd!!!
        • gabrielacasey I ciebie dopadla...political correctness? Poki co 07.07.03, 18:51
          - na poziomie jezykowym? Nic sie nie martw, bedzie miala przerzuty takze na
          myslenie! Tak to juz z ta zaraza jest... Dzis dostrzegasz "jezyk menela". I
          ze "nie wypada". Jutro podpiszesz sie pod kazdym dobrowolnym umyslu
          zniewoleniem. Bo tez "nie wypada" miec odmiennego zdania np. o Joschce
          Fischerze.
          • Gość: grunch Re: I ciebie dopadla...political correctness? IP: 129.81.192.* 07.07.03, 19:01
            gabrielacasey napisała:

            > - na poziomie jezykowym? Nic sie nie martw, bedzie miala
            przerzuty takze na
            > myslenie! Tak to juz z ta zaraza jest... Dzis
            dostrzegasz "jezyk menela". I
            > ze "nie wypada". Jutro podpiszesz sie pod kazdym dobrowolnym
            umyslu
            > zniewoleniem. Bo tez "nie wypada" miec odmiennego zdania np. o
            Joschce Fischerze.
            ===============================================================
            Ja nie cenzuruje wulgarnosci... ale w pewnych miejscach
            i dyskusjach jest tej wulgarnosci zbyt wiele i - jak
            sadze - wciaz mam prawo dac wyraz mojemu niesmakowi
            (czy "displeasure" jak kto woli)!
            Nie ma to kompletnie zadnego zwiazku z poprawnoscia
            polityczna. Popadasz w lekka przesade Gabrielo!
    • fredzio54 Re: Dwóch żołnierzy amerykańskich zginęło w Iraku 07.07.03, 13:50
      Kazdy Amerykani co z reka Arabskie ginie to USA sa nasze sojuzniki i rozumja
      nsza situcja w czasie tluczenia arabstwo !!!
      Bij Arabow ratuj calego swiata !
      • Gość: H Re: Dwóch żołnierzy amerykańskich zginęło w Iraku IP: 63.121.99.* 07.07.03, 16:28
        fredzio54 napisał:

        > Kazdy Amerykani co z reka Arabskie ginie to USA sa nasze sojuzniki i rozumja
        > nsza situcja w czasie tluczenia arabstwo !!!
        > Bij Arabow ratuj calego swiata !


        ===============================================================================
        Fredziu nic nie zrobimy sila. Bo tonacy chwyta sie brzytwy a glodny pojdzie na czolg.
        A bogaty powie ja przezyje i mysli tylko o sobie i broni swojej dupy.
        Na dluzszy okres nie wytrzymamy presji coraz wiekszej liczby biedakow.
        Robi sie coraz gorzej i jeden to widzi a drugi nie chce widziec.
        Jesli w tak bogatym kraju musimy wybierac albo lekarstwa albo jedzenie bo nie starcza na
        to i tamto, musimy z wlasnej kieszeni kupowac lekarstwa ktore sa tak drogie jak nie z tej
        ziemi, oplacac ze swoich pieniedzy
        dentyste, lekarza i inne rzeczy to ludzie maja dosc takiego zycia.
    • Gość: denia Re: Dwóch żołnierzy amerykańskich zginęło w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 14:46
      Ah, coz za niewdziecznicy! Niedosc, ze uwalniamy tych Arabow
      spod wladzy dyktatora, ktore wczesniej sami Amerykanie
      ustanowili, eksportujemy rope, z ktorej dochody pojda na
      odbudowanie kraju, zniszczonego przez amerykanskie sankcje i
      bombardowania, wprowadzamy demokracje popierajac polityka, ktory
      jest poszukiwany listem za malwersacje (Chalabi), walczymy z
      miedzynarodowymi terrorystami, ktorzy byli w latach 80 uzbrajani
      przez CIA, a Ci glupi Arabowie mowia jakies absurdalne hasla
      o "niepodleglosci" i "okupacji"!!!!
      • Gość: Matt Re: Dwóch żołnierzy amerykańskich zginęło w Iraku IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.07.03, 15:50
        denia,

        twoj sarkazm bylby zrozumialy gdybys widzial swiat oczami
        przyglupa fanatyka , jednego z tych co wysadzil swoich
        muzulmanskich kolegow w meczecie w pakistanie.

        otworz oczy, i okresl sie po czjej stronie stoisz.
    • Gość: meerkat Schadenfreude IP: 152.75.142.* 07.07.03, 15:03
      Rzeczywiście jest się z czego cieszyć. Najsmutniejsze zaś jest
      to, że niczego nie zmieni. Saddam nie wróci do władzy, koalicja
      nie wycofa się z Iraku dopóki nie będzie tam porządku, lewacy
      będą krytykowali BUsha tak jak przedtem (wybory!). Tak więc
      wszystko po staremu.
      • Gość: Krytyk Po co IP: 149.246.75.* 07.07.03, 15:49
        Nie jestem lewakiem, nie jestem pacyfista, a mimo to uwazam Busha za
        odpowiedzialnego, czyli winnego, smierci tych ludzi.
        Agresja nigdy nie jest dobrym rozwiazaniem, a w tym wypadku byla po prostu
        niepotrzebna, a co więcej, była także karygodnym nadużyciem.
        Niestety Bush jest krótkowzroczny, nieprzewidujący, nie liczący sie prawie z
        nikim.
        Musimy płacić za prowadzenie niechcianej polityki.
        Mam wrażenie, że człowiek z ulicy potrafiłby lepiej rządzić krajem, inaczej
        reagować na arenie międzynarodowej.
        Dlatego życzę mu przegranej w zliżających się wyborach.
        Boże oświeć Amerykanów.

        Gość portalu: meerkat napisał(a):

        > Rzeczywiście jest się z czego cieszyć. Najsmutniejsze zaś jest
        > to, że niczego nie zmieni. Saddam nie wróci do władzy, koalicja
        > nie wycofa się z Iraku dopóki nie będzie tam porządku, lewacy
        > będą krytykowali BUsha tak jak przedtem (wybory!). Tak więc
        > wszystko po staremu.
        • Gość: Matt Re: Po co IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.07.03, 15:56
          krytyk,

          rzeby rzadzic trzeba miec troche wizji i troche metalu w sobie
          zeby ta wizje urzeczywistniac.

          niestety wielu z nas nie ma ani tego ani tamtego dlatego tak
          malo jest liderow a tak duzo indian.
          • Gość: Krytyk Re: Po co IP: 149.246.75.* 07.07.03, 16:04
            Przyznam się, że twoja mistyczna mowa nie przekonała mnie.
            Wyciągam z niej wniosek, że powinienem sobie kupić karabin, a tego nie chcę.

            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > krytyk,
            >
            > rzeby rzadzic trzeba miec troche wizji i troche metalu w sobie
            > zeby ta wizje urzeczywistniac.
            >
            > niestety wielu z nas nie ma ani tego ani tamtego dlatego tak
            > malo jest liderow a tak duzo indian.
            • Gość: Matt Re: Po co IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.07.03, 16:13
              krytyk, zly wniosek

              indian szanuje swoich liderow ale nie musi rozumiec.

              jesli probujesz zrozumiec lidera wznies sie nad
              swoje "indianskie" myslenie .

              ...kto wie, podobno kazdy zolnierz nosi w plecaku bulawe
              marszalkowska.
              • Gość: Krytyk Re: Po co IP: 149.246.75.* 07.07.03, 16:39
                Historia dowodzi, że, zwanymi przez ciebie, liderami są często
                ludzie niezbyt inteligentni, niewychowani, nieokrzesani, bez kultury, wręcz
                przypadkowi. Do władzy dochodzą niekiedy przy poparciu silnego lobby, pieniędzy
                lub tatusia.
                Jedni szanują lidera, bo jest kulturalny, bo działa zgodnie z prawem, bo
                potrafi z ludźmi postępować, współpracować. Bo widać efekty jego pracy.
                Inni cenią lidera, bo potrafi efektywnie zrzucać bomby, bo nie chce z byle kim
                współpracować, bo wynosi fanów na wyżyny próżności.
                W wielu jest małe zwątpienie. Może lider wie lepiej, jest mądrzejszy i bardziej
                przewidujący. Na tej niepewności bazuje propaganda Busha, której zaufali
                podobnie "myślący" jak ty. Kiedy wychodzi na jaw kłamstwo, to propaganda już
                jakoś to odkręci.
                Dlatego masz rację, nie rozumiem twojwgo lidera, którego "cowboy -skiego"
                postępowania nie rozumiem. Wydaje mi się także, że tu nie ma czego się
                domyślać, czy szukać większej afery, snuć podejrzeń. Sprawa jest prosta.
                Bush się pomylił- nie ma broni ABC. Bush się nie pomylił- jest ropa. Giną
                ludzie i więcej nic.
                Wniosek:
                Dobrego lidera należy szanować, bo na to zasługuje.

                Gość portalu: Matt napisał(a):

                > krytyk, zly wniosek
                >
                > indian szanuje swoich liderow ale nie musi rozumiec.
                >
                > jesli probujesz zrozumiec lidera wznies sie nad
                > swoje "indianskie" myslenie .
                >
                > ...kto wie, podobno kazdy zolnierz nosi w plecaku bulawe
                > marszalkowska.
                • gabrielacasey Bush nie jest liderem Irakijczykow,nie zauwazyles? 07.07.03, 18:58
                  I jesli nawet jego doktryne nazwac neo-kolonialna, to nalezy ja oceniac raczej
                  z amerykanskiej, nizli irackiej, perspektywy. Sama Busha nie znosze; Clinton
                  organizowal interwencje z duzo wiekszym wdziekiem, ale powyzszy fakt jest
                  niewatpliwym faktem.
                • gabrielacasey PS: nt. BMR Bush sie "nie pomylil".To bylo wiadomo 07.07.03, 19:05
                  od samego poczatku - bzdura, i to totalna. Niemniej nie dalo sie tego
                  powiedziec ludziom prostym i uczciwym, o czym sama wiem najlepiej: za
                  sprowadzenie na tym forum PRZED ta wojna "poszlak Powella" do wlasciwych im
                  wymiarow, tj. do absurdu, zostalam tu niemal ukamieniowana jako popleczniczka
                  Saddama, bo GW wowczas twierdzila inaczej. I dlatego klamstewkom Busha i Blaira
                  sama sie zupelnie nie dziwie - biora sie one nie z tego, ze politycy chca
                  klamac, ale dlatego, ze ich elektorat chce byc oklamywany. I wierzyc w swoje
                  humanistyczne mity, majac przy tym zapewniony materialny dostatek: luksus braku
                  wladzy i bolu decydowania.
      • Gość: bk Re: Schadenfreude IP: *.renalsystems.com 07.07.03, 20:14
        Gość portalu: meerkat napisał(a):

        > Rzeczywiście jest się z czego cieszyć. Najsmutniejsze zaś jest
        > to, że niczego nie zmieni. Saddam nie wróci do władzy,
        koalicja
        > nie wycofa się z Iraku dopóki nie będzie tam porządku,

        CZYTAJ DOPUKI TAM BEDZIE ROPA NAFTOWA

        lewacy
        > będą krytykowali BUsha tak jak przedtem (wybory!). Tak więc
        > wszystko po staremu.
    • Gość: ja Re: Dwóch żołnierzy amerykańskich zginęło w Iraku IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.03, 16:12
      Bravo. Prosimy o wiecej.
      • Gość: Alik Powinni siedzieć na dupie w swoim Teksasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 16:37
        A właściwie nie w swoim bo odebranym Meksykowi.
        Jeżeli ktoś chce realizować interesy Izraela na Bliskim Wschodzie,
        to musi sie liczyć z tym że chłopcy będą wracać w plastykowych workach.
        Żydowskie lobby wmanewrowało Amerykanów w swój konflikt z Palestyńczykami i
        teraz Ameryka ma w Iraku swój Zachodni Brzeg i swoją okupację.
        Czekamy na dalsze informacje z okupowanych terytoriów.
        • Gość: Stefan, Chicago To działa! IP: *.CHCGILGM.covad.net 07.07.03, 20:02
          Po II wijnie światowej mało kto wierzył, że w pohitlerowskich Niemczech i
          cesarskiej Japonii uda się Amerykanom wprowadzić ład i demokrację na wzór
          zachodniej - przy okazji dźwigając gospodarkę. Jeszcze 5 lat od zakończenia
          wojny ginęli żołnierze amerykańscy w róznych zasadzkach, na targowisku itd.
          Dziś popatrzcie jak wyglada Japonia a jak wygląda Korea Północna - startowali z
          tych samych pozycji i szans. Z tym, że Japonia bez własnych surowców
          naturalnych i z cesarzem.
          Takie są koszty znormalnienia. Z tym się trzeba liczyć.
          Myślę, że my wszyscy wolimy aby w Iraku było bardziej ludzko niż było
          poprzednio. Zwolennicy starego będą tam jeszcze długo walczyć z wojskami obcych
          ale i swoimi, dążącymi do zmian (wczorajszy atak na irackich rekrutów
          policyjnych). Ale Amerykanie nie popuszczą. I będzie bardziej ludzko.
          Powiedzenie Busha - Saddam albo odejdziesz albo przepadłeś - działa - na razie
          widzimy to w Liberii. Facet pewnie czytał gazety i doszedł do wniosku, że
          historia może się powtórzyć.
          Patrzmy dalej jak sytuacja będzie się rozwijać a nieludzkie reżimy padać lub
          być bardziej ludzkimi. Również dla naszego dobra - zwykłych ludzi.
          Stefan, Chicago
          • Gość: BK Re: To działa! IP: *.renalsystems.com 07.07.03, 20:37
            Gość portalu: Stefan, Chicago napisał(a):

            > Po II wijnie światowej mało kto wierzył, że w pohitlerowskich
            Niemczech i
            > cesarskiej Japonii uda się Amerykanom wprowadzić ład i
            demokrację na wzór
            > zachodniej - przy okazji dźwigając gospodarkę. Jeszcze 5 lat
            od zakończenia
            > wojny ginęli żołnierze amerykańscy w róznych zasadzkach, na
            targowisku itd.
            > Dziś popatrzcie jak wyglada Japonia a jak wygląda Korea
            Północna - startowali z
            >
            > tych samych pozycji i szans. Z tym, że Japonia bez własnych
            surowców
            > naturalnych i z cesarzem.
            > Takie są koszty znormalnienia. Z tym się trzeba liczyć.
            > Myślę, że my wszyscy wolimy aby w Iraku było bardziej ludzko
            niż było
            > poprzednio. Zwolennicy starego będą tam jeszcze długo walczyć
            z wojskami obcych
            >
            > ale i swoimi, dążącymi do zmian (wczorajszy atak na irackich
            rekrutów
            > policyjnych). Ale Amerykanie nie popuszczą. I będzie bardziej
            ludzko.
            > Powiedzenie Busha - Saddam albo odejdziesz albo przepadłeś -
            działa - na razie
            > widzimy to w Liberii. Facet pewnie czytał gazety i doszedł do
            wniosku, że
            > historia może się powtórzyć.
            > Patrzmy dalej jak sytuacja będzie się rozwijać a nieludzkie
            reżimy padać lub
            > być bardziej ludzkimi. Również dla naszego dobra - zwykłych
            ludzi.
            > Stefan, Chicago

            masz racje Stefan, Japonia I Niemcy to sluszne porownanie do
            Iraku, Sadam tez zajal caly bliski wschod , Izrael i szykowal
            sie do ataku na Europe i oczywiscie po Europie byly Stany razem
            z twoim Chicago no ale dzieki "niezwyciezonej armii koalicji"
            tak sie nie stalo i kilkumilionowa armia sadama zostalo
            powstrzymana. Dzisiaj Irak to wolnosc, demokracja, ludziska
            caluja bohaterskich zolnierzy , a irackie dziewczyny nawet
            posuwaja sie dalej. Irak wiec juz niedlugo dorowna Japonii i
            Niemcom a moze ich przewyzszy, tak jak Panama,Nikaragua,
            Salwador,Grenada, Kosowo ,Somalia, Afganistan i Liberia.
    • indris Szkoda ludzi... 07.07.03, 20:20
      ...nie szkoda najeźdźców.
      • Gość: Karen Re: Szkoda ludzi... IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.07.03, 20:41
        indris napisał:

        > ...nie szkoda najeźdźców.

        Podpisuję się pod tym komentarzem.
      • Gość: ale-jaja Re: Szkoda ludzi... IP: 204.101.196.* 07.07.03, 20:47
        Indris nie bij piany - to już było. Biłeś pianę przez
        cały marzec i, kwiecie i maj - już wystarczy :)
      • Gość: ale-jaja Re: Szkoda ludzi... IP: 204.101.196.* 07.07.03, 21:01
        indris napisał:

        > ...nie szkoda najeźdźców.
        indris napisał:

        > Ludziom, którzy się wysadzają odwagi odmówić nie można.
        Ta odwaga jest jednak
        > szaleństwem, i to w złym tego słowa znaczeniu. Per
        saldo szkodzi sprawie
        > czeczeńskiej a Rosji przecież nie osłabi. Nie tylko
        horror ale i bezsens.

        Czy ttwoja filozofia nie jest na kolizyjnym kursie ?
    • Gość: basia tajnedokumenty.com IP: *.mad.east.verizon.net 08.07.03, 00:27
      tajnedokumenty.com/iraq3.html "Rada" :-)
    • Gość: $tefan, Chicago Takie sa koszty znormalnienia! IP: *.client.attbi.com 08.07.03, 05:01
      Takie są koszty znormalnienia. Z tym się trzeba liczyć.
      Myślę, że my wszyscy wolimy aby w Iraku było bardziej ludzko niż było
      poprzednio. Zwolennicy starego będą tam jeszcze długo walczyć z wojskami obcych
      ale i swoimi, dążącymi do zmian (wczorajszy atak na irackich rekrutów
      policyjnych). Ale Amerykanie nie popuszczą. I będzie bardziej ludzko.
      Pozdrowienia
      $tefan, Chicago
Inne wątki na temat:
Pełna wersja